Jump to ratings and reviews
Rate this book

The Complete Misunderstanding

Not yet published
Expected 20 May 26
Rate this book
On uczył ją pisać. Ona nauczyła go kochać.

Marisa Smith, dwudziestosześcioletnia analityczka z różowymi włosami, rzuca korporacyjne piekło i postanawia wreszcie żyć po swojemu. Pod wpływem chwili i wspomnień o nastoletnich latach, wymyśla dla siebie karierę pisarki i zapisuje się na kurs prowadzony przez znanego autora, Timoty’ego Bakera. Zimny i gburowaty pisarz nie ułatwia jej sprawy, zwłaszcza że od początku zdaje się wyjątkowo jej nie lubić. Niespodziewane spotkanie z dawną przyjaciółką, przyjaźń z innymi kursantami i dziwne napięcie, które rodzi się między mentorem i uczennicą, zaczynają jednak zmieniać spojrzenie Marisy na świat... i na samego Bakera.

Gdy mur, którym otoczył się mężczyzna, zaczyna pękać, pierwotna niechęć zmienia się w gorące uczucie. Kiedy jednak w komputerze Timoty’ego Marisa odkrywa coś, co bardzo ją rani, to wielkie nieporozumienie może zniszczyć wszystko, co zbudowali.

Bo najtrudniej stworzyć historię, w której jest się główną bohaterką. A czasem trzeba stracić wszystko, by wreszcie napisać własną historię miłosną.
The Complete Misunderstanding to historia dla wszystkich, którzy kochają slow burn, emocjonalne napięcie i szczęśliwe zakończenie, w którym serce wreszcie odnajduje swoje miejsce.

376 pages, Paperback

Expected publication May 22, 2026

4 people are currently reading
29 people want to read

About the author

Ola Rochowiak

6 books52 followers
Also known as A.G. Raven

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
3 (21%)
4 stars
7 (50%)
3 stars
1 (7%)
2 stars
3 (21%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 8 of 8 reviews
Profile Image for Reader malwi.
15 reviews
May 2, 2026
(𝟏) „𝐓𝐡𝐞 𝐂𝐨𝐦𝐩𝐥𝐞𝐭𝐞 𝐌𝐢𝐬𝐮𝐧𝐝𝐞𝐫𝐬𝐭𝐚𝐧𝐝𝐢𝐧𝐠” – najnowsza książka spod pióra 𝐎𝐥𝐢, które poznałam rok temu i już wtedy zakochałam się w jej książkach. Dziś z ogromną radością mogę wam powiedzieć, że ta historia tylko mnie, w tym utwierdziła. Styl pisania 𝐎𝐥𝐢 jest lekki, przyjemny, jej książki czyta się z samą przyjemnością do tego humor bohaterów nie do podrobienia! Książkę pochłonęłam na raz co też bardzo wiele dla mnie znaczy! Muszę dodać, że jest to pierwsza wydana przez 𝐎𝐥ę książka 18 +, patrząc na to, że przerzuciła się z młodzieżówek na taką książkę mogło być to ogromne wyzwanie, ale wiecie co? Moim skromnym zdaniem poradziła sobie z tym, a nawet sprawiła, że kolejny raz pokochałam jej książkę!

(𝟐) 𝐌𝐚𝐫𝐢𝐬𝐚 to dziewczyna, której nie da się nie lubić chyba, że jesteś 𝐓𝐢𝐦𝐨𝐭𝐲𝐦 𝐁𝐚𝐤𝐞𝐫𝐞𝐦… dziewczyna rozpoczyna swoją historię wielkim wejściem, a raczej wyjściem z firmy, w której szef traktował ją jak popychadło jednak wreszcie powiedziała dość! Wszystkie jej zasługi przypisywał sobie do tego dziewczyna od 3 lat ma do wykorzystania urlop, po który właśnie przychodzi, jednak wychodzi z wiecznym urlopem, jak i dyscyplinarką. Parę szczerych słów za dużo i nagle 𝐌𝐚𝐫𝐢𝐬𝐚 ląduje na kursie pisarskim. Zapytacie jak do tego doszło? To sprawa kilku fanfików napisanych w młodości, tak dobrze widzicie!

