Jump to ratings and reviews
Rate this book

Zagubione sny

Rate this book
Maya Adler wreszcie jest wolna. Krainę Snów, świat, który wymyśliła w dzieciństwie, zamierza zostawić pod grubą kołdrą i skupić się na prawdziwym życiu.

Wystarcza jednak jeden wrześniowy wieczór, by stare lęki i wyniszczająca choroba powróciły silniejsze niż kiedykolwiek.

Maya ucieka więc tam, gdzie ma jeszcze coś do powiedzenia. Do własnych snów. Tyle że tym razem wszystko wydaje się inne.

Wyśniony przyjaciel twierdzi, że Kraina Snów nigdy nie była fikcją. I teraz potrzebuje jej pomocy.

Granica między snem a jawą zaczyna pękać, a pradawne intrygi coraz śmielej przenikają do rzeczywistości, zabierając ze sobą niewinne życia.

Co jest prawdą, a co złudzeniem? Komu ufać, a kto kłamie? Czy uczucia, które rodzą się we śnie, można traktować jak prawdziwe?

Gdzieś tam, po drugiej stronie powiek, czekają odpowiedzi. Wystarczy tylko... zamknąć oczy.

Książka dla czytelników powyżej czternastego roku życia.

456 pages, Paperback

First published March 17, 2026

6 people are currently reading
79 people want to read

About the author

Julia Ksepko

1 book1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
6 (24%)
4 stars
7 (28%)
3 stars
4 (16%)
2 stars
5 (20%)
1 star
3 (12%)
Displaying 1 - 21 of 21 reviews
Profile Image for majkaa .
447 reviews27 followers
April 27, 2026
bardzo poprawna książka niestety nie dla mnie

