Jump to ratings and reviews
Rate this book

Miecz Głębin

Rate this book
Nie ma miłości czystszej niż ta zrodzona w blasku ognia i krwi.

Laith Argenis to smoczy książę, którego wielu uważa za szaleńca. Pod maską wielkiego wojownika kryje się mężczyzna gotowy na każde poświęcenie dla dobra najbliższych. Teraz otrzymał zadanie wytropienia spiskowców, którzy pragną wywrócić porządek świata do góry nogami.

Eve, jedna z ostatnich potomków Pierwotnego Feniksa, ma jasny cel: zdobyć serce Krwawego Księcia. Wychowała się w nienawiści i w przekonaniu, że dla przetrwania własnego ludu nie cofnie się przed niczym. Pierwsze spotkanie z księciem zmienia wszystko. W końcu, jak może zabić kogoś, z kim łączy ją święta więź dusz?

Nici przeznaczenia zaciskają się, prowadząc parę wprost na Pustynię Umarlaków, gdzie z pomocą żaru i stali zapiszą losy tysięcy. Ona musi wybrać, czy porzuci wiekową zemstę, a on, czy poskromi szalejący w jego żyłach głód zniszczenia.

562 pages, Paperback

Published April 15, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Małgorzata Paszko

8 books4 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
3 (42%)
4 stars
2 (28%)
3 stars
1 (14%)
2 stars
1 (14%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 7 of 7 reviews
Profile Image for throughtheeyesofbooks.
152 reviews8 followers
Did Not Finish
April 5, 2026
Praktycznie już pod sam koniec zrobiłam dnf, chociaż sama historia całkiem mi się spodobała, to ciężko mi się ją czytało, więc finalnie nie wzięłam jej pod patronat. Wydaje mi się że dużo tutaj zawiódł format i czcionka, bo inne pdf znacznie sprawniej mi szły.
Profile Image for zaczytana_sonja91 Gach.
112 reviews
April 18, 2026
Q: Czy można pokochać kogoś… kto został Ci przeznaczony jako wróg?

Nie spodziewałam się, że ta historia aż tak mnie wciągnie.
Serio. Myślałam, że dostanę dobrą romantasy, smoki, feniksy, napięcie między bohaterami… wiecie, klasyk.
A potem nagle złapałam się na tym, że czytam kolejne rozdziały i czuję, że tu chodzi o coś więcej.

„Miecz Głębin” Małgorzaty Paszko to nie jest historia, która próbuje być „ładna” czy bezpieczna. To jest opowieść, która momentami naprawdę ciśnie, emocjonalnie, fabularnie i klimatycznie.

Świat wykreowany przez autorkę jest surowy, bezlitosny i pełen napięcia, tutaj każdy ruch ma znaczenie, a każda decyzja niesie za sobą konsekwencje. Smoki, feniksy, magia i polityczne intrygi tworzą tło, które nie tylko wciąga, ale też potrafi przytłoczyć swoim ciężarem. I to jest coś, co bardzo doceniam. Ten świat nie jest tylko dekoracją, ale realnie wpływa na bohaterów i ich wybory.

To, co szczególnie mnie kupiło, to sposób budowania napięcia. Ono nie wynika tylko z wydarzeń, ale z relacji, z niedopowiedzeń, z tego, co bohaterowie myślą, ale nie mówią. I to jest dokładnie ten typ historii, gdzie czasami jedno spojrzenie znaczy więcej niż cały dialog.

Największą siłą tej książki jest dla mnie relacja między Laith a Eve. To nie jest romans, który rozwija się szybko i przewidywalnie. To coś znacznie bardziej skomplikowanego, pełnego sprzeczności, oporu i emocji, których bohaterowie sami do końca nie rozumieją. Ich więź jest jednocześnie czymś pięknym i niepokojącym, bo od samego początku wiadomo, że nie powinna istnieć… a jednak jest. I właśnie to sprawia, że każda ich scena ma w sobie tak ogromny ładunek emocjonalny.

