Jump to ratings and reviews

Yokai Heishi

Brutalne morderstwo dyrektora londyńskiej filii najpotężniejszej korporacji japońskiego Imperium uruchamia lawinę zdarzeń, która wstrząśnie całym Londynem i namiesza w polityce Wielkiej Brytanii.

Detektyw Scotland Yardu i agent Chryzantemowego Tronu łączą siły, by rozwikłać sprawę. Każdy trop prowadzi do nowych pytań, a granice lojalności i władzy zostają wystawione na próbę.

W świecie przyszłości prawda bywa bronią, a milczenie – najcenniejszą walutą.

205 pages, Paperback

Published February 11, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Piotr Kucharski

90 books28 followers

Ratings & Reviews

What do you think?

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
5 (35%)
4 stars
7 (50%)
3 stars
2 (14%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 8 of 8 reviews
120 reviews1 follower
July 29, 2026
Krótka pełna akcji historia kryminalna z głównym wątkiem w korporacjach i cyberpunkowych klimatach ,pełna akcji. Jedyny minus że mało wiemy o życiu prywatnym tych dwuch policjantów,głównych bohaterów. Jeden to rozumiem był na wymianie z Japonii i był" specjalny" to mugłby nie mieć znajomości ale drugi poza dwiema scenkami też nic nie miał . jednak fajnie i szybko mi się to czytało
Profile Image for Sylwka (unserious.pl).
801 reviews46 followers
July 31, 2026
Długo zastanawiałam się, po jaki tytuł sięgnąć do tegorocznego questa w kategorii Cyberpunk/Steampunk. Kiedy zdałam sobie sprawę, że odpowiednia książka czeka na mnie na półce i jest nią Yokai Heishi Piotra Kucharskiego, która kupiła mnie jakiś czas opisem książki i samą okładką.

Cesarstwo Japonii.
Brutalne morderstwo dyrektora londyńskiej filii najpotężniejszej korporacji japońskiego Imperium uruchamia lawinę zdarzeń, która wstrząśnie całym Londynem i namiesza w polityce Wielkiej Brytanii.
Detektyw Scotland Yardu i agent Chryzantemowego Tronu łączą siły, by rozwikłać sprawę. Każdy trop prowadzi do nowych pytań, a granice lojalności i władzy zostają wystawione na próbę.

W świecie przyszłości prawda bywa bronią, a milczenie – najcenniejszą walutą.

Duch.
Muszę przyznać, że świat wykreowany przez Piotra Kucharskiego kupił mnie niemal od razu.

Alternatywna wizja Londynu pod wpływami Cesarstwa Japonii okazała się znacznie ciekawsza, niż początkowo zakładałam, a kiedy do tego doszło śledztwo i polityczno-korporacyjne intrygi, wiedziałam już, że będzie to lektura zdecydowanie dla mnie.

Najbardziej spodobało mi się jednak to, że autor nie próbował na siłę udowadniać, jak bardzo cyberpunkowa jest jego historia. Nie zasypał mnie technologicznym żargonem ani opisami kolejnych gadżetów.

Futurystyczny świat po prostu żył w powieści własnym życiem i bardzo naturalnie stał się tłem dla prowadzonego śledztwa. Dzięki temu równie mocno wciągnęło mnie odkrywanie kolejnych tropów, co poznawanie zasad rządzących tym uniwersum.

Sporo dobrego robi także duet głównych bohaterów. Ich współpraca, wynikająca z odmiennych doświadczeń i kultur, wypada wiarygodnie i naprawdę dobrze napędza całą historię.

Żałuję jedynie, że autor nie pozwolił mi lepiej ich poznać poza zawodową stroną życia, bo potencjał zdecydowanie w nich drzemie.

Mam też wrażenie, że ten świat mógłby zaoferować jeszcze więcej. Chętnie zajrzałabym głębiej do organizacji Yokai Heishi, poznała kulisy szkolenia Duchów i zobaczyła więcej samego Londynu. Paradoksalnie potraktowałam to jednak jako komplement – po prostu nie miałam ochoty tak szybko opuszczać tego miejsca.

Reasumując. To krótka, ale naprawdę udana historia, która sprawiła mi sporo frajdy. I zdecydowanie nie miałabym nic przeciwko temu, żeby Matsuo Hayashi jeszcze kiedyś zaprosił mnie do swojego świata.

