Jump to ratings and reviews
Rate this book

Ścieżki nadziei #3

Kobiety z wiatru

Rate this book
Pisze kolejną książkę, udziela się towarzysko, wspiera męża w jego obowiązkach związanych z dziedziczeniem tytułu. Edgar Koehler z kolei w związku z nową sytuacją zostaje opiekunem prawnym swojej kuzynki Elizabeth. Nie spodziewa się, ile ta opieka będzie jego i Praksedę kosztować…

Księżna Aniela von Mirbach korzysta ze swojego statusu towarzyskiego. Nie spodziewa się jednak, że odnowiona znajomość z mecenasem Tabęckim będzie miała swoje tragiczne konsekwencje.

Frida Bachman nauczyła się nie oczekiwać za wiele od życia. Małżeństwo z Albertem okazuje się trudne i okupione pasmem cierpień. Niemniej i dla niej los szykuje wielkie zmiany.

Ktoś dawno niewidziany wraca zza granicy, zdeterminowany, by naprawić kilka błędów z przeszłości. Nawet jeśli komuś może to bardzo skomplikować życie…

Czy Anieli, Praksedzie i Fridzie uda się pokonać przeciwności losu? Czy ich przyjaźń przetrwa próbę czasu?

416 pages, Hardcover

First published January 14, 2026

5 people are currently reading
29 people want to read

About the author

Magda Knedler

24 books25 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
28 (35%)
4 stars
38 (48%)
3 stars
12 (15%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 10 of 10 reviews
Profile Image for lilmlonia.
405 reviews9 followers
January 22, 2026
4.5 ⭐️
Jestem zachwycona tą serią. Przedstawiona historia jest niesamowicie angażująca oraz dobrze napisana. Naprawdę polecam.
81 reviews1 follower
February 17, 2026
Jest to zdecydowanie najsłabasza część i rozczarowujące zakończenie cyklu. Oprócz tych wad które miały poprzednie książki (monologi oczywistości, ogólna przegadaność) dochodzi szereg nowych.
Przez duży przeskok czasowy dostajemy w zasadzie kronikarskie opisy tego co się działo w życiu bohaterek. Przy czym nawet nie równe opisy. O ile Prakseda i Frida dostają jakąś szanse na rozwinięcie ich postaci (aczkolwiek niewielkie, więcej tu tego samego co było) o tyle o Anieli autorka zupelnie zapomniala, a szkoda bo to najciekawsza z trzech bohaterek. Dostajemy szybki opis tego, że razem z mężem zemściła się na tych co ja skrzywdzili, miała romans a potem zaczęła brac narkotyki. I tyle. Pomimo jej pragnienia zostania matką z poprzedjich tomów, nie mamy więcej scen skoncentrowanych wokół tego wątku, który mógł być ciekawy i niejednoznaczny. Bohaterka która przeszła największa przemiane od 1 nie otrzymała żadnego dalszego rozwoju.
Zamiast tego mamy wyjątkowo leniwy wątek Alberta (po co było mu poświęcone tyle czasu w 2 części skoro tutaj jedynie dowiadujemy się, że okazał sie przemocowcem a potem go zabili?). Mamy bardzo długi wątek Hansa Kuweke, bohatera z 1 części który mało kogo obchodzi na tym etapie. A to chyba tylko po to, żeby autorka mogła napisać troche o tym jak złe życie mieli tkacze. Może zamiqet na siłe to wpychać można by z tego zrobić osobną historie. Wolałabym się dowiedziec więcej o bohaterach których losy śledze przez cała serie a nie, że typ był złym kapitalistą a potem czesał kozy w Mongolii.
Są też oczywiście liczne przemowy o oczywistościach bo autorka ewidentnie nie wierzy w inteligencje czytelnika i to, że pewne wnioski może sam wyciągnąć. Sa też obowiązkowe momenty "wyzwolonej kobiety XIX wieku" (narzekanie na gorset, na fryzury, degradowanie pracy służących zajmujących się tymi sprawami bo przecież jak czesanie kogoś może byc spelnieniem marzeń). Bohaterka która zasadanie była zła o to, że jej spadek nie mógł przypaść jej oczywiscie okazała się być szalona. Jest to ponownie bardzo leniwy zabieg.
Cięszę się, że wysłuchałam wszystkich części jako audiobooków i nie poświęciłam więcej czasu tej serii. Autorka widać, że zrobiła dokładny reaserch odnośnie epoki i miejsc gdzie bohaterowie byli ale to nie wystarczyło. Przde wszystkim powinna spędzić nad książkami więcej czasu oraz uwierzyć troche, że czytelnik nie jest debilem i może pewne wnioski wyciągnąć z historii, nie musi czytać co druga strone monologów gdzie jest to napisane.
This entire review has been hidden because of spoilers.
698 reviews2 followers
February 2, 2026

