Jump to ratings and reviews
Rate this book

Florescence

Rate this book
Minjun to charyzmatyczny tatuator z Seulu. Żyje zgodnie z rytmem wyznaczanym przez zakrapiane imprezy, undergroundowe koncerty i przelotne romanse. Kiedy jednak pewnego dnia do jego studia wchodzi blondyn w różowym płaszczu, który prosi o wytatuowanie skromnego wzoru bratka, wszystko się zmienia.

Jedno spotkanie uruchamia lawinę wydarzeń, których intensywność odmieni życie dwóch młodych mężczyzn na zawsze i poda w wątpliwość wszystkie dotychczasowe decyzje Minjuna.

Florescence to opowieść o sile przeznaczenia, o przyjaźniach wystawianych na próby, o chwilach beztroski, a także o niebezpiecznych równie mrocznych co myśli zakamarkach Seulu, gdzie naprawdę łatwo się zgubić.

302 pages, Paperback

Published January 1, 2025

Loading...
Loading...

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
2 (11%)
4 stars
3 (16%)
3 stars
4 (22%)
2 stars
6 (33%)
1 star
3 (16%)
Displaying 1 - 15 of 15 reviews
Profile Image for kam.
1,321 reviews251 followers
January 22, 2026
Brzmi jak opowieść napisana przez dziecko, które dopiero zaczyna pisać długie formy i nieustannie się w nich gubi. Przepraszam, ale tak po połowie przestałam rozumieć sens jej wydania.
Profile Image for _heavenly_words_.
55 reviews1 follower
December 19, 2025
3.75
[Współpraca recenzencka z Wydawnictwem Novae Red i Noelia]
Dawno nie miałam czegoś takiego, że nie wiem, jak zrecenzować książkę.

Przede wszystkim, chcę podkreślić, że to piękna historia, która pokazuje różne strony miłości, przyjaźni oraz porusza ciężkie tematy, takie jak uzależnienie czy trudne relacje z rodzicami.
Jestem pod wrażeniem tego, jak dobrze została wykreowana relacja głównego bohatera z jego siostrą.
Doceniam też ogromnie przemianę głównego bohatera. Oczywiście nie można tu nie wspomnieć o tym, kto się do tego przyczynił - Daehyun. On jest dla Minjuna, jak słońce w deszczowy dzień.
Ich relacja wywoływała u mnie cały wachlarz emocji. Żałuję tylko, że nie była ona dużo bardziej opisana. Wiem, że rozwijała się powoli, natomiast nie widać tego po objętości książki, przez co całość sprawiała wrażenie nagłej i bezpodstawnej.

Największą wadą, dla mnie, jest tu zakończenie. Absolutnie nie chodzi o to, czy występuje tu ,,happy ending", czy też nie. Mam na myśli, że nie jesteśmy świadkami procesu, który doprowadza do takiego końca, tylko zostajemy postawieni przed faktem, a motywacje bohaterów zostają skrócone do jednego zdania.
Profile Image for Donka.
50 reviews1 follower
March 30, 2026
WAR IS OVER
Boże, co to było. 😭 Tak mnie znudziła ta książka… Dialogi były koszmarne + ilość przekleństw mnie przerosła. Relacja między bohaterami? W ogóle jej nie rozumiałam… Niektóre wątki były jakieś niedokończone. Czasem opisy czegoś się powtarzały. W pewnym momencie zastanawiałam się, czy Min jest na pewno dorosły, bo zachowywał się jak jakiś nastolatek, przysięgam. Wydawało mi się, że autorka chciała, żeby było poetycko, ale z drugiej strony młodzieżowo, jednak coś nie wyszło. A ZAKOŃCZENIE BYŁO BEZ SENSU.
Profile Image for Z_serca_do_ksiazek.
124 reviews7 followers
January 29, 2026
Myślałam, że ta książka sprawi, że się zakocham , ale wyszło trochę inaczej… Zapraszam do przeczytania recenzji ❤️
Tylko ostrzegam, wyszło dość spore opowiadanie 😂

Uwielbiam książki, w których jednym z głównych motywów jest motyw mlm. Po prostu jest w nich coś, co mnie przyciąga. Dlatego, jak tylko zobaczyłam opis książki „Florescence”, od razu zgłosiłam się do recenzji.

To uczucie między Minjunem a Daehyunem jest piękne i takie niewymuszone…
A wszystko zaczęło się od jednego tatuażu… od bratka. Zwykły kwiat, a tyle zmienił w życiu bohaterów.