(𝟑) 𝐌𝐚𝐫𝐢𝐬𝐚 chce zostać autorką bestsellerów! A pomóc jej, w tym ma niejaki 𝐓𝐢𝐦𝐨𝐭𝐲 𝐁𝐚𝐤𝐞𝐫,- autor słynnego bestsellera „𝐓𝐫𝐳𝐲 𝐭𝐲𝐠𝐨𝐝𝐧𝐢𝐞 𝐬𝐚𝐦𝐨𝐭𝐧𝐨ś𝐜𝐢”. Jednak gdy 𝐌𝐚𝐫𝐢𝐬𝐚 pierwszego dnia kursu spóźnia się na pierwsze organizacyjne zajęcia od razu podpada swojemu nauczycielowi. Dziewczyna ma cięty język co daje od razu do zrozumienia kolejnej osobie, najpierw okropny szef, o którym nawet nie jest w stanie myśleć, a teraz on. Kim on wielki przecież jest? Napisał bestseller i widać, że niektóre osoby na kursie za nim szaleją i przyjechały tu dla jego osoby, dlatego aby to on nauczył ich pisać jednak 𝐌𝐚𝐫𝐢𝐬𝐚 tak naprawdę nie widziała jego książki na oczy. W tym momencie dziewczyna zrozumiała jak bardzo spontaniczną decyzję podjęła i że prawdopodobnie przez następne 4 tygodnie będzie musiała się męczyć z nim.
„- 𝐂𝐡𝐫𝐲𝐬𝐭𝐞. 𝐂𝐳𝐲 𝐭𝐲 𝐰ł𝐚ś𝐧𝐢𝐞…
– … 𝐨𝐛𝐫𝐚𝐳𝐢ł𝐚ś 𝐁𝐚𝐤𝐞𝐫𝐚?”

(𝟒) 𝐌𝐚𝐫𝐢𝐬𝐚 stara się jak może jednak zasady, które obowiązują na kursie pisarskim nie do końca jej się podobają. To, że dziewczyna musi słuchać poleceń kogoś, takiego jak 𝐓𝐢𝐦𝐨𝐭𝐲 kompletnie jej się nie podoba! Dziewczyna chciałaby tworzyć, pisać a on zmusza ją do tego, aby rozplanowała najpierw cały zarys książki, dziewczyna upiera się, że nie ma to sensu, jednak po czasie widzi, że brakiem sensu jest wykłócanie się z nim. Jednak najgorsze dopiero przed nią, co byście zrobili, gdybyście dowiedzieli się, że macie pracować w parze ze znienawidzoną przez was osobą? 𝐌𝐚𝐫𝐢𝐬𝐚 dość szybko nadała taki przydomek 𝐁𝐚𝐤𝐞𝐫𝐨𝐰𝐢, może przez to, że dziewczyna delikatnie mówiąc jest impulsywna? Ale to chyba już mogliście zobaczyć jednak może wreszcie zobaczy w nim kogoś, kto naprawdę zna się na rzeczy przecież jego książka to bestseller?

(𝟓) Wiele się zmienia, gdy w dziewczyny ręce trafia książka 𝐁𝐚𝐤𝐞𝐫𝐚 „𝐓𝐫𝐳𝐲 𝐭𝐲𝐠𝐨𝐝𝐧𝐢𝐞 𝐬𝐚𝐦𝐨𝐭𝐧𝐨ś𝐜𝐢”, historia porusza dziewczynę do tego stopnia, że wywołuje u niej łzy. Wtedy zaczyna rozumieć, dlaczego ta historia jest tak bardzo lubiana przez świat. Dzieje się wiele rzeczy, przez co dziewczyna ląduje w domku 𝐓𝐢𝐦𝐚, to on wyciągnął do niej pomocną dłoń, gdy jej domek przestał być możliwy do zamieszkiwania. Ta historia jest prawdziwym slow burnem, motywem który swoją drogą uwielbiam!

