Jump to ratings and reviews
Rate this book

Wszystko na mojej głowie

Rate this book
Są ludzie, którzy nie tylko słuchają, ale przede wszystkim rozumieją.

W samym sercu Krakowa, w odziedziczonym po babci mieszkaniu, Rita stworzyła salon fryzjerski inny niż wszystkie – to miejsce, do którego ludzie przychodzą nie tylko po nową fryzurę, ale przede wszystkim po spokój, zrozumienie i chwilę prawdy. Tu czas zwalnia, a słowa znajdują bezpieczne miejsce, by wybrzmieć.

Rita ma w sobie coś wyjątkowego – ciepło, które przyciąga ludzi, i uważność, która potrafi uleczyć. Widzi więcej niż inni, czuje mocniej i słucha, jakby od tego zależał cały świat.

Wszystko na mojej głowie to opowieść o wyjątkowej kobiecie – pełnej empatii, wrażliwości i odwagi. Oraz o jej klientach – osobach w różnym wieku, o różnym statusie społecznym. Każda z nich nosi w sobie historię, której nie potrafi już dłużej dźwigać w samotności. W fotelu Rity, spoglądając w lustro, może na chwilę odetchnąć, zrzucić maskę i pozwolić sobie na szczerość.

To książka, która przypomina, że nawet jedno spotkanie, rozmowa, najmniejszy gest dobroci może rozświetlić czyjeś życie.

270 pages, Paperback

First published January 28, 2026

21 people are currently reading
97 people want to read

About the author

Jakub Bączykowski

9 books12 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
43 (19%)
4 stars
83 (37%)
3 stars
82 (36%)
2 stars
14 (6%)
1 star
2 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 57 reviews
Profile Image for Paula.
242 reviews7 followers
February 12, 2026
Nie jest to książka wybitnie zła, czy problematyczna, ale przepełniona jest tyloma różnymi problemami potraktowanymi totalnie po łebkach, że bardziej wywracałam oczami niż przejmowałam się przedstawionymi historiami. Polska wersja „przytulnej” azjatyckiej literatury, ktora porusza wszystko i nic, a ma za zadanie pokazać, że dobrze jest sie wygadać i umieć słuchać. No shit Sherlock xd
Profile Image for Anna Jeżowska.
152 reviews128 followers
January 28, 2026
pierwsze 5 gwiazdek w 2026 roku, myślę że bezdyskusyjnie ta książka zasługuje
Profile Image for olcia.
35 reviews
February 23, 2026
bylo całkiem okej, historie nawet ciekawe, tylko wg mnie dialogi strasznie sztuczne :( plus troszkę denerwowało mnie to wspominanie przez całą książkę że stało się coś strasznego, wystarczyłby raz czy dwa.
Profile Image for ReAndzia.
70 reviews
February 2, 2026
Delikatnie jeszcze się waham między 4,75 a 5 ⭐️ co nie zmienia faktu, że Pan Jakub zawsze porusza moje serce! Sama jestem psychologiem i niezwykle mocno porusza mnie słuchanie ludzi, tak po prostu. Mamy tu zbiór pięknych historii, które poruszają niezwykle istotne tematy społeczne, dotyczące naszej codzienności. Salon fryzjerski Rity położony w Krakowie to miejsce gdzie pod przykrywką usług kryje się coś wiele piękniejszego! Klienci mają szansę zostać wysłuchani ❤️ a ich powieści są naprawdę piękne, momentami podziwiam Rite za jej spokój i siłę aby jeszcze próbować doradzić w tak ciężkich momentach.

Bohaterka sama nie ma łatwej sytuacji i chyba to dodatkowo podkreśla uniwersalność tej historii. Każdego z nas poruszane tematy mogą dotyczyć i obyśmy umieli je rozwiązać

Profile Image for Kawka Nad Książką.
751 reviews19 followers
February 8, 2026
✂️❤️ Wszystko na mojej głowie Jakuba Bączykowskiego to powieść, która udowadnia, że literatura nie potrzebuje krzyku, by zostać usłyszaną. Autor z niezwykłą czułością prowadzi czytelnika do świata codziennych spraw, gdzie największe dramaty rozgrywają się w ciszy i spojrzeniach. Już od pierwszych stron czuć, że nie jest to zwykła historia obyczajowa, lecz opowieść o uważności i odpowiedzialności za drugiego człowieka. Kraków staje się tu nie tylko tłem wydarzeń, ale niemal żywym organizmem, który współodczuwa z bohaterami ich radości i lęki.

✂️❤️ Rita, właścicielka niewielkiego salonu fryzjerskiego, to postać pełna sprzeczności, a jednocześnie wewnętrznej harmonii. Z jednej strony mierzy się z własnymi problemami, z drugiej potrafi stworzyć przestrzeń, w której inni czują się bezpieczni. Fotel fryzjerski staje się tu miejscem niemal symbolicznym, punktem zawieszenia między codziennością a szczerością. Bączykowski pokazuje Ritę jako kobietę niezwykle empatyczną, ale nie idealną, co czyni ją jeszcze bardziej prawdziwą i bliską czytelnikowi.