Minjun to chłopak, który nie przykłada większej uwagi do życia. Jego dni wypełnia: praca w studio tatuażowym, opieka nad młodszą siostrą, imprezowanie ze znajomymi, branie używek oraz próby z zespołem. Dlatego też nie ma czasu na dłuższe romanse i spotykanie się z kimś nowym.

Jednak nie może udawać, że przypadkowa wizyta Daehyuna nie wywarła na nim żadnego wrażenia. Mężczyzna jest tak odmienny od Minjuna, a mimo to jego osoba ciągle wraca do niego w myślach.

Daehyun to elegancki, spokojny człowiek.
W życiu kieruje się wiarą w manifestacje oraz znaczeniami… kwiatów. Kwiaty są dla niego niezwykle ważne, co zresztą widać przy każdym kolejnym tatuażem. Ale jeszcze ważniejsza jest dla niego sztuka. Widać, że umie ją docenić.

To chyba jedyne co łączy go z Minjunem. On też kocha sztukę i w sumie sam ją tworzy. Ale wszystko inne, różni ich tak bardzo, że to aż dziwne, że ciągle czują do siebie tak duże przyciąganie.

Wydawać by się mogło, że Daehyun sprawia, że Minjun staje się lepszą wersją siebie. I faktycznie poniekąd tak jest. W końcu pozwala sobie na coś więcej, niż tylko jednorazowe spotkania. W końcu pozwala sobie czuć. Tylko że… on nigdy tak naprawdę nie był szczery z Daehyunem…
Nigdy nie zdradził mu, jak naprawdę wygląda jego życie, a jak wiadomo prawda zawsze prędzej czy później musi wyjść na jaw…

Czy Minjun da radę naprawić swoje kłamstwa? Czy jego sytuacja może skomplikować się jeszcze bardziej? I czy w końcu pozwoli sobie na otwarcie się na samego siebie?

To miała być dobra książka, a jednak wyszło z niej pierwsze rozczarowanie w tym roku… Bo tak naprawdę podobała mi się w niej tylko relacja między Minjunem a Daehyunem. Więc wybaczcie, ale muszę bo się uduszę…

Bardzo dużo w tej książce niedopowiedzeń. Chociażby sytuacja Minjuna, który po zerwaniu z dziewczyną, zamyka się w sobie i popada w używki. Ciągle mówi, że został ogromnie zraniony, ale nigdzie nie jest napisane, co tak naprawdę go spotkało. Co zrobiła mu była dziewczyna, że już nie umie kochać.
Tak samo jak Daehyun, który przestał malować swoje obrazy, bo w jego życiu coś się wydarzyło. Co? Nie wiem. Ale chyba dotyczyło jego matki 🤷🏻‍♀️

Kolejną sprawą są dialogi… Przez pierwszą połowę książki, miałam ochotę wyrzucić ją przez okno… Dlaczego rozmowy między Minjunem a Soojin są tak pełne wulgaryzmów? Są rodzeństwem, które jak widać mocno się kocha, więc nie rozumiem czemu pojawiają się tak okropne rozmowy… Zdecydowanie przyjemniej czytało mi się książkę w momencie, gdy rodzeństwo udzielało sobie rad, wyrażali swoją miłość i po prostu rozmawiali jak dorośli.

Na koniec pozostaje temat używek… Jeżeli chodzi o ten wątek, jestem dość mocno wyczulona. Nie znoszę normalizowania picia alkoholu lub brania używek, by zagłuszyć emocje. Bardzo irytuje mnie moment, gdy każdy wie że coś jest szkodliwe, każdy widzi, że ktoś jest wręcz wyniszczony przez używki, a mimo to, nawet nie stara się pomóc… Tak jak Minjun widział, niezdrowe wręcz, uzależnienie jednego ze swoich kolegów z zespołu…
Dla mnie cały ten wątek uzależnienia, był poprowadzony byle do przodu. Chaotycznie i bez większych emocji, a szkoda bo to dość ważny temat.

Ale czas na wisienkę na torcie… Zakończenie… Ja oczekiwałam szczęśliwego związku między Minjunem a Daehyunem. Pięknego domku pełnego obrazów i kwiatów, puszystego kota, miejsca, gdzie można tworzyć muzykę oraz dwóch mężczyzn, którzy nie widzą poza sobą świata. A dostałam coś zupełnie innego, coś czego w życiu się nie spodziewałam, biorąc pod uwagę, że Minjun naprawdę mocno wkręcił się w miłość do drugiego mężczyzny… 🙈

No ale dobra, już dość tego narzekania, bo wyszła mi tutaj dość dłuuuuga historia. Ja doskonale wiem, że znajdzie się mnóstwo osób, którym ta książka spodoba się nawet bardzo. Moja opinia nie ma na celu zniechęcać Was do jej poznania. Tym bardziej zachęcam do przeczytania tej książki.

