Jump to ratings and reviews
Rate this book

Jeffrey Dahmer bez cenzury. Narodziny mordercy i kanibala

Rate this book
Nekrofil, kanibal, „potwór z Milwaukee”. Jeden z najbardziej przerażających seryjnych morderców. Kim był Jeffrey Dahmer, zanim wyszło na jaw, że zamordował i rozczłonkował siedemnaście osób?

Zamkniętym w sobie chłopcem, którego interesowała anatomia. Ojciec – chemik – nauczył go, jak bezpiecznie wybielać kości, i liczył, że zawodowo syn pójdzie w jego ślady. Trudno było przewidzieć, że Jeff zdobytą wiedzę wykorzysta później do preparowania szczątków swoich ludzkich ofiar. Co sprawiło, że dopuścił się tak makabrycznych czynów?

Renata Kuryłowicz, najważniejsza polska badaczka życia Dahmera, nie cofa się przed opisaniem najbardziej drastycznych faktów, ujawnia szeroki kontekst rodzinny i społeczny jego historii oraz opinie współczesnych profilerów i psychiatrów.

Wejdź w głąb umysłu psychopatycznego mordercy. Ale tylko na własną odpowiedzialność.

272 pages, Paperback

First published February 25, 2026

7 people are currently reading
25 people want to read

About the author

Renata Kuryłowicz

3 books10 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
8 (42%)
4 stars
10 (52%)
3 stars
1 (5%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 13 of 13 reviews
Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
951 reviews20 followers
February 26, 2026
Reportaże kryminalne – zwłaszcza te poświęcone seryjnym mordercom i niewyjaśnionym zbrodniom – od dawna zajmują szczególne miejsce w mojej czytelniczej biblioteczce. Fascynuje mnie próba zrozumienia mechanizmów zła, analiza psychiki sprawcy oraz kontekst społeczny, który bywa równie istotny jak same czyny. Historia Jeffreya Dahmera nie jest mi obca – sięgałam już po różne publikacje na jego temat. Mimo to wciąż z ogromnym zaciekawieniem i mroczną fascynacją sięgam po kolejne książki. Reportaż „Jeffrey Dahmer bez cenzury” autorstwa Renaty Kuryłowicz był dla mnie kolejną próbą zgłębienia umysłu jednego z najbardziej przerażających zbrodniarzy XX wieku.

Książka przedstawia historię człowieka, który przeszedł do historii jako nekrofil, kanibal i „potwór z Milwaukee”. Zanim jednak świat poznał skalę jego zbrodni, Jeffrey Dahmer był zamkniętym w sobie chłopcem, zafascynowanym anatomią i śmiercią zwierząt. Autorka szczegółowo opisuje jego dzieciństwo, relacje z rodzicami, napiętą atmosferę w domu, emocjonalne zaniedbanie oraz samotność, która stopniowo pogłębiała jego izolację.
Szczególnie wstrząsający jest wątek relacji z ojcem – chemikiem, który nauczył syna wybielać kości i interesował się jego naukowymi pasjami, nie dostrzegając mrocznego kierunku, w jakim zmierzały te zainteresowania. Trudno nie odczuwać przerażenia, czytając, jak wiedza zdobyta w młodości została później wykorzystana do preparowania szczątków ludzkich ofiar.