✂️❤️ Galeria klientów Rity to przekrój przez społeczeństwo, z jego problemami, kompleksami i niewypowiedzianymi emocjami. Każda z tych postaci wnosi do powieści inną historię i inny ciężar, który przez lata był dźwigany w samotności. Autor z dużą wrażliwością dotyka tematów choroby, samotności, żalu, straty czy niespełnienia, nie popadając przy tym w patos. Te opowieści nie są jedynie dodatkiem do fabuły, lecz jej sercem, pulsującym rytmem ludzkich doświadczeń.

✂️❤️ Na szczególną uwagę zasługuje sposób, w jaki Jakub Bączykowski prowadzi narrację. Jego styl jest spokojny, wyważony i pełen obrazowych metafor, które naturalnie wpisują się w rytm opowieści. Autor nie ocenia swoich bohaterów, pozwala im mówić własnym głosem i pozostawia czytelnikowi przestrzeń do refleksji. To literatura, która nie daje gotowych odpowiedzi, lecz zachęca do zadawania pytań o granice empatii i znaczenie zwykłej rozmowy.

✂️❤️ Wszystko na mojej głowie porusza również ważne kwestie społeczne, pokazując jak bardzo potrzebujemy dziś miejsc i ludzi, którzy potrafią słuchać. Powieść subtelnie przypomina, że często nie szukamy rad ani rozwiązań, lecz obecności i zrozumienia. Rita, choć sama zmęczona i niepewna, staje się dla innych punktem oparcia, co podkreśla uniwersalność tej historii. Każdy czytelnik może odnaleźć w niej cząstkę własnych doświadczeń.

✂️❤️ To książka, która zostaje w głowie i w sercu na długo po przeczytaniu ostatniej strony. Jakub Bączykowski stworzył opowieść kojącą, ale jednocześnie poruszającą, delikatną, a zarazem niezwykle prawdziwą. Wszystko na mojej głowie to literackie przypomnienie, że nawet najmniejszy gest uważności może mieć ogromne znaczenie. Ocena bliska ideału wydaje się tu w pełni uzasadniona, bo jest to powieść, do której chce się wracać myślami i emocjami.
Profile Image for Ania Kowalik.
11 reviews
January 28, 2026
W dzisiejszych czasach umiejętność słuchania i prawdziwego usłyszenia drugiego człowieka jest na wagę złota. W codziennym pędzie często jesteśmy zbyt skupieni na sobie i własnych problemach, by znaleźć przestrzeń na uważne wysłuchanie kogoś innego. Rita - fryzjerka z małego krakowskiego salonu - potrafi to jednak zrobić doskonale.
Klienci siadający na jej fotelu powierzają jej nie tylko swoje fryzury, ale także otwierają przed nią serca, dzieląc się największymi troskami i problemami. W książce poznajemy historie kilkorga z nich.
Jakub Bączykowski po raz kolejny trafia w nasze emocje - porusza trudne tematy z dużą wrażliwością, a jednocześnie bez osądzania, pozostawiając czytelnikowi przestrzeń do własnych refleksji. Jestem przekonana, że w opowieściach bohaterów „Wszystko na mojej głowie” każdy odnajdzie cząstkę siebie. U mnie było dokładnie tak samo.
Książka pokazuje również, jak łatwo przychodzi nam ocenianie innych, gdy nie znamy pełnej historii ani kontekstu wydarzeń.
Profile Image for Olilovesbooks2.
586 reviews3 followers
February 6, 2026
*współpraca reklamowa*

Dawno nie czytałam książki od tego Pana i to zdecydowanie błąd. Najnowsza powieść Jakuba Bączykowskiego ma w sobie to co wielu z nas lubi najbardziej, proste, prawdziwe i przepełnione emocjami historie, które mogą przytrafić się każdemu. Każdy rozdział to inna historia, każda wspaniała i każda pozostawiająca nas z uczuciem niedosytu, ale też szerokim polem do interpretacji czy przemyśleń. Co ja wam będę dużo mówić - genialne to było.

W samym sercu Krakowa jest salon fryzjerski, salon który ma duszę, którego właściciela dba o klimat i atmosferę, a klienci powracają tam nie tylko po nową fryzurę, ale też po to by porozmawiać, przychodzą po spokój, dobrą radę czy po prostu by napić się kawy. Rita ma w sobie coś co pozwala jej klientom się otworzyć, zawsze wysłucha, nie oceni, ale też w jakimś stopniu nakieruje na to co dalej. Choć wysłuchała wielu historii, z których wiele się nauczyła, ona sama nie koniecznie potrafi zastosować własnych rad, w stosunku do samej siebie.

Zacznę od tego, że jestem totalnie zakochana w okładce, pomijając sam fakt jej barwności i prostoty, to najbardziej zachwyciła mnie jej faktura, takiej książki do tej pory nie miałam w swojej biblioteczce. Zaś przechodząc do samej powieści, jak zawsze historia wychodząca spod pióra tego pana mnie zachwyciła. Była to wielowątkowa opowieść, gdzie każdy rozdział przynosił nową historię, nowe zwierzenia, nowe problemy, z którymi zmagają się nie tylko klienci Rity, ale po prostu ludzie, także ci w naszym najbliższym otoczeniu. Ileż w tych historiach było prawdy, ileż emocji, różnych punków widzenia, a autor pokazał nam różne spojrzenia na różne aspekty życia. Oprócz opowieści klientów, poznajemy też samą Ritę, to z czym się zmaga po tym jak zamyka drzwi swojego salonu, którego przyszłość staje pod znakiem zapytania.