💭 Powieść Julii Ksepko to powieść balansująca pomiędzy światem rzeczywistym a krainą snów, pełnej niezwykłych stworzeń będącą wszystkim co tylko można sobie wyobrazić. Od pierwszej strony jesteśmy stopniowo wprowadzani w oba z tych światów. Widać, że powieść skupia się na klimacie, ale akcji zdecydowanie nie brakuje. Sięgnęłam po tę książkę dla zobaczenia czy w dalszym ciągu nie jestem zwolenniczką oniryzmu w literaturze i niestety - nadal nie przepadam za tą konwencją.
🐈‍⬛ Poznajemy postacie bardzo autentyczne, posiadające wiele różnorodnych cech i widzimy, jak mierzą się z wydarzeniami, które ich spotykają. Niestety ja nie przywiązałam się do żadnego bohatera. Oczywiście kibicowałam im jednak nie odczuwałam głębszych emocji w związku z nimi.
🌙 Moim głównym problemem z nią jest to, że ja nie odczuwałam praktycznie żadnej większej emocji czytając ją, nie jest to wina książki, która jest świetnie napisana - poprostu nie była ona dla mnie i to tez jest okej.
🦊 Autorka genialnie kreuje świat, dostajemy wiele nawiązań do mitologii, znaczeń konkretnych snów z sennika. Czasami to jak wiele rzeczy się działo w krainie i ilość zasad w niej mnie przytłaczała i czułam się zmęczona ilością postaci i istotnych wydarzeń.
🏛️ Jakbym miała opisać tę książkę jednym wyrazem to byłaby to „poprawność”. Była to technicznie dobra książka, która niestety ja darzę obojętnością. Nie sięgnę po kolejne tomy, które wydaje mi się że powstają ale bardzo kibicuję autorce bo widać jej starania nad tą historią.
✨ Zagubione sny to powieść wyróżniająca się przede wszystkim głębią - wszystko w niej jest połączone, a jednocześnie dostarcza nam otwartej przestrzeni na nasze własne przemyślenia i teorie.
3/5
Profile Image for Czytanietostylzycia.
36 reviews
May 1, 2026
Ta historia jest jak prawdziwy sen - pełna różnych postaci i zdarzeń, które dzieją się jednocześnie, a jednak jakby w różnych momentach. Tworzy niby spójny obraz, a jednocześnie pozostawia wrażenie chaosu. Tak właśnie czułam się czytając tę książkę.
Jakbym zanurzyła się w śnie, którego nie do końca rozumiem, który początkowo nawet nie był mój, a ostatecznie zachwyciłam się jego barwami.
Myślałam, że bedzie to jedno z książkowych rozczarowań, ale nie pod względem konstrukcji i jakości historii, a emocjonalnego odbioru.
Przez pierwsze 100 stron byłam absolutnie zagubiona. Imiona postaci, odróżnianie snów od jawy, zrozumienie tego, co wydarzyło się wcześniej - trochę mnie to przerosło.
Dodatkowo początkowo przeszkadzała mi narracja trzecioosobowa, przez co jeszcze trudniej było mi w pełni wczuć się w historię.
Przez kolejną część książki miałam mieszane odczucia. Czułam, że to dobrze napisana fantastyka, mająca praktycznie wszystko, czego oczekuje od tego gatunku, a jednocześnie z jakiegoś powodu nie potrafiłam w pełni wejść w historię. Zamiast zanurzyć się w niej po czubki uszu, stałam jakby za szybą - nadal świadoma tego, co się dzieje, ale wszystko było przytłumione.
W pewnym momencie, nawet nie wiem kiedy, zaczęłam żyć tą historią. Nadal lekko zagubiona, ale coraz bardziej zaangażowana emocjonalnie. Zaczęłam się zastanawiać, jak to wszystko się skończy, kto okaże się wrogiem, jakie będą dalsze losy bohaterki...
Autorka bardzo mnie zaskakiwała. Wprowadzała sytuacje takie, jakich zdecydowanie się nie spodziewałam, co jest ogromnym plusem.
Bywały chwile, kiedy czułam irytację i zagubienie - miałam wrażenie, że nic nie wiem, a pytań jest coraz więcej. Ale to właśnie ten ,,chaos" sprawił, że książka zapadła mi w pamięć bardziej niż inne.
Czytanie tej historii było ciekawym doświadczeniem. Tańczyłam między zaskoczeniem, irytacją, ciekawością, smutkiem, ekscytacją oraz żalem. Nie spodziewałam się, że mimo początkowego słabego nastawienia do książki, przeżyję ją tak mocno. Wiele stron widziało moje łzy kapiące z policzków, inne widziały uśmiech kwitnący na twarzy oraz słyszało cichy śmiech pod nosem.
Gdybym oceniała pierwszą połowę książki, ocena byłaby niższa. Brakowało mi wprowadzenia, odpowiedzi i emocji. Jednak reszta książki idealnie dopełniła początek - pojawiło się zrozumienie, połączenie kropek i emocje, które całkowicie zmieniły mój odbiór.
Jestem bardzo ciekawa kontynuacji i dalszych losów bohaterów. Szczególnie interesuje mnie przeszłość Mai oraz historia Krainy Snów.
Pod względem warsztatowym książka wypada naprawdę dobrze. Nie zauważyłam rzucających się w oczy błędów, opisy były naprawdę przyjemne, a styl pisania autorki przypadł mi do gustu. Bohaterowie byli ciekawi, ludzcy i nieidealni.
Główna bohaterka była dla mnie zagadką, momentami miałam do niej mieszane uczucia, ale końcowo bardzo ją polubiłam.
W zasadzie na początku czytania byłam chłodno nastawiona do większości ,,głównych" postaci, a końcowo wyszło, że zyskali moją sympatię.
Zdecydowanie chciałabym bliżej poznać Juna, Mistrza Zadań oraz Kocią Wiedźmę.
Świat stworzony przez autorkę bardzo mnie zaintrygował - podzialy, bogowie, Śniący, demony i koszmary... ogromny plus za nawiązania do różnych wierzeń i kultur.
Wydanie książki również zasługuje na uwagę - okładka, wyklejka, zdobienia rozdziałów i stron pięknie oddają klimat książki. Całość tworzy tajemniczy, senny obraz, który zaprasza do przeżycia przygody.
Podsumowując: Kreatywność, rozbudowany świat, postacie, piękne wydanie, styl pisania, elementy zaskoczenia i emocje - tutaj ogromny plus.
Zagubienie przez dużą dawkę informacji oraz początkowy brak przywiązania się do historii - tutaj lekki minus ode mnie.
Jeśli więc lubicie motyw snów, dobrze napisaną fantastykę oraz mieszankę różnych wierzeń i kultur - koniecznie sięgnijcie po ,,Zagubione sny" 💚
[Współpraca reklamowa. Bardzo dziękuję @wydawnictwo.beya ]
Profile Image for CzułaStrona.
67 reviews
April 20, 2026
⭐4,5/5⭐
Pomysł na fabułę jest świeży i naprawdę wyróżnia się na tle innych historii. Nie miałam wcześniej okazji czytać czegoś podobnego. Widać, ile pracy autorka włożyła w stworzenie tego świata. Mamy tu nawiązania do różnych mitologii, wierzeń i symboli, ale nawet bez ich znajomości całość robi ogromne wrażenie. Kraina snów, jej zasady i sposób funkcjonowania zostały wykreowane w bardzo przemyślany i kreatywny sposób.

To, co szczególnie przyciąga, to klimat i wyobraźnia autorki. Świat przedstawiony jest dopracowany, wielowarstwowy i pełen detali. Czytając, wielokrotnie łapałam się na tym, jak bardzo jestem pod wrażeniem tej wizji. To historia, która wymaga skupienia, bo akcja nie zwalnia i cały czas coś się dzieje. Nie jest to lekka lektura na jedno popołudnie, trzeba być uważnym.

Bohaterowie również są dużym atutem tej książki. Mimo że jest ich całkiem sporo, każdy wnosi coś do historii. Najbardziej polubiłam Mayę. To postać, która przyciąga czytelnika tak samo jak bohaterów w książce. Z jednej strony jest delikatna i wrażliwa, z drugiej silna i zdeterminowana. Bardzo podobał mi się kontrast między jej życiem w rzeczywistości a tym, kim staje się w Krainie Snów. Ten zabieg był nie tylko ciekawy, ale też dobrze pokazany. Maya to bohaterka, którą łatwo polubić i której losy naprawdę interesują.

Duże wrażenie zrobił na mnie również Jun. Początkowo wydaje się chłodny i zdystansowany, ale z czasem odkrywa przed czytelnikiem kolejne warstwy swojej osobowości. Jego relacja z Mayą rozwija się stopniowo i jest jednym z ciekawszych elementów tej historii. Pozostali bohaterowie, niezależnie od tego, jak dużą rolę odgrywają, również zostali dobrze wykreowani i dopełniają cały obraz.

