Jump to ratings and reviews
Rate this book

Dylogia milczenia #2

Echo milczenia

Rate this book
Kailyn sądziła, że milczenie uchroni ją oraz jej najbliższych, ale mroczne tajemnice nie dają tak łatwo o sobie zapomnieć.

Anonimowe listy, które otrzymywała, niestety nie okazały się jedynie niesmacznym żartem. Dramatyczne odkrycie, którego dokonała, tylko utwierdza ją w przekonaniu, że ktoś naprawdę wie, co stało się tamtej nocy...

Młoda kobieta próbuje odkryć, kim jest tajemniczy nadawca i czego od niej chce. Przeszłość powraca z pełną siłą, a wraz z nią ktoś, kto niegdyś był Kailyn bardzo bliski.

Mur, który zbudowała wokół siebie, zaczyna pękać, a bolesne sekrety wychodzą na jaw szybciej, niż jest w stanie nad nimi zapanować.

Z dnia na dzień coraz trudniej chronić jej siebie oraz mężczyznę, którego mimo wszystko wciąż kocha.
Bo nie każdą prawdę da się ukryć i nie każdą miłość ocalić.

Echo milczenia to drugi tom dylogii, wieńczący losy miłości Evrina i Kailyn oraz przynoszący odpowiedzi na pytania, z którymi pozostawiło czytelników Piękno milczenia.

352 pages, Paperback

First published March 21, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Weronika Schmidt

10 books271 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
80 (65%)
4 stars
28 (22%)
3 stars
10 (8%)
2 stars
4 (3%)
1 star
1 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 40 reviews
Profile Image for linaa_reads.
77 reviews
March 22, 2026
5/5 - ale jak to że to już koniec historii Kai i Rina? 🥹🥹
Profile Image for ksiazkowamagda .
761 reviews181 followers
March 23, 2026
🤎 ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ ᴇᴄʜᴏ ᴍɪʟᴄᴢᴇɴɪᴀ🤎



| współpraca reklamowa |




Po skończeniu „Piękna milczenia” byłam szalenie ciekawa, co wydarzy się dalej, dlatego wyczekiwałam kontynuacji losów Kailyn i Evrina. Zarazem starałam się unikać fragmentów wstawianych przez patronki, ponieważ chciałam wiedzieć jak najmniej. Gdy tylko dotarł do mnie mój egzemplarz, wzięłam się za czytanie. I po prostu to było WOW. Uważam, że im mniej się wie, tym czytanie tej pozycji jest lepsze. Ale to tylko moje zdanie.


Nie spodziewałam się, że podczas czytania będzie towarzyszyło mi tak wiele emocji, często bardzo różnych. Potrafiłam się stresować, bać, płakać, a później się rozczulać. Gdy czytałam tę historię, w pewnym momencie przestałam ufać komukolwiek, bo miałam wrażenie, że każdy coś ukrywa i wie dużo więcej, niż w rzeczywistości mówi. Cały klimat tej historii mnie po prostu zachwycił. Od pierwszej strony nie ma tutaj mowy o nudzie, ponieważ ciągle coś się dzieje. I to nie jest w żadnym stopniu minus, ponieważ dzięki temu płynie się przez tę książkę i chce się więcej.



Jeśli myślałam, że w tej części Kailyn choć na chwilę będzie miała szansę na spokój, to byłam naprawdę naiwna. Nie spodziewałam się, że jeszcze bardziej wszystko się skomplikuje w jej już i tak skomplikowanym życiu. Było mi jej tak niewyobrażalnie żal, że chciałam po prostu ją przytulić. Uważam ją za niezwykle silną bohaterkę, która mimo wszystko starała się nie poddawać, iść dalej naprzód i nie oglądać się wstecz, jednak to nie było proste. Czasem, chcąc chronić innych przed zranieniem i poznaniem prawdy, ranimy siebie najbardziej i w pewnym momencie wszystko zaczyna się sypać - i tak też było w tym przypadku. Bo człowiek może naprawdę wiele znieść, ale w pewnym momencie to wszystko rozpada się w drobne kawałeczki niczym domino i już nic nie będzie takie samo.


Evrin to bohater, którego pokochałam jeszcze bardziej, a myślałam, że to niemożliwe - a jednak. Ten mężczyzna totalnie skradł całe moje serce. To, co był w stanie zrobić dla Kailyn, sprawiało, że niejednokrotnie się wzruszałam i miałam łzy w oczach, bo on po prostu był niesamowitą osobą, która zasługuje na wszystko, co najlepsze.

Nie mogę też nie wspomnieć o Finnie. On jest tak dobrym przyjacielem dla dwójki naszych głównych bohaterów, że po prostu zasługuje na cały świat. Fakt, że zawsze był w stanie im pomóc, rozczulał mnie bardzo mocno.


Miałam swoje podejrzenia i przypuszczenia, ale żadne z nich się nie sprawdziły. Poznanie prawdy zaskoczyło mnie naprawdę bardzo mocno. Nie spodziewałam się, że jej poznanie tak bardzo może złamać mi serce, a jednak tak się stało. Ani przez moment nie brałam tej osoby pod uwagę, a jednak.


Zakończenie tej historii jest po prostu idealne i tak bardzo pasuje do bohaterów oraz do tego, co przeszli, że lepszego nie mogłam sobie wyobrazić.


Ta dylogia wzbudziła we mnie naprawdę wiele emocji, często tych skrajnych. Niejednokrotnie łamała mi serce, by później próbować je posklejać. Sprawiła, że bardzo zżyłam się z bohaterami, kibicowałam im na każdym kroku i chciałam, by wszystko się ułożyło. Jeśli zastanawiacie się, czy sięgnąć po tę dylogię, to naprawdę warto. Jestem pewna, że wam również się spodoba.
Profile Image for martyna&#x1f380;&#x1f90d;.
18 reviews
March 15, 2026
Weronika cudownie poprowadziła i spektakularnie zakończyła wszystkie wątki rozpoczęte w pierwszym tomie. Kocham to jak emocjonalnie wszystko opisuje. Ta historia na zawsze zostanie w mojej głowie i sercu.
Profile Image for Wiktoria.
68 reviews1 follower
August 1, 2026
🦋 RECENZJA 🦋

Cześć #HelloBookstagram!
Przychodzę dzisiaj do Was z kolejną recenzją. 

Q&A: Czy Waszym zdaniem echo słów może przypominać, że nic nie milknie na zawsze?

Tytuł: Echo milczenia

Autor: Weronika Schmidt
Wydawnictwo: Imagine Books

Ocena: ⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️/5⭐️

Opis od wydawcy:
Kailyn sądziła, że milczenie uchroni ją oraz jej najbliższych, ale mroczne tajemnice nie dają tak łatwo o sobie zapomnieć.

Anonimowe listy, które otrzymywała, niestety nie okazały się jedynie niesmacznym żartem. Dramatyczne odkrycie, którego dokonała, tylko utwierdza ją w przekonaniu, że ktoś naprawdę wie, co stało się tamtej nocy…

Młoda kobieta próbuje odkryć, kim jest tajemniczy nadawca i czego od niej chce. Przeszłość powraca z pełną siłą, a wraz z nią ktoś, kto niegdyś był Kailyn bardzo bliski. Mur, który zbudowała wokół siebie, zaczyna pękać, a bolesne sekrety wychodzą na jaw szybciej, niż jest w stanie nad nimi zapanować.

Z dnia na dzień coraz trudniej chronić jej siebie oraz mężczyznę, którego mimo wszystko wciąż kocha. Bo nie każdą prawdę da się ukryć i nie każdą miłość ocalić.

Echo milczenia to drugi tom dylogii, wieńczący losy miłości Evrina i Kailyn oraz przynoszący odpowiedzi na pytania, z którymi pozostawiło czytelników Piękno milczenia.

Cytat: „— To co chcesz wspominać?
— Ciebie
— To brzmi, jakbym była twoim ulubionym tematem
— Bo byłaś, jesteś i będziesz. Masz co to tego jakiekolwiek wątpliwości?”