Autorka nie ogranicza się jedynie do chronologicznego opisu zbrodni. Analizuje także społeczne i psychologiczne tło sprawy: kwestie tożsamości, wyobcowania, tłumionej seksualności oraz uzależnienia od alkoholu. W książce pojawiają się opinie profilerów i psychiatrów, którzy próbują odpowiedzieć na pytanie, co doprowadziło Dahmera do popełnienia tak makabrycznych czynów.
Reportaż nie unika drastycznych szczegółów – sceny zbrodni, sposób działania sprawcy, motywy nekrofilskie i kanibalistyczne zostały opisane wprost, bez łagodzenia przekazu. Tytułowe „bez cenzury” rzeczywiście oddaje charakter publikacji – to lektura wymagająca, momentami trudna emocjonalnie i z pewnością przeznaczona dla osób o mocnych nerwach.
„Jeffrey Dahmer bez cenzury” to reportaż, który, mimo że opowiada historię dobrze mi znaną, wciągnął mnie od pierwszych stron. Cenię w literaturze true crime rzetelność oraz szerokie tło psychologiczne, a Renata Kuryłowicz zdecydowanie spełniła te oczekiwania. Szczególnie doceniam próbę ukazania Dahmera nie tylko jako potwora, lecz także jako człowieka – co wcale nie oznacza usprawiedliwiania jego czynów, ale pozwala lepiej zrozumieć proces stawania się zbrodniarzem.
Podczas lektury towarzyszyło mi uczucie niepokoju, ale także intelektualnej ciekawości. Autorka prowadzi czytelnika przez kolejne etapy życia Dahmera w sposób uporządkowany i analityczny, co umożliwia samodzielne wyciąganie wniosków. Opisy zbrodni są sugestywne i dosadne – jednak to właśnie ta bezkompromisowość sprawia, że reportaż jest tak mocny.
Jako osoba, która chętnie sięga po reportaże o seryjnych mordercach i niewyjaśnionych zbrodniach, uznaję tę książkę za wartościową i pogłębiającą temat. Nie odkrywa może całkowicie nowych faktów, jeśli zna się już historię Dahmera, ale porządkuje wiedzę i przedstawia ją w sposób kompleksowy.
To lektura tylko dla tych, którzy naprawdę potrafią znieść wszystko – bezlitosna, chwilami skrajnie odrażająca i uderzająca z pełną siłą, a jednocześnie zmuszająca do bolesnej refleksji nad naturą zła i granicami ludzkiego człowieczeństwa. Dla mnie była to kolejna fascynująca – choć wyjątkowo mroczna – podróż w głąb umysłu jednego z najbardziej przerażających seryjnych morderców XX wieku.
Profile Image for Aleksandra Gratka.
699 reviews70 followers
February 25, 2026
Przed przeczytaniem książki Renaty Kuryłowicz nieobce mi były mrożące krew w żyłach fakty dotyczące potwornej działalności Jeffreya Dahmera. Nie zmniejszyło to w żaden sposób emocji towarzyszących mi podczas lektury.

Autorka kreśli szeroką perspektywę. Poznajemy rodziców Jeffreya, ich nieudane małżeństwo, problemy zdrowotne matki, dzieciństwo przyszłego seryjnego mordercy i to, jak dojrzewał do swych czynów. Najwięcej miejsca zajmują zbrodnie - z wszystkimi przerażającymi i obrzydliwymi szczegółami. Wreszcie aresztowanie, więzienie i to, co wydarzyło się później. Celowo piszę oględnie, by nie psuć satysfakcji z lektury.

Muszę przyznać, że trochę obawiałam się tej książki. Przy takim temacie łatwo o przeszarżowanie, pójście w stronę tabloidowego skandalu czy, nie daj Boże, romantyzowania przystojnego przecież sprawcy. Ukłony dla Renaty Kuryłowicz, że tego nie zrobiła. Jej praca jest wyważona, pełna szacunku wobec faktów i wobec ofiar, obiektywizmu wobec Dahmera. Autorka nie odczłowiecza mordercy i wielokrotnie podkreśla, że nie taki jest cel tej książki. Odczłowieczanie sprawcy to pójście na łatwiznę, przyznanie, że "człowiek nie byłby w stanie...". No właśnie byłby. Drobiazgowość opisów życia i zbrodni nie służy taniej sensacji, a jest narzędziem do wyciągania wniosków, że w sumie naprawdę nie wiadomo, dlaczego ktoś grzeczny i atrakcyjny morduje, a później oddaje się aktom nekrofilii i kanibalizmu.

Świetny jest rozdział opisujący to, co "po Dahmerze". Fani true crime robiący zdjęcia w miejscach zbrodni, pamiątki po mordercy sprzedawane na aukcjach internetowych, chora fascynacja zbrodniarzem. Och, sporo to mówi o nas, ludziach. Tak samo jak to, że w czasach "działalności" Dahmera policja średnio przejmowała się zaginięciami ciemnoskórych homoseksualnych mężczyzn, co znacznie ułatwiło Jeffreyowi polowania. Albo to, że ani smród, ani dźwięki piły łańcuchowej nie zaalarmowały sąsiadów na tyle, by zajrzeć do mieszkania spokojnego przecież lokatora...
Polecam lekturę, ale ostrzegam - jest dla czytelników o mocnych nerwach.
Profile Image for book.of.exis.
11 reviews
February 25, 2026
„Boimy się tego, czego nie rozumiemy, a zarazem źródło strachu nas pociąga”