Poruszona w książce tematyka jest bardzo szeroka, począwszy od starości, poprzez choroby, problemy małżeńskie czy finansowe, na trudnościach życia codziennego kończąc. Poruszone przez autora tematy łapią za serce, pokazują jak ludzie reagują na wyjątkowe sytuacje, na inność, konfrontuje to z odczuciami tych ludzi, którzy znajdują się pod tak zwanym ostrzałem. Ja sama wiele razy łapałam się na tym, że coś bym chciała powiedzieć, coś było dla mnie dziwne, coś mnie szokowało, ale gdy pojawiła się ta inna strona, to sama zdawałam sobie sprawę z tego, że mój punkt widzenia jest inny i kogoś to on może zadziwić.

Zwykle narzekam na bohaterów, ale tutaj Rita mocno mnie ujęła, nie powiem że to kryształowa osoba bo i na niej samej są rysy, a jej postępowanie nie raz może podnieść ciśnienie, szczególnie to w sprawach prywatnych. Autor nie powiem, że stworzył nam postać o złotym sercu, ale bardziej pokazał nam taką prawdziwą postać, taką która po prostu jest, która chce dobrze, dał nam bohaterkę z jej własnymi wadami i zaletami, z którą w jakimś stopniu każdy czytelnik będzie mógł się utożsamić.

Będę to powtarzać do znudzenia, ale to była świetna i wspaniała książka, taka która moim zdaniem jest dla każdego, wpisze się w każde gusta czytelnicze, bo to coś z czego można czerpać energię, coś z czego wartości można czerpać garściami. To zbiór mega realistycznych historii, historii, które dzieją się cały czas, może nawet w sąsiednim domu. Autor dał nam ciepłą, pozytywną ale też pełną ludzkich trudności i słabości opowieść, po której inaczej spojrzymy na świat i na samych siebie.

Wszystko pięknie i bardzo elegancko, tylko ja się proszę pana pytam gdzie reszta? Bo to wszystko nie może się tak skończyć, tu jeszcze jest tyle do opowiedzenia, że to zbrodnia tak te historie bez domknięcia zostawić. Życie, życiem ale my czytelnicy chcemy wiedzieć co dalej i jak ci nasi nowi przyjaciele sobie poradzą, nowymi oczywiście też nie pogardzimy. Nie tak dawno jedną z autorek ogłosiłam królową pozostawiania mnie z niedosytem, to teraz znalazłam króla, no tak się nie robi, ja potrzebuję więcej. Dlatego krzyczę, że tu potrzeba ciągu dalszego i zapraszam wszystkich do lektury, a później do wspólnego krzyku.
Profile Image for subjective_bookreader.
73 reviews2 followers
February 5, 2026

Czy zdarzyło Wam się kiedyś zwierzyć obcej osobie? A może macie kogoś, komu powierza się swoje troski i sekrety? A może jesteście tym rodzajem ludzi, którzy wszystko w sobie duszą, niosąc ciężar codziennych emocji w samotności?

Książka "Wszystko na mojej głowie" Jakuba Bączykowskiego to niezwykła opowieść o empatii, codziennym zmaganiu i sile ludzkiego zrozumienia. Główna bohaterka, Rita, w samym sercu Krakowa, w mieszkaniu odziedziczonym po babci, stworzyła salon fryzjerski inny niż wszystkie. To miejsce, które daje więcej niż zmianę wyglądu. Tu przychodzą po spokój, prawdziwe zrozumienie i chwilę, w której mogą być sobą bez maski.

Rita jest powierniczką trosk i sekretów swoich klientów, ludzi w różnym wieku, o różnych historiach i trudnościach życiowych. Każda z tych osób, siadając w jej fotelu, może choć na moment odetchnąć, zdjąć maskę i pozwolić sobie na szczerość. Jednocześnie Rita sama mierzy się z wyzwaniami codzienności, balansując między własnymi problemami a potrzebą wsparcia innych. To sprawia, że jej postać jest niezwykle autentyczna i pełna ciepła.

Bączykowski porusza w książce trudne tematy, takie jak skomplikowane relacje rodzinne, depresja u mężczyzn, ostracyzm z powodu różnicy wieku w związku czy osobiste kryzysy, z niezwykłą delikatnością i empatią. Nie epatuje dramatem i nie daje cudownych rozwiązań problemów, lecz pokazuje, że czasem to, co naprawdę potrzebne, to obecność drugiego człowieka, wysłuchanie i wsparcie.

Najbardziej poruszyła mnie historia Rafała, mężczyzny borykającego się z atakami lękowymi. Przytłoczony rodzinnymi obowiązkami, nosi na swoich barkach ciężar codzienności, a otoczenie widzi w nim „niezniszczalnego faceta”. Tymczasem ta opowieść pokazuje coś bardzo ważnego: mężczyźni też mogą okazywać swoje słabości, nie muszą być bohaterami ani nosić na sobie całego świata. Od dziecka powtarza się im, że muszą być silni, a niewielu mówi o ich emocjach i zdrowiu psychicznym. Historia Rafała uwrażliwia na to, jak ogromny wysiłek ukrywa się pod pozorną odpornością i jak istotne jest wsparcie oraz zrozumienie dla tych, którzy cierpią w milczeniu.