(𝟔) Ważnym elementem jest także to jak wiele przyjaźni zrodziło się podczas kursu pisarskiego! 𝐌𝐚𝐫𝐢𝐬𝐚 spotkała tak swoją przyjaciółkę z dzieciństwa, to właśnie z nią pisała fanfiki o ulubionym piosenkarzu! Dziewczyna poznaje grupkę wartościowych ludzi, każdy z tak odmiennym charakterem, a jednak stworzyli grupę przyjaciół. Wszyscy w siebie wierzą i nawzajem kibicują, aby to właśnie drugiej osobie udało się wydać książkę z pomocą 𝐁𝐚𝐤𝐞𝐫𝐚. Choć on przecież od kilku edycji swojego obozu pisarskiego nie wybrał nikogo, kogo książkę popchnie w świat. Czy tym razem będzie inaczej?

(𝟕) 𝐓𝐢𝐦𝐨𝐭𝐲 to mężczyzna, którego możemy bliżej poznać dzięki jego książce, jednak nie zdradzę wam, dlaczego, przekonacie się sami, gdy sięgniecie po ich historię. Polubiłam się z nim od razu, wszystkie jego reakcję na docinki 𝐌𝐚𝐫𝐢𝐬𝐲, wszystkie spędzone chwile w nienawiści i spojrzenie. Jedno spojrzenie, które może powiedzieć więcej niż tysiąc słów. Bardzo spodobał mi się motyw książki w książce,- możemy zagłębić się w świat 𝐓𝐢𝐦𝐚 i poznać jego historię czytaną przez 𝐌𝐚𝐫𝐢𝐬ę.
„- 𝐏𝐚𝐦𝐢ę𝐭𝐚𝐦 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐨, 𝐜𝐨 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐳𝐰𝐢ą𝐳𝐚𝐧𝐞 𝐳 𝐭𝐨𝐛ą, 𝐌𝐚𝐫𝐢𝐬𝐨”.

(𝟖) W pewnym momencie coś między ich dwójką się zmienia, wkraczają emocje, a raczej usilnie próbują, aby nie pokazać tego, co czują. Tego, co siedzi głęboko w nich, tego, co czują oboje, lecz oboje nie są tego świadomi. Choć kurs pisarski okazał się wcale nie tak prosty jak mogła sądzić 𝐌𝐚𝐫𝐢𝐬𝐚, jednak to, co czują do siebie będzie ich największym wyzwaniem… Czymś, co może zmienić wiele jednak, czy oboje pozwolą sobie na to uczucie?
Profile Image for cale_zycie_z_ksiazka.
65 reviews3 followers
Review of advance copy
May 7, 2026
Współpraca reklamowa z Wydawnictwo Bliss

Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i przyznam się, że jestem mile zaskoczona. Kocham poczucie humoru w tej książce, a sama historia zaciekawiła mnie i wciągnęła już od pierwszego rozdziału. Ani przez moment się nie nudziłam i choć nie było to może coś porywającego i odkrywczego, bo wiadomo, że w romansach trudno jeszcze mnie czymś zaskoczyć, to i tak dobrze się bawiłam.

Z początku nie zapałałam zbyt wielką sympatią do Pana Gbura, czytaj Timoty'ego, jednak z każdym kolejnym rozdziałem zdobywał moje serce po kawałeczku, aż finalnie bardzo go polubiłam. Czekałam tylko na to, żeby Timoty w końcu zaczął starać się o względy Marisy. Był dla niej troskliwy i bardzo o nią zazdrosny, ale brakowało mi więcej i więcej i kiedy w końcu coś się zadziało to ... Powiem tylko, że warto było tyle czekać! Facet zdecydowanie umie flirtować i starać się o swoją wybrankę. Z jego ust padło niemało pięknych słów i myślę, że mnie też bez problemu mógłby w sobie rozkochać.

Marisa jest bezpośrednia, pyskata, odważna, inteligentna. Jest kobietą, która nie da sobie w kaszę dmuchać i umie postawić na swoim. Uwielbiam ją za to, za tę jej siłę i wytrzymałość. Jest to kobieta charakterna. Marisa i Timoty to idealny przykład na to, że przeciwieństwa się przyciągają.

