Jump to ratings and reviews
Rate this book

W rodzinie ojca mego

Rate this book
W rodzinie ojca mego to zbiór reportaży o zwartych szeregach środowisk kościelnych, które same nazywają siebie Rodziną Radia Maryja. Autor, były dziennikarz "Gościa Niedzielnego", próbuje zmierzyć się z fenomenem toruńskiego imperium medialnego skupiającego kilkanaście milionów zaangażowanych katolików. Wójcik oddaje głos wiernym, kapłanom i kościelnym prominentom, cytuje audycje radiowe i listy pasterskie, jeździ na msze odprawiane przez księdza Piotra Natanka i pikietuje pod Krajową Radą Radiofonii i Telewizji, a nawet zapisuje się na studia na uczelni ojca Rydzyka. Dzięki temu, że nie boi się pytać ani słuchać, jego książka, pisana od wewnątrz, napędzana ciekawością i chęcią przeniknięcia do źródeł wspólnotowości, staje się bezprecedensowym portretem jednego z obliczy polskiego Kościoła.

Reportaże Wójcika fascynują, ale nie dają łatwych odpowiedzi na pytania, czy możliwa jest wspólna płaszczyzna dialogu i jaka jest przyszłość naszego katolicyzmu.

265 pages, Hardcover

First published March 18, 2015

3 people are currently reading
260 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
35 (12%)
4 stars
114 (41%)
3 stars
100 (36%)
2 stars
20 (7%)
1 star
5 (1%)
Displaying 1 - 25 of 25 reviews
Profile Image for Klaudia_p.
672 reviews89 followers
September 7, 2019
Kwintesencją tej książki i odzwierciedleniem myślenia zwolenników (żeby nie rzec fanatyków) Radia Maryja są słowa jednego z bohaterów tej książki: "Telewizję Trwam oglądam zawsze, Polsat News i TVN 24 nagrywam, jak relacjonują ważne dla Polski wydarzenia. Później sprawdzam czy kłamali. (...) Porównuję z tym, co powiedzieli w Trwam". Marcin Wójcik ma nosa do tematów swoich reportaży. Mój problem z jego tekstami polega na tym, że Wójcik jest dojrzałym reporterem, ale niedojrzałym pisarzem.
Profile Image for Basia Bocian.
59 reviews89 followers
October 15, 2018
Niektóre rozdziały jeszcze się broniły, jak np. rozdziały o protestach związanych z nieprzyznaniem telewizji Trwam miejsca na multipleksie cyfrowym, ale inne były po prostu złe, jak ten (chyba najgorszy) o przemocowym mężu, który zamordował swoją żonę, mimo, że na co dzień słuchał, nie zgadniecie, Radia Maryja! Może nie mam już siły na polską szkołę reportażu, a może jest to po prostu słaba książka.
Profile Image for Anna.
175 reviews35 followers
December 4, 2018
Szacun za trwanie w tym środowisku i przedstawienie bohaterów książki możliwie jak najbardziej neutralnie.
Profile Image for tattwa.
311 reviews221 followers
February 1, 2018
Jeden po drugim reportaże z Czarnego odbierają mi chęć do życia i wiarę w świat. "W rodzinie ojca mego" czyta się jak powieść fantastyczną - przez większość czasu człowiek myśli, że to jest niemożliwe i że to się nie dzieje naprawdę, potem zaczyna mu się wydawać, że to musi być być jakaś miejska legenda albo zamierzchła historia z czasów sprzed powszechnego dostępu do edukacji, a potem uderza go, że przecież i widział Natanka na YouTube i słyszał Rydzyka w radiu.

Trudno to opisać. Wójcik mocno wtapia się w środowisko, które opisuje - manifestuje ze zwolennikami Radia, chodzi na wykłady, zagląda do domów wiernych wyznawców Rydzyka. Inflitruje w pełnym tego słowa znaczeniu. Podziwiam to zaangażowanie i wytrwałość.

Podziwiam także za to, że Wójcik nie poniża swoich rozmówców, nie upokarza ich, traktuje z szacunkiem i nie kryguje się, kiedy może pokazać pozytywy. Równe uczciwie przybliża jednak sytuacje skrajnie patologiczne, punktuje wynaturzenia i potworność. Obraz, jaki powstaje, jest niejednorodny, zastanawiający, skomplikowany. I, co istotne, przebija spod niego desperacja ludzi, którzy rozpaczliwie łakną poczucia wspólnotowości, którzy potrzebują, aby ktoś wyjaśnił im świat przyprawiający nieodmiennie o zawrót głowy. To poczucie zagubienia i strachu przez nieznanym, potrzeba polaryzacji wartości i określenia skrajności, rozmywających się coraz bardziej, prowadzi do fundamentalizmu i radykalizmu.

