Jump to ratings and reviews
Rate this book

Akademia Eternum. Pozytywka

Rate this book
Jak odróżnić prawdę od kłamstwa?

Siedemnastoletnia Cordelia Nocturne po wypadku samochodowym zostaje oskarżona o zabójstwo. Choć wie, że nie prowadziła auta, wszyscy – nawet przyjaciele – zeznają przeciw niej. Dziewczyna trafia do Akademii Eternum, tajemniczej szkoły, w której ma… zacząć od nowa. Nagle zaczyna rozumieć, że Eternum to miejsce, gdzie nic nie jest przypadkowe: ani jej przyjazd, ani towarzyszący jej lęk, ani klucz, który dostała od szaleńca. Co czeka Cori, gdy zacznie zadawać zbyt wiele pytań?

320 pages, Paperback

First published April 8, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
12 (27%)
4 stars
25 (56%)
3 stars
5 (11%)
2 stars
2 (4%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 27 of 27 reviews
Profile Image for Odcienie czytelnictwa.
98 reviews188 followers
May 9, 2026
Naprawdę spoko się czytało tę książkę. Jest pomysł, który konsekwentnie był realizowany aż do ostatniej strony. Jestem mega ciekaw jak to potoczy się dalej i jak zostaną rozwiązane tajemnice. Wielki plus! Mam nadzieję, że kontynuacja pojawi się szybko.
Profile Image for Cozytimebooks_.
429 reviews12 followers
May 20, 2026
Alexandra Wtulich napisała historię hipnotyzującą niczym melodia pozytywki.
Wciągająca od pierwszych stron, zatrzymująca czytelnika aż do samego końca by na koniec pozostawić go z tysiącem pytań bez odpowiedzi. Takich książek to szukać ze świecą.

Wypadek? A może próba wrobienia w niewybaczalny czyn. Z tym mierzy się główna bohaterka Cordelia Nocturne. Nic nie pamięta, ale jest pewna, że to nie ona siedziała za kierownicą samochodu. To właśnie to wydarzenie początkuje ciąg niewyjaśnionych zdarzeń, których jest pełno w tej historii. Finalnie Cordelia trafia do Akademii Eterum. To w tym budynku zaczyna się jazda bez trzymanki. Autorka zgrabnie manipuluje uczuciami czytelnika, dając im obrazy niezrozumiałe, wyróżniające i całkowicie nierealne. W tym momencie podczas czytania czułam się, że idę za rękę z autorka w stronę czegoś nieznanego, czegoś co zapamiętam na długo. Wcale się nie myliłam.

Jeśli poszukujecie czegoś co was wciągnie na maksa i uda się przeczytać w jeden wieczór, ale i pozostawi w was pustkę, masę pytań i niewyobrażalnych wydarzeń to zdecydowanie idealna będzie Akademia Eternum.
Profile Image for Sandra.
694 reviews24 followers
April 12, 2026
Hellooooooooo

Zaczęłam ją jakoś o 18:30, a skończyłam chwilkę przed północą…

Klimat jest niesamowity. Wiktoriański budynek w którym mieści się elitarna szkoła. Więc mamy klasyczek, ale nic tutaj nie jest klasyczne.

Początek jest niejasny tak jak większość tej książki! Nasza główna bohaterka zostaje oskarżona o coś czego nie zrobiła. Nie poniesie konsekwencji, ale musi pojechać do Akademi Eternum. Do tego jakiś obłąkany typ wciska jej klucz i coś majaczy o niebezpieczeństwie, a no i dorzućmy zagadkę.

Mega dziwne! Takie to wszystko było. Mnóstwo pytań i zero odpowiedzi, a jeszcze nawet nie dotarliśmy do szkoły.

A ta akademia…no to się dopiero zaczyna. Uczniowie zachowują się jak marionetki… wszystko wydaje się spektaklem, zaplanowane, udawane. Jeszcze bardziej dziwne!

Nie wiem czy lubię w którym kierunku to wszystko idzie, ale jestem otwarta na to. Mam nadzieję, że dostaniemy kontynuację bo ostatniej stronie trochę mi opadła szczęka.

Jest tu kilka zgrzytów, które mi nie pasowało. Z drugiej strony klimat, sam pomysł i wykonanie to po prostu wow! Jest trochę strasznie, mnóstwo znaków zapytania. Nie wiedziałam co się dzieje i chyba dalej nie wiem.

Czytajcie
Profile Image for Kornelia Kabelis.
23 reviews
May 9, 2026
Książki z motywem szkoły mają w sobie magnetyzm, któremu trudno mi się oprzeć – nawet jeśli opisywane miejsce jest ostatnim, do którego chciałabym trafić w rzeczywistości. Tak właśnie jest w przypadku „Akademii Eternum”.

Główna bohaterka, Cordelia, zostaje niesłusznie oskarżona o spowodowanie wypadku samochodowego. W celu uniknięcia kontrowersji i odkupienia swojej rzekomej winy trafia do tajemniczej szkoły. Szybko jednak odkrywa, że elitarna otoczka akademii to starannie wypracowana iluzja, a żeby przetrwać, musi nauczyć się odróżniać prawdę od kłamstwa.

Historia od pierwszych stron trzyma w napięciu. W pewnym momencie sama miałam wątpliwości, komu Cordelia powinna zaufać, gdyż nawet Ci „dobrzy” bohaterowie wydają się momentami podejrzani. Tajemnice Akademii Eternum odkrywane są powoli, a rozwiązanie, w którym dowiadujemy się, dlaczego Cordelia została wrobiona i wysłana właśnie tam, dosłownie wbija w fotel.

Rzeczywistość połączona z elementami iluzji tworzy gęstą atmosferę, która nie raz wywołała u mnie gęsią skórkę, a fabuła poprowadzona jest tak, że ani razu nie myślałam o odłożeniu książki.

Były jednak momenty, które mi się dłużyły. Były też takie, które kwitowałam pobłażliwym przewracaniem oczami. Tyczy się to głównie wątku romantycznego, który zawierał raczej sztampowe rozwiązania.
Mimo wszystko, jest to naprawdę dobra młodzieżówka! Z chęcią zobaczyłabym serial na podstawie tej książki. Uczniowie z „wypranymi mózgami”, żyjący w powtarzającym się cyklu? To byłoby coś! 😅

Książkę czytałam kiedy zaczęła kwitnąć wisteria. Na ostatniej planszy znajdziecie zapachy właśnie z tą nutą. 🪻☀️
Profile Image for szyszka_czyta.
315 reviews2 followers
April 25, 2026
„Akademia Eternum. Pozytywka” to młodzieżowa historia z pogranicza thrillera psychologicznego i mrocznego YA w mrocznym, niepokojącym klimacie.

