Jump to ratings and reviews
Rate this book

Marta Kuleczka #2

Morderstwo o zapachu kawy

Rate this book
Misia Kuleczka wiązała z tymi studiami wielkie nadzieje. Elitarny kierunek i perspektywa pracy w wymiarze sprawiedliwości miały nadać jej życiu sens i poczucie sprawczości. Szybko jednak odkrywa, że nawet w tym pozornie uporządkowanym świecie nie wszyscy postępują zgodnie z zasadami.

Gdy ginie jeden z profesorów – gwiazda wydziału – Misia staje przed propozycją, która wywraca jej życie do góry nogami. Wraz z nowo poznanymi znajomymi dołącza do nieformalnej grupy śledczej. Młodzi ludzie próbują nie tylko rozwikłać zagadkę śmierci profesora, lecz także zbudować bliższe więzi, co okazuje się trudne – każdy z nich pochodzi z innego świata i skrywa własne tajemnice.

Czy te sekrety mają związek ze śmiercią profesora? Czy Misia odkryje prawdę, jak również bez problemów ukończy studia? I wreszcie – czy mimo ran z przeszłości, uda jej się odnaleźć swoje miejsce w świecie?

384 pages, Paperback

First published February 18, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Marta Moeglich

6 books6 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
16 (42%)
4 stars
13 (34%)
3 stars
6 (15%)
2 stars
3 (7%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 16 of 16 reviews
Profile Image for Senga krew_w_piach.
864 reviews123 followers
March 7, 2026
4,5⭐️, ale Marta jest moją koleżanką, więc podbijam do 5, bo mogę 😁

Drugi tom przygód rodziny Kuleczków, którzy wyemigrowali do Leuven chyba głównie po to, żeby co i rusz napotykać jakieś trupy, jest świetny! Jest pomysł, zagmatwana intryga, akcja, która wciąga, ale nie pędzi, dużo plot twistów i zaskoczeń, ale wszystko trzyma się kupy. Bardzo fajnie skonstruowany portret psychologiczny Misi, która tym razem stoi w centrum powieści, bez nadmiernych egotripów, za to z autentycznymi emocjami. Do tego przybywa barwnych postaci i każda z nich da się lubić! Jest to, co urzekło mnie najbardziej w pierwszym tomie, czyli wspaniałe relacje międzyludzkie i pozytywna komunikacja. Marcie udało się stworzyć taką atmosferę, że czytelniczka od razu ma ochotę wskoczyć do salonu Kuleczków, złapać kubek herbaty i przyłączyć się do dyskusji.
Jest bardzo cozy, ale przy tym ciekawie. Świetnie się bawiłam!
Profile Image for Kamila Jankowska.
5 reviews1 follower
June 2, 2026
Bardzo mi się podobało. Wartka i momentami mocno zaskakująca akcja. Fajnie pokazani bohaterowie. Przyjemny kryminał bez brutalnych opisów. Bardzo polecam!
Profile Image for Magdalena Czekaj.
3 reviews
March 29, 2026
Doskonała lektura. Pierwszy tom był super, ten chyba jest jeszcze lepszy. Z niecierpliwiścią czekam na kolejne i na dalszy rozwój kariery literackiej Marty.
Profile Image for Andrzej Dudek.
60 reviews2 followers
August 6, 2026
Bardzo fajny kryminał, jestem ciekaw czy i jak będą wyglądały dalsze losy bohaterów.
Profile Image for Olilovesbooks2.
701 reviews3 followers
February 20, 2026
*współpraca reklamowa*

Tej książki byłam ciekawa, bo choć to nie bezpośrednia, ale jednak kontynuacja książki "Śmierć i belgijska czekolada". Tym razem jednak na tapecie mamy Misię Kuleczkę, której zachciało się zmieniać świat. To połączenie kryminału i obyczajówki, z elementami komedii i amatorskim śledztwem detektywistycznym.