Śmieszno-straszne jest to wszystko - na pozór bawi, ale szybko zaczyna przerażać. Wystarczy uświadomić sobie zasięg tych ruchów, donośność ich głosów, realny wpływ na zmiany następujące w kraju. I niestety, z materiałów zebranych przez Wójcika wynika dość jasno, że pole do pełnej wzajemnego szacunku dyskusji po prostu tu nie istnieje. Bo według jego rozmówców wojna już trwa w najlepsze.
Profile Image for patrycja polczyk.
453 reviews20 followers
January 27, 2019
Dałabym ten książce 3,5 gwiazdki, ale na GR nie ma połówek ;)
Byłam bardzo ciekawa tej książki, więc wzięłam się za nią z zapałem. Z początku chciałam sobie notować najciekawsze fragmenty, jednak doszam do wniosku, że byłoby tego za dużo. Niemal każda strona przynosi informacje, które powodują opad szczęki i uniesienie brwi.
Czyta się tą książkę jak paranoiczną dystopię, w której rzeczywistość i logika traktowane są jak wróg, którego należy zniszczyć za wszelką cenę.
Przedsiębiorczy Ojciec Dyrektor potrafił w jakiś niewyobrażalny sposób urządzić się w Polsce (nie tylko w Toruniu) i owinąć sobie wokół palca tysiące (setki tysięcy) ludzi. W tym wysoko postawione postacie Kościoła i Rządu. Niemniej to ci szeregowi słuchacze są najgroźniejszą bronią imperium Rydzyka. To oni bezrefleksyjnie łykają "prawdę" mediów Ojca Dyrektora i negują wszystko inne.
Z książki wyniosłam jeszcze głębsze przekonanie, że Rydzyk i jego armia są zwyczajnie niebezpieczni.
Mimo, że książja jest krótka i wiele części jest zaczerpniętych z poprzednich publikacji autora, czyta się to dobrze. No i szacun dla niego, że potrafił tak głęboko wejść w to towarzystwo i nie zwariować. Ja bym nie wytrzymała z moją niewypażoną gębą ;) Za jakiś czas, jak się trochę otrząsnę z wrażeń po tej książce, rozejrzę się za innymi publikacjami Wójcika, żeby jeszcze trochę podziwić się ludzkiemu zaślepieniu.
Profile Image for micusiowo.
787 reviews32 followers
April 13, 2016
Bardzo interesująca książka!
Autor opowiada historie stojąc w samym środku opisywanych zdarzeń. Włos się jeży na głowie i trudno uwierzyć, że to wszystko dzieje się dziś. Że mentalność ludzi, nienawiść, antysemityzm i brak tolerancji dla czegokolwiek co nie przystaje do jedynej poprawnej wizji świata jest tak silna.
Aż w zasadzie z tego zdziwienia powinno się puścić Radio M i posłuchać chwilę alternatywnej rzeczywistości.
Profile Image for Agnieszka.
395 reviews187 followers
June 28, 2016
Fascynują mnie książki o polskim kościele (szczególnie te pokazujące jego obłudę i siedzące w nim zło), także książka o Rydzyku wydawała mi się strzałemw dziesiatkę. Niektóre fragmenty świetne, inne nieco chaotyczne i dziwnie nieklejące się z resztą. Chciałam trochę więcej spójności.
A mafia Rydzyka przerażająca.
Profile Image for Ewa Laskowska-Litak.
11 reviews
March 12, 2019
Bardzo słabo i niekonsekwentnie prowadzony reportaż, nieszczególnie (czasem wręcz tendencyjnie) dobrane historie, mieszanie obiektywizmu z historią własną (to akurat mogłoby być ciekawe, ale napisane jest miałko i nijako), zero pogłębionej refleksji. W zasadzie zbiór średnio udanych formalnie i merytorycznie historii, które mniej lub bardziej pośrednio łączy jeden wspólny mianownik.
Profile Image for Marzena.
1,389 reviews58 followers
October 27, 2017
Tam, gdzie ten reportaż powinien trafić, tam będzie nazwany żydo-masońskim oczernianiem katolików. Bez wtórnej refleksji, niestety.

