Jump to ratings and reviews
Rate this book

Jeffrey Dahmer bez cenzury. Narodziny mordercy i kanibala

Rate this book
Nekrofil, kanibal, „potwór z Milwaukee”. Jeden z najbardziej przerażających seryjnych morderców. Kim był Jeffrey Dahmer, zanim wyszło na jaw, że zamordował i rozczłonkował siedemnaście osób?

Zamkniętym w sobie chłopcem, którego interesowała anatomia. Ojciec – chemik – nauczył go, jak bezpiecznie wybielać kości, i liczył, że zawodowo syn pójdzie w jego ślady. Trudno było przewidzieć, że Jeff zdobytą wiedzę wykorzysta później do preparowania szczątków swoich ludzkich ofiar. Co sprawiło, że dopuścił się tak makabrycznych czynów?

Renata Kuryłowicz, najważniejsza polska badaczka życia Dahmera, nie cofa się przed opisaniem najbardziej drastycznych faktów, ujawnia szeroki kontekst rodzinny i społeczny jego historii oraz opinie współczesnych profilerów i psychiatrów.

Wejdź w głąb umysłu psychopatycznego mordercy. Ale tylko na własną odpowiedzialność.

272 pages, Paperback

First published February 25, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Renata Kuryłowicz

3 books9 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
30 (42%)
4 stars
33 (47%)
3 stars
6 (8%)
2 stars
1 (1%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 30 of 38 reviews
Profile Image for szyszka_czyta.
330 reviews2 followers
February 28, 2026
„Jeffrey Dahmer bez cenzury. Narodziny mordercy i kanibala” to próba głębszej analizy życia i psychiki jednego z najbardziej znanych seryjnych morderców w historii.

Autorka z precyzją rekonstruuje dzieciństwo, młodość, otoczenie oraz czynniki, które mogły ukształtować jego zaburzenia. Przedstawia kontekst rodzinny i społeczne tło jego życia. Opisuje najważniejsze wydarzenia z jego życia, które mogły być przełomowe, a także błędy policji i systemu, dzięki którym tak długo pozwalały mu działać i być bezkarnym w swoich chorych działaniach. Nawet ojciec próbował interweniować, pisał do sędziego, że kiedy syn trafi na wolność może znowu stać się coś złego.

„(...)Zaskakujące, jak często w wypadku groźnych przestępców ktoś zakłada, że nie będą popełniali przestępstw, zmienią się albo porzucą niebezpieczne nawyki.(...)”

Autorka korzysta z bogatej bibliografii, opinii profilerów i biegłych oraz materiałów śledczych. To niezwykła skrupulatna i szczegółowa analiza życia Dahmera. Narracja spokojna i przede wszystkim rzeczowa, nie było momentu znużenia, czytałam z ciągłym zainteresowaniem. Styl przystępny pomimo trudnej tematyki. Podoba mi się podejście autorki, nie nazywa go bestią ani potworem, tylko człowiekiem z mroczną stroną osobowości, którą poddała głębokiej analizie. Autorka nie epatuje przemocą tylko po to, by szokować, ale pokazać mechanizmy stojące za zbrodniami. Próbuje odkryć jak zwykły, spokojny chłopiec mógł stać się jednym z najsłynniejszych morderców w historii. Tylko i wyłącznie sam Jeff był odpowiedzialny za swoje czyny, jednak trzeba przyznać, że czasy i okoliczności w jakich żył sprzyjały jego zbrodniczej działalności, do tego nie rzucał się w oczy i był biały, co już z góry stawiało go w lepszej pozycji społecznej. Jego ofiarami nikt się nie przejmował..

Książka ta nie jest delikatna, zawiera drastyczne opisy zdarzeń, wnikliwą analizę w głąb spaczonego umysłu, więc może nie być dla wrażliwszych czytelników, ale z pewnością jest warta uwagi 🔥
Profile Image for Infobookerka.
518 reviews2 followers
February 27, 2026
Renata Kuryłowicz w książce "Jeffrey Dahmer bez cenzury" podjęła się zadania przybliżenia czytelnikom w bardzo dokładny sposób postaci tytułowego mordercy i kanibala.

To była bardzo dobra książka, choć oczywiście przeznaczona dla osób, które interesuje taka tematyka. Autorka na nieco ponad dwustu stronach bardzo dokładnie przybliżyła postać Jeffreya Dahmera. Pomimo tak ciężkiego tematu zrobiła to w sposób przystępny. Książkę czyta się bardzo szybko i ciężko ją odłożyć, choć wiem, że niektóre fragmenty mogą być dla pewnych osób na tyle drastyczne, że będą zmuszone do przerwania lektury na jakiś czas. Renata Kuryłowicz nie ma bowiem zbyt wielu oporów. Dzięki jej relacji możemy poznać wiele szczegółów na temat zbrodni dokonanych przez Dahmera, dlatego ta książka nie będzie dobra dla osób mocno wrażliwych na tego typu kwestie.

Poznajemy historię Dahmera od najmłodszych lat i mogłoby się wydawać, że był zwyczajnym chłopcem, z przeciętnego domu. Śledząc jego życie i sytuację rodzinną autorka wykazuje pewne zachowania, które mogły stanowić wskazówkę, że z Jeffreyem dzieje się coś złego. Nie były one jednak na tyle niepokojące by ktoś na poważnie się tym zainteresował.
Sam Jeffrey prawdopodobnie nie spodziewał się, że jest zdolny do takich czynów. Pierwszej zbrodni nie zaplanował, a po niej przez kilka kolejnych lat pozostawał w stanie wyciszenia.
Z każdą kolejną zbrodnią coraz mniej się kontrolował i pozwolił, aby jego mroczna strona przejęła władzę. Z pewnością wpływ na to miało także uzależnienie od alkoholu.

Z czasem jego pewność siebie doprowadziła do tego, że stał się nieuważny i wpadł w ręce odpowiednich służb. To co policja odnalazła w jego mieszkaniu mroziło krew w żyłach. Nie będę tutaj przytaczać szczegółów, sami musicie to sprawdzić.

Jeśli interesuje Was postać Jeffreya Dahmera to bardzo polecam.

[współpraca reklamowa z Wydawnictwem Znak Jednym Slowem i Renata z worka kosci]
Profile Image for one.entity.
113 reviews1 follower
March 6, 2026
Nekrofil, kanibal, "potwór z Milwaukee". Jeden z najbardziej przerażających seryjnych morderców. 

Kim był Jeffrey Dahmer, zanim wyszło na jaw, że zamrodował i rozczłonkował siedemnaście osób? Zamkniętym w sobie chłopce, którego interesowała anatomia. Ojciec - chemik - nauczył go, jak bezpiecznie wybielać kości, i liczył, że zawodowo syn pójdzie w jego ślady. Trudno było przewidzieć, że Jeff zdobytą wiedzę wykorzysta później do preparowania szczątków swoich ludzkich ofiar.

Bardzo polubiłam pióro Pani Renaty i nie zawiodłam się także tutaj. O Jeffie dużo wcześniej czytałam, ale tutaj jest trochę inne spojrzenie na niego. Z innej perspektywy, aczkolwiek osoba o której mówimy jest jedna i taka sama - Jeff. Oczywiście wszystko to co czytamy jest prawdą, nawet jeśli jest ktoś kto nie może tego przyjąć do wiadomości.Nasz mózg tak próbuje sobie radzić z takimi makabrycznymi wiadomościami.

Wydawało się, że jest taki jak reszta otoczenia, ale z czasem jego osobowość, plany, marzenia się zmieniły. Z nami jest identycznie, prawda? Ale co się działo, że jego droga życiowa była taka a nie inna? No właśnie - dużo czynników było punktami zapalnymi, które kierowały Jeffem. Jego dzieciństwo, samotność. Wiem, że dużo osób się interesuje takimi tematami, więc resztę pozostawiam do przeczytania i zapoznania się. Zobaczenia tej innej perspektywy.

Jego historia jest ciągle żywa i jak dla mnie to tak pozostanie. Dla fanów takiej tematyki to pozycja obowiązkowa.
Profile Image for Berylek.
41 reviews3 followers
March 22, 2026
Historię Dahmera znałem do tej pory tylko powierzchownie. No i dzięki książce Renaty Kuryłowicz mogłem poznać ją bardziej szczegółowo.

Jest to mocna książka, pełna drastycznych opisów i w surowy sposób opisująca rzeczy, jakich dopuścił się Jeffrey Dahmer. Czytelnik na samym początku dostaje ostrzeżenie o treściach zawartych w biografii.

Każdy rozdział to inny etap z życia mordercy. Na początek mamy przedstawioną historię jego rodziny, warunków panujących w domu Dahmerów przed i po narodzinach Jeffa oraz jego dzieciństwo. Widzimy, że już wtedy przejawiał on zainteresowanie śmiercią. Jednocześnie nie wpisując się w ówczesną "triadę seryjnych morderców" Macdonalda (Autorka zaznaczyła, że współcześni profilerzy kryminalni odchodzą od tej triady)

Mamy opisane jego pierwsze zabójstwa, rozwijające się zaburzenia, którym coraz bardziej poddawał się Dahmer. W tym nekrofilię oraz kanibalizm. Podczas czytania, możemy zauważyć to, jak Jeff stawał się coraz bardziej śmiały w swoich zbrodniach. Przesuwał coraz to nowsze granice i skupiał się na zaspokojeniu swoich chorych potrzeb seksualnych.

