Jump to ratings and reviews
Rate this book

Déjà vu #1

Kości rzucone korzeniem splątane

Rate this book
Cmentarze skrywają więcej trupów, niż da się dostrzec nagrobków.

Octavia Herver nie marzy o niczym innym tak, jak o dołączeniu do Arcanum – tajnego Stowarzyszenia Magów działającego na Uniwersytecie Edynburskim. Pragnie kontynuować badania zmarłej matki, genialnej nekromantki, niestety jej aplikacje są nieustannie odrzucane.

Dziewczyna stara się więc podążać śladami rodzicielki. Przeprowadza nowatorskie eksperymenty, by zasłużyć na przyjęcie do elitarnego grona czarodziejów, lecz każde jej doświadczenie kończy się porażką.

Czara goryczy przelewa się do tego stopnia, że Octavia postanawia oszukać samą patronkę Arcanum twierdzeniem, że wie, jak pokonać śmierć, ale potrzebuje do tego materiałów, którymi dysponuje uczelnia, oraz notatek swojej matki.

Kobieta dostrzegłszy w niej potencjał, proponuje układ – dziewczyna dostaje rok akademicki, by udowodnić swoją wartość i poczynić znaczące postępy w badaniach, by uplasować się wysoko w rankingu przełomowych projektów na uczelni. Jeśli jej się to nie uda, jej pamięć zostanie wymazana, by chronić tajemnice Arcanum, a ona sama wróci do poprzedniego życia.

Na drodze Octavii staje jednak Noir Beaumont, jej rywal i zmora istnienia, który zrobi wszystko, by przeszkodzić jej w badaniach i pozbyć się poważnej konkurencji.

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.

685 pages, Hardcover

First published April 14, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Mags Green

5 books288 followers
Związana z fantastyką, od kiedy tylko nauczyła się czytać. Przenosi się między światami
fantasy, bo ten realny jej często nie wystarcza.
W swoich książkach stawia na silne i wątpliwie moralne postacie kobiece, wątki romantyczne przyprawione erotyzmem i krwią.
Słoneczny gon, pierwszy tom trylogii Post Mortem jest jej debiutancką powieścią, która zyskała swoich fanów jeszcze na wattpadzie.
W book mediach znana pod nazwą @mag_book_.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
288 (65%)
4 stars
117 (26%)
3 stars
29 (6%)
2 stars
4 (<1%)
1 star
4 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 151 reviews
Profile Image for Patrycja.
814 reviews94 followers
April 17, 2026
4.25⭐️

Daję 0.25⭐️ gwiazdki więcej, bo to zakończenie to był istny majstersztyk! 🤯
Już niecierpliwie przebieram nożkami na finał tej dylogii, bo stawki zrobiły się bardzo wysokie!

Je n'oublierai jamais.

------------------------------------

[ współpraca reklamowa @wydawnictwonowestrony ]
Profile Image for Agnieszka.
180 reviews5 followers
April 20, 2026
10/10 em dead
Skargi i zażalenia do autorki
respectfully co do chuja się wydarzyło na koniec, mój mózg tego nie pojmuje
Mam kaca dziękuję
Profile Image for Paula.
285 reviews10 followers
June 12, 2026
Z kapci nie wyrwała, ale było naprawdę spoko! Zakończenie tego typu, ze jakby byl dostepny 2gi tom to od razu bym się za niego zabrała 😉
Profile Image for Ania.
145 reviews13 followers
May 18, 2026
Już dawno nie wciągnęłam książki tak szybko. Nie wiem, co w niej jest, ale całkowicie mnie pochłonęła. Żeby nie było - to nie jest nic odkrywczego. Tyle że przez tę historię się po prostu płynie. Chcę się jak najszybciej odkryć kolejną tajemnicę, razem z bohaterką dokonać przełomu, odbić się od rzeczywistości, upaść i znowu podnieść w nadziei, że kolejny krok przyniesie rozwiązanie.

Już nie mogę się doczekać aż autorka napisze drugą część, a tym samym zakończenie dylogii.
Profile Image for Milena.
174 reviews5 followers
April 26, 2026
co to za końcówka 🤯🤯😭

TO JEST GENIALNE, dawno nie czytałam nic tak przemyślanego od pierwszej do ostatniej strony

potrzebuję drugiego tomu na już😭
Profile Image for Paula.
142 reviews10 followers
May 2, 2026
Mags, you little psycho…
Profile Image for bibliotekawiedzmy.
37 reviews6 followers
May 2, 2026
Z całą odpowiedzialnością (bo zajrzałam co przeczytałam w tym miesiącu i naprawdę ciężko jest to przebić) ale ta książka to na ten moment top tego miesiąca ✨

Nie wyobrażam sobie ogromu research’u do napisania czegoś takiego ale zdecydowanie to książka dla fanów Księgi Czarownic, Alchemised i Nightshade (czyli w sumie same moje ulubione)