Misia Kuleczka po dramatycznych wydarzeniach, w których brała udział jej rodzina, postanowiła zmieniać świat od podstaw. Poszła na studia, wybrała trudny ale i elitarny kierunek, którego perspektywą miała być praca w wymiarze sprawiedliwości ale też i jego zmiana. Plany, planami a rzeczywistość szybko udowodniła dziewczynie, że sprawiedliwość to tylko słowo i ideologiczna mrzonka. Gdy ginie jeden z profesorów, a studenci dostają propozycję wzięcia udziały w amatorskim śledztwie, Misia w ostatniej chwili postanawia dołączyć do grupy. Młodzi ludzie próbują samodzielnie rozwiązać zagadkę śmierci profesora, poznają się i budują się pomiędzy nimi więzi, które sprzyjają wyznawaniu tajemnic i współpracy nawet pomimo spektakularnych wtop.

Choć czytałam poprzednią książkę autorki, to mimo to nie wiedziałam czego się spodziewać. Powieść zaczęła się dość spokojnie, ale co ważniejsze już na wstępie pojawiło się wiele konkretów i elementów wyjaśniających dlaczego Misa znalazła się na tych konkretnych studiach. Pojawiło się lekkie nawiązanie do poprzedniej książki, i jeśli ktoś jej nie czytał to tu już może poczuć pierwszą pokusę, żeby ją nadrobić, a tych pokus będzie więcej. Po tym szybkim i konkretnym wstępie przechodzimy już do zbrodni, dość spektakularnej choć nieco dziwnej i nietypowej, która pociąga za sobą kolejne niestandardowe działania. Grupa przypadkowych studentów pod nadzorem komisarza i profesorki ma pomóc w śledztwie. Niby fajnie, ale jak się później okazuje ta grupa wcale nie jest taka przypadkowa jak się wydawało.

Autorka opisuje nam tutaj elementy śledztwa, od tych mozolnych i nudnych, poprzez szalone teorie spiskowe, nieporadne działania, spektakularne katastrofy, aż do nietuzinkowego finału, który może zaskakiwać, choć kryminalni wyjadacze nie będą zaskoczeni. Ja dosyć szybko miałam swoje podejrzenia co do sprawcy i choć autorka naprawdę umiejętnie próbowała mnie zmylić, podsuwając inne i przekonujące tropy czy ślady, to jednak moje założenia w większości się sprawdziły, choć na koniec miło mnie zaskoczył.

Książka napisana w bardzo dobrym stylu, panuje tutaj porządek, chronologia wydarzeń, prowadzone przez grupę amatorów śledztwo było bardzo ciekawe, nie skupiało się tylko na znalezieniu mordercy, ale też na wartościach, na budowaniu przyjacielskich relacji itp. Było takie prawdziwe, tak fajnie się na to patrzyło oczami wyobraźni, ja miałam takie wrażenia jakbym oglądała serial kryminalny, gdzie wszystko do siebie pasuje, gdzie jest zajmująco i uroczo, i nieco komediowo czy dramatycznie. Ten tom porównując z poprzednim podobał mi się ciut bardziej, choć oceny dałam im takie same. Tutaj mocno ujęła mnie postać Misi, której szczerze kibicowałam, a w poprzednim jednak na wierzch wychodziła irytacja, tutaj naprawdę ciszyłam się historią, zagadką a negatywne uczucia się nie pojawiły.