Ta książka jest pełna emocji. Nieraz zakręciła mi się łza w oku, a jednocześnie zostawia poczucie ciepła i nadziei. "Wszystko na mojej głowie" to lektura, która przypomina, że drobne gesty, rozmowa czy uważność drugiego człowieka nie rozwiążą problemów, ale potrafią przynieść ulgę. To książka pełna wrażliwości, która zostaje w sercu czytelnika długo po przeczytaniu ostatniej strony. Ciepła, subtelna i niezwykle ludzka.
Profile Image for oliwia.
436 reviews10 followers
February 21, 2026
przy końcówce mi się bardziej spodobała. czasem przewracałam oczami na jakieś banalne zwroty, większość z tych problemów tylko liźnięta. przyjemna książka, tylko ja wyobrażałam ją sobie inaczej (oczekiwałam czegoś bardziej zabawnego ze względu na krótką formę?). doceniam, że dała mi nowe imię do listy imion mojego przyszłego, rudego kota.
Profile Image for Girlinthebooks.
310 reviews7 followers
March 1, 2026
Powieść zbudowana wokół krakowskiego salonu fryzjerskiego, który staje się czymś więcej niż miejscem usług.

Klienci przychodzą do niego z prośbą o nową fryzurę, a zostawiają fragmenty własnego życia: opowieści o trudnych relacjach z rodzicami, o przyjaźniach wystawionych na próbę, o rodzeństwie poróżnionym przez pieniądze, o chorobie zmuszającej do przewartościowania priorytetów.

Główna bohaterka, właścicielka salonu, w którym historie te wychodzą na jaw choć sama zmaga się z rodzinnymi wyzwaniami, słucha bez oceniania. Nie daje rad, a przestrzeń na otwarcie, wyrażenie emocji i działa terapeutycznie.

Bardzo mi się spodobało to że zbudowana jest na dobrze znanym, azjatyckim schemacie miejsca‑przystani, do którego trafiają różni ludzie z własnymi historiami.

Ma w sobie spokój, ale nie rozwlekłość; czułość, ale bez przesłodzenia. Plusem jest różnorodność opowieści i to jak wiele odcieni relacji międzyludzkich autorka tu uchwyciła.

Akcja nie pędzi, a jednocześnie nie jest nadmiernie rozwleczona, tempo wyważone w punkt.

Zostawiła po sobie wrażenie spokoju, ukojenia, bliskości i uważności. Pełna ważnych refleksji, chetnie poznałabym więcej takich opowieści.

Profile Image for wikabook_.
297 reviews2 followers
February 16, 2026
Rita to fryzjerka, która otworzyła swój salon w mieszkaniu odziedziczonym po babci. Z tym miejscem wiąże wiele wspomnień oraz tworzy nowe. To tam spotyka nowe osoby, które z każdą kolejną wizytą stają się jej coraz bliższe, i które zwierzają się jej z różnych trosk.

Sama nie jestem typem klienta, który rozmawia o swoim życiu u fryzjera czy przy innych takich okolicznościach, ale jestem w stanie uwierzyć, że wiele osób znajduje w salonach komfort i atmosferę sprzyjającą mówieniu o swoim życiu. Znam kilka fryzjerek i wiem, że takie sytuacje się zdarzają ☺️

“Wszystko na mojej głowie” to bardzo ciepła i komfortowa książka. Możemy w niej przeczytać o różnych osobach i ich trudnych chwilach. Każdy bohater niesie za sobą inną historię, dzieli się innymi problemami, z którymi może się spotkać każdy z nas. Sama główna bohaterka również nie ma łatwo w życiu.

Bardzo dobrze mi się ją czytało. Myślę, że każdy znajdzie w którymś rozdziale coś dla siebie. Całość otacza bardzo ciepła atmosfera oraz dużo komfortu. Szczególnie podobało mi się to, że miała formę jakby pamiętnika. Całość jest z perspektywy Rity i na bieżąco możemy przeczytać, co myśli o sprawie, z którą mierzy się jej klient i czego się uczy z ich przeżyć.

Jest to coś innego niż zwykle czytam, ale naprawdę mi się podobało!