Nie wiem ile razy zmusiła mnie do różnych refleksji

KOCHAM, coś sensowniejszego napiszę jak się pozbieram

Edit:
Myślę sobie, że po tej książce jedyne, co potrzebne mi do szczęśliwego życia, to wycieczka do Edynburga - chociaż i tak planuję ją już od dobrego roku, bo kamienie w Szkocji same się nie podotykają…

Przyznaję się - wszystko, co ma szkocki klimat, dostaje ode mnie plus jedną gwiazdkę. W tym roku zaczęło się od Nightshade, przez Wilczego Króla, aż dostaję to… „Kości rzucone korzeniem splątane” - jakby tylko na potwierdzenie, że ten klimat to moje safe place.

Czego spodziewałam się po tej historii? Chciałam fajnej dark academii, jakiegoś delikatnego wątku romantycznego i ciekawej kreacji głównej bohaterki. Czy moje oczekiwania zostały spełnione? I TO JESZCZE JAK. I to z jaką nawiązką.

Ta historia o przemijaniu, różnych wersjach miłości, ambicji i wyobcowaniu już na wstępie sprawiła, że poczułam się komfortowo, ponieważ losy Octavii są przedstawione w trzeciej osobie - a jeśli ktoś czyta moje recenzje, wie, że jest to moja ulubiona narracja. I przysięgam - nie wyobrażam sobie tej historii w pierwszej osobie.

Bywa tak, że przy książkach fantasy czy romantasy ciężko wgryźć się w pierwsze sto stron. Ciężko mi powiedzieć, czy była to kwestia właśnie narracji trzecioosobowej, wyważonego pióra autorki czy faktu, że wydarzenia mają miejsce w Edynburgu, którego klimat jest mi dobrze znany - ale od razu poczułam więź nie tylko z główną bohaterką, lecz także z całą historią i postaciami pobocznymi. Chociaż nie mogę zaprzeczyć, że początek książki jest dosyć dziwny a nawet niepokojący ale wow! Robił wrażenie swoją oryginalnością!

Gdybym miała wskazać swoje ulubione momenty, to na pewno pokrywałyby się one z tymi zilustrowanymi na kartach książki - ale dopisałabym jeszcze kilkanaście (!) swoich. Akcja płynie wartko, jednak są chwile, kiedy można złapać oddech i oddać się refleksji - i to właśnie one były moimi ulubionymi. Choć oczywiście zakochałam się też w scenach, przy których książka prawie wypadała mi z ręki.

Piszę to z pełną odpowiedzialnością - ta historia ma jedne z najlepiej wykreowanych postaci, zarówno pierwszo-, jak i drugoplanowych. Co najważniejsze: nie są one polukrowane ani wyidealizowane. Chociaż moja głowa i tak chciała postawić Noira i Ezekiela na piedestale, bez względu na wszystko. Cała ta ferajna idealnie pasowała co całokształtu i klimatu książki. Pokochałam ich wszystkich nieodwołalnie i dla mnie stanową nierozłączalną całość. I Gregory, my hero!

Octavia jest moim ulubionym typem bohaterki - ambitna, z pazurem, nie cofa się, jeśli widzi choć najmniejsze światełko na końcu tunelu. Jej rozważania o samotności, przynależności i budowaniu relacji były niesamowicie ludzkie i autentyczne.

Cokolwiek napisałabym o Noirze, byłoby niewystarczające. Nie mogłabym być bardziej wdzięczna za drugie wcielenie Kaine’a z „Alchemised”, ale w zupełnie innym wydaniu. Pokochałam go, potem znienawidziłam, a potem znowu pokochałam. Mój ulubiony typ bohatera.

Jeśli chodzi o wątek romantyczny, spodziewałam się ledwie jednego sztucznego ognia na wietrze - a dostałam fajerwerki jak na Nowy Rok. Nie jestem w stanie wyrazić, co zrobiła ze mną ich historia, gdy poznałam ją w całości - wraz z tym, czego brakowało mi w moich teoriach i schematach wyniesionych z innych książek. Ostatnie 50 stron? Nawet nie chcę o tym myśleć w kontekście Noira i Octavii.

Dark academia nie mogłaby być bardziej dark academią, rodzinne tajemnice - bardziej tajemnicze, a akademiccy rywale - bardziej zawzięci.

Przepadłam. Poleciłabym tę książkę fanom „Księgi czarownic” (za akademicki vibe i świetne nawiązania do postaci oraz dzieł historycznych - uwielbiam ten zabieg) oraz „Alchemised” (za pewien motyw, którego trochę się spodziewałam, ale kiedy już się pojawił - dosłownie wyrwał mi serce).

