Jump to ratings and reviews
Rate this book

Boston story #1

W jego rękach. Iluzja

Rate this book
Nie miała wyboru. Teraz nie ma już odwrotu.

Ayleen Richardson ma dwadzieścia dwa lata i jeden cel: zdobyć pieniądze na leczenie matki, która walczy z nowotworem. Każdy dzień to balansowanie między pracą w pizzerii a opieką nad ukochaną mamą. Pomoc od bratowej, młodej wdowy Nadine, jest symboliczna, a rachunki nie przestają rosnąć.

Gdy Nadine podsuwa Ayleen ofertę niecodziennej pracy dobrze płatnej i teoretycznie prostej dziewczyna nie ma wyjścia. Ma zostać sekretarką bogatego, choć ekscentrycznego biznesmena, który ceni lojalność, dyskrecję i dyspozycyjność.

Brzmi zbyt dobrze, by było prawdziwe? To rzeczywistość czy jedynie pozory?

Collin Steward nie jest zwykłym szefem. Jest brutalnym mafijnym bossem, który nie toleruje słabości. Za najmniejszy błąd można zapłacić życiem. Ayleen nie ma pojęcia, w co właśnie się wplątuje, w czyich rękach się znalazła Nadine zapomniała wspomnieć o kilku istotnych szczegółach.

Czy Ayleen zdoła uciec, zanim będzie za późno?

Czy wytrzyma u człowieka, którego się boi, a który zaczyna ją fascynować?

A może to właśnie w cieniu niebezpieczeństwa znajdzie coś więcej niż pieniądze?

Czasem wybawienie przychodzi pod postacią najgorszego koszmaru, a to, co wydawało się prawdą, jest tylko iluzją

Książka dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia.

288 pages, Paperback

First published May 12, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Kathreen Bennett

4 books1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
15 (42%)
4 stars
14 (40%)
3 stars
3 (8%)
2 stars
2 (5%)
1 star
1 (2%)
Displaying 1 - 17 of 17 reviews
Profile Image for Olilovesbooks2.
737 reviews3 followers
May 16, 2026
*recenzja patronacka*

Jak zwykle mogę tutaj mówić o cudownej okładce, jak i o autorce po której książki sięgam w ciemno, ale to, że ta książka znalazła specjalne miejsce w moim sercu ale i to, że zdecydowałam się być jej patronką, to zasługa wattpada, bo to tam ją poznałam i tam zaczęła się moja przygoda nie tylko z samą autorką ale i wszystkimi jej bohaterami. Ta książka to zaledwie wstęp do całej historii, a jako że to dopiero początek to też podejdźcie do niej z otwartym umysłem i cierpliwością. Ja patrzę już na całokształt tej historii i już tutaj wam mówię, że to jedna z moich ulubionych historii, a Collin Steward, już dawno dołączył do grona moich książkowych mężów.

Ayleen ma dwadzieścia dwa lata, los jej nie rozpieszczał i stawiał przed nią kolejne próby i przeciwności. Dziewczyna ma jeden cel zdobyć pieniądze na leczenie matki. Ayleen żyje na pograniczu opieki, pracy i wyczerpania, koszty rosną a niewielka pomocy bratowej nie wystarcza. Niespodziewanie Ayleen dostaje od Nadine ofertę pracy, wszytko wygląda pięknie, nawet zbyt pięknie, ale zdesperowana młoda kobieta udaje się na rozmowę, na której dowiaduje się na czym ma polegać jej praca. Collin nie jest zwykłym szefem a mafijnym bossem, widząc zagubioną i dziewczynę, która nie ma pojęcia co ze sobą zrobić, w pierwszej chwil odczuwa złość i nie zamierza się z nią patyczkować, jednak coś sprawia, że postanawia tą partie rozegrać inaczej, a Ayleen już wie, że nie ma ucieczki i że weszła w paszczę lwa.

Jak już napomknęłam, ta książka to zaledwie wstęp do całej historii Ayleen i Collina. Choć opisywana jest jako sensualny romans, samego romansu jest tutaj stosunkowo niewiele. Oczywiście pojawia się jakiejś napięcie, jakaś chemia czy iskry, ale to nie jest jeszcze to czego oczekuje się od romansu. To bardziej powieść obyczajowa, z wątkiem mafijnym, z tajemnicami, manipulacją i zagadką do rozwiązania, bo każdy czytelnik bardzo szybko zda sobie sprawę z tego, że coś się dzieje, że coś jest nie tak, i zacznie szukać odpowiedzi, a szukać trzeba wszędzie, czytać między wierszami, obserwować zachowania bohaterów i wnikliwie przyglądać się wszystkim wydarzeniom. To jednak tylko pierwsza część, więc nie spodziewajcie się też, że dostaniecie wszystkie odpowiedzi, nie spodziewajcie się nawet, że dostaniecie jakąkolwiek odpowiedź, bo to zaledwie początek tego co nas czeka.