(współpraca reklamowa z wydawnictwem Czwarta Strona)
Profile Image for hania.
192 reviews3 followers
February 12, 2026
dlaczego końcówki książek P. Jakuba tak bardzo mnie rozczulają? 🥲 bardzo ciepły i ważny zbiór historii różnych ludzi, który spleciony jest w całość wycinkami z życia głównej bohaterki, Rity. bez tego nie wiem czy tak bardzo trafiłaby do mnie ta książka, bo było to jak domknięcie koła. nie chwyciła mnie za serce tak mocno jak "Zadzwoń, jak dojedziesz" ale może to kwestia krótszej formy
Profile Image for Dominika.
179 reviews4 followers
February 13, 2026
Kurde kurde, stwierdzam że książka jest potrzebna jeśli ktoś ma trudność z uświadomieniem sobie że wszyscy dookoła mają problemy albo i całe ich mnóstwo, jednocześnie sądzę że 20 stron na problem to jest malutko, i don’t like it

Jako osoba która nie lubi bardzo gadać z fryzjerkami kosmetyczkami itd to bardzo podziwiam, ja tyle swojej terapeutce nie potrafię czasem powiedzieć
Profile Image for Małgorzata.
52 reviews51 followers
February 1, 2026
Tę książkę pokochacie do bólu.
Dokładnie tak, jak ja.
I niech nie zwiedzie Was nieco cukierkowa (piękna zresztą) okładka - ta powieść ma w sobie wielką mądrość, głębię i ogrom uważności na drugiego człowieka.
Nie przypuszczałam, że stanie się dla mnie tak ważna. Nie przypuszczałam także, że mężczyzna (tu ukłon w stronę autora) może tak doskonale rozumieć kobietę. Ale do rzeczy.

Ktoś mi kiedyś powiedział, że niejaki Jakub Bączykowski złamał mu serce powieścią „Zadzwoń, jak dojedziesz”. Pomyślałam wtedy, że warto zapamiętać to nazwisko. I chyba przeznaczenie odegrało tu sporą rolę, bowiem w grudniu otrzymałam propozycję patronowania najnowszej powieści właśnie tego autora. W mojej głowie od razu pojawiła się myśl: dobra, nareszcie jest okazja, sprawdzam!

Tydzień poźniej błagałam wydawcę o ten patronat.

Z taką dawką bliskiego mi rodzaju wrażliwości, wiwisekcją relacji międzyludzkich, wnikliwą obserwacją człowieka w ogóle i pragnieniem zrozumienia motywów jego zachowań, intencji, nie spotkałam się od bardzo dawna.

Niewinnie zapowiadająca się opowieść o krakowskiej fryzjerce Ricie, która w odziedziczonym po ukochanej babci mieszkaniu w kamienicy na ulicy Krupniczej, otworzyła klimatyczny salon fryzjerski, stając się dla swoich klientów nie tylko czarodziejką włosowych stylizacji, ale przede wszystkim swego rodzaju terapeutką, w rezultacie rozłożyła mnie na łopatki…

Kiedy kolejna z klientek (i klientów), otwierała przed Ritą swoje serce, wierzcie mi lub nie, tą Ritą byłam ja.
Słuchałam zwierzeń dotyczących samotności w związku, przytłoczenia obowiązkami przy niepełnosprawnym bracie, piętnowania społecznego ze względu na nieposiadanie dzieci, ze względu na związek z 20 lat młodszym mężczyzną, słuchałam opowieści o „walce” (od dziś też nienawidzę tego słowa) z chorobą, o żałobie po ukochanym psim przyjacielu, i wiele, wiele innych historii, które łamały mi serce, ale przede wszystkim u w r a ż l i w i a ł y , przypominały o potrzebie akceptacji, tym bardziej, że nigdy nie wiemy, jak to jest być w czyichś butach…

Kocham tę powieść.
Ubóstwiam Ritę, która, choć sama borykająca się z zatruwającym każdy jej dzień problemem, słucha i ofiarowuje dobre słowo. Odnalazłam w tej bohaterce bratnią duszę :)

„Wszystko na mojej głowie” nie ma w sobie nic z banalności, w jaką czasami zmierza powieść obyczajowa. Jest ze wszech miar niezwykła, właśnie ze względu na wspomnianą już głębię psychologiczną, a przez to tak pożądaną przeze mnie autentyczność bohaterów i sytuacji, które stają się ich udziałem.

Podsumowując, to wspaniała, uwrażliwiająca, głęboka pozycja, podana w lekkostrawnej wersji, którą każdy z nas z łatwością skonsumuje, a jednak nie pozbawi się przy tym wyrafinowanych doznań smakowych. W skrócie: zakochacie się w tej książce, ręczę głową :)

I chyba (!) jeszcze się z Ritą spotkamy 🤭
93 reviews
March 16, 2026
„Wszystko na mojej głowie” Jakuba Bączykowskiego to jedna z tych lektur, które wchodzą pod skórę niepostrzeżenie, oferując czytelnikowi doświadczenie niemal intymne. Jako recenzentka rzadko spotykam książki tak mocno osadzone w codzienności. Autor zaprasza nas do krakowskiego salonu fryzjerskiego Rity, ale szybko okazuje się, że nożyczki i farby to tylko rekwizyty. Prawdziwa akcja dzieje się w głowach i sercach osób, które zasiadają na fotelu przy ulicy Krupniczej.

To, co w tej powieści najcenniejsze, to jej struktura. Bączykowski mistrzowsko tka opowieść z wielu mniejszych historii, tworząc panoramę współczesnych polskich problemów. Mamy tu do czynienia z niezwykle celnymi obserwacjami - od lęku przed starością i wykluczeniem zawodowym po pięćdziesiątce, przez trudne relacje z dziećmi, aż po ciche dramaty związane z chorobą czy stratą. Rita, niedoszła psycholożka, staje się dla tych ludzi bezpiecznym portem. Słucha bez oceniania, a jej empatia bije z każdej strony, co sprawia, że czytelnik czuje się w tej opowieści po prostu bezpiecznie. Autor z ogromną czułością pochyla się nad detalami: zapachem świec, klimatem mieszkania odziedziczonego po babci Zosi czy dźwiękiem miejskiego gwaru, co nadaje całości niezwykle ciepłego, otulającego charakteru.

