What do you think?


Jak stać się szczęśliwym człowiekiem. Praktyczne wskazówki i tricki
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 12 of 12 reviews
December 3, 2016
"Zapamiętaj raz na zawsze, że jedyna zmiana, na jaką masz realny wpływ, to zmiana, jaka dokona się w Tobie. W Twoich myślach, w Twoim zachowaniu, w Twojej postawie. Nie marudź, że rząd, że lekarze, że korupcja, że bezrobocie, że kiepska sytuacja. Rusz tyłek i zmień COŚ w sobie."
Największe zaskoczenie w trakcie czytania tej książki? Okazało się, że napisała ją blogerka. Mało tego, blogerka na której Instagrama od czasu do czasu wcześniej zaglądałam. Autorka opisuje swój sposób na życie prostym językiem. Językiem, który jest zrozumiały dla każdego. I młodszego, i starszego. I kobiety, i mężczyzny. Da się z tej pozycji wyciągnąć kilka, kilkanaście porad, które mogą ułatwić codzienność, a jednocześnie sprawić, że będzie ona po prostu ciekawsza. Jedyne co mi przeszkadzało to fakt, że niektóre treści były powielane w różnych rozdziałach książki. Miałam przez to wrażenie, że momentami czytam jedno i to samo. Ogólnie jednak jest to pozycja dość dobra i oceniam ją na plus. Komu polecam? Osobom, które chcą zmienić coś w swoim życiu.
Największe zaskoczenie w trakcie czytania tej książki? Okazało się, że napisała ją blogerka. Mało tego, blogerka na której Instagrama od czasu do czasu wcześniej zaglądałam. Autorka opisuje swój sposób na życie prostym językiem. Językiem, który jest zrozumiały dla każdego. I młodszego, i starszego. I kobiety, i mężczyzny. Da się z tej pozycji wyciągnąć kilka, kilkanaście porad, które mogą ułatwić codzienność, a jednocześnie sprawić, że będzie ona po prostu ciekawsza. Jedyne co mi przeszkadzało to fakt, że niektóre treści były powielane w różnych rozdziałach książki. Miałam przez to wrażenie, że momentami czytam jedno i to samo. Ogólnie jednak jest to pozycja dość dobra i oceniam ją na plus. Komu polecam? Osobom, które chcą zmienić coś w swoim życiu.
July 12, 2018
W tej książce nie znalazłam absolutnie NIC dobrego. Przykro mi, bo zazwyczaj naprawdę się staram. I nie wiem, po co ja to sobie robię, naprawdę. Po co w ogóle takie rzeczy czytam. Tylko rozdrażniła mnie ta książka ze swoimi frazesami. I jeszcze ta prośba Autorki, żeby "nie traktować tego poradnika jak wyroczni". Jak bardzo pozbawionym krytycznego myślenia człowiekiem trzeba być, żeby w ogóle wpaść na taki pomysł? Przytoczenie sławetnego eksperymentu z ryżem reagującym na emocje (swoją drogą, podważanie go nie ma nic wspólnego z byciem nadmiernie sceptycznym, po prostu ten eksperyment nie jest eksperymentem, nie ma w nim nawet śladu jakiejkolwiek sensownej metody badawczej i z góry nastawiony jest na konkretną interpretację wyników) sprawiło, że wywróciłam oczami. Oczywiście, przypisów do publikacji naukowych, które potwierdzałyby tezy Autorki - brak. I niech mi nikt nie mówi, że to "tylko" poradnik. Ktoś przede mną nadmienił "pożyczanie" pomysłów bez odnoszenia się do autora. No słabe to, słabe. To nie jest wyjątkowy poradnik. To jest bardzo typowy, przegadany, przepełniony wyświechtanymi frazesami poradnik, z którego wyziera OGROMNE ego Autorki (swoją drogą, dodanie własnej książki na półki "Wyjątkowe" i "Ulubione" to jak lajkowanie własnych statusów na FB). Jestem ogromnie zadziwiona. Ta książka daje jednak nadzieję - nadzieję, że moje własne grafomańskie wynurzenia zostaną kiedyś wydane.
February 3, 2015
Sięgnęłam ze względu na bloga, na którego często zaglądam. Generalnie książka nie jest zła, ale raczej niczego nowego w stosunku do internetowej wersji nie wnosi, w dodatku strasznie boli to, co jest największą wadą w self publishingu - brak profesjonalnej redakcji i korekty. A niektórych błędów naprawdę dałoby się uniknąć - zwłaszcza rzucających się w oczy literówek. Nie ma tego dużo, ale mimo wszystko szkoda, że nikt nie sprawdził tekstu przed wydaniem.