Cordelia Nocturne, po wypadku samochodowym zostaje oskarżona o zabójstwo, mimo iż twierdzi, że nie prowadziła auta nikt jej nie wierzy, bliscy zeznają przeciwko niej, a ona trafia do tajemniczej Akademii Eternum. Nowy początek szybko okazuje się miejscem pełnym sekretów, manipulacji oraz dziwnych zbiegów okoliczności.

Powieść wciąga od pierwszych stron i nie pozwala się odłożyć aż do samego końca. Intryga opiera się na kłamstwach, tajemnicach i manipulacji - nic nie jest tu takie, jak się wydaje, a rzeczywistość nieustannie miesza się z iluzją. Duszna atmosfera, nieufność i poczucie osaczenia towarzyszą czytelnikowi przez całą historię. Cordelia to silna bohaterka, ale niepozbawiona słabości - zagubiona, zmagająca się z niesłusznym oskarżeniem, zaczyna wątpić nawet we własne wspomnienia. Trudno jej nie kibicować w drodze do odkrycia prawdy, zwłaszcza gdy zostaje sama przeciwko wszystkim i nie wie, komu może zaufać. Zamknięte środowisko, brak kontaktu ze światem zewnętrznym i bliskimi tylko potęgują napięcie. Powieść jest pełna zwrotów akcji i stopniowego odkrywania kolejnych elementów układanki, którym towarzyszy wyraźne napięcie psychologiczne. Uczniowie wydają się nienaturalnie idealni - jakby zaprogramowani, odgrywający swoje role niczym marionetki, powielający schematy zachowań. Całość przywodzi na myśl eksperyment społeczny, kontrolę umysłu i manipulację. Detale, które początkowo wydają się nieistotne, z czasem nabierają znaczenia i składają się na większą całość. Książkę czyta się bardzo szybko dzięki lekkiemu stylowi autorki, a napięcie budowane jest stopniowo. Zakończenie pozostawia niedosyt i wyraźnie zaostrza apetyt na więcej 🖤
Profile Image for Klaudia || Stara wśród książek 📚 .
285 reviews4 followers
April 19, 2026
Współpraca reklamowa z wydawnictwem books4YA.

Jeśli coś ma w sobie motyw Dark Academia, to ja jestem kupiona już na starcie.

Zostajemy od razu wrzuceni w środek akcji, ponieważ książka zaczyna się wiadomością, że nasza główna bohaterka zostaje oskarżona o spowodowanie wypadku samochodowego i śmiertelne potrącenie mężczyzny. Została jej zaproponowana ugoda z policją, że nic nie wycieknie, jeśli ona podda się karze w postaci pobytu w prywatnej placówce resocjalizacyjnej.

Sprawa jest podejrzana od samego początku i Cordelia o tym wie, ale nikt z dorosłych nie chce o tym słyszeć. Po przyjeździe do Akademii zaczyna dostrzegać, że jej koledzy ze szkoły nie są normalnymi ludźmi, ale bardziej marionetkami, prócz jednej osoby…

Historia jest dość niepokojąca i w zamyśle powinna trzymać w napięciu, ale mnie brakowało czegoś, co sprawiłoby, że bardziej wbiłoby mnie w fotel. Jakieś hook'a, które utrzymałyby moją uwagę na dłużej.

Pierwszy tom jest naprawdę dość krótki, przez co nie mogłam się przywiązać do żadnego z bohaterów. Brakowało mi też większej głębi w relacjach między nimi, dzięki czemu mogłabym uwierzyć w emocje, ale w wyrównaniu do tego dostajemy cały ogrom akcji i zagadek, które pojawiają się jak grzyby po deszczu.

Cliffhanger jest potężny. Zostawia więcej pytań niż odpowiedzi i jest na tyle ciekawie skonstruowany, że mimo że nie przywiązałam się do bohaterów i mam poczucie niedosytu, jakby niewykorzystanego potencjału, to ta końcówka wbiła mi taki klin, że muszę sięgnąć po następny tom.
Profile Image for CzułaStrona.
68 reviews
April 16, 2026
Jestem naprawdę miło zaskoczona, bo to była bardzo przyjemna książka. Spędziłam z nią świetny czas.

Zacznę od tego, że autorka ma bardzo lekki i przystępny styl. Przez całą historię płynęłam szybko i bez problemu. Fabuła była na tyle ciekawa, że trudno było mi się od niej oderwać. To nie jest szczególnie obszerna książka, ale dzieje się w niej sporo.

I tu pojawił się pierwszy zgrzyt, bo czytelnik zostaje wrzucony na głęboką wodę. Od pierwszych stron akcja pędzi i trudno się w tym wszystkim odnaleźć. Wiele rzeczy było dla mnie niejasnych i momentami mnie to irytowało, bo nie było chwili, żeby spokojnie się wdrożyć. Scena na komisariacie, potem szybki przeskok do domu i nagle stoimy przed drzwiami Akademii Eternum. Nie wiadomo, o co chodzi ani z ludźmi, ani z samą szkołą. Dopiero później zobaczyłam post autorki, w którym wyjaśniała, że to celowy zabieg i że czytelnik ma czuć się tak jak główna bohaterka.

I to do mnie trafiło. Ta historia ma być myląca i niejednoznaczna. Ten początkowy zgrzyt zamienił się w duży plus całej książki, bo naprawdę to działa. Po skończeniu mam w głowie więcej pytań niż odpowiedzi i więcej niedomkniętych myśli niż pewników.

Zazwyczaj próbuję przewidzieć zakończenie i rzadko coś mnie zaskakuje, a tutaj totalnie się pogubiłam. Nie jestem w stanie stwierdzić, kto mówi prawdę, kto udaje i co jest grą. Nie potrafię przewidzieć, co wydarzy się dalej ani co jest rzeczywistością. I to było naprawdę świetne uczucie. Brawo dla autorki.

Ogromnym plusem jest też klimat. Myśląc o tej książce, widzę las spowity mgłą. Atmosfera jest duszna, pełna iluzji i niepokoju, momentami wręcz dziwaczna. Vibe dark academia bardzo mi się spodobał.

