Jeden z najważniejszych współczesnych chińskich prozaików po raz pierwszy po polsku.
Pogodzony z losem staruszek ledwie wiąże koniec z końcem, ale jest gotów zrobić wszystko dla miłości swego życia, z którą los go nigdy nie połączył. Młode małżeństwo wspólnie walczy z podstępną chorobą weneryczną żony, zmagając się przy tym ze społecznym wykluczeniem. Siostrzenica odwiedza wuja, żeby w okrutny sposób przekonać się o jego przemianie. Dwie dziewczyny wędrują przez pustynię w towarzystwie wielbłądów, by z determinacją stawić czoła przeciwnościom losu i bezlitosnej naturze.
W opowiadaniach Xue Mo piękno miesza się z brzydotą, dobro z okrucieństwem, siła ze słabością, a wszystko to na tle surowej i bezlitosnej przyrody prowincji Gansu.
Xuemo (雪漠), is a shining star in the Chinese literary and cultural world. Born in Gansu, China, he has a prolific career spanning over 70 works. His writings have been translated into more than 20 languages, including English, French, German, Swedish, and Spanish, etc. Nearly 60 foreign-language editions translated by distinguished translators were published worldwide. Since 2019, Xue Mo's works have been consistently globally featured at independent booths at the Frankfurt Book Fairs, the London Book Fari, Los Angeles Book Fair, the AAS Annual Conference, the Tokyo/Hong Kong Film Festival, etc. In 2022, he topped the International Media Spotlight List at the Frankfurt Book Fair. Honors: Winner of the 2024 NYC Big Book Award; Winner of the 2024 Independent Press Award; Winner of the 2024 International Impact Book Award; Winner of the 2022 Sri Lanka National Literary Award; Winner of the 2022 Excellent Translation Award by the China International Communications Group (CICG) in global. Nominated three times for the Mao Dun Literature Prize, Winner of the Dunhuang Literature and Art Award six consecutive times, 2015 Top Ten Figures in Chinese Brand Culture in China, etc. In China, the School of Foreign Languages at Ningbo University established the "Xue Mo Research Center for Chinese Literary Translation," while the New Era Literary and Art Development Research Center at Central South University founded the "Xue Mo Institute," as well as Wuwei Xue Mo Academy武威雪漠书院, all have been fostered good communications across different cultures. His cultural pieces, the audio book of Xue Mo's interpretation of the Diamond Sutra, named 《佛陀的智慧》on Ximalaya platform, with over 30 million plays, which has consistently ranked among the top dozen in its category for years. As of now, Xue Mo's works have garnered attention and reviews by tons of scholars from prestigious universities worldwide, including Harvard University, Stanford University, Yale University, Northwestern University, the University of Hawaii, Durham University, the University of Warwick, Heidelberg University, and the University of Munich, etc. Moreover, the number of reviews continues to grow. For more information about Xue Mo and his books, you could visit our official website: http://xuemo.cn/ ; http://www.xuemo.com/
4,5. Bardzo podobna w stylu do niektórych chińskich powieści i opowiadań z serii Prozy Dalekiego Wschodu PIW, zwłaszcza jeśli chodzi o rodzaje dylematów, z jakimi mierzą się bohaterowie. Tym razem jednak dostajemy folklor i umiejscowienie akcji w zachodnich regionach Chin oraz nawiązania do buddyzmu - koncepcji nietrwałości i drogi do oświecenia. Bardzo metaforyczne opowiadania.
Siadło idealnie, trochę szok, że nie było Xue Mo w Polsce wcześniej. Opowiadania zachodnich Chin - tajemnica, hołd dla pustynnych równin, mistyka, rodzina.
Wspaniała! Naprawdę, do szpiku przesycona tradycją i ludowością oraz bezkresnym, pustynnym regionem Gansu. Bardzo się cieszę, że pojawiają się tytuły od takich autorów, które przybliżają nieco inną kulturę Chin. Pierwsze trzy opowiadania przeczytałam na jednym wdechu. Ostatnie - najdłuższe - na początku mnie trochę męczyło, ale wędrówka przez pustynię w końcu zaczęła mnie wzruszać i zmuszać do kibicowania bohaterkom. I co najważniejsze, nie jest to książka o tragicznej przeszłości Chin, których na rynku mamy (za) dużo, a przedstawiająca życie mieszkańców pustynnej prowincji. Czytajcie!
Bardzo dobre opowieści o człowieczeństwie, które nie zawsze zdaje egzamin. Tytułowe opowiadanie bardzo mocne, będzie siedzieć we mnie dłuuuugo. Miałam po nim koszmary, nie polecam czytać przed snem 😀 Ostatnie z pięknym opisem piasku, pustyni, cyjonów i wielbłądów (choć tu czasem przewracałam oczami z zażenowania) ale pustynne opowieści koniec końców podobały mi się bardzo.
odznaczam, że przeczytałam, choć ostatniego opowiadania już nie byłam w stanie dokończyć. czytanie o tej żmudnej wędrówce przed pustynię wymęczyło mnie strasznie, nie chcę zastoju czytelniczego xD
za to bardzo podobało mi się opowiadanie „piękna”, dla niego warto było sięgnąć po tę pozycję
„Łuskanie bobu w blasku księżyca” – Łuskanie bobu w blasku księżyca – Xue Mo (Wydawnictwo ArtRage) Przekład: Marta Torbicka
Książka otrzymana w ramach współpracy barterowej.