Nie mogę się doczekać kontynuacji…
Profile Image for Sandra.
723 reviews26 followers
April 19, 2026
Ta książka ma wszystkie motywy, które uwielbiam. Miałam ogromne oczekiwania i mogę szczerze powiedzieć, że zostały one spełnione, a jest nawet lepiej!

Dark academia nie jest tylko tutaj po to aby wyglądać. Dosłownie żyjemy badaniami naszych bohaterów. Już nie wspomnę o działach, które Mags tutaj poruszyła. To było trochę jak tak hogwart dla dorosłych. Te zajęcia, projekty!

Rivals to lovers w najlepszym wydaniu! On sabotuje ją, ale jednocześnie widać, że się o nią troszczy. Noo cudooooooo
Romans jest cudownie napisany. Slow burn pierwsza klasa, na pierwszy pocałunek sobie poczekamy trochę!! Napięcie, chemia woooow.

Jeśli chodzi o końcówkę to dzieje się. Mimo tego, że coś tam się domyśliłam i tak zbierałam szczękę z podłogi. Nie mogę doczekać się kontynuacji, a jednocześnie bardzo boje sie.

Będzie w topce roku.
Profile Image for Elena (arishureads).
67 reviews1 follower
May 15, 2026
Czasami jak zanurzę się w powieści, to później naprawdę jest ciężko wrócić do rzeczywistości przez to jak klimat danej książki, jest w stanie wypuścić i opleść swe korzenie wokół moich myśli. Zwłaszcza przy książkach Mags Green, przez co uświadamiasz sobie, że na świecie nie ma magii, magicznych stworzeń ani tych wszystkich niesamowitych rzeczy, które wydają się tak realne między stronami. I z jednej strony to przygnębia, bo nasza codzienność wypada przy tym zwyczajnie, a z drugiej... pozwala na oderwanie się od realności i przeżyciu tylu fantastycznych rzeczy.

Co powiecie na prawdziwe rivals to lovers (z nutą enemies)? Takie, które czuć na każdym kroku, w każdym spojrzeniu bohaterów, w każdej scenie i w napięciu, które aż iskrzy? Dokładnie tego oczekiwałam w Kościach i dokładnie to dostałam.

Ta książka jest tak dobra, że dosłownie emanuje magią. Można to poczuć nie tylko w wykreowanym świecie, ale i w emocjach, które są tak intensywne i wciągające, że z pewnością przebłyski momentów z lektury zostaną w głowie na długo po przeczytaniu ostatniej strony.

Kojarzycie takie uczucie, kiedy traficie na piosenkę i wiecie, już od pierwszych sekund, że będzie Waszą ulubioną przez bardzo długi czas? Jest w tym coś na kształt odczuwania ekstazy - nagłe "to jest to czego szukałam". I dokładnie to samo poczułam przy tej książce.

[współpraca reklamowa] z Wydawnictwem Nowe Strony
Profile Image for bodeasbooks.
212 reviews23 followers
April 23, 2026
4.5/5

Bez presji… ale wszyscy czekamy na drugi tom 👀

~ Przyznam wam, że nie spodziewałam się, że ta książka aż tak mnie zachwyci. Brałam się za nią z nastawieniem, że raczej zbyt wiele mnie nie zaskoczy, bo ciężko było omijać wszystkie wasze udostępnienia i cytaty 😅 Byłam przekonana, że wszystko już rozgryzłam, że wiem, w jakim kierunku to pójdzie i przez to na początku nie angażowałam się aż tak mocno. Jednak to książka, która przewyższyła moje oczekiwania.

~ Po pierwsze - sama tematyka. Nekromancja, tajemnice, mrok i ten niesamowity klimat Edynburga, uwielbiam to! Miasto samo w sobie wydaje się stworzone do takich historii i jest idealnym tłem dla opowieści, w której śmierć nie zawsze oznacza koniec.

~ To nie jest jedna z tych książek cegieł, gdzie przez 500 stron dostajemy lanie wody, a cała akcja wybucha dopiero na ostatnich kilkudziesięciu stronach. Tutaj praktycznie przez cały czas coś odkrywamy - nowe informacje, kolejne sekrety, następne elementy układanki. Książka jest naprawdę przemyślana i dopracowana. Zdecydowanie zasługuje na dobre tłumaczenie i pójście dalej w świat.

~ Nie czytałam wcześniej książek z motywem Dark Academia, więc teraz boję się, że ta zawyżyła mi standardy. Szkoła nie jest tutaj tylko tłem dla fabuły - dostajemy mnóstwo scen z zajęć, poznajemy wykładowców i panujące tam zasady. To miejsce ma realne znaczenie dla historii i jest jej częścią, a nie tylko ciekawym dodatkiem.