Recenzja:
🦋„Echo milczenia” do drugi tom „Dylogii Milczenia” od Weroniki Schmidt. Jest to moja kolejna książka spod pióra autorki, do której piszę recenzję. Finał historii tej dwójki musiałam przeczytać, bo zakończeniu pierwszej części. Było tak zaskakujące, że wiedziałam iż pochłonę drugi tom, by dowiedzieć się jak zakończy się ich historia.
W tym tomie dziewczyna sądziła, że milczenie uchroni ją oraz jej najbliższych. Ale mroczne tajemnice nie dają tak łatwo o sobie zapomnieć. Anonimowe listy, które otrzymała, niestety nie okazały się jedynie niesmacznym żartem. Dramatyczne odkrycie, którego dokonała, tylko utwierdza ją w przekonaniu, że ktoś naprawdę wie, co się stało tamtej nocy. Młoda kobieta próbuje odkryć, kim jest tajemniczy nadawca i czego od niej chce. Przeszłość powraca z pełną siłą. A wraz z nią ktoś, kto niegdyś był dla dziewczyny bardzo bliski. Mur, który zbudowała wokół siebie, zaczyna pękać, a bolesne sekrety wychodzą na jaw szybciej, niż jest w stanie nad nimi zapanować. Z dnia na dzień coraz trudniej chronić jej siebie oraz mężczyznę, którego mimo wszystko wciąż kocha. Bo nie każdą prawdę da się ukryć i nie każdą miłość ocalić. Ten tom to zwieńczenie losów miłość dwójki osób oraz część, która przynosi odpowiedzi na pytania, z którymi pozostawił nas pierwsza część.

🦋Kailyn Ferrell — główna bohaterka — to młoda kobieta, która sądziła, ze milczenie uchroni ją oraz jej najbliższych. Ale mroczne tajemnice nie dają tak łatwo o sobie zapomnieć. Anonimowe listy, które otrzymywała, niestety nie okazały się jedynie niesmacznym żartem. Dramatyczne odkrycie, którego dokonała, tylko utwierdza ją w przekonaniu, że ktoś naprawdę wie, co stało się tamtej nocy… Młoda kobieta próbuje odkryć, kim jest tajemniczy nadawca i czego od niej chce. Przeszłość powraca z pełną siłą. A wraz z nią ktoś, kto niegdyś był dla niej bardzo bliski. Mur, który zbudowała wokół siebie, zaczyna pękać. A bolesne sekrety wychodzą na jaw szybciej, niż jest w stanie nad nimi zapanować. Z dnia na dzień coraz trudniej chronić jej siebie. A także mężczyznę, którego mimo wszystko wciąż kocha. Evrin Cranston — bo to o nim mowa — to miłość jej życia. Znają się praktycznie całe życie i łączy ich bardzo silne uczucie. Choć po jej powrocie kilka rzeczy uległo zmianie, tak miłość tej dwójki do siebie — nigdy. Ale czy to wystarczy? Bo nie każdą prawdę da się ukryć. A nie każdą miłość ocalić. Drugi tom dylogii jest zwieńczeniem miłości Evrina i Kailyn oraz przynosi odpowiedzi na pytania, z którymi pozostawił nas pierwszy tom.

🦋Książka jest jeszcze pełna tajemnic i sekretów, które z każdą stroną wydają się klarować. Myślę, że i w tej części zostajemy wrzuceni na głęboką wodę, bo historia dopiero się rozkręca. Zastanawiałam się, kto stoi za anonimowymi listami. Kto jest tą tajemniczą postacią z przeszłości kobiety i czy dowiemy się, kto ją skrzywdził. W książce znajdziemy też kilka szczerych i bardzo trudnych rozmów. Ale także genialnych tekstów, próbę rozwiązania zagadki i walkę z przeszłością i jej demonami. Historia opisana jest w przepiękny sposób, choć porusza bardzo ciężkie tematy. Dlatego przed przeczytaniem warto spojrzeć na ostrzeżenie na początku książki. Mimo to przez fabułę się płynie i wręcz pochłania się kolejne rozdziały, by dowiedzieć się prawdy. Do tego można dodać wspaniałe postacie. Jeden jeszcze bardziej skradł moje serce — i jest nim oczywiście Evrin Cranston. Uwielbiam zranionych chłopców, ale jeszcze mocniej takich, którzy są do szaleństwa zakochani w swoich kobietach. Bardzo zaciekawił mnie wątek listów oraz tej jeden sytuacji z jej przeszłości. Chciałam w końcu poznać prawdę o tych wydarzeniach, bo czułam, że kryło się za tym coś więcej. W tym tomie dostajemy odpowiedzi na wszystkie pytania i bardzo cieszę się, że Kailyn po tylu miesiącach może zaznać odrobiny spokoju.

🦋Kailyn i Evrin to dwójka ludzi, która na nowo próbuje zawalczyć o siebie. Po powrocie dziewczyny, wiele rzeczy skomplikowało się jeszcze bardziej. Ale myślę, że ich uczucia do siebie wciąż były takie same. Lub nawet jeszcze silniejsze. W końcu znają się tak długo. Walczą z tajemnicami i sekretami. Dlatego próbują dowiedzieć się kto stoi za anonimowymi listami, ale jeszcze wcześniej inna tajemnica wychodzi na jaw. I jest to bardzo trudny moment w książce. Co Evrinowi udało się odkryć? Czy zmieni to postrzeganie pewnej osoby?

🦋Zakończenie historii było dla mnie totalnym zaskoczeniem. Kompletnie nie spodziewałam się, że to właśnie ta osoba stoi za wszystkimi przykrymi wydarzeniami w życiu Kailyn. Po drodze odkryto również inne karty. Ae tutaj bardzo się cieszę, że konsekwencje działań tej osoby w końcu ją dotknęły. Całkowicie zasługuje na to gdzie skończyła. Ale najważniejsze pytanie to czy zakończenie ich historii jest szczęśliwe. Choć chciałabym odpowiedzieć Wam na to pytanie teraz — nie mogę tego zrobić. Sami musicie dowiedzieć się, jakie finał ma ta dylogia. Aby się tego dowiedzieć koniecznie sięgnijcie po „Piękno milczenia” oraz „Echo milczenia” od Weroniki Schmidt. Myślę, że warto i podobnie jak ja zakochacie się w tej dwójce!
Profile Image for bookswithgosiaa.
53 reviews1 follower
April 13, 2026
weronika schmidt to królowa, zdecydowanie.
piąta książka, którą miałam okazję przeczytać spod skrzydeł tej kobiety i ponownie się nie zawiodłam.
zakończenie pierwszego tomu pozostawiło w mojej głowie masę pytań, na które w końcu poznałam odpowiedź ALE CO TU SIĘ DZIAŁO??
mrok i tajemniczość nadal zostały takie jakie zapamiętałam.
evrin i kai to mój ukochany duet, kocham ich i relacja jaką ma ze sobą ta dwójka.
czytajcie książki werki, a szczególnie tą dylogię, bo zasługuje na zdecydowanie większy rozgłos!!
Profile Image for nadia :).
324 reviews3 followers
April 15, 2026
•🖤⏳🥀✉️•

5 / 5⭐️

„Echo Milczenia” to premiera, na którą czekałam z wyjątkową niecierpliwością. Historia Kailyn i Evrina zawładnęła moim sercem i zostawiła w nim trwały ślad.

Zacznę od tego, że finał dylogii milczenia jest równie intensywną i momentami mroczną przygodą, jak jej pierwszy tom. Uczucia, jakie zostały we mnie wzbudzone podczas czytania, towarzyszyły mi jeszcze wiele dni po skończeniu lektury, a sposób, w jaki mogliśmy obserwować rozwój bohaterów był angażujący i dopracowany na ostatni guzik. Podsycił klimat oraz całość doświadczenia, jakim było śledzenie wydarzeń kolejnych rozdziałów.

Bohaterowie… co ja mogę powiedzieć - uwielbiam ich. Od pierwszych stron rozkochali mnie w sobie i sprawili, że już nic w moim życiu nie jest takie samo. Poprzez świetny styl pisania Weroniki odczuwałam ich emocje, jakbym znajdowała się tuż obok, a to, z czym musieli się mierzyć, regularnie wzbudzało we mnie dreszcze przerażenia.

Odniosłam wrażenie, że fabuła tej części jest spokojniejsza pod względem jej tępa, ale ani trochę nie zmieniło to faktu, że byłam w nią bardzo zaangażowana. Te powieści skupione są na wewnętrznych przeżyciach postaci i w pewnym sensie leczeniu się z przeszłości oraz próbie odnalezienia nowej drogi.

Dodatkowo to, co cenię w tej dylogii to fakt, że obok romansu występuje w niej temat tajemnicy. Jest on skrupulatnie prowadzony przez całą długość książek, a dzięki temu nie brakuje w nich uczucia poddenerwowania i ekscytacji. Sam wątek jest poprowadzony w taki sposób, że nie tylko „nie nudzi”, ale nie jest w żaden sposób przyspieszony - wszystko idealnie komponuje się zresztą historii.

Dylogia milczenia trafiła w moje ręce dość niespodziewanie, jednak szybko stała się bardzo ważnym elementem mojej codzienności. Nadal nie umiem uwierzyć, że to koniec tej przygody - tęsknota za Kailyn i Evrinem towarzyszyć mi będzie już zawsze.