Przede wszystkim trzeba przyznać Renacie Kuryłowicz, że nie brakuje jej odwagi. Pomimo upływu lat Jeffrey Dahmer wciąż skrywa wiele sekretów, których nie potrafimy, a może nie chcemy odkrywać w obawie przed tym, czego moglibyśmy się dowiedzieć. Dlatego napisanie książki o postaci tak niechlubnej, ale również ciekawej z psychologicznego punktu widzenia, to akt dużej odwagi. Zwłaszcza, że niewielu się na to do tej pory porwało.

„Unde malum - gdzie rodzi się zło?”

Niełatwo jest ocenić książkę, która porusza taki temat. Można jednak bez wahania stwierdzić, że autorka swoją pracę wykonała rzetelnie i z wyczuciem. Udało je się zachować przedstawienie faktów w sposób uporządkowany i stroniący od prób narzucania czytelnikowi gotowych interpretacji czy też emocji. Faktem jest, że łatwo byłoby manipulować każdym, kto po tę lekturę sięgnie. Dlaczego? Bo każdy, kto słyszał kiedykolwiek o Jeffrey’u (a po hicie serialu niewiele jest osób, które nie będą go kojarzyć) ma już w głowie określony obraz postaci i wyrobioną opinię. Nietrudno byłoby podsycić te emocje, nietrudno byłoby szokować kontrowersją. Renata Kuryłowicz wybiera jednak inną drogę. Nie odbiera Jeffrey’owi człowieczeństwa. Brak tu porównań do potwora, demona, czy innego wcielenia zła. Nie, autorka trzyma się faktów i podkreśla, że Jeffrey Dahmer to wciąż człowiek, który dokonał makabrycznych rzeczy, nie jakieś mitologiczne stworzenie.

W tej książce nie znajdziemy taniej sensacji, czy prób wybielania. W zamian za to dostajemy analizę - wyważoną, spokojną i przede wszystkim pozbawioną moralizatorskiego tonu. Jako osoba sięgająca po książki, podcasty i dokumenty true crime, zdaję sobie sprawę z tego, jak trudno jest oddzielić własne emocje od opisywanych wydarzeń. Dlatego tym bardziej doceniam możliwość lektury, która nie narzuca interpretacji, lecz pozostawia przestrzeń do samodzielnej refleksji.

Przyznaję, że choć jestem zaprawiona boju, nie była to dla mnie łatwa książka. Pomimo tego, że wiedziałam, czego się spodziewać, bywały chwile, w których potrzebowałam krótkiej przerwy na oddech, na to, by przetrawić tę niewyobrażalną skalę okrucieństwa. Nie chcę szczegółowo przywoływać zbrodni, ich ciężar najlepiej oddaje sama lektura. Istotniejsze wydaje się to, co doprowadziło do tego, że Jeffrey Dahmer odebrał życie aż 17 osobom.

Psychologiczny portret Dahmera został nakreślony przez autorkę z dużą starannością. Powrót do jego dzieciństwa i dorastania naznaczonego samotnością oraz alkoholem, przeprawa przez kolejne zbrodnie i proces - wszystko to tworzy spójną, przemyślaną całość. Co istotne takie nakreślenie tła pokazuje, że Dahmer nie wpisuje się w prosty, schematyczny obraz sprawcy przestępstw seksualnych. Dlaczego więc stał się symbolem lęku, który trwa do dziś? Na to pytanie nie ma jednej odpowiedzi, być może nigdy jej nie będzie. I może właśnie w tej niemożności pełnego zrozumienia kryje się największy niepokój.

Renata Kuryłowicz podjęła się zadania trudnego, nie tylko faktograficznego, lecz także analitycznego. Liczne odwołania do źródeł pokazują ogrom pracy włożonej w zebranie i uporządkowanie materiału. Powstała książka spójna, wyważona i daleka od taniej kontrowersji, choć temat z łatwością mógłby ją prowokować. Osobiście czuję się satysfakcję, choć nadal jestem daleka od zrozumienia.