Nie wszystko było jednak idealne. Cordelia momentami mnie irytowała, szczególnie na początku. Jest przedstawiona jako osoba uparta i ciekawska, ale nie wszystkie jej decyzje wydawały mi się logiczne. Denerwowało mnie też, jak stosunkowo spokojnie przyjęła to, co ją spotkało po wyjściu z komisariatu, i że nie próbowała z tym walczyć. Z drugiej strony to nadal nastolatka, a to wiele tłumaczy. Mimo wszystko jest ciekawą bohaterką i jestem bardzo ciekawa, jak potoczy się jej historia dalej.

Jeśli chodzi o Doriana, to coś mi w nim nie pasuje. Zresztą to nie jest nic dziwnego, bo nie ufam tu nikomu. Jego postać bardzo mnie intryguje i mam wobec niej więcej pytań niż odpowiedzi, ale nie chcę nic zdradzać.

Leo, Phee i Tilly też wydają się interesujący, ale trudno powiedzieć o nich coś pewnego. I to jest właśnie najlepsze w tej historii. Nie wiem, co jest prawdą, a co kłamstwem. Nie wiem, co jest częścią gry, a co rzeczywistością. Nie wiem, kto jest sobą, a kto tylko dobrze gra. I to jest naprawdę fajne.

Zostaje nam też delikatnie zarysowany trójkąt miłosny, czego ja osobiście nie jestem do końca fanką, ale to już kwestia moich preferencji. Wątek romantyczny w tej książce nie robi na mnie szczególnego wrażenia, nie jest to nic, czego wcześniej bym już nie czytała. Nie obraziłabym się, gdyby go w ogóle nie było, ale zakładam, że jest potrzebny dla fabuły.

Na razie nie chcę dzielić się swoimi przypuszczeniami, bo albo będę miała rację, albo autorka sprytnie mnie przechytrzyła.

Kończąc, powiem tylko tyle, że czekam na kolejny tom, który chętnie przeczytam.

[Współpraca barterowa z Books4YA]
Profile Image for zaczytana.izaa.
71 reviews2 followers
April 22, 2026
AKADEMIA ETERNUM. POZYTYWKA - Alexandra Wtulich

„Tajemnice spętały mnie jak ciężkie łańcuchy, każde ich ogniwo odcinało mnie od tego, co mogłoby być prawdziwym zaufaniem.”

Współpraca reklamowa x @books4ya

Cordelia zostaje wysłana do Akademii Eternum, tajemniczej szkoły, w której ma zacząć od nowa. Szybko jednak przekonuje się, że ten „nowy początek” jest jedynie eleganckim opakowaniem dla czegoś znacznie mroczniejszego. W korytarzach tej elitarnej akademii wszystkie fakty z życia uczniów są powszechnie znane, a dyrektor przygląda się każdemu z przesadną uwagą. Dziewczyna zaczyna rozumieć, że trafiła do miejsca, w którym nic nie jest przypadkowe. Ani jej przyjazd, ani towarzyszący jej lęk, ani klucz, który dostała od szaleńca.

Powiem wam szczerze, że zazwyczaj sięgam po książki, w których bez wahania zamieniłabym się miejscami z główną bohaterką i przeżyła wszystko na własnej skórze. Ale tutaj, absolutnie nie. I to nie dlatego, że coś było nie tak, tylko wręcz przeciwnie. Ona jest tak intensywna, tak nieprzewidywalna i tak genialnie dezorientująca, że momentami sama czułam się, jakbym była w środku tej historii i kompletnie nie wiedziała, co się dzieje. I to było niesamowite 🔥
To książka, która udowadnia, że rozmiar nie ma żadnego znaczenia, bo na niewiele ponad 300 stronach mieści się ogrom historii, zawiłości i tajemnic. Napięcie jest tutaj praktycznie na każdej stronie, a im dalej, tym mniej wiesz. Kiedy wydaje ci się, że już coś rozgryzłaś, nagle wszystko się sypie i zaczynasz od nowa. Dosłownie nie da się tu nikomu ufać. Każdy ma swoje sekrety, każdy coś ukrywa, każdy kłamie, a wszystko ma drugie, a czasem nawet trzecie dno.
Naprawdę nie spodziewałam się aż tak zawiłej, tak dobrze poprowadzonej i pełnej plot twistów fabuły. Przy tej książce nie da się nudzić ani na chwilę.
Cały czas masz wrażenie, że jesteś o krok za wydarzeniami, a chwilę później dostajesz sceny, które totalnie rozwalają system i sprawiają, że zaczynasz się zastanawiać, czy to ty tracisz zmysły, czy ta historia jest aż tak pokręcona. Oczywiście w najlepszym możliwym znaczeniu.
Bohaterowie na ten moment są trudni do rozgryzienia. Po pierwszym tomie ciężko powiedzieć o nich coś więcej poza tym, że są dociekliwi, uwikłani w coś naprawdę grubego i zdecydowanie mają więcej do ukrycia, niż pokazują. I to właśnie dzięki nim ta historia tak wciąga i cały czas pcha się do przodu. Mam ogromną nadzieję, że w kolejnej części nadal będziemy trzymani w napięciu, ale jednocześnie dostaniemy więcej odpowiedzi, szczególnie na temat tego, co właściwie się wydarzyło i dlaczego.
Świetna dark academia. Serio, warto przeczytać.

Chociaż mam jeszcze tak wiele pytań…
58 reviews
April 26, 2026
4,5/5

Gdy sięgnęłam po „Akademię Eternum. Pozytywka” planowałam przeczytać najwyżej kilka rozdziałów i iść spać. Cóż. Nie wyszło, bo nawet się nie zorientowałam kiedy minęło kilka godzin, a mi zostało do przeczytanie ostatnie zdanie – zdanie, przez które szczęka mi opadła.

Cordelia Nocturne zostaje oskarżona o sporowodwana wypadku samochodowego ze skutkiem śmiertelnym, tyle że… to nie ona prowadziła.
Jednak wszyscy twierdzą inaczej. Aby unikać skandalu trafia do Akademii Eternum – elitarnej szkoły dla młodych ludzi z problemami.
Brzmi jak wybawienie? Nic bardziej mylnego!
Dziewczyna już na starcie dowiaduje się, że każdy w Akademii dostał jej akta osobowe – i to takie, które zawierają KAŻDY detal jej życia! A to dopiero początek dziwnych rzeczy. W Akademii Eternum wszyscy oprócz jednej osoby zachowują się jak marionetki.