Nadia / bookaholic.etc 🤍
Profile Image for Ola  Czarnota.
84 reviews
March 30, 2026
o moj boze jakie to bylo genialne zakończenie rozwaliło mi mózg kocham to
Profile Image for Kikiś.
196 reviews2 followers
March 26, 2026
꧁ ⓇⒺⒸⒺⓃⓏⒿⒶ

ᴛʏᴛᴜᴌ: ᴇᴄʜᴏ ᴍɪʟᴄᴢᴇɴɪᴀ
ᴀᴜᴛᴏʀ: ᴡᴇʀᴏɴɪᴋᴀ ꜱᴄʜᴍɪᴅᴛ
ᴡʏᴅᴀᴡɴɪᴄᴛᴡᴏ: ɪᴍᴀɢɪɴᴇ ʙᴏᴏᴋꜱ
ᴏᴄᴇɴᴀ: ∞

𝐎𝐠𝐫𝐚𝐧𝐢𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐞 𝐰𝐢𝐞𝐤𝐨𝐰𝐞: 𝟏𝟖+

[wspolpraca reklamowa]

Kailyn myślała, że milczenie jest kluczem do bezpieczeństwa. 
Jak bardzo się myliła…

Oh jak bardzo…

Ktoś wie co się stało tamtej nocy.

I co teraz… 

Cały mur, który wokół siebie wybudowała zaczyna się rozpadać. 

Kailyn nie wie co ma zrobić ze swoimi tajemnicami. Najchętniej zabrałaby je do grobu, jednak czasami prawda wychodzi na jaw, pomimo naszych wszelkich starań.

A jest ktoś kto za wszelką cenę chce ją chronić i dąży do uzyskania swoich odpowiedzi.

Evrin Cranston, który chce aby Kai czuła się bezpiecznie.

Ja również pragnęłam tego co on - aby czuła się bezpiecznie, najlepiej w jego ramionach.

Historie Weroniki są dla mnie niezwykle poruszające, a każda z nich zostawia we mnie mały skrawek. Dylogia Milczenia wbiła mi ciernie pod skórę, aby je usunąć i zagoić rany na swój własny, nietypowy sposób. To historie pełne bólu i cierpienia.

Drugi, finałowy tom - czyli ,,Echo Milczenia” uderzył mnie zupełnie w inny, niespodziewany sposób niż pierwszy. Skupiamy się tutaj na krzywdzie Kaylin i odkrywaniu skrywanych przez nią tajemnic. Dostajemy odpowiedzi na wszystkie zadawane pytania i Evrina pieprzonego Cranstona w pełnej okazałości.

Weronika prowadzi nas przez historię pełną krzyku, łez i niewypowiedzianych prawd, które odbijają się od światła i lecą w przeciwnym kierunku. Dylogia Milczenia to książki, które się przeżywa. Ja właśnie to robiłam, krzyczałam, płakałam, ale momentami też się śmiałam i uśmiechałam. Cieszyłam się. A potem znowu irytowałam… Emocje, które mi towarzyszyły wracają do mnie non stop jak bumerang. Nie chcę się ich pozbyć. Nie chcę się z nimi żegnać…

Kai i Rin zagnieździli się bardzo głęboko w moim sercu. Właściwie to nie tylko oni, ale też Finn!! HALO JA CHCE JEGO KSIĄŻKĘ!!!!!!!! To jest IDEAŁ!!!!!!!!! (Evrin Cranston oczywiście też no nie ma co tu dyskutować) ale FINNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNN. Nie przesadzam. Najlepszy przyjaciel naszych głównych bohaterów (też takiego chce lol) 
w dodatku szarmancki i lojalny. OUGH. 

A Evrin? Evrin Evrinuje całą książkę. Jezu. Kiedy ten mężczyzna otwiera usta to momentalnie się uśmiecham i wewnętrznie piszczę. To w jaki poetycki sposób za każdym razem określa Kai… mówi o niej przepięknie. On spaliłby dla niej świat i patrzył na to z uśmiechem. Naprawdę. Evrin potrafi sprawić, że nawet w najgorszym momencie czujesz się przy nim bezpiecznie.

A skoro o tym…

Bezpieczeństwo… tak pozornie proste, a jednocześnie bardzo osobiste…
Zawsze odnajduję je kiedy czytam książki Weroniki, są moją tratwą na rozgniewanym oceanie podczas sztormu. Trafiają w moje ręce, wtedy kiedy najbardziej ich potrzebuję - tak było też teraz. ,,Echo Milczenia” sprawiło, że coś we mnie się zmieniło. Uleczyło pierwiastek mnie, który ciągnął mnie ku dnie. 

Teraz mogę oddychać.

Dziękuję Weronika, że za każdym razem ratujesz mnie swoimi książkami, wyciągasz 
z dołka, w którym się znajduję. Gratulacje z okazji wydania 10 książki! Jestem dumna.
Profile Image for chinka.
19 reviews
March 21, 2026
generalnie to nie wiem, z jednej strony bardzo mi sie podobalo, a z drugiej brakowalo mi kilku rozwiniętych watkow, np co z kennethem, z sloan - anything :((

brakowalo mi tez wiecej rozdzialow z perspektywy evrina, chyba najbardziej brakowalo mi sceny zanim wszystko sie „rozwiazalo” gdy juz do niej jechal

wiekszosci rzeczy domyslilam sie juz w 1 tomie, wiec czytalam to glownie dla evrina i finna. kaylin nareszcie przestala pierdolic, ze to nie ma prawa wyjsc wiec to tez plus - zaczelam ja lubic, thank god

ale ogolnie mi sie podobalo
July 13, 2026
⤷ 𝐸𝑐ℎ𝑜 𝑀𝑖𝑙𝑐𝑧𝑒𝑛𝑖𝑎 to dokładnie takie zakończenie historii, jakiego oczekiwałam po pierwszym tomie - pełne emocji, trudnych decyzji, bolesnych wspomnień i miłości, która mimo wszystko nie potrafi całkowicie zgasnąć. 𝑇𝑎 𝑘𝑠𝑖𝑎̨𝑧̇𝑘𝑎 𝑧ł𝑎𝑚𝑎ł𝑎 𝑚𝑖 𝑠𝑒𝑟𝑐𝑒 𝑤𝑖𝑒̨𝑐𝑒𝑗 𝑛𝑖𝑧̇ 𝑟𝑎𝑧, ale jednocześnie dała mi mnóstwo pięknych momentów, przy których nie mogłam powstrzymać uśmiechu.

⤷ 𝐏𝐢𝐨́𝐫𝐨 𝐚𝐮𝐭𝐨𝐫𝐤𝐢 𝐩𝐨 𝐫𝐚𝐳 𝐤𝐨𝐥𝐞𝐣𝐧𝐲 𝐳𝐫𝐨𝐛𝐢ł𝐨 𝐧𝐚 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐨𝐠𝐫𝐨𝐦𝐧𝐞 𝐰𝐫𝐚𝐳̇𝐞𝐧𝐢𝐞. Historia jest napisana lekko, ale jednocześnie bardzo emocjonalnie. Każde odkrycie, każda rozmowa i każda konfrontacja wywoływały we mnie konkretne uczucia. Autorka doskonale buduje napięcie i sprawia, że od pierwszych stron chce się poznać wszystkie odpowiedzi, które tak długo pozostawały ukryte.

⤷ 𝐾𝑎𝑖𝑙𝑦𝑛 i 𝐸𝑣𝑟𝑖𝑛 to bohaterowie, których nie da się nie polubić. 𝐎𝐛𝐨𝐣𝐞 𝐧𝐨𝐬𝐳𝐚̨ 𝐧𝐚 𝐛𝐚𝐫𝐤𝐚𝐜𝐡 𝐜𝐢𝐞̨𝐳̇𝐚𝐫 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐬𝐳ł𝐨𝐬́𝐜𝐢, 𝐩𝐨𝐩𝐞ł𝐧𝐢𝐨𝐧𝐲𝐜𝐡 𝐛ł𝐞̨𝐝𝐨́𝐰 𝐢 𝐧𝐢𝐞𝐰𝐲𝐩𝐨𝐰𝐢𝐞𝐝𝐳𝐢𝐚𝐧𝐲𝐜𝐡 𝐬𝐈𝐨́𝐰. Szczególnie podobało mi się to, jak autorka pokazała ich wewnętrzne rozterki oraz to, że nie są idealni. Dzięki temu wydawali się niezwykle prawdziwi, a ich emocje były jeszcze bardziej odczuwalne.