~ Wątek romantyczny… niesamowity 🫠 i nie mówię tu tylko o tym początkowym napięciu, które oczywiście było świetne, ale o tym, co dzieje się później (iykyk)

~ A najlepsze jest to, że za 3tyg. lecę do Edynburga i jestem pewna, że będę chodzić po mieście z tą książką z tyłu głowy 🦴
Profile Image for Gabkazdroj (Variousbook).
377 reviews
May 1, 2026
✨🦴3.5🦴✨

Sama nie wiem, co mam o tym napisać. Miałam TAK OGROMNE oczekiwania po cudownym Post Mortem, a tak mi się to dłużyło. Pomysł top, ale ja nie wiem, co się tutaj wydarzyło, może będzie po prostu tak jak z Post Mortem, że 1 tom był dla mnie średni, a resztę pokocham. Nie wiem, zobaczymy.
Koniec jak zawsze wbił mnie w łóżko i sama, aż w szoku byłam, co Mags tutaj wymyśliła. Ona po prostu chce mnie zabić, jak po zakończeniu każdej z jej książek.
Niestety moim oczekiwaniom nie sprostała, nawet mimo tego cudownego końca, ale na pewno sięgnę po następny tom, bo jestem ogromnie ciekawa.
Profile Image for schoweknaksiazki.
124 reviews11 followers
March 25, 2026
Skończyłam reread.

Za drugim razem boli bardziej a ja chciałbym się bardzo nisko ukłonić Magdzie, za stworzenie tak genialnej historii.

Profile Image for blok sera szwajcarskiego.
1,135 reviews364 followers
May 22, 2026
Kości rzucone, korzeniem splątane to stosunkowo udana polska odpowiedź na romantasy. Wierzę, że dla wyjadaczy gatunku będzie to przepyszna przygoda. Jako osoba o ambiwalentnym stosunku do niego uważam, że Mags Green bierze wszystko co w nim dobre i złe. Fabularnie jest tu kilka nieścisłości, styl pisania bywa licealnie toporny od kwietnych środków językowych, którym bliżej do szcztucznych róż cmentarnych niż żywych płatków (ulubiony fragment: Czyny, których Pani się dopuściła, są niedopuszczalne), potrafi to zbić z pantałyku. Nie jestem również fanką tropu, który łączy Noir z Octavią (nie mowię tu o wrogowie -》kochankowie), więc zakończenie nie przyniosło mi tylu emocji, ile w założeniu miało. Ale audiobooka słuchało się bardzo miło, książka dostarcza przyjemnie spędzony czas, jest w tej kreacji coś charakternego. A nawet jeżeli nie, to warto by chociaż poznać jak insane pomysły ma autorka. Mary Shelley miała romans z Frankensteinem a Nietzsche gadał do obrazów. No i fajrant.
Profile Image for martiii_czyta.
283 reviews20 followers
April 19, 2026
To jest najlepsza książka tego miesiąca. Musiałabym sprawdzić, ale chyba do tego momentu - nawet wszystkich dotychczasowych miesięcy tego roku. Nie mogłam się od niej oderwać. Dwa ostatnie rozdziały i epilog czytałam z takimi emocjami, przekręcając kartki z prędkoscią światła. Na takie zakończenie liczyłam. Pamięć i czas grają w tej książce pierwsze skrzypce, a to jaki Mags musiała zrobić do niej research - wow. Jestem pod wielkim wrażeniem, mam nadzieję, że jesteś dumna z tego co napisałaś. Jej najlepsza książka. Myślałam, że nic nie pobije Księżycowej Pogoni, no cóż, myliłam się. 5/5⭐️ To jak wszystko WSZYSTKO się ze sobą tu łączyło. Nawet najmniejsze rzeczy! 😳🫢❤️‍🔥😭💔
Profile Image for Livkka.
186 reviews3 followers
June 4, 2026
Dużo lepsze niż myślałam, że będzie. Po kilku pierwszych rozdziałach, chciałam nawet dać dnf. Ostatecznie wyszedł spoko ficzek dramione. Największy plus za tak zgrabne wplecenie Frankensteina.
Profile Image for zaczytana_julcia.
1,413 reviews64 followers
April 19, 2026
ta książka była tak wybitna, że aż nie umiem ubrać w słowa tego, co o niej myślę… coś niesamowitego
Profile Image for meandmybookstagram.
275 reviews3 followers
April 14, 2026
Octavia Herver ma w życiu tylko jeden cel - dostać się na Uniwersytet Edynburski i do tajnego, magicznego Stowarzyszenia Arcanum, do którego należała jej matka. Aby tego dokonać musi zrobić tylko jedną rzecz: pokonać śmierć i znaleźć sposób na przywrócenie zmarłych do życia. Proste, prawda?
___
Nowa historia Mags to hołd oddany nauce, dywagacjom dotyczącym ludzkiego życia (oraz śmierci) i miłości, która przebije się przez każdy mur. Od pierwszej do ostatniej strony trzyma czytelnika w silnym uścisku i pozostawia z poczuciem ogromnego niedosytu. (No właśnie, kiedy drugi tom?)

