Po przyjeździe do Gdyni nocnego pociągu z Zakopanego w jednym z przedziałów zostają ujawnione zwłoki Moniki Strzeleckiej, nauczycielki z renomowanego gdyńskiego liceum. Obrażenia na ciele ofiary potwierdzają, że kobieta została uduszona. Komisarz Oczko musi ustalić kto, kiedy i dlaczego zabił kobietę. Pierwszym podejrzanym jest mąż ofiary, który podróżował razem z nią. Gdy Oczko już myśli, że zna odpowiedź, w podobnych okolicznościach dochodzi do podobnego morderstwa.
W moim odczuciu to jesno ze słabszych opowiadanie z całej serii o komisarzu Oczce. Mimo, że z niecierpliwością oczekuję każdego nowego odcinku, to ten sprawił mi najmniejszą frajdę - morderca został wyjęty niczym królik z kapelusza 😒
2.75⭐ srednie, fabuła mega podwieszona i nie wiem, czy było to zamierzonym zabiegiem ale połowa postaci jest tak wkurwiajaca ze myslalam ze nie wytrzymam.