Jump to ratings and reviews
Rate this book

Miłość, kłamstwa i koronki

Rate this book
Pewien wieczór okazuje się dla Martyny prawdziwą katastrofą. Sprawy między nią a mężem komplikują się tak, że o mały włos nie dochodzi do tragedii. Ich małżeństwo przestaje istnieć, ale on nie zamierza odpuścić. Chociaż z czasem wszystko na pozór idzie w dobrym kierunku, to kolejny wybranek okazuje się namiętną pomyłką, która ma swoje konsekwencje.

Kobieta próbuje mimo tego ułożyć sobie życie na swoich zasadach. Jednak pragnienie bycia kochaną to początek kłopotów. Ktoś próbuje zagrozić jej oraz osobom z jej otoczenia, a wszystko zmienia się nagle w grę na śmierć i życie. Dodatkowo na horyzoncie pojawia się mężczyzna z jej przeszłości.

Ponoć stara miłość nie rdzewieje. Ale czy Martyna da się uwieść i ponownie zaryzykuje? A może w końcu zawalczy o siebie?

Tajemnice, kłamstwa, namiętność i morderstwo, które trzeba ukryć…

304 pages, Paperback

First published February 18, 2026

1 person want to read

About the author

Marta Nowak

13 books

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
1 (12%)
4 stars
2 (25%)
3 stars
3 (37%)
2 stars
2 (25%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 6 of 6 reviews
Profile Image for Julia_ksiazkowe_love.
29 reviews
February 28, 2026
3,5/5

Mimo oznaczenia książki jako romans, nie jest to na pewno to czego można się spodziewać. Nie znajdziecie tu typowego rozwijania relacji dwóch głównych bohaterów, którzy się powoli w sobie zakochują a na końcu żyją długo i szczęśliwie.

"Miłość, kłamstwa i koronki" to powieść o popełnionych błędach, szukaniu siebie oraz zdobywaniu sił aby móc się przeciwstawić innym. Martyna ożeniła się bardzo młodo, nie poznając przy tym wystarczająco dobrze swojego męża, przez co żyje w nieszczęśliwym małżeństwie. Decyzję, którą kobieta podejmuje pod wpływem chwili, aby przespać się z przystojnym, nowo poznanym mężczyzną, a następnie go zostawić bez rozmowy, skutkuje konsekwencjami na przestrzeni wielu kolejnych lat.

Martyna nie jest postacią jednoznacznie dobrą, nawet bardziej bym powiedziała, że dość mocno szarą moralnie, zaczynając już na wstępie od zdrady męża, poprzez różne machlojki w pracy, kończąc na spożywaniu alkoholu wokół dzieci, którymi ma się opiekować. Śledzimy życie bohaterki i wybory, które podejmuje, często się z nimi nie zgadzając, co, przynajmniej u mnie, wywoływało frustrację. Jednak i tak z wielką przyjemnością obserwowałam powolną zmianę jej charakteru. Początkowo jest to postać, która z przyjemnością oddaje całą decyzyjność innym i nie potrafi się postawić, a wiele działań podejmuje pod wpływem chwili. Wraz z czasem Martyna uczy się jak stanowczo postawić na swoim i nie ulec oczekiwaniom innych, choć póki co jest to głównie szefowa, bo do mężczyzn ciągle ma słabość.

Bohaterka regularnie wpada w tą samą spiralę kolejnych toksycznych związków. Mimo, że początkowo świecą jej się lampki ostrzegawcze, to jednak postanawia ignorować je na rzecz przyjemności. Jestem pewna, że każdy z nas zna osobę, która ma podobne problemy. Uważam, że świetnie zostało to przedstawione.

Wątek kryminalny w tej książce był dość niespodziewany, jednak doszukałam się w nim kilku nieścisłości, przez co nie był przeze mnie zbyt lubiany.

Największym minusem dla mnie był fakt, że po prostu główna bohaterka była niezwykle irytująca. Zdaję sobie sprawę, że jej postać została tak wykreowana aby wzbudzać tyle emocji, jednak czasami aż zniechęcało mnie to do dalszego czytania, kiedy większość sytuacji można by było szybko załatwić, gdyby nie zgadzała się na wszystko, albo kiedy wiąże się z kolejnym toksycznym facetem.