„Jeffrey Dahmer bez cenzury. Narodziny mordercy i kanibala” to lektura niezwykle wymagająca, ale potrzebna. Nie po to, by usprawiedliwiać zło, lecz by próbować zrozumieć, skąd może się ono brać.

Na koniec pozostawiam Was z apelem autorki, który mocno zapadł mi w pamięć. Nie odczłowieczajmy przestępców poważnych przestępstw, bo jeśli nie będziemy ich traktować jak ludzi, nigdy ich nie zrozumiemy. Zrozumienie jest potrzebne, by w przyszłości móc w porę zareagować i powstrzymać tragedię nim ta, będzie miała szansę się wydarzyć.

Moja ocena 4,5
współpraca reklamowa
Profile Image for Yivrett.
240 reviews6 followers
Review of advance copy received from Indie Reviewers
February 22, 2026
„Jeffrey Dahmer bez cenzury. Narodziny mordercy i kanibala” autorstwa Renata Kuryłowicz (Znak JednymSłowem)

Książka otrzymana w ramach współpracy barterowej.

Renata Kuryłowicz dokonała bardzo rzetelnego researchu, aby przybliżyć czytelnikom postać jednego z najbardziej znanych seryjnych morderców XX wieku - Jeffrey Dahmer. Autorka prowadzi nas przez jego historię od narodzin aż do śmierci, próbując odpowiedzieć na fundamentalne pytanie: czy człowiek rodzi się zły, czy dopiero się nim staje? A jeśli to proces, to jakie wydarzenia i mechanizmy psychologiczne doprowadziły do eskalacji zaburzeń Dahmera? To pytania, które nieustannie powracają podczas lektury.

Autorkę znałem wcześniej z podcastu kryminalnego. Zainteresowany jej sposobem narracji, sięgnąłem po „Klątwy, duchy i zbrodnie”, która okazała się znakomitą lekturą. Dlatego bez obaw sięgnąłem po jej najnowszą książkę. I tym razem się nie zawiodłem. „Jeffrey Dahmer bez cenzury” czyta się niezwykle płynnie, a szczegółowość przedstawienia faktów imponuje.

Podczas lektury towarzyszył mi jednak wyraźny dysonans moralny. Z jednej strony książka wciąga i angażuje, z drugiej - przeraża świadomość, że wszystkie opisane wydarzenia wydarzyły się naprawdę. To trudne doświadczenie: fascynacja mechanizmami zła zderza się z obrzydzeniem wobec jego skutków. I właśnie ten niepokój uważam za jedną z największych sił tej publikacji.

Książkę pochłonąłem bardzo szybko. Zrobiła to, co w reportażu psychologicznym najcenniejsze - zainspirowała mnie do dalszego zgłębiania tematu. Podczas czytania zacząłem szukać archiwalnych nagrań Dahmera, by zobaczyć jego sposób mówienia, mimikę, spojrzenie. Praca Kuryłowicz obudziła we mnie potrzebę zrozumienia profilu psychologicznego sprawcy, nie po to, by go usprawiedliwiać, lecz by lepiej pojąć mechanizmy, które doprowadziły do tragedii.

„Jeffrey Dahmer bez cenzury” to bardzo mocny przedstawiciel literatury true crime - budzi emocje, szokuje, niepokoi i zmusza do refleksji. To było moje pierwsze tak pogłębione spotkanie z historią Dahmera i z pewnością nie ostatnie - już rozpocząłem oglądanie miniserialu Netflixa "Potwór: Historia Jeffreya Dahmera".

Jeśli ktoś chce rozpocząć swoją przygodę z literaturą true crime od rzetelnie udokumentowanej, a jednocześnie angażującej narracyjnie pozycji, najnowsza książka Renaty Kuryłowicz będzie bardzo dobrym wyborem. Myślę jednak, że także doświadczeni czytelnicy gatunku docenią jej analityczną głębię i warsztat.

Dla mnie to bardzo mocne 9,5/10. Polecam!
Profile Image for Patrycja Burdzińska.
433 reviews4 followers
Review of advance copy received from Publisher
February 23, 2026
Rzadko sięgam po reportaże, a jeśli już, to właśnie po te dotyczące seryjnych m*rde*ców albo n*zistów.