„Nie było w nim nic mechanicznego, żadnego fałszywego uśmiechu ani wyreżyserowanego tonu. Był prawdziwy. Jako jedyny zdawał się być żywy w świecie zimnych manekinów grających swoje role.”

Mnóstwo tutaj tajemnic, iluzji i kłamstw. Coś w stylu: nie wiecie o co chodzi, ale buja! I to jak!
Rozdziały są krótkie i skonstruowane w taki sposób, że musicie sięgnąć po kolejny (serio musicie, bo jeśli nie, to i tak nie będziecie w stanie przestać myśleć o tej książce).

Podczas czytania musicie mieć się na baczności, bo nie wiadomo komu ufać. Jest mocznie, wręcz duszno, a w trakcie czytania, non stop miałam gęsią skórkę.

Jakbym miała się do czegoś przyczepić to w ogóle nie przywiązałam się do bohaterów – ale przyznaję, że całość wypadła tak fajnie, że raczej mi to nie przeszkadzało.

Alexandra Wtulich ma lekki i przyjemny styl.
I zdecydowanie potrafi pisać cliffhangery!
Aż ciężko uwierzyć, że to debiut!

Książka jest ślicznie wydana: ma barwione brzegi i złoconą okładkę (która na żywo wygląda jeszcze lepiej!). Jeśli tak jak ja lubicie, jak się błyszczy, to będziecie zachwyceni!

Dzięki tej historii dotarło do mnie, że potrzebuję więcej thrillerów psychologicznych!
Profile Image for Elena (arishureads).
62 reviews1 follower
April 20, 2026
Wyobraźcie sobie, że po Waszej pierwszej imprezie dosłownie urywa Wam się "film" - coś na zasadzie obecności ciałem ale nie umysłem. Po czym... dziwnym trafem lądujecie na komisariacie policji i zostajecie oskarżeni o popełnienie najgorszej ludzkiej zbrodni. Ale mimo wszystko wiecie, że to najlepsi przyjaciele Was wrabiają, ale nikt Wam nie wierzy. I takim sposobem trafiacie do Akademii Eternum - szkoły, w której każdy wie kim jesteś.

Absolutnie uwielbiam w tej książce to, jak idealnie został utkany jej klimat - pełen sekretów i niepokojących zagadek, które zdają się czaić na każdym progu. Szczególnie fascynujący był dla mnie motyw uczniów przypominających żywe marionetki, czyli postaci sterowanymi niewidzialnymi sznurkami, niczym kukły. To właśnie ten element nadał tej historii wyjątkowości. Ciężko mi było przez to porzucić tę historię chociażby na chwilę.

A jak już mówimy o atmosferze - wciągnęła mnie bez dwóch zdań. I to do tego stopnia, że pochłaniałam kolejne strony w mgnieniu oka, nie znajdując nawet chwilii, aby się zatrzymać i spisać swoje przemyślenia. To jeden z tych rzadkich przypadków, gdzie akcja książki pędzi tak do przodu, że przejmuje całą uwagę czytelnika i nie pozwala się od siebie oderwać.

W pewnym momencie dotarłam do punktu, w którym granica między prawdą a iluzją zaczęła się zacierać. Przestałam wtedy być pewna, któremu z bohaterów tak na prawdę ufam, i czy o ile - mogę ufać. Nasuwały mi się w głowie pytania: kto skrywa w sobie więcej, niż chce przyznać? O jakie sekrety chodzi? Gdzie oni znikają?... Cóż - z pewnością wszystkie pytania, które pojawią się w Waszej głowie podczas czytania - uzyskają odpowiedzi. Jedynym minusem tej lektury było pewne określenie, które miałam wrażenie, że pojawiało się na każdej stronie. Ale mimo to, uważam że warto przeczytać tę pozycję!

[współpraca reklamowa] z Books4ya
Profile Image for Natalia Kozieł.
70 reviews
April 14, 2026
Są takie książki, które po prostu się pochłania, a „Akademia Eternum. Pozytywka” to właśnie ten typ lektury.

Przeczytałam ją właściwie na raz i do teraz analizuję to, co tam się wydarzyło.
Ilość pytań, knucia i misternie ułożonych zagadek, jakie tu znajdziecie, to zupełnie inny level.
Styl pisania Alexandry Wtulich jest na tyle przyjemny i lekki, że kolejne strony nadrabia się błyskawicznie, a ciekawość tylko rośnie z każdym rozdziałem.

Wszystko zaczyna się od tego, że główna bohaterka zostaje wplątana w sytuację, która wywraca jej życie do góry nogami. Zostaje oskarżona o coś, na co kompletnie nie miała wpływu i choć była tylko biernym świadkiem wydarzeń, to na nią spada cała wina i tak właśnie zostaje wysłana do tytułowej Akademi.
Ale uwierzcie, to nie jest zwykła szkoła. To miejsce przesiąknięte tajemnicą i mrokiem, gdzie każdy kąt wydaje się coś ukrywać.

Bohaterów odkrywamy powoli, kawałek po kawałku, więc do samego końca nie wiadomo, komu tak naprawdę ufać. Tempo akcji ani na chwilę nie zwalnia, a atmosfera robi się coraz gęstsza.

Moja ocena to 4/5, bo mimo że historia niesamowicie wciąga, nie wszystko mi tu do końca grało. Miałam w głowie sporo takich momentów z cyklu „dlaczego właśnie tak?!”.
Jednak mimo tego zgrzytu nie mogłam się oderwać. W tej opowieści rządzą emocje i to dręczące pytanie: kto jest kim i jaka prawda wyjdzie na jaw na kolejnej stronie?

