Książka zawiera zbiór listów od czytelników do autora z prośbą o poradę. Lew-Starowicz podzielił listy tematycznie według problemów związanych z życiem seksualnym czytelników. Jest to niejako odzwierciedlenie życia seksualnego pokolenia lat 60-80 XX w. Książka zmusza do refleksji, czasem pociesza tych, którzy mają podobne problemy.
Zbigniew Kazimierz Lew-Starowicz was a Polish psychiatrist and psychotherapist, expert in sexology and national consultant in this field, and professor of medical science. He was awarded the Knight's Cross (1997) and the Officer's Cross (2012) of the Order of Polonia Restituta.
Bardzo ciekawy zbiór listów, ujawniający szereg problemów naszej seksualności - zarówno fizycznej, psychicznej jak i moralnej. Spektrum zagadnień jest na tyle szerokie, że każdy trafi na coś podobnego do własnych doświadczeń. Chciałoby się wtedy poznać odpowiedź, niestety w tej książce autor jej nie udziela. Ciekawa jest natomiast świadomość, że ile jest osób, tyle rożnych problemów. Rzuca się w oczy również spory wpływ pozornie błahych problemów na życie, gdzie np. krosty na twarzy urastają do rangi osobistego dramatu. Zapewne wszystko zależy od aktualnej kondycji psychicznej człowieka.
Niektóre z treści wydają się zmyślone, można to zrzucić na karb dojrzewania i młodego wieku. Nie jest to wadą książki, ukazuje raczej mentalność ludzi o wybujałej fantazji.
Autor deklaruje autentyczność prac, ale na s. 197 jest podejrzana sprawa - ten sam list powtarza się dwukrotnie, ale jest zredagowany inaczej. Po co autorka listu miałaby pisać dwa razy to samo? Dlaczego pierwszy list tak bardzo przypomina drugi? I po co autor zamieścił je oba? Jeden list jest dwa razy dłuższy - czy autor książki dopisał coś od siebie, czy skrócił ten dłuższy? A może to sama autorka wysłała dwie wersje i przez pomyłkę zamieszczono obie? Od momentu wykrycia tej "wpadki" resztę lektury czytało mi się z pewnym dystansem, miałem wrażenie bycia oszukanym.
Styl listów również jest bardzo podobny, mimo że przekrój społeczny autorów znacząco się różni. Mogę zrozumieć, że pan Starowicz przeredagował teksty, aby były bardziej czytelne i zrozumiałe, ale wypadałoby o tym przynajmniej wspomnieć we wstępie lub zakończeniu - takiej informacji brak.
Nie zmienia to faktu, że problemy poruszane w książce są jak najbardziej realne i choćby z tego względu jest to pozycja godna polecenia.