Ja po prostu chyba miałam zbyt wielkie oczekiwania i dlatego tak mocno nie mogę przeżyć tego rozczarowania 🥲
Profile Image for Nikola.
32 reviews
January 14, 2026
Florescence - @nelielouvellie

Moja ocena 5/5 ⭐

[ Współpraca reklamowa @wydawnictwo_novaeres ]

" - co oznacza niezapominajka?
- pamięć. Pamięć o przeszłości, teraźniejszości, w przyszłości. O wszystkim, Minjun. Po prostu o życiu. O wszystkim, co nas otacza. Fizycznie i duchowo.
Wszystko w twoim życiu dzieje się po coś. Nie ma w nim nic na przypadkowe rzeczy. Każde wydarzenie, każda relacja nawet te najboleśniejsze... coś ci dają. Kształtują cię."

Florescence to książka o sile przeznaczenia, o przyjaźniach wystawianych na próby, o chwilach beztroski, a także o niebezpiecznych i mrocznych zakamarkach Seulu gdzie naprawdę tam łatwo można się zgubić.

Od momentu kiedy zobaczyłam ta książkę byłam jej naprawdę bardzo ciekawa. Sama okładka i motywy skradły już moje serce, przez co miałam spore wymagania do całości książki.
Styl Noeli bardzo przypadł mi do gustu i wręcz płynęłam przez tą pozycję, dzięki czemu pochłonęłam ją na raz.
A to w jaki sposób zaczynają się rozdziały Florescence to jestem zakochana! Te kwiatki, cytaty, no po prostu cudo!

Wielbię Noelię że, zawarła w książce kilka cytatów z małego księcia.

Książka opowiada o pewnym tatuatorze z Seulu, Minjun, który lubi imprezy, używki, przelotne romanse i koncerty.
Jednak jego życie się zmienia do dnia, kiedy do jego studia tatuażu wchodzi pewien blondyn w różowym płaszczu i prosi go o wytatuowanie bratka, mężczyzna z niewiadomych przyczyn wciska go pomiędzy kolejkę, gdzie w większości przypadków tak nie robi i to sprawia, że między ich dwójką zaczyna się rodzić coś nieznajomego, głębokiego.

Relacja między tą dwójką sprawia, że odmienia się ich życie na zawsze. Oboje uważali że są swoimi bratnimi duszami. Mieli urodziny w ten sam dzień. Deahyun uwielbiał tatuaże z kwiatami i ich znaczeniem.

Zazwyczaj mam z koreańskimi imionami relację Hate-love i ciężko przez nie mi się wkręcić w książkę. Tak tutaj mi nie przeszkadzały i mam ochotę przeczytać kolejna taką książkę.

Zakończenie książki bardzo mnie zaskoczyło, wręcz nie spodziewałam się takiego obrotu sytuacji. Jednak ta książka pokazała, że jeżeli ktoś jest naszą bratnią duszą to spotkamy go nawet i po kilku latach.

||
Dziękuję! 💕
Profile Image for Patrycja.
46 reviews
January 6, 2026
[Recenzja w ramach współpracy z Wydawnictwem Novae Res]

„Florescence” to historia młodego tatuatora z Seulu, który uwielbia zakrapiane imprezy, jednonocne przygody i undergroundowe koncerty. Pewnego dnia jego życie wywraca się do góry nogami, gdy do studia wchodzi nowy klient, błędy przeszłości zaczynają o sobie przypominać, a stare rany ponownie się otwierają. To uruchamia lawinę emocji i kolejnych złych decyzji, z którymi bohater będzie musiał się zmierzyć.

Muszę przyznać, że długo biłam się z myślami, co napisać o tej książce i jak ją ocenić. Tuż po skończeniu historii czułam sporo frustracji - głównie z powodu licznych niedociągnięć i braku konsekwencji. O ile jestem w stanie wybaczyć pojedyncze potknięcia, szczególnie w obszernych powieściach, o tyle w przypadku „Florescence”, która liczy zaledwie 300 stron, trudno mi to usprawiedliwić.

