What do you think?


Winda do miłości
Nawet klątwa nie pokona miłości! Choć może ją trochę opóźnić.
W tej kamienicy wszystko się sypie. Ściany, rury... i związki. Od lat mówi się, że nad budynkiem przy ulicy Miłosnej ciąży cygańska klątwa. Nikt, kto tu zamieszkał, nie zaznał szczęścia w miłości. Ktoś zdradzał albo został zdradzony, ktoś uciekł spod ołtarza, ktoś zniknął, zanim zdążył się oświadczyć... Kiedy jednak do kamienicy wprowadza się ona - idealistka z planem na lepsze życie, i on - młody dziennikarz z tajnym planem, w kamienicy powoli zaczyna się dziać coś dziwnego. Czyżby klątwa traciła na sile? A może wszystko, nawet przekleństwo, da się naprawić, tak jak cieknący kran i serce po przejściach?
Winda do miłości to pełna ciepła, humoru i tajemnic opowieść o miejscu, w którym nic nie działa jak trzeba, a mimo to każdy marzy, by właśnie tu znaleźć szczęście.
W tej kamienicy wszystko się sypie. Ściany, rury... i związki. Od lat mówi się, że nad budynkiem przy ulicy Miłosnej ciąży cygańska klątwa. Nikt, kto tu zamieszkał, nie zaznał szczęścia w miłości. Ktoś zdradzał albo został zdradzony, ktoś uciekł spod ołtarza, ktoś zniknął, zanim zdążył się oświadczyć... Kiedy jednak do kamienicy wprowadza się ona - idealistka z planem na lepsze życie, i on - młody dziennikarz z tajnym planem, w kamienicy powoli zaczyna się dziać coś dziwnego. Czyżby klątwa traciła na sile? A może wszystko, nawet przekleństwo, da się naprawić, tak jak cieknący kran i serce po przejściach?
Winda do miłości to pełna ciepła, humoru i tajemnic opowieść o miejscu, w którym nic nie działa jak trzeba, a mimo to każdy marzy, by właśnie tu znaleźć szczęście.
304 pages, Paperback
First published February 11, 2026
About the author
Magdalena Witkiewicz
87 books188 followersMagdalena Witkiewicz – a writer. Graduated from Gdańsk University, Gdansk Foundation for Management Development and Executive Master of Business Administration (MBA) in Gdańsk.. She has worked as a marketing analyst and marketing specialist. Until recently, she has owned a marketing company.
www.magdalenawitkiewicz.pl
In 2013 she published four bestsellers: (Zamek z piasku, Szkoła żon, Ballada o ciotce Matyldzie, Lilka i spółka), three of which granice.pl vortal warded in a contest for the best books of spring and summer
A Vietnamese publishing house has bought the rights to ”Szkoła Żon” book and this novel will be translated and published in Asia in 2014
Magdalena Witkiewicz has also represented Poland at the International Festival of Literature for Children in Lithuania.
She conducts writing workshops for teenagers.
In her novels she mentions the most important problems of nowadays women. Thanks to her books, women find the faith for dreams to come true. All you should do is to take your fate into your hands and help it a bit.
www.magdalenawitkiewicz.pl
In 2013 she published four bestsellers: (Zamek z piasku, Szkoła żon, Ballada o ciotce Matyldzie, Lilka i spółka), three of which granice.pl vortal warded in a contest for the best books of spring and summer
A Vietnamese publishing house has bought the rights to ”Szkoła Żon” book and this novel will be translated and published in Asia in 2014
Magdalena Witkiewicz has also represented Poland at the International Festival of Literature for Children in Lithuania.
She conducts writing workshops for teenagers.
In her novels she mentions the most important problems of nowadays women. Thanks to her books, women find the faith for dreams to come true. All you should do is to take your fate into your hands and help it a bit.
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 16 of 16 reviews
February 21, 2026
Końcówka słabiutka :(
April 18, 2026
Spodziewałam się czegoś lepszego. Było ok, ale bez tego "czegoś ", jak to było juz w przypadku tego duetu. Zakończenie przewidziałam jakoś w połowie.