Laith to bohater, który na pierwszy rzut oka wydaje się zimny, zdystansowany i skupiony wyłącznie na kontroli. Ale im bardziej go poznajemy, tym wyraźniej widać, jak bardzo jest rozdarty, między tym, kim powinien być, a tym, co zaczyna czuć. I to jest jeden z tych bohaterów, których nie da się jednoznacznie ocenić, bo pod tą twardą skorupą kryje się naprawdę dużo.

Eve z kolei to postać, która od początku niesie w sobie ciężar wychowania, przekonań i lojalności wobec swojego świata. Jej decyzje nie są łatwe, a każda z nich coś ją kosztuje. I właśnie to sprawia, że jest tak autentyczna, bo nie jest idealna, nie podejmuje „wygodnych” wyborów, tylko takich, które mają konsekwencje.

Bardzo podobało mi się też to, jak autorka prowadzi motyw przeznaczenia. Bo tutaj przeznaczenie nie jest romantyczne ani „magiczne” w pozytywnym sensie, jest ciężarem. Jest czymś, co narzuca kierunek, ale nie daje odpowiedzi, jak nim iść. I to właśnie ten konflikt, między tym, co zapisane, a tym, co czują bohaterowie, jest sercem tej historii.

To też książka o wyborach. O tym, że czasem nie ma dobrej opcji. Że cokolwiek zrobisz… coś stracisz. I czytając, naprawdę czułam ten ciężar. To napięcie, kiedy wiesz, że wszystko zmierza w stronę momentu, który zmieni wszystko.

Klimat tej historii zasługuje na osobne wyróżnienie, bo jest niesamowicie spójny. Mroczny, duszny, momentami wręcz przytłaczający, ale jednocześnie piękny w swojej brutalności. Ogień i krew mieszają się tutaj z emocjami, które są równie niebezpieczne i to połączenie działa naprawdę mocno.

Jako patronka tej książki mogę powiedzieć jedno: to romantasy, które nie idzie na skróty. Które nie boi się pokazywać trudnych emocji i trudnych wyborów. I które zostawia czytelnika z czymś więcej niż tylko „fajną historią”. To jedna z tych książek, które zaczynasz dla klimatu… a zostajesz dla emocji.

Ja totalnie przepadłam, w tej relacji, w tym napięciu i w tym świecie, który jeszcze długo nie pozwala o sobie zapomnieć.

🇬🇧 English version
„Miecz Głębin” by Małgorzata Paszko is a dark, emotional romantasy filled with tension, magic, and difficult choices. The relationship between the main characters is complex, slow-burning, and deeply conflicted. It explores destiny, emotions, and the cost of every decision. A powerful and immersive story that stays with you long after reading.
8 reviews
May 2, 2026
Nie ukrywam, że jak tylko zobaczyłam tytuł, opis i informację o smokach to byłam totalnie kupiona 😅🐉 Poza tym, to też moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, co jedynie wzmożyło moją ciekawość.

Jeśli chodzi o początek, to był on dla mnie dość wymagający. Spora liczba bohaterów i to, że raz pojawiali się z imienia, a raz z nazwiska, sprawiły, że potrzebowałam chwili, żeby się odnaleźć i wkręcić w fabułę (pierwszy raz musiałam chyba notować, kto jest kim😅). Natomiast im dalej w fabułę, tym było łatwiej się połapać i wkręcić w historię.

Głównym elementem fabuły jest odwieczny konflikt między smokami a feniksami, tórych istnienie przez długi czas pozostaje dla smoków niepewne, bo po przegranej wojnie ukrywają się, planując swoją zemstę. Na tym tle rozwija się relacja między dwójką bohaterów, która jest naprawdę dobrze poprowadzona. Uczucia ewoluują stopniowo, razem z nimi zmienia się też ich sposób patrzenia na świat i na siebie nawzajem.

Leith to postać bardzo niejednoznaczna - z zewnątrz chłodny, zdystansowany, momentami wręcz brutalny, ale pod tą warstwą kryje się ogromna lojalność i troska o bliskich. Eve z kolei przechodzi wyraźną przemianę z niepewnej, podporządkowanej zasadom rodzinnym dziewczyny w świadomą swoich wyborów kobietę, która zaczyna walczyć o to, co dla niej naprawdę ważne.