A końcówka... No nie spodziewałam się czegoś takiego. Siedziałam z książką w rękach i po prostu nie wiedziałam, co dalej. Nie chcę zdradzać za dużo, ale zdecydowanie polecam sprawdzić to na własnej skórze. Ta historia potrafi nieźle zaskoczyć, nawet jeśli po drodze będziecie mieć swoje wątpliwości.
Czekam na więcej książek tej autorki 🫶🏻
Profile Image for zuzanka 🎀 softpocalunki.
173 reviews4 followers
April 12, 2026
Jak ta książka mnie wymęczyła emocjonalnie i psychicznie 😩 W pozytywny sposób oczywiście 🤭

Brakowało mi w ostatnim czasie jakieś książki dark academia, ale w takim naprawdę mrocznym klimacie, gdzie jest pełno tajemnic i niewyjaśnionych zagadek! I przysięgam, że przez całą książkę mamy tutaj „wodzenie za nos” i próbę odkrycia tajemnicy Akademii Eternum i tajemniczej Pozytywki 👀 Przysięgam, że ja przez całą książkę nie wiedziałam o co chodzi i nie wiedziałam z której strony mam ugryźć sprawę, żeby mi się wyjaśniła cała sytuacja w szkole! Ale to oczywiście w pozytywny sposób, bo przez fabułę i napięcie w książce byłam w nią na maksa zaangażowana i nie wiedząc co się dalej stanie i nawet nie domyślając się tego, ja byłam w szoku rozwojem zdarzeń. No bo HELLO - typiara zostaje wysłana do akademii, za coś, czego nie zrobiła. Wszyscy wiedzą, że jest niewinna, bo są nawet na to dowody! A w szkole wszyscy o niej wszystko wiedzą, zachowują się jak zombie i są marionetkami. I oczywiście boją się dyrektora. THAT’S WEIRD. But still - we have a hot guy, który wie wszystko and we like him very much! I automatycznie mnie zaciekawiło, bo wszystkie wydarzenia w szkole były ultra dziwnie. I ja chciałam wiedzieć więcej, ale za każdym razem, gdy chciałam zająć się czymś innym i na chwilę „odpocząć” od książki, żeby wszystko przemyśleć, rozdział kończył się tak, że czytałam więcej, bo chciałam wiedzieć więcej. I teraz po zakończeniu czuje niedosyt! Potrzebuje wyjaśnień sprawy, bo oczywiście końcówka rozwaliła mi mózg! Moja ocena to 4/5⭐️
Profile Image for Reader agaandbooks.
163 reviews1 follower
April 20, 2026
[wspolpraca recenzencka @books4ya @alexandra.wtulich ]

Uwielbiam książki z motywem dark akademia z tego wydawnictwa. Jeszcze ani razu się nie zawiodłam i tą było tym razem, choć uważam, że książka była zbyt krótka. Ale o tym zaraz.

Motyw wypadku, nieoczekiwanej śmierci i szkoły z internatem jako kara? Zdecydowanie tak, szczególnie wtedy, gdy szkoła ta jest pełna tajemnic, uczniów, którzy zachowują się niczym zombie, przystojnego chłopaka i zagadek, które zaprowadzą główną bohaterką w bardzo mroczne i niebezpieczne rejony.

Fabuła wciągnęła mnie do tego stopnia, że nie mogłam oderwać się od książki. Praktycznie do samego końca nie wiedziałam kto jest wrogiem, a kto sprzymierzeńcem. Na samym końcu miałam wielką chwile zwątpienia i bum! Okazało się, że zupełnie się pomyliłam. Uwielbiam historie, które trzymają w niepewności do samego końca.

Styl autorki jest bardzo przyjemny. Nie mówię tego często, jednak uważam, że książka powinna być trochę dłuższa. Początek był zbyt szybki, etap akademii i odkrywania tajemnic też. Gdyby przeciągnięto akcję w czasie, to napięcie towarzyszące oczekiwaniu na zakończenie byłoby o wiele większe no i sama akcja byłaby bardziej wiarygodna, atmosfera zgęstniałaby niczym smoła.

Wątek romantyczny miał potencjał, ale brakło w nim budowania chemii i emocji, które zbyt szybko dotarły do zenitu.

Mimo to uważam, że książka jest naprawdę dobra, autorka miała świetny pomysł i mam nadzieję, że dostaniemy kolejną część, bo wszystko na to wskazuje 😊🤞Jest tu rak duży potencjał, tyle możliwości, że można zrobić z tego naprawdę fajną serię 😁
Profile Image for Zouza.Reads.
224 reviews2 followers
May 13, 2026
Jaka przeczytana przez Was książka pozostanie w Waszej pamięci na długi czas?💬
U mnie zdecydowanie będzie to tytuł ze zdjęcia! Przeczytałam go w jeden wieczór i nawet nie zdajecie sobie sprawy jak bardzo zdołał mnie zaintrygować. Z wielką niecierpliwością czekam na kontynuację.

„Akademia Eternum. Pozytywka” to wciągujący thriller młodzieżowy z mocnym klimatem dark academia. Książka opowiada historię Cordelii Nocturne, która po tajemniczym wypadku trafia do Akademii Eternum - miejsca pełnego manipulacji. Już od pierwszych stron autorka buduje atmosferę napięcia i tajemnicy, dzięki czemu trudno oderwać się od lektury.

Największą zaletą powieści jest zdecydowanie klimat. Akademia Eternum została przedstawiona jako miejsce pełne mroku, sekretów i niejasnych zasad. Zamknięta przestrzeń szkoły, dziwne zachowania uczniów oraz poczucie ciągłej kontroli tworzą atmosferę niepokoju. Wtulich bardzo dobrze oddaje emocje bohaterki - jej zagubienie, strach i nieufność wobec otaczających ją osób. Dzięki temu czytelnik może łatwo wczuć się w sytuację Cordelii i razem z nią przeżywać kolejne odkrycia.

Podsumowując, „Akademia Eternum. Pozytywka” to bardzo dobra propozycja dla fanów mrocznych historii młodzieżowych, tajemniczych szkół i psychologicznych zagadek. Powieść wyróżnia się klimatem, napięciem i niepewnością, dzięki którym czytelnik cały czas zastanawia się, co wydarzy się dalej. To książka, która spodoba się osobom lubiącym sekrety, manipulacje i historie pełne niedopowiedzeń.

Ogromnie polecam! Książka z całą pewnością znajdzie się w mojej topce tegorocznych perełek ✨
Profile Image for Aneta (bujonetka).
128 reviews2 followers
May 2, 2026
„Akademia Eternum. Pozytywka” Alexandry Wtulich to jedna z tych książek, które bierzesz do ręki na chwilę, a kończysz czytać kilka godzin później, trochę w szoku i z głową pełną pytań.