Książkę polecam, to lekki kryminał, taki trochę obyczajowy, gdzie oprócz śledztwa ważne są też relacje międzyludzkie, gdzie w tle też pojawia się troszkę inna historia, a ja takie połączenia bardzo lubię. To świetna propozycja dla rozpoczynających swoją przygodę z kryminałami czytelników, ale zagorzali fani zagadek kryminalnych też znajdą tutaj coś dla siebie, choć ta zagadka nie będzie dla nich taka trudna. To bardzo przyjemna i czytająca się sama historia, którą przeczytałam za jednym zamachem, nie mogąc się od niej oderwać. Moim zdaniem warto ją poznać.
Profile Image for mommy_and_books.
1,475 reviews37 followers
February 25, 2026
Czy znacie twórczość Marty Moeglich? Jeżeli nie, to radzę wam szybciutko to nadrobić. Autorka tworzy świetne kocykowe i bardzo przytulne kryminały z wątkami obyczajowymi. Tutaj w "Morderstwie o zapachu kawy" znajdziecie zwłoki, ale nie ma rozlewu krwi. Czyli idealna książka dla wszystkich wrażliwych czytelników. W tej części nasza uwaga skupiona jest na Misi i jej problemach. Gwarantuje wam, że jej historia was zaskoczy. Misia po części zaczyna spełniać moje marzenia. Ona zaczyna studiować kryminalistykę. Ta bohaterka jest po traumatycznych przejściach. W poprzedniej części to jest w "Śmierci i belgijskiej czekoladzie" możecie przeczytać, co spotkało ją, jej brata i bratową.
Wracając do "Morderstwa o zapachu kawy" spotkacie tutaj wyjątkowe śledztwo prowadzone między innymi przez nieformalną grupę początkujących studentów kryminalistyki. Czy poradzą sobie z powierzonym im zadaniem? Czy raczej będą utrudniali śledztwo? Ta sprawa wywróci do góry nogami życie nie jednego studenta. Każdy tutaj skrywa nie jeden sekret. Czy wśród nich znajduje się morderca wyjątkowego profesora? Ta sprawa nie będzie taka prosta. Oczywiście śledząc tę historię i będąc bardzo czujnym, szybko odkryjecie sprawcę. Przynajmniej mi się to udało. Mimo wszystko dobrze bawiłam się podczas czytania. Był jeden moment, w którym polały się moje łzy. Myślałam, że szybko odkrywając prawdę, już nic mnie tutaj nie zaskoczy. A jednak bardzo się myliłam. Końcówka książki bardzo mnie zaskoczyła. Mam nadzieję, że Marta Moeglich pociągnie dalej tę historię. Kto wie, może w kolejnej części lepiej poznamy życie Teodora — brata Misi, a męża Marty, albo ich sąsiadki o imieniu Thérèsa. Swoją drogą muszę wam powiedzieć, że ta starsza pani nie jest typową staruszką. Ma świetny umysł i pomaga naszym bohaterom w ich trudnych i dramatycznych sprawach. Warto ją poznać. Chciałabym mieć taką sąsiadkę, która świetnie gotuje i daje rady na wagę złota.
Świetnie było powrócić do tych postaci i poznać ich dalsze losy. Autorka w bardzo dobry sposób przedstawiła ich sylwetki. Po raz drugi za sprawą Marty Moeglich znalazłam się w wyjątkowej Belgii.
Fabuła jest tak wciągająca, że nie da się odłożyć tej książki, nim nie pozna się zakończenia. A gdy skończycie czytać, będziecie smutni, że tak szybko musicie pożegnać się z Misią i jej rodziną.
Czy jesteście gotowi poznać Misię i jej wszystkie traumatyczne przeżycia?
184 reviews1 follower
March 2, 2026
Kto z Was ma ochotę się przenieść w czasy studenckie albo dopiero ich zakosztować? Ale ten smak ma posmak kawy a w zasadzie nie smak a zapach. Kto jest kawoszem jak ja ten z większą rozkoszą sięgnie po drugą książkę z serii Marty Moeglich „Morderstwo o zapachu kawy”. Książka obyczajowa, która „trąci” wątkiem kryminalnym ma w osobie Misi, studentki kryminologii na wydziale prawa Uniwersytetu w Leuve, w Belgii, główną bohaterkę. Obraca się ona w zacnym towarzystwie studentów, rodziny i sąsiadki, którzy są zaangażowani w znacznym stopniu w rozwikłanie morderstwa dokonanego na osobie Stefana Reiniera, profesora, geniusza prawa, narcyza i wykładowcy w jednej osobie. Misia, z kilkorgiem znajomych z roku, aby móc zaliczyć przedmiot wykładany przez denata, musi rozwikłać sprawę jego zejścia z tego świata. Pytanie brzmi. Czy im się to uda? Co tak naprawdę zyska ta nieformalna grupa dochodzeniowa? Co ma do stracenia jeśli nieumiejętnie poprowadzi śledztwo i dojdzie do niewłaściwych wniosków. Tego typu pytania mnożą się niczym grzyby po deszczu. Sami członkowie owej grupy, mają sporo tajemnic, które w trakcie śledztwa wychodzą na jaw. Nie bardzo sobie tego życzą ale takie są procedury. takie wymogi śledztwa do których wszyscy muszą się dostosować. I kto może najwięcej stracić na śmierci profesora a kto zyskać. Mnóstwo pytań ale czy na wszystkie dostaniemy odpowiedź?