Sam wydźwięk książki niesie ze sobą przesłanie, że nie można mieć wszystkiego, a każda decyzja niesie ze sobą realne konsekwencje, bez koloryzowania rzeczywistości.

Podsumowując, początek trochę mnie zatrzymał, przez co nie będzie to moja topka, ale od połowy historia naprawdę nabiera tempa i wciąga.
Profile Image for To Pestka.
18 reviews
May 24, 2026
3.5 ♥️

"To ja będę ogniem, który cię pochłonie."

Zmiennokształtne smoki, Feniksy, a w tle walka o władzę, rozgrywki polityczne i miłość.
To na pewno nie jest typowe romantasy, a historia wielowątkowa. Autorka wprowadza nas w świat pełen intryg, zwrotów akcji i przygód bohaterów, które nie są tylko delikatnym tłem, dla rozwijającej się relacji pomiędzy Laith a Eve, a stanowią równie ważną część tej powieści.

Moja ulubioną postacią z tej książki zdecydowanie jest Laith, który początkowo może wydawać się być czarnym charakterem, ale to jaki jest dla otoczenia z zewnątrz nie jest jednoznaczne z tym, jaki jest wewnątrz. Jego motywacje zakorzenione są głębiej, co możemy odkrywać z każdą kolejną stroną. Świetny przykład moralnie szarego bohatera.

Cała fabuła wciąga, chociaż momentami miałam wrażenie, że wkrada się delikatny chaos, a autorka wprowadza dużo wątków i opisów, które dopiero z czasem stają się bardziej jasne. Mimo tego uważam, że sam pomysł na historię, w której Feniksy walczą o swoją wolność, a tytułowy Miecz Głębin jest symbolem konfliktu, a jednocześnie pojednania to bardzo udany pomysł.

Jeżeli szukacie romantasy, ale takiego w którym na równi z historią miłosną możecie zanurzyć się w świat przygód, a jednocześnie szukacie bohaterów, którzy nie zawsze podejmują decyzje, które są czarne lub bilate, to ta historia powinna wam się spodobać.
Profile Image for Niedopowiedziana_88 Marta.
44 reviews
May 4, 2026
📌WSPÓŁPRACA RECENZENCKA📌

Ehh... Niestety nie spodobała mi się ta książka 😥 serdecznie dziękuję autorce za e-booka do recenzji jednak jakoś nie popłynęłam...
Mamy tutaj kawał fantastyki, ze smokami, mrokiem, walkami i politycznymi intrygami. I właśnie tej polityki i takich typowo wojskowo - wojennych wątków było tu dla mnie troszkę za dużo. Wątek polityczny jest w tej książce naprawdę mocno rozbudowany i zajmuje zdecydowaną część fabuły - z pewnością to wpłynęło na moją ocenę najbardziej.
Poznajemy tutaj Laitha Argenisa, który jest smoczym księciem. Od samego początku sprawia on wrażenie groźnego, brutalnego i dość nieobliczalnego wojownika jednak dla bliskich sobie osób bywa łagodny, opiekuńczy i lojalny. Kiedy na jego drodze staje Eve, która jest ostatnią przedstawicielką Feniksów (a której zadaniem jest rozkochač w sobie Laitha) pojawia się wątek romantyczny. Nie jest on dominujący, jest raczej tłem dla polityki, a szkoda. Mamy motyw obsesyjnej miłości i namiętności jest on jednak zdecydowanie drugoplanowy. Głównym wątkiem jest władza, zdrada, polityczne wojny i ród, który niesie ze sobą odpowiedzialność i obowiązki. Dlatego niestety ta książka nie znajdzie się w mojej topce, myślę jednak, że wszelkim miłośnikom klasycznej fantastyki przypadnie do gustu.
3 reviews
May 4, 2026
Great fantasy book with great enemies-to-lovers vibe. Wonderful world was painted by Mr. Paszko and I enjoyed to read it. There are dragons and phoenixs and kind of Zombies - not dead but still dengerous creatures. The main plot its a jurney to find legendary Sword. It can change the world and political sides. Great book. I like it. And I love the main couple relation ❤️ they were JUST PERFECT. Also please note its not a smut! Its romantasy with lot of magic, political conflicts and good love path.
Displaying 1 - 7 of 7 reviews