February 16, 2026
Uwielbiam duet autorski Magdalena Witkiewicz i Alek Rogoziński, bo to idealna mieszanka lekkiego romantyzmu, życiowych perypetii, tajemnicy i szczypty szaleństwa, która sprawia, że od ich książek trudno się oderwać.
Autorzy przenoszą nas do starej kamienicy przy ulicy Miłosnej, nad którą od lat unosi się tajemnicza klątwa. Tu wszystko się psuje, sypie i wymaga remontu…od dopadającego tynku po instalację gazową i cieknące krany. Ale najbardziej psuja się tu …miłosne związki i małżeństwa. Kto tu zamieszkał, ten nie zaznał szczęścia w miłości.
Do kamienicy wprowadza się po nieudanym związku nowa lokatorka Klara. Z planem na lepsze życie, nowy start i zero dramatów sercowych. Równocześnie pojawia się Radek, dziennikarz z ambicjami , który chce wtopić się w społeczność lokatorów, by napisać reportaż o rzekomej klątwie.
Od tego momentu zaczynają dziać się rzeczy coraz dziwniejsze…Nagle w nocy rusza winda, która od lata była zepsuta. Po klatce schodowej roznosi się zapach lawendy. Znikają stare listy miłosne … a sąsiedzi jakoś tak dziwnie się zachowują…jakby wiedzieli więcej, niż chcą powiedzieć.
Czy Miłosna okaże się ulicą złamanych serc …czy jednak drugich szans?
To taka lektura idealna na spokojny wieczór przy herbatce, żeby zwolnić, odetchnąć i pozwolić myślom powoli się wyciszyć. Zanurzyć się w świata sąsiedzkich historii, drobnych tajemnic i tego niepowtarzalnego klimatu starej kamienicy, w której życie toczy się swoim własnym rytmem.
Cudownie było spotkać te wszystkie postacie…tak prawdziwe, tak naturalne w swoich słabościach i marzeniach, że miałam wrażenie jakbym znała je od dawna. Jakby mieszkali gdzieś obok , za ścianą, i czekali, aż zajrzę do ich świata. Bardzo ich polubiłam za ten niepowtarzalny barwny urok , który wnosili do tej historii.
Ta książka dała mi dokładnie to, czego potrzebowałam…lekkość, uśmiech i takie ciche wzruszenie, które pojawia się zupełnie niespodziewanie. Czytałam ją z ogromną przyjemnością, bo była tak urocza, że trudno było się od niej oderwać.
Choć motyw klątwy wewnętrznie trochę mnie poruszał i wywoływał delikatny niepokój, nie było tu mroku, który przetłacza. Wręcz przeciwnie. Było raczej delikatne napięcie, które tylko mocniej podkreślało ciepło tej opowieści. To historia, przy której człowiek czuje, jak w sercu powoli rozlewa się coś dobrego i kojącego.
Bardzo polecam Wam tę książkę spędzicie z nią naprawdę miło czas. To historia, przy której można się uśmiechnąć i na chwilę zapomnieć o codzienności.
Tylko uważajcie na nalewkę z pigwy… bo w tej kamienicy nigdy nie wiadomo, czy to ona rozwiązuje języki, miesza w sercach czy może przypadkiem pomaga odczarować klątwę...a może robi coś zupełnie innego.
Autorzy przenoszą nas do starej kamienicy przy ulicy Miłosnej, nad którą od lat unosi się tajemnicza klątwa. Tu wszystko się psuje, sypie i wymaga remontu…od dopadającego tynku po instalację gazową i cieknące krany. Ale najbardziej psuja się tu …miłosne związki i małżeństwa. Kto tu zamieszkał, ten nie zaznał szczęścia w miłości.
Do kamienicy wprowadza się po nieudanym związku nowa lokatorka Klara. Z planem na lepsze życie, nowy start i zero dramatów sercowych. Równocześnie pojawia się Radek, dziennikarz z ambicjami , który chce wtopić się w społeczność lokatorów, by napisać reportaż o rzekomej klątwie.
