Jump to ratings and reviews
Rate this book

Niespodziewany gość

Rate this book
Jeden świadek. Zero dowodów. Tysiące kłamstw.

W luksusowej rezydencji dochodzi do makabrycznej zbrodni. Małżeństwo Rokickich zostaje brutalnie zamordowane, a jedynym świadkiem jest ich nastoletnia córka. Choć Wiola wydaje się naturalną podejrzaną, brak motywu i narzędzia zbrodni sprawia, że śledztwo utyka w martwym punkcie.

Rok później komisarz Walenty Rudzki prosi o pomoc psycholożkę Alicję Nejman. Kobieta ma rozstrzygnąć: czy Wiola rzeczywiście widziała w domu tajemniczego gościa, o którym wspomina, czy to jedynie sprytna gra mająca ukryć mroczną prawdę o jej rodzinie?

Zdeterminowana Alicja wkracza w misterną sieć intryg, jednak jej własne problemy zaczynają mącić trzeźwy osąd sytuacji. Szybko przekonuje się, że w tej sprawie nic nie jest oczywiste, a zło potrafi przybrać wyjątkowo niewinną postać.

304 pages, Paperback

First published March 4, 2026

1 person is currently reading
19 people want to read

About the author

Agata Zamarska

5 books5 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
5 (31%)
4 stars
8 (50%)
3 stars
3 (18%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 10 of 10 reviews
Profile Image for cyannie.
594 reviews69 followers
March 12, 2026
nie było to nic wybitnego (nadal z rozrzewnieniem wspominam wspaniały debiut autorki tbh), ale bez wątpienia przyjemnie mi się słuchało
Profile Image for Yivrett.
247 reviews6 followers
March 13, 2026
"Niespodziewany gość" autorstwa Agaty Zamarskiej (Wydawnictwo Filia, seria Mroczna Strona)

Książka otrzymana w ramach współpracy barterowej.

Wiola była świadkiem morderstwa swoich rodziców w Wigilię. Tylko ona wie, co się wtedy wydarzyło, ale zamknęła się w sobie. Policjant Rudzki prosi swoją przyjaciółkę, psycholog Nejman, by z nią porozmawiała i wydobyła to, co wie.

Rzadko się zdarza, że już sam zarys fabularny aż tak mnie intryguje, ale fabuła oparta na rozmowach z psychologiem to dla mnie coś świetnego. Powolne wydobywanie prawdy i zgłębianie ludzkiej psychiki! Czuję sentymentalny powrót do trylogii "K-PAX" autorstwa Brewera, która spowodowała u mnie potrójny opad szczęki. Nie zawiodłem się.

"Niespodziewany gość" wskoczył na drugie miejsce mojego prywatnego rankingu książek Zamarskiej - to było coś niesamowicie ekscytującego i wciągającego. Już od pierwszej strony zostałem wciągnięty w labirynt fabularny, który musimy ułożyć niczym puzzle. Tak naprawdę nigdy nie możemy być pewni, kto mówi prawdę, a kto kłamie. Mimo wielu poszlak żadna z moich hipotez się nie sprawdziła. Od początku do końca nie mogłem się oderwać i mimo ciężkich dni w pracy z emocji w trakcie czytania nawet oko mi się nie zamykało. Agata świetnie przemyślała każdy element i tym zakończeniem postawiła idealną wisienkę na torcie. Mam realne ciarki, gdy o nim myślę. Chyba w żadnej linii czasowej bym na to nie wpadł, chociaż nie jestem pewny, czy w ogóle jest na co wpadać. Zakończenie jest idealne dla tej historii, ale nie chcę nic zdradzać, by nie odebrać Wam tego. Powiem tylko, że jest naprawdę smutne, a ja takie uwielbiam. Dobre zakończenia są przereklamowane.