⤷ 𝐍𝐚𝐣𝐦𝐨𝐜𝐧𝐢𝐞𝐣𝐬𝐳𝐲𝐦 𝐩𝐮𝐧𝐤𝐭𝐞𝐦 𝐭𝐞𝐣 𝐤𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐤𝐢 𝐛𝐲ł𝐚 𝐝𝐥𝐚 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐣𝐞𝐝𝐧𝐚𝐤 𝐫𝐞𝐥𝐚𝐜𝐣𝐚 𝐠ł𝐨́𝐰𝐧𝐲𝐜𝐡 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫𝐨́𝐰. To historia pełna tęsknoty, niewypowiedzianych uczuć, bólu i nadziei. 𝑀𝑖𝑒̨𝑑𝑧𝑦 𝐾𝑎𝑖𝑙𝑦𝑛 𝑖 𝐸𝑣𝑟𝑖𝑛𝑒𝑚 𝑤𝑐𝑖𝑎̨𝑧̇ 𝑐𝑧𝑢𝑐́ 𝑜𝑔𝑟𝑜𝑚𝑛𝑒 𝑝𝑟𝑧𝑦𝑤𝑖𝑎̨𝑧𝑎𝑛𝑖𝑒, 𝑛𝑎𝑤𝑒𝑡 𝑤𝑡𝑒𝑑𝑦, 𝑔𝑑𝑦 𝑑𝑧𝑖𝑒𝑙𝑖 𝑖𝑐ℎ 𝑚𝑢𝑟 𝑧𝑏𝑢𝑑𝑜𝑤𝑎𝑛𝑦 𝑧 𝑠𝑒𝑘𝑟𝑒𝑡𝑜́𝑤 𝑖 𝑑𝑎𝑤𝑛𝑦𝑐ℎ 𝑟𝑎𝑛. Ich wspólna droga nie była łatwa, ale właśnie dlatego tak mocno kibicowałam im przez całą lekturę.

⤷ Ogromnie spodobała mi się również cała otoczka tej historii. 𝐓𝐚𝐣𝐞𝐦𝐧𝐢𝐜𝐳𝐞 𝐥𝐢𝐬𝐭𝐲, 𝐬𝐞𝐤𝐫𝐞𝐭𝐲 𝐰𝐲𝐜𝐡𝐨𝐝𝐳𝐚̨𝐜𝐞 𝐧𝐚 𝐣𝐚𝐰 𝐢 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐬𝐳ł𝐨𝐬́𝐜́, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐚 𝐧𝐢𝐞 𝐝𝐚𝐣𝐞 𝐨 𝐬𝐨𝐛𝐢𝐞 𝐳𝐚𝐩𝐨𝐦𝐧𝐢𝐞𝐜́, 𝐭𝐰𝐨𝐫𝐳𝐚̨ 𝐤𝐥𝐢𝐦𝐚𝐭 𝐩𝐞ł𝐞𝐧 𝐧𝐢𝐞𝐩𝐨𝐤𝐨𝐣𝐮 𝐢 𝐧𝐚𝐩𝐢𝐞̨𝐜𝐢𝐚. Przez cały czas miałam wrażenie, że coś czai się tuż za rogiem, a kolejne odkrycia tylko podsycały moją ciekawość. Jednocześnie nie zabrakło miejsca na emocje, które momentami wręcz rozrywały serce.

⤷ 𝐓𝐨 𝐣𝐞𝐝𝐧𝐚 𝐳 𝐭𝐲𝐜𝐡 𝐤𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐞𝐤, 𝐩𝐫𝐳𝐲 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐲𝐜𝐡 𝐬́𝐦𝐢𝐚ł𝐚𝐦 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐫𝐚𝐳𝐞𝐦 𝐳 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫𝐚𝐦𝐢, 𝐛𝐲 𝐜𝐡𝐰𝐢𝐥𝐞̨ 𝐩𝐨́𝐳́𝐧𝐢𝐞𝐣 𝐨𝐜𝐢𝐞𝐫𝐚𝐜́ ł𝐳𝐲. Autorka świetnie balansuje pomiędzy cięższymi momentami a tymi, które dają czytelnikowi chwilę oddechu. Dzięki temu historia jest jeszcze bardziej angażująca i autentyczna.

⤷ 𝐸𝑐ℎ𝑜 𝑀𝑖𝑙𝑐𝑧𝑒𝑛𝑖𝑎 𝑡𝑜 𝑘𝑠𝑖𝑎̨𝑧̇𝑘𝑎 𝑘𝑡𝑜́𝑟𝑎̨ 𝑚𝑛𝑎̨ 𝑤𝑠𝑡𝑟𝑧𝑎̨𝑠𝑛𝑒̨l𝑎. Te emocje, które zostają z czytelnikiem na długo po zakończeniu lektury, świetnie wykreowani bohaterowie, relacja, której kibicowałam całym sercem, i za zakończenie, które dostarczyło odpowiedzi, ale jednocześnie nie straciło swojej emocjonalnej siły. 𝐓𝐨 𝐩𝐢𝐞̨𝐤𝐧𝐞, 𝐩𝐨𝐫𝐮𝐬𝐳𝐚𝐣𝐚̨𝐜𝐞 𝐳𝐰𝐢𝐞𝐧́𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐞 𝐭𝐞𝐣 𝐡𝐢𝐬𝐭𝐨𝐫𝐢𝐢 𝐢 𝐳𝐝𝐞𝐜𝐲𝐝𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢𝐞 𝐣𝐞𝐝𝐧𝐚 𝐳 𝐭𝐲𝐜𝐡 𝐤𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐞𝐤, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐞 𝐧𝐚 𝐝ł𝐮𝐠𝐨 𝐳𝐨𝐬𝐭𝐚𝐣𝐚̨ 𝐰 𝐩𝐚𝐦𝐢𝐞̨𝐜𝐢.

ᴋɪssᴇs⋆𝜗𝜚₊˚⊹♡
Profile Image for Martusiaczyta .
62 reviews
June 14, 2026
Wow, ta książka wzbudziła we mnie tak wiele emocji. Kocham relację Evrina i Kai, jak i samego Evrina. Bliżej końca domyśliłam się ktoś jest tym prześladowcą, ale nigdy bym się nie domyśliła że to akurat ta osoba.
Weronika tą dylogia zmiażdżyła mi serce i mózg.
Profile Image for halareads_.
219 reviews20 followers
March 31, 2026
3 or 3,5 🤷🏻‍♀️
well jak mam szczera trochę jestem zawiedziona:( .
Profile Image for Patrycja.
21 reviews
June 3, 2026
wow, nie potrafię wyjść z podziwu. Po pierwszym tomie dylogii miałam ogromne oczekiwania wobec kontynuacji. Z wielką radością mogę powiedzieć, że „Echo Milczenia” spełniło je w 101%!! Jestem zachwycona poprowadzeniem fabuły, w tej części wszelkie tajemnice i sekrety wychodzą na jaw. Niekiedy są one tak nieprzewidywalne i zaskakujące, że wyraz szoku gościł na mojej twarzy, a ciało przechodziły dreszcze. Dylogia „Milczenia” na długo pozostanie w mojej pamięci, jako jedna z najlepszych historii, jakie miałam szanse poznać.
Profile Image for cale_zycie_z_ksiazka.
73 reviews3 followers
April 17, 2026
Współpraca reklamowa z Wydawnictwo Imagine Books

Nie bez powodu Weronika jest moją ulubioną polską autorką. Z każdą przeczytaną przeze mnie książką jestem jeszcze bardziej zachwycona jej piórem i zadziwiona, bo nie spodziewałam się, że jeszcze czymś będzie mogła mnie zaskoczyć.

Autorka przyzwyczaiła mnie do tego, że jej męskie postacie są świetnie wykreowane. Tym razem nie było inaczej i jeśli chodzi o Evrina to był znakomity. Odważny, inteligentny, czuły, troskliwy, jak kocha to całym sobą. A kocha tak mocno i szczerze, że to aż czasami boli. Dba o tych, na których mu zależy i zrobi dla nich wszystko. Jest mroczny i tajemniczy, ale jest to magnetyczne i przyciągające. Nie ukrywam, że mam ogromną słabość do Evrina. To ile pięknych i mądrych słów padło z jego ust w ciągu tych dwóch części jest niemożliwe. Evrin to po prostu mężczyzna doskonały. Ideał.

Relacja Kailyn i Evrina jest niemożliwe piękna, a chemia, która pojawiła się między nimi już w poprzednim tomie jest magnetyczna. Kailyn jest bohaterką pełną bólu i strachu i ma swoją tajemnicę, przez co jej osoba była dla mnie najbardziej intrygująca. Chyba jedyny minus jaki dość mocno przeszkadzał mi w książce to ta tajemnica, którą miała właśnie główna bohaterka, a o której przez bardzo długi czas nie chciała mówić. Zaczęło się to robić po jakimś czasie lekko męczące.

