Poruszająca opowieść o miłości wystawionej na próbę, o synach wciągniętych w wir wojny, o matkach, czekających na wiadomość, która nie nadchodzi. O ziemi, która przekazywana jest z rąk do rąk, ale wciąż pamięta imiona tych, którzy ją kochali.
Lwów, rok 1919. Młode państwo polskie rodzi się pośród popiołów wojny, a wraz z nim dojrzewa opowieść rodu Orłowskich i Wojnarskich — dwóch rodzin związanych ziemią, rzemiosłem i miłością, które jeszcze nie są świadome jak wysoką cenę każe im zapłacić historia.
Jan Orłowski, czeladnik, rzeźnik z dziada pradziada, o szlacheckich korzeniach, zakochuje się w Helenie Wojnarskiej. Ich małżeństwo staje się początkiem nowej gałęzi rodu, zakorzenionej głęboko w tradycji i pracy oraz wierze w lepsze jutro. Ale świat, który wydaje się jeszcze otwarty i życzliwy, szybko pęka pod ciężarem wydarzeń historycznych. Pierwsze lata wolności, odbudowa Lwowa, rodzinne święta i narodziny synów — Ignacego, Augusta i Jarogniewa — wszystko to toczy się pod czuwającym spojrzeniem starego orzecha rosnącego na dziedzińcu masarni Orłowskich.
Drzewo pamięta śluby, pierwsze kroki dzieci i dni radosnej obfitości, ale będzie również świadkiem huku bomb, poborów wojskowych, utraty domu i ucieczki, która stanie się początkiem ich trudnej wędrówki przez historię.
Kiedy nadejdzie wrzesień 1939 roku, a Lwów zostanie rozszarpany przez dwóch najeźdźców, Orłowscy i Wojnarscy poznają nową prawdę: nie każdy, kto postanawia wyruszyć w drogę, jest podróżnikiem. Czasem odchodzi się dlatego, że nie ma już dokąd wrócić.
"Opowieść drzewa orzechowego. Tułacze" to najnowsza powieść historyczna Marioli Sternahl, której akcja rozpoczyna się we Lwowie tuż po odzyskaniu przez Polskę niepodległości.
Na tle powojennego miasta rozwija się historia Jana Orłowskiego i Heleny Wojnarskiej, którzy zakładają rodzinę i wychowują trzech synów. Towarzyszy im stare orzechowe drzewo - dyskretny świadek codzienności, ważnych wydarzeń i stopniowych zmian w ich życiu. Spokojne lata przerywa kolejna wojna, zmuszając bohaterów do opuszczenia znanego świata i rozpoczęcia tułaczki w poszukiwaniu nowego miejsca.
To opowieść napisana z wyczuciem i dbałością o język, dzięki czemu czyta się ją płynnie i z zainteresowaniem. Autorka umiejętnie łączy elementy historyczne z narracją literacką, choć momentami nadmiar faktów może nieco przytłaczać. Lwów stanowi tu ważne tło wydarzeń - miasto żywe, różnorodne i zmienne, współgrające z losami bohaterów. Historia koncentruje się przede wszystkim na doświadczeniach rodziny, a kontekst dziejowy pozostaje ich uzupełnieniem.