Jump to ratings and reviews
Rate this book

Węzeł czasu

Rate this book
Opowieść o uczuciach, które podjęły walkę z czasem.

Aga budzi się w środku lasu bez pojęcia o tym, gdzie jest i jak się tam znalazła. Ostatnim, co pamięta, jest kawa z przyjaciółką na opol­skim rynku w środku lata 2025 roku. Teraz odczuwalna temperatu­ra wskazuje, że od tamtej pory minęło przynajmniej kilka miesię­cy. Gdzie przepadły jej wspomnienia? Dlaczego nic nie pamięta? I dlaczego ma na sobie cudze ubrania, kojarzące się z dwudziesto­leciem międzywojennym?

Zanim ma szansę zrozumieć, że jest nie tylko w nieswoim miejscu, ale także w nieswoim czasie, w lesie zjawia się dwóch mężczyzn. Za­miast języka polskiego, posługują się niemieckim. Zamiast z Opola, pochodzą z Oppeln. Aga zaś zamiast w Polsce, musi odnaleźć się w Rzeszy Niemieckiej. Poznaje Augusta Bekkera, oficera Schutzpolizei ścigające­go Polaków. Okazuje się dla niej zarazem przekleństwem, jak i błogosławieństwem.

480 pages, ebook

First published November 12, 2025

54 people are currently reading
319 people want to read

About the author

Remigiusz Mróz

109 books3,112 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
111 (30%)
4 stars
158 (43%)
3 stars
61 (16%)
2 stars
27 (7%)
1 star
8 (2%)
Displaying 1 - 30 of 68 reviews
Profile Image for Talkincloud.
291 reviews4,248 followers
Read
November 20, 2025
Przeczytałem ją w kilka godzin — bawiłem się prześwietnie. Ta książka jest jak najlepszy film akcji. Wciąga od pierwszej strony i nie chce się z tego świata wychodzić, naprawdę. Nie sądziłem, że aż tak się zaangażuję w losy Agnes. I nie ukrywam, że jestem pod wrażeniem researchu, jaki autor wykonał na rzecz stworzenia tej fabuły. Historia o podróży w czasie wymaga bowiem przygotowania i mam poczucie, że Mróz przyłożył rękę do szczegółów. Pochwalić też muszę sceny walk, bójek i starć — każdy taki akapit był niesamowicie wyrazisty, a człowiek nie musi sobie niczego dopowiadać w trakcie czytania. Detale podane na tacy, jak z gry wideo. Idzie też za tym brutalność i nie branie jeńców, a może jest to po prostu trzymanie się tego, jak to wygląda naprawdę? Przemoc nie jest sprawą piękną. Kończąc, powiem tylko, że żałuję, że ta powieść jest tak krótka (pomimo swoich prawie pięciuset stron). Czytałbym dalej. Znając Mroza, może kiedyś powstanie drugi tom. W sumie, to na to liczę!
Profile Image for Biblioteczka.Szarlotki.
5 reviews1 follower
November 17, 2025
Powiem wam szczerze, że tak jak uwielbiam książki Remigiusza Mroza, tak “Węzeł Czasu” chyba przebił swoim blaskiem nawet Chyłkę. Co jest dziwne patrząc na to, że to moja ulubiona seria, ale do rzeczy.

