Mroczne realia PRL-u, gdzie granica między dobrem a złem jest niepokojąco płynna. Świat służb specjalnych, duchowieństwa i ludzi, którzy próbują odnaleźć sens w rzeczywistości pełnej manipulacji, zdrad i podstępów. Kapitan Antoni Szarzyński, agent w IV Wydziale Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Katowicach, zjawia się w mieszkaniu młodego księdza, Piotra Czetwertyńskiego. Jaką tajemnicę wyjawi zmagającemu się z kryzysem wiary, ale dobrze zapowiadającemu się duchownemu były agent Służby Bezpieczeństwa? Kim jest Antoni i jaki sekret kryje się za śmiercią jego rodziców i dzieciństwem spędzonym w szemranym domu dziecka? Na czym polegała operacja „Hermes”? Czy SB prowadziła ją na zlecenie Watykanu? Co łączyło dostojników watykańskich z oficerami KGB? Czy w latach osiemdziesiątych Europa znalazła się na krawędzi wojny, która miała zmienić oblicze tej części świata? Przywodzące na myśl najlepsze thrillery Fredericka Forsytha czy Davida Morrella Przemienienie to więcej niż sensacja. To literacki obraz epoki, który wciąga i zmusza do refleksji. Powieść inspirowana badaniami księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego nie jest jednak publicystyczną polemiką, lecz pełnokrwistą opowieścią o uwikłaniu i duchowej pustce. Projektant okł Anna Pol
Szczepan Twardoch, ur. 1979, pisarz i publicysta. Z wykształcenia socjolog, studiował socjologię i filozofię na Międzywydziałowych Indywidualnych Studiach Humanistycznych na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Mieszka w Pilchowicach na Górnym Śląsku.
W listopadzie 2012 roku nakładem Wydawnictwa Literackiego ukazała się powieść p.t. Morfina, nominowana do Paszportu Polityki 2012.
Mamy tu wyjątkowo udany kryminał w swietnie odwzorowanych realiach historycznych. A do tego światowe spiski, walki wywiadów, pościgi (w sumie to jeden) co daje nam obraz naszego własnego Jamesa Bonda. SB-eka co cytuje TS Eliota i uwodzi sekretarki. Jednak chyba Twardoch im starszy tym lepszy i chciałoby się czegoś więcej niż wspaniale opisanego banału. Banału bo jednak pomimo księży, TW, ciężkiej historii jakoś nie zasmuciło mnie, że książka się skończyła.
Fani szukania smaczków i odniesień do prawdziwych postaci będą na pewno mieli tu masę zabawy.
Szczepan Twardoch's "Morfina" literally changed my life. I have never seen anyone writing like him. Przemienienie came before that and the secret of his writing has clearly been evolving ever since. It's a decent book, obviously, good even, but there are no enlightening passages. I don't want to bring this book to the grave.
SBecki James Bond, nie moze przestać wygrywać, jest zbyt cool jako kryminał wydaje mi się, że zwyczajnie poprawny no ale mięsem jest tutaj historyczne osadzenie w realiach katowic z lat 80. świetnie sie to czyta polecam kazdemu prlowskiemu nerdzikowi! ;33
daruje sobie truizm, że twardochy po morfinie lepsze
3.5 (audiobook) Fajne, ale bez przesady. Strasznie mnie denerwował główny bohater, ale chyba tak powinno tutaj być?? Ciekawa historyjka, jak ktoś lubi spojrzeć na teorie spiskowe z boku i trochę się w nie wkręcić. No ale z drugiej strony nawet nie udało mi się aż tak wciągnąć w ten cały spisek! Dlatego nie jestem aż tak przekonana.
Zapowiadała się całkiem git ale jakoś mnie zmęczyła, nie byłam w stanie rozróżnić bohaterów drugoplanowych, przez to jak byli podobni. Jednocześnie ta narracja była dość zgrabna
kupiłam nowe wydanie myśląc że to nowa książka, a tu bardziej Mróz niż Twardoch. mega culpa. ta książka to nic w porównaniu do Morfiny, Pokory czy Chołodu, ale i tak spoko się czytało.