Fabuła rozwija się raczej powoli, ale mimo to dzieje się sporo. Młoda dziewczyna dotknięta życiem, szuka pracy, trafia się jej niezwykła oferta i choć wietrzy podstęp nie ma wyjścia. Później sprawy nabierają niepokojącego dla niej obrotu. Zdaje sobie sprawę gdzie weszła, a my jako czytelnicy patrzymy jak ta niewinna owieczka zareaguje, czy uda jej się przetrwać, czy wytrzyma niekomfortową dla siebie sytuację. Obserwujemy jej wewnętrzną walkę, patrzymy jak powoli zaczyna się ocierać o ten niebezpieczny mafijny świat, do którego ni jak nie pasuje. Wszystko jest tutaj bardzo zachowawcze, bardzo emocjonalne, sensualne, finezyjne. Autorka daje nam poznać bohaterów, wprowadza nas do ich świata, ale nie pokazuje jeszcze wszystkich kart.

Autorka zastosowała tutaj popularne i lubiane motywy, znajdziecie tutaj slowburn, mafię, agegap, jeden dom, wymuszoną bliskość, czy emocjonalne blizny. Oprócz tego pojawiają się tutaj też trudne tematy, a fabula krąży wokół rodziny, lojalności, poświęcenia, zemsty i zdrady. To subtelna i emocjonalna opowieść, w której wszytko się tworzy, buduje, ale już zaczyna się odczuwać napięcie, ciekawość, pierwsze irytacje i pierwsze iskry, chemia zaczyna krążyć w powietrzu, a nam pozostaje czekać, aż w końcu to wszytko się skumuluje i wybuchnie, ale to już będzie inna historia.

Bardzo trudno było mi ocenić tą książkę, bo ja już patrzę na to jako na całość historii, którą wcześniej poznałam na wattpadzie. Jestem zdziwiona, że ten tom kończy się w takim a nie innym momencie, ale też rozumiem zamysł, bo tutaj coś się kończy, a w kolejnym tomie zacznie się jazda baz trzymanki, uwierzcie na słowo, będzie się działo, i nawet jeśli tutaj nie polubicie się z bohaterami - bo tak może być, później może nie tylko ich polubicie ale i pokochacie. Ja was mogę tylko zachęcać do przeczytania tej książki, bo naprawdę warto, to historia przesiąknięta emocjami, trudnościami i niedopowiedzeniami, wprowadza nas do historii, wiele obiecuje, buduje jakąś wizję, stwarza wiele pozorów i pozwala zauważyć wiele elementów, które będą istotne w kontynuacji. Dla niektórych, w tym także dla mnie ta książka może być za lekka czy delikatna, ale to tylko pozory, to tylko ta przysłowiowa cisza przed burzą, na którą warto czekać. Ja wyczekuję kontynuacji z niecierpliwością, a was zapraszam do poznania Ayleen i Collina, do wejścia do ich świata okrytego iluzją.
Profile Image for Agnieszka.
79 reviews
August 1, 2026
💛 Czy zdarzyło Wam się ocenić kogoś po pierwszym wrażeniu, a później przekonać się, jak bardzo byliście w błędzie?
💛 Przyznam, że sięgając po „W jego rękach. Iluzja”, spodziewałam się dość klasycznego romansu mafijnego. Wiecie… niebezpieczny mężczyzna, dziewczyna z bagażem problemów i uczucie, które wywraca wszystko do góry nogami. Kathreen Bennett postawiła jednak na nieco inne tempo. Zamiast od razu wrzucać bohaterów w wir namiętności, pozwala stopniowo odkrywać ich przeszłość, motywacje i emocje. Dzięki temu łatwiej zrozumieć, dlaczego podejmują właśnie takie, a nie inne decyzje.
💛 Najbardziej w tej historii urzekła mnie Ayleen. To bohaterka, która nie jest idealna, nie zawsze podejmuje właściwe decyzje i nie próbuje udawać silniejszej, niż jest w rzeczywistości. Życie zmusza ją do podejmowania trudnych wyborów, a kolejne wydarzenia pokazują, jak cienka potrafi być granica między tym, co słuszne, a tym, co po prostu konieczne. To właśnie dzięki niej cała historia zyskuje emocjonalny wymiar i nie sprowadza się wyłącznie do mafijnych porachunków.
💛 Collin od początku pozostaje tajemnicą. Im więcej można się o nim dowiedzieć, tym trudniej jednoznacznie go ocenić. Relacja między bohaterami rozwija się spokojnie, bez pośpiechu, dzięki czemu napięcie budowane jest przede wszystkim przez rozmowy, spojrzenia i wzajemną nieufność, a nie kolejne gorące sceny. To zdecydowanie propozycja dla osób, które bardziej od błyskawicznego romansu cenią stopniowo rozwijającą się relację.
💛 Podobało mi się również, że mafijny świat nie został potraktowany jedynie jako tło dla rodzącego się uczucia. Ma realny wpływ na decyzje bohaterów, buduje atmosferę zagrożenia i sprawia, że praktycznie do samego końca trudno przewidzieć, komu można zaufać. Dzięki temu znajdziemy w tej historii miejsce na tajemnice i stopniowe odkrywanie kolejnych sekretów. Krótkie rozdziały oraz lekki styl autorki sprawiają natomiast, że książkę czyta się naprawdę płynnie.
💛 Nie obyło się jednak bez drobnego niedosytu. Momentami miałam wrażenie, że historia dopiero zaczyna rozwijać skrzydła, kiedy zbliża się do finału. Chętnie przeczytałabym więcej o samym Collinie i świecie, w którym funkcjonuje, bo wydaje się, że kryje się tam jeszcze sporo niewykorzystanego potencjału. Zakończenie wyraźnie zapowiada ciąg dalszy, ale jednocześnie pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi.
💛 Podobało mi się również to, że autorka nie próbuje na siłę szokować czytelnika. Atmosfera zbudowana jest na niepewności i stopniowym odkrywaniu kolejnych elementów tej historii. Przez większość książki miałam poczucie, że jeszcze nie wszystko zostało powiedziane, a każdy kolejny rozdział może całkowicie zmienić bieg wydarzeń. Zresztą sam tytuł wydaje się nieprzypadkowy. Pozory potrafią mylić na każdym kroku, a im dłużej poznaje się bohaterów, tym bardziej można dojść do wniosku, że nic nie jest tak oczywiste, jak wydawało się na początku.
💛 Lubię historie, które przypominają, że nie wszystko jest czarne albo białe. Czasem potrzebne jest, aby spojrzeć na niektóre rzeczy z zupełnie innej perspektywy. I właśnie ten motyw zaciekawił mnie tutaj najbardziej, bo sprawił, że „Iluzja” nie jest wyłącznie kolejnym romansem mafijnym, ale historią zachęcającą do tego, by nie ufać pierwszemu wrażeniu.
💛 Jeżeli lubicie romanse mafijne, w których napięcie budowane jest przede wszystkim przez emocje, tajemnice i stopniowo rozwijającą się relację, myślę, że „W jego rękach. Iluzja” może Was pozytywnie zaskoczyć. Jestem ciekawa, czy Wy dalibyście się wciągnąć w świat wykreowany przez Kathreen Bennett. 🩵
Profile Image for Belkowwa.Czyta.
65 reviews
June 19, 2026