Cordelia zostaje oskarżona o spowodowanie wypadku, którego, jak sama twierdzi, nie mogła spowodować. A potem trafia do Akademii Eternum… i robi się jeszcze gorzej. To miejsce jest po prostu niepokojące. Ludzie zachowują się tam sztucznie, jakby coś było z nimi nie tak. Wiedzą o Cordelii rzeczy, których wiedzieć nie powinni. Bardzo niepokojąca jest też rola dyrektora Akademii, który sprawia wrażenie kogoś, kto ma pełną kontrolę nad uczniami i całym miejscem.

Cordelię naprawdę da się polubić. Jest uparta, trochę zagubiona, czasem działa impulsywnie, ale wszystko to wypada bardzo naturalnie. Trochę szkoda, że inne postacie są mniej wyraziste. Relacje też są raczej delikatnie zarysowane niż rozwinięte, ale mam nadzieję, że to dopiero początek i autorka rozwinie je w kolejnej części.

Najmocniejszą stroną tej książki jest zdecydowanie klimat. To ciągłe napięcie, poczucie zagubienia, momentami serio miałam ciarki. Do tego krótkie rozdziały i końcówki, które aż proszą, żeby przeczytać jeszcze jeden rozdział. Styl jest lekki, przez co książkę czyta się bardzo szybko, nawet jeśli fabuła zaczyna trochę mieszać w głowie. Nie wszystko jest tu idealne. Niektóre wątki aż proszą się o rozwinięcie, ale mimo to historia naprawdę wciąga.

Zakończenie aż się prosi o kontynuację i to jak najszybciej!
Profile Image for smellslikebookishspirit ❤︎ .
95 reviews9 followers
April 26, 2026
Książka jest dość krótka i może to być tak samo plusem i minusem. Z jednej strony jesteśmy wrzucani w wir wydarzeń praktycznie od pierwszej strony, a tempo akcji jest bardzo szybkie. Z drugiej jednak strony fani nieco wolniejszego rozwoju wydarzeń mogą czuć się przetłoczeni intensywnością tej historii.

Nie ukrywam, że momentami jest to dość schematyczna fabuła i czuć inspirację niektórymi produkcjami filmowymi (bardzo głośnymi), ale nie wypłynęło to aż tak na moje wrażenia, bo… podobało mi się!

Autorka naprawdę fajnie poprowadziła kolejne zwroty akcji, zaciekawiła mnie swoim pomysłem i zbudowała bardzo dobry klimat, który momentami naprawdę powodował dyskomfort 👀

Na pewno nie jest to książka, przy której można się nudzić, a czyta się ją błyskawicznie. Krótkie rozdziały zdecydowanie ułatwiają zaangażowanie się w losy Cordelii, ale także podsycają chęć dalszego czytania. Nie wiedziałam, że potrzebowałam takiej właśnie lektury, która pozwoli mi się poczuć jakbym znów miała 15 lat, zero zmartwień i cieszyła się jakąś historią bez większego analizowania jej i rozkładania na czynniki.

Zakończenie było super i nie ukrywam, że zaciekawiło mnie na tyle, że chętnie poznam dalsze losy uczniów z Akademii Eternum 🙂‍↔️✨
Profile Image for Iga Świerkowska.
39 reviews
May 16, 2026
Słowo przeciwko słowu, życie przeciwko… śmierci.

Jedna decyzja jest w stanie zmienić nasze życie… dla Cordelii pójście na imprezę wydawało się być pierwszym przejawem buntu w byciu idealną córką. Tylko, że kiedy jej przyjaciele zrzucają na nią winę i zostaje oskarżona o zabójstwo, jej mały wyskok staje się ogromnym błędem. Bo nikt jej nie wierzy, co więcej, wszyscy zdają się spiskować przeciwko niej.

Kiedy jej świat zaczyna się walić, pojawia się światło - akademia Ethernum. Zamiast odbyć karę za kratkami, może udać się do elitarnej szkoły dla „szczególnych przypadków”. Tylko czasem trzeba się zastanowić czy owo światło nie jest może fałszywym odbiciem… szczególnie, że wraz z nią pojawiają się liczne zagadki, tajemnicze słowa i… klucze.

Bo Akademia jest osobliwym miejscem. Już od początku zdaje się, że coś jest nie tak. Wszystko zdaje się być idealne… zbyt idealne. Uśmiechy, rozmowy, ruchy - wszystko wyuczone do perfekcji. Marionetki dyrektora, zdające się nie mieć własnego rozumu…. A jedną anomalią jest Dorian - chłopak z obojętnością w oczach… o pustych aktach… czy zna on prawdę o tym przeklętym miejscu?

Kiedy Cordelia dowiaduje się prawdy o tajemniczym miejscu, części układanki zaczynają wskakiwać na swoje miejsce - bo jej obecność tu nie jest przypadkowa…. Może jako jedyna odnowić cykl… lub go przerwać. Ale w świecie oszustwa i udawania nie można nikomu ufać.. bo każdy może grać. A akademia żyje i karmi się życiem… tych, którzy w końcu się jej wyparli.

Oj, przyznam że to była świetna zabawa! Akademia Ethernum to połączenie tajemnic, dark akademii, mroku i jednocześnie luźnej i szybkiej opowieści. Czytało mi się to tak szybko, że kolejne rozdziały poprostu pochłaniałam chcąc się jeszcze bardziej zagłębić się w ten mroczny i udawany świat. Autorka stworzyła go bowiem naprawdę bardzo dobrze. Czasem akcja działa się aż trochę za szybko, chciałabym, by niektóre wątki zostały troszkę bardziej rozwinięte. Co więcej, niektórym postaciom warto by było poświęcić trochę więcej czasu, co w tak szybkie akcji było dość ciężkie - szczególnie postaci Doriana, przez którą czuje niedosyt. Miałam wrażenie że coś mi umyka, że jest zbyt idealnie. W pewnym momencie sama nie wiedziałam komu mogę ufać - kto pociąga za sznurki, a kto jest marionetką.

Jeśli więc macie ochotę na dark akademię, jednak w takim trochę luźniejszym stylu - zdecydowanie przeczytajcie Akademię. Nie jest to jednak opowieść w stylu Rebecci F. Kuang, M. L. Rio czy Donny Tartt.