Jest to debiutancka powieść autorki. Należą jej się wielkie gratulacje, ponieważ nigdy bym nie zgadła. Pod względem stylistycznym bardzo dobrze napisana książka.

Już się nie mogę doczekać kontynuacji, aby móc dalej śledzić losy Martyny i jej przemiany.

Martyna nie jest postacią jednoznacznie dobrą, nawet bardziej bym powiedziała, że dość mocno szarą moralnie, zaczynając już na wstępie od zdrady męża, poprzez różne machlojki w pracy, kończąc na spożywaniu alkoholu wokół dzieci, którymi ma się opiekować. Śledzimy życie bohaterki i wybory, które podejmuje, często się z nimi nie zgadzając, co, przynajmniej u mnie, wywoływało frustrację. Jednak i tak z wielką przyjemnością obserwowałam powolną zmianę jej charakteru. Początkowo jest to postać, która z przyjemnością oddaje całą decyzyjność innym i nie potrafi się postawić, a wiele działań podejmuje pod wpływem chwili. Wraz z czasem Martyna uczy się jak stanowczo postawić na swoim i nie ulec oczekiwaniom innych, choć póki co jest to głównie szefowa, bo do mężczyzn ciągle ma słabość.

Bohaterka regularnie wpada w tą samą spiralę kolejnych toksycznych związków. Mimo, że początkowo świecą jej się lampki ostrzegawcze, to jednak postanawia ignorować je na rzecz przyjemności. Jestem pewna, że każdy z nas zna osobę, która ma podobne problemy. Uważam, że świetnie zostało to przedstawione.

Wątek kryminalny w tej książce był dość niespodziewany, jednak doszukałam się w nim kilku nieścisłości, przez co nie był przeze mnie zbyt lubiany.

Największym minusem dla mnie był fakt, że po prostu główna bohaterka była niezwykle irytująca. Zdaję sobie sprawę, że jej postać została tak wykreowana aby wzbudzać tyle emocji, jednak czasami aż zniechęcało mnie to do dalszego czytania, kiedy większość sytuacji można by było szybko załatwić, gdyby nie zgadzała się na wszystko, albo kiedy wiąże się z kolejnym toksycznym facetem.

Jest to debiutancka powieść autorki. Należą jej się wielkie gratulacje, ponieważ nigdy bym nie zgadła. Pod względem stylistycznym bardzo dobrze napisana książka.

Już się nie mogę doczekać kontynuacji, aby móc dalej śledzić losy Martyny i jej przemiany.
88 reviews
February 26, 2026
„Miłość, kłamstwa i koronki” to powieść, która pod pozorem historii obyczajowej skrywa znacznie więcej, niż sugeruje delikatny, kobiecy tytuł. To książka o uczuciach, które nie znają rozsądku, o decyzjach podejmowanych pod wpływem chwili i o konsekwencjach, które potrafią rozciągnąć się na lata. Autorka prowadzi czytelnika przez życie Martyny w sposób sugestywny i emocjonalny, nie pozwalając mu pozostać obojętnym.

Główna bohaterka jest postacią wyrazistą, ale niejednoznaczną. Z jednej strony budzi współczucie - wchodzi w dorosłość zbyt szybko, podejmuje decyzje podszyte potrzebą bliskości i bezpieczeństwa, a potem boleśnie zderza się z rzeczywistością. Z drugiej - jej impulsywność, podatność na zauroczenia i powtarzanie schematów potrafią irytować. I właśnie w tej sprzeczności tkwi siła tej postaci. Martyna nie jest papierową bohaterką ani wzorem do naśladowania. Jest kobietą z krwi i kości - czasem naiwną, czasem egoistyczną, często zagubioną. Autorka nie wybiela jej wyborów, nie usprawiedliwia wszystkiego traumą czy okolicznościami. Pozwala jej popełniać błędy i ponosić ich konsekwencje.