Stylistyka autora, choć bardzo przystępna i płynna, momentami wpada w pułapkę nadmiernej poprawności. Dialogi bywają chwilami zbyt wygładzone, wręcz nienaturalnie literackie, co może gryźć się z realizmem opisywanych problemów. Trudno mi też przejść obojętnie obok samej postaci Rity w kontekście jej prywatnego życia. O ile dla klientów jest ostoją spokoju, o tyle w konflikcie z bratem o mieszkanie ujawnia twarz, której trudno nie nazwać egoistyczną. To fascynujący kontrast - kobieta, która niesie na swoich barkach problemy całego świata, w starciu z najbliższymi potrafi być nieugięta, a momentami wręcz niesprawiedliwa. Jej subiektywne spojrzenie na potrzeby własnej rodziny kontra oczekiwania brata to jeden z najbardziej kontrowersyjnych wątków, który we mnie, jako recenzentce, wywołał prawdziwą burzę myśli.

Książka ma w sobie pewną naiwność, momentami ocierającą się o moralizatorstwo, ale paradoksalnie to właśnie ta cecha sprawia, że tak wielu czytelników odnajdzie w niej pocieszenie. Mimo że zakończenie pozostawia nas z ogromnym niedosytem i w zasadzie ucina najważniejszy wątek w pół kroku, całość broni się emocjami. To lektura o uważności na drugiego człowieka, której w dzisiejszym biegu tak bardzo nam brakuje. Bączykowski udowadnia, że literatura nie zawsze musi silić się na wielką formę, by dotknąć najczulszych strun ludzkiej duszy.

To piękna, choć warsztatowo nierówna opowieść, która zamiast dawać gotowe odpowiedzi, zmusza nas do spojrzenia w lustro i zadania sobie pytania: ile my sami bylibyśmy w stanie udźwignąć na własnej głowie?
Profile Image for burgundowezycie.
858 reviews15 followers
February 4, 2026
W sercu starego Krakowa, gdzie kamienice szepczą sekrety minionych epok, a ulice Krupniczej wirują echem dawnych kroków, kryje się salon, który jest więcej niż schronieniem przed deszczem codzienności. To azyl Rity, kobiety o oczach jak głębokie jeziora, w których odbijają się nie tylko twarze, ale i dusze. „Wszystko na mojej głowie" Jakuba Bączykowskiego to opowieść utkana z nici empatii, splatających losy obcych w delikatną tkaninę wspólnoty – książkę, która jak mgła poranna otula, budząc w nas echo własnych, niewypowiedzianych tęsknot.

Rita, dziedziczka mieszkania po babci Zosi, przemienia zwykły fotel fryzjerski w tron zwierzeń. Tu nożyczki tną nie tylko włosy, lecz także kajdany milczenia. Jej dłonie, lekkie jak dotyk wiatru, układają nie tylko loki, ale i splątane myśli. Jest w niej tajemnica – ta cicha moc, która przyciąga wędrowców życia: starszą panią niosącą ciężar samotności w małżeństwie, mężczyznę walczącego z cieniem choroby, młodzieńca przygniecionego przedwczesną dorosłością, czy matkę żegnającą futrzanego towarzysza, co boli jak strata dziecka. Każda historia, szeptana przed lustrem, odsłania warstwy ukryte pod maskami uśmiechów – lęk przed oceną, żal po niespełnionych marzeniach, ból straty, co kruszy serce na miliony iskier.

Ale Rita nie jest tylko słuchaczką; jest jakby alchemikiem dusz. W jej obecności słowa nabierają kształtu, a cisza staje się mostem do zrozumienia. Autor, z subtelną maestrią obserwatora ludzkich burz, maluje te portrety bez pędzla osądu, pozostawiając nam przestrzeń na własne refleksje. Czy mamy prawo rzucać kamieniem, nie znając głębi czyjegoś morza? Czy jedno dobre słowo, jak kropla rosy, może ożywić zwiędły kwiat nadziei? Bączykowski, niczym poeta ukryty w prozie, wplata w narrację nutę tajemnicy – nieoczekiwane zwroty, jak nagły podmuch wiatru, co wbijają w fotel i każą zastanowić się nad własnym odbiciem w lustrze życia.

Ta powieść nie oferuje prostych eliksirów na troski; zamiast tego, jak delikatny zmierzch, inspiruje do zatrzymania się w pędzie dni. Przypomina, że w każdym z nas drzemie Rita – zdolność do słyszenia nie tylko uszami, ale sercem. Czytając, zapominamy o własnych ciężarach, by w zamian odnaleźć lekkość w dzieleniu. To książka, która pozostawia ślad, jak zapach deszczu na krakowskim bruku – niedosyt, co kusi do marzeń o kontynuacji, i głęboką wdzięczność za to, że w świecie hałasu ktoś jeszcze potrafi po prostu słuchać.