Na plus zasługuje też to, że autorka nie skupia się wyłącznie na akcji. Dużo uwagi poświęca relacjom między bohaterami, ich emocjom i rozwojowi.

Początek książki był dla mnie trudniejszy. Przeskoki między snem a rzeczywistością nie zawsze były wyraźne, przez co momentami czułam się zagubiona i przytłoczona ilością informacji. Niektóre opisy wydawały mi się też zbyt rozbudowane, szczególnie na początku. Jednak w pewnym momencie wszystko zaczęło się układać. Gdy akcja nabrała tempa, całkowicie przepadłam. Od mniej więcej połowy książki trudno było mi się oderwać od czytania. A kiedy już ją skończyłam, historia wciąż ze mną była.

Mimo początkowych trudności okazało się, że to zdecydowanie „moja” książka. Wciągnęła mnie swoją złożonością, klimatem i bohaterami. To jedna z lepszych historii, jakie przeczytałam w tym miesiącu.

Na koniec dodam tylko, że autorka zdecydowanie nie oszczędza swoich bohaterów, co jeszcze bardziej podkręca emocje podczas czytania. Bardzo liczę na kontynuację i mam nadzieję, że będę mogła sięgnąć po kolejny tom jak najszybciej. Najlepiej już teraz!

[Współpraca barterowa @wydawnictwo.beya ]
Profile Image for Kawka Nad Książką.
805 reviews19 followers
April 21, 2026
🌙✨ Zagubione Sny autorstwa Julii Ksepko to powieść, która subtelnie balansuje na granicy rzeczywistości i wyobraźni, tworząc historię pełną emocji i niepokoju. Już od pierwszych stron widać, że Julia Ksepko stawia na klimat i przeżycia wewnętrzne bohaterki, zamiast szybkiej akcji. To książka, która nie tylko opowiada historię, ale przede wszystkim pozwala ją poczuć, zanurzając czytelnika w świecie pełnym niepewności, lęków i nadziei.‎

🌙✨ Główną bohaterką jest Maya, która próbuje poukładać swoje życie po trudnych doświadczeniach. Początkowo wydaje się, że odzyskała równowagę, jednak wydarzenia szybko pokazują, jak krucha jest to stabilność. Julii Ksepko udało się stworzyć postać bardzo autentyczną, zmagającą się z własnymi demonami i emocjami. Jej decyzje, choć czasem trudne do zrozumienia, wynikają z głębokiego zagubienia, co czyni ją bohaterką bliską i wiarygodną.‎

🌙✨ Jednym z najciekawszych elementów książki jest motyw Krainy Snów. To przestrzeń, która początkowo wydaje się bezpiecznym schronieniem, ale z czasem nabiera zupełnie nowego znaczenia. Julia Ksepko prowadzi czytelnika przez ten świat w sposób przemyślany, stopniowo odsłaniając jego tajemnice. Granica między snem a jawą zaciera się coraz bardziej, co wprowadza atmosferę niepokoju i sprawia, że trudno przewidzieć, w jakim kierunku potoczy się fabuła.‎

🌙✨ Na szczególną uwagę zasługuje sposób, w jaki Julia Ksepko buduje napięcie. Nie opiera się ono na dynamicznych zwrotach akcji, lecz na emocjach i wewnętrznych przeżyciach bohaterki. To właśnie psychologiczny wymiar historii sprawia, że czytelnik angażuje się w nią tak mocno. Każdy powrót do snów niesie ze sobą nie tylko fascynację, ale też rosnący niepokój o los Mai i konsekwencje jej wyborów.
‎ㅤ
🌙✨ Styl Julii Ksepko jest lekki, a jednocześnie obrazowy, co dobrze współgra z onirycznym charakterem opowieści. Autorka potrafi tworzyć sugestywne sceny, które łatwo sobie wyobrazić, a jednocześnie pozostawiają przestrzeń dla interpretacji. Momentami tempo może wydawać się spokojniejsze, ale pasuje to do refleksyjnego charakteru historii i pozwala lepiej wczuć się w emocje bohaterki.
‎ㅤ
🌙✨ Zagubione Sny to książka, która wyróżnia się przede wszystkim atmosferą i emocjonalną głębią. Julia Ksepko stworzyła historię o ucieczce, poszukiwaniu siebie i konfrontacji z tym, co najtrudniejsze. To opowieść dla tych, którzy lubią historie nieoczywiste, skłaniające do refleksji i pozostające w pamięci na dłużej. Jeśli ktoś szuka książki, która porusza i wciąga w swój niezwykły świat, zdecydowanie warto po nią sięgnąć.
Profile Image for Patrycja Burdzińska.
460 reviews4 followers
April 10, 2026
Początkowo historia mnie zaciekawiła, znowu następnie lekko mnie znużyć bo miałam chwilami takie myśli, że chyba nie chce mi się czytać, co to się tak ciągnie i o co tu chodzi...
Na szczęście to minęło i zaskoczyło, aż miło!

Nawet nie wiem kiedy ale fabuła mnie wciągnęła i porwała do sennej krainy, gdzie działo się bardzo dużo!

Nasza bohaterka nie wie, że jest częścią większego planu.
Pionkiem w grze wielkich umysłów.
A jednak pionek ten jest dosyć autonomiczny, w dodatku w Krainie odnalazła nie tylko odwagę, swoje prawdziwe ja, lecz także... miłość.