Tylko nie ufajcie nikomu - tu każdy bowiem udaje.
Profile Image for Claudia.
102 reviews
May 8, 2026
Uwielbiam takie historie!! Totalnie mroczne i tajemnicze, przy których przechodzą mnie ciarki, a myśli stają się niespokojne. Rozgryzienie tej książki zajęło mi mnóstwo czasu, bo czułam się tak samo zagubiona, jak nasza główna bohaterka. Wszystko w tej książce było dziwne, obce, niezrozumiałe i na pewien sposób przerażające! Fabularnie również się nie zawiodłam, bo w takiej Akademii nie da się nudzić, tu ciągle coś się dzieje, coś nie pasuje, ktoś wytrąca nas z równowagi! Jestem w szoku, w jaką iluzję wprowadziła mnie ta książka. Odróżnianie rzeczywistości od fikcji na krótki czas stało się dla mnie totalnie niemożliwe, takie książki właśnie uwielbiam!
Jestem pewna, że ta historia zostanie w mojej głowie na dłużej, przez to, jak się dzięki niej czułam! Uwierzcie mi, ja lubię spokój, ciszę i porządek, ale chaos w tej książce totalnie mnie wciągnął. Tu wszystko dzieje się nagle, niespodziewanie i jest to świetne. Wiecie, co mnie jeszcze bardziej zaskoczyło? Że to debiut!
Znajdą się osoby, które ta historią przytłoczy, będzie dla nich za mroczną i za ciężka, ale warto dać jej szansę!
Ta książka zagwarantuje wam problemy z zaufaniem, bo w Akademii Eternum nic nie dzieje się przypadkiem! 😅
[ współpraca reklamowa z wydawnictwem ]
Profile Image for wachowska.books.
91 reviews1 follower
May 4, 2026
Cordelia budzi się po wypadku i dowiaduje się, że podobno zabiła człowieka. Problem w tym, że ona pamięta to zupełnie inaczej, ale nikt nie chce jej wierzyć. Zamiast odpowiedzi dostaje bilet w jedną stronę do Akademii Eternum, czyli miejsca, gdzie od samego progu wszystko jest zdecydowanie zbyt podejrzane.

I tu zaczyna się najciekawsze: ta ciągła niepewność. Czy to, co widzi, jest prawdziwe? Czy inni uczniowie naprawdę są sobą, czy tylko odgrywają role? Ten vibe „co tu się właściwie dzieje” jest chyba najmocniejszą stroną tej książki. Czujesz się trochę jak Cordelia i razem z nią zaczynasz kwestionować wszystko.

Pozostali uczniowie są chyba najbardziej niepokojący. Niby normalni, ale im dalej w las tym coraz częściej zachowują się jak marionetki. Jakby ktoś sterował ich reakcjami, jakby odgrywali role w czymś większym. I to daje naprawdę creepy vibe! Jest też lekki wątek romantyczny. Są docinki, jest potencjał, takie trochę Dramione, ale to wszystko dzieje się trochę za szybko.

No i Cordelia. Lubię ją za to, że mimo wszystko próbuje dojść do prawdy i nie daje się całkowicie złamać. Ale jednocześnie trochę ciężko było mi za nią nadążyć, bo jej decyzje i emocje względem Akademii tak na prawdę nie mają większego oparcia w jej wiedzy o tym co i dlaczego się tam dzieje.

Największy minus? Tempo. Tu naprawdę dużo rzeczy dzieje się za szybko. Zamiast stopniowego budowania napięcia mamy raczej serię wydarzeń, które wpadają jedno po drugim. I chociaż dzięki temu książkę się połyka w ekspresowym tempie, to trochę brakuje głębi, szczególnie w świecie i relacjach między bohaterami.

Ale! Nie mogę nie wspomnieć o końcówce, bo cliffhanger jest konkretny i zostawia w takim momencie, że serio chcesz wiedzieć, co dalej.

Dla mnie Akademia Eternum to historia z dużym potencjałem - klimatyczna i wciągająca, momentami naprawdę intrygująca, tylko trochę za bardzo pośpieszna.
Profile Image for noiprzeczytane.
158 reviews9 followers
May 3, 2026
Mówiąc, że książka „rzuca nas na głęboką wodę”, trafnie oddajemy charakter jej początku - fabuła od pierwszych stron jest intensywna i nie daje czytelnikowi chwili wytchnienia. Już od początku jesteśmy wciągani w wir wydarzeń. Tempo nie zwalnia również później.

To zdecydowanie pozycja o tajemniczym klimacie - estetyka dark academia oraz wszechobecny mrok są wyczuwalne i stanowią jeden z największych atutów książki. Mamy tu do czynienia z klasycznymi elementami tego gatunku, przedstawionymi jednak w nieco mniej oczywisty sposób 😏 Już od początku czytelnik zasypywany jest wskazówkami i informacjami, które pozostają niejasne, ale skutecznie budują ciekawość.

Sam pomysł na historię zapowiada się bardzo obiecująco, choć na odpowiedzi na wiele pytań trzeba jeszcze poczekać. Pierwszy tom jest stosunkowo krótki, przez co pozostawia niedosyt i chęć głębszego rozwinięcia niektórych wątków. Z kolei zakończenie robi ogromne wrażenie
na tyle, że niemal od razu ma się ochotę sięgnąć po kolejny tom 💙
Profile Image for Marcelina Margo.
56 reviews11 followers
April 30, 2026
Bardzo często książki promowane hasłem ,,Dark academia” jedyne co mają wspólnego to akcja dziejąca się po prostu w szkole.
Tutaj jednak wszystko jest takie jakie powinno.

Główna bohaterka trafia do posranej szkoły gdzie wszyscy zachowują się dziwnie i od pierwszych chwil w tym miejscu czujemy, że coś zdecydowanie jest nie tak. Momentami jest strasznie, nawet może dystopijnie?

Prawie się nabrałam na TO z Dorianem!