Chciałabym zachęcić jak najwięcej osób do sięgnięcia po tę serię, bo to historia, która wielokrotnie złamała mi serce, ale dała też nadzieję, uśmiech i rozgrzała w ten zimowy czas. Magdę Knedler czytam od lat, jeszcze nie zawiodłam się na jej opowieści, mam wrażenie że każda jej historia jest zupełnie inna, pisana z głębi serca, każda ma odpowiednią puentę, jest dla mnie odpowiednią lekcją życia. Te opowieści mnie przyciągają i nie dają o sobie zapomnieć. Chyba nie mam ulubionej pozycji jeśli chodzi o tę autorkę, gdy widzę na półce tytuły pisane przez nią po prostu szeroko się uśmiecham. „Kobiety z wiatru” to tom trzeci serii „Ścieżki nadziei”, serii którą wspominam z ogromnym sentymentem i na którą uwielbiam patrzeć, i nie tylko dlatego że jest to twarda oprawa, przepiękna wyklejka i cudowne barwione brzegi, ale także dlatego, że mam wrażenie, że ten środek jest jeszcze piękniejszy niż to co widać na zewnątrz, to zupełnie jak z wartościowymi ludźmi. Odkrywałam tę historię po kolei, patrzyłam głębiej i głębiej i muszę przyznać, że ta seria skrywa w sobie mnóstwo niespodzianek. To opowieść o dwóch siostrach, które na swojej drodze spotkają mnóstwo innych osób, podejmują bardzo wiele trudnych decyzji, nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem i nie zawsze robią to co powinny, ale mam wrażenie, że wszystkie te decyzje podejmują w zgodzie z samym sobą, a przecież to w życiu jest najważniejsze. To historia o kobietach silnych i niezłomnych, które walczyły o swoje w czasach kiedy nie powinny nawet się wychylać, chciały uczyć się, pracować, mieć własne zdanie, coś co dla nas kobiet współczesnych jest po prostu codziennością dla nich było górą piekielnie trudną do zdobycia. Te opowieści, bo mamy tak naprawdę trzy, rozkochały mnie w sobie, dały kopa do działania, uświadomiły i przypomniały, jakże wielkimi jesteśmy szczęściarzami, że żyjemy w takich czasach. To historia pełna miłości, przyjaźni, namiętności, opowieść o ludziach z których każdy ma swoją własną historię do opowiedzenia, zawiera mnóstwo mroku, zła i bólu, ale także nadziei na lepsze jutro, radości czy uśmiechu. A tło historyczne, barwne opisy, stroje i przyjęcia, to też zasługuje na ogromne brawa! Pióro Magdy Knedler zachwyca z każdym zdaniem, jestem zachwycona i zauroczona. Wartościowa, otulająca i dojrzała, jedyna w swoim rodzaju i po prostu piekielnie dobra – właśnie taka jest ta seria.
61 reviews
January 24, 2026
Autorka ponownie zabiera nas do XIX wieku, kreśląc fascynujący, choć surowy obraz świata, w którym kobiety rzadko dochodziły do głosu. W rzeczywistości zdominowanej przez mężczyzn, gdzie edukacja i decyzyjność były przywilejami panów, a rola kobiet ograniczała się głównie do sfery domowej, śledzimy dalsze losy trzech niezwykłych bohaterek: Praksedy, Anieli oraz Fridy. Prakseda, mimo wyzwania, jakim było urodzenie trojaczków, nie porzuca swoich ambicji - pozostaje spełnioną matką, szczęśliwą żoną Edgara i autorką pracującą nad kolejną książką. Jednak spokój ich domu mąci pojawienie się kuzynki Elizabeth, której obecność wywraca życie rodziny do góry nogami. Z kolei Aniela, korzystając ze statusu i majątku, stara się czerpać z życia pełnymi garściami, dopóki odnowiona znajomość z pewnym mecenasem nie zaczyna nieść za sobą poważnych konsekwencji. Na ich tle Frida, kobieta niezwykle zaradna i przedsiębiorcza, staje przed szansą na wielkie, pozytywne zmiany. Pytanie tylko, czy więź łącząca te trzy kobiety przetrwa kolejne próby jakie przygotował dla nich los?

Autorka ma unikalny talent do teleportowania czytelnika wprost w dawne czasy. Czytając tę powieść, miałam wrażenie, że przenoszę się do realiów, w których co prawda nie było nam dane żyć, ale dzięki autorce możemy doświadczać ich blasków i cieni czując się niemal jak uczestnicy tamtych wydarzeń. "Kobiety z wiatru" to przede wszystkim hołd dla kobiecej siły. To opowieść o tym, jak w rzeczywistości zależnej od mężczyzn, kobiety potrafią odnaleźć własną ścieżkę i udźwignąć wszystko, co serwuje im los. Książka jest napisana w przepiękny, niezwykle lekki sposób, a jednocześnie kipi od autentycznych emocji, które zostają z nami na dłużej.
311 reviews
February 1, 2026


To jedna z książek na którą bardzo czekałam, ciekawa jak potoczą się losy Praksedy i Anieli oraz Fridy. Podczas lektury poprzednich części moja sympatia była raz po stronie jednej siostry, raz po drugiej. Co do Fridy to dłuższy czas nie wiedziałam co o niej myśleć.