Jeffrey Dahmer ostatnimi czasy zdobył wielką popularność dzięki serialowi na pewnej platformie.

Ale czy nie jest tak, że takie postacie od zawsze wzbudzały naszą ciekawość?

Co się kryje w umyśle takiej osoby?
Co go popchnęło do popełnienia tych zbr*dni?
Czy dzieciństwo mogło mieć wpływ na to, co się stało z nim w dorosłych życiu?

Autorka prowadzi nas językiem prostym, łatwym w odbiorze, przez niełatwe tematy.
Zagłębiamy się nieco w psychikę tej złożonej postaci, poznajemy go od kołyski a nawet nieco wcześniej, bo w łonie matki.

Nie mieści mi się w głowie to, do czego Jeffrey był zdolny ale muszę przyznać, że nie było zaskoczenia, wielkiego szoku czy efektu "omg co tu się wydarzyło" podczas czytania.

Do momentu, kiedy autorka wspomniała o innym przestępcy - moim zdaniem był on bardziej br*talny niż Jeffrey i jego czyny mnie zaszokowały bardziej, mimo, że ofiar miał na koncie o połowę mniej niż Dahmer.

Wróćmy jednak do Jeffreya, w jego przypadku nie liczy się wyłącznie skala zbr*dni czy to, że nie były poprzedzone ogromnymi t*rturami ale przede wszystkim zaciekawiło mnie, na czym autorka również się skupiła, że miał kilka zaburzeń psychicznych na raz.

Jeden człowiek a jednocześnie kanib*l, m*rderca, n*krofil i manipulator.
Jak to się stało, że aż tyle dewiacji mieści się w jednym umyśle?

Jego aparycja kolidowała z czynami, bowiem nikt nie spodziewał się, że taki cichy, nieśmiały i przystojny mężczyzna może okazać się prawdziwym zagrożeniem.

Doskonale zwodził nie tylko swoje ofi*ry, które skrupulatnie wybierał (o czym możecie przeczytać w książce) ale także swoich bliskich.

Jeffrey nie miał dobrych relacji z matką, a kiedy była w ciąży leczyła się psychiatrycznie.
Czy to miało wpływ na płód?
Czy już w łonie matki mózg Jeffreya został zaprogramowy do popełniania haniebnych czynów?

Fascynujące jest to jak działa ludzki umysł a jeszcze bardziej w przypadku osób takich jak Dahmer, kiedy mocno odbiega od ogólnie przyjętych norm a żeby osiągnąć spełnienie, musiał całkowicie zniewolić of*arę albo użyć części jej ciała...
Profile Image for Daria.
136 reviews
February 26, 2026
Mąż zna mnie jak nikt. Wie, że interesuje się od lat true crime. Wie też, że po jednej nutce potrafię wymienić seryjnych morderców. Tylko on wie, jaką radość miałam w oczach, gdy przyszła ta książka. Radość ta wynikała z faktu, że Jeffrey Dahmer to mój ulubiony seryjniak. Dlaczego? Miał dość trudne dzieciństwo. Musiał patrzeć jak jego rodzice wciąż się kłócą i przestają się nim interesować. No dobrze, ale wiele jest takich dzieci i nikogo nie zabijają w dorosłości. To prawda. U Jeffreya zadziałało wiele innych czynników, o których przeczytacie w książce. Wiecie dlaczego jest moim ulubieńcem? Bo nikt by się nie spodziewał po nim tego, czego się dopuścił. Nawet jego ojciec nie miał podejrzeń choć sam swojego kilkuletniego syna uczył jak rozczłonkować martwe już zwierzę. Myślał, że syn pójdzie w stronę naukową jak on sam. Owszem, Jeff poszedł nawet bardzo w stronę biologii i chemii - tak bym to ujęła. Bardzo inteligentny lecz cichy homoseksualista, który zwabiał swoje ofiary do domu, później do domu babci a na końcu do wynajmowanego mieszkania. Tam odurzał, zab*ijał ofiary, onanizował się przy ich ciałach by na końcu je rozczłonkować. Brutalne? Owszem jednak ksiażka Renaty Kuryłowicz pełna jest bardzo dosadnych opisów zbrodni. Zastanawiałam się, czy coś mnie zaskoczy bo przecież Jeffa prześwietliłam już dawno. Nie, nic mnie nie zaskoczyło ALE czytało mi się tę książkę świetnie. Autorka ma lekki styl pisania jak na tak trudne tematy. Poznajemy historię jego rodziców, jego samego. Na końcu podano też przykłady tego, w jaki sposób postać Jeffreya wpłynęła na popkulturę. Mamy pełno źródeł, z których korzystała autorka. Do niektórych sama chętnie zajrzę. Uważam, że to genialna książka dla fanów gatunku. U mnie zajmie szczególne miejsce na półce. Dodatkowo autorka jako pierwsza ma takie samo zdanie jak ja - Jeffa nie można odczłowieczać, bo był taki sam jak my. Dlaczego? Zrozumiecie, gdy przeczytacie tę książkę.
Profile Image for Infobookerka.
501 reviews2 followers
February 27, 2026
Renata Kuryłowicz w książce "Jeffrey Dahmer bez cenzury" podjęła się zadania przybliżenia czytelnikom w bardzo dokładny sposób postaci tytułowego mordercy i kanibala.

