Dzień dobry, moje kochane Moliki! ❤️
Są tu osoby, które uwielbiają rozwiązywać sudoku? A może wśród Was są miłośnicy kryminalnych zagadek? Jeśli tak, mam dla Was prawdziwą gratkę – „Murdoku", czyli pozycję wręcz idealną dla przyszłych detektywów. Obiecuję, że nie będzie się nudzić, wręcz przeciwnie, będzie 🔥🔥🔥
Tytuł: „Murdoku"
Autor: @manuelgarand
Wydawnictwo: @wydawnictwobukowylas
Moja ocena: 9/10
Podczas rozwiązywania „Murdoku" umysł pracuje na najwyższych obrotach, a jednocześnie – co zaskakujące – jest to forma relaksu i intelektualnego odprężenia, która doskonale zaspokaja naszą naturalną (ludzką) ciekawość. W końcu chcemy znaleźć przestępcę, czyż nie?
Zasady gry są naprawdę proste i intuicyjne: zamiast cyfr przyporządkowujemy konkretne osoby, kierując się poszlakami, tropami, dedukcją i własnymi przypuszczeniami. Postać, która ostatecznie pozostanie bez miejsca, zostaje uznana za winną. Przyznajcie sami, brzmi logicznie i wciągająco.
Publikacja zawiera aż osiemdziesiąt łamigłówek o zróżnicowanym poziomie trudności. Im dalej w las, tym wyzwania stają się coraz bardziej wymagające i tym samym coraz bardziej czasochłonne. Tak naprawdę każdy rozdział odkrywa nową zbrodnię, dlatego liczy się absolutnie wszystko: drobny szczegół, pozornie nieistotna poszlaka czy ukryty trop. Nie muszę chyba dodawać, że pełna koncentracja jest tu kluczowa: trzeba bowiem łączyć fakty, analizować istniejące zależności, zwracać uwagę na detale, ale i przestrzeń, w której rozgrywa się zagadka.
„Murdoku" to doskonały wybór dla tych, którzy lubią myśleć logicznie, ćwiczyć spostrzegawczość i poczuć się jak prawdziwy detektyw, lecz bez wychodzenia z domu. #współpracareklamowa #współpracabarterowa