Jump to ratings and reviews
Rate this book

Co robią cienie, gdy nie patrzymy

Rate this book
Do zasypanego śniegiem pałacu Denhoffów zjeżdża się cała rodzina. W tajemniczych okolicznościach ginie senior rodu. Za śledztwo bierze się Jakub Getling – policjant z Warszawy, zesłany na daleką prowincję. Nikt mu nie ufa. Nikt nie chce z nim współpracować… Mamy więc trupa, a potem… więcej trupów. Wąski krąg podejrzanych. Stary pałac w Kobryniu i śnieg za oknem. I śledczego, który ma wytropić mordercę oraz rozwikłać zagadkę. Czyli wszystko jak w porządnym, klasycznym kryminale w stylu retro.
Pojawia się jednak coś, co niepokoi bardziej niż czarne charaktery w typowych powieściach detektywistycznych – tu bowiem nie tylko żywi zabierają głos… A kraczące ptaszyska zdają się od początku wiedzieć więcej od ludzi.
„Co robią cienie, gdy nie patrzymy” to arcyoryginalne połączenie kryminału w stylu Agathy Christie z powieścią grozy Stephena Kinga. „Zagadka? Jest. Groza? Jest. Język? Jest. Czytać? Tak. Na pewno? TAK!” Jul Łyskawa

496 pages, Paperback

Published January 1, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Maciej Paterczyk

5 books1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
3 (50%)
4 stars
2 (33%)
3 stars
1 (16%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 3 of 3 reviews
Profile Image for Kawka Nad Książką.
813 reviews20 followers
March 29, 2026
🕯️🕵️ Co robią cienie, gdy nie patrzymy autorstwa Macieja Paterczyka to powieść, która umiejętnie łączy klasyczny kryminał z subtelnymi elementami grozy. Maciej Paterczyk przenosi czytelnika do zimowego pałacu Denhoffów, gdzie wśród zasypanych śniegiem dróg i mrocznej atmosfery dochodzi do tajemniczej śmierci seniora rodu. Już od pierwszych stron czuć, że nie jest to zwykła zagadka kryminalna. W powietrzu unosi się niepokój, a wydarzenia zdają się mieć drugie, ukryte dno.

🕯️🕵️ Do pałacu przybywa Jakub Getling, policjant z Warszawy, który z różnych powodów trafia na prowincję. Maciej Paterczyk przedstawia go jako bohatera nieco wyobcowanego i zdystansowanego wobec otoczenia. Mieszkańcy pałacu nie darzą go zaufaniem, a atmosfera wśród członków rodziny Denhoffów jest napięta. Wąski krąg podejrzanych, zamknięta przestrzeń oraz rosnące poczucie zagrożenia sprawiają, że śledztwo szybko staje się coraz bardziej skomplikowane.

🕯️🕵️ Jednym z największych atutów powieści Macieja Paterczyka jest jej klimat. Zimowa sceneria, stary pałac i grudniowa aura tworzą tło idealne dla historii pełnej tajemnic. Autor buduje atmosferę powoli, pozwalając czytelnikowi stopniowo odkrywać kolejne szczegóły. Wydarzenia rozgrywające się w pałacu przeplatają się z echem przeszłości, która odgrywa w tej historii istotną rolę. Dawne konflikty i rodzinne sekrety zaczynają wpływać na teraźniejszość bohaterów.

🕯️🕵️ Maciej Paterczyk ciekawie prowadzi również samą zagadkę kryminalną. Początkowo wydaje się, że śledztwo dotyczy jednego morderstwa, jednak z czasem pojawiają się kolejne pytania i nowe tropy. Czytelnik razem z Jakubem Getlingiem próbuje zrozumieć motywacje bohaterów oraz odkryć prawdę ukrytą za kolejnymi wydarzeniami. Autor umiejętnie podsuwa różne wskazówki, dzięki czemu rozwiązanie zagadki nie jest oczywiste aż do samego końca.