W jego rękach. Iluzja to książka, która od pierwszych stron wzbudza sporo emocji. Nie jest to lekka historia do przeczytania przy kawie bo autorka porusza trudne tematy i pokazuje bohaterów zmagających się z naprawdę ciężką rzeczywistością.

Największą siłą tej powieści jest bez wątpienia Ayleen. To bohaterka, którą bardzo łatwo polubić i której po prostu się kibicuje. Los jej nie oszczędza. Opieka nad ciężko chorą matką, problemy finansowe i nieustanna walka o przetrwanie sprawiają, że każdego dnia musi mierzyć się z kolejnymi przeciwnościami. Podobało mi się, że autorka nie zrobiła z niej idealnej bohaterki. Ayleen bywa zła, zmęczona, sfrustrowana i podejmuje decyzje pod wpływem emocji. Dzięki temu wydaje się prawdziwa. Jej lęk o przyszłość i bezsilność w wielu momentach mocno do mnie trafiały.

Równie ciekawie wypada Collin. To bohater, który od początku budzi niepokój i ciekawość. Jest chłodny, zdystansowany i sprawia wrażenie człowieka, którego bardzo trudno rozszyfrować. Każda scena z jego udziałem przyciąga uwage bo nigdy nie wiadomo, czego można się po nim spodziewać. Autorka umiejętnie odkrywa kolejne elementy jego osobowości, przez co przez większość książki chciałam poznać jego prawdziwe intencje.

Na plus zasługuje także relacja między głównymi bohaterami. Zderzenie wrażliwej i zagubionej Ayleen z dominującym i tajemniczym Collinem tworzy napięcie, które napędza fabułę. Ich rozmowy są pełne emocji i niedopowiedzeń, a wzajemne oddziaływanie na siebie sprawia, że książkę czyta się z dużym zainteresowaniem.

Ogromne wrażenie zrobiły na mnie również opisy miejsc. Rezydencja ukryta wśród skał i lasów ma wyjątkowy klimat. Nie jest tylko zwykłym tłem wydarzeń. Wręcz odzwierciedla charakter Collina i dodaje historii tajemniczości. Deszcz, odludne drogi i otaczająca przyroda świetnie budują nastrój niepewności.

Nie oznacza to jednak, że książka jest pozbawiona wad. Największym problemem okazały się dla mnie postacie drugoplanowe. Wiele z nich zostało przedstawionych bardzo jednostronnie. Są egoistyczne, pozbawione empatii i często sprawiają wrażenie stworzonych głównie po to, by utrudniać życie bohaterce. Brakowało mi większej głębi i bardziej złożonych motywacji.

Momentami zwalnia też tempo akcji. Początek książki skupia się głównie na codziennych problemach Ayleen i jej przemyśleniach. Rozumiem, że było to potrzebne do zbudowania jej postaci, ale niektóre fragmenty wydawały mi się zbyt rozwleczone. Główny wątek związany z Collinem rozkręca się stosunkowo późno, więc osoby oczekujące szybkiej akcji mogą poczuć lekkie znużenie.