To była bardzo dobra książka, choć oczywiście przeznaczona dla osób, które interesuje taka tematyka. Autorka na nieco ponad dwustu stronach bardzo dokładnie przybliżyła postać Jeffreya Dahmera. Pomimo tak ciężkiego tematu zrobiła to w sposób przystępny. Książkę czyta się bardzo szybko i ciężko ją odłożyć, choć wiem, że niektóre fragmenty mogą być dla pewnych osób na tyle drastyczne, że będą zmuszone do przerwania lektury na jakiś czas. Renata Kuryłowicz nie ma bowiem zbyt wielu oporów. Dzięki jej relacji możemy poznać wiele szczegółów na temat zbrodni dokonanych przez Dahmera, dlatego ta książka nie będzie dobra dla osób mocno wrażliwych na tego typu kwestie.

Poznajemy historię Dahmera od najmłodszych lat i mogłoby się wydawać, że był zwyczajnym chłopcem, z przeciętnego domu. Śledząc jego życie i sytuację rodzinną autorka wykazuje pewne zachowania, które mogły stanowić wskazówkę, że z Jeffreyem dzieje się coś złego. Nie były one jednak na tyle niepokojące by ktoś na poważnie się tym zainteresował.
Sam Jeffrey prawdopodobnie nie spodziewał się, że jest zdolny do takich czynów. Pierwszej zbrodni nie zaplanował, a po niej przez kilka kolejnych lat pozostawał w stanie wyciszenia.
Z każdą kolejną zbrodnią coraz mniej się kontrolował i pozwolił, aby jego mroczna strona przejęła władzę. Z pewnością wpływ na to miało także uzależnienie od alkoholu.

Z czasem jego pewność siebie doprowadziła do tego, że stał się nieuważny i wpadł w ręce odpowiednich służb. To co policja odnalazła w jego mieszkaniu mroziło krew w żyłach. Nie będę tutaj przytaczać szczegółów, sami musicie to sprawdzić.

Jeśli interesuje Was postać Jeffreya Dahmera to bardzo polecam.

[współpraca reklamowa z Wydawnictwem Znak Jednym Slowem i Renata z worka kosci]
109 reviews1 follower
February 26, 2026
Najpierw jest zwyczajność. Nowe życie. Istnienie. Mały człowiek jak biała kartka. Niezapisana. Nieskalana. Czuć to już tutaj rodziło się zło? Dziecko. Przecież niewinne jeszcze. Dom, rodzice, dzieciństwo. Czy to już tutaj przyszło zło? Może nadchodziło powoli. W ciszy. W niedostrzeżeniu. W domu, gdzie pustka. W emojonalnym chłodzie. Może wyglądało zza ściany. Zerkało. Czekało na impuls. Jak cisza przed burzą. Szeleściło. Skrobało.

Zło nie przychodzi z hukiem. Nie trzaska drzwiami, nie krzyczy. Przybywa niezauważenie. Z ciszą, bez zbędnych słów. Przemyka obok i mości się wygodnie. Najpierw niezauważone, potem nie do zatrzymania. Zło nie ma rogów. Nie lepi się brzydotą. Tu zło twarz ma piękną, oczy lśniące, a włosy jasne i miękkie. Jest uprzejmością. Ciepłym głosem mówi. Zło nie ma rogów. Twarzy diabła nie ma. Ma ludzką twarz.