Każdy z bohaterów wykreowanych przez autorkę potrafi nieźle namieszać mi głowie i teraz już sama nie wiem, którego lubię najbardziej. Pytanie brzmi, czy to jest możliwe, bo każdy z nich jest doskonały na swój sposób. Miałam również wrażenie, że żadnemu z bohaterów nie mogę w stu procentach ufać, bo nie wiem jaką tajemnicę skrywa. Uwielbiam Finna, który jest prawdziwym przyjacielem i wprowadza dużo humoru w książce. Po cichu liczę na to, że kiedyś powstanie osobny tom o nim i Chrlotte. Wręcz marzę o tym. No i pojawia się też czarny charakter i najbardziej irytujący bohater, czyli Evander. Kompletne przeciwieństwo swojego syna. Dla mnie ten mężczyzna był nie do zniesienia i czułam jakbym była na niego uczulona.

Zakończenia dylogii domyślałam się od jakiegoś czasu, ale i tak byłam zaskoczona tym, że moje przypuszczenia się potwierdziły. Ta książka to dowód na to, że tak naprawdę nikomu nie możemy w pełni ufać, bo czasami najwięksi przyjaciele mogą nas cały czas okłamywać. Przyznam, że po skończeniu mam lekki niedosyt. Zakończenie zostało jak dla mnie troszkę za szybko napisane i za słabo rozwinięte. Zabrakło mi też dokończenia pewnych wątków i tak naprawdę sama muszę sobie dopowiedzieć co było dalej.

"Dylogia Milczenia" jako całość była naprawdę świetna i dobrze napisana i jestem pełna podziwu dla autorki, która wymyśliła całą tę historię. Jednak pierwszy tom podobał mi się bardziej, głównie z tego względu, że było tam więcej wątku romantycznego, a w tym mamy więcej thrillera. Drugi tom jest dużo bardziej bolesny. Tak bardzo, że nie raz miałam w oczach łzy i bolało mnie serce.

"Dylogia milczenia" nie raz złamała moje serce, tylko po to żeby za chwilę móc je posklejać. Trzyma w napięciu i ciekawości od początku do końca. Dostarcza cały wachlarz emocji, od wzruszenia, przez uśmiech, szczęście oraz ból, strach, aż po radość. Mało kto potrafi tak pięknie przekazywać emocje jak Weronika. Ta książka, ta dylogia, ma to czego szukam w książkach - prawdziwe emocje, która ja odczuwałam całą sobą. I to jest dowód na to, że są to rewelacyjne książki.
Profile Image for liv ⋆˚♡₊˙.
315 reviews169 followers
April 22, 2026
𝐄𝐜𝐡𝐨 𝐦𝐢𝐥𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚 – 𝐖𝐞𝐫𝐨𝐧𝐢𝐤𝐚 𝐒𝐜𝐡𝐦𝐢𝐝𝐭

[współpraca reklamowa @wydawnictwo_imaginebooks]

𝐐: 𝐉𝐚𝐤𝐚 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐰𝐚𝐬𝐳𝐚 𝐮𝐥𝐮𝐛𝐢𝐨𝐧𝐚 𝐤𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐤𝐚 𝐖𝐞𝐫𝐨𝐧𝐢𝐤𝐢 𝐒𝐜𝐡𝐦𝐢𝐝𝐭?

„𝑁𝑖𝑒 𝑚𝑖𝑎ł𝑎𝑚 𝑝𝑜𝑗𝑒̨𝑐𝑖𝑎, 𝑐𝑜 𝑏𝑦ł𝑜 𝑝𝑟𝑎𝑤𝑑𝑎̨, 𝑎 𝑐𝑜 𝑡𝑦𝑙𝑘𝑜 𝑢ł𝑢𝑑𝑎̨, 𝑘𝑡𝑜́𝑟𝑎̨ 𝑠𝑡𝑤𝑜𝑟𝑧𝑦ł𝑎𝑚, 𝑏𝑦 𝑤 𝑗𝑎𝑘𝑖𝑘𝑜𝑙𝑤𝑖𝑒𝑘 𝑠𝑝𝑜𝑠𝑜́𝑏 𝑝𝑜𝑟𝑎𝑑𝑧𝑖𝑐́ 𝑠𝑜𝑏𝑖𝑒 𝑧 𝑠𝑦𝑡𝑢𝑎𝑐𝑗𝑎̨.”

Przepadłam dla 𝐏𝐢𝐞̨𝐤𝐧𝐚 𝐌𝐢𝐥𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚, którego zakończenie wbiło mnie w fotel, dlatego z niecierpliwością wyczekiwałam drugiego tomu. W głowie miałam miliard pytań i zero odpowiedzi. Przyznam, że ostatecznie przewidziałam kilka rzeczy, ale zupełnie nie zabrało mi to przyjemności z czytania. Wręcz przeciwnie. Poczułam satysfakcję z 𝐫𝐨𝐳𝐰𝐢𝐤ł𝐲𝐰𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐬𝐞𝐤𝐫𝐞𝐭𝐨́𝐰. Fabuła została rewelacyjnie poprowadzona, stale trzymała w napięciu i wprost nie dało się oderwać od czytania. 𝐖𝐞𝐫𝐨𝐧𝐢𝐤𝐚 𝐳𝐚𝐝𝐛𝐚ł𝐚 𝐨 𝐝𝐨𝐬ł𝐨𝐰𝐧𝐢𝐞 𝐤𝐚𝐳̇𝐝𝐲 𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞𝐠𝐨́ł – akcję, bohaterów, zwroty akcji, emocje i tło wydarzeń. Nie możemy również zapomnieć o spicy scenach, które nie co, że zostały napisane ze smakiem, to jeszcze w wręcz poezyjny sposób skupiły się na uczuciu, oddaniu, a nie samym akcie. Dobrze wiecie, że 𝐮𝐰𝐢𝐞𝐥𝐛𝐢𝐚𝐦 𝐩𝐢𝐨́𝐫𝐨 𝐖𝐞𝐫𝐨𝐧𝐢𝐤𝐢, więc oczywiście czytanie całej powieści było czystą rozkoszą. Opisy zostały wspaniale napisane, dzięki czemu dosłownie przez nie płynęłam i nie chciałam się zatrzymywać. 🖤

𝐊𝐚𝐢𝐥𝐲𝐧 to jedna z najbardziej 𝐭𝐚𝐣𝐞𝐦𝐧𝐢𝐜𝐳𝐲𝐜𝐡 𝐢 𝐢𝐧𝐭𝐫𝐲𝐠𝐮𝐣𝐚̨𝐜𝐲𝐜𝐡 postaci, o jakich czytałam. Główna bohaterka sama nie wie, co jest prawdą, a co kłamstwem. Gubi się we własnej głowie, przez co czytanie jej perspektywy wcale nie pozwoliło nam na proste odkrycie jej przeszłości i prawdy wokół wszystkich niepokojących zdarzeń. Genialny zabieg! Przez większość historii gubimy się razem z Kai, szukamy odpowiedzi i wymyślamy milion teorii, co jest niezwykle 𝐜𝐢𝐞𝐤𝐚𝐰𝐞 𝐢 𝐳𝐚𝐜𝐡𝐞̨𝐜𝐚𝐣𝐚̨𝐜𝐞 𝐝𝐨 𝐝𝐚𝐥𝐬𝐳𝐞𝐠𝐨 𝐜𝐳𝐲𝐭𝐚𝐧𝐢𝐚. Jednocześnie jest to dość przygnębiające, gdy spojrzymy na ból głównej bohaterki i chaos, który wyniszczał jej psychikę. Nie wyobrażam sobie, co czułabym na jej miejscu. Podejrzewam, że straciłabym rozum i popadłabym w depresyjny stan. Kailyn to 𝐧𝐢𝐞𝐬𝐚𝐦𝐨𝐰𝐢𝐜𝐢𝐞 𝐰𝐲𝐤𝐫𝐞𝐨𝐰𝐚𝐧𝐚 𝐩𝐨𝐬𝐭𝐚𝐜́, która przeżyła absolutne piekło, a milczenie zabijało ją od środka. ☹️

𝐄𝐯𝐫𝐢𝐧 to największy simp i zielona flaga chodząca po tej planecie – fikcyjnej, rzecz jasna. Mężczyzna 𝐰 𝐩𝐞ł𝐧𝐢 𝐨𝐝𝐝𝐚𝐧𝐲 𝐬𝐰𝐨𝐣𝐞𝐣 𝐤𝐨𝐛𝐢𝐞𝐜𝐢𝐞, który zrobiłby absolutnie wszystko, aby wywołać na jej twarzy choć jeden uśmiech. Bezpośredni, jasno się komunikujący, powalający szczerością i stałym wyznawaniem swoich uczuć. Mimo tylu niezrozumiałych sytuacji i okropnych słów ze strony Kailyn, on stale przy niej trwał i dalej 𝐰𝐩𝐚𝐭𝐫𝐲𝐰𝐚ł 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐰 𝐧𝐢𝐚̨ 𝐣𝐚𝐤 𝐰 𝐧𝐚𝐣𝐩𝐢𝐞̨𝐤𝐧𝐢𝐞𝐣𝐬𝐳𝐲 𝐨𝐛𝐫𝐚𝐳 𝐧𝐚 𝐬́𝐰𝐢𝐞𝐜𝐢𝐞. Jakby brakowało mu zalet, jego ogromna wyrozumiałość zdobyła moje serce jeszcze bardziej niż przedtem. Wiedziałam, że mnie nie zawiedzie. Główną bohaterkę przerażało, że jeśli Rin odkryje pewne fakty, zacznie patrzeć na nią w zupełnie inny sposób niż przedtem. Cała ta sprawa była 𝐧𝐢𝐞𝐬𝐚𝐦𝐨𝐰𝐢𝐜𝐢𝐞 𝐛𝐨𝐥𝐞𝐬𝐧𝐚 i podziwiam, że to wszystko przetrwali. 🥺