Jednocześnie będąc charyzmatyczny i przekonywujący wobec rodziny, sąsiadów oraz nawet policjantów. Dahmer był inteligentny i potrafił zachować zimną krew, co niestety sprzyjało kolejnym morderstwom. Po przeprowadzce od babci wybrał mieszkanie w sprzyjającej mu części miasta. Dlaczego? Bo w momencie, gdy dokonywał swoich zbrodni, rasizm był na wysokim poziomie... Do tego stopnia, że policjanci bagatelizowali zaginięcia czarnoskórych mężczyzn, którzy jak się okazało, padali ofiarami Dahmera. (Dla Jeffa kolor skóry nie miał dużego znaczenia, chodziło mu wyłącznie o męskie ciało)

Okoliczności te sprzyjały jednej sytuacji... Jedna z ofiar uciekła z mieszkania pułapki. Był to czternastoletni chłopak, który został odurzony przez Jeffa. Pewne kobiety zgłosiły na policję to, że spotkały na ulicy chłopaka w złym stanie. Dahmer zdołał przekonać policjantów, że jest on jego kochankiem i ostatecznie chłopak trafił z powrotem do mieszkania mordercy. Stróże prawa nie uwierzyli czarnoskórym kobietom, które mówiły im, że znają tego chłopaka i obawiają się o jego zdrowie. Decyzja policjantów przypieczętowała los chłopca.

Dalsze rozdziały przedstawiają nam okoliczności ujęcia Dahmera, jego proces, zachowanie rodziny, skazanie, życie w więzieniu i śmierć z rąk innego osadzonego. Wszystko zostało dokładnie opisane, bez pominięcia tych drastycznych szczegółów.

Ostatni rozdział zatytułowany "Mroczne dziedzictwo" porusza kwestię tego, jak Jeffrey Dahmer wpłynął i żyje dalej w kulturze. W serialach... książkach czy filmach. Wspomniany został netflixowy miniserial, w tym 1 sezon o Jeffie oraz to, jak wpłynął na ludzi i media. Sam serialu nie oglądałem, gdy tylko dowiedziałem się, że Dahmer był w pewnym momencie romantyzowany... Nie chciałem tracić nerwów na takie coś... Wystarczyło mi to, jak w social mediach niektóre osoby idealizowały tego mordercę. Cieszę się, że autorka sama chciała obedrzeć Jeffa z tej "romantycznej otoczki". Wprost pokazała okropieństwa, jakich dopuścił się ten człowiek.

Jedna rzecz, którą poruszyła autorka, wzbudziła moje zainteresowanie. Chodzi o nienazywanie seryjnych morderców "potworami" czy też "bestiami", bo są biologicznie są to tacy sami ludzie jak my i takie "odczłowieczanie" to psychologiczna droga na skróty.

Fakt, w literaturze czy mediach możemy dość często spotkać się z takimi określeniami w kontekście morderców. Jest to pewnego rodzaju mechanizm obronny dla nas, bo prościej nam mówić w ten sposób o takich osobach. Takie zdystansowanie się pomaga zachować stabilność emocjonalną i w pewien sposób znieść te ciężkie tematy. Ale przede wszystkim stawia tę "granicę" między nami, a tym sprawcą. Prościej jest kategoryzować takie jednostki jako kogoś nie zaliczającego się do normalnych ludzi, mamy wtedy przeświadczenie, że jest to coś "odległego". Ciężko nam pojąć, że takim "potworem" może być np. ktoś z naszego najbliższego otoczenia. Mam wrażenie, że na pewnym etapie stosowanie takich określeń przychodzi nam automatycznie (przyznam się, że sam tak robię)

Książka nie pomija tych drastycznych opisów oraz surowo pokazuje nam działania Dahmera. Autorka przeprowadza nas przez całe życie Jeffa i pokazuje to, jak wiele różnych czynników mogło mieć wpływ na kształtowanie się przyszłego mordercy, nekrofila i kanibala. Przede wszystkim znakomicie pokazuje to, jak Jeff poniekąd wyłamywał się z tych "stereotypowych" zachowań morderców. Przykładem będzie tutaj miejsce dokonywania zbrodni oraz sposoby zacierania zbrodni.

Według mnie jest to tytuł godny polecenia, zwłaszcza dla osób interesujących się true crime.

Książkę dostałem w ramach współpracy recenzenckiej z wydawnictwem Znak Jednym Słowem. Wydawca nie miał wpływu na moją receznję
Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
1,029 reviews24 followers
February 26, 2026
Reportaże kryminalne – zwłaszcza te poświęcone seryjnym mordercom i niewyjaśnionym zbrodniom – od dawna zajmują szczególne miejsce w mojej czytelniczej biblioteczce. Fascynuje mnie próba zrozumienia mechanizmów zła, analiza psychiki sprawcy oraz kontekst społeczny, który bywa równie istotny jak same czyny. Historia Jeffreya Dahmera nie jest mi obca – sięgałam już po różne publikacje na jego temat. Mimo to wciąż z ogromnym zaciekawieniem i mroczną fascynacją sięgam po kolejne książki. Reportaż „Jeffrey Dahmer bez cenzury” autorstwa Renaty Kuryłowicz był dla mnie kolejną próbą zgłębienia umysłu jednego z najbardziej przerażających zbrodniarzy XX wieku.

Książka przedstawia historię człowieka, który przeszedł do historii jako nekrofil, kanibal i „potwór z Milwaukee”. Zanim jednak świat poznał skalę jego zbrodni, Jeffrey Dahmer był zamkniętym w sobie chłopcem, zafascynowanym anatomią i śmiercią zwierząt. Autorka szczegółowo opisuje jego dzieciństwo, relacje z rodzicami, napiętą atmosferę w domu, emocjonalne zaniedbanie oraz samotność, która stopniowo pogłębiała jego izolację.
Szczególnie wstrząsający jest wątek relacji z ojcem – chemikiem, który nauczył syna wybielać kości i interesował się jego naukowymi pasjami, nie dostrzegając mrocznego kierunku, w jakim zmierzały te zainteresowania. Trudno nie odczuwać przerażenia, czytając, jak wiedza zdobyta w młodości została później wykorzystana do preparowania szczątków ludzkich ofiar.

Autorka nie ogranicza się jedynie do chronologicznego opisu zbrodni. Analizuje także społeczne i psychologiczne tło sprawy: kwestie tożsamości, wyobcowania, tłumionej seksualności oraz uzależnienia od alkoholu. W książce pojawiają się opinie profilerów i psychiatrów, którzy próbują odpowiedzieć na pytanie, co doprowadziło Dahmera do popełnienia tak makabrycznych czynów.
Reportaż nie unika drastycznych szczegółów – sceny zbrodni, sposób działania sprawcy, motywy nekrofilskie i kanibalistyczne zostały opisane wprost, bez łagodzenia przekazu. Tytułowe „bez cenzury” rzeczywiście oddaje charakter publikacji – to lektura wymagająca, momentami trudna emocjonalnie i z pewnością przeznaczona dla osób o mocnych nerwach.
„Jeffrey Dahmer bez cenzury” to reportaż, który, mimo że opowiada historię dobrze mi znaną, wciągnął mnie od pierwszych stron. Cenię w literaturze true crime rzetelność oraz szerokie tło psychologiczne, a Renata Kuryłowicz zdecydowanie spełniła te oczekiwania. Szczególnie doceniam próbę ukazania Dahmera nie tylko jako potwora, lecz także jako człowieka – co wcale nie oznacza usprawiedliwiania jego czynów, ale pozwala lepiej zrozumieć proces stawania się zbrodniarzem.
Podczas lektury towarzyszyło mi uczucie niepokoju, ale także intelektualnej ciekawości. Autorka prowadzi czytelnika przez kolejne etapy życia Dahmera w sposób uporządkowany i analityczny, co umożliwia samodzielne wyciąganie wniosków. Opisy zbrodni są sugestywne i dosadne – jednak to właśnie ta bezkompromisowość sprawia, że reportaż jest tak mocny.
Jako osoba, która chętnie sięga po reportaże o seryjnych mordercach i niewyjaśnionych zbrodniach, uznaję tę książkę za wartościową i pogłębiającą temat. Nie odkrywa może całkowicie nowych faktów, jeśli zna się już historię Dahmera, ale porządkuje wiedzę i przedstawia ją w sposób kompleksowy.
To lektura tylko dla tych, którzy naprawdę potrafią znieść wszystko – bezlitosna, chwilami skrajnie odrażająca i uderzająca z pełną siłą, a jednocześnie zmuszająca do bolesnej refleksji nad naturą zła i granicami ludzkiego człowieczeństwa. Dla mnie była to kolejna fascynująca – choć wyjątkowo mroczna – podróż w głąb umysłu jednego z najbardziej przerażających seryjnych morderców XX wieku.
Profile Image for Aleksandra Gratka.
760 reviews73 followers
February 25, 2026
Przed przeczytaniem książki Renaty Kuryłowicz nieobce mi były mrożące krew w żyłach fakty dotyczące potwornej działalności Jeffreya Dahmera. Nie zmniejszyło to w żaden sposób emocji towarzyszących mi podczas lektury.