Zacznijmy od głównego bohatera. Już na samym początku dowiadujemy się, że nie przywiązuje on wagi do znaczenia swoich tatuaży, by na końcu opowiadać o symbolice każdego z nich. Autorka pisze również, że Minjun zmaga się z uzależnieniem, jednak poza długami nic na to nie wskazuje - otrzymujemy jedynie suche stwierdzenie, bez realnego rozwinięcia. Niestety podobnych przykładów mogłabym wymienić jeszcze więcej.

Relacja Minjuna z siostrą też pozostawia wiele do życzenia. Moim zdaniem jest mocno przerysowana, szczególnie w momentach, gdy niemal każde jego zdanie wypowiedziane w jej kierunku przepełnione jest przekleństwami. Odnosiłam wrażenie, że miało to być lekkie przekomarzanie się rodzeństwa, a wyszło coś przesadnie wulgarnego. Zdecydowanie lepiej wypadały sceny, w których rozmawiali ze sobą z troską i okazywali sobie wzajemne wsparcie.

To, co natomiast bardzo mi się podobało, to relacja Minjuna z Dae. Bywały momenty, kiedy z emocji musiałam na chwilę odłożyć książkę, żeby ochłonąć. Chemia między nimi była naprawdę niesamowita - szkoda tylko, że takich scen było tak niewiele.
Profile Image for Anna.
25 reviews
January 19, 2026
𝑭𝒍𝒐𝒓𝒆𝒔𝒄𝒆𝒏𝒄𝒆 ~ 𝑁𝑜𝑒𝑙𝑖𝑎 𝐺𝑟𝑧𝑦𝑏 🌸💗

[ᴡꜱᴘᴏ́ᴌᴘʀᴀᴄᴀ ʀᴇᴋʟᴀᴍᴏᴡᴀ]

𝕠𝕔𝕖𝕟𝕒: 4/5⭐️
𝕜𝕒𝕥𝕖𝕘𝕠𝕣𝕚𝕒 𝕨𝕚𝕖𝕜𝕠𝕨𝕒: young adult

„𝘐𝘮𝘪𝘦̨ 𝘣𝘳𝘻𝘮𝘪𝘢ł𝘰 𝘸 𝘫𝘦𝘨𝘰 𝘶𝘴𝘵𝘢𝘤𝘩 𝘪𝘯𝘢𝘤𝘻𝘦𝘫. 𝘔𝘪𝘦̨𝘬𝘬𝘰. 𝘑𝘢𝘬𝘣𝘺 𝘤𝘰𝘴́ 𝘱𝘳𝘰𝘴𝘵𝘦𝘨𝘰 𝘯𝘢𝘨𝘭𝘦 𝘻𝘺𝘴𝘬𝘢ł𝘰 𝘱𝘰𝘦𝘵𝘺𝘤𝘬𝘪 𝘴𝘦𝘯𝘴. 𝘎ł𝘶𝘱𝘪𝘦, 𝘢𝘭𝘦 𝘔𝘪𝘯𝘫𝘶𝘯 𝘱𝘰𝘤𝘻𝘶ł 𝘴𝘪𝘦̨ 𝘱𝘳𝘻𝘦𝘻 𝘤𝘩𝘸𝘪𝘭𝘦̨ 𝘫𝘢𝘬 𝘱𝘰𝘴𝘵𝘢𝘤́ 𝘻 𝘰𝘱𝘰𝘸𝘪𝘢𝘥𝘢𝘯𝘪𝘢. 𝘒𝘪𝘮 𝘋𝘢𝘦𝘩𝘺𝘶𝘯 — 𝘣𝘭𝘰𝘯𝘥𝘸ł𝘰𝘴𝘺 𝘱𝘪𝘴𝘢𝘳𝘻, 𝘬𝘵𝘰́𝘳𝘺 𝘰𝘱𝘪𝘴𝘶𝘫𝘦 𝘬𝘢𝘻̇𝘥𝘺 𝘫𝘦𝘨𝘰 𝘳𝘶𝘤𝘩.”

AAAAAAAAAAAAAAAAAA

Mam wrażenie, że dopiero co zaczęłam tę historię, a już ją skończyłam. Nie wiem kiedy to minęło.

Nie mogę przestać zachwycać się pięknem tej książki, naprawdę. Te cytaty i kwiaty przy każdym rozdziale… przepadłam. Estetyka książki jest minimalistyczna i przecudowna. Idealnie pasująca do historii.

Styl pisania Noelii jest wspaniały. Dialogi bohaterów są poprowadzone w pełni naturalnie. Nie ma zbędnych, długich i męczących opisów. Te, które są, idealnie wszystko odzwierciedlają.

