Jump to ratings and reviews
Rate this book

Poniżej zera

Rate this book
Nie ma ciepła. Nie ma ucieczki. Coś czai się w ciemności.

Paul Vernhard, światowej sławy ksenolog, zostaje zaproszony do wzięcia udziału w niezwykłej wyprawie. Na planecie Karamis II dokonano bowiem wyjątkowego odkrycia – znaleziono statek należący do obcej cywilizacji.

Gdy badacze udają się na miejsce, by obejrzeć znalezisko, odnajdują kokon nieprzypominający niczego znanego ludzkości. Postanawiają przewieźć go do laboratorium i poddać szczegółowym oględzinom. Nie przypuszczają, że tym samym uruchomią lawinę wydarzeń, która odmieni życie ich wszystkich…

Już w stacji badawczej z kokonu wydostaje się tajemnicza, żądna krwi istota. Pracownicy ośrodka rozpoczynają walkę o przetrwanie, w której izolacja i niebezpieczne warunki atmosferyczne będą ich najmniejszym zmartwieniem.
Wkrótce członkowie misji zdadzą sobie sprawę, że ludzka ciekawość naprawdę prowadzi do piekła – tylko że w tym przypadku piekło jest skute lodem.

366 pages, Paperback

First published January 21, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
0 (0%)
4 stars
1 (12%)
3 stars
5 (62%)
2 stars
2 (25%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 4 of 4 reviews
Profile Image for KsiazkiNaszaPasja Maa.
93 reviews
February 17, 2026
Sama okładka już sporo sugeruje: napisane krwią słowo „HELP” zapowiada, że wydarzy się coś złego – czyli dokładnie to, co w takich książkach i filmach uwielbiam. Fabuła zaczyna się klasycznie: pod nawałami śniegu i lodu zostaje odkryty statek kosmiczny. Co jest w środku? Tego dowiecie się z lektury. W tle mamy wizję nowej planety do eksploracji, która w przyszłości miałaby stać się domem dla ludzi. Mnie nikt by do tego nie zmusił, zwłaszcza przy temperaturze -50 stopni!

Oczywiście tam, gdzie pojawia się statek kosmiczny, muszą być i naukowcy. A gdy naukowcy zabierają znalezisko do bazy, by je zbadać, wiadomo, że wszystko potoczy się bardzo źle. Od początku czuć tu inspirację „Obcym” – autor musi być wielkim fanem tej serii. Zaczyna się niewinnie, ale później... No właśnie. Przyznam, że zabrakło mi tu nieco gęstszej atmosfery grozy i możliwości głębszego poznania bohaterów, bym mogła ich naprawdę polubić. Sam styl autora jest jednak ciekawy, pozbawiony niepotrzebnych dłużyzn, dzięki czemu książkę czyta się błyskawicznie.

Polecam miłośnikom horrorów i science fiction.
Profile Image for lubiecytrynyelo.
100 reviews
March 26, 2026
3,75/5

okej!!! pierwsze 100 stron sprawiało, że chciałam brutalnie umrzeć. była nuda, w ogóle nie czułam klimatu i się pogubiłam w postaciach.

aleee im dalej tym lepiej. akcja bardzo poprawnie się toczy, w dobrym tempie, po prostu bardzo poprawnie.

brakowało mi poczucia tej akcji mimo ,że coś ciągle sie działo. jie czułam jej prawie wcalejbchyba, ze na końcu.

i uważam, że byłoby lepiej jakby postacie byłyby po prostu adresowane imieniem. a nie raz imieniem a później nazwiskiem bo to najbardziej mi przeszkadzało... później odzysjalam rytm, ale przy takiej ilości postaci to w ogóle nie działa.

zakończenie trochę smutne i mean wolę happy endy panie autorze 🙄🙄 nie no żartuje, nie wpłynęło to na ocenę akurat. zakończenie też poprawne, pasowało tu.

znowu messy opinia bo goodreads coś mi robi z klawiaturą???? pisać się nie da xd

jeszcze okładka bardzo ładna!!!
This entire review has been hidden because of spoilers.
Displaying 1 - 4 of 4 reviews