Autorka kreśli szeroką perspektywę. Poznajemy rodziców Jeffreya, ich nieudane małżeństwo, problemy zdrowotne matki, dzieciństwo przyszłego seryjnego mordercy i to, jak dojrzewał do swych czynów. Najwięcej miejsca zajmują zbrodnie - z wszystkimi przerażającymi i obrzydliwymi szczegółami. Wreszcie aresztowanie, więzienie i to, co wydarzyło się później. Celowo piszę oględnie, by nie psuć satysfakcji z lektury.

Muszę przyznać, że trochę obawiałam się tej książki. Przy takim temacie łatwo o przeszarżowanie, pójście w stronę tabloidowego skandalu czy, nie daj Boże, romantyzowania przystojnego przecież sprawcy. Ukłony dla Renaty Kuryłowicz, że tego nie zrobiła. Jej praca jest wyważona, pełna szacunku wobec faktów i wobec ofiar, obiektywizmu wobec Dahmera. Autorka nie odczłowiecza mordercy i wielokrotnie podkreśla, że nie taki jest cel tej książki. Odczłowieczanie sprawcy to pójście na łatwiznę, przyznanie, że "człowiek nie byłby w stanie...". No właśnie byłby. Drobiazgowość opisów życia i zbrodni nie służy taniej sensacji, a jest narzędziem do wyciągania wniosków, że w sumie naprawdę nie wiadomo, dlaczego ktoś grzeczny i atrakcyjny morduje, a później oddaje się aktom nekrofilii i kanibalizmu.

Świetny jest rozdział opisujący to, co "po Dahmerze". Fani true crime robiący zdjęcia w miejscach zbrodni, pamiątki po mordercy sprzedawane na aukcjach internetowych, chora fascynacja zbrodniarzem. Och, sporo to mówi o nas, ludziach. Tak samo jak to, że w czasach "działalności" Dahmera policja średnio przejmowała się zaginięciami ciemnoskórych homoseksualnych mężczyzn, co znacznie ułatwiło Jeffreyowi polowania. Albo to, że ani smród, ani dźwięki piły łańcuchowej nie zaalarmowały sąsiadów na tyle, by zajrzeć do mieszkania spokojnego przecież lokatora...
Polecam lekturę, ale ostrzegam - jest dla czytelników o mocnych nerwach.
Profile Image for Green_Gravity.
266 reviews5 followers
March 6, 2026
„Jeffrey Dahmer bez cenzury” to druga książka Renaty Kuryłowicz, którą mam w swoich rękach.
Muszę przyznać, że ogólnie czytam mało reportaży, ponieważ zwykle nie mogę znaleźć w nich nic dla siebie interesującego, lub są pisane takim językiem, który mi się po prostu ciężko czyta.
Tu było inaczej.

Po 1 język jest przystępny, a na końcu książki masz nawet słowniczek, w którym wyjaśniane są zaburzenia.

Po drugie – to historia Dahmera. Postać, która od lat fascynuje i jednocześnie przeraża kolejne pokolenia. Trudno przejść obok niej obojętnie, dlatego nic dziwnego, że wciąż powstają kolejne książki, filmy i reportaże próbujące zrozumieć, jak mogło dojść do tak potwornych zbrodni.

Nie zawiodłam się, sięgając po tę książkę. Okazała się naprawdę wciągająca i pełna ciekawych informacji. Dowiecie się z niej nie tylko o tym, jak Dahmer przez lata potrafił zwodzić swoją rodzinę – a miłość jego ojca była tak silna, że towarzyszył synowi nawet w chwili, gdy ten trafiał do więzienia – ale także o tym, jak wyglądało jego przerażająco przebiegłe „polowanie” na ofiary.

Autorka pokazuje również tło psychologiczne i społeczne tej historii, co sprawia, że książka jest czymś więcej niż tylko opisem zbrodni. To próba zrozumienia mechanizmów, które doprowadziły do tragedii.

Na szczególną uwagę zasługuje „ostatnie słowo” autorki. Ten fragment poruszył mnie na tyle, że po skończeniu książki sama zaczęłam szukać dodatkowych materiałów i nagrań na TikToku, żeby jeszcze bardziej zgłębić ten temat.

Jeśli zastanawiasz się, czy ten reportaż jest warty uwagi – zdecydowanie tak. To książka, którą czyta się z zapartym tchem i która na długo zostaje w głowie. Idealna dla osób zainteresowanych true crime, ale też dla tych, którzy chcą spojrzeć na tę historię z nieco szerszej, bardziej refleksyjnej perspektywy.
Profile Image for aska_taka_ja .
410 reviews9 followers
April 19, 2026
Drugie spotkanie z twórczością Renaty Kuryłowicz uważam, tak jak poprzednie, za bardzo udane.
”Jeffrey Dahmer bez cenzury. Narodziny mordercy i kanibala” to bardzo dobrze przygotowany i spisany reportaż. Jedynie momentami wkradał się chaos kiedy autorka przeskakiwała w czasoprzestrzeni i opisywała późniejsze wydarzenia, a za moment wracała do przeszłości. Ale od początku.
Przed lekturą nigdy nie zagłębiałam się historię Dahmera, nawet nie oglądałam serialu, nie przemawiała do mnie jego forma. Dlatego książka jest dla mnie świeżym źródłem informacji. Dzięki niej przeczytałam o rodzinie Dahmerów i ich przodkach. Poznałam okres przed jego pojawieniem się na świecie i oczywiście jakąś część historii kiedy na tym świecie się pojawił. Renata Kuryłowicz przedstawiła takie fakty, które stawiają w naszej głowie pytania czy działanie i zachowanie matki Jeffreya mogło przyczynić się do jego morderczej natury. W książce nie tylko będziemy czytać o jego zbrodniach, ofiarach i konsekwencjach jego czynów, autorka nie zapomniała o miłości, o wybaczaniu i trwaniu przy kimś mimo wszystko. Można to uznać za małe złagodzenie, plaster na tą ranę która powstaje w naszym umyśle po tym jak krok po kroku poznajemy postępowanie kanibala z Milwaukee. Renata nie oszczędza czytelnika pisze jak było, bez łagodzenia, umniejszania, omijania drastycznych scen. To nie jest książka dla ludzi o słabych nerwach, wrażliwych.
Choć czytałam wiele książek z gatunku true crime, poznałam wiele życiorysów bestii, to ta historia przyprawiała mnie o ciarki. Ale zaraz też została uruchomiona moja analityczna część mózgu – dlaczego taki był? jak to możliwe ? Jak rodzina czy lokatorzy mogli nic nie widzieć, nic nie podejrzewać? Zaślepienie, wiara w swoje dziecko/wnuka, strach przed prawdą, obojętność, a może jednak dobry kamuflaż, umiejętność oczarowania ludzi wokół, wygląd sympatycznego młodego człowieka? Cóż na te pytania nie poznamy odpowiedzi, pozostaje nam żyć nadzieją, że już nigdy nie będzie powodu, żeby je zadać na nowo.
Mroczna, mocna historia, jedno z najbardziej okrutnych ludzi XX wieku, choć mocna i bezkompromisowa, to bardzo dobrze przygotowana i opisana. Jeśli więc masz mocne nerwy, lubisz reportaże, nie straszne ci jest czytanie o najokrutniejszych ludzkich czynach to ”Jeffrey Dahmer bez cenzury. Narodziny mordercy i kanibala” jest dla Ciebie. Ale ostrzegam podczas lektury czujesz ciągle zapach krwi, czasem masz wrażenie, że strony też są nią przesiąknięte.
Profile Image for suspense_books.
431 reviews38 followers
March 3, 2026
„Jeffrey Dahmer bez cenzury”, to szczegółowa analiza sylwetki tytułowego seryjnego m0rdercy i k4nibala, który na przełomie lat 70/90-tych z zimną krwią pozbawił życia siedemnastu mężczyzn. Renata Kuryłowicz, znana w internetowej przestrzeni jako Renata z Worka Kości podjęła się spisania dogłębnej ekspertyzy popartej wieloma publikacjami, mającej na celu przedstawienie profilu tej niezwykle przerażającej, a zarazem wciąż intrygującej swym best4lstwem, persony.

Ludzie od lat badają i przyglądają się biografiom postaci, które charakteryzuje szczególne okrucieństwo, w poszukiwaniu odpowiedzi na liczne pytania wciąż pozostawione bez konkretnej odpowiedzi. Doszukujemy się czynników, mających wpływ na kształtowanie zaburzonej jednostki, jednocześnie zastanawiając się, co ma większy wpływ na skłonności do popełniania zbr0dni - uwarunkowanie genetyczne, czy środowisko, w jakim dana osoba jest wychowywana. Renata Kuryłowicz w bardzo precyzyjny sposób zarysowała obraz pokoleniowy Jeffa Dahmera, punktując najważniejsze i najmroczniejsze wydarzenia, które mogły przyczynić się do rozwinięcia się jego m0rderczych zapędów, niezdrowych obsesji i licznych fiksacji natury er0tycznej.