Relacje damsko-męskie zostały pokazane bez romantycznego lukru. Miłość w tej powieści nie jest wybawieniem, lecz siłą, która może zarówno budować, jak i niszczyć. Zaufanie okazuje się kruche, a przemilczenia i kłamstwa - nawet te pozornie drobne - z czasem rozrywają misternie utkaną tkankę relacji. Symbol koronki, subtelnej i pięknej, a jednocześnie powstałej z wielu mocnych splotów, dobrze oddaje charakter przedstawionych więzi: z daleka zachwycają, z bliska widać splątane nici.

Na uwagę zasługuje również warstwa psychologiczna. Autorka z wyczuciem pokazuje mechanizmy wchodzenia w toksyczne związki, potrzebę bycia kochaną za wszelką cenę i trudną drogę do stawiania granic. Najciekawsze są momenty, w których bohaterka musi skonfrontować się nie z kolejnym mężczyzną, lecz z samą sobą - z własnymi lękami, słabościami i iluzjami. To właśnie wtedy powieść nabiera głębi.

Istotnym atutem książki jest tempo narracji. Fabuła rozwija się dynamicznie, a zwroty akcji - zwłaszcza gdy historia skręca w stronę wątku kryminalnego - wprowadzają napięcie i niepokój. Autorka umiejętnie dawkuje informacje, pozostawiając czytelnika w stanie czujności. Nie ma tu miejsca na stagnację; kolejne wydarzenia wynikają z poprzednich, tworząc spójną, choć momentami burzliwą całość.

Stylistycznie powieść jest przystępna, napisana językiem klarownym, bez nadmiernych ozdobników. Emocje wysuwają się na pierwszy plan, a dialogi brzmią naturalnie. Widać, że to debiut, miejscami można odnieść wrażenie, że niektóre sceny mogłyby zostać pogłębione, a pewne wątki wybrzmieć mocniej. Czasami intensywność zdarzeń jest tak duża, że czytelnik nie ma chwili na oddech i refleksję. Jednak ta narracyjna bezkompromisowość ma też swój urok - książkę czyta się szybko, niemal jednym tchem.

Największą siłą tej historii są emocje i odwaga w pokazywaniu miłości w jej mniej romantycznym wydaniu. Słabszą stroną może być momentami powtarzalność schematu „zauroczenie - nadzieja - rozczarowanie”, która u niektórych czytelników wywoła frustrację wobec bohaterki. Dla mnie jednak ta powtarzalność była celowym zabiegiem - podkreśleniem, jak trudno wyrwać się z własnych mechanizmów.

To opowieść o kobiecie, która musi nauczyć się, że miłość bez szacunku nie wystarczy, a prawda - choć bolesna - bywa jedyną drogą do wolności. Historia nieidealna, tak jak jej bohaterowie, ale właśnie dzięki temu autentyczna.

To mocny, emocjonalny debiut z potencjałem, który zostawia czytelnika z refleksją - i z pytaniem, jak wiele jesteśmy w stanie wybaczyć w imię tęsknoty za bliskością.
Profile Image for Kama.
574 reviews
February 22, 2026
„Kochać kogoś to ufać mu nawet wtedy, gdy wszystko wokół krzyczy, żeby uciekać.”
„Serce nie zna rozsądku – zna tylko tęsknotę.”

„Czasem trzeba pozwolić, by coś się rozdarło, żeby móc zszyć to na nowo – już po swojemu.”

„Sekrety są jak koronki – z daleka wyglądają pięknie, z bliska widać splątane nici.”
„Koronki są delikatne, ale ich wzór powstaje z tysięcy mocnych splotów – tak jak relacje między ludźmi.”

