Grupa nastolatków atakuje bezdomnego, a całą sytuację nagrywają smartfonem, po czym wrzucają filmik do internetu. Nie mają pojęcia, jakie konsekwencje przyniesie ta nierozważna decyzja.
Prokurator Antonina Gawrońska, komisarz Marcin Podolski i lekarz medycyny sądowej Sabina Rybakowska próbują ustalić przyczynę śmierci mężczyzny, którego zwłoki znaleziono na wysypisku.
W tym samym czasie dochodzi do tragedii – nastoletnia Daria spada z balkonu i ginie na miejscu. Podczas zdarzenia nie była sama, towarzyszyła jej przyjaciółka Blanka. Śledczy ustalają, że obie dziewczyny należały do internetowej grupy TotalPsycho, której członkowie inicjowali i nagrywali ryzykowne sytuacje, filmiki zaś udostępniali w sieci.
Patrol policji znajduje bezdomnego będącego pod wpływem alkoholu i fentanylu. Mężczyzna twierdzi, że ktoś wbrew jego woli podał mu narkotyk, czy to jednak okaże się prawdą? Czy może w Koszalinie zaczyna dziać się coś, co zmieni oblicze tego miasta?
Co łączy syna prokurator Gawrońskiej z grupą TotalPsycho? Kim są młodzi ludzie, którzy podejmują się ryzykownych wyzwań i jak daleko jeszcze się posuną, by zaistnieć w gronie rówieśników? A przede wszystkim – czy śledczym uda się odpowiedzieć na pytanie, kto tak naprawdę stoi za tajemniczymi wydarzeniami, których przypadkowymi bohaterami niespodziewanie stają się ludzie z marginesu społecznego?
Aleksandra Przytarska zaprasza was do świata, gdzie nic nie jest oczywiste, a sekrety z przeszłości kładą się cieniem na życiu wielu osób.
„Challenge” to thriller, który już od pierwszych stron przyciąga uwagę tematyką poruszaną przez Aleksandrę Przytarską. W swojej debiutanckiej powieści autorka kreśli fabułę osadzoną w świecie współczesnej młodzieży, gdzie granica między rzeczywistością a internetowym spektaklem coraz bardziej się zaciera. Motyw niebezpiecznych „challenge’y” publikowanych w sieci jest dziś wyjątkowo aktualny — ukazuje, jak silna bywa potrzeba akceptacji i rozpoznawalności wśród młodych ludzi oraz jak łatwo może prowadzić do tragedii. Aleksandra Przytarska oddaje w ręce czytelników nie tylko thriller trzymający w napięciu od pierwszej do ostatniej strony, lecz także skłania do refleksji nad odpowiedzialnością, wychowaniem oraz wpływem mediów społecznościowych na psychikę młodzieży.
„Tyle wiesz o swoich dzieciach, na ile ci pozwolą” — to zdanie idealnie oddaje klimat powieści. Historia rozpoczyna się od brutalnego incydentu: grupa nastolatków atakuje bezdomnego, nagrywając całe zdarzenie i publikując je w internecie. Niewinny z pozoru akt „zabawy” szybko okazuje się mieć poważne konsekwencje. Śledztwo w sprawie śmierci mężczyzny znalezionego na wysypisku prowadzą trzy wyraziste postacie: prokurator Antonina Gawrońska, komisarz Marcin Podolski oraz lekarka medycyny sądowej Sabina Rybakowska. Równolegle dochodzi do kolejnej tragedii — młoda Daria ginie po upadku z balkonu. Towarzysząca jej Blanka staje się kluczowym świadkiem, a trop prowadzi do tajemniczej internetowej grupy Totalpsycho. Grupa ta skupia młodych ludzi podejmujących ekstremalne wyzwania, które są nagrywane i publikowane w sieci. Z czasem okazuje się, że działania jej członków wymykają się spod kontroli, a ich konsekwencje dotykają nie tylko uczestników, ale i przypadkowe osoby — często te najbardziej bezbronne. W tle pojawia się również wątek fentanylu oraz bezdomnych, co dodatkowo komplikuje sprawę i sugeruje, że za wydarzeniami może stać coś więcej niż tylko młodzieńcza brawura. Napięcie rośnie, gdy okazuje się, że syn prokurator Gawrońskiej może mieć powiązania z grupą TotalPsycho. . „Challenge”, debiut Aleksandry Przytarskiej, to thriller, który od pierwszych stron wciąga czytelnika w wykreowany świat i utrzymuje napięcie aż do samego finału. Książka przykuwa uwagę przede wszystkim dlatego, że nie jest historią oderwaną od rzeczywistości — wręcz przeciwnie, opowieść wydaje się niepokojąco prawdopodobna. Aleksandra Przytarska przelała na papier wielowarstwową historię, która wykracza poza