Jump to ratings and reviews
Rate this book

Salia i Zmrok

Rate this book
Rozgość się w Kociołkowym Bullerbyn!

Tęsknisz za klasyczną, ponadczasową opowieścią w stylu Astrid Lindgren? Szukasz dziecięcych bohaterów, który dostarczają mnóstwo humoru i przygód? W karczmie Pod Kaprawym Gryfem nigdy nie jest nudno! Salia, Edvin i Nuut to trójka urwisów, które odziedziczyły po słynnym Edmundzie Kociołku nie tylko talent do pakowania się w tarapaty, ale też wielkie serca, mnóstwo odwagi i pomysły, jakich Dolina dotąd nie znała.

Kiedy w lesie zaczynają się dziać dziwne rzeczy, dzieci – z pomocą psa Paprocha – ruszają do akcji. Bo czasem to właśnie najmłodsi potrafią zobaczyć to, czego już nie dostrzegają dorośli.

Do tego Salia ma o czym rozmyślać!

Bo czy krasnolud Gramm pomoże skonstruować broń?

Czy rycerz Urgo dochowa tajemnicy?

Jak zaskoczyć starego guślarza Żychłonia?

I dlaczego, jeśli najmłodszy z braci bawi się z goblinem Zwierzakiem, warto mieć pod ręką drabinę?

Salia i Zmrok to ciepła, pełna humoru opowieść o przyjaźni, odpowiedzialności i odwadze. Każdy – nawet najmniejszy – może odegrać w niej ważną rolę, zwłaszcza gdy świat zaczyna potrzebować… nowej drużyny bandy do zadań specjalnych.

Agnieszka Filipowska - Ilustracje

160 pages, Hardcover

Published February 25, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Marcin Mortka

235 books179 followers
Urodził się 5 kwietnia 1976 roku w Poznaniu, który stał się pierwszą miłością jego życia. Kolejne spotykał stopniowo, a były to: muzyka rockowa i metalowa, mistyka Skandynawii, epoka wielkich żaglowców, aż wreszcie pisarstwo.
Już podczas studiów parał się pisaniem artykułów o tematyce erpegowo-historycznej do czasopism „Magia i Miecz” oraz „Portal”. Jest autorem powieści „Ostatnia saga”, jej kontynuacji „Wojna runów” oraz „Świt po bitwie” oraz dylogii „Karaibska krucjata”, na którą składają się tomy „Płonący Union Jack” i „La Tumba de los Piratas”. W lipcu 2007 zadebiutował w Fabryce Słów powieścią "Ragnarok 1940”.
Za niedościgniony wzór uważa Patryka O’Briana, którego powieści pracowicie przekłada na język polski. Trudną dolę tłumacza łączy z pracą nauczyciela i lektora języka angielskiego. Latem - pod pozorem pracy pilota wycieczek - ucieka w chłody Islandii.
Pasjonat ciszy i spokoju, strażnik ogniska domowego, poszukiwacz nieprzetartych szlaków pośród puszcz i jezior, co stało się kolejną miłością jego życia. Największą jest jednak Marta, z którą pewnego lata wziął ślub w cudownie pachnącym kościółku z drzewa modrzewiowego. Wkrótce został ojcem małego Michałka, który również bardzo lubi książki.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
29 (40%)
4 stars
30 (41%)
3 stars
13 (18%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 16 of 16 reviews
Profile Image for Patrycja.
817 reviews94 followers
March 25, 2026
very cute.
dałabym poczytać dzieciom, ale nie mam dzieci.
Profile Image for Zena.
868 reviews17 followers
March 23, 2026
Historia dla wszystkich, którzy tęsknią za Drużyną do zadań specjalnych. Na otarcie łez autor stworzył miniaturkę adresowaną do młodszego czytelnika. Ale bądźmy szczerzy i starszy wyjadacz chętnie zajrzy do Gryfa. Opowiadanie pączkuje przy głównym cyklu podobnie jak "Małe Licho" albo opowiesci z Bielin. Trzymam kciuki za ciąg dalszy!
97 reviews1 follower
March 13, 2026
Super się słuchało i nie ważne że jest dla dzieci z uniwersum kociołka przyjmę wszysyko
Profile Image for Atalántē.
375 reviews16 followers
April 15, 2026
Przyjemny dodatek dla fanów serii. Podoba mi się, że akurat Salia została wybrana na główną bohaterkę. 4⭐
Profile Image for Kasia | Zapisana w Książkach.
817 reviews16 followers
May 16, 2026
Fajna opowieść dla dzieci o tym, że nie wszystko jest takie, jak się z pozoru wydaje. Autor przekazał w niej ważne lekcje. Na pewno będzie to super lektura dla młodszych.

