Ona nie jest romantyczką, która wyczekuje rycerza na białym koniu. Właściwie nie potrzebuje żadnych mężczyzn, bo jedyny, który ją interesuje, to Władca Piekieł – i to jemu pragnie zawsze służyć.
On z pewnością nie jest dżentelmenem ratującym damy z opresji. W istocie jest przyczyną kłopotów wielu z nich, a jedyne, co go obchodzi, to on sam. Madi jest w niebezpieczeństwie. Rika i Zahar, Strażnicy Piekła, próbują dociec, gdzie znajduje się dziewczyna i kto stoi za jej zniknięciem. To, czego dowiedzą się przy okazji, na jakie trafią tropy i które sekrety ujawni Pan S., spowoduje w ich nieżyciu totalny chaos.
Tak naprawdę jednak prawdziwą destrukcję wprowadzi w ich rzeczywistość tlące się uczucie, duszone przez tysiące lat, mimo to wciąż podsycane żalem i niechęcią.
Ponoć w Piekle nie ma miejsca na uczucia, ale co, jeśli się okaże, że z grzechu może narodzić się miłość? I co, jeśli ta miłość zostanie wystawiona na próbę? Próbę na śmierć i… śmierć.
Rika i Zahar są zaszokowani sekretem, który skrywał Pan S. Zniknięcie Madi przewraca wszystko do góry nogami, jednak oni zrobią wszystko by pomóc swojemu przywódcy. Nagle cała trójka coraz częściej pojawia się na Ziemi i zbliżają się do śmiertelników.
Pan S. aby odnaleźć Madi postanawia poprosić o pomoc Davida Shaffera, śmiertelnika którego Madi nagle pokochała i dla którego stała się lepsza. David nie wie już, co o tym wszystkim myśleć, nie do końca wierzy w nagłe zniknięcie Madi, a także nie darzy zaufaniem jej dziwnych znajomych. Jednak w środku czuje jakąś troskę i potrzebę by odnaleźć ukochaną i dowiedzieć się prawdy.
Rika i Zahar stoją przed dużym wyzwaniem, muszą zmierzyć się z powrotem na ziemię i śmiertelnikami, aby pomóc w odnalezieniu Madi. Jednocześnie pojawiają się przed nimi dawne pytania dotyczące ich relacji, już kiedyś zawiedli się na sobie, a teraz pomimo rosnącego pożądania czuć między nimi napięcie i dystans. Rika boi się zaufać strażnikowi piekła w końcu już raz ją zawiódł. W tym tomie skupiamy się właśnie na ich relacji.
Całe piekło znajduje się w poważnym niebezpieczeństwie. Reputacja Pana S. jest zagrożona, szykuje się wojna, nie wiadomo komu można zaufać, a Rika i Zahar w pewnym momencie nie mogą liczyć już nawet na siebie nawzajem.
Po raz kolejny zostajemy bez odpowiedzi na wiele pytań. Świat zła okazuje się wyjątkowo zbliżony do śmiertelników, a wszystko wygląda inaczej niż sobie wyobrażamy. Jest mrocznie, piekielnie i bardzo gorąco. Po tym, co dzieje się w zakończeniu pozostaje tylko czekać na kolejny tom. Ja nie wiem jak autorka to robi, ale przez te książki po prostu się płynie, a może płonie 🔥 Oczywiście gorąco Polecam
Nadal historia na wysokim poziomie. Lekka, przyjemna z tajemnicą, która zostaje powoli odkrywana. Przez tą historię się po prostu płynie. Fajnie, że autorka w tej części skupiła się na postaciach drugoplanowych bo Rika i Zahar od pierwszego tomu byli moimi ulubieńcami. No a ta końcówka?! Ja wiem, że dopiero była premiera drugiego tomu, ale... kiedy kontynuacja?! 😂
„Którym grzechem jesteś” autorstwa Laury Passer to kolejna książka z serii misterium piekła 🔥 Trochę poczekałam na tę część, bo od czasu premiery pierwszej troszkę minęło, ale w końcu jest i mogę się pochwalić, że jest ona pod moim patronatem 💋
[współpraca reklamowa/patronat medialny] wydawnictwo blackrose
Książka rozpoczyna się od sceny z Davidem, który po zniknięciu Madi, szaleje i zachowuje się nieodpowiedzialnie 🤣 W sumie go trochę rozumiem, bo kochał tę dziewczynę, a okazało się, że wszystko było kłamstwem 😞 W każdym razie, wizytę w domu składa mu sam Pan S. Ahhh Pan S… tajemniczy, przystojny władca piekła, który ma pełno tajemnic. W tym tomie jest go trochę więcej, co mi się bardzo podoba.