Zacznę od tego, że podczas lektury książki odczuwałam całą gamę emocji. Początkowo było mi ciężko uwierzyć w wydarzenia opisane przez autora. Zastanawiałam się jakim cudem Aga i Zuza przeniosły się w czasie. Jaki miały plan? O co w tym wszystkim chodzi? Pytania zalewały mnie dosłownie z każdej strony, a jednocześnie fabuła wciągała mnie bez reszty i sprawiała, że nie umiałam oderwać się od czytania. To co wtedy czułam to nutka niepokoju, napięcia, zainteresowania, a jednocześnie takie kibicowanie Agnes i Augustowi. Mam wrażenie, że w pewnym momencie wsiąknęłam w klimat książki, ona mnie tak wciągnęła, że nawet odkładając ją w głowie miałam myśl, że muszę czytać dalej, aby poznać dalsze losy bohaterów.
Oczywiście z każdą kolejną przeczytaną stroną autor odkrywa przed nami coraz więcej kart, co rysuje nam obraz sytuacji. Nie zmienia to faktu, że jest on tak szokujący, że moje oczy czasem robiły się tak wielkie jak pięciozłotówki, a ja sama zadawałam sobie pytanie “Co ten Mróz brał jak to pisał”, bo cała historia jest pokręcona, ale zarazem jest tak wciągająca, ciekawa i naprawdę świetna, że aż chciałoby się sprawić na własnej skórze owe przejście. Chociaż… Chyba nikt nie jest gotowy na poznanie Infułata.Mnie osobiście najbardziej rozbroiła trzecia część książki. Bo to co się tam działo to prawdziwy rollercoaster, bo są to wydarzenia, których mimo wszystko nie da się przewidzieć. A jednocześnie sprawiają one, że człowiek zaczyna zastanawiać się nad tym czy rzeczywistość w której obecnie się znajduję nie została zaprojektowana przez jakiegoś podróżnika w czasie? A to z kolei sprawia, że książka zostanie zapewne w pamięci czytelnika na bardzo długo.
Wisienką na trocie są relacje bohaterów, oraz to jaką walkę toczy w sobie Agnes. Z jednej strony ona wie, że będzie musiała wrócić do swoich czasów, a z drugiej serce nie sługa. Miłość jaką znalazła w 1931 roku może zdarzyć się tylko raz. Czy będzie umiała pokonać barierę czasu?
Mnie ta książka kupiła. Naprawdę. Mam wrażenie, że Remigiusz stworzył coś nowego, zarazem odświeżającego. I coś co różni się od znanych nam filmów czy książek odnoszących się do podróży w czasie. “Węzeł Czasu” to cudowna historia zostawiająca po sobie wielki niedosyt. I mimo to, że to zakończenie jest takie jakie moim zdaniem powinno być to szczerze…. Mam niedosyt i chętnie przeczytałabym kolejny tom, aby zobaczyć jak wygląda życie Agnes i Augusta….
Polecam wam tę książkę całym sercem. Wiem, że książki Mroza się albo kocha, albo nienawidzi, ale mam wrażenie, że nawet jeśli nie jesteście fanami jego historii to ta stanowczo przypadnie wam do gustu.
Profile Image for book_sinmylife.
244 reviews15 followers
November 21, 2025
Cofasz się do 1931 roku, by odnaleźć swoją siostrę. Przy okazji możesz zapobiec tragicznym wydarzeniom dzięki planowi likwidacji Hitlera — a przynajmniej tak ci się wydaje…

Remigiusz Mróz proponuje nam znakomitą rozrywkę opakowaną w mięsistą treść, która niczego nie ukrywa ani nie wybiela. Bohaterowie są z krwi i kości — pełni wad, moralnie niejednoznaczni, zmuszeni do podejmowania trudnych decyzji. A główna bohaterka jest niezwykle zawzięta i za wszelką cenę dąży do osiągnięcia swojego celu.

Sposób prowadzenia akcji jest idealnie wyważony. Dynamiczne, brutalne sceny przeplatają się z pozornie spokojniejszymi. Dzięki temu w książce nie ma miejsca na nudę, a te cichsze momenty dają przestrzeń na przemyślenia, które same nasuwają się podczas lektury.
Sama idea próby zmienienia tak bliskiej nam i jednocześnie przerażającej historii robi ogromne wrażenie — wielokrotnie łapałam się na myśli: „kurde, mocne”, jakkolwiek dziwnie by to nie brzmiało.

Mimo wszystkich plusów, czegoś mi jednak zabrakło. Zakończenie nie usatysfakcjonowało mnie tak, jak się spodziewałam, a Leona mogłoby być w tej książce więcej — poczułam lekki niedosyt związany z jego postacią.

Mimo to bardzo polecam tę książkę. To mocna, poruszająca opowieść, która doskonale wciąga.
Profile Image for Dziunia  Czyta.
77 reviews3 followers
December 8, 2025
Boże, akcja się nie klei, wszystkie laski w tej książce są wkurwiające, a główna bohaterka odwala takie maniany, że szkoda słów. + jedna ⭐ za Dawida Dziarkowskiego, który w słuchowisku wcielił się w postać Augusta. Wszyscy pozostali bohaterowie są płascy i nijacy, łącznie z samym Augustem, chociaż jemu Dziarkowski nadał trochę wyrazu. Nie mogę przeboleć, że ta postać jest tak kiepsko napisana, jak tak można zmarnować potencjał?
Profile Image for Anna.
39 reviews
December 23, 2025
Wciągająca książka. Zachwyca mnie jak płynie się przez książki Mroza. Strona za stroną i chce się więcej i więcej. Chwyta emocjonalnie, wywołuje zarówno te negatywne jak i pozytywne uczucia względem bohaterów i sytuacji.
"Skąd w takim razie 4 gwiazdki, nie 5?" spytasz. Brakowało mi rozwinięcia wątków związanych z logiką podróżowania w czasie (nie czytaj, jeśli jesteś wyczulony na drobne spoilery): Jak to działa? Jaka jest mechanika? Dlaczego wymazuje wspomnienia i dlaczego czasem ich nie wymazuje (tu brak konsekwencji)? Jak wybierany jest rok, do którego dotrze postać? Kim jest ten cały Infułat?
Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
905 reviews19 followers
December 8, 2025
Twórczość Remigiusza Mroza towarzyszy mi od lat. Szczególne miejsce w moim czytelniczym sercu zajmuje oczywiście seria o Chyłce, którą pochłaniałam z wypiekami na twarzy, kibicując prawniczce w kolejnych bataliach. Lubię u Mroza tempo, zaskoczenia i jego charakterystyczną umiejętność rzucania bohatera w sytuacje, z których teoretycznie nie ma dobrego wyjścia. Dlatego po „Węzeł czasu” sięgnęłam z naturalną ciekawością, zastanawiając się, jak autor poradzi sobie z romansem – gatunkiem, w którym dotąd pojawiał się sporadycznie, oraz z fikcją z nutą historii i twistów czasowych.