Fantastyczna była ta chemia, która połączyła naszą dwójkę głównych bohaterów, jednak gdzieś po drodze niestety mi wyparowała. Dalej było między nimi niemożliwie mocne napięcie i czekałam, aż to wszystko eksploduje. Jeśli chodzi o ich relację, to była urocza, ale zabrakło mi w niej czegoś, może więcej uczuć, rozmów, szczerości i finalnie czułam niedosyt i leciutki zawód.

Nie jestem jakąś wielką fanką barwionych brzegów i zdecydowanie wolę te tradycyjne, jednak brzegi tej książki są tak piękne, że zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia. Cała książka została bardzo ładnie wydana! Będzie na pewno dumnie ozdabiać moją małą bibliotekę.

"The complete misunderstanding" ma naprawdę fajną fabułę, możemy dużo się dowiedzieć o pracy pisarza. Bardzo dobrze napisane motywy slow burn i przede wszystkim hate to love, które budowały napięcie i dodawały dużo emocji do całości. Jestem pod wrażeniem pióra autorki, jej wyobraźni i tego jak świetnie pisze. Fajnie poprowadziła historię Marisy i Timoty'ego i choć może nie zostaną oni ze mną na długo, to i tak całość ujęła mnie za serce. A zakończenie, uważam, że jest w punkt, nic dodać nic ująć.

Ta pozycja to idealny przykład na to, że szczera rozmowa, zaufanie i komunikacja w związku są bardzo ważne, a jedno głupie nieporozumienie może wiele namieszać.
Review of advance copy received from Publisher
May 7, 2026
⤷ 𝑇ℎ𝑒 𝐶𝑜𝑚𝑝𝑙𝑒𝑡𝑒 𝑀𝑖𝑠𝑢𝑛𝑑𝑒𝑟𝑠𝑡𝑎𝑛𝑑𝑖𝑛𝑔 𝐭𝐨 𝐤𝐨𝐥𝐞𝐣𝐧𝐚 𝐤𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐤𝐚 𝑂𝑙𝑖, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐚 𝐜𝐚ł𝐤𝐨𝐰𝐢𝐜𝐢𝐞 𝐳𝐚𝐰𝐫𝐨́𝐜𝐢ł𝐚 𝐦𝐢 𝐰 𝐠ł𝐨𝐰𝐢𝐞. Byłam jej ogromnie ciekawa, szczególnie że jest to pierwsza historia autorki skierowana do czytelników 18+, i zdecydowanie się nie zawiodłam.

⤷ 𝐖𝐚𝐫𝐬𝐳𝐭𝐚𝐭 𝐩𝐢𝐬𝐚𝐫𝐬𝐤𝐢 𝑂𝑙𝑖 𝐩𝐨 𝐫𝐚𝐳 𝐤𝐨𝐥𝐞𝐣𝐧𝐲 𝐳𝐫𝐨𝐛𝐢ł 𝐧𝐚 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐨𝐠𝐫𝐨𝐦𝐧𝐞 𝐰𝐫𝐚𝐳̇𝐞𝐧𝐢𝐞. Autorka pisze lekko, naturalnie i z niezwykłą łatwością oddaje emocje bohaterów. Jej historie wciągają od pierwszych stron i sprawiają, że naprawdę trudno się od nich oderwać. Mimo że w książce znajdziemy dobrze znane motywy, takie jak 𝑠𝑙𝑜𝑤 𝑏𝑢𝑟𝑛 czy 𝑔𝑟𝑢𝑚𝑝𝑦 𝑥 𝑠𝑢𝑛𝑠ℎ𝑖𝑛𝑒, wszystko zostało przedstawione w bardzo autentyczny i emocjonalny sposób.