Akcja leci dosyć szybko. Poznajemy też bardziej Rikę i Zahara. Autorka cofa Nas do przeszłości, gdzie ich znajomość stawia pierwsze kroki. Na tych rozdziałach uśmiałam się szczególnie 🤣 Scena ze świnkami jest moją ulubioną 😌 Bardzo lubię, kiedy w książkach jest humor, a tutaj znajdziecie go serio dużo. Naprawdę nie wiem skąd autorka czerpie pomysły, ale proszę rób tak dalej 😌
Oprócz głównej fabuły, czyli rozwiązywania zagadki zniknięcia Madi, między głównymi bohaterami tworzy się uczucie. Nie jest to świeże uczucie, bo tak naprawdę, Zahar i Rika, przez setki lat byli obok siebie. Ich relację można określić jako takie typowe love-hate. Dobrze im się razem współpracuje, ale nie chcą przekroczyć tej cienkiej granicy. To znaczy Rika nie chce, ale Zahar jak najbardziej 🤣 Uczucie powoli dojrzewa i oczywiście prowadzi do finału, bo ileż można tłumić w sobie miłość, prawda? 🥹
Oczywiście czymże byłoby piekło bez nieba, prawda? Niebo sobie pogrywa. Ale żeby było śmieszniej, Bóg w ogóle się nie pokazuje. Ma swoich Archaniołów, którzy wykonują za niego brudną robotę. Ale czy na pewno Bóg pociąga za te sznurki? Nie wiem, mam więcej pytań niż odpowiedzi 😌 Autorka sprawiła, że coś co powinno być dobre mnie nie przekonuje, wolałabym siedzieć w piekle z głównymi bohaterami 🙃
Niestety jedna rzecz mnie trochę wkurzyła, ale nie mogę powiedzieć co, bo byłby to spoiler. Mam tylko nadzieję, że w kolejnej części autorka pójdzie po rozum do głowy i NAPRAWI TEN BŁĄD 👀 Oczywiście koniec jest wstrząsający i naprawdę jestem ciekawa jak to się potoczy dalej 😫
Podsumowując: książka jest mroczna, duszna, pachnie rozkładem i duszami grzeszników. Znajdziecie tu humor, makabrę i miłość. Laura pisze lekko, książkę czyta się szybko i sprawnie. Nie ma przestojów i zbędnych scen. Wydanie jest super, a ja Wam serdecznie polecam i dziękuję, że mogę być częścią piekła 😈
Na drugim tom przygód naszych bohaterów autorka kazała nam całkiem sporo czekać i mimo, że jestem świeżo po lekturze mam ogromny niedosyt a tu nie wiadomo kiedy kolejny tom🤭. Ale zaczne od początku.
Tym razem bardziej skupiamy się na dwójce pomocników i w zasadzie większa część historii płynie dokładnie w taki sposób. Zahar wydawał mi sie wcześniej dość chamski a z drugiej strony niedojrzały, Rika zaś przedstawiona była jako typowa zimna, wyrachowana pomocnina pana S. Razem teoretycznie powinni stworzyć zło i długo, długo nic tymczasem to jest dopiero ogień! Udało się nieco inaczej spojrzeć na oboje i poznać co nimi kieruje. Bardzo polubiłam Rike i kibicowałam jej a na końcu niemal płakałam…
Sam pan S. też pokazał się tutaj ze strony, której zupełnie się nie spodziewałam. Jego historia wcale nie jest taka jak można się spodziewać. Nie wszystko zawsze jest czarne i białe czy dobre i złe. Z jednej strony dobrze uchwycone zostały motywy związane z czynieniem dobra i zła, z drugiej pokazują że Piekło to wcale nie taka najgorsza możliwość a grzesznicy czy osoby błądzące mogą być wszędzie😉. Szarzy moralnie bohaterowie to coś co jest najlepszym elementem tej serii!
Nadal sporo kart pozostaje nieodkrytych i mimo tego co w końcu udaje nam się dowiedziec apetyt nadal jest ogromny! Choć spodziewałam się zupełnie innych motywów i bohaterów jestem bardzo zadowolona z tej historii i ciesze się, że poszła właśnie w tym kierunku bo tu każdy z bohaterów zasługuje na swoje 5 minut🤭. Zaskoczył mnie tajemniczy anonim i zupełnie nie zgadłam kto go zostawił a wydawało się to takie oczywiste… Teraz tylko proszę Droga Autorko o zmiłowanie i szybką kontynuacje!😈
Po zakończeniu „Jak trafić do piekła” wyczekiwałam kontynuacji z ogromnym zapałem. Dlatego kiedy tylko wydawnictwo ogłosiło wydanie „Którym grzechem jesteś” byłam niezmiernie podekscytowana. I słusznie, ponieważ drugi tom spodobał mi się jeszcze bardziej, niż poprzedni.