Oczywiście nie można zapomnieć o 𝐦𝐨𝐢𝐦 𝐬ł𝐨𝐧𝐞𝐜𝐳𝐤𝐮 – 𝐅𝐢𝐧𝐧’𝐢𝐞. Już w pierwszym tomie pokochałam go całym sercem, a w tym jedynie tę miłość pogłębiał. To wspaniały facet, a jeszcze lepszy przyjaciel, który był 𝐨𝐠𝐫𝐨𝐦𝐧𝐲𝐦 𝐰𝐬𝐩𝐚𝐫𝐜𝐢𝐞𝐦 𝐝𝐥𝐚 𝐧𝐚𝐬𝐳𝐞𝐣 𝐊𝐚𝐢𝐥𝐲𝐧. 🫂

Dalej nie dowierzam, że to koniec… 𝑫𝒚𝒍𝒐𝒈𝒊𝒂 𝑴𝒊𝒍𝒄𝒛𝒆𝒏𝒊𝒂 𝐧𝐚 𝐳𝐚𝐰𝐬𝐳𝐞 𝐳𝐚𝐩𝐢𝐬𝐚ł𝐚 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐧𝐚 𝐦𝐨𝐢𝐦 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐮 i mam nadzieję, że na waszych również. Weronika stworzyła niesamowitą historię, która 𝐧𝐢𝐠𝐝𝐲 𝐧𝐢𝐞 𝐰𝐲𝐣𝐝𝐳𝐢𝐞 𝐦𝐢 𝐳 𝐠ł𝐨𝐰𝐲! 🩶

𝑥𝑜𝑥𝑜 𝑙𝑖𝑣 <3
Profile Image for Natalia Kamińska.
65 reviews1 follower
April 25, 2026
"Echo milczenia"
Autor: Weronika Schmidt
Wydawnictwo: Imagine Books
Ocena: 8,5/10⭐️
[Współpraca reklamowa z @wydawnictwo_imaginebooks ]

🦋druga szansa
🦋dual POV
🦋tajemnicze listy
🦋mroczne tajemnice
🦋zemsta
🦋miłość silniejsza niż wszystko
🦋spadkobiercy
🦋przeszłość
🦋18+

"Patrzyłam, jak owad znów uderza o szkło, coraz słabiej, coraz bardziej bezradnie. Byłam jak ona. Byłam ćmą. Leciałam do światła. Nie jednego, lecz do dwóch. Jedno było prawdziwe i był nim Evrin. Drugie było sztuczne. Myliło mnie i wysysało ze mnie siły..."

Lubicie czytać dylogię ? Powiem wam, że ja tak.

Drugi tom skupia się na walce Kailyn z przeszłością, która powraca pod postacią tajemniczych wiadomości i niebezpiecznych odkryć. Bohaterka próbuje chronić siebie i ukochanego, jednocześnie próbując odkryć, kto stoi za groźbami. Każdy kolejny krok przybliża ją do prawdy, która może zniszczyć wszystko, co do tej pory budowała. Dodatkowo Evered grozi jej i żąda przekazania udziałów firmy. Czy Kailyn ugnie się pod jego naciskiem?

Muszę przyznać, że bardzo lubię formę dylogii, jest to dobra długość na historię. Tak też było w tym przypadku. Weronika stworzyła dylogię "Milczenia", która jak dla mnie jest idealnie wyważona. Nic nie jest przeciągnięte  na siłę, a wszystkie wątki zostały domknięte.

"Nie musisz być idealny. Wystarczy, że będziesz prawdziwy".

Co powiecie na miłość silniejszej niż wszystko? Jeśli macie chęć przeczytać o takiej -  to ta łącząca Evrina i Kailyn właśnie taka jest. Silna i nierozerwalna. Dosłownie nic nie może jej złamać, ani wyjazd i długa rozłąka, ani prawda o dziewczynie. Evrin zrobiłby dla niej dosłownie wszystko, bez względu na okoliczności. A ona cierpiała by z dale byle tylko on był bezpieczny.

Bardzo podobał mi się wątek tajemniczych listów i prześladowania Kai. Chociaż, muszę przyznać, że od prawie samego początku drugiego tomu podejrzewałam właściwą osobę. Ale i tak pewne fakty mnie zaskoczyły. Autorka wymyśliła to  naprawdę bardzo ciekawie.

Ojciec Evrina - Evander - jak ja nie znoszę tego gościa. To jaki był okropny i wyrachowany i do czego się posuwał.....

Jeśli chodzi o Kailyn mamy również pokazaną jej relację z bratem, która nie należała do łatwych. Pewnego okoliczności sprawiły, że bardzo oddalili się od siebie. Dziewczyna jest niezwykle silna. Rodzina i bliscy sa bardzo ważni i potrafi się dla nich poświęcić.

Natomiast jeśli chodzi o Finna to takie słoneczko. Prawdziwy wspaniały przyjaciel, który jest zawsze gdy jest potrzebny, stara sie być i poprawiać humor. Cieszę się, że spotkał wyjątkową kobietą, która go uszczęśliwia.

Na pewno sięgnę po inne książki autorki. Szczególnie kusi mnie dylogia "Soften".

#cosplay #bookreview #czytamimaginebooks #echomilczenia #bookstagram #bookstagrammer #książka #książkara #coczytać #reading #book #review #recenzja #cosplayer
Profile Image for zelkaczyta.
90 reviews21 followers
April 2, 2026
𝐑𝐄𝐂𝐄𝐍𝐙𝐉𝐀 𝐏𝐀𝐓𝐑𝐎𝐍𝐀𝐂𝐊𝐀

Echo Milczenia | Milczenie #2 – Weronika Schmidt

„I nagle nie byłam już pewna, czyje dłonie naprawdę odebrały jej życie. Jego? Moje? A może jej własne?”

𝐨 𝐜 𝐞 𝐧 𝐚: ∞

[współpraca reklamowa ೃ⁀➷]

Przyszła pora na pożegnanie z Kailyn oraz Evrinem, którzy na dobre rozgościli się w moim sercu. Skradli moje myśli, nie dając o sobie zapomnieć. A gdy tylko pomyślę, o tym, że właśnie zamykamy historię tej dwójki, atakuje mnie ogromne poczucie tęsknoty.🥺

Zakończenie pierwszego tomu dylogii Milczenia pozostawiło po sobie echo, które co jakiś czas powracało, przypominając o tym, w jaki sposób autorka zakończyła akcję w „Pięknie Milczenia”. Odkąd je przeczytałam, nie mogłam się doczekać, aż w końcu poznam kontynuację losów Kailyn i Evrina. Ciekawość zżerała mnie niesamowicie, więc gdy tylko dostałam w swoje ręce „Echo Milczenia”, odcięłam się od rzeczywistości i ponownie wróciłam do Galsgow.

Weronika przelewa słowa na papier w niezwykle piękny sposób, a tworzone przez nią zdania sprawiają, że czytelnik odczuwa każdą emocję, którą autorka chce przekazać. Płynęłam przez kartki historii, ale jeśli mnie znacie, to wiecie, że tak jest w przypadku każdej pozycji spod pióra Werki. Akcja została fenomenalnie przeprowadzona! Trzyma w napięciu i niepewność aż do ostatnich stron, przez co nawet nie myślałam o tym, by odłożyć pozycję na bok. Ta część to skarbnica odpowiedzi na pytania, które zaprzątały mi głowę od skończenia pierwszego tomu. Podczas czytania miałam swoje podejrzenia i snułam swoje teorie, to jednak przyznam się, że żadna z nich nie była trafna. Więc poznanie prawdy wzbudziło we mnie ogromny szok, przez co siedziałam z otwartą buzią. Weronika po raz kolejny doprowadziła mnie do takiego stanu!!!