🕯️🕵️ W tej historii pojawia się także subtelny element niepokoju, który wykracza poza typowy kryminał. Maciej Paterczyk wprowadza motywy sugerujące, że w pałacu mogą działać siły trudne do wyjaśnienia. Kraczące ptaki, tajemnicze cienie oraz dziwne zdarzenia sprawiają, że granica między racjonalnym wyjaśnieniem a czymś bardziej niepokojącym zaczyna się zacierać. Ten element grozy nadaje powieści dodatkowej głębi.

🕯️🕵️ Co robią cienie, gdy nie patrzymy to książka, która może spodobać się zarówno miłośnikom klasycznych kryminałów, jak i czytelnikom lubiącym historie z nutą tajemnicy i niepokoju. Maciej Paterczyk stworzył opowieść pełną atmosfery, sekretów i zagadek, w której przeszłość splata się z teraźniejszością. To powieść, która wciąga swoją aurą i zachęca do odkrywania kolejnych warstw ukrytej w niej historii.
Profile Image for lubiecytrynyelo.
100 reviews
April 12, 2026
3,5

jeszcze nie skończyłam ale pisze, żeby nie zapomnieć.

okej, po pierwsze. zostało mi 25% do końca ale dalej niewiem do czego odnosi się tytuł i dziwne głosy w głowie u różnych bohaterów?? to są jakieś duchy? omamy? niewiem, to nie ma w ogóle sensu. rozumiem, jakby było u jednej postaci ale u kilku to już totalna psychoza i no na siłę troszkę. chociaż może było to wytłumaczone ALE....↓↓↓ (już wiem, nieważne)

jest zbyt chaotycznie, aby wszystko zapamiętać!!! bardzo dużo postaci, szczególnie dużo niepotrzebnych. bardzo, za bardzo opisowo. serio, prawie miałam zawał jak na rozdziałach getlinga widziałam ile one trwają. w szczególności, że chłop to całkowicie jedzie po bandzie i pieprzy niczym moja nauczycielka angielskiego.

ale ogólnie miałam zawał, jak widziałam długość tych rozdziałów XD pierwszy raz takie coś. ale to bardziej nie problem a moje preferencje.

a więc tak: zbyt długo, zbyt chaotycznie, zbyt opisowo, zbyt wyolbrzymione. czasem fajnie się czyta, czasem nie. może końcówka trochę poprawi ocenę ale ciekawa pozycja!!!

Btw okładka śliczna

No.. jednak trochę obniżam.

dzizaz serio ta "próba" oskarżania róży była 1000283828283 razy lepsza niż faktyczny rezultat. zawiodłam się, a byłam już skłonna podnieść do 4:(
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Karol Kollinger.
117 reviews2 followers
February 25, 2026
Na tylnej stronie okładki czytamy: „Mamy więc trupa, a potem… więcej trupów […]”. Ci ostatni trochę każą na siebie czekać. Ba, zacząłem się nawet zastanawiać, czy naprawdę się pojawią! Akcja w końcu jednak przyśpiesza i od pewnego momentu, a prawie do samego końca, wydaje się nam, że już znamy rozwiązanie zagadki. Ale czy aby na pewno? A właściwie zagadek, gdyż śledczy Jakub Getling próbuje wyjaśnić kilka śmierci… Herkules Poirot chyba mógłby mu pozazdrościć, także tej chłodnej, pałacowej i zimowej atmosfery. Rzecz dzieje się bowiem w grudniu - 1938 r. - można by oczekiwać nawiązań raczej do bliższej II wojny światowej, także przez wzgląd na wrześniową historię Kobrynia, tymczasem Autor zabrał nas i bohaterów w podróż mniej oczywistą, do Dwudziestolecia, Wielkiej Wojny, a także rewolucji w Rosji. Zresztą przeszłość odgrywa tu ważną rolę, ale nie zdominowała opowieści.
Polecam!
Displaying 1 - 3 of 3 reviews