Aga budzi się w samym środku lasu, nie wiedząc, gdzie jest ani jak się tam znalazła. Ostatnie, co pamięta, to spokojne popołudnie przy kawie z przyjaciółką na opolskim rynku latem 2025 roku. Teraz jednak wszystko wygląda inaczej – chłód powietrza zdradza, że minęły miesiące, a jej ubrania przypominają garderobę z dwudziestolecia międzywojennego.
Zanim Aga zdąży zrozumieć, że coś jest bardzo nie tak, w lesie pojawiają się dwaj mężczyźni. Mówią po niemiecku, pochodzą nie z Opola, lecz z Oppeln, a kobieta wkrótce odkrywa, że trafiła nie tylko do innego miejsca, ale i do innego czasu – do Rzeszy Niemieckiej. Tam poznaje Augusta Bekkera, oficera Schutzpolizei, który poluje na Polaków. Bekker staje się dla niej postacią dwuznaczną: jednocześnie zagrożeniem i pomocą, kimś, kogo powinna unikać, a kto jednocześnie ratuje ją w najbardziej krytycznych momentach. Między bohaterami zaczyna narastać więź, skomplikowana, podszyta strachem, fascynacją i poczuciem totalnej obcości świata, w którym Aga musi nagle żyć.

Muszę przyznać, że sam pomysł na fabułę jest naprawdę intrygujący. Już koncept przeniesienia współczesnej bohaterki do realiów Rzeszy Niemieckiej otwiera ogromne pole dla napięcia, dramatyzmu i nieoczywistych relacji – a Mroza, jak to Mroza, nie trzeba długo namawiać, by od pierwszych stron wprowadził akcję na wysokie obroty. Początek pochłonęłam błyskawicznie; dałam się porwać niepewności Agi, jej dezorientacji i wszechobecnemu zagrożeniu.
W pewnym momencie poczułam jednak, że napięcie zaczyna opadać. Nie dlatego, że historia traci potencjał – ten pozostaje ogromny – lecz dlatego, że w fabułę wkrada się lekki chaos. Zdarzenia następują po sobie bardzo szybko, czasem zbyt szybko, a niektóre wątki pojawiają się i znikają tak gwałtownie, że trudno za nimi nadążyć. Miałam wrażenie, jakby autorowi szczególnie zależało na stałym podkręcaniu tempa, przez co nie wszystkie sytuacje wybrzmiewają tak mocno, jak mogłyby. Emocje Agi – zwłaszcza te związane z jej zagubieniem i szokiem – momentami zostają przyćmione przez kolejne zwroty akcji.
Nie zmienia to jednak faktu, że „Węzeł czasu” czyta się z dużym zaangażowaniem. Ma świetny punkt wyjścia, interesujące połączenie historii z literaturą popularną oraz bohaterów, którzy na długo zostają w pamięci.