I wierzcie mi, da się napisać dobry romans slow burn bez spicy scen, miliona pocałunków i zbliżeń - ta książka jest na to świetnym dowodem.

Dla fanów bijatyk - będzie tego sporo!

Autorka ma lekkie pióro, którym snuje niebanalną opowieść.

Co by się stało, gdyby istniał inny świat?
Gdyby Twoje sny okazały się prawdziwe?

Ta książka da Ci odpowiedzi na zadane pytania.

Mam swoich ulubionych bohaterów i szkoda, że nie wszystkim był dany szczęśliwy koniec.

Bardzo mi się podobało to, jaką aurą tajemniczości i mroku został otoczony Łapacz, od początku zyskał moją pełna uwagę, chciałam odkryć co się kryje za tą skorupą, którą się otoczył.
Prawda okazała się satysfakcjonująca ale też nie wszystkie karty zostały odkryte.

Znajdziemy subtelne nawiązania do różnych mitologii jak drzewo Yggdrasil czy Zeus, Apollo i inni.

Mam wrażenie, że niektóre mniejsze wątki nie zostały domknięte ale być może się mylę, nie miały one istotnego wpływu na całość.

Ja bym osobiście nieco skróciła tekst i wycięła część scen walki, dla mnie było ich tu nieco za dużo - albo inaczej, były zbyt szczegółowo opisywane i do siebie mocno podobne.
Wystarczyło po jakimś czasie okroić ich opisy a fabuła zyskałaby na dynamice i nie nużyła ani przez chwilę.

Całościowo książka zasługuje na przeczytanie, to całkiem fajna i ciekawa historia o tym, czym są senne marzenia, o przyjaźni, lojalności i miłości.
Profile Image for _butterfly_readss_.
11 reviews
April 19, 2026
Maya Adler, czyli bohaterka silna, niepokonana i wrażliwa. Kocham jej postać! Styl bycia i vibe Mai jest mega oryginalny, a ja to uwielbiam <3
Była oddana krainie i walczyła o nią do końca! Mimo wyniszczającej choroby dawała z siebie wszystko i nie poddawała się 🤍

Jun, to może nie główny bohater, ale było o nim sporo, więc wspominam! Na początku nie wiedziałam, co o nim sądzić i był dla mnie zagadką ale później go pokochałam! Serio. Choć starał się tego nie pokazywać, martwił się i troszczył o swoich przyjaciół. Za każdym razem udowadniał mi, że zasługuje na uwielbienie z mojej strony! 🫶🏻

Casey, to otwarty, zabawny ale i ambitny chłopak. Kocham jego poczucie humoru i coś czuję, że mogłabym się z nim zaprzyjaźnić! Jego dążenie do celów bardzo mi się spodobało 😛 Był oddany swoim przyjaciołom i zrobiłby dla nich wszystko!

Ta trójka razem jest zdecydowanie nie pokonana! Przy walkach super się dopełniali, kocham ich. AAAAA!!! 😋

Co to było…
Piszę to świeżo po skończeniu książki, więc emocje trzymają i jestem w szoku!!! Ale zacznijmy od początku. Przez około 150 stron niezbyt ogarniałam, co się dzieje i książka trochę mi się dłużyła. Nie ogarniałam, kiedy Maya jest w krainie, a kiedy w realnym świecie, przez co bałam się, że będziesz już do końca… lecz na szczęście nie! Gdy już wszystko ogarnęłam po prostu płynęłam przez ten tytuł. Wspaniale mi się to czytało, a rozgrywana akcja była CUDOWNA! Przyznam, że miałam duże oczekiwania jeśli chodzi o tę pozycję i z początku bałam się, że się zawiodę, ale zdecydowanie jestem zaskoczona! 😽

Przed skończeniem powoli już zastanawiałam się nad oceną, która miała wynosić 4,5/5, ale teraz jak zobaczyliście na początku zmieniłam zdanie! Mimo słabego startu ocena jest maksymalna i uważam, że autorka się odratowała⭐️ Niespodziewane zwroty akcji i tajemnice to coś, co kocham a tutaj było tego sporo, więc super!

Styl pisania Julki bardzo przypadł mi do gustu. trzecioosobowa narracja na plus, bo bardzo ją lubię! długie opisy różnych miejsc i osób zazwyczaj mi przeszkadzają, ale tutaj… czytałam ją z taką samą ciekawością, jak resztę akcji! pomogły mi wytworzyć w głowie Perfekcyjny obraz wydarzeń i osób, które przewijały się w trakcie! 😽

Jezu! Emocji czułam strasznie dużo. Głównie zainteresowanie i ciekawość, co wydarzy się dalej, przez co z pasją przewijałam strony tej powieści. Był też ból i smutek, oraz radość i śmiech. Pamięć zapadła mi jedną scena, gdy nasz ukochana trójka robiła coś ważnego, A ja śmiałam się do rozpuku, bo jednocześnie było mega zabawnie. Kocham humor połączony z mrokiem i ważnymi momentami!

Książka pokazuje, Że warto doceniać małe rzeczy, bądź bliskie osoby, bo bardzo szybko można to stracić. Ten tytuł uczy również jak ważna jest przyjaźń. Przyjaciel pomoże i wesprze podczas trudnych momentów i jest to cudowne!