W jego rękach. Iluzja to emocjonalna i angażująca historia o walce z przeciwnościami losu, trudnych wyborach i relacjach pełnych napięcia. Najmocniejszym punktem książki są świetnie wykreowani główni bohaterowie oraz ich relacja. Mimo kilku słabszych elementów, takich jak jednowymiarowi bohaterowie drugoplanowi czy wolniejsze tempo początku, książka potrafi wciągnąć i wywołać wiele emocji. To historia, która zostaje w głowie jeszcze długo po przeczytaniu ostatniej strony.
Profile Image for TheSecretBookmark.
332 reviews1 follower
July 22, 2026
Są takie książki, które od pierwszej strony obiecują nam zakazany owoc, a „W jego rękach. Iluzja” od samego początku kusiła mnie mroczną, niezwykle niepokojącą atmosferą. Rynek jest wręcz zalany historiami o niebezpiecznych mężczyznach, dlatego moje oczekiwania były podszyte sceptycyzmem, ale i ciekawością. Chciałam opowieści, która dotknie głębszych strun mojej wrażliwości. Moje obawy szybko się rozproszyły, ustępując miejsca zachwytowi. Ta książka okazała się emocjonalnym rollercoasterem, udowadniającym, że granica między paraliżującym strachem a obezwładniającą fascynacją bywa niezwykle cienka.
Historia rzuca nas w sam środek bolesnej rzeczywistości dwudziestodwuletniej Ayleen Richardson. Jej codzienność to dramatyczna walka o przetrwanie i zdrowie chorującej na nowotwór mamy. Gdy bratowa Nadine proponuje jej dochodową posadę sekretarki u wpływowego biznesmena, dziewczyna chwyta się tej szansy jak ostatniej deski ratunku. Nie ma jednak pojęcia, że luksusowy gabinet to jedynie fasada, a jej nowy szef, Collin Steward, to b$zwzględny m@fijny boss, u którego błąd kosztuje życie. Nadine świadomie wprowadza ją w pułapkę, z której nie ma odwrotu, a Ayleen staje twarzą w twarz z demonem, który zaczyna ją niebezpiecznie przyciągać.
To, co najmocniej uderzyło mnie podczas lektury, to niesamowicie namacalna kreacja bohaterów. Ayleen nie jest kolejną papierową postacią, lecz pełną wewnętrznej siły, choć skrajnie przerażoną młodą kobietą, której motywacje współodczuwałam całym sercem.Jej bezgraniczna miłość do matki była niezwykle wiarygodna. Z kolei Collin Steward to postać magnetyczna, chłodna i przerażająca w swojej bezwzględności.Relacja tej dwójki to prawdziwa gra pozorów i walka o dominację, w której napięcie psychologiczne jest tak gęste, że można je wręcz kroić nożem.
Całość napisano dynamicznym językiem, rezygnując z nudnych opisów na rzecz żywych dialogów, dzięki czemu przez książkę dosłownie się płynie.

Autorka udowodniła, że potrafi pisać o trudnych wyborach z ogromnym wyczuciem. Jeśli pokochałyście skomplikowaną dynamikę władzy w książkach takich autorek jak Ludka Skrzydlewska czy klasyczne, mafijne opowieści Cory Reilly, to historia stworzona przez Bennett bez wątpienia skradnie wasze serca. Skupia się ona na psychologicznym aspekcie osaczenia i fascynacji złem, co czyni ją pozycją świeżą i niezwykle angażującą.

„W jego rękach. Iluzja” to powieść, która zostawia w czytelniku trwały ślad i każe zadawać trudne pytania o granice moralności. Jej największą zaletą jest hipnotyzujący klimat oraz elektryzująca chemia między bohaterami. Choć decyzje Ayleen wydawały mi się czasem zbyt ryzykowne, a zachowanie Collina skrajnie dominujące, nie odebrało mi to satysfakcji z lektury. To idealna książka na wieczory dla kobiet szukających potężnych emocji i miłości rodzącej się w mroku.
4 reviews
July 28, 2026
Nie miała wyboru.
Teraz nie ma już odwrotu.

Ayleen Richardson to młoda kobieta, która niedługo skończy dwadzieścia dwa lata. Ma tylko jeden cen zdobyć pieniądze na leczenie chorej na nowotwór matki. Odkąd dowiedziała się, że jest chora wszystkie zarobione pieniądze w pizzerii idą na leczenie i ubogie życie. Nie za robią za wiele więc dług u prywatnego lekarza rośnie. Potrzebuję pieniędzy na już. W opiece pomaga jej bratow Nadine, która została młodą wdową. Brata Ayleen zamordowano.
Gdy Nadine podsuwa jej ofertę pracy, która ma trwać pół roku i ma wiązać się z pełną dyspozycyjnością dziewczyna trochę się wacha lecz czego nie zrobi dla matki. Decyduje się pójść na rozmowę kwalifikacyjną.

Collin Seward nie jest zwykłym szefem. Prowadzi nielegalne interesy. Jest bezwzględny i niebezpieczny.
Kobieta nie ma pojęcia w co się pakuje. Nadine nie powiedziała jej całej prawdy o pracy. Collin zapłacił za kogoś innego a dostał niewinną dziewczynę, która tak naprawdę nie jest mu potrzebna. Jednak mężczyzna lituje się nad nią o oferuje pracę asystentki. Przypomina mu kogoś ze swojej przeszłości.

Czy Ayleen wytrzyma pół roku w domu niebezpiecznego mężczyzny ?
Czy Collin ma więcej ludzkich uczuć niż by się wydawało ?
Jak potoczą się losy bohaterów?