Choć miejscami odnosiłam wrażenie, że fabuła zaczyna się lekko rozszczepiać i tracić klarowność, powieść pozostawiła mnie z poczuciem satysfakcji. To jedna z tych książek, które, nawet jeśli na chwilę gubią rytm, wciąż potrafią utrzymać uwagę czytelnika, bo świat przedstawiony i relacje między postaciami mają w sobie prawdziwą magnetyczność.
Doceniam też, że Mróz podjął ryzyko i wyszedł poza typowe dla siebie ramy. Widać tu chęć testowania nowych gatunków i łączenia historii, thrillera oraz subtelnych wątków romantycznych. Nawet tam, gdzie pojawia się wspomniany chaos, czuć, że wynika on raczej z ambicji opowiedzenia czegoś z rozmachem niż z braku pomysłu. To książka pełna energii, odwagi i oryginalnych rozwiązań – a to już duży atut.
Jako wierna czytelniczka stylu Mroza, ceniąca jego charakterystyczną dynamikę, czułam się w tym świecie „u siebie”, nawet jeśli czasami coś wybijało mnie z rytmu. Ostatecznie „Węzeł czasu” oceniam jako udaną i angażującą podróż w nieoczywiste rejony, która dostarczyła mi emocji, zaskoczeń oraz przestrzeni do własnych przemyśleń. To książka, którą warto poznać — choćby po to, by przekonać się, jak daleko Mróz potrafi posunąć się w kreowaniu alternatywnych historii oraz jak różnorodne oblicza potrafi ukazać jako autor.
Profile Image for maja.
216 reviews1 follower
December 5, 2025
Przesłuchałam w formie słuchowiska, które muszę przyznać było bardzo dobrze zrealizowane (z pewnymi wyjątkami). Mimo to mam ogrom zastrzeżeń, co do tej książki. Po pierwsze wulgaryzmy. Nie mogę po prostu zrozumieć dlaczego, DLACZEGO ich jest tak dużo, biorąc pod uwagę, że nic za sobą nie niosą (oprócz wewnętrznego skrętu mózgu). Okrutnie nienaturalne i pretensjonalne. Następna kwestia - mechanizm przenoszenia się w czasie. Może to kwestia umiejętności tzw. przymrużenia oka (ja jej ewidentnie nie posiadam), ale dla mnie był on conajmniej niedopracowany i nielogiczny.
Pozostaje jeszcze kwestia samego słuchowiska. Maniera w sposobie mówienia postaci Hitlera była tak odklejona od rzeczywistości. Odbierało to jeszcze bardziej jakiejkolwiek realności tej historii.
Wątek romantyczny spełnił moje oczekiwania. Natomiast zakończenie zdecydowanie nie. Liczyłam na wyraźne zarysowanie losów bohaterów, a tak naprawdę dalej nie wiem, czy teraźniejszość bohaterów się zmieniła, czy też nie.
Jeśli powstanie kontynuacja tej historii to raczej sobie odpuszczę.
Profile Image for Basia Hałupka.
294 reviews2 followers
November 30, 2025
4/5
„Węzeł czasu” Remigiusza Mroza to wciągająca powieść, w której przenosimy się pomiędzy czasami i z 2025 roku, razem z bohaterkami, trafiamy do 1931 (!) I to nie byle gdzie, tylko do Opola. Ten pomysł spodobał mi się głównie przez wzgląd na fakt, że nie jest to oklepana Warszawa, tylko właśnie Opole. Ponadto, czytając książkę, niejako czuje się klimat tamtych lat.

Największe wrażenie zrobił na mnie sposób, w jaki Mróz prowadzi główny pomysł książki. Jest świeży, zaskakujący i angażujący, a jednocześnie podany tak, by nie przytłoczyć – zamiast tego pozwala stopniowo odkrywać coraz więcej warstw opowieści.

Ujął mnie także wątek miłosny – subtelny, a zarazem poruszający. Miłość w tej historii naprawdę zdaje się nie mieć granic… nawet tych czasowych.

Gdyby kiedykolwiek powstała kontynuacja książki, chętnie po nią sięgnę.
Profile Image for Agnieszka.
63 reviews
December 15, 2025
Przeczytałam ją, a raczej przesluchalam niemalże w jeden dzień! Głównie za sprawą wspaniałego słuchowiska. Momentami za sprawą podkładów muzycznych i oczywiście świetnie dobranych i zagranych głosów miałam ciarki. Nie mogłam oderwać się od tej historii aż do czasu jak jej nie skończyłam. Słuchałam w każdym możliwym momencie.

Panie Remigiuszu, chapeau bas za research, który poczynił Pan na potrzeby tej książki. Naprawdę jestem pełna podziwu dla opisywanych wydarzen. Czułam się jakby w mojej głowie odtwarzał się film sensacyjny.

Chyłka już dawno mnie znudzila, Forst podobnie. Reszta jednotomówek była… przeciętna. Ale TO! W mojej ocenie najlepsza książka spod pióra Mroza jak do tej pory.
Profile Image for Dominika.
161 reviews4 followers
December 31, 2025
Ostatnia książka roku Anno Domini 2025, jakie to było dobre!!!! Dosłownie mogłabym to łyknąć na raz gdybym miała trochę więcej czasu w ciągu dnia… świetnie poprowadzona fabuła i sam pomysł! Nawet przeczytałam z wielką chęcią posłowie (co zazwyczaj robię po łebkach), me ga
Profile Image for Nika.
84 reviews
December 5, 2025
⭐️2,5
Ze wszystkich książek Mroza, ta podobała mi się najmniej. Porozrzucane kilka wątków i finalnie w moim odczuciu żaden nie był w pełni dopieszczony.
Profile Image for Zoochaq.
91 reviews1 follower
November 13, 2025
Naprawdę dobra historia. Mimo wszystko, liczyłam na skupienie się bardziej na historii wczesnych lat 30tych, niżeli na motywie podróży w czasie. Jedyny mały minus za brak choćby wspomnienia o Christianie Leitnerze (a szkoda, to zawsze mile widziane). Ta książka to właściwie dziecko Paraebllum i Projektu Riese.
Profile Image for Weronika.
3 reviews
December 25, 2025
Ta książka to coś kompletnie innego niż można spodziewać się po Remigiuszu Mrozie. Historia o wspaniałym klimacie pochłonięta przeze mnie w jeden dzień. Oby rozważania z posłowia się spełniły i byśmy mogli wrócić do historii Augusta i Agnes. Najlepiej w niedalekiej przyszłości.
Profile Image for Karolina.
484 reviews5 followers
December 2, 2025
Czy gdybyś nagle znalazł(a) się w przeszłości - zupełnie sam(a), bez wspomnień, bez prawa głosu - zaufał(a)byś komuś, kto z definicji powinien być twoim wrogiem?