A sam Dorian… co ja mogę powiedzieć - chyba wszyscy lubimy ,,bad boyów”

Tak naprawdę jedynym zarzutem jaki mogę mieć do tej książki, jest otwarte zakończenie (chyba, że znowu mam wybrakowaną książkę hahaha). Z jednej strony jest to fajne rozwiązanie tej historii bez późniejszego opisywania na 100 stron rzeczy, które nie byłyby potencjalnie jakoś wyjątkowo ekscytujące dla czytelnika, z drugiej jednak mam bardzo dużo pytań i bardzo mało odpowiedzi

Czy to potencjał na jakiś drugi tom? 👀
Profile Image for Las Bookowy.
900 reviews7 followers
May 14, 2026
Dark academia od lat pozostaje jednym z moich ulubionych motywów, dlatego czułam, że ta książka zrobi na mnie ogromne wrażenie. Siedemnastoletnia Cordelia po wypadku samochodowym zostaje oskarżona o zabójstwo. Jest pewna, że nie prowadziła samochodu, a mimo to wszyscy są przeciwko niej. Trafia do Akademii Eternum, tajemniczej szkoły, która ma stać się jej nowym początkiem. Szybko zaczyna jednak dostrzegać, że w Eternum nic nie dzieje się przypadkiem, a jej przyjazd wydaje się być zaplanowany od lat.

Książka rozpoczyna się naprawdę mocną sceną, której kompletnie się nie spodziewałam. Cordelia zostaje oskarżona o spowodowanie śmiertelnego wypadku, choć jest przekonana, że została wrobiona. Aby uniknąć więzienia, trafia do Akademii Eternum. Miejsce to od początku wydaje się dziwne i niepokojące, a sam pobyt bohaterki sprawia wrażenie elementu większego planu.

Akademia ma w sobie coś niezwykle mrocznego. Klimat tej historii jest ciężki, tajemniczy i momentami wręcz duszny, co ogromnie przypadło mi do gustu. Cordelia próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości, jednocześnie szukając odpowiedzi na coraz liczniejsze pytania. To właśnie sekrety były największą siłą tej książki. Cały czas miałam wrażenie, że nawet najmniejszy szczegół może mieć znaczenie, dlatego czytałam ją z ogromnym skupieniem.

Fabuła jest bardzo angażująca i pełna niedopowiedzeń, które skutecznie podsycają ciekawość. Styl autorki jest lekki i przyjemny, dzięki czemu przez książkę dosłownie się płynie. Alexandra Wtulich świetnie buduje napięcie i potrafi utrzymać czytelnika w ciągłym zainteresowaniu losami bohaterów.

Zakończenie nie daje wszystkich odpowiedzi i pozostawia otwartą furtkę do kontynuacji, na którą ogromnie liczę.

To była naprawdę interesująca lektura i bawiłam się przy niej świetnie. Przeczytałam ją dosłownie w kilka godzin, bo nie mogłam się od niej oderwać. Jeśli tak jak ja uwielbiacie dark academia, to zdecydowanie jest to książka dla Was!
Profile Image for Mark Book.
118 reviews2 followers
May 17, 2026
3/5 lub 6/10.

Moje krótkie i chaotyczne przemyślenia:

- była to historia z dużym potencjałem, który do końca nie został wykorzystany.

- klimat przez większość czasu był niesamowity. Pod koniec robiło się odrobinę nudno, ale ostatecznie się super bawiłem

- nudny wątek romantyczny - totalnie mnie nie zainteresował. Było dużo ciekawszych rzeczy

- mam nadzieję że w kolejnych częściach wytłumaczy autorka nam działanie pozytywki itd bo ma dużo pytań a mało odpowiedzi. Wzbudza to ciekawość po sięgnięcia po kolejną część, ale boję się że nie zostanie nam to wytłumaczone

- ostania scena ale dosłownie ostania scena (samo zdanie) po prostu SZOK

- jest niestety nierówna. Mocny i wciągający początek, dalsza część historii również interesująca ale pod koniec już nie czułem tego samego (nadal się spoko czytało) ale czegoś mi brakowało.

- aaaa no i momentami dla bohaterów jest za łatwo
Profile Image for Zabookowana.
91 reviews1 follower
April 13, 2026
o moj boze co to za zakonczenie pls dajcie tego wiecrj potrzebuje drugi tom na juz!
Profile Image for meandmybookstagram.
266 reviews3 followers
May 10, 2026
3,5/5 ✨

Cordelia z dnia na dzień traci wszystko. Dochodzi do wypadku, w którym zginął człowiek, a dziewczyna zostaje wrobiona w jego spowodowanie. Konsekwencji unika tylko dlatego, że pochodzi z zamożnej, szanowanej rodziny ale musi udać się do szkoły z internatem, która podobno dobrze radzi sobie z trudną młodzieżą. Na miejscu okazuje się, że zdecydowanie nie jest to zwykła szkoła, a w jej murach dzieją się naprawdę dziwne rzeczy.
___
„Akademia Eternum” to książka, którą przeczytacie w jedno popołudnie i sądzę, że będziecie się przy tym dobrze bawić. Jej niewątpliwym atutem jest zdecydowanie klimat, dzięki któremu można perfekcyjnie wczuć się w atmosferę dziwności i zagadek. Na duży plus również styl pisania i sam pomysł na fabułę, będącą świetnym spektaklem marionetek.

Cordelia jest bohaterką, która ma silny umysł i nie daje sobą łatwo manipulować. Od początku czuje, że wokół niej dzieje się coś dziwnego i postanawia dowiedzieć się jak najwięcej o szkole oraz jej uczniach. Pomaga jej w tym jeden z uczniów, do którego dziewczyna ewidentnie czuje pociąg, ale mnie szczerze gdzieś w połowie już zaczęły męczyć te ich ciągłe docinki i sarkastyczne uwagi, które odbierały prawdziwości ich konwersacjom. Ile można posyłać sobie te same spojrzenia i odbijać piłeczkę w każdej wypowiedzi?

Sama historia jest wciągająca, przez cały czas podczas czytania nie wiedziałam komu do końca można zaufać, a komu nie. Po końcówce można wnioskować, że dostaniemy ciąg dalszy i to, czego dowiedzieliśmy się w tym tomie może się okazać nie do końca cała prawdą. Myślałam, że tutaj rozwiązanie zagadek będzie bardziej zagmatwane, ale mimo tego zaręczam, że nie będziecie się nudzić.

Relacje ciężko tu określić, z uwagi na to co przydarzyło się bohaterom, ale liczę na to, że w kolejnym tomie zrobi się bardziej „mięsiście”, a przyjaźnie i głębsze uczucia będą miały czas żeby się rozwinąć bez tych sznurków oplatających szyje ich wszystkich.

Jeśli macie wolne popołudnie i chęć na dziwną, lekko mroczną dark akademię, w której będziecie musieli trochę pogłówkować - ta książka będzie dla Was idealna. ✨
Displaying 1 - 27 of 27 reviews