Bohaterowie skradli moje serce już w pierwszym tomie, natomiast drugi tylko utwierdził mnie, jak genialnie autorka wykreowała bohaterów. Kailyn Ferrell zdecydowanie należy do moich ulubionych bohaterek, przez siłę, która w niej drzemie. W poprzednim tomie poznajemy problemy, z którymi mierzy się Evrin, natomiast tutaj odkrywamy, przez co przeszła Kai. Bohaterka ma za sobą spory bagaż doświadczeń i na co dzień boryka się z demonami przeszłości, jednak mimo to nie poddaje się.

Teraz trochę o Evrinie Cranstonie. Postaram się nie rozpisywać za bardzo, bo o tym bohaterze to mogłabym pisać i pisać w nieskończoność, tak bardzo zawrócił mi w głowie. Chryste ten mężczyzna jest tak bardzo oddany swojej miłości i jest dla niej gotów poświęcić wszystko. Nie ma muru, którego by dla niej nie zburzył. I zrobi wszystko, aby Kai czuła się przy nim bezpiecznie.

W tym tomie możemy dostrzec, jak fundamentalną wartością jest dla bohaterów przyjaźń. Szczególnie widzimy to po relacji Kailyn oraz Finna. Mężczyzna jest przy swoich przyjaciołach zawsze, gdy potrzebują wsparcia. Ten bohater skradł moje serce, gdyż był słoneczkiem w tej historii, która przesiąknięta jest mrokiem, a jego blask rozpraszał najciemniejsze zakamarki.

Dylogia Milczenia to jedna z tych historii, która zostaje z czytelnikiem na bardzo długo. Niektóre cytaty z niej wciąż żyją w mojej głowie. Kailyn i Evrin zapewnią wam emocjonalny rollercoaster, także przygotujcie się na całą gamę emocji.

I na sam koniec chciałabym podziękować Weronice. Dziękuję Ci, za to że obdarzyłaś mnie ogromnym zaufaniem, powierzając mi pod moje skrzydła całą dylogię. To dla mnie ogromny zaszczyt. 🖤
Profile Image for swiatliterek.
361 reviews4 followers
April 12, 2026
[Współpraca @wydawnictwo_imaginebooks]

Po pierwszej części, która rozłożyła mnie na łopatki ładunkiem emocjonalnym, która autorka umieściła w książce, tak samo jak po zakończeniu, które bardzo mnie zszokowała czekałam z niecierpliwością na bezpośrednią kontynuację…

W tej części dostajemy odpowiedzi na nurtujące pytania i wydarzenia, które zaburzały życie bohaterów, z jednej strony udało mi się domyślić osoby, która zostawiła listy, lecz to był mały odłamek, bo powiązania, które wyszły na jaw na żadnym etapie nie przeszły mi przez głowę.

W pierwszej części widzimy naprawdę silne uczucie Evrina, które go pochłania. Tutaj dochodzi też obwinianie się, poznanie skrywanych tajemnic i próba walki. Evrina jak poprzednio swoim zachowaniem i miłością do Kailyn roztopił moje serce, taki typ mężczyzny w książkach jest moim ulubionym. On dosłownie zrobi dla niej wszystko.

Czytając tę książkę nie można czuć się pewnie, autorka stwarza atmosferę pełną niepokoju i obaw. Sprawiając, że czytelnik jest przepełniony uczuciami, ale mimo wszystko nie chce się od niej oderwać, aby zobaczyć jak zakończy się historia Kailyn, które w swoim życiu przeszła wiele.

Uwielbiam nawiązanie do ćmy, które autorka zawarła w książce. Kailyn jako bohaterka jest genialnie i bardzo rzetelnie przedstawiona, co sprawia, że jej sytuacja wpływa na czytelnika jeszcze bardziej. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji poznać tej dylogii to bardzo zachęcam.
Profile Image for zosia.
180 reviews
April 30, 2026
1.5☆ NIE WIEM CZEMU TO SOBIE ZROBIŁAM
właściwie te 2 części mogłyby być jedną i to krótszą o połowę. wywalić te wszystkie powtarzające się wyznania miłości i paplaninę typu "powiedz mi prawdę, albo sam się dowiem blablabla" i zostawić fabułę...a nie. trzeba by dodać fabułę. lubię jak relacje rozwijają się przy fabule, a nie że fabułą jest gadanina i relacja romantyczna. sama ta relacja była nudna, sztuczna, między bohaterami nie było iskry ani chemii. nic. powtarzające się wyznania, kłótnie itp. ale też w tych bohaterach nic innego nie było. zero charakteru. ich cechami była miłość do drugiego i nic poza tym. wątek macochy byłby ciekawe, gdyby był pokazany a nie opowiedziany. więcej wspomnień, rozdziałów z przeszłości i wskazówek, a nie że była zła, ale w sumie nic poza tym. jak to zwykle na ostatnich stronach musi być ekspresowe wyjaśnienie i monolog głównego antagonisty. btw, wiedziałam że to ta postać, nie dlatego że coś na nią naprowadzało, tylko dlatego że innych postaci po prostu nie było.
językowo było słabo. dużo powtórzeń, momentami styl mocno potoczny, żeby przejść do patetyzmu, który był zupełnie nie na miejscu.
mimo wszystko druga część była lepsza, chociaż słuchałam jej w audio, co mogło mieć wpływ na odbiór
Profile Image for Maja.
48 reviews
March 31, 2026
Niby mi się podobało, ale w sumie to mnie nie porwało, a na pewno nie tak jak "Piękno Milczenia". Po pierwszym tomie miałam chyba trochę większe oczekiwania, choć nadal uważam, że cała dylogia jest godna poznania. Niestety tym razem nie potrafiłam wczuć się w klimat książki, bo praktycznie go nie czułam, a mrok i tajemniczość z pierwszego tomu jakby się rozpłynęły, choć może to kwestia tego, że przewidziałam większość wydarzeń, po pierwszych 50 stronach. Osobiście wolałabym połączyć PIĘKNO i ECHO w jeden tom i przy okazji usunąć kilka przemyśleń czy rozmów, które w pewnym momencie zaczęły być bardzo powtarzalne.
Profile Image for Ola.
69 reviews
April 8, 2026
Skończyłam czytać echo milczenia i czuję niedosyt zakończeniem. W trakcie czytania miałam takie podejrzenia jak to może się zakończyć, ale i tak byłam w szoku. Ogólnie książka jest genialna jak i cała dylogia milczenia. EVRIN BĘDĘ ZA TOBĄ TĘSKNIĆ, ale szczerze czuję też satysfakcję jak myślę o rozwoju tych postaci w tej książce. Kai you're so strong. Finn potrzebuję cię w swoim życiu. Pewien wątek z pewną postacią mnie nie do końca spełnia, bo nie wiem co się stało dalej. EVRIN KOCHAM CIĘ ❤️ Ogólnie polecam każdemu całą dylogię, bo wątek kryminalny jest super poprowadzony moim zdaniem, romans ciekawy i główni bohaterowie bardzo fascynujący.
Profile Image for Bookish.Wor1d.
86 reviews
May 9, 2026
4,5/5
Cóż to było za cudo!
Po pierwszym tomie wiedziałam, że drugi jest tylko formalnością.
Bardzo polubiłam głównych bohaterów, a sam pomysł na fabułę sprawiał że nie mogłam się oderwać.
Zaskakujące odkrycia i plot twist pozwoliły lepiej zagłębić się w przeszłość i poznać nową perspektywę wielu wydarzeń.
Jestem zakochana i po tej historii czeka mnie jeszcze nadrobienie "Wszystkie odcienie różu", bo znając już styl autorki mogę być pewna, że ta książka również trafi do moich ulubieńców.
Profile Image for Michalina.
97 reviews1 follower
May 19, 2026
4,5/5⭐
Kocham Weronikę i jej książki. I mężczyzn których tworzy. Ta część podobała mi się bardziej niż poprzednia i przeczytałam ją dosłownie na raz, w szkole przed lekcjami. Podobała mi się bardziej bo było tu dużo więcej zagadek i takiego dążenia do prawdy. No i oczywiście był też Evrin, który zawładnął moim sercem. W sumie tak jak wszyscy bohaterowie Werki.
Kocham kocham kocham i będę polecać.

Lov x
(s:19/05/2026, e:19/05/2026)
Profile Image for Kumajbooky.
55 reviews5 followers
May 7, 2026
[współpraca reklamowa]


„Echo milczenia” to zdecydowanie jedna z najbardziej wyczekiwanych.
Przeze mnie książek tego roku. Poprzedni tom absolutnie mnie oczarował i odliczałam dni do jego kontynuacji.

O stylu pisania autorki nie będę za wiele mówić, bo już nie raz rozwodziłam się nad tym, jak piękny i dopracowany jest. Sama w sobie fabuła jest niesamowicie ciekawa i na pewno z łatwością przyjdzie wam ponownie wciągnąć się w świat milczenia i tajemnic.