To pytanie towarzyszyło mi od pierwszych stron „Węzła czasu” Remigiusza Mroza i nie opuściło ani na chwilę. A jeśli znasz klimat moich recenzji, wiesz, że lubię wychodzić poza strefę komfortu. A tu komfort kończy się błyskawicznie - dokładnie wtedy, gdy Aga otwiera oczy w zimnym, obcym lesie. Nie pamięta nic poza kawą z przyjaciółką na opolskim rynku w 2025 roku. A jednak jej ciało mówi coś innego - zmarznięta ziemia, brzuch ściśnięty głodem i… ubrania, które tak bardzo odbiegają od tych, które nosi na codzień.

Już po chwili wszystko nabiera sensu i jednocześnie traci go całkowicie.
Nie jest w Opolu.
Jest w Oppeln.
Nie jest w teraźniejszości.
Jest w roku 1931 - w Rzeszy Niemieckiej.

I tu zaczyna się thriller, którego zupełnie się nie spodziewałam.

Mróz wprowadza nas w czas pęknięć historii - okres, kiedy Europa oddycha coraz szybciej, bo wie, że zbliża się katastrofa. W tym świecie Aga musi walczyć o miejsce, którego nikt jej dać nie chce. Twarz wroga ma tu bardzo konkretną postać: August Bekker, oficer Schutzpolizei, człowiek zimny jak ostrze broni. A jednak to właśnie on staje się dla niej szansą na przetrwanie. Ich relacja to jeden z najmocniejszych elementów książki - pełna nieufności, napięcia, ale też magnetyzmu, którego nie da się ignorować. To nie jest zwyczajny romans. To emocjonalny szpagat między strachem a fascynacją.

To, co mnie zachwyciło, to tempo narracji. Krótkie rozdziały sprawiają, że czytam „jeszcze jeden”, „ostatni”… aż nagle orientuję się, że noc zamieniła się w świt. Do tego genialnie oddany klimat historyczny: polityczne konflikty, narastająca wrogość wobec Polaków, codzienność naznaczona kontrolą i niepewnością. Czułam ten chłód ideologii, która dopiero zaczynała rosnąć, ale już zdążyła zatruć powietrze.

A kiedy dochodzi motyw zaginionej siostry, tajemniczych wizji i pęknięć rzeczywistości - historia zmienia tor. Z thrillera robi się opowieść o misji, która może zmienić bieg historii. Tylko… czy naprawdę chcemy go zmieniać?
Mróz zadaje trudne pytanie o to, jak daleko można się posunąć, by ocalić bliskich. Czy ingerencja w przeszłość to akt odwagi czy egoizmu?

I to jest właśnie ten moment, w którym książka zaczyna zostawiać ślady pod skórą. Bo „Węzeł czasu” nie jest tylko literackim eksperymentem z historią i czasem. To opowieść o człowieku rzuconym w emocjonalne piekło. O tym, że w świecie, gdzie nic nie jest pewne - ani czas, ani tożsamość, ani granica między tym, co słuszne a tym, co konieczne - można zgubić siebie szybciej, niż zgubiło się pamięć.

Aga to bohaterka, której kibicowałam całym sercem. Zagubiona, ale zdeterminowana. Wrażliwa, ale odważna. Uparta na tyle, by nie dać się historii - nawet jeśli ta historia ma w sobie więcej mroku niż światła.

Czy wszystko w tej książce jest równe? Nie. Momentami skróty fabularne biorą górę nad logiką. Ale jeśli dla Ciebie bardziej niż techniczne szczegóły liczą się emocje… to tutaj ich nie brakuje ani na moment.

„Węzeł czasu” to Mróz inny niż zwykle: bardziej romantyczny, bardziej historyczny, bardziej odważny w gatunkowych połączeniach. I szczerze? Ja to kupuję. A zawsze zaznaczam, że z autorem mam „napięte” relacje!