Piękne ilustracje działają tylko na plus.
Profile Image for mozak_in_bookland .
119 reviews2 followers
March 25, 2026
Zdarza Wam się czuć niedosyt przygód w danym uniwersum?
Mi jak najbardziej. Takim przypadkiem jest świat „Drużyny do Zadań Specjalych” stworzony przez Marcina Mortkę. Na szczęście autor zafundował nam już grę paragrafową, a teraz nadszedł czas, aby swoją awanturniczą naturę ukazały dzieci Edmunda Kociołka!
„Salia i Zmrok” na powrót zabiera nas w okolice „Karczmy pod Kaprawy Gryfem” rozpoczynając cykl historii „Bandy do Zadań Specjalnych”. Salia Kociołkówna odkrywa bowiem, że w lesie dzieją się dziwne rzeczy. Do rozwiązania zagadki angażuje swoich złaknionych przygód braci i psa Paprocha, który skrywa pewien sekrecik.
Czym okaże się tytułowy Zmrok? Czy jest faktycznym zagrożeniem?
Marcin Mortka zafundował nam kolejną, kocykową historię, która sprawia, że robi się nam cieplej na serduchu. Świat Kociołka ma w sobie właśnie coś takiego. Ciepłego. Otulającego jak kocyk. Choć tym razem bohaterami są dzieciaki, to nadal możemy liczyć na wsparcie ich ojca, wujków, a przy okazji masę pysznego jedzenia. Widać, że dzieciaki chłonęły awanturnicze życie prowadzone przez bliskich, bo ich łaknienie przygody, jest równie wielkie, co w przypadku starszego pokolenia. Ich przygody są oczywiście mniej krwiste, ale równie urocze i chwytające za serducho!
Serdecznie polecam!
Profile Image for Reader agaandbooks.
183 reviews1 follower
March 19, 2026
[współpraca recenzencka @sqnwow]

Niby bajka dla dzieci, a jednak czytałam ją z wielką przyjemnością. To moje pierwsze spotkanie z twórczością tego autora, jednak na pewno nie ostanie.

Znajdziecie tu przygodę, rodzinną atmosferę, trochę mroku, magię i stworzeń prosto z legend.
Są też rycerze, wujek krasnolud, babcia i kochający rodzice.

Książkę czyta się szybko i bardzo przyjemnie, znajdziecie w niej piękne ilustracje pełne szczegółów i kolorów. Nie jedno dziecko nie będzie mogło oderwać od nich wzroku.

Autor miał świetny pomysł na samą fabułę. W domu Sali i wokół niego dzieje się coś dziwnego, magiczne stworzenia nie zachowują się tak jak zawsze, mroczna postać nawiedza młodszego brata, więc kto jak nie najstarszą siostrą stanie w jego obronie?

Nie znajdziecie chwili na nudę. Między domową krzątaniną, sprzeczkami rodzeństwa i chwilami grozy traficie na odwagę, miłość i przyjaźń.
To jedna z tych książek, która bez mrugnięcia okiem dam przeczytać swojemu dziecku.
Profile Image for Olga.
301 reviews1 follower
March 10, 2026
Bardzo przyjemna lektura dla młodszych czytelników.
310 reviews
June 5, 2026
więcej opinii znajdziesz na www.jakeczyta.blogspot.com

Niezbyt długo wytrzymał Marcin Mortka z dala od Karczmy pod Kaprawym Gryfem. Po zakończeniu przygód Kociołka miałem przeczucie, że świat stworzony przez autora kryje jeszcze wiele historii. I na szczęście się nie pomyliłem.