Ta historia była wspaniała 🥹🤞🏻Polecam z całego serca, bo bawiłam się naprawdę cudownie 🫣🤍

xoxo, butterfly 🦋
6 reviews1 follower
April 24, 2026
⋆. 𐙚 ˚ 𝑅𝑒𝑐𝑒𝑛𝑧𝑗𝑎 ,, 𝑍𝑎𝑔𝑢𝑏𝑖𝑜𝑛𝑒 𝑠𝑛𝑦''. 𐙚 ˚

✯✯✯✯/5

Szczerze mówiąc, sięgnęłam po tę książkę głównie przez jej fabułę. Motyw snów zawsze mnie fascynował, bo z jednej strony potrafią być przerażające, a z drugiej piękne i pełne dziwności, która zostaje w głowie na długo.

To historia łącząca fantastykę, science fiction i realizm, a do tego zahaczająca o tematy związane z psychiką. Od samego początku dzieje się tu naprawdę dużo, momentami aż za dużo. Pierwsze rozdziały były dla mnie trudne i kilka fragmentów musiałam czytać ponownie, żeby lepiej zrozumieć, o co chodzi. Przez częste przeskoki między snem a rzeczywistością czułam się momentami zagubiona.

Rozumiem, że taki był zamysł, ale przez sporą część książki trudno było mi się w nią wkręcić. Dopiero później zaczęłam lepiej odnajdywać się w tym świecie i czytanie stało się przyjemniejsze.

Na plus zdecydowanie zasługuje świat przedstawiony. Widać, że autorka miała konkretną wizję i trzymała się zasad, które stworzyła, co przy takiej historii jest bardzo ważne.

Jeśli chodzi o bohaterów, najbardziej zaciekawiła mnie Maya. Jest pogubiona, przytłoczona tym, co się wokół niej dzieje, ale jednocześnie silna i nieidealna, dzięki czemu wypada bardzo autentycznie.

Relacja między Mayą a Junem też miała w sobie coś przyciągającego. Było w niej sporo niedopowiedzeń i napięcia, które sprawiały, że chciałam czytać dalej.

Ostatecznie mam wobec tej książki mieszane uczucia. Z jednej strony bardzo podobała mi się jej fabuła i wykreowany świat, z drugiej sposób prowadzenia historii momentami mnie męczył. Cieszę się, że ją przeczytałam, ale raczej nie planuję sięgać po kolejne części.

Myślę jednak, że osoby lubiące bardziej wymagające i nietypowe historie mogą odebrać ją dużo lepiej niż ja.

[ współpraca reklamowa @wydawnictwo.beya @_hikarrin_ ]
Profile Image for flowers_in_books.
76 reviews
May 9, 2026
Zagubione Sny
Julia Ksepko

Historia dzieląca się na dwa różne światy - rzeczywistość i sen.
Choć miałam już styczność z książkami rozgrywającymi się w dwóch różnych światach, ale jeszcze nigdy nie trafiłam na krainę Śniących i mocno przykuła ona moją uwagę.

Bardzo ucieszyło mnie, że autorka sztywno trzymała się zasad krainy, które sama ustaliła. Świat rzeczywiście został przemyślany i w całym tym chaosie naprawdę porządnie nakreślony.

Mamy tutaj mieszankę perspektyw i choć większość pochodzi z perspektywy głównej bohaterki, tak wprowadzenie tego zabiegu do - i tak mocno - poplątanej historii dodatkowo mąciło w głowie. Wiem, że ta książka z całą swoją symboliką, nawiązaniami i samym zamysłem (za co ogromny plus) miała wyjść dokładnie tak – chaotycznie, śniąco i nieco szalenie, ale mi ten brak stabilności niekoniecznie przypadł do gustu.

Zostajemy wrzuceni na głęboką wodę i od razu zostają zasiane w nas pytania. Połowy imion i postaci nie zapamiętałam, do połowy historii nie wiedziałam nawet, do czego w zasadzie dążymy. Od początku trudno mi było zakotwiczyć się w tekście i przez długą część książki niewiarygodnie się nudziłam – opisy i akapity, które musiałam czytać po kilka razy, dodatkowo wpłynęły na moją satysfakcję.

Bohaterowie charakterystyczni. Nie wszystkich obdarzyłam sympatią - nie wszystkich zapamiętałam - ale patrząc na bujną akcję, w której zostali przedstawieni, trzeba powiedzieć, że autorka nakreśliła ich naprawdę przyjemnie.

Raczej nie sięgnę po kontynuację (o ile jest ona w planach), bo niestety podejrzewam, że szybko o tej historii zapomnę :(( Ale fanom mocno baśniowych, ulotnych światów powinna się spodobać.

[Współpraca z @wydawnictwo.beya ]
Profile Image for booksbymajus.__.
4 reviews
April 4, 2026
( współpraca barterowa x wydawnictwo beya)

Recenzja❤️‍🩹🦊
★ Szczerze do teraz nie wiem co sądzić o tej książce. Ponieważ czytając ją zaczęłam rozumieć i wkręcać się w fabułę dopiero po jakiś 100 stronach. Co powoduje to, że gdybym nie zmusiła się do czytania tych kilku stron dalej, nie dokończyła bym pewnie tej książki. Ale gdy już zaczęłam w miarę rozumieć fabułę i się w nią wkręcać, muszę przyznać, że książka nawet bardzo mi się spodobała. Pomimo tego, że niektóre opisy rzeczy oraz postaci, były tak zawiłe, że to teraz połowy nie rozumiem. Sama fabuła pomiędzy Mayą i Junem była cudowna i to powodowało, że chciało mi się czytać tą książkę bardziej i bardziej. I patrząc na to, że jest to bestseller Julki to myślę, że poszło jej bardzo dobrze napisanie książki jak na pierwszy raz.