Martyna bardzo szybko wkroczyła w dorosłość i pod wpływem emocji zawarła związek małżeński.
Początkowo życie z Darkiem było spokojne , choć pozbawione miłosnych uniesień.
Młoda kobieta dzięki wsparciu rodziców mogła studiować, by zyskać lepsze perspektywy na przyszłość.
Niestety mąż zataił przed swoją drugą połową chorobę alkoholową , a po spożyciu wysokoprocentowych trunków wstępowala w niego prawdziwa agresja.
Codzienność Martyny odmienił Janek - Starszy od niej o dwadzieścia lat biznesmen i przyjaciel jej ojca.
Początkowo ich rozmowy ograniczają się do uprzejmych, choć mało znaczących komunikatów, jednak z czasem do głosu zaczyna dochodzić wzajemna fascynacja i oczywiście.. ogromne pożądanie.
Dla studentki kontrast między Janem a jej partnerem jest wręcz aż nazbyt wyraźny.
Ta znajomość zaowocowała jednak pojawieniem się na świecie małej Oli..

Pięć lat po tych wydarzeniach młoda mama pracuje w jednym z miejskich urzędów pomagając podopiecznym w trudnej sytuacji życiowej wyjść na prostą.
To właśnie w pracy Martyna poznaje kolejnych mężczyzn i wikła się w sprawę morderstwa..
Tu nic nie jest oczywiste, zaś autorka w swojej debiutanckiej powieści pokazuje, że ma ciekawe pomysły i duży potencjał.

Autorka prowadzi czytelnika przez życie Martyny z dużą wrażliwością – pokazuje jej młodzieńczą naiwność, głód bliskości i potrzebę bycia dostrzeżoną. Małżeństwo zawarte pod wpływem impulsu szybko okazuje się złotą klatką, a skrywana przez Darka choroba i jego agresja burzą iluzję bezpieczeństwa. W kontraście do niego pojawia się Jan – dojrzały, opanowany, czarujący. To przy nim Martyna po raz pierwszy czuje się naprawdę ważna i pożądana. Jednak i ta relacja nie jest wolna od cieni.
Narodziny małej Oli stają się dla bohaterki momentem przełomowym – od tej chwili jej decyzje przestają dotyczyć wyłącznie jej samej. Pięć lat później poznajemy Martynę silniejszą, bardziej świadomą, ale wciąż noszącą w sobie ślady dawnych ran. Praca w urzędzie, pomaganie innym w wychodzeniu z życiowych kryzysów, to dla niej nie tylko zawód, lecz także forma osobistego odkupienia.
Wątek kryminalny wprowadza do historii napięcie i niepewność. Pani Marta umiejętnie podsuwa tropy, buduje atmosferę niedopowiedzeń i pokazuje, że przeszłość potrafi upomnieć się o swoje w najmniej spodziewanym momencie. Nic nie jest tu czarno-białe – ani uczucia, ani ludzie, ani motywacje.
Największą siłą powieści są emocje. Marta Nowak pisze o miłości bez idealizowania – pokazuje jej blaski, ale i destrukcyjną moc. Pokazuje, że kłamstwa, nawet te wypowiadane „dla dobra”, z czasem zaczynają pruć misternie utkany wzór relacji. A koronki – choć piękne – są delikatne. Wystarczy jeden nieostrożny ruch, by je rozerwać.
„Miłość, kłamstwa i koronki” to opowieść o kobietach, które uczą się stawiać granice. O tym, że czasem trzeba pozwolić, by coś się rozpadło, by móc zbudować siebie od nowa. I że prawda – nawet bolesna – bywa jedyną drogą do wolności.
68 reviews
March 22, 2026
„Wystarczy, że zrobisz krok, dwa w odpowiednim kierunku, a one pociągną za sobą następne”.

Martyna jest studentką i dojeżdża na uczelnię do Katowic ze swojego rodzinnego miasteczka. Dziewczyna wcześnie wyszła za mąż, lecz nie z wielkiej miłości. Jej małżeństwo okazuje się totalną porażką, a mąż jest toksyczny i chorobliwie zazdrosny. Podwózkę na uczelnię proponuje jej Janek, przyjaciel jej ojca, z którym Martyna nawiązuje romans. Mąż dziewczyny podejrzewa, że żona go zdradza i staje się wobec niej agresywny. O mały włos nie dochodzi do tragedii. Ich małżeństwo przestaje istnieć, jednak mężczyzna tak łatwo nie odpuści. Sprawy jeszcze bardziej się komplikują, gdy okazuje się, że Martyna jest w ciąży…

Kilka lat później Martyna ma stabilną pracę i stara się ułożyć sobie życie. Pragnie być kochaną, jednak wikła się w kolejne podejrzane sytuacje oraz nieodpowiednie relacje i romanse. Jej życie zamienia się w niebezpieczną grę na śmierć i życie. Na dodatek w jej życiu niespodziewanie pojawia się Janek.