Polecam!

https://unserious.pl/2026/08/yokai-he...
Profile Image for smile_at_the_books.
70 reviews3 followers
March 1, 2026
4,5/5 ⭐️
Świat, w którym Japonia rządzi, dostępne stają się cybernetyczne ulepszenia, a potężne korporacje dyktują warunki, nie jest bezpieczny nawet dla dyrektora jednej z nich. Podejrzany jest na wyciągnięcie ręki, a śledztwo wydaje się proste, dopóki nie pojawiają się pewne komplikacje...
Kto stoi za całą intrygą? Przekonajcie się sami, ja natomiast postaram się przybliżyć składowe doskonałego stylu Autora.
Przede wszystkim - odważna koncepcja i  stopniowe wprowadzenie do tej nieszablonowej rzeczywistości, bez przesadnego zarzucenia informacjami o miejscach i bohaterach. Wątek cyberpunkowy jest na tyle subtelny, żeby nie zdominować fabuły, ale stanowi fantastyczny dodatek, który bardzo pasuje do przedstawionego świata i podkręca emocje w kluczowych momentach - rozwinięta technologia równocześnie ułatwia i utrudnia kryminalnym zajmowanie się sprawą.
Jednym z elementów bazowych wielu dobrych powieści kryminalnych jest sympatia wobec inspektorów prowadzących śledztwo, lub przynajmniej zaciekawienie ich postaciami. Autor stworzył wręcz idealny duet - sumienny, zachowawczy Japończyk (należący do elitarnej jednostki) i żywiołowy, działający na granicy prawa Brytyjczyk. Mimo pozornych przeszkód świetnie się uzupełniają i chociaż śledztwa toczą się w taki sposób, że nie mają wielu wspólnych scen, naprawdę ich polubiłam.
Yokai Heishi czyta się niesamowicie lekko, a napięcie jest utrzymane przez cały czas, nawet podczas przerywników umożliwiających wgląd w przeszłość bohaterów. Dialogi są bardzo płynne i naturalne, a opisy precyzyjne. Ponadto, ciekawie wprowadzony został motyw Chinatown i jego mieszkańców, co dodatkowo urozmaiciło fabułę.
Podsumowując, z przyjemnością mogę polecić tę kryminalno-cyberpunkową hybrydę, szczególnie tym, którzy podobnie jak ja doceniają umiejętność budowania napięcia bez przesadnej brutalności.
1,540 reviews4 followers
March 3, 2026
POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Yokai Heishi to książka, która już samym pomysłem wyróżnia się na tle współczesnej polskiej fantastyki i tym samym przyciąga uwagę. Połączenie cyberpunku z kryminałem osadzonym w realiach politycznej dominacji Japonii nad Wielką Brytanią, to coś czego zdecydowanie nie spotyka się zbyt często. Autor Piotr Kucharski prezentuje tu więc swoja kreatywność.

Dużą siłą publikacji jest świetnie wykreowane uniwersum. Futurystyczny Londyn nie jest tu jedynie dekoracją dla innych wydarzeń. Jest to przestrzeń, w której technologia przenika każdy aspekt życia i która staje się istotną częścią opowieści. Inteligentne systemy skanują pomieszczenia, rozszerzona rzeczywistość filtruje informacje bezpośrednio w polu widzenia bohaterów, a wymiana danych odbywa się niemal natychmiastowo. Autor nie popada tu jednak w technologiczną przesadę. Nowoczesność w książce jest zarówno narzędziem, jak i zagrożeniem. Technologia nawet na najnowocześniejsza bywa czasem mocno zawodna. Moment, w którym sztuczna inteligencja nie jest w stanie wezwać pomocy w krytycznej sytuacji, jest genialnym ukazaniem tego, że zbyt wielka wiara w nowoczesność może mieć opłakane skutki.

Bardzo dobrze wypada tu również warstwa kryminalna, która została skonstruowana solidnie i z należytym wyczuciem tempa. Morderstwo, które inicjuje fabułę, szybko okazuje się częścią większej układanki. Kolejne tropy nie prowadzą do prostych odpowiedzi, lecz otwierają nowe wątki. Intryga jest wielowarstwowa i wymaga od czytelnika uwagi, ale nie gubi się w nadmiarze szczegółów. Autor umiejętnie dawkuje informacje, pozwalając odbiorcy samodzielnie łączyć elementy układanki. Co ważne, Kucharski nie unika przy tym brutalności i widowiskowości. Sceny akcji są opisane z filmową dynamiką, ale nie dominują nad warstwą fabularną.

Jak w każdej szanującej się powieści kryminalnej, tak i tu ważną rolę odgrywają postacie. Gabriel Rothman i Matsuo Hayashi to bohaterowie wyraźnie zarysowani i co najważniejsze nieprzerysowani. Rothman reprezentuje bardziej klasyczne, brytyjskie podejście do pracy policyjnej, podczas gdy Hayashi funkcjonuje na styku dwóch światów. Podwójna tożsamość tego drugiego wprowadza interesujące napięcie. Musi on nieustannie bowiem balansować między lojalnością wobec państwa a osobistym poczuciem sprawiedliwości. Relacja między nimi rozwija się w sposób naturalny. Widać tu zawodowy szacunek, momenty lekkiego humoru, ale też chwile niepewności czy szczypty nieufności. Autor unika tanich konfliktów opartych wyłącznie na różnicach kulturowych. Zamiast tego pokazuje subtelne zderzenie dwóch różnych perspektyw i różnego postrzegania obowiązku....