⤷ 𝑁𝑎𝑗𝑤𝑖𝑒̨𝑘𝑠𝑧𝑎̨ 𝑠𝑖ł𝑎̨ 𝑡𝑒𝑗 𝑝𝑜𝑤𝑖𝑒𝑠́𝑐𝑖 𝑠𝑎̨ 𝑏𝑜ℎ𝑎𝑡𝑒𝑟𝑜𝑤𝑖𝑒. 𝑀𝑎𝑟𝑖𝑠𝑎 𝐨𝐝 𝐩𝐨𝐜𝐳𝐚̨𝐭𝐤𝐮 𝐰𝐳𝐛𝐮𝐝𝐳𝐢ł𝐚 𝐦𝐨𝐣𝐚̨ 𝐬𝐲𝐦𝐩𝐚𝐭𝐢𝐞̨. Jest zagubiona, zmęczona życiem i ciągłym spełnianiem oczekiwań innych ludzi. Decyzja o porzuceniu korporacyjnego życia i postawieniu wszystkiego na jedną kartę nie jest dla niej łatwa, dlatego jej historia wydaje się tak realistyczna. To bohaterka, która popełnia błędy, bywa impulsywna i momentami sama komplikuje sobie życie, ale właśnie dzięki temu wydaje się prawdziwa i bardzo łatwo ją polubić.

⤷ 𝑇𝑖𝑚𝑜𝑡𝑦 𝐭𝐨 𝐧𝐚𝐭𝐨𝐦𝐢𝐚𝐬𝐭 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐞𝐠𝐨 𝐭𝐫𝐮𝐝𝐧𝐨 𝐫𝐨𝐳𝐬𝐳𝐲𝐟𝐫𝐨𝐰𝐚𝐜́. Zdystansowany, chłodny i zamknięty w sobie sprawia wrażenie osoby, która nie chce dopuścić nikogo bliżej. Momentami potrafił irytować swoim zachowaniem, ale od początku było czuć, że pod jego maską kryje się coś więcej. Bardzo podobało mi się to, że autorka odkrywała jego historię stopniowo, dzięki czemu każda kolejna scena między nim a 𝑀𝑎𝑟𝑖𝑠𝑎̨ miała jeszcze większy wydźwięk emocjonalny.

⤷ 𝐑𝐞𝐥𝐚𝐜𝐣𝐚 𝐭𝐞𝐣 𝐝𝐰𝐨́𝐣𝐤𝐢 𝐳𝐨𝐬𝐭𝐚ł𝐚 𝐩𝐨𝐩𝐫𝐨𝐰𝐚𝐝𝐳𝐨𝐧𝐚 𝐟𝐞𝐧𝐨𝐦𝐞𝐧𝐚𝐥𝐧𝐢𝐞. To 𝑠𝑙𝑜𝑤 𝑏𝑢𝑟𝑛 w najlepszym wydaniu - pełne napięcia spojrzeń, drobnych gestów i emocji ukrytych między słowami. Nic nie dzieje się zbyt szybko ani na siłę, dlatego rozwój ich uczucia wydaje się bardzo wiarygodny. Chemia między bohaterami była wyczuwalna przez całą książkę i sprawiała, że czytałam ją z ogromnym zaangażowaniem.

⤷ 𝑁𝑎 𝑝𝑙𝑢𝑠 𝑧𝑎𝑠ł𝑢𝑔𝑢𝑗𝑎̨ 𝑟𝑜́𝑤𝑛𝑖𝑒𝑧̇ 𝑏𝑜ℎ𝑎𝑡𝑒𝑟𝑜𝑤𝑖𝑒 𝑑𝑟𝑢𝑔𝑜𝑝𝑙𝑎𝑛𝑜𝑤𝑖 𝑜𝑟𝑎𝑧 𝑠́𝑤𝑖𝑒𝑡𝑛𝑖𝑒 𝑤𝑦𝑤𝑎𝑧̇𝑜𝑛𝑦 ℎ𝑢𝑚𝑜𝑟, 𝑘𝑡𝑜́𝑟𝑦 𝑑𝑜𝑑𝑎𝑤𝑎ł ℎ𝑖𝑠𝑡𝑜𝑟𝑖𝑖 𝑙𝑒𝑘𝑘𝑜𝑠́𝑐𝑖 𝑖 𝑢𝑟𝑜𝑘𝑢. Autorka nie bała się też poruszyć trudniejszych emocji, takich jak strach przed odrzuceniem, brak pewności siebie czy problem z otwieraniem się na drugiego człowieka, dzięki czemu książka potrafi naprawdę poruszyć.

