Czy można zbudować most między światem, gdzie da się ocalić życie, a tym, gdzie można je stracić?
Ich pierwsze spotkanie w przyszpitalnym ogrodzie, gdzie Seraphina Silva udaje się po stracie pierwszego w życiu pacjenta, a Domenico Marchetti czeka na wiadomość o walczącym na stole operacyjnym bracie, zmieni ich życie na zawsze.
On jest gangsterem, synem dona rodziny mafijnej, którego codzienność naznaczona jest krwią i niemoralnymi wyborami. Ona jest chirurgiem i każdego dnia walczy o przyszłość pacjentów. Nie mogliby być bardziej różni, a jednak…
Żadne z nich nie może zapomnieć o tym spotkaniu i udawanie, że nic się nie wydarzyło, staje się coraz trudniejsze, a przecież tych dwoje dzieli dosłownie wszystko.
Seraphina szybko się zorientuje, że jeżeli ktoś taki jak Domenico czegoś zapragnie, to to dostanie.
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.
Zajebisty romans mafijny, topka totalnie. Dorównuje (a czasami wręcz przewyższa) moje ukochane książki Cory Reilly czy J. J. McAvoy. Pochłonęłam to na raz, a ostatnio romanse nie wchodzą mi praktycznie wcale 😅
Przeczytałam niemalże na raz! Bawiłam się naprawdę świetnie, pomimo wielu wydarzeń, nie poczułam przytłoczenia i nie odniosłam wrażenia, że to już „za dużo”, wszystko zostało świetnie rozwinięte i poprowadzone, a poziom na spokojnie dorównuje mafijnym klasykom, więc wielkie brawa!!!