ramy kryminału czy thrillera czytanego wyłącznie dla rozrywki i chwili wytchnienia od codzienności. „Challenge” to przede wszystkim przenikliwa analiza społeczna oraz trafne odzwierciedlenie współczesnego świata. Autorka z dużą wnikliwością ukazuje mechanizmy rządzące grupami młodzieżowymi — presję rówieśniczą, potrzebę przynależności oraz dążenie do zdobycia popularności za wszelką cenę. Na szczególną uwagę zasługuje sposób prowadzenia narracji. Aleksandra Przytarska sprawnie przeplata różne wątki, stopniowo odsłaniając kolejne elementy fabularnej układanki. Narracja jest płynna i naturalna — nie brakuje dynamicznych scen oraz zaskakujących zwrotów akcji, ale pozostaje też przestrzeń na refleksję. Bohaterowie zostali wykreowani wiarygodnie i przekonująco. Szczególnie interesującą postacią jest Antonina Gawrońska — silna, profesjonalna kobieta, która jednocześnie zmaga się z osobistym dramatem. Kontrast między jej życiem zawodowym a prywatnym nadaje historii dodatkowej głębi. Dużym atutem książki jest również jej klimat — momentami mroczny, niepokojący, wręcz duszny, co sprawia, że napięcie i niepewność towarzyszą czytelnikowi niemal przez całą lekturę. Pytanie „kto za tym stoi?” pozostaje aktualne aż do ostatnich stron. Najbardziej poruszył mnie sposób ukazania młodzieży — nie jako jednoznacznie „złej”, lecz zagubionej, poszukującej własnej tożsamości i miejsca w świecie. Dzięki temu książka nie tylko trzyma w napięciu, ale również skłania do refleksji nad relacjami na linii rodzic–dziecko oraz nad tym, jak niewiele czasem wiemy o życiu naszych bliskich. Podsumowując, „Challenge” to bardzo dobry thriller psychologiczno-kryminalny, wyróżniający się aktualnością tematu i emocjonalną głębią. To książka zdecydowanie warta przeczytania — nie tylko ze względu na fabułę, ale również refleksje, jakie ze sobą niesie. Polecam.
To było sporo gorsze niż myślałam. Uwielbiam to że policjanci i prokuratorka nie wiedzą czym jest metaamfetamina i w dialogu pada informacja, że fentanyl to chyba jest na receptę XDDDD
Grupa nastolatków nagrywa filmik, na którym znęcają się nad osobą w kryzysie bezdomności. Młoda dziewczyna wypada z balkonu, niestety nie udaje się uratować jej życia. Na wysypisku śmieci znalezione zostaje ciało niezidentyfikowanego mężczyzny. Czy te wydarzenia coś łączy? Prokurator Antonina Gawrońska i komisarz Marcin Podolski starają się rozwiązać każdą z tych spraw, z początku traktując je jako odrębne. Prokurator ze ściśniętym sercem odkrywa, że w niektóre wydarzenia może być zamieszany jej syn.
Aleksandra Przytarska stworzyła postacie sprawiające wrażenie autentycznych. Trójka głównych bohaterów, ale też postacie poboczne, wyposażone zostały nie tylko w przymioty sprawdzające się w pracach śledczych, ale też w osobiste problemy odbijające się na ich pracy i jednocześnie nadające im wiarygodności. Wykreowanie dorosłych bohaterów poszło Autorce, moim zdaniem, lepiej niż nastolatków, co jest całkiem zrozumiałe. Może dlatego temat internetowej grupy TotalPsycho nie został w książce do końca wykorzystany – wątek pojawił się w śledztwie, ale bez pogłębienia tematu, a szkoda – przestudiowanie struktury, zachowań i sposobu funkcjonowania patogrup byłoby ciekawe.
Narracja prowadzona jest z punktu widzenia kilku osób, przy czym w przypadku Prokuratorki w pierwszej osobie. Ciekawe dlaczego Przytarska postanowiła zastosować różne metody opowieści, dla mnie wprowadziło to pewien chaos (choć szybko przywykłam). Zakończenie nie było łatwe do przewidzenia i jest to zdecydowanie plus tej książki.
Doceniam tematykę powieści. Patostreamerzy stają się coraz bardziej popularni, coraz więcej dzieciaków jest gotowych na wszystko, żeby zdobyć rozgłos albo chociaż nie odstawać od rówieśników. Wykonują niebezpieczne zadania, co czasem kończy się utratą zdrowia lub życia. Mody nie zatrzymamy, nie jesteśmy też w stanie kontrolować młodych ludzi, ale starajmy się chociaż nadążać za naszymi dziećmi, rozmawiajmy z nimi, bądźmy blisko.