⤷ To ciepła, emocjonalna i bardzo prawdziwa historia o miłości, ale też o odnajdywaniu siebie.

ᴋɪssᴇs⋆𝜗𝜚₊˚⊹♡
Profile Image for Aleksandra Zych.
122 reviews
Review of advance copy received from Publisher
May 7, 2026
💙 Marisa to dziewczyna, która od samego początku zyskała moją sympatię! Jest wesoła, nieco wybuchowa i ma naprawdę cięty język. Poznajemy ją w momencie, gdy postanawia ona zmienić swoje życie. Rzuca pracę w korporacji (albo to praca rzuca ją), wraca do domu rodzinnego, gdzie znajduje swoje stare fanfiction i stwierdza, że byłaby całkiem niezłą pisarką!

Jak pomyślała, tak zrobiła. Pod wpływem impulsu zapisuje się na obóz dla początkujących pisarzy, gdzie będzie szkoliła swój warsztat pisarski.

✨ Jednak jej zapał zostanie szybko ostudzony, bo prowadzący choć jest znany, niezwykle utalentowany i charyzmatyczny, jest też gburowaty oraz zamknięty w sobie. I od samego początku obrał sobie Marissę za cel.

Jednak, jak już wiadomo, przeciwieństwa się przyciągają! Wspólnie spędzony czas, pisanie powieści, warsztaty pisarskie zbliżają do siebie naszych głównych bohaterów.

🌸 Z czasem jednak zaczną wychodzić na jaw skrywane tajemnice, które ciągną się za naszym głównym bohaterem. Więcej nie zdradzam!

💙 „The Complete Misunderstanding” to książka, którą ja pokochałam całym sercem już od pierwszych stron! Pióro Oli, jak już pewnie wiecie, wyjątkowo sobie cenię. Tę książkę czyta się naprawdę lekko, płynnie i przyjemnie. Klimat, jaki autorka stworzyła w tej historii jest po prostu niesamowity. A ja z zapartym tchem śledziłam losy głównych bohaterów i bardzo im kibicowałam.

✨ Marisa jest silna i charakterna, a ja takie bohaterki lubię najbardziej, ponieważ nie ma z nimi nudy. Nie raz uśmiechnęłam się podczas przekomarzanek jej i tajemniczego pisarza.

💙 Z kolei postać Timoty’ego owiana jest tajemnicą. Długo czekałam na to, by się dowiedzieć, co takiego wydarzyło się w jego życiu, co spowodowało, że jest on tak bardzo zdystansowany. Z uśmiechem na twarzy obserwowałam, jak stopniowo otwiera on swoje serce na różowowłosą dziewczynę. Ten mężczyzna zdecydowanie zasługuje na wszystko to, co najlepsze.

Tytułowe „nieporozumienie” buduje napięcie i dodaje emocjonalnego ciężaru, dodaje to także tajemniczości całej historii.

🌸 Ta historia ma całe moje serce, czytając ją zapomniałam o całym świecie. Mam nadzieję, że Ola skusi się na napisanie kolejnej książki 18+, ja już czekam na nią z ogromną niecierpliwością! [współpraca reklamowa | patronat medialny @comfort_book]
Profile Image for ksiazkowamagda .
708 reviews176 followers
Review of advance copy
May 7, 2026
4.5/5

Ta książka naprawdę mi się spodobała. Bawiłam się na niej naprawdę dobrze. A i bohaterów polubiłam od samego początku.
Profile Image for ola.
12 reviews
Review of advance copy
May 9, 2026
2,75/5 przyjemna powieść jednak nie porwała mnie
1 review
Review of advance copy
May 10, 2026
2,5 gwiazdki
Książkę czyta się dobrze, ale główna bohaterka i jej zachowanie tak mnie irytowało, że miałam ochotę wyrzucić książkę przez okno
Displaying 1 - 8 of 8 reviews