Od tego momentu zaczynają dziać się rzeczy coraz dziwniejsze…Nagle w nocy rusza winda, która od lata była zepsuta. Po klatce schodowej roznosi się zapach lawendy. Znikają stare listy miłosne … a sąsiedzi jakoś tak dziwnie się zachowują…jakby wiedzieli więcej, niż chcą powiedzieć.
Czy Miłosna okaże się ulicą złamanych serc …czy jednak drugich szans?
To taka lektura idealna na spokojny wieczór przy herbatce, żeby zwolnić, odetchnąć i pozwolić myślom powoli się wyciszyć. Zanurzyć się w świata sąsiedzkich historii, drobnych tajemnic i tego niepowtarzalnego klimatu starej kamienicy, w której życie toczy się swoim własnym rytmem.
Cudownie było spotkać te wszystkie postacie…tak prawdziwe, tak naturalne w swoich słabościach i marzeniach, że miałam wrażenie jakbym znała je od dawna. Jakby mieszkali gdzieś obok , za ścianą, i czekali, aż zajrzę do ich świata. Bardzo ich polubiłam za ten niepowtarzalny barwny urok , który wnosili do tej historii.
Ta książka dała mi dokładnie to, czego potrzebowałam…lekkość, uśmiech i takie ciche wzruszenie, które pojawia się zupełnie niespodziewanie. Czytałam ją z ogromną przyjemnością, bo była tak urocza, że trudno było się od niej oderwać.
Choć motyw klątwy wewnętrznie trochę mnie poruszał i wywoływał delikatny niepokój, nie było tu mroku, który przetłacza. Wręcz przeciwnie. Było raczej delikatne napięcie, które tylko mocniej podkreślało ciepło tej opowieści. To historia, przy której człowiek czuje, jak w sercu powoli rozlewa się coś dobrego i kojącego.
Bardzo polecam Wam tę książkę spędzicie z nią naprawdę miło czas. To historia, przy której można się uśmiechnąć i na chwilę zapomnieć o codzienności.
Tylko uważajcie na nalewkę z pigwy… bo w tej kamienicy nigdy nie wiadomo, czy to ona rozwiązuje języki, miesza w sercach czy może przypadkiem pomaga odczarować klątwę...a może robi coś zupełnie innego.
May 15, 2026
🔥🔥🔥RECENZJA 🔥🔥🔥
Dzień dobry Kochani. Zapraszam Was dzisiaj na moją recenzję na temat książki @magdalenawitkiewicz oraz @alekrogozinski pt. ,,Winda do miłości". Książkę tą otrzymałam od wydawnictwa @skarpawarszawska w ramach #współpracabarterowa #współpracareklamowa.
Na temat kamienicy na Miłosnej krąży wiele plotek a w dodatku takich mało przychylnych. Według osób tam mieszkających i nie tylko, ciąży na niej cygańska klątwa, rzucona wiele lat temu przez zranioną kobietę. Według tej klątwy nikt kto tutaj mieszka nie zazna szczęścia w miłości. Każdy związek rozpadał się prędzej czy później. Niebawem w kamienicy zjawiają się dwie kolejne osoby, Klara oraz Radosław. Ona idealistka oraz romantyczka, która w bardzo szybkim czasie potrafi stracić głowę dla miłości. On natomiast zjawił się w kamienicy, w konkretnym celu. Jako dziennikarz chce napisać artykuł na temat tego co dzieje się w tym miejscu i czy faktycznie można tutaj mówić o klątwie. Początkowo zamknięty w sobie, stronił od towarzystwa mieszkańców, jednak gdy zjawiła się Klara zaczął nawiązywać z nią znajomość. Spędzali coraz więcej czasu w swoim towarzystwie. To właśnie oni zaczęli powoli odkrywać tajemnice związane z kamienicą oraz prawdę o wydarzeniach jakie miały w niej wiele lat temu. Wielką zagadkę stanowi winda, która podobno od wielu lat już nie działa. Jednak Klara kilkukrotnie słyszała jak wjeżdżała na kolejne piętra. Wspólnie spędzony czas sprawia iż Klarę oraz Radosława zaczyna do sobie ciągnąć.