Na grafikach przedstawiłam część z nich, by rozbudzić Wasze zainteresowanie lekturą. Z pewnością wiele z Was oglądało netfliksową adaptację bazującą na historii Jeffrey’a Dahmera i zostało pozostawionym z niedosytem dotyczącym niedoboru informacji. Uważam, że autorka tego reportażu wykonała kawał świetnej roboty w zakresie researchu i przedstawiła tę postać w odpowiedni sposób - bez zbędnego romantyzowania (które jest niestety domeną dzisiejszych form audiowizualnych), z oddaniem czci ofiarom, pozostawiając czytelnika z licznymi refleksami. W dzisiejszym świecie jest to bardzo ważne, gdyż wystawianie laurki takim zbrodniarzom niesie ze sobą szereg konsekwencji, takich jak chęć naśladowania i wzorowanie się na jego poczynaniach.

www.suspensebooks.pl
ig @suspense_books
Profile Image for book.of.exis.
27 reviews
February 25, 2026
„Boimy się tego, czego nie rozumiemy, a zarazem źródło strachu nas pociąga”

Przede wszystkim trzeba przyznać Renacie Kuryłowicz, że nie brakuje jej odwagi. Pomimo upływu lat Jeffrey Dahmer wciąż skrywa wiele sekretów, których nie potrafimy, a może nie chcemy odkrywać w obawie przed tym, czego moglibyśmy się dowiedzieć. Dlatego napisanie książki o postaci tak niechlubnej, ale również ciekawej z psychologicznego punktu widzenia, to akt dużej odwagi. Zwłaszcza, że niewielu się na to do tej pory porwało.

„Unde malum - gdzie rodzi się zło?”

Niełatwo jest ocenić książkę, która porusza taki temat. Można jednak bez wahania stwierdzić, że autorka swoją pracę wykonała rzetelnie i z wyczuciem. Udało je się zachować przedstawienie faktów w sposób uporządkowany i stroniący od prób narzucania czytelnikowi gotowych interpretacji czy też emocji. Faktem jest, że łatwo byłoby manipulować każdym, kto po tę lekturę sięgnie. Dlaczego? Bo każdy, kto słyszał kiedykolwiek o Jeffrey’u (a po hicie serialu niewiele jest osób, które nie będą go kojarzyć) ma już w głowie określony obraz postaci i wyrobioną opinię. Nietrudno byłoby podsycić te emocje, nietrudno byłoby szokować kontrowersją. Renata Kuryłowicz wybiera jednak inną drogę. Nie odbiera Jeffrey’owi człowieczeństwa. Brak tu porównań do potwora, demona, czy innego wcielenia zła. Nie, autorka trzyma się faktów i podkreśla, że Jeffrey Dahmer to wciąż człowiek, który dokonał makabrycznych rzeczy, nie jakieś mitologiczne stworzenie.

W tej książce nie znajdziemy taniej sensacji, czy prób wybielania. W zamian za to dostajemy analizę - wyważoną, spokojną i przede wszystkim pozbawioną moralizatorskiego tonu. Jako osoba sięgająca po książki, podcasty i dokumenty true crime, zdaję sobie sprawę z tego, jak trudno jest oddzielić własne emocje od opisywanych wydarzeń. Dlatego tym bardziej doceniam możliwość lektury, która nie narzuca interpretacji, lecz pozostawia przestrzeń do samodzielnej refleksji.

Przyznaję, że choć jestem zaprawiona boju, nie była to dla mnie łatwa książka. Pomimo tego, że wiedziałam, czego się spodziewać, bywały chwile, w których potrzebowałam krótkiej przerwy na oddech, na to, by przetrawić tę niewyobrażalną skalę okrucieństwa. Nie chcę szczegółowo przywoływać zbrodni, ich ciężar najlepiej oddaje sama lektura. Istotniejsze wydaje się to, co doprowadziło do tego, że Jeffrey Dahmer odebrał życie aż 17 osobom.

Psychologiczny portret Dahmera został nakreślony przez autorkę z dużą starannością. Powrót do jego dzieciństwa i dorastania naznaczonego samotnością oraz alkoholem, przeprawa przez kolejne zbrodnie i proces - wszystko to tworzy spójną, przemyślaną całość. Co istotne takie nakreślenie tła pokazuje, że Dahmer nie wpisuje się w prosty, schematyczny obraz sprawcy przestępstw seksualnych. Dlaczego więc stał się symbolem lęku, który trwa do dziś? Na to pytanie nie ma jednej odpowiedzi, być może nigdy jej nie będzie. I może właśnie w tej niemożności pełnego zrozumienia kryje się największy niepokój.

Renata Kuryłowicz podjęła się zadania trudnego, nie tylko faktograficznego, lecz także analitycznego. Liczne odwołania do źródeł pokazują ogrom pracy włożonej w zebranie i uporządkowanie materiału. Powstała książka spójna, wyważona i daleka od taniej kontrowersji, choć temat z łatwością mógłby ją prowokować. Osobiście czuję się satysfakcję, choć nadal jestem daleka od zrozumienia.

„Jeffrey Dahmer bez cenzury. Narodziny mordercy i kanibala” to lektura niezwykle wymagająca, ale potrzebna. Nie po to, by usprawiedliwiać zło, lecz by próbować zrozumieć, skąd może się ono brać.

Na koniec pozostawiam Was z apelem autorki, który mocno zapadł mi w pamięć. Nie odczłowieczajmy przestępców poważnych przestępstw, bo jeśli nie będziemy ich traktować jak ludzi, nigdy ich nie zrozumiemy. Zrozumienie jest potrzebne, by w przyszłości móc w porę zareagować i powstrzymać tragedię nim ta, będzie miała szansę się wydarzyć.

Moja ocena 4,5
współpraca reklamowa
Profile Image for RajKSiążek.
157 reviews8 followers
Read
March 9, 2026
Z pewnością każdy z Was słyszał o Jeffrey'u Dahmerze. O jego zbrodniach było, i wciąż jest, głośno. Ludzie zawsze są zafascynowani psychologią seryjnych morderców i lubią oglądać o nich filmy, seriale czy słuchać podcastów.

To właśnie twórczyni podcastu ,,Renata z Worka Kości", czyli Renata Kuryłowicz napisała książkę "Jeffrey Dahmer. Bez cenzury. Narodziny Mordercy i Kanibala" i trzeba powiedzieć, że musiała włożyć w to ogrom pracy, ponieważ jest to bardzo rzetelna lektura. Opisuje życie i charakter mężczyzny w różnych etapach jego życia, poświęca sporo czasu rodzinie, skupia się też na kontekście społecznym oraz odnosi do tego jaki wpływ ma ta historia współcześnie na ludzi.

Książka jest dla ludzi o mocnych nerwach, mamy tutaj dużo szczegółów. Napisana jest bardzo przystępnym stylem, wszystkie profesjonalne pojęcia są wyjaśnione, a na końcu znajduje się także słownik zaburzeń Dahmera.

Autorka dzieli się z nami swoimi spostrzeniami (moim zdaniem bardzo trafnymi) i skłania do refleksji. Trafnie zwraca uwagę na odczłowieczanie morderców, bo "jaki człowiek by to zrobił? to przecież potwór!". Te czyny są straszne, to ogromna tragedia i najgorszą częścią tego jest właśnie to, że zostały popełnione przez człowieka. Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że Jeffrey Dahmer był człowiekiem. Chodził do szkoły, kochał swoją babcię, zmagał się z problemami, był alkoholikiem. Wyglądał na sympatycznego chłopaka, miał może niezbyt typowe zainteresowania i podjął okropne decyzje. Pozbawił życia 17 osób, próbował robić jakieś chore eksperymenty, zniszczył życie sobie, swojej rodzinie, rodzinom ofiar i wielu innym osobom. Stał się psychopatycznym mordercą - zrobił to będąc tylko człowiekiem. Wiele osób było w szoku, że był do tego zdolny.

Warto też w tej recenzji poruszyć kwestię romantyzowania takich "postaci", zresztą jest o tym także w książce. Teraz jest o tyle łatwiej to robić, że mamy social media, powstają coraz to nowsze seriale i filmy, gdzie role odgrywają przystojni aktorzy. Tiktok oszalał na punkcie serialu "Potwór. Historia Jeffrey'a Dahmera" i ten mężczyzna - nekrofil, morderca, kanibal, stał się gwiazdą. Prawda jest jednak taka, że już dużo wcześniej Dahmer miał swoich fanów. Niepojęte dla mnie jest to, że kobiety potrafią pisać do wiezienia w listach do seryjnych morderców jak to są w nich zakochane. Niektórzy chcą ich naśladować, ta zła sława zamiast odstraszać, przyciąga. Dlatego proszę, żebyście czytali tę książkę z odpowiednim nastawieniem. Chcecie poznać tę historię i odkryć co mówią profilerzy, psychiatrzy o Jeffrey'u? Śmiało. Pamiętajcie jednak, że ta historia się zdarzyła. To fakty, nie wymysły autorki. Okażcie więc szacunek dla ofiar I ich rodzin i podejdźcie do tego rozsądnie.


Za książkę dziękuję wydawnictwu
Profile Image for Kiniaczeks Library.
194 reviews3 followers
March 5, 2026
„Jeffrey Dahmer bez cenzury. Narodziny mordercy i kanibala”, Renata Kuryłowicz
Współpraca reklamowa @znakjednymslowem.
Kategoria wiekowa 18+.