Ocena: 9/10 - bo to książka, która zaskakuje. Porywa. I zostawia z pytaniem: czy gdybyś mogła/mógł naprawić przeszłość, naprawdę byś to zrobił(a)… wiedząc, jakie może to mieć konsekwencje?
Profile Image for Nina.
1,713 reviews42 followers
December 7, 2025
Węzeł czasu przenosi, przy pomocy Infułata, trzy Opolanki, Agnieszkę Schiffer, jej starszą siostrę Hankę i przyjaciółkę Zuzannę ‚Sobę” Sobańską, do Oppeln 1931, Agę i Zuzę w roku 2025, Hankę rok wcześniej.

Wiodącą postacią jest Aga. To głównie z jej perspektywy poznajemy miasto sprzed dzięwięćdziesięciuczterech lat, jego wygląd, funkcjonowanie, stosunki społeczno-polityczne … Zaraz po przebudzeniu w okolicznym lesie natyka się na funkcjonariusza Schutzpolizei, Augusta Bekkera, który w krwawy sposób rozprawia się z „polskim zdrajcą”. Brat ofiary, Leon Haratyk, członek Związku Polaków w Niemczech, powołując się na Hankę, w której wydaje się być zakochany, wyjaśnia nowo przybyłym do Oppeln Polkom mocno skomplikowaną ówczesną sytuację polityczną. Jeszcze gorszą opinią niż hitlerowcy cieszą się w regionie komuniści, szczególnie ich krwawa bojówka na czele z niejakim Ulrichem Reiserem. W ocenie Hanki - dowiadują się Aga i Zuza - Hitler jest mniej groźny niż Reiser i komuniści.

Ale oczywiście Aga swoje wie, ma pełną świadomość, co zacznie się dziać w Polsce i Europie za osiem lat. Czy będzie próbowała zmienić bieg historii? Czy podejmie decyzję o zinfiltrowaniu lokalnych struktur NSDAP? Zwłaszcza gdy wyjdzie na jaw, że przystojny i mimo swej porywczości przemiły August Bekker jest nie tylko policjantem, także kieruje lokalnym oddziałem NSDP? Czy potrafią oboje oprzeć się miłości? Teraz i w przyszłości …?

Uff, w Posłowiu koncentruje się Remigiusz Mróz na historii powstania książki przede wszystkim pod kątem docierania do prawdy o przeszłości swojego rodzinnego miasta, Opola. Zrobił to solidnie i opisał w ciekawy sposób. Mógł zapewne napisać powieść z gatunku historical fiction. Jednak wybrał dystopijno-utopijny wehikuł czasu à rebours. Rozumiem, że wymyśloną przez siebie chronofazję może uznać za inspirujący element tworzywa literackiego. Przekonamy się zapewne niedługo, czy powstanie ciąg dalszy opowieści miłosnej Agi i Augusta uzależnionych od węzła czasu. Osobiście wolałabym, aby przede wszystkim zajął się kontynuacją innych powieściowych serii.
99 reviews1 follower
December 1, 2025
splątane losu cienkie nici
kruszą się, gdzieś rozmywają
tak odchodzą, tak przychodzą
z czasem bez końca się dotykają
tak żarliwie uczucia zwodzą
wciąż nieuchwytnie tu przypływają
gdzie serca dwa miłość tu rodzą
pragnieniem bycia się okrywają
węzły zapomnienia
bolesne wyżłobienia

przybyłam do ciebie wtedy
z przyszłości, której nie znałeś
na moim policzku twa dłoń tkwiła
i wszystko, czym być chciałeś
między nami ta cisza ciążyła
choć najbliższy duszy się stałeś
nieśmiała, powoli się w nas budziła
miłością się na mnie przelałeś
tak nieprzerwanie
tak nienazwanie

splątały nas węzły tych czasów
na duszach naszych się zacisnęły
chciałabym nigdy już nie zapomnieć
twych oczu, które we mnie utknęły
w tych słowach głos naszych dotknięć
historii pomroki, które nagle runęły
już nigdy wyjść nie chcę z twych objęć
one bezkresem się dla mnie stanęły
czas przemierzyłam
sobie zaprzeczyłam

czy chwile można odwrócić?
być tam, gdzie przeszłości pieśń?
czy da się potem zawrócić?
i nie dać się węzłom tym zwieść?

1931 rok. Oppeln ( Opole ). Ten czas mój nie był. Ani miejsce jeszcze nie moje. W objęcia przeszłości rzucił mnie czas. Stanęłam na granicy moich światów. Jeden jakby się rozpadł, drugi na nowo narodził. Tutaj spotkałam miłość. Tu historia zmieniła swój bieg. Tu szeptała, tu się skradała, a życie brzmiało czymś innym. Mrocznym, niepewnym. Ciężkim czymś i trudnym. Tutaj on mnie spotkał, a ja jego spotkałam. Oficer Schutzpolizei i ja. Ta, która przybyła z przyszłości. On moim wybawieniem lub końcem. I jego oczy w kolorze „polizeibleu”.