★ Maya Adler, pomimo tego, że była główna bohaterka u niej pojawiło się dla mnie najwięcej niezrozumiałych wątków. Które najczęściej zaczęłam rozumieć w ostatnim rozdziale z jej perspektywy. Pomimo tej całej zagmatwanej fabuły w książce, bardzo dobrze czytało mi się z jej perspektywy, pomimo tego, że większość rzeczy rozumiałam szybciej niż ona to i tak uważam, że była na drugim miejscu w moich ulubionych postaciach z tej książce.

★ Jun też był postacią strasznie zawiłą, ale pomimo tego stał się moją ulubioną postacią w całej książce. To jaki on był tajemniczy i skryty w sobie uważam, że dodawało fabule. Tak samo jego relacja z Mayą, która z jednej strony istniała, a z drugiej nie. Ale już nie będę tutaj spojlerować, bo przecież nie o to w tym chodzi.

★ Więc jeśli chcecie się dowiedzieć więcej o relacji Mai i Juna, musicie przeczytać tą książkę!
Profile Image for Nati | koniecznieksiazki.
303 reviews3 followers
April 14, 2026
🤍| Maya Alder od dziecka żyje w dwóch światach, w świecie rzeczywistym i w Krainie Snów, który wymyśliła w dzieciństwie. Pewnego razu jej choroba i lęki wracają jeszcze silniejsze. Maya ucieka do krainy snów, ponieważ tylko tam czuje się ważna. Jednak, granica między snem a jawą zaczyna się zacierać a oba te światy zaczynają przenikać między siebie, zabierając niewinne życia.

Jestem pod wrażeniem tak ciekawego i świeżego pomysłu na fabułę. Po tej książce nie spodziewajcie się schematów z innych historii. Naprawdę bardzo zaintrygowało mnie to do przeczytania.

Ku mojemu zaskoczeniu dostałam zdecydowanie inną książkę niż się spodziewałam, ale nie uznałam tego za coś złego. Mamy tu motyw snów, które były naprawdę jak prawdziwe sny. Tam działy się tak dziwaczne rzeczy, które nie dało się przewidzieć, tak jak w prawdziwych snach. I tu niestety zaczęły się schody, ponieważ totalnie gubiłam się gdzie mam do czynienia ze snem a gdzie z rzeczywistością. Chociaż, świat snów był dobrze wykreowany, to nie do końca zagrał z resztą rzeczy.

Często czułam chaos, co tak naprawdę się tu dzieje. Poza tym strasznie duża ilość bohaterów była przytłaczająca. Do tego momentu nie wiem, kim była połowa z nich. Choć nie uważam tej książki za złej, bo fabularnie była w porządku. Wiele wątków bardzo mnie ciekawiło, na przykład choroba Mayi. Ale reszta tak mnie przytłaczała, że nie miałam ochoty po nią sięgać. Czasem musiałam czytać niektóre strony trzy razy, aby się połapać o co chodzi. Zdecydowanie wymęczyłam ją, co wpłynęło na moją satysfakcję.

Ta książka to dla mnie takie 3/5⭐️. Raczej nie przemówiła ona do mnie tak jak chciałam, ale rozumiem dlaczego wielu osobom może się spodobać. Jeśli lubicie trylogię Niezapominajki od Kerstin Gier to ta książka będzie dla was fajna. [ współpraca reklamowa wydawnictwo BeYA ]
Profile Image for Reader agaandbooks.
162 reviews1 follower
April 3, 2026
[współpraca recenzencka @wydawnictwo.beya

„Zagubione sny” skusiły mnie pomysłem na fabułę. Sny mnie fascynują, z jednej strony potrafią być przerażające z innej piękne i pełne dziwności, która czasem zostaje w naszej pamięci na naprawdę długo czas.

Książka jest miksem fantastyki, science-fiction i realizmu. Technologia miesza się tutaj z magią i problemami natury psychicznej. Od samego początku strasznie dużo się tutaj dzieje. Za dużo.
Pierwsze kilka stron musiałam przeczytać dwa razy, bo niesamowicie ciężko było mi się wgryźć i zrozumieć o co chodzi. Mnóstwo tu przeskakiwania między jawą, a snem. Wiem, że taki był zamysł, ale nie lubię czuć się zdezorientowana i pogubiona przez prawie połowę książki. To nie pierwsza książka z tego typu pomysłem na jaką trafiłam, ale zdecydowanie najtrudniejsza dla mnie w złapaniu z nią więzi.

Na plus oceniam zasady, które autorka wprowadziła do stworzonego przez siebie świata i to że sztywno się ich trzymała. Nie trudno przekroczyć granice w tak bujnej i momentami nierealnej rzeczywistości.

Głowno bohaterowie też nie wyszli najgorzej. Wydawało mi się, że przez odbiór historii ciężko będzie mi się z nimi zapoznać, ale ostatecznie Maya okazała się bardzo ciekawą postacią.
Pogrążona w chorobie, nękana przez potwory ze snów, zdezorientowana, a jednak silna, waleczna, ale nie z typie Mary Sue. Wszystko umiem, wszystko wiem, jestem najlepsza. Była bardzo ludzka i to mnie w niej urzekło.