Długo rośnie cień, gdy nikt nie patrzy. Pośród ludzi, między ścianami, w zwyczajnym życiu. Rośnie i chce więcej. Aż po imionach zostaje cisza, która trwa zbyt długo. W imię chorych wypaczeń umysłu, odeszli niewinni młodzi mężczyźni. Siedemnaście istnień przerwanych w imię niepohamowanych żądz. Dobrze, że ta książka przywołuje ich pamięć. Że ich nazwiska mają w niej swoje miejsce. Jakże należne.

Ta książka to po trosze reportaż, po trosze biografia Jefreeya Dahmera, znanego „potworem z Milwaukee”. Dla mnie to szersze spojrzenie na jego postać. Nie tylko poprzez pryzmat zbr0dni, jakich dokonał, ale relacji rodzinnych i obrazu dzieciństwa. To także analiza jego osobowości, próba zrozumienia jego pobudek. Uproszczona, a jednak taka, która daje do myślenia. Autorka nie łagodzi drastycznych krawędzi. Nie tworzy sensacji. Ukazuje pęknięcia - w człowieku, w systemie, w rodzinie. To sprawia, że emocje podczas czytania drżą mocno. Polecam.
Profile Image for Kulturowa.Anihilacja.
412 reviews4 followers
Review of advance copy
February 23, 2026
Pierwsze co mnie ucieszyło, to fakt, że Kuryłowicz tak literacko się rozpędza i raz za razem oddaje w ręce czytelników nowe publikacje. Temat Dahmera wydaje się trudny, bo chyba już przerobiony przez seriale, dokumenty i literaturę na wskroś, a okazuje się, że jednak nie do końca. Tutaj otrzymałam znakomitą analizę tej jakże obrzydliwej postaci.

Książka jak łatwo się domyślić nie szczędzi brutalnych szczegółów, jednak nie ma. Tutaj sensacyjnego epatowania drastycznymi scenami, jednak one są tylko drogą do poznania i zrozumienia genezy „potwora z Milwaukee”. Dahmera obserwujemy krok po kroku od samego dzieciństwa wraz z jego fascynacjami i całą gamą emocji, jakie towarzyszyły mu w trudnym dorastaniu.

Historia relacji z ojcem, który w błogiej nieświadomości przekazał synowi sporo wiedzy, która w przyszłości okazała się dość ważna w kontekście popełnianych zbrodni. Jak zawsze cenę, gdy autorzy nie narzucają myśli i tak właśnie tutaj jest, nie ma ocen, stawiania konkretnych tez, a bardziej zestawienie faktów, opinie fachowców, dzięki którym w moich oczach tworzył się wielowymiarowy portret człowieka wielkich kontrastów.

Książka nie jest łatwa, ponieważ obciąża emocjonalnie i pomimo znajomości historii bohatera może momentami wstrząsnąć. To okazja by wejść w głowę człowieka, który nie miał granic, nie miał hamulców i spróbować chociaż zrozumieć, jak zrodziło się całe to zło. Autorka sprezentowała mroczna i niezwykle głęboką analizę prawdziwych zbrodni i to bez kompromisów i pudrowania. Lektura która ma tę cechę, że zarówno fascynuje oraz niepokoi. Prawdziwe studium ludzkiej degradacji psychicznej.
168 reviews2 followers
Review of advance copy
February 23, 2026
Czy planowałam zarwać noc, czytając biografię nekrofila i kanibala? Absolutnie nie! A jednak tak się stało. Wystarczyło, że zaczęłam przeglądać książkę i przeczytałam kilka stron – wciągnęła mnie bez reszty. I absolutnie niczego nie żałuję!

Najbardziej powinniśmy obawiać się nie potworów i ciemności, lecz ludzi – a Jeffrey Dahmer dobitnie to udowadnia.