https://popkulturowykociolek.pl/yokai...
Profile Image for Lisioł Czyta.
409 reviews4 followers
March 6, 2026
Yokai Kitsune
.
W świecie rządzonym przez korporacje pod czujnym okiem Cesarstwa Japońskiego, rozciągającego swoją władzę na cały właściwie glob, ciężko być policjantem – zwłaszcza z własnego wyboru. Matsuo Hayashi jest agentem Cesarza, który uznał, że potrzebuje dodatkowych umiejętności oraz doświadczenia, te zaś postanowił zdobyć w londyńskim Scotland Yardzie w towarzystwie Rothmana Gabriela. Lisioł musi przyznać, że ciekawy wybór – taki niezasłoneczny. Robi się jeszcze mroczniej, gdy dyrektor londyńskiej filii potężnej japońskiej korporacji Kenzo Shinoda postanawia umrzeć we własnym biurze, tuż po przekazaniu szefostwu, że chce iść na emeryturę. Czyżby w świecie cyberpunku emerytura była zakazana? A może palce maczały w tym Dzieci Brytanii – organizacja pragnąca wyrwania się Zjednoczonego Królestwa Brytanii spod tyranii Japonii. Lisioł musi przyznać, że podoba mu się ta hipokryzja, aczkolwiek kandydatów do zbrodni nie brakuje. Jest przecież jeden ląd, który nie poddał się panowaniu Chryzantemowemu Tronowi, czyli Dominium Zjednoczonej Afryki – to dopiero niespodzianka. Do tego typowy światek korporacyjny. Jedni znikają, inni okradają, trzeci zabijają. Wiadomo, rynek jest wymagający, a korporacyjny wywiad kwitnie.
.
Lisioł założył okulary do specjalnego połączenia z wirtualną rzeczywistością i wszedł w świat londyńskiego cyberpunku, opatulając się przeciwdeszczowym, szybkoschnącym płaszczem. Śledztwo wymaga czasu oraz zadawania właściwych pytań, dlatego większość czasu spędzimy na tych czynność. Nie można jednak narzekać na brak napięcia. Atmosfera gęstnieje, presja rośnie. Ciężka sprawa dla Japończyka, który dopiero próbuje się odnaleźć w zupełnie nowej dla siebie kulturze. Do tego dochodzą przebitki z życia Hayashiego – głównie z okresu szkolenia na specjalnego agenta Yokai Heishi.
.
Lisioł musi przyznać, że fabuła go wciągnęła. Obiecywany klimat japońskiego kryminału i cyberpunka na ulicach Londynu jak najbardziej został dostarczony. Do tego żywe postacie oraz całkiem ciekawe śledztwo sprawiło, że futrzak może Wam polecić „Yokai Heishi” autorstwa Piotra Kucharskiego.
Profile Image for Bravebook.
402 reviews11 followers
Read
May 31, 2026
Po "Yokai Heishi" sięgnęłam z ciekawością, ale też lekką obawą, gdyż raczej niezbyt przepadam za wątkami kryminalnymi. Jednak w tym przypadku, muszę przyznać, że mocno się zaangażowałam w tajemnicę tego śledztwa, które jest sercem tej powieści.

Myślę, że w dużej mierze przyczyniły się do tego intrygujące kreacje bohaterów, a także ciekawy pomysł na świat zdominowany przez japońskie cesarstwo. Mimo że akcja dzieje się w Londynie to czuć napięcia kulturowe między rdzennymi Europejczykami oraz Azjatami. Autor miał tu naprawdę fajny pomysł na świat i aż żałuję, że nie mogłam spędzić w nim więcej czasu.

Podobnie pomysł na Duchy, specjalnych agentów Yokai Heishi, to była świetna sprawa i żałuję, że nie mogliśmy lepiej poznać tej organizacji czy kulisów treningu

Sama historia jest dobrze poprowadzona, w interesujący sposób łączy śledztwo, inne realia świata oraz wątki poszczególnych postaci, z którymi dość mocno się zżyłam, choć książka jest krótka. Naprawdę fajnie śledzi się ich losy i aż chce się im kibicować. Finalne rozwiązanie sprawy udało mi się bardzo szybko przewidzieć, lecz zdarzyły się też momenty większych emocji.

Na pochwałę zasługuje też styl autora, który jest niezwykle przyjemny w odbiorze. Wszystko było tu opisane w sam raz, nie za bardzo wprost, ale też wystarczająco jasno. Szalenie spodobał mi się też klimat śledztwa w ponurym Londynie włączonym do japońskiego mocarstwa. Jedyne czego mi brakowało to więcej elementów nawiązujących do gatunku cyberpunk i ogólnie futurystycznych. Gdyby nie to, można by ten tytuł porównać do słynnego filmu Blade Runner.