August 7, 2023
Stężenie lolów na stronę osiągnęło jakieś chore wymiary. Poza tym, z Ani wychodzi pogarda dla gorzej sytuowanych, wiara w homeopatie, manifestacje pieniędzy i pochwała indywidualizmu 🤷♀️
August 9, 2023
Pierwsza połowa była jeszcze znośna, drugą natomiast strasznie mnie znudziła, zmuliła itp. najgorszy poradnik ever
December 9, 2019
Śledzę autorkę książki głównie na Instagramie, czasami czytam też bloga i większość tekstów, które poznałam, lubię, uważam za wartościowe. Niestety nie mogę powiedzieć tego samego o książce. Wydaje mi się, że będzie przydatna dla kogoś, kto nie ma ze sobą zupełnie żadnej relacji, nie bierze odpowiedzialności za swoje życie, jest pogubiony, ale osoba, która jest ze sobą w miarę poukładana, nie znajdzie tam nic odkrywczego. Chwilami nad czymś się zamyśliłam, ale było to raczej na zasadzie przypomnienia sobie czegoś, co już wcześniej wiedziałam. Dużo przykładów było w moim odczuciu dramatycznie uproszczonych i uogólnionych. Autorka pisze pod koniec, że starała się pozbawić książkę niepotrzebnych słów, ale w moim odczuciu zabrakło też tych potrzebnych. No i zakończenie: "Proszę Cię, nie traktuj tej książki jako wyroczni"... Każdy człowiek posiadający rozum może sam ocenić, co o tym sądzi. Ja pozostanę przy blogu i krótkiej formie, bo w tym wydaniu lubię autorkę.
April 9, 2018
Zadziwiająco zwięzła i konkretna książka. Zadziwiająco, bo pozycji o podobnym tytule jest wiele, a ich lektura bywa męcząca. Autorka bloga Aniamaluje nie zawiodła. Polecam.
August 23, 2018
Nudna, nic nie wnosząca w moje życie. Być może jestem już szczęśliwą osobą i rady zawarte w książce były mi zbędne. Bardziej opowiadanie o życiu autorki, niż poradnik.
January 6, 2016
Książka Ani jest nietypowa. Nie mówi nam jak mamy żyć, nie mówi nam jak mamy się zachowywać, by zmienić swoje życie. Nie ma trybu rozkazującego, niczego nie nakazuje. Jednocześnie jednak uczy – daje nam możliwości, pomysły i propozycje na zasadzie „spróbuj, może akurat…” i to właśnie „może akurat” sprawia, że chce się spróbować.
Ania opisuje zmiany jakie zachodziły w jej życiu, wszystko jest podparte doświadczeniem autorki, co dodaje realizmu. Czasem, jak z nagłówkowym eksperymentem z ryżem, podparte naukowymi dowodami.
Ryż, a właściwie eksperyment z ryżem, ma udowodnić nam, że słowa mają moc sprawczą. Często nie zdajemy sobie nawet sprawy ile treści czy emocji wyrażanych przez nas mową trafia do naszej podświadomości. Po raz pierwszy eksperyment ten przeprowadził Emoto Masaru. Autorka z czystej ciekawości eksperyment odtworzyła: ugotowała ryż, do jednakowych słoiczków włożyła jednakową ilość ryżu. Zakręciła. Głównym zadaniem było to, aby do jednego mówić z czułością i miłością, drugi słoiczek obdarzać negatywnymi emocjami. I tak, zdaję sobie sprawę, że brzmi to niedorzecznie, jednak efekty były zaskakujące. Eksperyment trwał miesiąc a ryż, którego uderzała dawka złych emocji, zgnił – co nie było zbyt zaskakujące, w końcu to miesiąc! Zaskoczeniem było jednak to, że ryż ze słoiczka, do którego autorka mówiła z miłością pozostał właściwie bez większych zmian. Refleksję i ewentualną próbę odtworzenia eksperymentu, pozostawiam Wam.
via soup.io
Najbardziej w „Jak stać się szczęśliwym człowiekiem” podobało mi się to, że Ania nie chce nikogo nawracać. Nie ma misji zmiany ludzkości i ich sposobu myślenia. Książkę czyta się szybko, jakby słuchało się opowieści przy herbacie i pysznym cieście. I, nawet jeśli nie wniosło to do mojego życia zbyt wiele wiedzy, z pewnością nie jest to pozycja, którą bym odradzała. Myślę, po prostu, że mogłaby pomóc młodszym osobom, albo mniej angażującym się w tematykę samorozwoju czy ogólnie ludzkiej psychiki. O wszystkim co Ania pisała, wiem już od jakiegoś czasu i cały czas testuję na własnej skórze.