Książkę czytało mi się dobrze ale dopiero po jakimś czasie, ponieważ po kilku pierwszych rozdziałach uzmysłowiłam sobie, że to drugi tom z serii i brakowało mi znajomości pewnych wątków zawartych w tomie pierwszym, pomimo, że autorka stara się co nieco nakreślić czytelnikowi. niemniej jednak gryzłam się jego nieznajomością i chyba stąd ta początkowa trudność.
Ogólnie zarówno styl, intryga, lekkość i powolne tempo książki wpasowały się w moje gusta i mogę stwierdzić, że spędziłam z książką kilka relaksujących godzin.


Współpraca barterowa z Wydawnictwem Filia.
Profile Image for Bookagie.
74 reviews2 followers
March 22, 2026
Czy kryminał może być komfortową lekturą? Otóż Marta Moeglich udowadnia, że jak najbardziej!

"Morderstwo o zapachu kawy" to książka, której nie można łatwo wrzucić w ramy jednego gatunku. Ja określiłabym ją jako połączenie obyczajówki z kryminałem. To opowieść o relacjach i powiązaniach, budowanych wokół niezwykłego dochodzenia.

 

Pewnego dnia na uczelni, na którą uczęszcza Misia, dochodzi do morderstwa. Oczywiście powoduje to wielkie poruszenie wśród studentów, którzy bardzo obawiają się o swoją przyszłość. Dodatkowo zamordowany zostaje profesor, który był wydziałową gwiazdą, a jednocześnie dość specyficzną, niekoniecznie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. To straszne wydarzenie uruchamia lawinę kolejnych zdarzeń. Powstaje nieformalny zespół studentów kryminalistyki, którego zadaniem staje się dociekanie prawdy, ale również uniewinnienie siebie. Okazuje się, że podejrzani mnożą się i absolutnie nikogo nie można wykluczyć, tym bardziej, że skrywają własne tajemnice. Z każdą kolejną sceną napięcie subtelnie rośnie, choć autorka unika przesadnego dramatyzmu.

 

"Morderstwo o zapachu kawy" to kryminał, który czyta się bardzo szybko i lekko. Książka sprawia naprawdę dużo przyjemności, zwłaszcza w odkrywaniu sprawcy, jego motywów, a kiedy już bohaterowie wytypowali właściwą osobę, w udowodnieniu jej winy. Brakuje brutalnych i krwawych scen, próżno szukać tu mrocznej atmosfery, jednak opowieść ta broni się bez tego, dzięki swojej treści.

Tempo akcji jest wyważone, ale uwaga czytelnika wciąż jest podtrzymywana w klimacie toczącego się śledztwa. To jeden z tych tytułów, które nie przytłaczają, a jednocześnie angażują.

 

Autorka stworzyła historię, w której zarówno zagadka kryminalna, jak i losy bohaterów, ich emocje oraz relacje, są równie istotne. Książka jest idealna na spokojny wieczór dla miłośników lekkich kryminałów z wątkami obyczajowymi.

To propozycja, która dobrze sprawdzi się wtedy, gdy szukamy czegoś niewymagającego, ale wciąż satysfakcjonującego.
Profile Image for Kama.
673 reviews
April 21, 2026
„Cosy crime”, czyli inaczej kryminał kocykowy, to gatunek charakteryzujący się lekkim podejściem do zbrodni — bez drastycznych opisów przemocy, za to z dużą dawką humoru i przytulną atmosferą. I właśnie takim tytułem jest „Morderstwo o zapachu kawy” autorstwa Marta Moeglich — drugi tom cyklu o Marcie Kuleczce.
To książka, która w stu procentach realizuje założenia tego podgatunku. Mamy tu zagadkę morderstwa profesora kryminologii, który ginie otruty — co istotne, samo przestępstwo pozostaje poza kadrem, dzięki czemu historia nie traci swojego lekkiego charakteru. Śledztwo prowadzone jest przez studentów pierwszego roku, wspieranych przez opiekuna grupy, a główną rolę odgrywa detektyw amator.
Tym razem na pierwszy plan wysuwa się Michalina „Misia” Kuleczka, szwagierka znanej z poprzedniego tomu Marty. Choć w fabule pojawiają się liczne nawiązania do części pierwszej — „Śmierć i belgijska czekolada” — znajomość wcześniejszych wydarzeń nie jest konieczna, by w pełni cieszyć się lekturą.
Autorka serwuje czytelnikowi klasyczny kryminał w lżejszym wydaniu — bez brutalności, za to z wyraźnie wyczuwalnym humorem i klimatem niewielkiego miasteczka oraz zamkniętej społeczności studenckiej. Fabuła rozwija się spokojnie, ale konsekwentnie, angażując odbiorcę w odkrywanie kolejnych elementów układanki.
„Morderstwo o zapachu kawy” to idealna propozycja dla osób szukających kryminału, który nie przytłacza ciężarem zbrodni, a jednocześnie potrafi wciągnąć i zapewnić dobrą rozrywkę. To książka, przy której naprawdę można się zrelaksować — najlepiej oczywiście z kubkiem kawy pod ręką.