Jak potoczą się ich losy? Czy uda im się rozwiązać zagadkę i dowiedzieć prawdy na temat kamienicy? Czy mimo klątwy ich rodzące się uczucie ma szansę przetrwać?
,,Winda do miłości” jest to lekka, ciepła i humorystyczna powieść obyczajowa z elementami romansu. Jest to idealny duet autorów, który gwarantuje nam ciekawą romantyczną historię ze strony Pani Magdaleny oraz nutkę humoru, którą zawdzięczamy Panu Alkowi. Ciekawym elementem jest wątek klątwy cygańskiej, która dodatkowo podkręca nasza ciekawość. Wraz z odkrywaniem tajemnicy, w kamienicy zaczyna się zmieniać atmosfera w budynku.
Z przyjemnością patrzyłam na rozwijająca się relację naszych bohaterów, i dopingowałam im w odkrywaniu wszystkich tajemnic związanych z tym miejscem. Język użyty w książce jest prosty i dość lekki, dzięki temu czyta się ją szybko i swobodnie. Książka jest pełna pozytywnych emocji, idealna dla osób lubiących lekkie powieści obyczajowe z romantycznym i tajemniczym klimatem. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć.
#skarpawarszawska #polecamksiążkę #komedia
Dzień dobry Kochani. Zapraszam Was dzisiaj na moją recenzję na temat książki @magdalenawitkiewicz oraz @alekrogozinski pt. ,,Winda do miłości". Książkę tą otrzymałam od wydawnictwa @skarpawarszawska w ramach #współpracabarterowa #współpracareklamowa.
Na temat kamienicy na Miłosnej krąży wiele plotek a w dodatku takich mało przychylnych. Według osób tam mieszkających i nie tylko, ciąży na niej cygańska klątwa, rzucona wiele lat temu przez zranioną kobietę. Według tej klątwy nikt kto tutaj mieszka nie zazna szczęścia w miłości. Każdy związek rozpadał się prędzej czy później. Niebawem w kamienicy zjawiają się dwie kolejne osoby, Klara oraz Radosław. Ona idealistka oraz romantyczka, która w bardzo szybkim czasie potrafi stracić głowę dla miłości. On natomiast zjawił się w kamienicy, w konkretnym celu. Jako dziennikarz chce napisać artykuł na temat tego co dzieje się w tym miejscu i czy faktycznie można tutaj mówić o klątwie. Początkowo zamknięty w sobie, stronił od towarzystwa mieszkańców, jednak gdy zjawiła się Klara zaczął nawiązywać z nią znajomość. Spędzali coraz więcej czasu w swoim towarzystwie. To właśnie oni zaczęli powoli odkrywać tajemnice związane z kamienicą oraz prawdę o wydarzeniach jakie miały w niej wiele lat temu. Wielką zagadkę stanowi winda, która podobno od wielu lat już nie działa. Jednak Klara kilkukrotnie słyszała jak wjeżdżała na kolejne piętra. Wspólnie spędzony czas sprawia iż Klarę oraz Radosława zaczyna do sobie ciągnąć.
Jak potoczą się ich losy? Czy uda im się rozwiązać zagadkę i dowiedzieć prawdy na temat kamienicy? Czy mimo klątwy ich rodzące się uczucie ma szansę przetrwać?
,,Winda do miłości” jest to lekka, ciepła i humorystyczna powieść obyczajowa z elementami romansu. Jest to idealny duet autorów, który gwarantuje nam ciekawą romantyczną historię ze strony Pani Magdaleny oraz nutkę humoru, którą zawdzięczamy Panu Alkowi. Ciekawym elementem jest wątek klątwy cygańskiej, która dodatkowo podkręca nasza ciekawość. Wraz z odkrywaniem tajemnicy, w kamienicy zaczyna się zmieniać atmosfera w budynku.
Z przyjemnością patrzyłam na rozwijająca się relację naszych bohaterów, i dopingowałam im w odkrywaniu wszystkich tajemnic związanych z tym miejscem. Język użyty w książce jest prosty i dość lekki, dzięki temu czyta się ją szybko i swobodnie. Książka jest pełna pozytywnych emocji, idealna dla osób lubiących lekkie powieści obyczajowe z romantycznym i tajemniczym klimatem. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć.