Octavia jest nekromantką i bardzo chce dokończyć projekt swojej matki. Ma jednak jeszcze jeden plan podczas pobytu w Arcanum - dowiedzieć się co dokładnie spotkało jej matkę i jak do tego doszło. Pech w tym, że nikt nie chce o tym rozmawiać, a oficjalne wyjaśnienie wydaje się odrobinę naciągane.

Od samego początku byłam całkowicie zaangażowana w tę historię. Uwielbiam, gdy fabuła książek usytuowana jest w środowisku uniwersyteckim i kiedy skupia się praktycznie w całości na nauce. To nie jest książka, która udaje Dark Academię, ona nią jest w całości a nauka i jej romantyzowanie to najważniejszy element fabuły. Octavia jest głodna wiedzy, głodna odkryć i zrobi wszystko żeby ukończyć swoje zadanie.

Kolejnym ważnym elementem historii jest relacja, która łączy Octavię i Noira. Pod wieloma względami wchodzi ona pod skórę i wywołuje dreszcze oczekiwania oraz ekscytacji. To, co rozpoczęło się od jawnej wrogości i prób sabotażu przeradza się w niepewną przyjaźń, a nawet w coś więcej, czego żadne z nich nie chce przyznać na głos. Tak samo jak niepewnie rodząca się przyjaźń Octavii z Ezekielem (moim osobistym ulubieńcem), Vincentem i Briar.

KRKS to książka, którą trzeba czytać uważnie żeby nie przeoczyć żadnej wskazówki rzuconej po drodze przez autorkę. Dzięki temu rozwiązanie zagadki nie było dla mnie całkowitym zaskoczeniem, ale też pozostały elementy, których się nie spodziewałam i tylko podsyciły mój apetyt na więcej. Jestem pewna, że ostatnie rozdziały przeciągną Was przez emocjonalny tor przeszkód, a nawet wywołają łzy.

Nie mogłam się oderwać, nie mogłam myśleć o niczym innym, nie chciałam kończyć i jednocześnie chciałam wiedzieć co dalej. Błędne koło każdego czytelnika, który natrafi na książkę skrojoną dla niego jakby na miarę. Poczułam, że ta została uszyta dla mnie, pasuje idealnie i ogromnie Wam polecam ją poznać. ✨
Profile Image for Inkaddict.
399 reviews15 followers
May 4, 2026
5 / 5

„Kości rzucone, korzeniem splątane” to w końcu książka, która należycie promowana jest motywem dark academia. Nauka jest tu kluczowa i jest ona ważnym, a czasem można odnieść wrażenie, że najważniejszym aspektem życia bohaterów. Ich fascynacja przesiąka tobą i w pewnym momencie sama nabrałam ochoty na zgłębienie pewnych tematów 🙂‍↕️

Uważam, że treści naukowe zostały bardzo dobrze wplątane w całą historię. Widać, że Magda zrobiła porządny research w tej kwestii, przez co ta podniosła atmosfera, ten mrok jeszcze bardziej są widoczne.

Romans w tej książce to moje imperium rzymskie, moja obsesja. Od pierwszej interakcji Noira i Octavii byłam nimi zafascynowana. Ich relacja rozwija się powoli, a przez to, że jest podszyta ciągłą rywalizacją, jest pełna napięcia. Ich dogryzanie, przekomarzanie się i robienie sobie na złość to miód na moje serce. Jednak gdzieś pod tym kryją się prawdziwe uczucia, których oboje pilnie strzegą, bo wiedzą jakie to może mieć konsekwencje.

Zakończenie rozwaliło mnie na kawałki, łagodnie mówiąc. Przez kilka dni chodziłam tak sponiewierana, że nie wiedziałam, co mam teraz zrobić ze swoim życiem. A wiedza, że do drugiego tomu jeszcze daleko, bo nawet pierwszy nie wyszedł, była istną udręką. Za drugim razem, gdy to czytałam wcale nie było lepiej XD. Autorka na koniec zastosowała taki motyw, który chyba najbardziej ściska mi serce i przynosi inny rodzaj bólu ❤️‍🩹

„Kości” to niesamowity popis umiejętności pisarskich. Wypełniony wciągającą fabułą, romansem, od którego robi ci się gorąco i charakterystycznym dusznym, mrocznym i spokojnym vibem Edynburga. Czytajcie, bo naprawdę warto 😮‍💨
Profile Image for ksiazkowamagda .
742 reviews179 followers
April 30, 2026
Kości rzucone korzeniem splątane – to było moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Widząc wszystkie fragmenty związane z tą książką, wiedziałam, że prędzej czy później ją przeczytam. I teraz, po jej skończeniu, mogę powiedzieć, że żałuję, że tak długo zwlekałam z jej czytaniem.
BO TA KSIĄŻKA BYŁA GENIALNA.