Nie mogłam sobie wyobrazić jak autorka zakończy tę serię, zwłaszcza że w poprzedniej części wiele się działo, było dość dramatycznie.
Czasy w których dzieje się akcja powieści nie były łatwe dla kobiet. Nie każda była silna, większość poddawała się, bo przecież kobiecie pewnych rzeczy nie wypada, nie wolno.
Kobiety z tej powieści też mają swoje pragnienia, jednak czy starczy im odwagi do ich spełnienia?

Ta część jest równie ciekawa jak wcześniejsze. Nie brakuje tu intryg, ani sensacji.
Czytelnik przeżywa różne emocje wraz z postaciami, w zależności od sytuacji. Wszystkie postaci oraz wydarzenia wydają się bardzo wiarygodne, co powoduje że książkę czyta się bardzo dobrze.

Podobała mi się ta seria. Jeśli chodzi o tę część, przyznam, że takiego zakończenia się nie spodziewałam.
Jesteście ciekawi finalnej części? Koniecznie musicie przeczytać.
Polecam.

Profile Image for Wyborna  Czytelniczka .
229 reviews7 followers
January 26, 2026
Jak bardzo stęskniłam się za Praksedą, Anielą i Fridą. Za ich światem, emocjami i drogami, które nie zawsze były łatwe, ale zawsze prawdziwe. To bohaterki, których losy wciągają bez reszty, a siła, z jaką mierzą się z przeciwnościami, naprawdę imponuje.
Po dwóch pierwszych tomach sięgnięcie po kontynuację było dla mnie czystą przyjemnością i od pierwszych stron wiedziałam, że to był dobry wybór. Tym razem Magda Knedler dzieli uwagę między Fridę i Hansa, tworząc historię wielowymiarową, intensywną emocjonalnie i taką, od której trudno się oderwać.

Aniela odnajduje się w roli księżnej, ale jej codzienność wypełniają wyrzuty sumienia, które nie pozwalają jej zaznać spokoju. Prakseda publikuje kolejne powieści i realizuje swoje marzenia, choć nad jej szczęściem zbierają się cienie. Tytuł barona dla Edgara oznacza nowe obowiązki i konieczność opieki nad Elisabeth, kobietą owładniętą obsesją. Frida natomiast staje się kobietą sukcesu, a swoje osiągnięcia potrafi przekuć w coś dobrego, bo w głębi serca pozostaje wierna swoim ideałom.
Autorka z ogromną wrażliwością porusza tematy trudne i bolesne: przemoc domową, zależność kobiet od mężczyzn, toksyczne relacje, zdrady, lojalność i miłość, która potrafi ranić tak samo mocno, jak leczyć. Po raz kolejny zachwyca też doskonałym oddaniem klimatu XIX wieku.

Cykl „Ścieżki nadziei” znów skradł mi serce. To piękna, mądra i bardzo emocjonalna historia. A samo wydanie? Twarda oprawa, barwione brzegi i komfortowa czcionka – prawdziwa uczta dla oka.
Profile Image for Sabatinka.
4 reviews
January 25, 2026
Kobiety z wiatru to kolejna część cyklu, która trzyma poziom i daje dokładnie to, czego po tej historii oczekiwałam. Znowu wpadłam po uszy w świat bohaterek i miałam momentami wrażenie, że moja wyobraźnia pracuje tak intensywnie, że spokojnie mógłby z tego powstać serial. Kadry same układają się w głowie.

To książka ciepła, spokojna, ale nie banalna. Pełna życiowych przemyśleń, takich, które nie krzyczą, tylko zostają z tobą na dłużej i wracają znienacka w zwykłych momentach dnia. O relacjach, wyborach, sile kobiet i o tym, że zmiany często rodzą się po cichu.

Lubię Magdę Knedler za tę umiejętność opowiadania historii w sposób miękki, ale treściwy. Bez patosu, bez pośpiechu. Tu wszystko ma swój rytm i sens. Dobra, kojąca lektura, która daje chwilę oddechu i jednocześnie zostawia coś po sobie.

Zdecydowanie warto czytać dalej. 🌬️✨
Profile Image for Amti.
79 reviews5 followers
February 5, 2026
Znaczący spadek "wikipedyznmów" ;) W sumie zauważyłam może ze dwa albo trzy, więc znaczną poprawa ;)

Dalej mimo różnych tragedii podejrzanie idyllicznie i perfekcyjnie, w pewnym momencie nawet śmiechłam jak "dogodnie" następują tu śmierci ;p

Mimo wszystko, przymykając oczy na parę rzeczy, czyta się bardzo przyjemnie ;)
Displaying 1 - 10 of 10 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.