Ostatecznie nie zamierzam kontynuować tej serii, ale może ktoś z Wad po nią sięgnie i w przeciwieństwie do mnie zakocha się w niej po uszy.
Profile Image for ksiazkowamistrzyni.
44 reviews
Read
May 3, 2026
Hejka! Przychodzę do was z recenzja książki „Zagubione Sny” autorstwa Julii Ksepko! 🌙✨

──── ୨୧ ────

★ ★ ★ ★ / 5

──── ୨୧ ────

🌙Moja opinia:

Zacznijmy od tego, że jeszcze nigdy nie spotkałam się z podobną książką, w której świat realistyczny miesza się ze snem! Jestem naprawdę miło zaskoczona, bo naprawdę wciągnęłam się w historię Mai, Juna i Casey! Zżyłam się z bohaterami, byli oni baardzo dobrze wykreowani, tak samo jak magiczny świat! Mnóstwo miejsc, zagadek, rozmaitych stworzeń nadawało klimat książce, jednak jednocześnie byłam w tym wszystkim trochę zagubiona. Z tego względu czytałam tę historię dość długo, jednak im dalej w las - powoli przyzwyczajałam się do stylu pisania i zapoznawałam się ze światem. Widać, że książka jest bardzo dobrze dopracowana i wszystko zostało dopięte na ostatni guzik. Wszelkie nawiązania do przeróżnych kultur, światopoglądów czy mitologii dodawały klimatu książce. Ogromny szacunek dla autorki!

Muszę wspomnieć także o wątku romantycznym i napięciu między bohaterami, które było cuuudowne! 😍 Jun, który z początku był dla mnie dość tajemniczą postacią, okazał się być naprawdę wartościową, troskliwą osobą. Jest to z pewnością jeden z moich ulubionych bohaterów w książce! Maya również zasługuje na specjalne miejsce w moim sercu, podziwiam ją za odwagę i determinację m.in w wykonywaniu zadań!

Podsumowując, jest to napewno oryginalna pozycja, zawierająca wątki, z którymi zapewne większość z Was nie miała jeszcze do czynienia. Naprawdę bardzo polecam nadrobić tą książkę, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście! 🤍
1 review
April 2, 2026
⋆˚☆ 𝐳𝐚𝐠𝐮𝐛𝐢𝐨𝐧𝐞 𝐬𝐧𝐲 ⊹⋆.˚
| współpraca reklamowa • wydawnictwoBeya |
★★★★☆ [4/5]
------------------
Chyba nie czytałam jeszcze tak intrygującej książki jak ta. Ciekawe opisy i tajemnice sprawiły, że każda strona zachęca do dalszego czytania. Świat przedstawiony w 𝐳𝐚𝐠𝐮𝐛𝐢𝐨𝐧𝐲𝐜𝐡 𝐬𝐧𝐚𝐜𝐡 jest bardzo interesujący, a także mroczny. Sięgając po książkę nie spodziewałam się, iż poznam tak dobrą historię!!

Pierwsze kartki, przez które przebrnęłam były ciężkie. Niestety bardzo gubiło mnie to, że nie wiem kiedy czytam o śnie, kiedy o prawdziwym życiu, a kiedy o wytworach wyobraźni głównej bohaterki. Dało się do tego przyzwyczaić, ale było to dość mylące.

Bohaterowie podejmują racjonalne decyzje, nie są irytujący, da się ich polubić, a ich charaktery zaciekawiają. Czytając widzimy ich rozwój.

Uwielbiam to jak rozwija się akcja. Wszystko dzieje się we właściwym czasie. Każdy wątek ma sens i pasuje jak element układanki. Jeśli szukacie czegoś, co pozwoli wrócić wam do  klasyków na miarę Harry'ego Pottera, to 𝐳𝐚𝐠𝐮𝐛𝐢𝐨𝐧𝐞 𝐬𝐧𝐲 są dla was idealne <3

Opisy walk, otoczenia i bohaterów chwyciły mnie za serce!! Julia Ksepko ma cudowny styl pisania, a jej pióro sprawia, iż chciałabym jeszcze więcej. Jest to świetny debiut i nie mogę doczekać się aż autorka da nam poznać swoje kolejne powieści.
𝐗𝐨 𝐱𝐨 𝐎𝐥𝐚
Profile Image for Magic.Book322.
74 reviews
April 9, 2026
Jeden dzień. Tyle zajęło mi przeczytanie tej książki. Nie dlatego, że jest cienka (bo zdecydowanie nie jest), ale dlatego, że wciągnęła mnie tak bardzo, że wszystko inne przestało mieć znaczenie. To jedna z tych historii, przy których „jeszcze jeden rozdział” nagle zamienia się w całą noc czytania.

Widać, że autorka miała konkretny pomysł i dokładnie wiedziała, co chce przekazać. Historia jest dopracowana, spójna i przemyślana wszystko ma tu swoje miejsce i sens. Naprawdę trudno się do czegokolwiek przyczepić. Nawet gdy próbowałam znaleźć jakiś minus, po prostu nic nie przychodziło mi do głowy.