Podsumowanie
„Jak stać się szczęśliwym człowiekiem” to poradnik inny niż większość. Zamiast gotowych rozwiązań, pokazuje nam tylko możliwości do zmiany. Co najlepsze, napisany jest w sposób, który ciekawi. Czytelnicy bloga Ani, wiedzą w jaki sposób autorka pisze – w prosty, przyswajalny ale i interesujący sposób.
Poradnik Anny Kęski to z pewnością pomocna literatura dla osób, które czują się nieszczęśliwe i pragną zmian. Często jednak, żeby zmienić swoje życie, należy zacząć od siebie i zmiany sposobu myślenia. Autorka w prosty, przejrzysty sposób pokazuje swoją drogę, którą przebyła.
Polecam zdecydowanie osobom, które narzekają na zdrowie, na życiowe problemy i są po prostu, zwyczajnie zmęczone albo zagubione. Może akurat przedstawione tutaj rozwiązania pomogą? :)
[https://antymateriablog.wordpress.com...]
Ania opisuje zmiany jakie zachodziły w jej życiu, wszystko jest podparte doświadczeniem autorki, co dodaje realizmu. Czasem, jak z nagłówkowym eksperymentem z ryżem, podparte naukowymi dowodami.
Ryż, a właściwie eksperyment z ryżem, ma udowodnić nam, że słowa mają moc sprawczą. Często nie zdajemy sobie nawet sprawy ile treści czy emocji wyrażanych przez nas mową trafia do naszej podświadomości. Po raz pierwszy eksperyment ten przeprowadził Emoto Masaru. Autorka z czystej ciekawości eksperyment odtworzyła: ugotowała ryż, do jednakowych słoiczków włożyła jednakową ilość ryżu. Zakręciła. Głównym zadaniem było to, aby do jednego mówić z czułością i miłością, drugi słoiczek obdarzać negatywnymi emocjami. I tak, zdaję sobie sprawę, że brzmi to niedorzecznie, jednak efekty były zaskakujące. Eksperyment trwał miesiąc a ryż, którego uderzała dawka złych emocji, zgnił – co nie było zbyt zaskakujące, w końcu to miesiąc! Zaskoczeniem było jednak to, że ryż ze słoiczka, do którego autorka mówiła z miłością pozostał właściwie bez większych zmian. Refleksję i ewentualną próbę odtworzenia eksperymentu, pozostawiam Wam.
via soup.io
Najbardziej w „Jak stać się szczęśliwym człowiekiem” podobało mi się to, że Ania nie chce nikogo nawracać. Nie ma misji zmiany ludzkości i ich sposobu myślenia. Książkę czyta się szybko, jakby słuchało się opowieści przy herbacie i pysznym cieście. I, nawet jeśli nie wniosło to do mojego życia zbyt wiele wiedzy, z pewnością nie jest to pozycja, którą bym odradzała. Myślę, po prostu, że mogłaby pomóc młodszym osobom, albo mniej angażującym się w tematykę samorozwoju czy ogólnie ludzkiej psychiki. O wszystkim co Ania pisała, wiem już od jakiegoś czasu i cały czas testuję na własnej skórze.
Podsumowanie
„Jak stać się szczęśliwym człowiekiem” to poradnik inny niż większość. Zamiast gotowych rozwiązań, pokazuje nam tylko możliwości do zmiany. Co najlepsze, napisany jest w sposób, który ciekawi. Czytelnicy bloga Ani, wiedzą w jaki sposób autorka pisze – w prosty, przyswajalny ale i interesujący sposób.
Poradnik Anny Kęski to z pewnością pomocna literatura dla osób, które czują się nieszczęśliwe i pragną zmian. Często jednak, żeby zmienić swoje życie, należy zacząć od siebie i zmiany sposobu myślenia. Autorka w prosty, przejrzysty sposób pokazuje swoją drogę, którą przebyła.
Polecam zdecydowanie osobom, które narzekają na zdrowie, na życiowe problemy i są po prostu, zwyczajnie zmęczone albo zagubione. Może akurat przedstawione tutaj rozwiązania pomogą? :)
[https://antymateriablog.wordpress.com...]
January 6, 2016
Książka była bardzo krótka, ale czytało się ja przyjemnie tak jak bloga Ani. Zawarła w niej podstawy swojej filozofii, dużo mądrych przemyśleń, które są oczywiste a często nam umykają. Wynisłam z niej więcej niż z wielu skomplikowanych i przerobionych klekotów autorów książek z większym nakładem. Najprawdopodobniej sympatia do autorki jest tego sprawczynią ;)
Read
May 23, 20143.5
Displaying 1 - 12 of 12 reviews