Zamarska ma lepsze i gorsze książki, chociaż żadna z nich nie spadła u mnie poniżej 6/10. Cieszę się, że jestem z nią od początku i jestem naprawdę pod wrażeniem różnorodności pomysłów na fabułę. "Niespodziewany gość" pokazał, jak to się powinno robić. Aż trudno mi uwierzyć, że już pięć książek minęło od jej debiutu. Koniecznie dajcie szansę Agacie, a gwarantuję Wam, że nie pożałujecie! Ja totalnie kibicuję i duma mnie rozpiera. Nowość dla mnie zyskuje 8,5/10! Myślę, myślę i myślę, co mógłbym wyróżnić w wadach powieści, ale nic nie przychodzi mi do głowy. Więc dlaczego nie 10/10? Tak czuję i kropka!
Profile Image for szyszka_czyta.
280 reviews1 follower
Review of advance copy received from Indie Reviewers
February 28, 2026
„Niespodziewany gość” mroczny thriller psychologiczny, w którym autorka splata zagadkę kryminalną z psychologiczną grą między bohaterami.

W luksusowej rezydencji dochodzi do brutalnej zbrodni. Małżeństwo Rokickich zostaje zamordowane, a jedynym świadkiem jest ich nastoletnia córka - Wiola. Policja podejrzewa ją, jednak brak dowodów, motywu oraz narzędzia zbrodni sprawia, że śledztwo stoi w miejscu. Rok później do śledztwa zostaje zaangażowana psycholożka Alicja, która ma za zadanie ocenić czy Wiola mówi prawdę i kim jest niespodziewany gość.

Powieść prowadzona jest w dwóch płaszczyznach czasowych w noc wigilijną, kiedy doszło do zbrodni oraz wydarzenia teraźniejsze. W czasie teraźniejszym widzimy pracę Alicji, która stara się pomóc Wioli uporać się z traumą oraz zyskać zaufanie zagubionej dziewczynie. Wątki psychologiczne bardzo mnie wciągnęły i z wielkim zainteresowaniem śledziłam poczynania Alicji. Postawa policji była karygodna, próbowali dopasować narracje do swoich przekonań, a nie faktycznego przebiegu wydarzeń.. W czasie przeszłym co rozdział, odkrywamy mroczne sekrety rodzinne. Autorka stawia na budowanie napięcia oraz dusznej atmosfery, niż dynamicznej akcji, co bardzo mi pasuje. Jest to thriller psychologiczny skupiający się na motywacjach postaci oraz ciemnej stronie ludzkiej natury. Stawiane jest pytanie, jak wiele jesteśmy w stanie zrobić, poświęcić w imię dobra naszych bliskich. Gdzie przebiega granica? Narracja jest pełna intryg, manipulacji, niepewności, a granica między prawdą a kłamstwem zaciera się.

Jeśli lubisz mroczne klimaty, w których nic nie jest oczywiste, niejednoznacznych bohaterów, którzy skrywają tajemnice, analizować psychikę postaci oraz gubić się w sieci intryg, ta książka jest dla Ciebie 🖤
Profile Image for Karolina.
528 reviews7 followers
Review of advance copy
February 24, 2026
Masz ochotę na psychologiczną partię szachów? Tak? W takim razie mam dla Ciebie idealną ku temu okazję!

„Niespodziewany gość” autorstwa Agaty Zamorskiej to thriller, który nie atakuje czytelnika krwią od pierwszych stron. Autorka robi coś znacznie gorszego - powoli, metodycznie podkopuje nasze poczucie pewności. W luksusowej rezydencji giną Rokiccy. Jedyną osobą, która widziała, co się wydarzyło, jest ich nastoletnia córka Wiola. Problem? Zero dowodów. Brak motywu. Brak narzędzia zbrodni. Jest tylko jej wersja wydarzeń i tajemniczy „gość”, którego nikt poza nią nie widział.

Brzmi jak klasyczne „ona kłamie”? Trochę tak. Ale może właśnie za szybko wydajemy wyrok?