Jak potoczą się dalsze losy Martyny?
Czy uda jej się znaleźć miłość i szczęście?
Jak potoczy się jej relacja z Jankiem?

„Miłość, kłamstwa i koronki” to debiut autorki. Pani Marta stworzyła historię pełną emocji i namiętności. Znajdziecie tutaj wiele tajemnic i kłamstw, a nawet morderstwo. Powiem szczerze, że ta historia zapowiadała się naprawdę ciekawie. Miałam nadzieję na połączenie romansu i kryminału, dwóch gatunków, które uwielbiam. Początkowo historia Martyny bardzo mnie wciągnęła, byłam ciekawa, jak potoczy się jej romans z przyjacielem ojca. Jednak im bardziej zagłębiałam się w tą opowieść, to zdarzały się momenty, że miałam ochotę odłożyć tę książkę. Główna bohaterka niestety nie zyskała mojej sympatii. Była ona niezaradna życiowo, utrzymywana przez męża i rodziców, nawet pracę musiał załatwić jej ojciec. Momentami jej zachowanie naprawdę mnie irytowało. Wdawała się w romans praktycznie z każdym mężczyzną, jaki pojawił się w jej życiu. Była pracownikiem socjalnym i umawiała się ze swoimi podopiecznymi. A gdy w jej życiu ponownie pojawił się dawny kochanek rozważała jakie miałaby korzyści ze związku z nim. „… powrót Janka mógł się okazać rozwiązaniem wszystkich problemów – był bogaty i wpływowy. Mógłby nas utrzymywać lub załatwić mi inną pracę… On by to wszystko załatwił od ręki, byłam pewna. A Ola miałaby ojca… Czy to nie idealne wyjście?”. „… może jednak powinnam rozważyć wpuszczenie go z powrotem do swojego życia? Może by mi się to opłaciło?”. Niestety wątki miłosne do mnie nie trafiły. Liczyłam na bardziej rozbudowany wątek kryminalny. Jednak to, co tam się wydarzyło jest dla mnie tak absurdalne, że brak mi słów. Akcja jest dynamiczna i dzieje się bardzo dużo. Jest to książka, z którą na pewno nie będziecie się nudzić. Autorka ma lekkie pióro, dzięki czemu czyta się bardzo szybko. Zakończenie trochę mnie zaskoczyło i pozostawiło pewien niedosyt. Nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy. Jest to nieprzewidywalna historia pełna emocji, tajemnic i trudnych wyborów. Miłośnicy spicy scen także znajdą coś dla siebie. Ja czuję się rozczarowana tą lekturą, być może miałam zbyt duże oczekiwania. Jeżeli lubicie takie klimaty, to sięgnijcie po tę książkę i dajcie znać co o niej sądzicie ;)
Profile Image for Katarzyna Dziuba.
381 reviews1 follower
March 14, 2026
Czy jeden wieczór może zniszczyć całe życie? Okazuje się, że tak…
Dla Martyny pewne wydarzenie staje się początkiem prawdziwej katastrofy. Jej małżeństwo rozpada się w dramatycznych okolicznościach, a mąż nie zamierza tak łatwo zniknąć z jej życia. Kobieta próbuje poskładać wszystko na nowo i zacząć od początku, jednak kolejny mężczyzna w jej życiu okazuje się namiętną, ale bardzo bolesną pomyłką.
Martyna pragnie jednego – miłości i spokoju. Niestety szybko okazuje się, że uczucia mogą sprowadzić na nią jeszcze więcej problemów. Ktoś zaczyna zagrażać jej i osobom z jej otoczenia, a sytuacja robi się coraz bardziej niebezpieczna. Nagle wszystko zamienia się w grę, w której stawką jest życie.
Jakby tego było mało, w jej życiu ponownie pojawia się mężczyzna z przeszłości. Stara miłość podobno nie rdzewieje… ale czy warto jeszcze raz zaryzykować? A może tym razem Martyna w końcu zawalczy o siebie i swoje szczęście?
To historia pełna emocji, tajemnic i trudnych wyborów. Miłość, kłamstwa, namiętność i sekret, który za wszelką cenę trzeba ukryć…
Polecam serdecznie!

