Przypuszczalnie nie ma potrzeby przekonywać, że warto tę książkę przeczytać, osoby, które obserwują jej Autora (@bezinteresowny_onair). Dla mnie to także dobre podsumowanie tego, co już dowiedziałem się dzięki Niemu o tranzycji. Warto, by ów kompleksowy "Przewodnik po tranzycyjnym szlaku" napisany na podstawie własnych doświadczeń przeczytały również osoby sojusznicze. Polecam. Sam Autor uważa, że byłoby Mu łatwiej, gdyby taki przewodnik miał do dyspozycji kilka lat temu: "w tamtym momencie oddałbym wiele, żeby usłyszeć (lub przeczytać w dziwacznej książce),że...". Choć oczywiście każda historia jest także inna: "Co osoba, to historia. [...] I to w tym wszystkim jest chyba najpiękniejsze. Ta historia nigdy nie zostanie opowiedziana do końca, dopóki osoby transpłciowe będą stąpać po tej ziemi. Zaczęła się długo przede mną i będzie trwała długo po mnie. Najważniejsze, żeby pozostała prawdziwa, nie koloryzowana, nie idealizowana. Ten przewodnik ma wskazywać drogę w świecie realnym."