Autorka bardzo sprytnie prowadzi narrację - nie dostajemy tanich zwrotów akcji ani efektownych fajerwerków. Dostajemy za to psychologiczną partię szachów. Rok po tragedii do sprawy wraca komisarz Walenty Rudzki i wciąga w nią psycholożkę Alicję Nejman. I to właśnie Alicja staje się dla mnie osią tej historii. Kobieta z własnym bagażem emocjonalnym, która ma ocenić wiarygodność Wioli… Im głębiej wchodzi w tę rodzinę, tym bardziej jej własne granice zaczynają się rozmywać, a demony przeszłości wychodzą na powierzchnię.

Podobało mi się to, że „Niespodziewany gość” nie daje prostych odpowiedzi. Tu każdy coś ukrywa. Każdy coś przemilcza. Nawet cisza ma znaczenie. Zło nie krzyczy - ono siedzi cicho przy stole i patrzy Ci prosto w oczy.

Klimat? Jest gęsty, duszny, momentami wręcz klaustrofobiczny. Rezydencja Rokickich nie jest tylko tłem - jest jak osobny bohater. Chłodna, elegancka, a jednocześnie przesiąknięta czymś niepokojącym. Czytałam i czułam to charakterystyczne napięcie w karku, kiedy wiesz, że zaraz coś się wydarzy… ale nie wiesz co i nie wiesz, komu ufać.

Postać Wioli została wykreowana fenomenalnie. Jest jednocześnie krucha i niepokojąca. Niewinna i podejrzana. Z każdą kolejną stroną łapałam się na tym, że zmieniam zdanie - raz jej wierzę, raz mam ochotę krzyknąć: „Przestań grać!” i właśnie ta niejednoznaczność niesamowicie podkręca tutaj atmosferę.

Tempo całej historii? Powolne, ale w tym przypadku tylko podkręca to napięcie zamiast je rozmywać. To nie jest historia do czytania „na pół gwizdka”. Tu trzeba być czujnym - obserwować detale, czytać między wierszami.

Czy coś mi zgrzytało? Momentami decyzje Alicji wydawały mi się zbyt emocjonalne jak na profesjonalistkę. Jednak z drugiej strony zaczęłam się zastanawiać czy człowiek wciągnięty w taką sieć manipulacji może pozostać w pełni obiektywny?

Ocena 8,5/10 - bo „Niespodziewany gość” to opowieść o tym, jak łatwo manipulować prawdą i jak cienka jest granica między ofiarą a sprawcą. I o tym, że czasem najbardziej przerażające nie jest to, kto zabił… tylko dlaczego wszyscy tak bardzo chcą coś ukryć.
Profile Image for KsiazkiUwielbiam.
59 reviews1 follower
March 20, 2026
Moi drodzy, z przyjemnością stwierdzam, że @agata.zamarska.autorka przełamała moją ostatnią niechęć do thrillerów, która wynikała z tego, że albo bohaterowie byli nijacy, albo niemiłosiernie irytujący, albo historir tak przewidywalne, że tylko dla potwierdzenia hipotezy przewracałam kolejne kartki.

Pani Agata zaserwowała rasowy thriller, którego początek, rozwinięcie, a zwłaszcza zakończenie, budował napięcie, balansował emocjami by na koniec mnie oszukać. Tak! Oczukać! Przez większość książki miałam swoje podejrzenia co do sprawcy brutalnego morderstwa w wieczór kolacji wigilijnej.
Wyglądało na to, że wszystko zmierza właśnie a tym kierunku. Czułam wtedy lekki zawód, lecz wątek psychologiczny na tyle mnie zaabsorbował, że w zasadzie to czy rozgryzłam zagadkę nie miało już takiego znaczenia. No i jak się okazało próżna ja srogo się pomyliłam. Po przeczytaniu tej książki nasunęło mi się porównanie do thrillera "Pomoc domowa". Absolutnie nie z powodu fabuły, lecz z powodu wielowarstwowej konstrukcji, w której na pewnym etapie każdy uczestnik przyjęcia mógł być tym kto zadał śmiertelne ciosy gospodarzom. Każda kolejna wersja zdarzeń podważała tę poprzednią, jednocześnie nie dając gwarancji, że tym razem dostaliśmy odpowiedź na wszystkie pytania.
Podwójny, a nawet potrójny plot twist sprawiła, że po przeczytaniu tej książki mam ochotę na więcej.