„Węzeł czasu” to moja pierwsza książka autora ( oprócz tych wydanych pod pseudonimem Jakub Jarno ). Dla mnie inna, nietypowa. Słowa płyną tutaj strumieniem wartkim, a emocje wyznaczają im tor. Zanurzyłam się w nie głęboko. Przeplatają się w tej powieści wyraźnie podróż w czasie, uczucia, historia, tajemnice. Zachwycić można się tu pięknym Opolem dwudziestolecia międzywojennego. Jego klimat niesie się wspaniałym i żywym echem przez karty tej książki. Czułam się tutaj naprawdę dobrze. To było ciekawe czytelnicze doświadczenie.
Profile Image for patka_517.
60 reviews
November 25, 2025
To jedna z tych książek, które mnie zaskoczyły i to w najlepszym możliwym sensie. Podróże w czasie to absolutnie nie mój klimat, raczej nie szukam takich motywów, ale tutaj dałam się wciągnąć szybciej, niż się spodziewałam.

Już sam początek zaserwował mi dużo emocji.
Aga budzi się w lesie, niczego nie pamięta, ma na sobie historyczne ubrania, a wszystko wokół wygląda tak, jakby ktoś przerzucił ją do zupełnie innej rzeczywistości. Zamiast Opola 2025 znajduje się Oppeln 1931. Zamiast współczesnego świata Rzesza Niemiecka, w której napięcie polityczne gęstnieje.

I tu muszę przyznać, że Mróz udowodnił mi, że potrafi budować klimat. Cały ten mrok, niepokój, poczucie zagrożenia czułam to bardzo mocno.
Aga próbowała poskładać brakujące wspomnienia, zrozumieć, dlaczego znalazła się w przeszłości i jaki cel kryje się za tą całą podróżą.

Ogromnym zaskoczeniem był dla mnie wątek relacji między Agą a Bekkerem. Nieoczywisty ale przede wszystkim bardzo emocjonujący. Ten miks nieufności, fascynacji i zagrożenia dał historii coś, co mocno trzymało mnie przy książce, bo wątki romantyczne jak zawsze są u mnie na plus.

Podobał mi się też odtworzony klimat roku 1931 takie jak język, realia, wszystko to sprawia wrażenie dopracowanego. Czułam tę atmosferę Europy stojącej na progu katastrofy, którą bohaterka starała się zapobiec.

Nie wybieram często motywu podróży w czasie i raczej po niego nie sięgam, a w tej książce się wciągnęłam i to znaczy, że książka naprawdę jest wyjątkowa.
Profile Image for magdalena.
20 reviews2 followers
December 29, 2025
4.5/5
jeju jeju jeju, połknęłam w jeden dzień.
mega dobrze się bawiłam, dużo się stresowałam i wzruszałam.
sam koncept cofania się w czasie bardzo mnie zaciekawił. bardzo spodobało mi się, że mimo że narratorka jest wszystkowiedząca, jako czytelnicy zbieramy i łączymy informacje razem z nią. mamy taką samą wiedzę jak ona z danego momentu. nie wiemy więcej niż ona, dostajemy jedynie sugestie tego na co zwrócić uwagę, co okaże się istotne. chyba właśnie dzięki temu dotarłam do trzeciej części w ciągu zaledwie paru godzin (jako że jestem wolnym czytaczem to jest to naprawdę dobrym wynikiem!).
podobało mi się też to jak biegle Mróz jest nas w stanie przeprowadzać przez Opole z roku 1931. przez te biegłość znacznie szybciej weszłam w świat międzywojennego Oppeln. czułam się wciągnięta, jakbym była tam z tymi bohaterami, na tych konkretnych ulicach i w tych konkretnych miejscach, mimo że współczesnego Opola nie znam aż tak dobrze.
bardzo się cieszę, że zmiany w czasoprzestrzeni nie zostały potraktowane zero-jedynkowo, tylko że jednak trzeba zrobić więcej by zapobiec niektórym wydarzeniom.
overall fenomenalna zabawa i świetnie się bawiłam.

PS.: HALO CO Z BEKKEREM??????? CZUJE NIEDOSYT!!
Profile Image for Night Pages.
32 reviews
December 12, 2025
„Węzeł czasu” Remigiusza Mroza

Aga budzi się w lesie, nie pamiętając, jak się tam znalazła, ani co się z nią działo od lata 2025 roku, kiedy to piła kawę z przyjaciółką. Odkrywa, że jest w Rzeszy Niemieckiej, a jej wspomnienia zniknęły, co potęguje jej zagubienie, zwłaszcza że ma na sobie dziwne ubrania z przeszłości. Spotyka dwóch mężczyzn mówiących po niemiecku, w tym Augusta Bekkera, oficera policji, który staje się dla niej zarówno zagrożeniem, jak i wsparciem w tej nieznanej rzeczywistości.