Bardzo miło spędziłam czas z tą książką i będę ją pozytywnie wspominać. To krótka, ale dobrze napisana historia, którą czytało mi się z czystą przyjemnością. Jeśli lubicie policyjne śledztwa i szukacie czegoś osadzonego w ciekawej wizji świata to szczerze polecam ❤️
26 reviews
March 4, 2026
Jako osoba od lat czytająca fantastykę ogromnie doceniam sposób, w jaki Piotr Kucharski odwrócił historyczny układ sił w swojej najnowszej powieści. W tej wizji Wielka Brytania stała się obszarem wpływów potężnego Cesarstwa Japonii, co stanowi fascynujący komentarz do procesów kolonizacji kulturowej. Autor wykorzystuje swoje doświadczenie projektanta narracji w grach, aby stworzyć Londyn niezwykle wiarygodny oraz spójny wewnętrznie w wyniku czego otrzymujemy przemyślaną przestrzeń, w której korporacja Shinchoku sprawuje niemal boską władzę nad jednostką, monitorując każdy ruch za pomocą wszechobecnej sztucznej inteligencji.

Fabuła koncentrująca się wokół morderstwa dyrektora Kenzo Shinody szybko przechodzi w gęsty thriller polityczny, gdzie prawda okazuje się towarem deficytowym. W samym sercu tej intrygi spotykamy Gabriela Rothmana, detektywa starej daty ze Scotland Yardu oraz Matsuo Hayashiego z elitarnej jednostki. Określenie „Yokai Heishi” chociaż sugeruje obecność istot nadprzyrodzonych opisuje technologicznie zaawansowanych agentów działających w cieniu. Hayashi doskonale uosabia konflikt między tradycyjnym kodeksem honorowym a bezdusznymi wymogami nowoczesnej inwigilacji, co w zestawieniu z instynktem Rothmana tworzy wybuchową mieszankę charakterów.

Świat przedstawiony zachwyca detalami technicznymi, od inteligentnych systemów skanujących pomieszczenia po rozszerzoną rzeczywistość filtrującą informacje bezpośrednio w polu widzenia bohaterów. Każdy rozdział przynosi nowe pytania o granice lojalności w rzeczywistości zdominowanej przez cybernetyczne ulepszenia i cyfrowe manipulacje. Kucharski unika łatwych rozwiązań, prezentując surowy świat operacyjny pozbawiony zbędnych upiększeń. Zachęcam do sięgnięcia po tę powieść ze względu na jej fabułę oraz odwagę w kreowaniu wizji przyszłości, która zostaje w pamięci na bardzo długo, zwłaszcza teraz w dobie rozważań nad wpływem sztucznej inteligencji na społeczeństwo.

Profile Image for Jackspear217.
481 reviews11 followers
March 19, 2026
Yokai Heishi Piotra Kucharskiego to książka, która sprytnie łączy trzy gatunki: japoński kryminał, cyberpunk i historię alternatywną. Akcja rozgrywa się w niedalekiej przyszłości, w Wielkiej Brytanii znajdującej się pod wpływem Imperium Japońskiego, czyli Chryzantemowego Tronu.

To świat głęboko przesiąknięty technologią — biomechaniczne wszczepy, stałe połączenie z siecią, wszechobecna AI. Wszystko to prowokuje pytanie: czy to jeszcze homo sapiens, czy już kolejny etap ewolucji?

Głównym bohaterem jest agent Imperium działający w Londynie. Jego zadaniem jest rozwikłanie zagadki śmierci szefa jednej z największych korporacji świata — i to właśnie wokół tej intrygi koncentruje się narracja.

To książka, która daje czytelnikowi czystą frajdę, zwłaszcza jeśli — tak jak ja — lubi się takie gatunkowe hybrydy. Jest tu wszystko, czego można oczekiwać, a nawet więcej, bo gdzieś w jednej trzeciej fabuła potrafi zaskoczyć.

Choć to krótka opowieść, zostawia po sobie pełne poczucie satysfakcji. Gra tu wszystko: zindustrializowany świat, dobrze poprowadzona intryga i bohaterowie — szczególnie angielski partner głównej postaci.

Zgadzam się z wydawcą: klimat przywodzi na myśl Blade Runnera i Ghost in the Shell, do którego zresztą nawiązuje tożsamość Matsuo Hayashiego — Ducha.

Polecam — to naprawdę świetna rozrywka na wysokim poziomie. Mam tylko nadzieję, że doczekamy się dalszych przygód Matsuo, już w Tokio, które jak żadne inne pasuje do cyberpunkowego klimatu.

Za egzemplarz dziękuję @warbook.pl
Displaying 1 - 8 of 8 reviews