Miałam taki moment podczas lektury, gdy czułam, że szybciej łączę fakty niż Pani psycholog, troszkę mnie to zdziwiło, lecz uznałam, że mój kochający kryminały mózg wyłapuje pewne niuanse nadgorliwie. Muszę chyba popracować nad cierpliwością prawda? Ostatecznie, jak już wspomniałam, okazało się, że coś tam podejrzewałam, coś mi się wydawało, a na końcu to i tak okazało się, że autorka zakręciła mną jak chciała! 😊

Serdecznie polecam!

Współpraca recenzencka @filiamrocznastrona

#atrament_mroku #czytamkryminały #polskikryminał #czytampolskiekryminały #niespodziewanygość
Profile Image for suspense_books.
413 reviews35 followers
March 23, 2026
Książki Agaty Zamarskiej od dłuższego czasu chodziły za mną, aż w końcu za sprawą „Niespodziewanego gościa” miałyśmy okazję się zapoznać na kartach wykreowanej przez autorkę fabuły. Już na samym początku zaznaczę, iż spotkanie zaliczam do wysoce udanych i z pewnością będę nadrabiać poprzednie thrillery psychologiczne, które wyszły spod pióra Zamarskiej. Już powrzucałam audiobooki na półkę 👌

Na plus z pewnością warto odnotować angażującą linię fabularną, która od samego początku łapie w swoje szpony i charakteryzuje się całkowitą zagadkowością. Nie zapoznawałam się z opisem wydawcy, więc odkrywanie kolejnych rewelacji stanowiło dla mnie niemałą gratkę. Przyznam szczerze, że momentami byłam totalnie pogubiona w tym kołowrotku napędzanym przez niedopowiedzenia i kłamstwa. Ciężko zaufać tu konkretnej postaci, gdyż niemalże każdy uczestnik tego teatru makabry odgrywa daną rolę. Rolę, której nie odkryjesz aż do momentu przerzucenia ostatniej strony. Agata Zamarska zdaje się być wprawną manipulantką fabularną, gdyż poprzez kreację swoich postaci i zawiłość wydarzeń tak namąciła mi w głowie, że nie byłam w stanie prawidłowo wytypować sprawcy i jego motywacji.

Najmocniejszą siłą drzemiącą w „Niespodziewanym gościu” jest ładunek emocjonalny i psychologiczna głębia skrywająca się pod zagadnieniem rodzicielstwa i tematyki związanej z chorobami dziecka. Autorka stawia czytelnika przed dylematem moralnym rzędu tych, przed którym nie chciałby być postawiony żaden rodzic. Zaglądamy w oczy śmierci i dywagujemy nad wartościowaniem życia dzieci - naszych i obcych. Czy w obliczu niebezpieczeństwa bylibyśmy w stanie poświęcić niewinność innej istoty, by ocalić swoje potomstwo?

Mroczna powieść psychologiczno-kryminalna, która pozostawia z niesmakiem w stosunku do innego człowieka, obnaża jego plugastwo i skręca trzewia w poczuciu niesprawiedliwości. Ponownie mamy do czynienia ze zderzeniem środowiska wpływowego ze zwyczajnością, manipulacją nad słabszą jednostką, jak również z dziesiątkami sekretów, które nigdy nie powinny były zaistnieć. No i najważniejsze - kim był ten tytułowy tajemniczy gość?🕵️🔪🩸

www.suspensebooks.pl
ig @suspense_books
74 reviews
March 6, 2026
Fabuła skupia się na brutalnej zbrodni: małżeństwo zostaje zamordowane we własnym domu. Gdy policja dociera na miejsce, znajduje ciała oraz ich córkę, Wiolę, która leży tuż obok nich. Mimo upływu roku śledztwo stoi w miejscu - brak narzędzia zbrodni, brak podejrzanych i co najgorsze - brak jasnego motywu. W akcie desperacji komisarz Rudzki postanawia zaangażować w sprawę swoją znajomą, doświadczoną psycholożkę Alicję. Kobieta staje się ostatnią nadzieją na dotarcie do straumatyzowanej nastolatki. Problem w tym, że dziewczyna mówi rzeczy, w które nikt nie chce uwierzyć, często wspomina też o tytułowym niespodziewanym gościu. Czy Alicji uda się wydobyć prawdę, walcząc jednocześnie z własnymi demonami i bolesną przeszłością?