W końcu powstała książka, która pozwala zrozumieć wszystkie mechanizmy i pobudki, którymi kierował się kanibal z Millwaukie. Całość zdecydowanie nie jest romantyzowaniem, czy wybielaniem jego osoby, a rzetelnym przejściem przez wszystkie etapy jego życia. Uważam, że nikt tak dobrze by tego nie zrobił, jak Renata z Worka Kości. Pozwolę sobie tutaj wtrącić, że jeśli chcecie poznać nie tylko tę historię, to zachęcam do przesłuchania podcastów. Majstersztyk i ogrom przygotowania.

Wracając do książki, którą miałam okazję przeczytać we współpracy. Już od dawna ciekawiła mnie jego osoba i pobudki, dla których zdecydował się popełnić te wszystkie zbrodnie. Bez koloryzowania, bez przeinaczania historii. Czegoś takiego potrzebowałam i to dostałam.

Autorka prowadzi nas przez sześć rozdziałów, które mrożą krew w żyłach. Każdy następny mroczniejszy niż poprzedni. Od momentu przed narodzeniem, przez wczesne lata dzieciństwa i kontaktów z członkami rodziny, aż po narodzenie złoczyńcy, którym nie stał się z dnia na dzień. Po wszystkim czytelnik dociera do epilogu. A co później? Ostatnie słowo od Autorki. Złamało mnie to i musiałam wziąć kilkuuspokajających wdechów. W tamtym momencie doszczętnie mnie to uderzyło.

Kto lubuje się w podcastach true crime, czy nawet przeróżnych programach, doskonale zna tę postać i nie trzeba Jeffa przedstawiać, natomiast to, co znajduje się w tej książce, sprawia, że ciarki przelatują po plecach, a włosy na rękach stają dęba. Autorka wiele razy podkreśla, że tekst nie ma na celu ułaskawienia, czy romantyzowania bohatera, który zrobił mnóstwo złych rzeczy, ale to ona odkrywa karty, które nie są powtarzane, a w ilości dokumentów Netflixa, czy wycinków z gazet po prostu giną.

Renata Kuryłowicz zebrała wszystko w jedną książkę i zrobiła to rewelacyjnie. To jak zajrzenie do głowy przestępcy. To coś więcej niż szczątkowe informacje. Wiele sytuacji sprawiło, że musiałam wziąć głęboki oddech. To zdecydowanie jedna z tych historii, na które czekałam. Nie miałam świadomości, jak wielkie piętno całość odcisnęła nie tylko na bliskich Dahmera, ale osobach, które nigdy w życiu nie miały z nim styczności. Horror, który rozegrał się za jego sprawą, do dziś budzi wiele kontrowersji i uważam, że „Jeffrey Dahmer bez cenzury” jest swoistym dopełnieniem całości. Pozwala zobaczyć więcej, pozwala w pewien sposób zrozumieć, od czego wszystko się zaczęło. W ogóle sama świadomość, że ofiarami byli ludzie, którzy mieli całe życie przed sobą, że po prostu znaleźli się w złym miejscu, o złym czasie jest druzgocąca.

Umysł takiej osoby, jak Dahmer jest o tyle ciekawy, że on doskonale zdawał sobie sprawę z tego, co robi. Nie miał oporów, by w późniejszych etapach śledztwa opowiedzieć wszystko z najdrobniejszymi szczegółami. Jednak ważne jest, by absolutnie nie wynosić go na piedestał. Patrząc na to, co dzieje się w dobie internetu, jest to o tyle przerażające, że ktoś może uważać go za idola, za wzór, co kompletnie nie mieści mi się w głowie.

Polecam tę książkę wszystkim, których ciekawią takie tematy i odkrywanie przeszłość, która rzadko kiedy, kończy się happy endem.
Profile Image for Patrycja Burdzińska.
471 reviews4 followers
Review of advance copy received from Publisher
February 23, 2026
Rzadko sięgam po reportaże, a jeśli już, to właśnie po te dotyczące seryjnych m*rde*ców albo n*zistów.

Jeffrey Dahmer ostatnimi czasy zdobył wielką popularność dzięki serialowi na pewnej platformie.

Ale czy nie jest tak, że takie postacie od zawsze wzbudzały naszą ciekawość?

Co się kryje w umyśle takiej osoby?
Co go popchnęło do popełnienia tych zbr*dni?
Czy dzieciństwo mogło mieć wpływ na to, co się stało z nim w dorosłych życiu?

Autorka prowadzi nas językiem prostym, łatwym w odbiorze, przez niełatwe tematy.
Zagłębiamy się nieco w psychikę tej złożonej postaci, poznajemy go od kołyski a nawet nieco wcześniej, bo w łonie matki.

Nie mieści mi się w głowie to, do czego Jeffrey był zdolny ale muszę przyznać, że nie było zaskoczenia, wielkiego szoku czy efektu "omg co tu się wydarzyło" podczas czytania.

Do momentu, kiedy autorka wspomniała o innym przestępcy - moim zdaniem był on bardziej br*talny niż Jeffrey i jego czyny mnie zaszokowały bardziej, mimo, że ofiar miał na koncie o połowę mniej niż Dahmer.

Wróćmy jednak do Jeffreya, w jego przypadku nie liczy się wyłącznie skala zbr*dni czy to, że nie były poprzedzone ogromnymi t*rturami ale przede wszystkim zaciekawiło mnie, na czym autorka również się skupiła, że miał kilka zaburzeń psychicznych na raz.

Jeden człowiek a jednocześnie kanib*l, m*rderca, n*krofil i manipulator.
Jak to się stało, że aż tyle dewiacji mieści się w jednym umyśle?

Jego aparycja kolidowała z czynami, bowiem nikt nie spodziewał się, że taki cichy, nieśmiały i przystojny mężczyzna może okazać się prawdziwym zagrożeniem.

Doskonale zwodził nie tylko swoje ofi*ry, które skrupulatnie wybierał (o czym możecie przeczytać w książce) ale także swoich bliskich.

Jeffrey nie miał dobrych relacji z matką, a kiedy była w ciąży leczyła się psychiatrycznie.
Czy to miało wpływ na płód?
Czy już w łonie matki mózg Jeffreya został zaprogramowy do popełniania haniebnych czynów?

Fascynujące jest to jak działa ludzki umysł a jeszcze bardziej w przypadku osób takich jak Dahmer, kiedy mocno odbiega od ogólnie przyjętych norm a żeby osiągnąć spełnienie, musiał całkowicie zniewolić of*arę albo użyć części jej ciała...
Profile Image for bookwolf (homo_libris).
117 reviews21 followers
March 11, 2026
Jeffreya Dahmera chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. To jeden z najbardziej znanych przestępców, w ostatnich latach szczególnie popularny, za sprawą głośnego serialu Netflixa. Osobiście, mimo jako takiego obeznania z true crime, nie dałam rady obejrzeć więcej niż 3 odcinki. Przyznaję, że Jeffrey Dahmer po prostu zbytnio mnie przerażał.

Renata Kuryłowicz, znana z podcastu „Zbrodnie bez cenzury”, w swojej najnowszej książce stara się przeanalizować życie Jeffreya Dahmera i odpowiedzieć na pytanie, co sprawiło, że dopuścił się tak potwornych zbrodni. Autorka krok po kroku przybliża nam historię Dahmera, od zarysu historii jego rodziny, przez dzieciństwo, dorastanie, pierwsze zbrodnie, do najmakabryczniejszej serii zabójstw i ostatecznie aresztowania. Przez te kilka rozdziałów czytelnik praktycznie płynie – temat jest tak interesujący i ciekawie opisany, że nie da się odłożyć książki na bok. Może jedynie wrażliwsze osoby będą musiały sobie tą historię dawkować.

Kuryłowicz nie podchodzi do tematu szukając sensacji, jak sama pisze, a raczej z chęcią zrozumienia psychiki Dahmera i odczarowania podobnych mu postaci jako „potworów”. Podkreśla, że osoby dopuszczające się takich potworności, to nadal ludzie, tak jak my, a zagadką pozostaje, co tak na prawdę skłania ich do zbrodni. Autorka zrobiła szeroko zakrojony research, o czym świadczy spora ilość przypisów i bibliografia znajdująca się na końcu książki. Przygotowała także mały słowniczek przydatnych pojęć i zaburzeń Dahmera, który na pewno przyda się w szczególności rozpoczynającym swoją przygodę z true crime.