Polecam z całym sercem tę perełkę literatury, bo w jej stronach kryje się magia: zdolność do uzdrawiania przez samo bycie obecnym. Jakub Bączykowski stworzył nie tylko historię, lecz zaproszenie do tańca z własnymi cieniami – tańca, który kończy się światłem!✨

Dziękuję za zaufanie i egzemplarz do recenzji od wydawnictwa @czwartastrona (współpraca reklamowa)🩷.
700 reviews3 followers
January 30, 2026
Uwielbiam gdy akcja książki dzieje się w Krakowie. I to właśnie tu bohaterka najnowszej książki Jakuba Bączykowskiego otwiera salon fryzjerki. Jest to miejsce inne niż wszystkie. Tutaj nie tylko przychodzi się po nową fryzurę, ale również po porozmawiać, poczuć spokój i zrozumienie.
Do Rity przychodzą różne osoby. I starsza i młodsze, bogatsze i nieco mniej bogate. Każda z nich jednak opowiada o sobie inną historię. Są to historie pełne samotności, smutku. Szukające zrozumienia.
Rita natomiast to postać, której długo nie zapomnę. Niezwykle ciepła, empatyczna i wrażliwa. Potrafiąca słuchać i zrozumieć. Klienci wychodzący z jej salony są nie tylko zadowoleni z nowej fryzury, ale również czują się lżejszy i tak jakby uleczeni.
Książkę czytało mi się bardzo dobrze. Bardzo spodobał mi się pomysł na nią. Każdy rozdział poświęcony jest innej osobie, która zasiada przed lustrem w salonie Rity i pozwala sobie na szczerość. Opowieści ich są różne, ale każda z nich dostarcza wielu emocji. I chociaż jest lekko napisana, to z drugiej strony porusza tematy tak prawdziwe z życia niejednego z nas.
Jeśli macie ochotę na ciekawą i pełną emocji historię to bardzo polecam „Wszystko na mojej głowie”.
Profile Image for Las Bookowy.
855 reviews7 followers
February 19, 2026
Miałam już wcześniej styczność z twórczością autora i byłam ogromnie podekscytowana tą premierą, dlatego bez dłuższego zwlekania sięgnęłam po tę książkę. W sercu Krakowa znajduje się salon fryzjerski Rity, który nie opiera się wyłącznie na farbowaniu czy strzyżeniu włosów. Ludzie przychodzą tam również po spokój, zrozumienie i chwilę prawdy. Czas zwalnia, a słowa znajdują bezpieczne miejsce, by wybrzmieć.

Rita ma w sobie coś wyjątkowego- ciepło, które przyciąga ludzi i daje im poczucie bezpieczeństwa. Czuje więcej i słucha tak, jakby od tego zależał cały świat. Książka składa się z osobnych historii osób, które odwiedzają salon, ponieważ wiedzą, że zostaną tam naprawdę wysłuchane. To ludzie, którzy w tłumie czują się samotni i niezrozumiani. Znaleźli swoją bezpieczną przystań w Ricie, która zawsze wysłucha, pocieszy, a czasem skonfrontuje z prawdą.

To niezwykle empatyczna opowieść pokazująca, że czasem zwykła rozmowa może dać ogrom siły do walki z przeciwnościami losu. Choć książka nie jest obszerna, porusza wiele trudnych tematów, między innymi żałobę po pupilu, opiekę nad osobą z niepełnosprawnością czy utratę pracy. Jestem pewna, że każdy odnajdzie w niej coś dla siebie.

Sama postać Rity jest wyjątkowa. Potrafi dostrzec nawet najmniejsze zmiany w zachowaniu swoich klientów, otoczyć ich troską i zrozumieniem. Jednocześnie poznajemy również jej historię i osobiste problemy. Nie jest jedynie wsparciem dla innych i sama przechodzi przez własny kryzys.

Muszę przyznać, że klimat tej książki bardzo przypomniał mi literaturę azjatycką. Podobnie skupia się na jednym, wyjątkowym miejscu, choć bez elementu fantastycznego. To niezwykle emocjonalna historia, która skłania do refleksji nad własnym życiem i trudnymi wyborami, z jakimi mierzymy się na co dzień. Styl autora jest lekki i przyjemny. Dosłownie wsiąknęłam w tę książkę i przeczytałam ją jednym tchem.