"To przerażające, jak niewiele wiemy o naszych dzieciach. Kiedy są małe, kontrolujemy każdy ich krok, wiemy, z kim się bawią, co jedzą, o której chodzą spać, ile czasu spędzają przed telewizorem i jakie treści oglądają. Z każdym rokiem waga podejmowanych przez nie decyzji zwiększa się, obniżając możliwość naszego wpływu na stawiane przez nich kroki. Chociaż nie wiadomo jak byśmy się starali, z wiekiem wymykają się kontroli, pozostawiając nas z wiarą, że dokonają rozsądnych wyborów."
"Challenge" to historia, która dotyka ważnych tematów społecznych, sięga w głąb świata pogubionych nastolatków bombardowanych przez przemoc, co powoduje, że oni sami zaczynają być na tą przemoc obojętni lub wręcz sami ją generują, czerpią z niej chorą przyjemność.
Potrzeba akceptacji w świecie gdzie hejt stał się normą sprawia, że empatia, uprzejmość i troska o drugiego człowieka stają się abstrakcją. Świat staje na głowie, przemoc rodzi przemoc i najgorsze jest to, że właśnie ona stała się rozrywką.
W jakim kierunku to wszystko zmierza? Ważnym punktem książki obok tematu pogardy wobec drugiego człowieka, jest zjawisko wyzwań, które nie tylko są głupie, lecz po prostu niebezpieczne. Możemy demonizować internet i jego wpływ na dzieci, młodzież i dorosłych, problem polega na tym, że nie jesteśmy w stanie tego kontrolować, bo nawet jeśli robimy wszystko by kreować dobro, to zawsze gdzieś tam bokiem, przez szparę w drzwiach przeciśnie się trochę zła.
Przeraża mnie to! Was też?
@aleksandra_przytarska stworzyła historię, która skłania do refleksji, chwyta za barki, potrząsa nimi i krzyczy "otwórz w końcu oczy!" Tematyka książki sprawia, że na pewno warto po nią sięgnąć, czy wątek kryminalny mnie zadowolił? Myślę, że tak. Dla wyjadaczy kryminalnych nie będzie on zbyt skomplikowany, choć kilka prób odwrócenia uwagi i skierowania podejrzeń w inną stronę i mnie na chwilę zbiło z tropu.
Dziękuję @wydawnictwo_zwierciadlo za możliwość poznania tej historii.
Mimo wysokich ocen nie spodziewałam się po tej książce za wiele. Nie przepadam za debiutami, bo zazwyczaj mam dylemat, czy podnieść ocenę na zachętę, czy nie. Tym razem nie musiałam się zastanawiać, bo powieść była bardzo dojrzała i mądra, zmuszająca do refleksji.
"Przerażały mnie dzisiejsze nasiąknięte konsumpcjonizmem czasy, zdominowane przez szybki zysk i potrzebę zaistnienia."
Choć to fikcja literacka, to gdyby autorka podała, że historia wydarzyła się naprawdę, byłabym w stanie jej uwierzyć. Świadczy to jedynie o wysokim poziomie realizmu, którego nawet mój wrodzony sceptyk nie miał ochoty podważać. Każdy może też wyciągnąć własne wnioski z przemyśleń. Według mnie książka przemyca też ostrzeżenie dla zaślepionych matek, bezkrytycznie broniących swoich dzieci, uznających, że są one idealne. Nie jest to odpowiedzialne wychowanie, bo w rzeczywistości może doprowadzić do większej tragedii i krzywdy dziecka, niż trzeźwy osąd sytuacji. Szersza perspektywa pomaga rozwiązać problem, a nie go jedynie maskować. Powieść pokazuje też cele, potrzeby i problemy niektórych środowisk. Środowisk, w których często żyją współcześni nastolatkowie, gdzie najbardziej liczą się lajki, uznanie w oczach rówieśników, a dostęp do twardych narkotyków jest łatwiejszy niż kupienie piwa.
"– Dzisiejsza młodzież chce zaistnieć, budzić zachwyt i zainteresowanie – odparł Podolski. – Większość z nich marzy, by zostać influencerem, celebrytą. Są żądni sławy, nie zdając sobie sprawy, do czego prowadzi nieodpowiedzialne zachowanie. Liczą się lajki i zasięgi. Tak zwany fejm odbiera im zdrowy rozsądek. Oparłam się mocniej w fotelu, czując ciężar usłyszanych słów. Potrzeba akceptacji przez środowisko rówieśnicze bywa tak duża, że czasem pozostawia najbliższych w bezsilności."
Edit. Przeoczyłam, że autorka wydawała wcześniej pod pseudonimem Sandra Cicha, w związku z czym nie jest to debiut. Fakt ten nie ma jednak wpływu na moje wrażenia po przeczytaniu lektury ani na ocenę książki.
