Niektórzy wierzą, że lepiej było mieszkać w Berlinie sto lat temu, kiedy noce upływały w rytmie charlestona, kobiety nosiły rękawiczki, a mężczyźni nie wychodzili z domu bez kapelusza. Przekonacie się jednak, że warto zwiedzać go właśnie dziś, kiedy miasto po raz kolejny zmienia swoje oblicze – wszystko trzeszczy w szwach i nikt nie wie, jakie będzie jutro berlińskiego Babilonu.