To, na co muszę zwrócić przede wszystkim uwagę, to styl pisania autorki, który od pierwszych stron mnie oczarował i sprawił, że czytanie tej książki było ogromną przyjemnością.


Cały klimat był po prostu WOW. Nie spodziewałam się, że aż tak bardzo mi się spodoba. Widać, że autorka wykonała kawał dobrej roboty.


Bohaterowie zostali genialnie wykreowani. Jeśli szukacie dobrze napisanego motywu rywali akademickich, to ta pozycja będzie dla was idealna.

PRZEPRASZAM BARDZO, CO TO MA BYĆ ZA ZAKOŃCZENIE?! JA SIĘ NIE SPODZIEWAŁAM, ŻE TA HISTORIA, A WŁAŚCIWIE OKOŁO 100 OSTATNICH STRON, WYWOŁA WE MNIE ŁZY. POTRZEBUJĘ DRUGIEJ CZĘŚCI, NAJLEPIEJ NA WCZORAJ 😭😭😭
Profile Image for P.  Ninja.
223 reviews
June 9, 2026
Ta książka to prawdziwy majstersztyk dla fanów Harrego Pottera, Alchemised i klimatu dark academia. Nie nudziłam się ani przez sekundę, pochłonęłam ją błyskawicznie. To pierwsza moja książka autorki i zdecydowanie sięgnę po kolejne, bo jej styl pisania i sposób budowania historii totalnie mnie kupiły. Moje odkrycie roku - 6/5, gorąco polecam!
Profile Image for Maruda Książkowa.
84 reviews15 followers
April 17, 2026
Nikt nie jest gotowy na to, co ta książka ze sobą niesie. „Kości rzucone, korzeniem splątane” to nie tylko nagrobki, nekromanckie eksperymenty i szkoła dla magicznie uzdolnionych. W jej głębi poznajemy najmroczniejsze sekrety ludzkiej natury, niebezpiecznej ambicji oraz to, do czego może prowadzić nieustępliwość.

Octavia Herver jest zdeterminowana, by pokonać śmierć i zdobyć przychylność tajnego Stowarzyszenia Magów, zwanego Arcanum. Jej matka była wybitną nekromantką, ale to najwyraźniej nie jest wystarczające, by magowie dopuścili ją do swoich szeregów.

Po wielu nieudanych eksperymentach Octavia postanawia oszukać Arcanum i z fałszywym świadectwem wysłać kolejną aplikację. Udaje jej się dołączyć na jeden rok akademicki do stowarzyszenia, ale żeby utrzymać tę pozycję, musi spełnić pewne warunki. Będzie kontynuować badania swojej matki, a w rankingu projektów musi pokonać pozostałych studentów. Nie byłoby to łatwe zadanie nawet bez jej oszustwa oraz Noira, który za wszelką cenę chce się jej pozbyć z murów uczelni.

Problem tej książki polega na tym, że zakrzywia czas. Sięgacie po prolog, wasz umysł zostaje wchłonięty przez mroczną wizję Edynburga i jego tajemnic, po czym budzicie się gdzieś w połowie książki. W głowie macie odważne eksperymenty Octavii, analizę korzeni, pełno notatek dotyczących kopania grobów i niepohamowaną złość na uprzywilejowanych studentów.

Octavia trafia do Arcanum w najgorszym możliwym momencie. Nie dość, że musi się mierzyć z własnymi demonami, to jeszcze inni członkowie Stowarzyszenia nie dają jej chwili wytchnienia. Powiedzieć, że mamy tu motyw akademickich rywali, to jak nic nie powiedzieć. Energia, która zbiera się wokół nich, może w każdej chwili eksplodować i nawet nie wiemy, w którą stronę uderzy. Napięcie jest widoczne w każdej scenie. Ba, na pewnym etapie nawet opis sceny zdaje się zbędny, bo wiemy, że jest tam ogień.

Doceniam charakter Octavii, który od A do Z jest perfekcyjnie skomponowany. Na początku jest to postać zerojedynkowa, która spaliłaby wszystkie mosty, byleby spełnić swoje ambicje. Jednakże cała ta powieść to poniekąd odkrywanie jej samej. Uczymy się o głównej bohaterce coraz więcej, ale śmiało możemy stwierdzić, że ona również to robi. Nie jest to gotowa postać, która ma już wyrobione ideały i granice moralności, ale to młoda dziewczyna, która dopiero poznaje siebie.

Mamy też motyw dark academia, który nie przejawia się tylko poprzez mroczny klimat i akademię, ale ukazuje również mroczną stronę pogoni za wiedzą. Nauka ścisła zderza się z magią, a skutkiem są ludzie, którzy będą ścigać się o władzę na jej podwalinach.