Książka „Challenge” autorstwa Aleksandry Przytarskiej to jedna z tych historii, które nie kończą się wraz z ostatnią stroną – zostają w głowie na długo i zmuszają do refleksji. Autorka bardzo trafnie oddaje trudny okres dorastania – moment, w którym młodzi ludzie często nie radzą sobie z emocjami, presją otoczenia i własną tożsamością. W książce wyraźnie wybrzmiewa również problem zaniedbania emocjonalnego ze strony rodziców, którzy skupiają się na zapewnieniu dzieciom dóbr materialnych, zapominając, że to nie one budują poczucie bezpieczeństwa i szczęścia. Fabuła koncentruje się wokół grupy nastolatków, którzy dopuszczają się okrutnych czynów wobec bezbronnych osób – bezdomnych. To mocny i trudny wątek, który pokazuje, jak daleko może posunąć się młodzież pozbawiona właściwych granic i wsparcia. Szczególnie poruszający jest fakt, że w sprawę po części zamieszany jest syn głównej bohaterki – prokuratorki Antoniny Gawrońskiej – oraz jego znajomi. Ten zabieg dodaje historii dodatkowego napięcia i dramatyzmu. Dużym atutem książki jest narracja prowadzona z perspektywy kilku bohaterów. Dzięki temu czytelnik ma szansę lepiej zrozumieć ich motywacje, emocje i wewnętrzne konflikty. To sprawia, że historia nabiera głębi, a odbiorca jeszcze mocniej angażuje się w rozwój wydarzeń. „Challenge” to powieść, która trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Autorka umiejętnie buduje atmosferę niepewności i długo nie zdradza, kto stoi za przedstawionymi wydarzeniami. To książka, od której trudno się oderwać – wciąga bez reszty i zmusza do czytania jeszcze jednego rozdziału. To mocna, poruszająca i skłaniająca do refleksji historia o konsekwencjach wyborów, braku empatii i potrzebie bliskości. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć, jeśli szuka się książki, która nie tylko dostarcza emocji, ale też daje do myślenia!
To z jednej strony mocno intrygujący i złowieszczy thriller psychologiczny, z drugiej wiarygodny i jakże przy tym dramatyczny portret współczesnego świata - duszny, mroczny i bezwzględny w swym szczerym, wręcz uderzającym charakterze. To proza nasiąknięta doskwierającym wstydem oraz mało wygodnymi pytaniami - brutalny przegląd rówieśniczej akceptacji, w której naiwność młodych ludzi, ściera się z nieczułą technologią i potrzebą zaistnienia w pociągającej i jednocześnie skrajnie niebezpiecznej sferze wirtualnej. Aleksandra Przytarska przedstawia tu codzienność wypraną z podstawowej empatii i czyni to nie tylko z chirurgicznym zacięciem, ale także z uważnością na postawy młodego pokolenia - zagubionego, bezdusznego i nieobliczalnego zarazem. Każda z zaangażowanych twarzy zdaje się być opisana detalicznie i wielowymiarowo, skłaniając odbiorcę do ważnej, potrzebnej i mocno aktualnej refleksji. Misterna intryga kryminalna, żmudne śledztwo, przenikające myśli bohaterów kłamstwa, zacieranie granicy między stabilnością i ruiną życia, bolesny mur milczenia i rodzicielska nieświadomość - to wszystko składa się na powieść sugestywną, gęstą, prawdziwą, obnażającą ciemne strony internetu, przesiąkniętą goryczą i klaustrofobiczną atmosferą.
Jako rodowita koszalinianka nie mogłam przejść obok tej pozycji obojętnie. Zainteresował mnie również jej aktualny temat, bo działalność młodzieży w internecie potrafi przybierać naprawdę niebezpieczną formę. Widziałam tutaj potencjał, który, niestety, został według mnie zupełnie zmarnowany - historia jest monotonna, a temat TotalPsycho potraktowany po łebkach. "Challenge" wiele by zyskał, gdybyśmy mogli lepiej poznać perspektywę nastolatków, dowiedzieć się więcej o nich, o "wyzwaniach" i o tym, co nimi kierowało, a zamiast tego wiecznie czekamy na wyniki toksykologii i podążamy za policjantami, którzy kręcą się po jadłodajni dla bezdomnych, nie uzyskując praktycznie żadnych użytecznych informacji.
Dodatkowo styl autorki wydaje mi się mało płynny - niejednokrotnie miałam wrażenie, że używa niezręcznych synonimów, żeby tylko uniknąć powtórzeń, dialogi często brzmiały nienaturalnie, a rzucane raz na jakiś czas informacyjne i moralizatorskie wstawki jedynie pogarszały sytuację.
Gwoździem do trumny okazał się twist, który pojawił się znikąd i spotęgował wrażenie, że Przytarska próbowała upchnąć na ostatnich stronach zbyt dużo akcji i nie udźwignęła liczby wprowadzonych wątków - wiele z nich odbieram jako albo niedokończone, albo niepotrzebne.