W tej części Weronika odkrywa przed nami kolejne karty historii Evrina i Kailyn. Dostajemy jeszcze więcej mroku, niedopowiedzeń i… zagadkowych listów. Od pierwszych stron czuć, że coś złego już czyha za rogiem i za chwilę porwie was w swoje sidła.

Kailyn ma bardzo specjalne miejsce w moim sercu i bez dwóch zdań mogę powiedzieć, że jest jedną z moich ulubionych bohaterek literackich. To taka postać, z którą w głębi duszy ogromnie się utożsamiam. Przez cały czas czytania tej dylogii czułam się, jakbym szła z nią ramię w ramię, trzymając się za ręce i sprawiło to, że w końcu poczułam się zrozumiana.

Relacja jej oraz Evrina już na zawsze pozostanie dla mnie przykładem miłości ponad życie. Nie idealnej i bajkowej, lecz pełnej wzlotów i upadków — takiej, w której trwacie przy sobie nawet w największej rozpaczy i nie ma mowy o tym, że się puścicie. Takiej, w której do samego końca wspólnie macie nadzieję, że wszystko w końcu się ułoży i walczycie o każdy skrawek szczęścia, nieważne jak ciężko by nie było.

Motyw zagadki zrobił na mnie bardzo duże wrażenie. W pewnych momentach autentycznie czułam niepokój, a samo jej rozwiązanie przerosło moje wszelkie oczekiwania. Jestem zadowolona z tego, w jaką stronę wszystko się potoczyło i z pewnością ta pozycja pozostanie ze mną już do końca.
Profile Image for kochajacaczytac.
96 reviews4 followers
May 24, 2026
Współpraca reklamowa z wydawnictwem Imagine Books.

— 𝐃𝐨 𝐜𝐳𝐞𝐠𝐨 𝐭𝐲 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐰𝐢𝐚̨𝐳𝐚𝐥𝐞𝐬́?
— 𝐃𝐨 𝐜𝐢𝐞𝐛𝐢𝐞. 𝐈 𝐭𝐰𝐨𝐣𝐞𝐠𝐨 𝐮𝐩𝐨𝐫𝐮. 𝐃𝐨 𝐨𝐝𝐰𝐚𝐠𝐢, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐞𝐣 𝐰 𝐬𝐨𝐛𝐢𝐞 𝐧𝐢𝐞 𝐰𝐢𝐝𝐳𝐢𝐬𝐳, 𝐢 𝐬𝐩𝐨𝐬𝐨𝐛𝐮, 𝐰 𝐣𝐚𝐤𝐢 𝐰𝐚𝐥𝐜𝐳𝐲𝐬𝐳, 𝐧𝐚𝐰𝐞𝐭 𝐤𝐢𝐞𝐝𝐲 𝐣𝐞𝐬𝐭𝐞𝐬́ 𝐩𝐞𝐰𝐧𝐚, 𝐳̇𝐞 𝐧𝐢𝐞 𝐝𝐚𝐬𝐳 𝐫𝐚𝐝𝐲.

𝐔𝐜𝐢𝐞𝐜𝐳𝐤𝐚.
Z pozoru wydaje się jedynym rozwiązaniem, aby nie podjąć odpowiedzialności za popełnione czyny. Choć czy ona oczyści dobijające każdego dnia myśli? Czy pozwoli zamknąć dotychczasowy rozdział pełen bólu i niezrozumienia, zamieniając się w pełen beztroski czas? A może pojawi się lęk? Taki, który poprowadzi cię szlakami do przeszłości, a ty co gorsza nie będziesz mógł zawrócić.

Książki 𝐖𝐞𝐫𝐤𝐢 zakorzeniają się w mojej duszy bezpowrotnie, a siła, by je stamtąd wyciągnąć wydaje się niemożliwa. Dylogia 𝐦𝐢𝐥𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚 już od samego początku wypuściła korzenie w mojej duszy, a z biegiem czasu osiedliła się na tyle mocno, że niezliczoną ilość razy powracam do losów 𝐊𝐚𝐲𝐥𝐢𝐧 i 𝐄𝐯𝐫𝐢𝐧𝐚. To właśnie ten duet choć z pozoru przepełniony ogromem miłości dostarcza również pełno bólu, który nieodłącznie się z nią wiąże.

𝐏𝐢𝐞𝐤𝐧𝐨 𝐦𝐢𝐥𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚 to preludium niebezpiecznej, pełnej tajemnic gry, której doświadczyłam w 𝐄𝐜𝐡𝐮. Drugi tom to nie tylko odsłanianie siebie z maski, która rzekomo jest najbezpieczniejsza. To obnażanie się z trosk i lęków, gdzie to nie tylko chęć odwagi, to siła, aby zmierzyć się z konsekwencjami, które są coraz bliżej ciebie.

Od powrotu 𝐊𝐚𝐲𝐥𝐢𝐧 𝐅𝐞𝐫𝐫𝐞𝐥𝐥 do Glasgow upłynęło kilka chwil, jednak nie dało jej to ani chwili wytchnienia. Sekrety, które wydawało się, że zna tylko ona, przestały być bezpieczne. Milczenie staje się duszące, a chęć odnalezienia nadawcy listów zbyt silna, aby móc się wycofać. W umyśle dziewczyny pojawia się strach w czyje ręce trafił jej najbardziej skrywany sekret. Niespostrzeżenie sunie się coraz większa nieufność wśród bliskich, bo czy ktokolwiek będzie w stanie jej uwierzyć? A co gorsza, czy ona dłużej będzie potrafiła wierzyć samej sobie?

𝐄𝐯𝐫𝐢𝐧 𝐂𝐫𝐚𝐧𝐬𝐭𝐨𝐧 to mężczyzna, który nie tylko zasługuje na gwiazdkę z nieba, ale na całą galaktykę. Dawno żaden męski bohater nie wpłynął tak mocno na moją duszę, a tym bardziej nie rozczulił mojego skamieniałego serca. Dla niego 𝐊𝐚𝐲𝐥𝐢𝐧 to kobieta, dla której mógłby poświęcić wszytko, a szczególnie ofiarować jej coś, czego od przyjazdu nieustannie poszukiwała — bezpieczeństwo. Oni, mimo muru złożonego z milionów niewypowiedzianych słów i pierścionka skrywanego głęboko w kieszeni marynarki byli najbardziej realistycznym przeżyciem, jaki mogłam doświadczyć.

Świat, który stworzyła 𝐖𝐞𝐫𝐤𝐚 w dylogii 𝐦𝐢𝐥𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚 zaprasza cię do bezlitosnej gry, w której zasady przestały już dawno obowiązywać. Przeżyj i ty na własnej skórze historię, której nie da się zapomnieć.

@kochajacaczytac
Profile Image for Amelkaa.
71 reviews
June 22, 2026
baaardzo szybko się czytało, skończyłam tego samego dnia co zaczęłam. lubię tych bohaterow, naprawdę i jest mi strasznie przykro że kończę tą hisitire. czuć całym im zachowaniem tacy jacy oni są i jak autorka chciała ich przedstawić🙏🙏🙏 evrin mój crush
Profile Image for Szyszka.
79 reviews2 followers
Review of advance copy received from Indie Reviewers
March 28, 2026
Echo milczenia to kontynuacja losów, które poznajemy w Pięknie milczenia. Pierwszy tom zostawił nas z wielkim plot twistem sprawiającym, że od razu ma się potrzebę sięgnięcia po następną część. Zostawia on w napięciu, które nie znika na początku echa, a ciągnie się aż do samego końca książki.

Pisze o tym, w każdej recenzji książek Werki, ale grzechem byłoby nie wspomnieć o jej stylu pisania. Za każdym razem jestem pod wrażeniem jak dobrze są wykreowani bohaterowie, jak namacalne są ich emocje i uczucia. Relacja Kai i Evrina chwyciła mnie za serce już w poprzednim tomie, jednak w tym tylko mnie utwierdziła w tej myśli. Czytanie ich historii było niczym poznawanie i przeżywanie ich losów jak swoich własnych.

Ostatnie tomy serii mają to do siebie, że to właśnie w nich każdy wątek musi znaleźć swoje rozwiązanie. W echu milczenia każdy wątek ma swoje idealne domknięcie. Cała akcja była istnym rollercoasterem emocji zamkniętym w jedną spójną całość.

Dylogia milczenia to historia pełna bólu, ukrytych prawd i traum ale też opowiadająca o silnej miłości, która nieco się pogubiła w chaosie tajemnic i niedopowiedzeń. O więzi, która nie słabnie, a wręcz zacieśnia się z każdą kolejną stroną.

Jeśli szukacie książek, od których nie będziecie w stanie się oderwać, będziecie przeżywać każde wydarzenie i z niecierpliwością czekać na jej finał - dylogia milczenia jest dla was idealna.
Displaying 1 - 30 of 40 reviews