Tego dowiecie się sięgając po książkę, którą gorąco polecam 🥰

To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i jestem oczarowana jej pomysłowością.
Stworzyła bardzo ciekawe postacie, zarówno głównych bohaterów jak mi brata Colina, bratową Nadine i partnerkę Collina, obie kobiety nie wzbudziły mojej sympatii. Nie były miłe w stosunku do Ayllen.
W książce znajdziemy bolesną przeszłość głównych bohaterów. Oboje nie mieli łatwo. Dziewczyna była wychowywana tylko przez matkę, a jej brat był jej oczkiem w głowie. Dziewczyna miała swoje problemy jako dziecko i nastolatka co ukształtowało ją jako człowieka.
Zaś Collin stracił rodziców jako młody człowiek i był wychowywany przez wuja, który nie miał o tym pojęcia. Mężczyzna stał się zimny i wyprany z emocji. To był świetny czas móc czytać tak dobrze napisaną historię. Odkrywać zmiany w Collinie jakie zachodzą w stosunku do Ayllen. A zakończenie pierwszego tomu wbiło mnie w fotel. Było zaskakujące. Już nie mogę się doczekać dalszych losów bohaterów.
Profile Image for Anna Booklover_annaz .
128 reviews
June 7, 2026
𝕎𝕤𝕡ół𝕡𝕣𝕒𝕔𝕒 𝕣𝕖𝕜𝕝𝕒𝕞𝕠𝕨𝕒/𝕣𝕖𝕔𝕖𝕟𝕫𝕖𝕟𝕥

Za egzemplarz do recenzji dziękuję @editio.red

{Q} Czy jest ktoś, komu możecie powiedzieć wszystko, wiedząc, że ta osoba was wysłucha i nie oceni?
#recenzja
Książkę od @kathreen_bennett chciałam przeczytać bardzo, patronki tak ją zachwalały, że chciałam się przekonać, czy rzeczywiście jest tak dobra jak mówią. Książka zdecydowanie spełniła moje oczekiwania, a miałam je na wysokim poziomie i dodatkowo świetnie się przy niej bawiłam. Pióro autorki jest niezwykle poczytne i przyjemne. Pomysł na fabułę jest ciekawy, a wykonanie wprost mistrzowskie. Nie brakuje w tej książce akcji, która ma swoje tempo i powoli dzięki temu buduje się napięcie. Dodatkowo w historii Ayleen i Collina nie brakuje ciężkiej przeszłość oraz ogromu emocji, które czuć ze stron.
Ayleen nie ma łatwego życia, pracuje w pizzerii, bierze nadgodziny, a wszystko co zarobi wydaje na leki, oraz na leczenie mamy. Jej brat zmarł, a jego żona, która jest pielęgniarką pomaga w opiece nad mamą. Choć pomaga to zbyt duże słowo. Gdy dziewczyna zostaje zwolniona zaczyna się wyścig z czasem, musi jak najszybciej znaleźć pracę, by mama mogła kontynuować leczenie. Z pomocą przychodzi Nandine oraz lekarz, który leczy mamę Ayleen. Umawiają ją na rozmowę o pracę u Collina Stewarda.
Tu właśnie poznajemy naszego głównego bohatera. Collin na pierwszy rzut oka wydaje się straszny, nie chcielibyście go spotkać na ulicy. Jednak po wydarzeniach z przeszłości, nie mógłby spojrzeć na krzywdę kobiet. Gdy dociera do niego jak ukartował sytuację lekarz, zostawia dziewczynę w swoim domu i robi z niej asystentkę.
W jego rękach, to historia nie tylko o brutalnym, mafijnym świecie, w którym kobieta jest ozdobą. To także opowieść o przeszłości, z której należy wyciągnąć wnioski. To także zaufaniez które można zyskać, a także stracić.
Bohaterowie zostali naprawdę dobrze wykreowani, a ich charaktery są świetnie dopasowane. Sama historia jest wyśmienicie napisana, nie brakuje momentów zwątpienia, chwil, w których myślimy: "a weź kobieto to olej" oraz takich, gdzie zastanawiamy się, kiedy będzie jakiś romans.
Z całego serca mogę wam polecić tę książkę!
5/5☆
Profile Image for Bookstagram Bei.
121 reviews
July 7, 2026
Niektóre oferty pracy mają pakiet medyczny. Ta miała mafię, tajemnice i szefa, przy którym trudno zdecydować, czy uciekać, czy się gapić.

📝O CO CHODZI

Ayleen desperacko potrzebuje pieniędzy na leczenie chorej matki. Kiedy dostaje propozycję pracy u tajemniczego i bogatego Collina, nie ma pojęcia, że wchodzi do świata pełnego sekretów, przemocy i niebezpiecznych ludzi. Im dłużej tam przebywa, tym bardziej wikła się w relacje, od których trudno się uwolnić.

👥 BOHATEROWIE

Ayleen – niepewna i zaszczuta przez życie. Potrafi czasem pokazać pazur, choć jej naiwność woła o pomstę do nieba

Collin – zimny, wyrachowany i bezwzględny. Manipulator, dla którego Ayleen staje się kolejnym projektem do złamania. Ale pod tym całym lodem powoli, zaczyna robić się z niego miękki klusek. Oczywiście tylko dla niej.

Nadine – bratowa Ayli, uruchamia całą lawinę wydarzeń i skutecznie przypomina, że nie każdy zasługuje na zaufanie

Cay – brat Collina i jeden z ciekawszych bohaterów drugoplanowych

Dynamika – podręcznikowa toksyczność, slow burn i psychologiczna gra. Poboczne postacie bywają jednowymiarowe, ale cała uwaga i tak skupia się na walce charakterów tej dwójki. Czy są tu przegięcia? W końcu to dark romance, a nie poradnik budowania zdrowych relacji.