To wyjątkowa opowieść o z pozoru banalnych sprawach, która niesie ważny morał. Czasem samo wysłuchanie drugiej osoby może całkowicie odmienić jej sytuację życiową. Gorąco polecam wszystkim, którzy zwracają uwagę na emocjonalną warstwę książek, na pewno ją docenicie.
Profile Image for Claudia.
100 reviews
February 16, 2026
Przyznam szczerze, że zupełnie nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać po tej historii. Podeszłam do niej z czystą głową, bez żadnych założeń ani oczekiwań. Otrzymałam coś w stylu pamiętnika (a przynajmniej takie było moje odczucie), w którym główna bohaterka opowiada o swoich klientkach, oraz ich historiach, które, choć nie należały do niej, zdarzało się, że wypływały na jej życie i ukazywały jej rozwiązania własnych problemów. Gdy kończyłam czytać, czułam się lekko obciążona historiami, które, choć codzienne, były ciężkie, śmieszne, smutne i prawdziwe. Ta książka ukazała mi totalną codzienność wielu z nas! Myślę, że wiele osób może wyciągnąć z niej lekcje, aby nie oceniać innych na podstawie tego, co widzimy. Nie mamy pojęcia, co spotkało ludzi, których mijamy na ulicy, jaki ciężar noszą na swoich barkach i jak wiele jeszcze jest przed nimi. Ta książka to szansa, aby nauczyć nas życzliwości i empatii. Lekki styl pisania autora dodał jej tylko codzienności i prawdziwości, co w tym przypadku było idealnym połączeniem. Ja dałam się wciągnąć codzienności Rity, a wy?
[ współpraca reklamowa z wydawnictwem ]
Profile Image for Kasia Panda.
59 reviews
March 1, 2026
Piękna książka. Jakby autor chodził w moich butach. Historia fryzjerki, która prowadzi salon w mieszkaniu po swojej zmarłej babci. Wysłuchuje historii ludzi, doradza jest lepsza niż psycholog. Cieszy się życiem, do czasu aż o mieszkanie nie upomni się brat, chociaż dawno jest spłacony on chce więcej. Chce kupić dom z ogrodem dla swojej rodziny, głównie dla swojej żony i chce więcej pieniędzy. Chce sprzedania mieszkania..,, I zaczynają się schody. I szczerze ? Ta historia między główną bohaterką, a jej bratem najmniej mnie zainteresowała. Lepsze historie mieli ludzie, którzy przychodzili na fotel fryzjerski. Ta końcówka.. czy będzie kolejna część i wiemy co się stanie ? Czy w zamyśle pozostanie to wielką niewiadomą ?
Profile Image for Emilia.
780 reviews6 followers
February 17, 2026
3.75/5

Nie do końca trafia do mnie forma typu "przychodzi klient/ka do fryzjera, siada naprzeciwko i zaczyna monolog na temat całego swojego życia".
Wiem, że gabinety kosmetyczek czy fryzjerek często wyzwalają w człowieku potrzebę rozmowy, ale nie wydaje mi się jednak, że pani fryzjerka rzuca wszystko i przeprowadza terapeutyczne sesje, zamiast strzyżenia 😉
Doceniam natomiast życiowość poruszanych tematów każdego z bohaterów.
Duży plus za poruszenie również tematu ataków paniki i pokazywania emocji i uczuć przez mężczyzn - rzadko się z tym spotykam w literaturze obyczajowej.
Profile Image for Magdalena Herman.
79 reviews1 follower
March 6, 2026
Niesłychana opowieść, o tak naprawdę każdej z nas. Mimo, że problemy są potraktowane po łebkach, wydaje mi się że taki miał być zamysł. Bo ile dziewczynek, dziewczyn, kobiet, pań, codziennie mijamy? Z iloma rozmawiamy? Ile z nich znamy? A ile z nich zna nas? Najbardziej utożsamiam sie z pierwszymi dwoma klientkami Rity, ale myślę że jest to dobra powieść, żeby sobie przypomnieć, ilu osobom można uratować życie, nawet tego nie wiedząc, za pomocą zwykłej rozmowy.
Profile Image for Anna Panowicz.
261 reviews
March 5, 2026
Główną bohaterką jest Rita, fryzjerka, która kocha swoją pracę i swoją rodzinę. Każdy rozdział opowiada perypetie innej klientki. Z każdą historią , dowiadujemy się też więcej o samej właścicielce salonu i jej najbliższych.
To zdecydowanie lekka pozycja obyczajowa, choć porusza czasem trudniejsze tematy. Ja odpoczęłam przy tej książce od wlasnych problemów i cięższych tytułow.
Profile Image for Werka Kor.
24 reviews
March 14, 2026
fajna, lekka forma opowiadań - potrzebowałam teraz czegoś lżejszego do czytania, więc idealnie. bardzo ciekawy pomysł na książkę, jednak trochę zbyt prosto napisana, niektóre wypowiedzi nieco sztuczne, a momentami żenujące, tematy - choć ważne - to poruszone tylko "po łebkach", no i ta irytująca "wielka tajemnica" o której czyta się od początku do końca, a okazuje się dosyć prozaiczna.
Profile Image for Nikola.
217 reviews
March 15, 2026
2.5
Taki w sumie zbiór historii, z których każda mogłaby być osobna książka, a dostała jeden rozdzial. Przewijają się główne motywy feministyczne i inne poważne problemy relacji międzyludzkich, przyjemnie się słuchało, ale brakowało większego zagłębienia, przez co problemy niejako straciły na powadze
Profile Image for Smiech.05.
48 reviews3 followers
February 9, 2026
Z pozoru prosta, ale ma w sobie coś, co zatrzymuje i każe się zastanowić. Podczas czytania łatwo odnaleźć własne myśli i problemy. Bardzo mi się podobała, bo zostawia po sobie refleksję i nie znika z głowy od razu po zamknięciu książki.
Displaying 1 - 30 of 57 reviews