#skarpawarszawska #polecamksiążkę #komedia
February 22, 2026
Wszystko zaczyna się przed laty, a dokładnie w momencie, gdy zostaje rzucona klątwa. Dawny dom zamieszkiwany przez Romów zostaje zburzony, a na jego miejscu w latach 70. powstaje nowoczesny budynek wielorodzinny. Wtedy jedna z kobiet romskiego pochodzenia wypowiada słowa, które mają na zawsze naznaczyć to miejsce: nikt, kto tu zamieszka, nie zazna szczęścia w miłości.
Tak też się stało, bo rzeczywiście przez lata mieszkańcy doświadczali rozstań, zdrad, samotności, a nawet nagłych tragedii na przestrzeni damsko-męskiej.
Gdy do budynku wprowadza się Klara, trafia prosto w sam środek sąsiedzkiej społeczności. Szybko dowiaduje się o ciążącej nad blokiem złej sławie. W tym samym czasie pojawia się tam młody dziennikarz, który chce napisać artykuł o rzekomej klątwie. Od tego momentu zaczyna robić się ciekawie, bo wędrujemy z bohaterami do medium i tajemniczej nalewki pigwowej.
W bloku jest jeszcze coś… niedziałająca winda, która od czasu do czasu niespodziewanie rusza, a po jej otwarciu czuć intensywny zapach lawendy. Mieszkańcy reagują na niego z niepokojem. Czy to znak, że klątwa wciąż działa? A może wręcz przeciwnie, że coś zaczyna się zmieniać?
Ta książka jest napisana niezwykle lekko. Styl Magdaleny Witkiewicz jest ciepły, otulający, pełen emocji , idealnie łączy się z poczuciem humoru i wyczuciem ironii Alka Rogozińskiego. Ten duet naprawdę świetnie się uzupełnia. Historia ma w sobie tajemnicę, ale nie jest ciężka. To raczej opowieść, która poprawia humor, pozwala się uśmiechnąć i na chwilę oderwać od codzienności.
To nie jest książka, która zmienia życie czy porusza egzystencjalne dylematy i nie można od niej tego oczekiwać. Za to jest to idealna propozycja na czas, kiedy potrzebujemy czegoś lekkiego, ciepłego i z nutką tajemnicy.
Tak też się stało, bo rzeczywiście przez lata mieszkańcy doświadczali rozstań, zdrad, samotności, a nawet nagłych tragedii na przestrzeni damsko-męskiej.
Gdy do budynku wprowadza się Klara, trafia prosto w sam środek sąsiedzkiej społeczności. Szybko dowiaduje się o ciążącej nad blokiem złej sławie. W tym samym czasie pojawia się tam młody dziennikarz, który chce napisać artykuł o rzekomej klątwie. Od tego momentu zaczyna robić się ciekawie, bo wędrujemy z bohaterami do medium i tajemniczej nalewki pigwowej.
W bloku jest jeszcze coś… niedziałająca winda, która od czasu do czasu niespodziewanie rusza, a po jej otwarciu czuć intensywny zapach lawendy. Mieszkańcy reagują na niego z niepokojem. Czy to znak, że klątwa wciąż działa? A może wręcz przeciwnie, że coś zaczyna się zmieniać?
Ta książka jest napisana niezwykle lekko. Styl Magdaleny Witkiewicz jest ciepły, otulający, pełen emocji , idealnie łączy się z poczuciem humoru i wyczuciem ironii Alka Rogozińskiego. Ten duet naprawdę świetnie się uzupełnia. Historia ma w sobie tajemnicę, ale nie jest ciężka. To raczej opowieść, która poprawia humor, pozwala się uśmiechnąć i na chwilę oderwać od codzienności.
To nie jest książka, która zmienia życie czy porusza egzystencjalne dylematy i nie można od niej tego oczekiwać. Za to jest to idealna propozycja na czas, kiedy potrzebujemy czegoś lekkiego, ciepłego i z nutką tajemnicy.