Podczas czytania poczułam coś, czego dawno mi brakowało — taki powrót do początku mojej czytelniczej przygody. Teraz wiele książek wydaje mi się do siebie podobnych, powtarzalnych, opartych na tych samych schematach. A tutaj? Zupełnie inaczej. „Zagubione sny” dały mi iskierkę nadziei, że wciąż są autorzy, którzy tworzą coś autentycznego, świeżego i swojego, a nie kopiują pomysły innych.

Najbardziej doceniam właśnie tę inność. Nieszablonowość to coś, czego zawsze szukam w książkach i tutaj zdecydowanie to znalazłam. To historia, która wyróżnia się na tle innych i zostaje w głowie na dłużej.

Zdecydowanie uważam, że to książka warta uwagi i taka, do której chce się wracać myślami nawet po zakończeniu czytania. 📖✨
Profile Image for Magda.
103 reviews6 followers
April 7, 2026
[ współpraca reklamowa @wydawnictwo.beya ]
Dziękuję za zaufanie ❤️


„Zgubione sny” autorstwa Julii Ksepko to powieść, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Już od początkowych stron opowieść o Mai Adler przyciąga uwagę i zachęca do dalszego czytania. Szczególnie urzekł mnie motyw Krainy Snów oraz sposób, w jaki autorka połączyła rzeczywistość z tym, co dzieje się w snach. To nadaje książce niezwykły, tajemniczy nastrój, a czasami naprawdę trudno jest rozróżnić, co jest rzeczywiste, a co jedynie złudzeniem.

Największą zaletą tej książki są emocje. Maya, jako główna bohaterka, została przedstawiona w sposób bardzo autentyczny. Jej lęki, zagubienie i walka z własnymi myślami powodują, że łatwo można się z nią utożsamić. Widać, że nie jest ona osobą idealną, lecz kimś rzeczywistym, z problemami i słabościami. To właśnie uczyniło, że jeszcze bardziej przeżywałam każdą sytuację, która ją spotykała.

Bardzo przypadł mi do gustu także sam wykreowany świat. Kraina Snów została przedstawiona w interesujący i fascynujący sposób, a sekrety, które powoli się ujawniają, tworzą napięcie i sprawiają, że ciężko jest przestać czytać tę książkę. Autorka doskonale pokazuje, jak wąska może być granica oddzielająca sen od prawdziwego życia, co wprowadza do całej fabuły niezwykły nastrój.
Profile Image for poza.stronami.
17 reviews1 follower
April 15, 2026
[ Współpraca reklamowa wydawnictwo BeYa ]

Bardzo fajny pomysł i tematyka, dosyć oryginalny, jednak wykonanie mi nie przypasowało.

Początek kompletnie mnie znużył, akcja zaczęła się rozwijać gdzieś koło 150 strony i chciałam dać szansę. Przeczytałam do około 300 strony i odpuściłam, przeleciałam do końca już bardzo pobieżnie po stronach i nie czułam jakbym cokolwiek straciła.

Historia i stworzony świat miał ogromny potencjał, nie uważam, że jest źle napisana po prostu nie była dla mnie. Za dużo opisów, przegadania, chaosu (wiem, że taki był zamysł ale mnie to bardzo odtrąciło) za dużo postaci, których w większości nawet nie spamiętałam, przeskakiwanie pomiędzy snem (fantastyką), a jawą (realizmem) ponownie bardzo chaotyczne. Przez większość czasu było po prostu zwyczajnie nudno, a przez drugą część zastanawiałam się o co tu tak właściwie chodzi i jaki jest sens. Może to kwestia narracji? Nie wiem, coś mi tu nie zagrało. Nie mniej jednak nadal uważam, że pomysł był bardzo ciekawy i głównie dlatego chciałam po nią sięgnąć.
Profile Image for arizonka.czyta.
51 reviews
March 31, 2026
4,75/5⭐️

OH MY GOD
JAKIE TO BYŁO ŚWIETNE!!!
Jedyne co wpłynęło na to, że ostatecznie dałam 4,75 zamiast 5⭐️ były lekko nudne wprowadzające w fabułę pierwsze 50 stron. Po nich wciągnęłam się i nie dałam rady się oderwać przez wiele godzin. A zakończenie mnie pokonało. Na ostatnie 50 stron moje 2 teorie były już potwierdzone i nie miałam bladego pojęcia co się może wydarzyć (mimo, że przypadkiem przeczytałam ostatnie zdanie…).

[współpraca barterowa]
Profile Image for Karol thebrightestpage .
58 reviews1 follower
April 2, 2026
[ reklama x wydawnictwo BeYa ]
„Zagubione sny” to książka, względem której miałem spore oczekiwania, jednak ostatecznie skończyła u mnie jako DNF na 200. stronie. Głównym problemem był dla mnie chaos narracyjny, trudno było mi rozróżnić światy, a akcja momentami stała w miejscu. Choć bohaterowie zapowiadali się obiecująco, a samo wydanie zachwyca, nie wystarczyło to, bym chciał dokończyć tę historię. Jeśli lubicie klimaty znane z książek Natalii Klewicz, dajcie jej szansę, ale mnie ta opowieść o snach niestety nie przekonała.
Profile Image for Łucja.
40 reviews3 followers
April 18, 2026
Naprawdę ciekawa książka, jednak nie trafiła do końca w mój gust i czytałam ją strasznie długo💗
Displaying 1 - 21 of 21 reviews