124 reviews
March 18, 2026
Główna bohaterka, Misia Kuleczka, rozpoczyna studia z wielkimi nadziejami. Wybrany kierunek miał być dla niej przepustką do świata prawa i sprawiedliwości - miejscem, w którym wszystko rządzi się jasnymi zasadami. Szybko jednak okazuje się, że rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej, a nawet w środowisku akademickim nie brakuje niedomówień, intryg i ludzi, którzy mają coś do ukrycia.

Punktem zwrotnym staje się śmierć jednego z profesorów, cenionego wykładowcy i prawdziwej gwiazdy wydziału. To wydarzenie sprawia, że Misia wraz z grupą nowo poznanych znajomych postanawia na własną rękę spróbować odkryć, co tak naprawdę się wydarzyło. Tak zaczyna się studenckie śledztwo pełne tropów, sekretów i podejrzeń. Z każdą kolejną wskazówką atmosfera gęstnieje, a bohaterowie zaczynają rozumieć, że prawda może być znacznie bardziej skomplikowana, niż przypuszczali.

Jednocześnie autorka pokazuje relacje między młodymi ludźmi - różnice charakterów, pochodzenia i doświadczeń. Każdy z bohaterów wnosi do tej historii własne tajemnice i bagaż przeszłości, co sprawia, że wspólne dochodzenie nie zawsze jest proste. To nie tylko historia o próbie rozwiązania zagadki zbrodni, ale też opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca w świecie, zaufaniu i mierzeniu się z tym, co było kiedyś.

„Morderstwo o zapachu kawy” to lekki, wciągający kryminał z młodzieńczą energią i nutą tajemnicy. Jeśli lubicie historie, w których śledztwo prowadzą bohaterowie dopiero wchodzący w dorosłość, a fabuła łączy zagadkę kryminalną z relacjami i emocjami, ta książka może Was zainteresować.
Profile Image for Anna Sochacka.
782 reviews2 followers
February 26, 2026
Co skłoniło mnie, by sięgnąć po "Morderstwo o zapachu kawy" zupełnie nieznanej mi dotąd autorki, jaką jest Marta Moeglich? Cóż, odpowiedź jest prosta - lubię kawę i lubię… czytać o morderstwach.

Gdy ginie jeden z profesorów wydziału prawa, na którym studiuje Misia, grupa jego studentów tworzy nieformalną ekipę śledczą, by odkryć, kto stoi za śmiercią wykładowcy.

"Morderstwo o zapachu kawy" okazało się całkiem przyjemną powieścią typu cosy crime, czyli kryminałem kocykowym z wyraźnym motywem dark academia. Nie znajdziecie tu krwawych opisów zbrodni ani naturalistycznych scen oględzin zwłok - autorka skupia się raczej na psychologii postaci i klimacie miejsca, w którym rozgrywa się akcja. Tym miejscem jest prestiżowa belgijska uczelnia wyższa, co dodaje historii eleganckiego, lekko mrocznego sznytu.

Profesor był postacią kontrowersyjną, którą trudno polubić, ale to wciąż nie jest wystarczający powód do morderstwa. Śledztwo prowadzą studenci kryminologii: spostrzegawczy, inteligentni detektywi amatorzy, z którymi łatwo się utożsamić. Ciekawostką jest fakt, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że to właśnie w ich gronie znajduje się morderca. Atmosfera jest zdecydowanie lżejsza niż w typowym kryminale, a humor, który od czasu do czasu się pojawia, ma raczej charakter sytuacyjny.