March 1, 2026
Jestem pewna, że tego duetu nie trzeba nikomu przedstawiać. Osobno mają ogromny dorobek, wspólnie napisali nie jedną książkę. Na tę musieliśmy czekać wiele lat.
„Winda do miłości” – Alek Rogoziński, Magdalena Witkiewicz
W kamienicy na ulicy Miłosnej nie dzieje się dobrze. Rury pękają, gaz się ulatnia, tynk sypie. Jednak nie to jest największym problemem. Od lat nikt w tym miejscu się nie zakochał, a szczęśliwe związki się rozpadały, jednym słowem, nikt nie zaznał miłości. Przypadek? A może klątwa? Legenda głosi, że wiele lat temu cyganka rzuciła zły czar.
Nowa lokatorka i dociekliwy dziennikarz mają misję- chcą poznać prawdę. Czy uda im się ją odkryć?
Nie będzie to łatwe zadanie, bowiem w domu tym mieszka wiele ciekawych postaci- i każda ma sekret. Klątwa, czy zmowa?
Zawsze kiedy czytam historie napisane w duecie, jestem ciekawa, które wątki powstały u kogo. Mam podejrzenia, że te wszystkie ironiczne opisy przywar kilku mieszkańców są dziełem Alka (jest genialnym obserwatorem), a sceny, które wywołały emocje, są dziełem Magdaleny. Ale to tylko moje domysły.
To lekka, przyjemna, humorystyczna historyjka, ale raczej nie pozostanie w moim sercu na długo. Jeśli mam być szczera, to bardziej mi się podobają książki napisane solo przez tych autorów.
Jeśli szukacie czegoś lekkiego, na jeden wieczór to polecam i zapewniam Was, że spędzicie z nią miło czas.
„Winda do miłości” – Alek Rogoziński, Magdalena Witkiewicz
W kamienicy na ulicy Miłosnej nie dzieje się dobrze. Rury pękają, gaz się ulatnia, tynk sypie. Jednak nie to jest największym problemem. Od lat nikt w tym miejscu się nie zakochał, a szczęśliwe związki się rozpadały, jednym słowem, nikt nie zaznał miłości. Przypadek? A może klątwa? Legenda głosi, że wiele lat temu cyganka rzuciła zły czar.
Nowa lokatorka i dociekliwy dziennikarz mają misję- chcą poznać prawdę. Czy uda im się ją odkryć?
Nie będzie to łatwe zadanie, bowiem w domu tym mieszka wiele ciekawych postaci- i każda ma sekret. Klątwa, czy zmowa?
Zawsze kiedy czytam historie napisane w duecie, jestem ciekawa, które wątki powstały u kogo. Mam podejrzenia, że te wszystkie ironiczne opisy przywar kilku mieszkańców są dziełem Alka (jest genialnym obserwatorem), a sceny, które wywołały emocje, są dziełem Magdaleny. Ale to tylko moje domysły.
To lekka, przyjemna, humorystyczna historyjka, ale raczej nie pozostanie w moim sercu na długo. Jeśli mam być szczera, to bardziej mi się podobają książki napisane solo przez tych autorów.
Jeśli szukacie czegoś lekkiego, na jeden wieczór to polecam i zapewniam Was, że spędzicie z nią miło czas.
March 7, 2026
Tego duetu chyba nie muszę nikomu przedstawiać - gdy Magdalena Witkiewicz wchodzi w komitywę z Alkiem Rogozińskim, to - mówiąc krótko - nie ma "wiecie kogo we wsi". Będzie się działo!
Nad kamienicą przy ulicy Miłosnej wisi romska klątwa - każdy, kto w niej zamieszka, nigdy nie zazna miłości. Sprawa wydaje się nader przykra i poważna, ale przy takiej lekturze o powagę doprawdy trudno.
Ferajna zamieszkująca kamienicę to prawdziwa zbieranina osobliwości, przy których nie sposób się nudzić. Statystyki rozstań są tu wręcz zatrważające i budzą ciekawość pewnego dziennikarza, który postanawia dogłębnie zbadać tę sprawę. A gdy los stawia na jego drodze nową lokatorkę pechowej kamienicy, okazuje się, że prawdziwa miłość potrafi pokonać nawet najgorszą klątwę.