Książkę oceniam na 5/5, jest to naprawdę solidna pozycja eksplorująca mroczne wnętrze seryjnego zabójcy i kanibala. Autorka nie tylko opisuje jego życie i zbrodnie, ale także wydarzenia po aresztowaniu i proces. W tym wszystkim książka nie jest jedynie sprawozdaniem, a opatrzoną przemyśleniami Kuryłowicz głębszą analizą przerażającego umysłu. Mam nadzieję, że autorka ma plany na książki o innych ciekawych postaciach, bo widziałabym na swojej półce ich całą serię.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Znak.
Profile Image for Daria.
139 reviews
February 26, 2026
Mąż zna mnie jak nikt. Wie, że interesuje się od lat true crime. Wie też, że po jednej nutce potrafię wymienić seryjnych morderców. Tylko on wie, jaką radość miałam w oczach, gdy przyszła ta książka. Radość ta wynikała z faktu, że Jeffrey Dahmer to mój ulubiony seryjniak. Dlaczego? Miał dość trudne dzieciństwo. Musiał patrzeć jak jego rodzice wciąż się kłócą i przestają się nim interesować. No dobrze, ale wiele jest takich dzieci i nikogo nie zabijają w dorosłości. To prawda. U Jeffreya zadziałało wiele innych czynników, o których przeczytacie w książce. Wiecie dlaczego jest moim ulubieńcem? Bo nikt by się nie spodziewał po nim tego, czego się dopuścił. Nawet jego ojciec nie miał podejrzeń choć sam swojego kilkuletniego syna uczył jak rozczłonkować martwe już zwierzę. Myślał, że syn pójdzie w stronę naukową jak on sam. Owszem, Jeff poszedł nawet bardzo w stronę biologii i chemii - tak bym to ujęła. Bardzo inteligentny lecz cichy homoseksualista, który zwabiał swoje ofiary do domu, później do domu babci a na końcu do wynajmowanego mieszkania. Tam odurzał, zab*ijał ofiary, onanizował się przy ich ciałach by na końcu je rozczłonkować. Brutalne? Owszem jednak ksiażka Renaty Kuryłowicz pełna jest bardzo dosadnych opisów zbrodni. Zastanawiałam się, czy coś mnie zaskoczy bo przecież Jeffa prześwietliłam już dawno. Nie, nic mnie nie zaskoczyło ALE czytało mi się tę książkę świetnie. Autorka ma lekki styl pisania jak na tak trudne tematy. Poznajemy historię jego rodziców, jego samego. Na końcu podano też przykłady tego, w jaki sposób postać Jeffreya wpłynęła na popkulturę. Mamy pełno źródeł, z których korzystała autorka. Do niektórych sama chętnie zajrzę. Uważam, że to genialna książka dla fanów gatunku. U mnie zajmie szczególne miejsce na półce. Dodatkowo autorka jako pierwsza ma takie samo zdanie jak ja - Jeffa nie można odczłowieczać, bo był taki sam jak my. Dlaczego? Zrozumiecie, gdy przeczytacie tę książkę.
32 reviews
March 8, 2026
Większość z nas poznała historię „Kanibala z Milwaukee” dzięki głośnemu serialowi Netflixa. Książka Renaty Kuryłowicz idzie jednak znacznie dalej niż to, co pokazano na ekranie. Autorka schodzi głębiej, do mrocznych zakamarków umysłu człowieka, który mimo wszystkiego był przecież kimś z krwi i kości. Stawia ważne pytanie: co właściwie było chore, jego umysł czy dusza? Analizuje dzieciństwo Dahmera nie jako zestaw suchych faktów, ale jak skomplikowaną układankę złożoną z genetyki, napięcia w domu i różnych traum. Pisze o trudnej ciąży matki, o wpływie stresu na rozwój dziecka, o atmosferze w domu. Z takich elementów powoli powstawał grunt pod późniejsze demony.

Sam Jeff opisywał dom jako miejsce, gdzie „życie płynęło normalnym, lekko krętym nurtem”. I właśnie to jest najbardziej niepokojące. Pod tą zwyczajnością zaczynały pojawiać się pierwsze dziwne fascynacje, od niewinnych zabaw w chowanego, przez udawanie ducha na cmentarzu, aż po obsesję na punkcie wnętrzności zwierząt.

Książka dobrze pokazuje dwie twarze Dahmera. Z jednej strony był wycofanym, samotnym chłopakiem, który już jako czternastolatek zaczął sięgać po alkohol, żeby zagłuszyć napięcie. Z drugiej strony powoli wyłania się ktoś znacznie mroczniejszy. Dahmer potrafił czarować ludzi, kłamać i manipulować. Trudno uwierzyć, że przez cały czas, gdy popełniał swoje zbrodnie, nikt oficjalnie go nie podejrzewał. To mówi sporo nie tylko o systemie, ale też o tym, jak łatwo możemy pomylić się w ocenie drugiego człowieka. Warto zaznaczyć, że Kuryłowicz nie próbuje go wybielać. Nie robi z niego ani celebryty, ani tragicznej postaci, którą trzeba usprawiedliwiać. To bardzo mocna lektura i momentami naprawdę trudna, bo autorka bez łagodzenia opisuje zbrodnie, za którymi stoi ogromne cierpienie wielu rodzin.

A po lekturze zostaje niepokój, boimy się tego, czego nie rozumiemy, a jednocześnie taka ciemność dziwnie nas przyciąga... Trudno nie zadać sobie pytania, czy naprawdę wiemy, kim są ludzie wokół nas?
Profile Image for Yivrett.
263 reviews6 followers
Review of advance copy received from Indie Reviewers
March 1, 2026
„Jeffrey Dahmer bez cenzury. Narodziny mordercy i kanibala” autorstwa Renata Kuryłowicz (Znak JednymSłowem)

Książka otrzymana w ramach współpracy barterowej.

Renata Kuryłowicz dokonała bardzo rzetelnego researchu, aby przybliżyć czytelnikom postać jednego z najbardziej znanych seryjnych morderców XX wieku - Jeffrey Dahmer. Autorka prowadzi nas przez jego historię od narodzin aż do śmierci, próbując odpowiedzieć na fundamentalne pytanie: czy człowiek rodzi się zły, czy dopiero się nim staje? A jeśli to proces, to jakie wydarzenia i mechanizmy psychologiczne doprowadziły do eskalacji zaburzeń Dahmera? To pytania, które nieustannie powracają podczas lektury.

Autorkę znałem wcześniej z podcastu kryminalnego. Zainteresowany jej sposobem narracji, sięgnąłem po „Klątwy, duchy i zbrodnie”, która okazała się znakomitą lekturą. Dlatego bez obaw sięgnąłem po jej najnowszą książkę. I tym razem się nie zawiodłem. „Jeffrey Dahmer bez cenzury” czyta się niezwykle płynnie, a szczegółowość przedstawienia faktów imponuje.

Podczas lektury towarzyszył mi jednak wyraźny dysonans moralny. Z jednej strony książka wciąga i angażuje, z drugiej - przeraża świadomość, że wszystkie opisane wydarzenia wydarzyły się naprawdę. To trudne doświadczenie: fascynacja mechanizmami zła zderza się z obrzydzeniem wobec jego skutków. I właśnie ten niepokój uważam za jedną z największych sił tej publikacji.

Książkę pochłonąłem bardzo szybko. Zrobiła to, co w reportażu psychologicznym najcenniejsze - zainspirowała mnie do dalszego zgłębiania tematu. Podczas czytania zacząłem szukać archiwalnych nagrań Dahmera, by zobaczyć jego sposób mówienia, mimikę, spojrzenie. Praca Kuryłowicz obudziła we mnie potrzebę zrozumienia profilu psychologicznego sprawcy, nie po to, by go usprawiedliwiać, lecz by lepiej pojąć mechanizmy, które doprowadziły do tragedii.

„Jeffrey Dahmer bez cenzury” to bardzo mocny przedstawiciel literatury true crime - budzi emocje, szokuje, niepokoi i zmusza do refleksji. To było moje pierwsze tak pogłębione spotkanie z historią Dahmera i z pewnością nie ostatnie - już rozpocząłem oglądanie miniserialu Netflixa "Potwór: Historia Jeffreya Dahmera".

Jeśli ktoś chce rozpocząć swoją przygodę z literaturą true crime od rzetelnie udokumentowanej, a jednocześnie angażującej narracyjnie pozycji, najnowsza książka Renaty Kuryłowicz będzie bardzo dobrym wyborem. Myślę jednak, że także doświadczeni czytelnicy gatunku docenią jej analityczną głębię i warsztat.

Dla mnie to bardzo mocne 9,5/10. Polecam!
276 reviews1 follower
March 26, 2026
Czy zło jest dziedziczne?

Książka, która nie próbuje łagodzić rzeczywistości. Ona ją obnaża. Bez filtrów, bez dystansu, bez bezpiecznej przestrzeni dla czytelnika. Od pierwszych stron wciąga w historię, która zamiast sensacyjnej opowieści o zbrodni, staje się niepokojącym studium człowieka. To nie tylko kronika czynów, ale przede wszystkim próba zrozumienia, jak krok po kroku rodzi się coś, co później świat nazywa „potworem”.

Największą siłą tej książki jest jej podejście. Zamiast epatować wyłącznie brutalnością, Autorka rozkłada życie Dahmera na etapy, szukając punktów zapalnych. Dzieciństwo, relacje rodzinne, samotność, pierwsze sygnały, które zostały zignorowane. Wszystko to układa się w obraz, który przeraża właśnie swoją realnością. Okazuje się, że nie było jednego momentu, który wszystko zapoczątkował. Był proces. Długi, cichy i konsekwentnie pomijany przez otoczenie.

Autorka nie ucieka jednak od trudnych szczegółów. Opisy zbrodni są mocne, momentami wręcz przytłaczające, ale nie sprawiają wrażenia taniej sensacji. Raczej działają jak zimny prysznic. Przypominają, że za analizą psychologiczną stoją prawdziwe ofiary i realne cierpienie. Autorka zostawia czytelnikowi przestrzeń do własnych wniosków, nie narzucając jednoznacznej oceny. To balansowanie między próbą zrozumienia a świadomością grozy jest jednym z najbardziej niepokojących elementów tej książki.