W tle wszystkiego się rozgrywa się romans, który pomimo wielu sprzeczności, jest idealnie dopasowany. Tego rodzaju połączenia oczekujemy i uwierzcie mi, nie zawiedziecie się!

Sama fabuła przypomina wspomniane w tytule korzenie. Mamy mnóstwo wątków, teorii i rozwidleń, ale ostatecznie wszystko łączy się w piękną całość. Końcówka to klamra, która domyka ten rozdział historii i pozostawia nas w jednej, wielkiej konsternacji. Aż mam ciary, gdy pomyślę, co takiego może się wydarzyć w drugim (finałowym) tomie.

5/⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️
Książka absolutnie cudowna, takiego połączenia tych wątków jeszcze nie czytałam, a całość jest dopracowana w każdym calu. Polecam i uprzedzam, że ta książka może zwieść na mnóstwo sposobów! 🕯️
Profile Image for real book dragon.
220 reviews20 followers
April 17, 2026
Wśród mrocznych zaułków Edynburga kryje się tajne stowarzyszenie.

W jego murach tylko wybrani, dotknięci magią mogą zgłębiać jej gałęzie i robić rzeczy, o których zwykłym ludziom nawet się nie śniło. Octavia od zawsze pragnęła być jedną z nich. Kiedy więc jej matka, pełnoprawna członkini stowarzyszenia umiera, Octavia decyduje, że zrobi wszystko, aby pójść w jej ślady i kontynuować jej pracę jako nekromantka. Wszystko po to, aby dokonać niemożliwego - wygrać ze śmiercią.

Dark Academia to motyw, który w ostatnim czasie jest nader często nadużywany i reklamowane są nim książki, które z dark academią nie mają wiele wspólnego. W książkach z tych motywem nauka powinna być jednym z głównych bohaterów, a tajemnice i sekrety powinny być naszym stałym towarzyszem. Jeśli więc szukacie książki, która uczciwie może być reklamowana jako Dark Academia, sięgnijcie po Kości rzucone korzeniem splątane!

Początek tej książki jest niepozorny. Tajne stowarzyszenie, zdeterminowana bohaterka, grupa uprzywilejowanych uczniów. Niby nic nowego, ale to tylko pierwsze wrażenie, bo to, jak autorka zabawi się waszym kosztem w drugiej połowie książki to mistrzostwo. 🤌Kiedyś wspomniałam, że lubię kiedy autor robi ze mnie frajerkę i wodzi mną za nos. W przypadku Kości mogę zdecydowanie powiedzieć, że Mags zrobiła ze mnie frajerkę, a ja jestem z tego faktu bardzo zadowolona.😁

Na każdej stronie tej książki czuć, że autorka nie tylko postawiła stopę w mieście, w którym dzieje się akcja tej opowieści (mowa o Edynburgu) ale zapalała do niego szczerą miłością. Dla mnie Edynburg w tej książce to kolejny świetnie stworzony poboczny bohater. W przypadku tej książki postaci poboczne to nie tylko imiona na papierze. Każdy w otoczeniu Octavii i Noir'a ma swoją osobowość i charakter. Miła odmiana po książkach, w których bohaterowie poboczni to nic nie wnoszące do historii postaci.

Wielki finał pierwszego tomu tej dylogii, który trwa przez prawie całą drugą część książki, był dla mnie naprawdę zaskakujący i poruszający, a muszę przyznać, że autorom książek ciężko mnie ostatnio zaskoczyć. Nie mogę doczekać się drugiej części i tego, jaką frajerkę zrobi ze mnie autorka. 🔥

reklama | patronat medialny @wydawnictwonowestrony
Profile Image for darksideofbooks.
284 reviews11 followers
June 11, 2026
4.75/5 ⭐️

[współpraca reklamowa @wydawnictwonowestrony @magsgreen_autorka ]

𝕽𝖊𝖈𝖊𝖓𝖟𝖏𝖆:
Wydaje mi się, że chyba nigdy nie czytałam książki z motywem rivals to lovers, a dzięki tej historii, zaczynam tego żałować.

Nienawiść, rywalizacja, ale też fascynacja drugą osobą i powolne budowanie napięcia: to na pewno tutaj znajdziecie!

Sam klimat tej książki jest już jej ogromnym plusem. Edynburg, stare mury, zakurzone książki, magia unosząca się w powietrzu i zagadka do rozwiązania. No coś genialnego! Chociaż przyznam szczerze, że pierwsze 30% szło mi tak topornie, że chciałam się poddać.

Na szczęście, gdy akcja zaczęła ruszać do przodu i bohaterowie coraz częściej spierali się ze sobą na pograniczu flirtu, totalnie się wkręciłam.