Szczerze mówiąc nie byłam przekonana co do takiego typu książki. Moje sceptyczne nastawienie też niespecjalnie popychało mnie do sięgnięcia po tę pozycję, ponieważ ani wątek z podróżą w czasie ani wątek historyczny nie należą do moich ulubionych, ale o mamo, to było tak dobre. Pochłonęłam książkę w dwa dni, niechętna by odrywać się choćby na moment. Rozdziały przelatywały mi przez palce szybciej niż piasek a nim się zorientowałam, kartek ubywało coraz bardziej. Na końcu w mojej głowie urodziło się pytania „Ale jak to, już? Koniec?”

Teraz doskonale rozumiem dlaczego tak głośno jest o tej książce. Gorąco polecam, nawet tym, którzy tak jak ja nie przepadają za takimi książkami.
Profile Image for ainer_books.
278 reviews7 followers
December 22, 2025
Remigiusz Mróz po raz kolejny pokazuje, że mimo imponującego dorobku wciąż potrafi zaciekawić i zaskoczyć fabułą!
„Węzeł czasu” to wciągająca historia, w której czas przestaje być czymś oczywistym, a decyzje bohaterów mają konsekwencje sięgające dalej, niż mogliby przypuszczać.

Autor sprawnie splata losy zwyczajnych ludzi postawionych w niezwykłych okolicznościach, tworząc opowieść pełną napięcia, tajemnic i pytań o to, czy przeszłość naprawdę da się zmienić bez ceny.

To książka, która czyta się jednym tchem, a jednocześnie zostawia przestrzeń do refleksji. Idealna propozycja dla fanów thrillerów z nieoczywistym pomysłem i dowód na to, że Mróz wciąż ma czytelnikom wiele do zaoferowania.
12 reviews
December 29, 2025
co to za zakończenie August przeżył i tyle????? za szybkie zakończenie za dużo przenosin w czasie i czemu takie słabe wyjaśnienie czemu w ogóle da się przenieść. Dlaczego nie wyjaśniono dlaczego Agnes pamięta o wszystkim na końcu. Zajebiste postacie fabuła też ale stworzenie świata gdzie człowiek przenosi się w czasie wymaga trochę więcej niż rzucenie że bramę tworzą drzewa i że przy przejściu pojawia się infuat. Trzeba jednak przyznać że reaserch zrobiony do tej książki bardzo dobry I liczę na kolejny tom bo to nie może się tak skończyć
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Barbara.
396 reviews25 followers
December 29, 2025
Co to była za książka... Zdecydowałam się dać jej szansę przez słuchowisko, które z pewnymi wyjątkami, dobrze się słuchało (zwłaszcza p. Dawid Dziarkowski podładający głos Augustowi). Choć przerwałam w połowie, bo chciałam wiedzieć, co będzie dalej.

Mam wrażenie, że autor miał problem ze zdecydowaniem się, co chce napisać. I w efekcie wyszedł miks nie do końca działający. Podziwiam za szczegółowe opisy historii miasta, ale momentami te mini wykłady zaburzały fabułę. Ni to romans, ni to powieść historyczna, ni to fantastyka. Ot, taka zabawa z konwencją, która nie do końca się udała.
46 reviews
December 30, 2025
W ostatnim czasie brakowało mi powieści, która pochłonęłaby mnie bez reszty, takiej która sprawiłaby, że zarywałabym noce i nie potrafiła odłożyć czytnika na półkę. Ta książka przeniosła mnie do Opola z lat trzydziestych XX wieku. Historia okazała się niezwykle wciągająca, pełna zaskoczeń i napięcia. Nie wiem, jak Mróz to robi, ale po każdym rozdziale miałam ochotę od razu zacząć kolejny. Losy Agnes i Augusta śledziłam z dużym zainteresowaniem. Autor wykonał bardzo solidny research i było przyjemnie pospacerować w wyobraźni po niemieckim Opolu w roku 1931.
Profile Image for Ania.
17 reviews
December 28, 2025
To była niesamowita przygoda, dawno nie miałam takiego kaca książkowego po skończonej lekturze. Fabuła jest tutaj dość szalona i momentami mocno pogmatwana ale właśnie dzięki tej wyobraźni autora bawiłam się wybornie. Najważniejsze są jednak emocje, które towarzyszyły mi przez całą książkę. Niesamowicie trzymała mnie w napięciu, a końcówka niespodziewanie nawet mnie wzruszyła. Jeśli lubicie wątki podróży w czasie i szukacie czegoś co was totalnie pochłonie to jest to pozycja na 5 gwiazdek.
Displaying 1 - 30 of 68 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.