✨KLIMAT

To bardziej historia o bohaterach niż typowy romans mafijny. Mafijne tło jest obecne, ale nie dominuje fabuły. Autorka stawia na budowanie napięcia, tajemnice i stopniowe odkrywanie kart. Atmosferę dodatkowo podkręca odizolowana rezydencja, nieufność między bohaterami i poczucie, że ktoś nie mówi całej prawdy, albo jej nie zna.

🎯DLA KOGO

Dla fanek mrocznych klimatów, które w darkach szukają czegoś więcej niż tylko czystego erotyzmu. Jeśli lubisz motyw skomplikowanego, toksycznego szefa, psychologiczne gierki – to jest pozycja obowiązkowa na Twojej półce.

⚖️WERDYKT

Bawiłam się świetnie. Są red flagi, są patologiczne zachowania i są decyzje, które wołają o terapię. Relacja Ayli i Colla wciągnęła mnie od początku, końcowy twist bardzo pozytywnie zaskoczył, a zakończenie sprawiło, że natychmiast chcę drugi tom.
Profile Image for Zaczytana Nana.
112 reviews2 followers
May 29, 2026
[Współpraca reklamowa: @editio.red]

Kurczę, nie spodziewałam się, że ta książka będzie aż tak dobra! Sięgając po nią, byłam przekonana, że dostanę kolejny typowy mafijny dark romance, w którym główną rolę odgrywa fizyczność. Jakże miło się zaskoczyłam, bo tutaj na pierwszy plan wysuwają się emocje, a ja od pierwszych stron nie mogłam się oderwać od lektury.

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Kathreen Bennett, ale już teraz wiem, że nie ostatnie. Autorka ma naprawdę świetny styl pisania. Jest lekki, płynny i bardzo angażujący. Nie ma tutaj zbędnych opisów ani niepotrzebnego przeciągania wydarzeń. Wszystko jest spójne, dobrze przemyślane i po prostu przyjemnie się czyta. Dodatkowym plusem są krótkie rozdziały oraz narracja prowadzona z perspektywy Ayleen i Collina. Uwielbiam taki zabieg, bo pozwala lepiej poznać bohaterów, zrozumieć ich emocje i odkrywać ich przeszłość krok po kroku.

Klimat tej historii jest mroczny, duszny i pełen napięcia. To zdecydowanie slow burn, a relacja bohaterów rozwija się powoli i bardzo naturalnie. Z jednej strony mamy Collina - ekscentrycznego szefa, którego wszyscy się boją, a z drugiej Ayleen, dziewczynę gotową poświęcić wszystko dla chorej matki. Są całkowitymi przeciwieństwami, ale jak wiadomo, przeciwieństwa często przyciągają się najmocniej.

Szczególnie poruszyła mnie postać Ayleen. To dobra, wrażliwa, a momentami wręcz naiwna dziewczyna, która nie dostrzega, że ludzie często wykorzystują jej dobre serce. Tak naprawdę pragnie jedynie odrobiny uwagi, miłości i poczucia, że jest dla kogoś ważna. Było w tym coś bardzo smutnego i autentycznego. Z kolei Collin, choć na pierwszy rzut oka wydaje się bezwzględny, opryskliwy i niebezpieczny, skrywa pod tą maską znacznie więcej. Jego historia również nie należała do łatwych.

Autorka pięknie odkrywa przed nami przeszłość tej dwójki, sprawiając, że z każdą stroną coraz mocniej im kibicowałam. A jeśli chodzi o bohaterów drugoplanowych, to Cayden totalnie skradł moje serce. Jego poczucie humoru było fenomenalne i szczerze mam nadzieję, że kiedyś dostaniemy także jego historię.

To jedna z tych książek, które kończy się z myślą: „Ja potrzebuję kolejnego tomu natychmiast!”. Bawiłam się świetnie i z ogromną przyjemnością wrócę do tego świata. Polecam!
Profile Image for Monika Kondas.
161 reviews1 follower
June 16, 2026
"Moja mama umiera. Widzę, że z każdym dniem jest słaba. To, co do tej pory przychodziło jej bez wysiłku, teraz wymaga nie lada samozaparcia. Mama walczy i nie pokazuje po sobie, jak bardzo męczy ją chemioterapia, ale nie jest w stanie ukryć wszystkiego. Nie przede mną."

Ayleen potrzebuje pieniędzy i to na już. Leczenie matki nie jest tanie, więc kobieta podejmuje się pracy która zmienia całe jej życie. Wchodzi w świat który jest niebezpieczny i bezwzględny. Collin nie jest tym za kogo ma go większość ludzi. Jest brutalnym szefem mafii, który nie toleruje słabości.

Od razu miałam wrażenie, że bratowa Ayleen coś kombinuje. Niby pomaga jednak jest dobrze ubrana, umalowana a jakoś nie miała pieniędzy, aby pomóc finansowo. A bardzo naciska na Ayleen i ciągle jej dogaduje.

Autorka potrafi budować napięcie, a nawet zaskoczyć. Sprawiła że wykreowane przez nią postacie wyprowadzają z równowagi, irytują ale i zaskakują. W dodatku postać Ayleen. Nie potrafię zaliczyć ile razy wyprowadzała mnie z równowagi swoim dziecinnym zachowaniem, tym że nie posiadała własnego zdania i pozwalała na to, aby jej własne bratowa wypowiadała się o niej w tak przykre sposób.