Do tego dochodzi bardzo przyjemne pióro autorki, dzięki któremu przez książkę przechodzi się wręcz błyskawicznie. Mam wrażenie, że ten tom czytało mi się jeszcze szybciej i lepiej od poprzedniego, a przy pierwszym tomie już było bardzo dobrze!
W tej części mamy przedstawioną głównie historię Riki i Zahara, co okazało się dla mnie bardziej wciągają od historii Madi i Davida. Może dlatego, że pojawiło się tu więcej elementów fantastycznych, a jak wiecie ja uwielbiam kiedy te elementy przeważają nad romansem, jednak żeby nie było romans również tutaj dostajemy i to naprawdę piekielnie gorący.
Dostajemy również ogromnie ciekawą historię Pana S. o czym jednak nie mogę Wam zbytnio opowiedzieć, bo obawiam się, że mogłabym zepsuć zabawę tym co jeszcze nie przeczytali tej historii. Dlatego aby zrozumieć o co mi chodzi musicie po prostu przeczytać tę książkę.
Chciałabym również zaznaczyć, że ta historia zdecydowanie nie jest dla wszystkich. Pomijając już sam motyw nieba i piekła, ale w historii pojawiają się takie elementy, które ktoś może uznać za krzywdzące jego poglądy religijne, więc gorąco polecam zastanowić się zanim sięgnięcie po tę lekturę. Mi jako osobie z otwartym umysłem i dystansem do takich rzeczy kompletnie to nie przeszkadzało, a nawet mogę powiedzieć że zaintrygował mnie sposób opowiedzenia historii przez autorkę.
„Którym grzechem jesteś” zostawiło we mnie ogromny niedosyt i już nie mogę się doczekać, aż poznam kolejny tom z tej serii, bo czuję że może spodobać mi się jeszcze bardziej!
⭐️4,5/5 Książka fajna, choć nie spodziewałam się takiego poprowadzenia - do końca nie spotykamy Madi, a fabuła skupia się na innych wydarzeniach. Na początku irytował mnie wątek Riki i Zahara i trochę odbieganie od głównego wątku, ale szybko się wciągnęłam. Na plus - krótka, lekka lektura, przyjemna i zostawiająca niedosyt.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Wyśmienicie sie bawilam przy tej historii. Bardzo podobało mi się, że była napisana z perspektywy innich postaci niż tom pierwszy. Elementy tropu enemies to lovers - boskie, ze wspaniałą chemią. Sceny intymne bez cringe, a oddające co trzeba, czyli jak widać da się! Z niecierpliwością będę czekała na gom trzeci :)
•2 tom •motyw piekła i nieba •bad boy x bad girl •hate-love •słudzy piekła
𝐑𝐞𝐜𝐞𝐧𝐳𝐣𝐚: „Jak trafić do piekła” było w topce przeczytanych przeze mnie książek w 2024 roku. To było dla mnie coś kompletnie nowego i świeżego. Jestem wielką fanką stylu pisania Laury i tego, jakie jej historie są niebanalne. Nie spodziewałam się, że na drugi tom będziemy musieli czekać aż tyle…ale było warto!
W końcu wracamy do piekła, a główne dowodzenie przejmują Rika i Zahar. Dwójka Strażników Piekła, którzy nieraz pojawiali się u boku Madi.
Ona jest prawą ręką samego Władcy Piekieł. Dumna, zawzięta, inteligentna i porażająco piękna. On zaczynał jako jej uczeń. Pyskaty, arogancki, przebiegły, ale niezwykle lojalny. Teraz stoją ramię w ramię, a ich główną misją jest odnalezienie Madi. Chociaż atmosfera między nimi częściej pachnie siarką niż fiołkami, a współpraca to czysty profesjonalnym, nie zawsze tak było. W przeszłości łączyło gorące uczucie, do którego nadal boją się przed sobą przyznać.
Ten tom odkrywa nowe karty z przeszłości nie tylko Riki i Zahara, ale i Pana S. Knucie, spisowanie, rozwiązywanie zagadek i wynajdywanie nowych tropów. Tego będzie naprawdę dużo.
Czeka was spora dawka śmiechu (jak to u Laury), zwrotów akcji, ale i potężnych uczuć, których nie spodziewalibyście się po…umarłych.
Jeśli macie ochotę na oderwanie się od rzeczywistości, to koniecznie sięgnijcie po drugi tom trylogii Misterium Piekła i przekonajcie się, że każdy z nas jest grzesznikiem. Nawet sam Bóg 🤫