Klimat tej historii również jest wspaniały. Dzięki opisom czułam się, jakbym naprawdę chodziła tymi wszystkimi uliczkami co bohaterowie. Jakbym spędzała czas razem z nimi. Jakbym była na ich koncertach czy też przysłuchiwała się ich rozmowom. A także jakbym przechadzała się po Yeouido-dong razem z Junem i Kimem.

Minjun to niezwykle interesująca postać. W dość młodym wieku spadł na niego obowiązek opiekowania się młodszą siostrą (którą uwielbiam). Jego przeszłość jest pełna bólu, cierpienia i niesprawiedliwości. Gdy pewnego dnia w salonie tatuażu, w którym pracuje, pojawia się blondwłosy chłopak, budzą się w nim niesamowicie silne uczucia.

𝐊𝐢𝐦 𝐃𝐚𝐞𝐡𝐲𝐮𝐧 𝐬𝐭𝐚ł 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐣𝐞𝐠𝐨 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐢𝐦.

Uwielbiam ich relację, naprawdę. Jest tak bardzo naturalna, że czytanie o niej to czysta przyjemność. Już od ich pierwszego spotkania nie mogłam się doczekać tego, co będzie dalej. Każda ich rozmowa sprawiała, że na mojej twarzy pojawiał się szeroki uśmiech i miałam ochotę piszczeć.

Do czasu.

W życiu zdarzają się również te przykre sytuacje, no nie? W pewnym momencie naprawdę znienawidziłam Minjuna i decyzję, którą podjął. Rozumiem, że chciał dobrze, ale mógł to zrobić w zupełnie inny sposób. Jego przeszłość na moment powróciła. Dług, który musi spłacić, okazuje się być utrapieniem i niesie ze sobą wiele niesprawiedliwości.

Jeśli mam być szczera, to powiedzenie „𝐩𝐨 𝐛𝐮𝐫𝐳𝐲 𝐳𝐚𝐰𝐬𝐳𝐞 𝐰𝐲𝐜𝐡𝐨𝐝𝐳𝐢 𝐬ł𝐨𝐧́𝐜𝐞” idealnie opisuje relację głównych bohaterów.

Zakończenie… wow. Totalnie się go nie spodziewałam. Jest jednocześnie piękne i bolesne. Mam wrażenie, że idealnie pasuje do tej książki. Jest wspaniałym zwieńczeniem historii Minjuna i Kima.

„— 𝘊𝘩𝘺𝘣𝘢 𝘻𝘢𝘤𝘻𝘺𝘯𝘢𝘮 𝘱𝘳𝘻𝘦𝘬𝘰𝘯𝘺𝘸𝘢𝘤́ 𝘴𝘪𝘦̨ 𝘥𝘰 𝘤𝘪𝘦𝘣𝘪𝘦 𝘤𝘰𝘳𝘢𝘻 𝘣𝘢𝘳𝘥𝘻𝘪𝘦𝘫, 𝘋𝘢𝘦𝘩𝘺𝘶𝘯.”

Jedyne co nieco przeszkadzało mi w czytaniu to zorientowanie się w imionach bohaterów. Momentami gubiłam się kto był kim, bo ich imiona brzmiały bardzo podobnie.

Myślę, że ta książka na długo pozostanie w mojej głowie. Nie mogłabym o niej zapomnieć. Coś czuję, iż będę wracać do niej co jakiś czas. Jest ona pewnego rodzaju ostoją. Jeśli szukacie historii, w której odnajdziecie nieco spokoju — 𝑭𝒍𝒐𝒓𝒆𝒔𝒄𝒆𝒏𝒄𝒆 jest idealnym wyborem.

Na koniec chciałabym podziękować autorce i wydawnictwu za możliwość współpracy. Ta książka to istne cudo.

Do następnego,
Anna💗
Profile Image for Mścifelek.
99 reviews14 followers
March 9, 2026
[Współpraca recenzencka z Wydawnictwem Novae Res]

,,Daj mi pachnący ogród z pięknymi kwiatami o świcie, gdzie będę mógł chodzić bez przeszkód” ~ Walt Whitman

Minjun to seulski tatuator, który w głębi swojej artystycznej duszy marzy o muzycznej karierze. Na jego drodze stoi jednak dużo – od bolączek wychowywania swojej młodszej siostry po problemy z używkami i ludzi, których się otacza. Dodatkowo prowadzi dość nietuzinkowy tryb życia wypełniony raczej undegroundowymi koncertami, romansami na jedną noc oraz zakrapianymi imprezami.