Nie mogłabym przejść obojętnie obok wątku mafijnego który wręcz uwielbiam w książkach, ale i mam w tej kwestii naprawdę wysokie wymagania. I tutaj muszę przyznać, że autorka w naprawdę ciekawy sposób pokierowała całą fabułą, ale i wniosła coś nowego jak na przykład matkę głównego bohatera która przejęła interesy po ojcu. Było naprawdę niebezpiecznie, ekscytująco, ale i zaskakująco, a to jest właśnie to czego oczekuje od takiej historii.

"W jego rękach" romans mafijny przy którym można naprawdę dobrze się bawić, a to w jaki sposób autorka budowała całą fabułę sprawił, że jestem pod wrażeniem. Historia zaskakuje, wywołuje emocje ale i sprawia, że ciągle jest mało. W dodatku miałam wrażenie, że historia skończyła się zbyt szybko i na już potrzebuję dalszej historii bohaterów.
90 reviews
June 10, 2026
W JEGO RĘKACH.ILUZJA
Tom 1
@kathreen_bennett
@editio.red

Niektóre drzwi lepiej zostawić zamknięte.
Problem w tym, że Ayleen nie miała takiego wyboru. Kiedy pojawiła się szansa na zdobycie pieniędzy na leczenie mamy, weszła do świata, z którego nie tak łatwo się wydostać.

A ja przepadłam w tej historii od pierwszych stron.

Od pierwszych stron bardzo współczułam Ayleen. To młoda dziewczyna, która nie marzy o wielkiej miłości czy przygodach. Ona po prostu chce uratować swoją mamę. Kiedy pojawia się szansa na dobrze płatną pracę, trudno się dziwić, że ją przyjmuje. I właśnie wtedy zaczyna się coś, co wywołuje coraz większy niepokój.

Największe emocje wzbudził we mnie Collin. To bohater, którego trudno polubić, ale jeszcze trudniej przestać obserwować. Jest niebezpieczny, bezwzględny i budzi strach, a mimo to między nim a Ayleen pojawia się napięcie, które sprawia, że chce się czytać dalej. Ciągle zastanawiałam się, jakie są jego prawdziwe intencje.

Autorka umiejętnie pokazuje świat pełen sekretów, manipulacji i pozorów.
Przez większość książki nie miałam pewności, komu można ufać. Kilka razy zmieniłam zdanie na temat bohaterów i wydarzeń, co tylko zwiększało moje zaangażowanie.

Najbardziej poruszył mnie jednak wątek poświęcenia dla bliskiej osoby. Ayleen wielokrotnie staje przed trudnymi wyborami i pokazuje, jak wiele człowiek jest w stanie zrobić dla kogoś, kogo kocha.

To książka pełna emocji, napięcia i niebezpiecznej fascynacji. Jeśli lubicie historie, w których granica między dobrem a złem nie jest oczywista, a bohaterowie mają swoje mroczne tajemnice, to zdecydowanie warto po nią sięgnąć.

Po zamknięciu ostatniej strony zostało mi jedno pytanie: ile bylibyśmy w stanie poświęcić, gdyby los postawił nas pod ścianą tak jak Ayleen?

Czytajcie,polecam.
Ewelina.
22 reviews
July 2, 2026
Slow burn, od którego ciężko się oderwać. Dwa zupełnie różne światy, pomiędzy którymi zaczyna rodzić się uczucie.

Ayleen Richardson to dwudziestodwuletnia dziewczyna, której życie nie jest usłane różami. Jej codzienność to walka o przetrwanie. Dziewczyna zmaga się z chorobą nowotworową matki, utratą pracy, ciągłym brakiem pieniędzy, a ponadto musi znosić wredną bratową - Nadine. Ale to właśnie Nadine proponuje dziewczynie "idealną ofertę pracy". Ma to być praca asystentki pewnego biznesmena. W zamian Aylenn ma otrzymać wynagrodzenie, które pozwoli jej opłacić wszystkie koszty leczenia matki. Po przeprowadzce do willi Aylenn odkrywa jednak, że jej nowy szef to nie żaden biznesmen, tylko mafijny boss, a praca dla niego oznacza wejście do świata, z którego nie ma ucieczki.

Collin Steward nie kieruje się moralnymi zasadami. Jest chłodny, bezwzględny, dostaje wszystko, czego zapragnie. Wraz z bratem - Cadenem, przeszli w dzieciństwie prawdziwe piekło i teraz Collin nie chce powielać rodzinnych schematów. Dodatkowo targa nim chęć zemsty.

Dwie tak różne postacie. Ona- łatwowierna, nieco naiwna, pełna wrażliwosci. On- surowy, bezlitosny, pragnie złamać Ayleen. Jednak łączy ich to, że oboje zostali skrzywdzeni w przeszłości, oboje są zranionymi duszami, ukrytymi za pozorami, iluzją szczęścia. To jak autorce udało opisać się relacje tych bohaterów... Oboje nie są idealni, nie raz podejmują złe decyzje, jednak coś ciągnie ich do siebie. Ciężko było mi oderwać się od tej historii.