"Dziadek Sinciang": Starszy mężczyzna, żyjący na granicy ubóstwa, wciąż kocha kobietę, z którą los nigdy go nie połączył, i dla tej miłości gotów jest na wszystko. "Piękno": Młode małżeństwo zmaga się z chorobą przenoszoną drogą płciową oraz społecznym wykluczeniem. "Łuskanie bobu w blasku księżyca": Siostrzenica odwiedza wuja, by boleśnie przekonać się o jego przemianie. "Dziewczyny i cyjony": Dwie dziewczyny wędrują przez pustynię z wielbłądami, odważnie mierząc się z losem i bezlitosną naturą.
Tom zawiera cztery opowiadania, z czego ostatnie zajmuje ponad połowę książki i - niestety, w moim odczuciu - wypada najsłabiej. Jak dowiadujemy się z informacji od tłumaczki, tekst ten został wyrwany z kontekstu większej serii, co może tłumaczyć jego nierówną konstrukcję.
To pierwsza książka Xue Mo na polskim rynku i mam nadzieję, że nie ostatnia. Całościowo jednak w moim osobistym rankingu wypada dość przeciętnie. Trzy opowiadania wciągają, intrygują i satysfakcjonują kwiecistym, sugestywnym językiem, a jedno męczy i dłuży się niemiłosiernie.
„Piękno” szczególnie trafiło w mój gust - nie mogłem oderwać się od tej historii. Duże wrażenie zrobił na mnie obraz małych chińskich społeczności w dawnych czasach oraz motyw choroby, z którą wcześniej nie spotkałem się w żadnym medium. Skłoniło mnie to do refleksji nad codziennym życiem ludzi w przeszłości i do jeszcze większego docenienia czasów, w których przyszło nam żyć - czego nie zawsze jesteśmy świadomi. Zapadającym w pamięć, choć drastycznym fragmentem, jest scena przypalania organów płciowych dymem z żarzących się odchodów.... Niektóre historyczne sposoby leczenia jeżą ciarki na plecach.
„Dziewczyny i cyjony” to najdłuższe, a zarazem najbardziej nużące i wymagające opowiadanie w zbiorze. Udało mi się jednak dostrzec jego atut - interesującą perspektywę na zachodnie regiony Chin, zamieszkiwane przez około 4% populacji kraju (co i tak oznacza około 56 milionów ludzi). Pustynia, wielbłądy, cyjony, samotność i bezkresne przestrzenie - elementy kojarzące mi się dotąd głównie z Afryką - tutaj nabrały nowego kontekstu.
Pozostałe dwa opowiadania nie są ani szczególnie wybitne, ani słabe. Dość szybko zatarły się w mojej pamięci, dlatego myślę, że zasługują na ponowną lekturę - zwłaszcza że objętościowo stanowią tylko symboliczną część tomu.
Cieszę się, że sięgnąłem po Serię Fikcji wydawnictwa ArtRage. Nawet jeśli nie do końca odnalazłem się w „Łuskaniu bobu w blasku księżyca”, nie mogę odmówić tej książce świeżości i oryginalności na polskim rynku. Fanom literatury chińskiej i realiów kulturowych Państwa Środka polecam ją bez wahania. Pozostali czytelnicy powinni jednak dobrze rozważyć, czy to pozycja dla nich. Moja ocena: 5/10.
Bardzo dobre opowiadania. Zwłaszcza to pierwsze o kobiecie walczącej z chorobą. Niesamowite jest to przejście od pogardy i niezrozumienia do głębokiej empatii i akceptacji. Bardzo smutna historia, naznaczona takim egzystencjalnym spokojem w obliczu tragedii. Historia na pustyni też jest wciągająca i ten skromny zbiorek to w sumie takie bajki dla dorosłych. Opowieści z prostym morałem, ale opowiedziane dla dorosłego odbiorcy, w niezwykle spokojny, silny w swojej prostocie sposób. Nie chcę zdradzać fabuły, więc pozostaje mi polecić.
(4+) Bardzo obrazowe, ładne pisanie, pięknie umiejscowione historie. Bardzo wschodnia, przesycona myślami konfucjanistycznymi, buddyjskimi, duchami niczym z Tybetańskiej księgi umarłych.
Pięknie to jest napisane, ale ostatnie, najdłuższe opowiadanie wyjątkowo mnie znużyło - niestety da się odczuć, że jest to fragment większej całości...
Szkoda, że "Dziewczyny i cyjony" tak zdominowały ten zbiorek, bo o ile "Piękno" będę najcieplej wspominać, tak pozostałe dwa opowiadania już zapominam.