Wszystko zmienia się jednak, gdy do jego salonu tatuażu wchodzi Daehyun – kwiecisty chłopak o poetyckim głosie, myślach oraz duszy. Jedno spotkanie uruchamia lawinę wydarzeń, których intensywność odmieni życie dwóch młodych mężczyzn na zawsze i poda w wątpliwość wszystkie dotychczasowe decyzje Minjuna.

,,Florescence” to z jednej strony burzliwy romans mlm, z drugiej coś na wzór historii obyczajowej z samorozwojem głównego bohatera jako wątkiem głównym. Czy jest ona wiarygodna? No nie, ale czy przyjemnie mi się ją czytało? Tak bym powiedział.

Sam pomysł na opowiadanie, jak i jego wykonanie (w tym historia i samo wydanie), potrzebują paru szlifów, chociażby przedstawienie koreańskiej homofobii nie tylko w jednym zdaniu, rozwinięcie wątku złamanego serca Minjuna czy literówki bądź rozwiązłości składu, na które natknąłem się w trakcie czytania.

Jednak ma ona w sobie coś ciepłego i potrafi umilić wieczór.

Motywem przewodnim tej relacji jest chęć zmiany dla drugiego człowieka; nagła miłość (miłość romantyczna oraz platoniczna, a dokładniej rodzinna w tym przypadku) popychająca do oficjalnej i drastycznej decyzji zmiany życia jest sensownie poprowadzona. Czuć w tej historii dużo prawdziwych i surowych uczuć, które nie zawsze są wytłumaczalne i łatwe do opisania.

Czasami jednak brakuje tu opisów emocjonalnych aspektów, które dałoby się już w prostszy sposób przedstawić i wręcz wypadałoby zapoznać je z czytelnikiem. Odnosi się wrażenie, że bez nich Minjun jest bardzo czarno-biały, a przecież głównym aspektem kiełkującego uczucia pomiędzy mężczyznami jest tu odkręcie pewnej artystycznej głębi zakopanej pod zgrywaną fasadą. Jak nie jest to aż tak wytrącające w trakcie głównego rdzenia historii, to jednak tragiczne skutki ma przy samym jej końcu.

Zakończenie jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe – niekoniecznie pod kątem „życiowym”, a bardziej literackim. Jest ono jak mocny policzek dla czytelnika, który w niewielkiej stronicowej objętości przeszedł przez tak dużo poruszających momentów z naszą główną parą. Odniosłem wrażenie, jak gdyby autorka nie do końca była świadoma tworu, który napisała, i w jej wizji był on całkowicie czymś innym.

Na koniec bardziej żartobliwie dodam, że nie ma bata, że ktoś byłby w stanie ze słuchu przepisać norweski, kiedy pierwszy raz go usłyszał, dodatkowo jeszcze po jakimś czasie i z dialogiem pomiędzy jednym a drugim. Wiem to dobrze, bo z duńskim jest podobnie, a przy lekkiej znajomości owego języka nadal czasami graniczy to z cudem.

Podsumowując, ,,Florescence” to przyjemna, choć niekoniecznie lekka historia, która jest w stanie umilić wieczór, jeśli nadto nie będziesz się nad nią zastanawiać.

~ mścifelek
Profile Image for Revi.
20 reviews2 followers
January 6, 2026
[ᴡꜱᴘóᴌᴘʀᴀᴄᴀ ʙᴀʀᴛᴇʀᴏᴡᴀ]