#miłoćkłamstwaikoronki #martanowak #recenzja #czytamlegalnie #czytamzkdmybooknow

👀 Opis wydawcy:
Pewien wieczór okazuje się dla Martyny prawdziwą katastrofą. Sprawy między nią a mężem komplikują się tak, że o mały włos nie dochodzi do tragedii. Ich małżeństwo przestaje istnieć, ale on nie zamierza odpuścić. Chociaż z czasem wszystko na pozór idzie w dobrym kierunku, to kolejny wybranek okazuje się namiętną pomyłką, która ma swoje konsekwencje.
Kobieta próbuje mimo tego ułożyć sobie życie na swoich zasadach. Jednak pragnienie bycia kochaną to początek kłopotów. Ktoś próbuje zagrozić jej oraz osobom z jej otoczenia, a wszystko zmienia się nagle w grę na śmierć i życie. Dodatkowo na horyzoncie pojawia się mężczyzna z jej przeszłości.
Ponoć stara miłość nie rdzewieje. Ale czy Martyna da się uwieść i ponownie zaryzykuje? A może w końcu zawalczy o siebie?
Tajemnice, kłamstwa, namiętność i morderstwo, które trzeba ukryć…
61 reviews
March 4, 2026
„Miłość, kłamstwa i koronki”
Jeden wieczór jest wierzchołkiem góry lodowej.
🐢(Współpraca reklamowa z @wydawnictwo_wolf @marta.nowak_ )🐢IG:@podroze.z.bocianem

Zatracam się w miłości. Gdy myślę, że wszystko już się ułożyło, życie płata kolejne figle. Chcę, by gra toczyła się na moich zasadach. Jednak ktoś ma inne plany...

Łańcuch związków nie ma końca.

Najbarwniejszych punktem w fabule jest postać Martyny. Praktycznie przez całą powieść poznajemy osobowość kobiety i jej różne maski. Od toksycznej relacji przez namiętność, miłość do... Przede wszystkim była naturalna. Autorka ukazała, z czym musi się zmagać i przez co przechodzić. Z jednej strony silna, a w głębi duszy ma momenty zawahania oraz słabości.

Książka mogłaby zostać podzielona na dwie części, ponieważ wystąpił zabieg, że w późniejszym etapie powieści, wydarzenia toczą się kilka lat później. Pierwsza z nich byłaby wstępem i zbudowaniem narracji do głównych wydarzeń, a druga tym, na co czekaliśmy i uzyskaniem odpowiedzi na pytania, które zrodziły się podczas czytania.

Akcja powieści rozgrywa się w Polsce. Wszystko dzieje się szybko, więc nie zaznamy nudy, choć czasem wystąpiły zbędne opisy.

Wątki miłosne do mnie nie trafiły. Martyna ma kilku partnerów i plus, że czytelnik poznaje różne perspektywy związków. Po za tym aspektem, nie miałem czegoś takiego typu: „Ona musi być z nim, a tamten tylko zawadza”. Pojawiły się spicy sceny, także, jeśli ich szukacie, trafiliście pod dobry adres.

Liczyłem na większe rozwinięcie wątków mor***stwa oraz tajemnic, bym mógł się całkowicie, w tym zatracić.

Przyjemnie spędziłem czas na czytaniu tej powieści, a jak na debiut, uważam, że nie było najgorzej.

Moja ocena: 5.5⭐/10⭐.

Dziękuję @wydawnictwo_wolf za ponowne zaufanie.
Displaying 1 - 6 of 6 reviews