W Karczmie pod Kaprawym Gryfem nigdy nie jest nudno. Salia, Edvin i Nuut żyją w swoim świecie, słuchając opowieści ojca o dawnych przygodach. Szczególnie Salia marzy o wielkich czynach. W głębi serca chciałaby zostać bohaterką i już teraz stawia sobie ambitny cel — kiedy dorośnie, zmieni świat na lepsze. Codzienne obowiązki i pomoc dorosłym uczą dzieci odpowiedzialności, ale zostawiają też sporo miejsca na zabawę i marzenia.

Kiedy w pobliskim lesie zaczynają dziać się dziwne rzeczy, a u bram karczmy pojawia się tajemniczy przybysz, Salia postanawia działać. Razem z braćmi i psem Paprochem zakłada drużynę, która ma obronić ich dom. Bo po co angażować dorosłych? Przecież oni i tak mają już wystarczająco dużo na głowie. Szybko okazuje się jednak, że dzieci dostrzegają rzeczy, których dorośli dawno przestali zauważać.

Wspaniale czytało mi się tę książkę. Od pierwszych stron bije z niej ciepło, które kojarzyłem już z wcześniejszymi historiami osadzonymi w tym świecie. Bardzo spodobało mi się również to, jak Mortka przedstawia głównych bohaterów. Dzieci są tutaj wyraźnie młodsze, niż pamiętamy je z opowieści o Kociołku, ale właśnie dzięki temu autor otwiera przed sobą mnóstwo nowych możliwości. Relacje między rodzeństwem wypadają niezwykle naturalnie — jest wzajemne wspieranie się, drobne uszczypliwości i typowe dziecięce sprzeczki.

Najbardziej urzekł mnie jednak morał tej historii. To jedna z tych książek, które mają coś wartościowego do powiedzenia zarówno młodszym, jak i starszym czytelnikom. Dzieci dostaną ciekawą przygodę, a rodzice kilka powodów do refleksji. Przyznam, że jeden z wątków poruszył mnie bardziej, niż się spodziewałem.

„Salia i zmrok” z miejsca trafia na listę książek, które chcę kiedyś przeczytać synowi. To ciepła, mądra i bardzo przyjemna lektura, która sprawdzi się zarówno u najmłodszych, jak i u ich rodziców.

Polecam.
78 reviews
March 22, 2026
Czy ktoś, kto pragnie zmieniać świat i walczyć w obronie słabszych może się bać?
Jeśli znacie mortkową drużynę doznałam specjalnych, to wiecie że jej serce, Edmund Kociołek ma trójkę niesfornych dzieciaków! I właśnie główną bohaterką bandy do zadań specjalnych, jest jego córka dziewięcioletnia Salia. Dziewczynka marzy o tym aby zmieniać świat! Pragnie władać mieczem i walczyć w obronie słabszych. A póki co nic tylko ksażą jej pomagać w karczmie i ewentualnie pilnować młodszego braciszka Nuuta. Nuuuudy… za to uwielbia słuchać o różnych przygodach od wujków, towarzyszy swojego taty. Kiedy jednak pewnego dnia zauważa, że Nuut czegoś się boi, mało tego zaczyna opowiadać o jakimś tajemniczym Zmroku, dziewczynka postanawia przyjrzeć się tej sprawie. I choć jej brat Edwin sugeruje, że może lepiej byłoby poradzić się dorosłych, to Salia postanawia sama dzielnie stawić czoła tajemnicy. Czy poradzi sobie sama? Czy jednak lepiej zdać się na swoją bandę? W dodatku w Karczmie pod Kaprawym Gryfem ostatnio pojawiło się niespodziewanie dużo przedstawicieli leśnego ludu…
Książki Marcina Mortki nieodmiennie mnie zachwycają. Nieważne czy pisze dla dorosłego czy młodego czytelnika, doskonale potrafi trafić w samo serduszko. Te historie dla dzieci pełne są ciepła i choć bywają momentami mroczne niosą ze sobą przesłanie które idealnie trafia do dziecka! Bawią i uczą jednocześnie, a przy tym są przepięknie wydane. Ilustracje w tej książce są fantastyczne i idealnie oddają klimat historii i charaktery bohaterów! Sięganie po takie książki to czysta przyjemność!
„W związku z tym musiałam stworzyć drużynę. Tata bardzo w to wierzy i zawsze powtarza, że samemu nie osiągnie się tyle, ile z innymi, a na pewno nie jest tak wesoło.”
Współpraca recenzencka z Wydawnictwem SQN.
Profile Image for Iga Karwasz.
197 reviews1 follower
March 27, 2026
Zaskakująca! Wartościowa! Przyjemna! Urocza! Otulająca!
Pochłaniająca! Bardzo wciągająca, angażująca, wciągnęła mnie od samego początku, nie mogłam się od niej oderwać, nie chciałam przerywać czytania ,a potem także słuchania audiobooka.

