Jump to ratings and reviews
Rate this book

Syn Wiatru. Bękart

Rate this book
Poruszająca, pełna emocji i nostalgii opowieść o życiu Szymona Gołębiewskiego – chłopca, którego los od początku wystawia na ciężką próbę.

Osierocony przez matkę, dorastający w latach 80 - tych na łódzkim Złotnie Szymek uczy się życia pod twardą ręką despotycznej babki. Jego jedynym oparciem jest wujek Wacek – dobry, wrażliwy człowiek, który kocha zbyt mocno. Jego nieszczęśliwe uczucie do młodej Cyganki prowadzi go na drogę, z której nie ma powrotu.

Tragiczne wydarzenia, jakie następują potem, na zawsze odmienią życie chłopca.

Po śmierci bliskich Szymon trafia do domu dziecka przy Aleksandrowskiej, do świata rządzącego się własnymi prawami, gdzie po raz kolejny poznaje smak przyjaźni i rodzącego się uczucia.

Bękart to historia o chłopcu, który, choć traktowany często przedmiotowo, chłonie każdy gest i każde słowo dorosłych – tych dobrych i tych złych – ucząc się dzięki nim, jak przetrwać i jak walczyć o siebie. To opowieść o narodzinach siły, która w kolejnych tomach poprowadzi go ku dorosłości, sukcesowi i światu, w którym będzie mógł sięgnąć po wszystko.

320 pages, Paperback

First published March 11, 2026

1 person want to read

About the author

Anna Stryjewska

25 books2 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
2 (40%)
4 stars
3 (60%)
3 stars
0 (0%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 2 of 2 reviews
Profile Image for Wyborna  Czytelniczka .
244 reviews7 followers
March 24, 2026
Złotno, biedne obrzeża Łodzi w latach 80.
Cerowane ubrania, puste półki w sklepach i jedna para butów dla babci i wnuka. W takim świecie dorasta Szymek.
Chłopiec bardzo wcześnie zostaje na świecie sam. Matka, porzucona przez kochanka, odbiera sobie życie. Szymkiem opiekuje się surowa babcia i ukochany wujek Wacek. Dzieci z podwórka nazywają go jąkałą i bękartem.
Słowa, które bolą.
Ale Szymek wbrew pozorom nie jest nieszczęśliwy. Bo choć babcia bywa surowa i apodyktyczna, potrafi też troszczyć się na swój sposób. A wujek Wacek daje mu coś jeszcze ważniejszego – ciepło i życzliwość, których tak bardzo potrzebuje każde dziecko.
Kiedy wujek umiera, w mieszkaniu zapada cisza. Babcia przez wiele miesięcy nie wypowiada ani słowa. Szymek czeka na jeden gest, jedno zdanie pociechy. Ale nikt nie zauważa jego obecności.
A potem babcia też odchodzi.
I chłopiec trafia do domu dziecka.
Anna Stryjewska stworzyła bohatera, którego po prostu nie da się nie polubić. Szymka chce się przytulić i ochronić przed całym światem. Jego dzieciństwo naznaczone jest stratą, ale gdzieś pod tą warstwą smutku wciąż tli się nadzieja. Bo Szymek głęboko wierzy, że gdzieś poza Aleksandrowską, poza świetlicą i cieniem Rudego czeka na niego coś nowego. Nowy początek.
Autorka pisze bardzo obrazowo i z dużą wrażliwością na szczegóły. Czuje się surowość przedmieść Łodzi, biedę tamtych lat i codzienność domu dziecka. Przez tę historię właściwie się płynie, choć niektóre sceny zostają w głowie na długo.
To książka dla tych, którzy lubią historie o trudnym dzieciństwie, ale też o nadziei, która potrafi przetrwać naprawdę wiele.
„Syn wiatru. Bękart” to pierwszy tom cyklu i już wiem, że będę wypatrywać kontynuacji. To opowieść o chłopcu, który mimo wszystkich trudności nadal wierzy w nowy początek.
Może właśnie dlatego tak trudno rozstać się z Szymkiem po ostatniej stronie.
Displaying 1 - 2 of 2 reviews