Bardzo długo zbierałam się, żeby napisać tę recenzję, ponieważ tak naprawdę nie wiedziałam, od czego zacząć. W przeszłości byłam dużą fanką książek MLM (men loving men) i czytałam je niemal bez przerwy, dlatego postanowiłam po dłuższym czasie znów sięgnąć po ten gatunek.
Jak każda książka, ta również ma swoje plusy i minusy - jednak zacznę od tych gorszych, by móc jak najszybciej przejść do lepszej części.
Już od pierwszych stron uderzył mnie chaos. Trudno było mi zrozumieć niektóre sytuacje oraz nagłe przeskoki w akcji, które pojawiały się bez wyraźnego wprowadzenia. Momentami trafiały się błędy stylistyczne, a także bardzo szczegółowe opisy każdej czynności wykonywanej przez bohaterów w dialogach. Niemal przy każdym zdaniu było dopisane, co dana postać robiła, co szybko zaczęło mnie męczyć.
Dodatkowo ogromnym minusem była dla mnie ilość przekleństw - zdecydowanie zbyt duża. Z każdą kolejną stroną miałam wrażenie, że pojawia się ich coraz więcej. Były praktycznie na każdej stronie, co sprawiło, że w pewnym momencie musiałam odłożyć książkę na bok i zrobić sobie przerwę.
Po jakimś czasie postanowiłam jednak do niej wrócić i wtedy było już znacznie lepiej. Im dalej w historię, tym bardziej czułam, że autorka zaczyna się w nią wczuwać - narracja staje się płynniejsza, a całość czyta się zdecydowanie przyjemniej.
Na szczęście książka ma też swoje plusy. Przede wszystkim zabiera nas do Korei, a podczas czytania bardzo mocno czuć klimat tego kraju. Można nawet nauczyć się kilku nowych słówek czy zwrotów. Ogromnie spodobały mi się nawiązania do kwiatów.. to one w dużej mierze motywowały mnie do dalszego czytania.
Tutaj stawiam naprawdę duży plus, ponieważ autorka wyraźnie zadbała o oddanie atmosfery miejsca.
Historia porusza również trudniejsze tematy, takie jak problemy i nałogi, które występują także w prawdziwym życiu. Dzięki temu łatwo domyślić się, że główny bohater nie miał łatwej przeszłości. Jestem jednak pod wrażeniem tego, jak wystarczyła obecność jednej osoby, by pomóc mu odnaleźć lepszą drogę.
Relacja między bohaterami przypadła mi do gustu, choć mam wobec niej mieszane uczucia. Z jednej strony rozwinęła się zbyt szybko, z drugiej - później zaczęła się niepotrzebnie ciągnąć. Moim zdaniem powinna zostać przedstawiona bardziej szczegółowo i równomiernie.
Niestety również zakończenie było dla mnie niejasne. Najpierw dostajemy sytuację opisaną w dość chaotyczny sposób, by nagle w prologu wszystko całkowicie się odwróciło. Właściwie cały prolog przedstawiał wydarzenia zupełnie inaczej, co wprowadziło jeszcze większe zamieszanie.
Podsumowując - książka nie do końca przypadła mi do gustu, jednak mam świadomość, że każdy autor kiedyś zaczynał. Dlatego gratuluję debiutu i trzymam kciuki za kolejne książki spod pióra tej autorki. 😁
Profile Image for Halyna_and_books.
73 reviews1 follower
February 12, 2026
„Florescence” to historia o spotkaniu, które wytrąca bohatera z dotychczasowego rytmu życia i zmusza go do konfrontacji z własnymi wyborami. Minjun to tatuator z Seulu. Jest to mężczyzna, który żyje chwilą: nocne imprezy, muzyka i  krótkotrwałe relacje tworzą tło, które szybko staje się jego codziennością. Pojawienie się tajemniczego klienta z prośbą o subtelny tatuaż inicjuje zmianę, choć nie zawsze prowadzi ją w oczywistym kierunku. Wszystko było w miarę ciekawe, ale niestety przerósł mnie motyw mlm. To zdecydowanie nie dla mnie. Do tego ilość występujących wulgaryzmów w książce podczas rozmów tak raziła w oczy, że ciężko było mi czytać. Nie szło skupić się na dialogu. A szkoda.
Ponadto jest sporo niedomówień w książce. Pojawiają się pytania, ciekawość, a niestety znikąd odpowiedzi. Nawet ciężko się domyśleć co takiego wydarzyło się w życiu bohaterów, gdyż wątki są urwane, nie wyjaśnione. Autorka rzuca tylko hasła bez rozwinięcia. Wielka szkoda.

Książka niby porusza tematy bliskości, zagubienia i potrzeby zmiany, ale robi to w sposób raczej bezpieczny niż odkrywczy. Może przypaść do gustu czytelnikom ceniącym klimatyczne opowieści obyczajowe z elementami romansu, jednak osoby oczekujące czegoś więcej niż masa niedomówień mogą odczuć pewien niedosyt. Ja taki czuję. Ewidentnie coś mi nie zagrało w tej historii. I jeszcze to zakończenie... No nie tego się niestety spodziewałam 😓