Powieść "Winda do miłości" napisana jest fajnie, lekko i bardzo przyjemnie, z ogromną dawką humoru - przez co czyta się ją błyskawicznie i z uśmiechem na twarzy.
Nad kamienicą przy ulicy Miłosnej wisi romska klątwa - każdy, kto w niej zamieszka, nigdy nie zazna miłości. Sprawa wydaje się nader przykra i poważna, ale przy takiej lekturze o powagę doprawdy trudno.
Ferajna zamieszkująca kamienicę to prawdziwa zbieranina osobliwości, przy których nie sposób się nudzić. Statystyki rozstań są tu wręcz zatrważające i budzą ciekawość pewnego dziennikarza, który postanawia dogłębnie zbadać tę sprawę. A gdy los stawia na jego drodze nową lokatorkę pechowej kamienicy, okazuje się, że prawdziwa miłość potrafi pokonać nawet najgorszą klątwę.
Powieść "Winda do miłości" napisana jest fajnie, lekko i bardzo przyjemnie, z ogromną dawką humoru - przez co czyta się ją błyskawicznie i z uśmiechem na twarzy.
May 15, 2026
Bardzo przyjemna w odbiorze książka, idealna ma odstresowanie po ciężkim dniu. Podobało mi się połączenie humoru i lekkiego opisu wydarzeń dziejących się współcześnie z nostalgią, jaką płynęła z wydarzeń, które są pokazane w ramach swego rodzaju wspomnień. Wzruszyło mnie ogromnie, na jakie poświęcenie może zdobyć się matka chcąca ratować szczęście córki 🥹
Minusem książki jest zakończenie, niedostatecznie wyjaśniające wątek samej klątwy (o której mowa już na okładce). Poza tym niektóre dialogi są dość topornie i infantylnie napisane. Nie zmienia to jednak faktu, że świetnie bawiłam się podczas lektury.
Minusem książki jest zakończenie, niedostatecznie wyjaśniające wątek samej klątwy (o której mowa już na okładce). Poza tym niektóre dialogi są dość topornie i infantylnie napisane. Nie zmienia to jednak faktu, że świetnie bawiłam się podczas lektury.
May 28, 2026
Mam problem z oceną tej ksiażki. Ma rewelacyjnie wykreowanych bohaterów, których w wiekszości bardzo polubiłam. Sama historia również jest wciagająca. Klatwa, listy zmarłej starszej kobiety i codzienne perypetie mieszkańców kamienicy. A wszystko okraszone delikatną szczyptą romansu.
Wszystko powinno idealnie się zgrać, ale sama narracja mi nie do końca podeszła. Prawdopodobnie jest to kwestia niepodpasowania mi lektorki w audiobooku...
Wszystko powinno idealnie się zgrać, ale sama narracja mi nie do końca podeszła. Prawdopodobnie jest to kwestia niepodpasowania mi lektorki w audiobooku...
April 24, 2026
Czy na ulicy Miłosnej może nie być miłości? Jedna z kamienic udowadnia, że tak! Klątwa, która nad nią wisi powoduje, że mieszkańcy i każdy kto choć na chwilę się tam pojawi traci szczęście w miłości. Jednak nie warto tracić nadziei, bo plotki głoszą, że prawdziwa miłość może tą klątwę złamać.
Lekka i przyjemna książka, z humorem i odrobiną intrygi.
Lekka i przyjemna książka, z humorem i odrobiną intrygi.
February 11, 2026
4,5⭐
Liczyłam na trochę bardziej zagmatwane rozwiązanie klątwy, ale i tak to była naprawdę fajna książka!
Liczyłam na trochę bardziej zagmatwane rozwiązanie klątwy, ale i tak to była naprawdę fajna książka!
February 13, 2026
Przyjemna i zabawna chwila relaksu
February 22, 2026
Lekkie i przyjemne czytadełko na sobotę.
March 16, 2026
3.5⭐️
Displaying 1 - 16 of 16 reviews