W tej książce poznacie jego rodziców, dzieciństwo, lata nastoletnie i całą drogę, która sprawiła, że zwykły Jeffrey stał się znany jako „Potwór z Milwaukee”. Historia jest bez cenzury – każda zbrodnia została opisana szczegółowo i bez upiększeń. Autorka, jak sama podkreśla, nie miała na celu szokować czytelnika. Chciała pokazać prawdziwą historię Dahmera – bez romantyzowania, bez ukrytych faktów i niedopowiedzeń, które mogliśmy zobaczyć w głośnym serialu Netflixa.

Nie będę się długo rozpisywać.

Ta historia jest przerażająca i ohydna, ale jednocześnie skłania do głębokiej refleksji.

Must read dla wszystkich fanów historii true crime!
Profile Image for I saved the book today .
340 reviews7 followers
Review of advance copy received from Publisher
February 24, 2026
„Sądzę, że poszukiwanie choćby najgorszej prawdy o człowieku jest większym wyzwaniem niż uznanie go za bestię rodem z mrocznej baśni”.

„Jeffrey Dahmer bez cenzury” to historia życia i zbrodni Jeffreya Lionela Dahmera oraz próba zrozumienia, dlaczego niewyróżniający się niczym szczególnym nastolatek i pogrążający się coraz bardziej we własnym świecie mężczyzna stał się kimś, kogo wielu bardzo chętnie nazywa bestią. Autorka z naukową precyzją przygląda się mrocznej stronie osobowości seryjnego mordercy z fabryki czekolady w Milwaukee i odsłania kulisy siedemnastu bulwersujących zbrodni.
Trudno mi zrozumieć modę na Dahmera i robienie z niego bohatera. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że istnieje dark tourism do miejsc z nim związanych, a przedmioty, które miał w celi w ostatnim okresie życia cieszą się na różnych aukcjach sporą popularnością. W „Ostatnim słowie” autorki poznajemy historię, która przenigdy nie powinna była się wydarzyć, a jednak… Łamie serce.
Bardzo ciężka lektura. Mam nadzieję, że po książkę sięgną jedynie dojrzali czytelnicy.
Profile Image for pyzaczyta.
60 reviews
February 27, 2026
Jeden z lepszych reportaży, jakie ostatnio czytałam.

Uwielbiam tematykę true crime, to zagłębianie się w umysł osób, które mają wiele na sumieniu, to coś, co wyjątkowo sprawia mi przyjemność. W końcu zawsze stawiamy pytanie „co do tego doprowadziło?” oraz bardzo nas ciekawi, czy dzieciństwo tego typu osób miało znaczenie.

Autorka w świetny sposób opowiada historię Jeffreya, nie zostawiając miejsca na żadne niedopowiedzenia. Wszystko przedstawia jasno i rzeczowo. Pomimo trudnej tematyki i drastycznych scen, autorka ma bardzo lekkie pióro, przez co tę historię bardzo sprawnie się czyta.

Oczywiście jest wiele rzeczy, o których już wiedziałam, ale znalazły się też takie wątki, o których nie miałam pojęcia. Autorka przedstawia życie Jeffreya od początku jego poczęcia aż do ostatnich chwil życia.

Jeśli interesuje was taka tematyka lub chcielibyście dowiedzieć się czegoś więcej o samym Dahmerze, to ta książka będzie idealna.
Profile Image for Books_with_wiktoria.
4 reviews
February 28, 2026
Recenzja
4/5
Biografia ta, na pewno nie jest dla każdego. Autorka, podejmuje się opisania jednego z większych zbrodniarzy XX wieku. Książka ma w sobie naprawdę dużo brutalnych opisów, jednak autorka całkiem nieźle sobie radzi z nimi. 🖤
Renata Kuryłowicz, prowadzi nas, za rękę i pokazuje krok po kroku jak wyglądało życie Jeffa. Opisuje nam każdy szczegół, który mógł wpłynąć na ukształtowanie jego, i dlaczego rozwinęły sie w nim skolonnosci do zabijania. 🖤
Bardzo ciekawym aspektem, było też to, że autorka dodała również opisy innych zbrodniarzy. Nie skupiamy się tylko i wyłącznie na Dahmerxe, ale też na innych sprawcach. 🖤
Jeżeli interesujecie się tematyką ,,true crime” i ciekawi was historia Jeffreya, to polecam wam z całego serca, tą po prostu dobrą biografię.
Współpraca recenzencka
Displaying 1 - 13 of 13 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.