To lekka, klimatyczna lektura, która udowadnia, że czasem dobra intryga kryminalna i garść tajemnic skrywanych za murami uczelni wystarczą, by dobrze się bawić.
Profile Image for Ilo99.
66 reviews
March 18, 2026
It’s a story about how dangerous an academic career can be, especially when scientists are ambitious and willing to use any means necessary to ensure their success. Michalina Kuleczka, a character known from the volume “Death and Belgian Chocolate,” begins her studies at a prestigious university. Unfortunately, after just two months, her education is thrown into doubt. One of the lecturers dies under unexplained circumstances. To make matters worse, this is no ordinary member of the faculty, but a pillar of the department - a well-known and respected scholar.
The future of the girl’s studies and her classmates, of course, becomes uncertain. Will the university arrange a replacement? Will the lectures continue? And above all - why did Professor Stefan Renier die? And who is responsible for his death? As is often the case, you’ll find answers to all these questions in the text.
The story is somewhat naïve, and the plot falls into the category of rather obvious ones, but it reads fairly well. The main character, however, can either surprise or irritate the reader with her behavior, depending on the reader’s age. I understand that she is young, but at times her actions were so out of step with the demands of an elite course of study that I found myself rubbing my eyes in disbelief.
To sum up – the book is readable, but nothing extraordinary.
Profile Image for Anna.
1 review
February 20, 2026
Przeczytałam sporo kryminałów. Obejrzałam sporo kryminałów. W ogóle lubię historie kryminalne. Tyle że muszę obcować z nimi popatrując na ekran przez palce albo przeskakując wzrokiem co bardziej brutalne fragmenty - wolę zagadkę niż chlustającą juchę.
Tym bardziej się cieszę, że przeczytałam tę książkę.
Żal, że nie wyszła na Boże Narodzenie, bo byłaby idealnym prezentem gwiazdkowym. W ogóle - polecam ją na prezent dla osób wrażliwych, które lubią zwroty akcji i adrenalinę.
Co do złola - dość wcześnie zaczęłam podejrzewać właściwą osobę.
Ale przebieg śledztwa był dla mnie zaskakujący, a to, co się działo na kartach książki, przerosło moją wyobraźnię. Czułam ogromną satysfakcję, czytając epilog. Kocyk, herbatka, kołderka, świeczka - tak należy czytać tę książkę (dla mnie ciekawszą niż pierwszy tom). Bardzo jesieniarska (a czytałam ją w lutym).
Jeden z wątków wydawał mi się bardzo obiecujący, ale niestety, w tej części został potraktowany dość pobieżnie. Nie mogę się doczekać trzeciego tomu trylogii!
2 reviews
February 19, 2026
Och, jak przyjemnie wrócić do Leuven! W powieści „Morderstwo o zapachu kawy” autorstwa Marta Moeglich tym razem na pierwszy plan wysuwa się Misia (ale bez obaw – fanki Marty i Therese znów spotkają swoje ulubienice!). Bohaterka staje przed nie lada wyzwaniem: musi rozwikłać zagadkę morderstwa swojego profesora.

Historia wciąga od pierwszej strony i naprawdę trudno odłożyć książkę, zanim pozna się rozwiązanie. Znajdziemy tu wszystko to, co urzekło mnie w poprzedniej części: subtelny humor, świetnie napisane kobiece postaci i intrygującą zagadkę kryminalną.

To jedna z tych powieści, z którymi najchętniej zaszywa się pod kocem, z kubkiem aromatycznej kawy w dłoni, i pozwala się porwać historii. Idealna lektura na leniwy wieczór!
Profile Image for Ola Jones.
3 reviews1 follower
June 7, 2026
Świetna rozrywka. Bardzo się cieszyłam na kolejne godziny spędzone w towarzystwie Misi, Marty i przede wszystkim Tereski. Ciekawa, dopracowana intryga, wspaniałe postaci – chciałabym kiedyś przeczytać powieść z Julie w roli głównej! Bardzo polecam i czekam na kolejne części serii.
Profile Image for 365_ksiazek.
693 reviews61 followers
June 9, 2026
Bardzo przyjemna książka.
Czysta rozrywka z belgijskiego miasteczka.
Displaying 1 - 16 of 16 reviews