To lektura wymagająca. Nie tylko ze względu na temat, ale też emocjonalny ciężar, który zostaje na długo po zamknięciu książki. Nie daje prostych odpowiedzi ani poczucia ulgi. Zamiast tego zostawia pytania, które trudno zignorować i czy naprawdę jesteśmy w stanie rozpoznać moment, w którym coś w człowieku zaczyna się nieodwracalnie psuć.
Profile Image for Kulturowa.Anihilacja.
470 reviews6 followers
Review of advance copy
February 23, 2026
Pierwsze co mnie ucieszyło, to fakt, że Kuryłowicz tak literacko się rozpędza i raz za razem oddaje w ręce czytelników nowe publikacje. Temat Dahmera wydaje się trudny, bo chyba już przerobiony przez seriale, dokumenty i literaturę na wskroś, a okazuje się, że jednak nie do końca. Tutaj otrzymałam znakomitą analizę tej jakże obrzydliwej postaci.

Książka jak łatwo się domyślić nie szczędzi brutalnych szczegółów, jednak nie ma. Tutaj sensacyjnego epatowania drastycznymi scenami, jednak one są tylko drogą do poznania i zrozumienia genezy „potwora z Milwaukee”. Dahmera obserwujemy krok po kroku od samego dzieciństwa wraz z jego fascynacjami i całą gamą emocji, jakie towarzyszyły mu w trudnym dorastaniu.

Historia relacji z ojcem, który w błogiej nieświadomości przekazał synowi sporo wiedzy, która w przyszłości okazała się dość ważna w kontekście popełnianych zbrodni. Jak zawsze cenę, gdy autorzy nie narzucają myśli i tak właśnie tutaj jest, nie ma ocen, stawiania konkretnych tez, a bardziej zestawienie faktów, opinie fachowców, dzięki którym w moich oczach tworzył się wielowymiarowy portret człowieka wielkich kontrastów.

Książka nie jest łatwa, ponieważ obciąża emocjonalnie i pomimo znajomości historii bohatera może momentami wstrząsnąć. To okazja by wejść w głowę człowieka, który nie miał granic, nie miał hamulców i spróbować chociaż zrozumieć, jak zrodziło się całe to zło. Autorka sprezentowała mroczna i niezwykle głęboką analizę prawdziwych zbrodni i to bez kompromisów i pudrowania. Lektura która ma tę cechę, że zarówno fascynuje oraz niepokoi. Prawdziwe studium ludzkiej degradacji psychicznej.
Profile Image for Czytelniczy zamęt.
194 reviews2 followers
March 4, 2026
Podcasty kryminalne są ze mną od dawna. Zazwyczaj słucham ich w pracy, pewnie dlatego, że praca potrafi wyzwolić bestię, więc temat idealny 👀 A tak serio - czy to słuchając, czy czytając lubię przyswajać historie morderców i zagłębiać się w motywy ich zbrodni. O Dahmerze słyszałam, ale nie miałam okazji w pełni poznać jego życiorysu i morderstw, które popełnił.

Dlatego książka Renaty Kuryłowicz to był idealny tytuł dla mnie, ale okazał się też idealny dla wszystkich fanów true crime. Przede wszystkim język w moim odczuciu jest mocno podcastowy - znajdziemy tu pewne dygresje i opinie autorki, a nawet historie innych zabójców. Czy to złe? Oczywiście, że nie! Ba, to sprawia, że przez tę książkę się płynie, bo to tak, jakbyście „czytali” podcast, więc idzie ekspresowo.

Mamy tu historię rodziców Jeffrey’a i jego dzieciństwa, a potem dorastania i wreszcie pierwszych morderstw. Autorka nie skupia się jedynie na przytaczaniu suchych faktów. Razem z nią próbujemy dostać się do umysłu kanibala z Milwaukee i zrozumieć jego pobudki. Dla mnie oczywiście najciekawszą częścią była ta z procesu, gdyż zawsze ciekawi mnie jak obrona i prokuratura przedstawią oskarżonego. No i najważniejsze - autorka w książce odsyła w pewnym momencie do filmu z YouTube i ważne żebyście jej posłuchali i to obejrzeli. Zobrazowanie sobie tego o czym czytamy zawsze wzmacnia przekaz.

Świetna lektura, kto jeszcze nie miał okazji poznać historii Dahmera, to ogromnie polecam ten tytuł. Nie zawiedziecie się.
We współpracy z Wydawnictwem
Profile Image for Zouza.Reads.
227 reviews2 followers
March 5, 2026
Mam tutaj fanatyków „true crime”?🕵🏼‍♀️
Sama do nich należę, dlatego nie mogłam sobie odpuścić pozycji ze zdjęcia mimo, że historie doskonale znam już od podszewki.

W książce znajdziemy historię dzieciństwa Jeffa i relacji rodzinnych jak również początki fascynacji anatomią i zwierzęcymi kośćmi. Autorka krok po kroku prowadzi nas przez rozwój zaburzeń psychicznych mężczyzny i jego stopniowej izolacji społecznej. Przedstawia pierwsze niepokojące zachowania oraz wydarzenia, które mogły wpłynąć na rozwój jego osobowości i późniejsze zbrodnie.

Książka stawia na analizy, badania, dokumenty - nie na sensację. Z całą pewnością znajdziemy w niej drastyczne opisy i bardzo ciężki psychicznie temat. Dla tych, którzy doskonale znają już sprawę Dahmera, zapewne większość informacji może już być znana, jednakże książka ma „smaczki”, które z pewnością i tak zaskoczą wielu jej czytelników.

„Jeffrey Dahmer Bez Cenzury” Renaty Kuryłowicz to interesująca pozycja dla osób zainteresowanych true crime i psychologią przestępców. Nie skupia się tylko na makabrycznych szczegółach, ale stara się w rzetelny sposób pokazać historię Dahmera i wyjaśnić, jakie czynniki doprowadziły do powstania „potwora z Milwaukee”. Jest to lektura wciągająca, ale jednocześnie bardzo trudna i momentami wstrząsająca.

Tak jak wspomniałam powyżej - doskonale znam już tę historię, jednak dobrze było powrócić do niej i spojrzeć na to wszystko z jeszcze innej strony. Polecanko!
Profile Image for M_bookish_.
99 reviews1 follower
March 4, 2026
„Jeffrey Dahmer bez cenzury. Narodziny mordercy i kanibala” Renaty Kuryłowicz to książka, która zaskoczyła mnie swoją wnikliwością w temat. Renata z Worka Kości przedstawia w tej publikacji historie jednego z najbardziej znanych morderców na świecie. Jest to to reportaż true crime, wiec trzeba przygotować się na nie najłatwiejszą lekturę.

Autorka nie idzie w stronę taniej sensacji, ale próbuje zrozumieć, jak to możliwe, że z pozornie zwyczajnego chłopca wyrósł jeden z najokrutniejszych morderców XX wieku.
Kuryłowicz bardzo dokładnie przygląda się jego dzieciństwu, relacjom z rodzicami, poczuciu samotności i izolacji, które towarzyszyły mu od najmłodszych lat. Nie wybiela go, ale też nie upraszcza. Pokazuje człowieka pełnego sprzeczności, uwikłanego w swoje demony, uzależnienia i poczucie pustki. Autorka nie stawia łatwych tez, raczej pozwala czytelnikowi samemu wyciągnąć wnioski i nic nie sugeruje. Ja interesuje się postacią Dahmera od dawna, ostatnio oglądałem serial, ale tak porządnej publikacji jeszcze nie czytałem.

Ogromnym atutem książki jest jej rzetelność. Kuryłowicz korzysta z licznych źródeł, od wypowiedzi psychiatrów, po wywiady z członkami rodziny, ale robi to z wyczuciem. W książce jest nawet zbiór zaburzeń Jeffreya. To porządnie zrobiona książka o jednej z najbardziej przerażających postaci.
Profile Image for Czytajaca Julka.
90 reviews4 followers
April 1, 2026
Książka przeczytana we współpracy barterowej z wydawnictwem Znak Jednym Słowem

Książka jest napisana wybitnie. Nie spodziewałam się, że "biografia" Jeffreya i opis jego sytuacji rodzinnej można ująć w tak ciekawy sposób. Nie jestem raczej typem biograficznego świra, często suche fakty po prostu mnie nudzą - a tutaj nie było nawet jednego momentu gdzie czułabym się znużona.

Ogromny plus dla Renaty z Worka Kości za nieromantyzowanie i niegloryfikowanie Jeffreya. Nie odczłowieczyła go też i uważam, że znalazła złoty środek na opowiedzenie tak trudnej historii - a to przecież wydaje się niemożliwe. To nie pisanie fikcji a historia prawdziwego człowieka - z jego traumami, trudami, historią. A do tego szalenie trudny temat - jak ugryźć go żeby nikogi nie zranić i być przy tym wszystkim rzetelnym? Renacie się to udało.

Z przyjemnością (choć może to słowo jest nie na miejscu) sięgnę po poprzednie i kolejne książki Kuryłowicz o podobnej tematyce - jeśli tylko zdecyduje się takowe napisać. Może tym razem Robert Berdella wspomniany na końcu książki?