Myślę, że Marcin Wójcik wydaniem tej książki być może zepchnął z piedestału bibliotecznej półki nienawiści nawet osiem segregatorów wycinków z Gazety Wyborczej.
Profile Image for Ania.
538 reviews10 followers
June 30, 2020
Czyta się jak powieść, a to prawda i to jest najbardziej smutne. Kolejny przykład na to, że Polacy są podatni na manipulacje. i jak łatwo nimi sterować. Wystarczy znaleźć odpowiedniego guru. Tym razem to ojciec Rydzyk, ale wielu już było przed nim i pewnie jeszcze wielu przyjdzie po nim, ponieważ polskie społeczeństwo jest bardzo odporne na wyciąganie wniosków z przeszłości. Dlatego Rodzina Radia Maryja ma się dobrze a Rydzyk z powodzeniem realizuje swoje dzieło oparte na nienawiści, podziałach, kłamstwie, szemranych interesach i przy całkowitym poparciu prawicowej władzy. Książka to studium o tym jak manipulując naukami kościoła stworzyć sektę. Obowiązkowa lektura dla każdego wyznawcy ojca Rydzyka, tylko pewnie połowa owych czcicieli nie zrozumie, a druga uzna, że to spisek wrogich sił lewackich..........
"Chrześcijaństwu w Polsce nie grozi dziś ani laicyzm, ani ateizm, ale parodia religii." ks. Józef Tischner.
Profile Image for Aleksandra Szranko.
867 reviews63 followers
July 13, 2017
Zawartość zgodna z tytułem, więc nie mam się co czepiać, a jednak wolałabym, żeby to była książka głównie o Rydzyku (skąd się wziął - o tym trochę mówi pierwsza część książki, ale na pewno można by powiedzieć więcej!), a nie o nim i jego wyznawcach (sic!). Ten temat to zdaje się wyczerpuje Ojciec Tadeusz Rydzyk. Imperator Głuchowskiego i Hołuba, ai? Damn, czyli to nie tę książkę chciałam przeczytać! ;)
Profile Image for Honorata Krupka.
15 reviews
January 23, 2022
Przykuwa faktami, różnymi, z życia księdzu związanych z radiem, ludzi którzy uwielbiają radio, no i samego twórcy radia choć tych mało. Dla mnie ciekawa bardzo książka mówiąca o ludziach i wpływie treści które oni słuchają. Niestety mam przykłady podobne obok i nie będę nikogo przekonywać że radio robi ludziom ideologiczna wodę z mózgu a ci słuchają Bogiem są wstanie usprawiedliwić każde swoje czyny. Manipulację jak nikt to radio potrafi uskutecznić co autor wykazał bardzo obiektywnie.
12 reviews
August 8, 2025
Reportaż p. Marcina Wójcika pozwolił mi na głębsze zrozumienie niektórych postaci, zarówno tych wymienionych z imienia i nazwiska jak i tych anonimowych. Nadanie im ludzkiej twarzy i próba zrozumienia ich historii i emocji zmienia spojrzenie. Myślę że to niezwykle cenne.

Dobry reportaż, mimo iż czasem trudno odnaleźć się w gąszczu różnorodnej narracji i licznych metaforycznych podtytułów.

Chapeau Bas panie Marcinie.
Profile Image for Agata.
45 reviews
December 18, 2021
Jeśli treść reportażu pokrywa się przynajmniej w pewnej części z prawdą, to jestem co najmniej zszokowana jak i przerażona. Zgadzam się z pozostałymi recenzjami odnośnie spójności wątków i zauważalnego nieporządku narracji. Jednak nie przesądziły one o złej ocenie książki. Dodatkowo podziwiam za osobiste próby doświadczenia tego środowiska.
Profile Image for Sylwia.
71 reviews6 followers
May 7, 2021
Trochę zbyt chaotyczna. Historia Mariana opisana na końcu jest tak smutna, że dawno nie czytałam czegoś tak smutnego. I ten przemocowy mąż, który słucha Radia Maryja, taki oklepany przykład powtarzany w kółko. Oczekiwałam takiego większego przyłożenia się do tematu.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Antonina Nowicka.
70 reviews12 followers
June 17, 2024
Początek książki był bardzo obiecujący. Jednak po 60 stronach zaczęło to iść w jakąś inną stronę, opowieści ludzi. Pod koniec książki zrozumiałam ten zabieg. Ciekawa historia, ale spodziewałam się czegoś innego po tej książce.
Profile Image for Magdalena.
177 reviews12 followers
March 30, 2021
Wow... Nie wiem, co powiedzieć, nadal jestem w lekkim szoku... To, jakie ludzie mają klapki na oczach, nigdy nie przestanie mnie zadziwiać...
Profile Image for Iwona.
146 reviews2 followers
October 26, 2025
Może i nie jest to wybitna lektura ale cieszę się, że ją przeczytałam
Profile Image for Anna.
3,522 reviews195 followers
May 28, 2017
Ksiazka napisana o ksiedzu Tadeuszu Rydzyku i o tym, jak tworzyl swoje imperium skladajace sie z Radia Maryja i Telewizji Trwam. Czlowieku, ktory ma wplyw na umysly milionow Polakow.
Profile Image for GrzechuG.
12 reviews2 followers
October 6, 2016
... i śmieszno i straszno, chodź chyba bardziej to drugie. Opowieści o cwanym redemptoryście z Torunia, o jego szemranych interesach, imperium medialnym, o fenomenie Rodziny Radia Maryja, o hipokryzji, o rozmodlonych-nienawidzących, sekciarstwie, praniu mózgu i fanatyźmie, bo jak nazwać np. to że starsze miłe panie w moherowych beretach wysyłają najgorsze pogruszki, obelgi i np. odchody w kopertach do władz państwowych? Autorem nie jest jakiś "walczący lewak", a człowiek kościoła. Ja widzę tu wielką troskę autora o Kościół i wierzących, których dzieli i w tak cyniczny sposób wykorzystuje "ojciec-dyrektor". Polecam!
Displaying 1 - 25 of 25 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.