Dla mnie lektura była czystą rozrywką. Choć akcja nie pędzi na złamanie karku, autorka dawkuje napięcie w taki sposób, że historia niesamowicie wciąga. Bardzo polubiłam konstrukcję powieści - rozdziały przeplatają wydarzenia z feralnego dnia sprzed roku z teraźniejszością. Daje to szeroką perspektywę i pozwala lepiej zrozumieć psychologię postaci. Co więcej, autorka zostawia nam sporo podpowiedzi, dzięki czemu sami możemy wcielić się w rolę śledczych i próbować poskładać tę układankę z porozrzucanych fragmentów. A co z finałem? Zakończenie w pełni mnie usatysfakcjonowało i domknęło historię w sposób na jaki liczyłam.
293 reviews1 follower
March 5, 2026
Biorę w dłonie i zaczynam... Nieśpiesznie do porannej kawy, kończąc do wieczornej herbaty. To chyba o czymś świadczy, no nie? A rzadko w jeden dzień jestem w stanie przeczytać książkę🤭

Tytułowy niespodziewany gość tak bardzo mnie intrygował, że wiedziałam iż nie odłożę książki póki nie dowiem się kim jest. I jakaż była moja radość gdy nie odgadłam (tak, tak, lubię jak autor wyprowadza mnie w pole🫣).

Historia była prowadzona nieśpiesznie ale utrzymując napięcie na stałym poziomie. Co nam autorka podsunie jakiś trop to za chwilę pac, zmyłka!🔥

Zbr0dnia.
Jeden świadek, Wiola, który nie potrafi wyjawić prawdy.
Niespodziewany gość, którego obecność wciąż poddawana jest wątpliwości.
Psycholożka,Alicja, która "ma nosa" i nie odpuszcza póki nie dowie się prawdy.
Komisarz, Walenty, który jako jedyny z całej historii nie wzbudził mojej sympatii i mam wrażenie że działał jak dziecko we mgle, a nie zawodowiec.

Nie odłożyłam książki póki nie poznałam prawdy, która idealnie domknęła historię🔥

Polecam🔥
695 reviews3 followers
March 5, 2026
„Niespodziewany gość” to thriller psychologiczny z elementami kryminału, w którym nic nie jest oczywiste.
W luksusowej rezydencji dochodzi do brutalnego m*rderstwa małżeństwa Rokickich. Świadkiem tego wydarzenia jest córka zam*rdowanych, Wanda. Dziewczyna jednak nie jest w stanie dokładnie powiedzieć co się wydarzyła tamtego dnia. Mówi jedynie, że do ich domu przyszedł niespodziewany gość. Rok później Komisarz Walenty Rudzki i psycholożka Alicja Nejman próbują dotrzeć do nastolatki, która być może coś ukrywa.
Książkę czytało mi się bardzo szybko. Wciągnęła mnie od pierwszych stron, a wychodzące na jaw rodzinne sekrety nie pozwoliły jej odłożyć nawet na chwilkę. Pełno tu intryg i kłamstw, a samo dochodzenie do prawdy bardzo angażuje czytelnika. Tutaj nie ma nic oczywistego. Autorka nie jeden raz zaskoczy.
Akcja książki jest raczej wolniejsza. I myślę, że dzięki takiemu tempu możemy bardziej poczuć mrocznym, duszny i pełen sekretów klimat, który powoduje niepokój.
Jeśli jeszcze nie znacie twórczości Agaty Zamarskiej to koniecznie sięgnijcie po „Niespodziewanego gościa”.
Displaying 1 - 10 of 10 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.