Netflixowy serial o Dahmerze oglądałam w czasie gdy był tak bardzo popularny. Mimo to Renata zaskoczyła mnie wieloma faktami. Jestem pełna podziwu dla researchu, rzetelności i sumiennego podejścia dla tematu.

Nie doszukałam się w tej książce żadnej wady.

10/10 ⭐️
135 reviews1 follower
March 3, 2026
Najpierw jest zwyczajność. Nowe życie. Istnienie. Mały człowiek jak biała kartka. Niezapisana. Nieskalana. Czy to już tutaj rodziło się zło? Dziecko. Przecież niewinne jeszcze. Dom, rodzice, dzieciństwo. Czy to już tutaj przyszło zło? Może nadchodziło powoli. W ciszy. W niedostrzeżeniu. W domu, gdzie pustka. W emojonalnym chłodzie. Może wyglądało zza ściany. Zerkało. Czekało na impuls. Jak cisza przed burzą. Szeleściło. Skrobało.

Zło nie przychodzi z hukiem. Nie trzaska drzwiami, nie krzyczy. Przybywa niezauważenie. Z ciszą, bez zbędnych słów. Przemyka obok i mości się wygodnie. Najpierw niezauważone, potem nie do zatrzymania. Zło nie ma rogów. Nie lepi się brzydotą. Tu zło twarz ma piękną, oczy lśniące, a włosy jasne i miękkie. Jest uprzejmością. Ciepłym głosem mówi. Zło nie ma rogów. Twarzy diabła nie ma. Ma ludzką twarz.

Długo rośnie cień, gdy nikt nie patrzy. Pośród ludzi, między ścianami, w zwyczajnym życiu. Rośnie i chce więcej. Aż po imionach zostaje cisza, która trwa zbyt długo. W imię chorych wypaczeń umysłu, odeszli niewinni młodzi mężczyźni. Siedemnaście istnień przerwanych w imię niepohamowanych żądz. Dobrze, że ta książka przywołuje ich pamięć. Że ich nazwiska mają w niej swoje miejsce. Jakże należne.

Ta książka to po trosze reportaż, po trosze biografia Jefreeya Dahmera, znanego „potworem z Milwaukee”. Dla mnie to szersze spojrzenie na jego postać. Nie tylko poprzez pryzmat zbr0dni, jakich dokonał, ale relacji rodzinnych i obrazu dzieciństwa. To także analiza jego osobowości, próba zrozumienia jego pobudek. Uproszczona, a jednak taka, która daje do myślenia. Autorka nie łagodzi drastycznych krawędzi. Nie tworzy sensacji. Ukazuje pęknięcia - w człowieku, w systemie, w rodzinie. To sprawia, że emocje podczas czytania drżą mocno. Polecam.
171 reviews2 followers
Review of advance copy
February 23, 2026
Czy planowałam zarwać noc, czytając biografię nekrofila i kanibala? Absolutnie nie! A jednak tak się stało. Wystarczyło, że zaczęłam przeglądać książkę i przeczytałam kilka stron – wciągnęła mnie bez reszty. I absolutnie niczego nie żałuję!

Najbardziej powinniśmy obawiać się nie potworów i ciemności, lecz ludzi – a Jeffrey Dahmer dobitnie to udowadnia.

W tej książce poznacie jego rodziców, dzieciństwo, lata nastoletnie i całą drogę, która sprawiła, że zwykły Jeffrey stał się znany jako „Potwór z Milwaukee”. Historia jest bez cenzury – każda zbrodnia została opisana szczegółowo i bez upiększeń. Autorka, jak sama podkreśla, nie miała na celu szokować czytelnika. Chciała pokazać prawdziwą historię Dahmera – bez romantyzowania, bez ukrytych faktów i niedopowiedzeń, które mogliśmy zobaczyć w głośnym serialu Netflixa.

Nie będę się długo rozpisywać.

Ta historia jest przerażająca i ohydna, ale jednocześnie skłania do głębokiej refleksji.

Must read dla wszystkich fanów historii true crime!
Profile Image for I saved the book today .
367 reviews8 followers
Review of advance copy received from Publisher
February 24, 2026
„Sądzę, że poszukiwanie choćby najgorszej prawdy o człowieku jest większym wyzwaniem niż uznanie go za bestię rodem z mrocznej baśni”.

„Jeffrey Dahmer bez cenzury” to historia życia i zbrodni Jeffreya Lionela Dahmera oraz próba zrozumienia, dlaczego niewyróżniający się niczym szczególnym nastolatek i pogrążający się coraz bardziej we własnym świecie mężczyzna stał się kimś, kogo wielu bardzo chętnie nazywa bestią. Autorka z naukową precyzją przygląda się mrocznej stronie osobowości seryjnego mordercy z fabryki czekolady w Milwaukee i odsłania kulisy siedemnastu bulwersujących zbrodni.
Trudno mi zrozumieć modę na Dahmera i robienie z niego bohatera. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że istnieje dark tourism do miejsc z nim związanych, a przedmioty, które miał w celi w ostatnim okresie życia cieszą się na różnych aukcjach sporą popularnością. W „Ostatnim słowie” autorki poznajemy historię, która przenigdy nie powinna była się wydarzyć, a jednak… Łamie serce.
Bardzo ciężka lektura. Mam nadzieję, że po książkę sięgną jedynie dojrzali czytelnicy.
Profile Image for Gabi Kotonowicz .
135 reviews1 follower
March 1, 2026
Cześć kochani! Jak zawsze, wieczorkiem mam dla was recenzję wyjątkowej książki. Egzemplarz otrzymałam od wydawnictwa @JednymSłowem, za co serdecznie dziękuję.

Książka Renaty Kuryłowicz 'Jeffery Dahmer bez cenzury' to dogłębna analiza spaczonego umysłu. Renata przybliża nam Dahmera w sposób, który nie odczłowiecza go, ale raczej analizuje krok po kroku jego pochodzenie, dzieciństwo i młodość, by zrozumieć jednego z największych seryjnych morderców.

Choć opisy tego, kim był i co zrobił, są bardzo obrazowe, równocześnie pozwalają nam zagłębić się w jego umysł i odczucia. Jego motywacja i tok rozumowania, choć momentami wprawiały w osłupienie, to jednak pomagają zrozumieć ogrom makabry.

Polecam każdemu, kto interesuje się true crime i życiorysami ludzi, których potocznie określamy potworami. Renata, tak jak zapowiadała, dogłębnie przeanalizowała temat i pokazała, że niewiele wiedziałam na temat Dahmera do tej pory.

Jeśli jesteście zainteresowani taką tematyką, to zdecydowanie książka dla was.
#recenzja #ksiazki #truecrime #JefferyDahmer #literatura
99 reviews
March 26, 2026
„Jeffrey Dahmer bez cenzury. Narodziny mordercy i kanibala” Renaty Kuryłowicz to książka, która od pierwszych stron uderza swoją bezpośredniością i ciężarem tematu. Autorka prowadzi czytelnika przez życie jednego z najbardziej znanych seryjnych morderców, próbując pokazać nie tylko jego czyny, ale także to, co mogło doprowadzić do ich eskalacji.

To nie jest łatwa lektura, momentami wręcz przytłaczająca. Opisy są szczegółowe i realistyczne, przez co trudno przejść obok nich obojętnie. Jednocześnie książka skłania do refleksji nad tym, jak ogromny wpływ na człowieka może mieć okres płodowy, dzieciństwo czy otoczenie. To studium przypadku, które budzi zarówno przerażenie, jak i pewną próbę zrozumienia mechanizmów stojących za tak skrajnymi zachowaniami.

Doceniam w tej publikacji to, że nie skupia się wyłącznie na sensacji, ale próbuje zajrzeć głębiej - w psychikę i historię człowieka, który stał się symbolem zła. Jednak trzeba być przygotowanym na to, że jest to książka wymagająca emocjonalnie i zdecydowanie nie dla każdego.
Profile Image for pyzaczyta.
64 reviews
February 27, 2026
Jeden z lepszych reportaży, jakie ostatnio czytałam.

Uwielbiam tematykę true crime, to zagłębianie się w umysł osób, które mają wiele na sumieniu, to coś, co wyjątkowo sprawia mi przyjemność. W końcu zawsze stawiamy pytanie „co do tego doprowadziło?” oraz bardzo nas ciekawi, czy dzieciństwo tego typu osób miało znaczenie.

Autorka w świetny sposób opowiada historię Jeffreya, nie zostawiając miejsca na żadne niedopowiedzenia. Wszystko przedstawia jasno i rzeczowo. Pomimo trudnej tematyki i drastycznych scen, autorka ma bardzo lekkie pióro, przez co tę historię bardzo sprawnie się czyta.

Oczywiście jest wiele rzeczy, o których już wiedziałam, ale znalazły się też takie wątki, o których nie miałam pojęcia. Autorka przedstawia życie Jeffreya od początku jego poczęcia aż do ostatnich chwil życia.

Jeśli interesuje was taka tematyka lub chcielibyście dowiedzieć się czegoś więcej o samym Dahmerze, to ta książka będzie idealna.
Displaying 1 - 30 of 38 reviews