Książka, której czytanie, a potem także słuchanie audiobooka sprawiło mi ogromną Przyjemność i Radość! To była świetna rozrywka.
Książka, która wywołała uśmiech na mojej twarzy.

O marzeniach i próbach ich realizacji, o ambicji, o wartości rodziny, o determinacji, o odwadze, o współpracy.

Świetnie wykreowani bohaterowie, którzy z miejsca zdobyli moją sympatię, zwłaszcza Salia, Nuut, Edvin i Paproch.

Super wykreowany świat, bardzo działający na wyobraźnię.

Akcja jest wartka. Autor bardzo umiejętnie buduje napięcie.

Już pierwszy zwrot akcji mnie zaskoczył, następny mnie zdziwił, kolejny mnie zdumiał.
Rozwiązanie akcji było bardzo, bardzo zaskakujące.
Zakończenie było świetne, bardzo mi się podobało.

Książkę czytałam w formie ebooka, a potem także słuchałam na platformie EmpikGo.
Powieść jest pięknie zilustrowana przez Agnieszkę Filipkowską.
Audiobook na platformie EmpikGo jest super zrealizowany.
Lektor, Filip Kosior, świetnie czyta.

Jeśli szukacie zaskakującej, wartościowej literatury fantasy dla dzieci z motywami mitologicznymi, to polecam Wam tę książkę z całego serca.

Jeśli potrzebujecie przyjemnej powieści fantasy dla dzieci ze świetnie wykreowanymi bohaterami, to polecam Wam tę książkę bardzo serdecznie, a ja czekam na kolejne tomy.

Czytaliście tę książkę? Jakie macie odczucia? A może zamierzacie czytać?
Profile Image for thereadingaries.
46 reviews
March 27, 2026
„Salia i Zmrok” – Marcin Mortka

Uroczy klimat Dzieci z Bullerbyn z fantastycznym twistem? Proszę bardzo! Ale ta książka to nawet o wiele więcej! To opowieść, która pokazuje przygody oczami dziecka, któremu do dobrej zabawy wystarczy BANDA przyjaciół.

Sąlia, Edvin i Nuut są bohaterami, których polubiliśmy od razu (mówię w liczbie mnogiej za siebie i moje dzieci). Niezłe z nich łobuzy, ale mają w sobie też coś z odkrywców. To, co wyróżnia ich najbardziej to ich wielkie serduszka. Serwują nam serię zabawnych przygód, ale również skłaniają do refleksji nad ważnymi tematami.

Książkę czytało nam się z uśmiechem na twarzy i było nam żal, kiedy się skończyła. I totalnie nie jest to książka dla dzieci, bo ja także wspaniale się przy niej bawiłam. Największy plus tej książki? Zdecydowanie klimat!

Jeśli masz dzieci w wieku 6,9 lat, tak jak ja i lubią bajki przygodowe, to bardzo polecam Wam sięgnąć po tę książkę.
Profile Image for Fuzzy Buzzy.
197 reviews7 followers
March 26, 2026
3.5

Bardzo chciałam polubic Salie jak Tappi'ego czy Dobrosie, ale jednak historia mnie nie porwała. Może zmienię zdanie jak przesłucham książkę w wersji audiobooka.
Displaying 1 - 16 of 16 reviews