Jeśli szukacie książki, która pozwoli wam zatracić się w świecie pełnym brutalności, w świecie, w którym on nie pozwoli jej skrzywdzić, a ona w końcu zacznie czuć się kochana, to koniecznie sięgnijcie po ten tytuł. Bohaterowie zapadają w pamięć na długo a ich historia wywołuje masę emocji. Ja już czekam na kontynuację.
107 reviews
July 23, 2026
„W jego rękach. Iluzja” autorstwa Kathreen Bennett to historia, która od pierwszych stron wciąga i budzi wiele emocji. Autorka stworzyła ciekawą, pełną tajemnic i zwrotów akcji opowieść, od której trudno się oderwać.
Główną bohaterką jest 21-letnia Ayleen Richardson, która pracuje w pizzerii, a wszystkie zarobione pieniądze przeznacza na utrzymanie domu, opłacenie rachunków oraz leczenie swojej mamy chorującej na raka.
Kiedy Ayleen niespodziewanie traci pracę, bratowa proponuje jej pomoc i organizuje rozmowę kwalifikacyjną na stanowisko biurowe. Szybko okazuje się jednak, że ta pomoc ma swoją cenę. Dziewczyna zostaje zatrudniona w domu bezwzględnego bossa mafii – Collina Stewarda. Początki są dla niej bardzo trudne, a każdy kolejny tydzień przynosi nowe, często bolesne i niebezpieczne wydarzenia.
Autorka porusza w książce wiele trudnych tematów, takich jak przemoc fizyczna i psychiczna, manipulacja czy wykorzystywanie drugiego człowieka. Nie brakuje smutnych i poruszających momentów, ale pojawiają się również sceny pełne nadziei, rodzących się uczuć i emocji.
Dużym atutem powieści są tajemnice, które stopniowo wychodzą na jaw. Czy Ayleen uda się uciec z domu Collina? Kto tak naprawdę stoi za jej zatrudnieniem? I czy między Ayleen a Collinem narodzi się coś więcej, czy ich relacja rozsypie się jak domek z kart?
Mimo że książka została wydana drobnym drukiem, co początkowo mnie zniechęcało, przeczytałam ją naprawdę szybko. Styl autorki jest lekki i przystępny, dzięki czemu kolejne strony dosłownie się pochłania. Powieść została podzielona na rozdziały z tytułami, a historia przedstawiona jest głównie z perspektywy Ayleen, choć pojawiają się również fragmenty ukazujące punkt widzenia Collina. Dzięki temu czytelnik lepiej rozumie motywacje, uczucia i emocje obojga bohaterów.
Zakończenie jest bardzo intrygujące - czekam na kolejny tom!
41 reviews
May 22, 2026
💛„W JEGO RĘKACH.Iluzja” to I tom historii w której to dopiero rozpoczyna się akcja wraz z wejściem w nieznany świat bohaterki,który ją zaskakuje i szokuje.Wchodząc do domu bohatera czujemy emocje targające bohaterką. Odkrywa ona zasady panujące w rezydencji,które przerażają tym,co się tam dzieje. Życie bohaterki staje się jedną wielką iluzją,która doprowadza do niebezpiecznych sytuacji oraz odkrywania kart przeszłości powodujących strach i ból.

💛Podczas odkrywania kolejnych kart historii jesteśmy coraz bardziej zaskakiwanymi tym,jak przeszłość wpłynęła na życie bohaterów. Nie tylko wspomnienia i urywki z przeszłości pozwalają poznać nam ich bliżej,ale także rozwijające się szczery rozmowy dają szansę,by poznać się bliżej.

💛Napięcie w tej historii jest ogromne.Strach i niewiadoma towarzyszące codziennie naszym bohaterom daje nam opowieść z wielką ilością emocji oraz momentów,których pragnie się więcej❕Lektura mną zawładnęła i pochłonęła, a zakończenie pragnienia jak najszybszej kontynuacji❕Nie przechodźcie obojętnie obok tej zachwycającej historii-czytajcie-polecam💛👌
Profile Image for Ada Ja •.
1,051 reviews27 followers
October 11, 2026
Strasznie dziwna książka. Nielogiczna jak diabli i fabuła kuleje jak nie wiem co. Od razu domyśliłam się co i jak i kompletnie zero zaskoczenia jeżeli chodzi o jakikolwiek wątek. Na dodatek sprawa z naszyjnikiem też jest oczywista jak diabli i do tego mogę się na 100% założyć jak to wszytko się rozwiąże w drugim tomie.
Profile Image for zzosiae.
2 reviews
July 8, 2026
Mam wrazenie ze czytalam juz ta ksiazke.. Cala fabula byla mi znana chociaz nie mam drugiego egzemplarza i to byl pierwszy raz kiedy mialam z nia doczynienia. Mimo to nie byla to zla ksiazka, raczej byla w porzadku ale fabula logistycznie byla niepoprawna
Profile Image for Natalia🤓.
29 reviews
May 25, 2026
⭐️⭐️⭐️⭐️✨ 4,5/5

[Wspolpraca recenzencka]

Cudowna książka! Tak mnie wciągnęła, że musiałam przerywać czytanie w połowie rozdziałów, bo zakończenia były ZBYT ciekawe i nie dało się tego normalnie odłożyć 😭

Między bohaterami jest ogrom chemii, a relacja naprawdę działa. Postacie są świetnie napisane, bo osoby które mają was irytować… irytują na 120% 💀

W książce cały czas coś się dzieje, dzięki czemu czyta się ją mega szybko i praktycznie nie ma czasu na nudę. Ja zdecydowanie czekam na 2 część, bo po takim zakończeniu potrzebuję jej natychmiast 👀
Displaying 1 - 17 of 17 reviews