Profile Image for Marcin spacery sa okej.
18 reviews
June 3, 2026
historia jest bardzo schematyczna, nic odkrywczego. Mam problem z zapamiętaniem imion postaci. Może dlatego, że są podobne. Relacja brat-siostra, niby chłodni w uczuciach bluzgają co chwile, a tak naprawdę często są wobec siebie ciepli i otwarci. Coś tu się nie zgadza. Bohater ma problem z używkami, ale oprócz napisania tego, nic za tym nie idzie. No chyba, że normalizacja chlania do nieprzytomności jak ma się jakis problem. Miłość chłopaków naciągana jak gacie na utyte dupsko. Momenty miedzy nimi są takie wow, ale są tez takie wtf czemu oni wogole gadają. Tatuaże nie mają znaczenia, ale potem mówi o ich znaczeniu XD 0 backstory blondyna. Kto to kurwa jest i skad sie wziął. Co ma do tego impresjonizm? losowe cytaty? Wątek tego długu okropny, niewiem po co tam był nic nie wprowadził. Pobicie siostry idiotyczne co to dało po co to było?? Całe zachowanie bohatera wobec lubego, odrzucanie jego uczuć z durnowatego powodu, po to żeby się wycofać i wyszło gorzej. On jest dorosły czy ma 14 lat? Ważne, że na koniec wyszło, że lepiej być hetero a w mlodosci to mozna szalec. Jednorazowka wisniowa mnie rozpierdala. Moze za to dwie gwiazdki.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for The_anita.
107 reviews
January 10, 2026
Ig:two_spirits_one_story

Współpraca reklamowa - @nelielouvellie @wydawnictwo_novaeres
Bardzo dziękuję za zaufanie 💞

Książka to naprawdę wyjątkowy i słodki romans LGBT. Szczerze mówiąc, bardzo mi się spodobała, w końcu kocham zarówno MLM, jak i WLW.

Postacie są świetnie wykreowane. Minjun to mój ulubiony bohater, natomiast nasz blondynek jest trochę „odklejony”, ale przez to niezwykle uroczy.

Do debiutów podchodzę zazwyczaj bardzo sceptycznie, jednak Noelia udowodniła, że naprawdę potrafi pisać. Widać, że robi to z pasją i ogromnym zaangażowaniem. Dodatkowo autorka wykazuje się dużą wiedzą na temat Korei, akcja rozgrywa się w Seulu, który jest moim wymarzonym celem podróży.

Nie jest to pusty, banalny romans pozbawiony głębi. Historia ma sens, emocje i klimat.

Jedyne, co mnie momentami denerwowało, to ciągłe nawiązania do kwiatów. Rozumiem, że książka mocno się na tym opiera, ale zdania w stylu „rozkwitał jak pąk” pojawiały się dla mnie zbyt często i z czasem zaczęły mnie irytować.

Mimo to naprawdę polecam 🫶
Profile Image for Miłosz💜✨.
265 reviews
January 8, 2026
naprawdę miałem nadzieję na cudowną historię, jednak dość mocno się od niej odbiłem zwłaszcza przy zakończeniu. Ciekawy pomysł, jednak nie wykorzystano jego potencjału w stu procentach. Nie mniej widzę tutaj powód, dla którego innym może się ona spodobać.💜
Brakowało mi tutaj dopieszczenia dialogów, bo niektóre brzmiały bardzo sztucznie oraz rozwijania trudniejszych wątków w sposób, który pokazałby skutki np. tematu uzależnienia.
Sama relacja romantyczna była największym plusem książki, ale przy zakończeniu trochę się zawiodłem…

• czytane we współpracy reklamowej •
Profile Image for Pabo.
19 reviews
February 2, 2026
Nie no to jest jakiś żart żeby kazać sobie płacić za takie książki. Poddaję w wątpliwość, żeby ta "książka" była w ogóle redagowana; pełnoprawną książką tego nazwać nie można. To szkic wymagający ogromu pracy.
Profile Image for ksiazkowa.familia.
26 reviews
January 16, 2026
Naprawdę bardzo pozytywnie się zaskoczyłam, zazwyczaj podchodzę trochę łagodniej do debiutów jednak tu nie musiałam tego robić. Tą historie się pochłania a nie czyta! Jedynym problemem którego nie przewidziałam wcześniej, były imiona których nie umiałam odczytać dlatego gdzieś w połowie książki zaczęłam czytać tylko ich pierwsze litery. Jest to napewno książka inna niż wszystkie typowe romanse co jest dla mnie na duży plus. Pierwszy raz czytałam romans MLM i szczerze mówiąc polubiłam ten motyw, był naprawdę dobrze stworzony. Ja polecam z całego serca, zdecydowanie ta książka będzie jedną z moich ulubionych.
Displaying 1 - 15 of 15 reviews