Octavia to piekielnie inteligentna bohaterka. Nauka jest dla niej priorytetem, a osiadanie na laurach w jej przypadku nie istnieje. To ten typ introwertyczki, dla której wertowanie starych ksiąg, równa się piątkowej imprezie w domu bractwa dla jej rówieśników. Mimo, że jest moim totalnym przeciwieństwem, to w jej postaci znalazłam coś, przez co poczułam tę bliskość i zrozumienie.

Noir wydaje się być czarnym charakterem i typem bohatera, którego ciężko polubić. Wyniosły, dobrze usytuowany, wbijający szpile na każdym kroku, a jednak ogromnie intrygujący. Tylko czekałam, aż jego maska nadętego buca pęknie i pokaże prawdziwego siebie.

Ich relacja rozwija się powoli i mimo, że nie jestem wielką fanką slow burnów, to na każde ich kolejne starcie, potyczki słowne, czy niewinny dotyk, czekałam jak na szpilach.

Autorka zrobiła świetny reaserch i ujęła wszystko w bardzo przystępny sposób. Momentami naprawdę czułam się jak na wykładach. Trochę romansu, trochę budowania fabuły i trochę nauki. I’m in love.

Przez większość czasu podczas czytania moja ocena oscylowała w granicy mocnej czwórki. Było w porządku, ale czegoś mi brakowało. To coś znalazłam na samym końcu. Magda coś ty narobiła?! Mój mózg zamienił się w jakąś papkę! Kompletnie nie spodziewałam się takiego obrotu spraw.

Kości rzucone, korzeniem splątane, to historia idealna dla fanów magii, nauki, mrocznego i dusznego klimatu oraz tych, którzy cenią sobie naprawdę świetny styl pisania.

Wyczekuję kontynuacji, bo zakończenie podsyciło moją ciekawość do granic możliwości!
Profile Image for Marcelina Lewandowska .
20 reviews
May 13, 2026
To chyba będzie moja ukochana seria dark Academy !!!❣️❣️ Ta historia była bardzo odświeżająca, trochę mroczniejsza, ale za to jaka świetna i wciągająca od pierwszego rozdziału. Autorka zrobiła dość wymagający research by to napisać. Świat magiczny dobrze przedstawiony. Klimacik Szkocji. Czarodzieje, wampiry te sprawy. No i najważniejszy wspaniale poprowadzony motyw slow born, enemies to lowers and he falls harder. Te droczenie Noira i Octavii było takie urocze🥰, aż nie dało im się nie kibicować. Na początku lubisz Noira, później go nienawidzisz a na końcu go uwielbiasz i wzruszasz się razem z nim. Natomiast to zakończenie i wątek różnych linii czasowych 🤯

Drugi tom musi wyjść jutro 🥺😭
Profile Image for zgredek- czytelnik.
152 reviews6 followers
April 21, 2026
Co prawda jeszcze kilka stron przede mną ale już wiem że jakby było więcej gwizdek dałabym maksa ❤️świetnie bawię się na każdej stronie . Niby świat fantastyczny gdzieś już się przewijał wcześniej ale tu są takie małe niuanse, które tworzą go na nowo choćby do „j” w wyrazie magija no bajka jak dla mnie i ta paczka - która na początku nie przypadła mi do gustu - napuszone indory 😄ale potem z każdą stroną pokochałam każdego. No tak więc znając autorkę zakończy czymś ze spadnę z krzesła i już zaczynam jęczeć o kolejny tom 😄😄😄😄I cieszę się że mamy tak zdolnych i kreatywnych mlodych ludzi ❤️❤️❤️❤️
Profile Image for slowotusz.
98 reviews1 follower
May 8, 2026
To jest cała esencja mojego gustu. Dark academia, rywalizacja i ten slow burn! Będę terasz wszędzie zauważać teraz niezapominajki. Płaczę na samą myśl i czekam z utęsknieniem na 2 tom. Polecam i wciskam każdemu!

[współpraca reklamowa z wydawnictwem Nowe Strony]
Profile Image for wlasna.bajka.
67 reviews2 followers
June 1, 2026
3.5/5 ⭐

80% było dla mnie okej, całkiem niezła dark academia (bez szału i nowatorstwa), ALE TA KOŃCÓWKA.

Jak dla mnie absolutne mistrzostwo. Czekam z niecierpliwością na kolejną część, mam nadzieję, że finał dylogii będzie jeszcze lepszy.
Profile Image for Gabi.
141 reviews6 followers
April 24, 2026
Mózg mi paruje po końcówce…
Ja rozumiem ostatnie 100 stron fantastyki musi zmiatać z planszy ale tu i plasze zmiotło 🥹
Profile Image for Elina.
12 reviews
May 15, 2026
11/10 genialna książka, can’t wait na 2 tom!
Displaying 1 - 30 of 151 reviews