Jump to ratings and reviews
Rate this book

First Love #2

Dziedzic złamanych dusz 2

Rate this book
Każdy z nas ma tę jedną miłość, po której wszystkie inne wydają się tylko jej echem.

Po balu zimowym Maddie wraca do rodzinnego Tennessee, gdzie wraz z mamą próbuje ułożyć sobie życie na nowo. Zerwała całkowicie kontakt z Loganem, ale za to wciąż pielęgnuje relacje z ekipą Tytanów. Stara się nie myśleć o tym, co było, i skupić na odłożeniu jakichś pieniędzy przed wyjazdem na studia do Nowego Jorku.

Pomaga jej w tym ciocia, w której kawiarni Maddie może pracować w okresie wakacyjnym jako kelnerka. Krewna ma jednak jeszcze ranczo i przy tym też potrzebuje pomocy. Mama Maddie wpada na pomysł, żeby zaprosić na wakacje całą ekipę Tytanów, by chłopcy pomogli ciotce dziewczyny w obowiązkach.

Natomiast największym zaskoczeniem dla wszystkich jest pojawienie się Logana w Tennessee. Urazę do niego żywi nie tylko Maddie, ale też członkowie drużyny.

Czy da się wybaczyć to, co niewybaczalne? Odwrócić to, co nieodwracalne?

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej szesnastego roku życia.

394 pages, Paperback

First published April 29, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Nina Słowik

3 books21 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
55 (46%)
4 stars
37 (31%)
3 stars
18 (15%)
2 stars
6 (5%)
1 star
2 (1%)
Displaying 1 - 30 of 42 reviews
Profile Image for ksiazkowamagda .
768 reviews181 followers
May 1, 2026
Właśnie skończyłam czytać i jestem cała zaryczana.

Te ostatnie rozdziały to była przesada 😭
Profile Image for julstop.czyta.
231 reviews15 followers
June 23, 2026
Styl pisania Niny z każdą pozycją jest coraz lepszy, a za każdym razem już myślę, że nie może być lepiej. To jej trzecia książka i kolejna, którą pochłonęłam jednym tchem i nie chciałam się odrywać. Nina pisze w sposób lekki, przyjemny a jednocześnie niezwykle angażujący i lawiruje słowem tak, by na każdym etapie wzbudzać multum emocji.

Maddie to moje ukochane słoneczko i nie zdawałam sobie sprawy, jak bardzo mi jej brakowało. Jest trochę jak powiew świeżości i długo wyczekiwany oddech i sprawiła, że czytanie tej pozycji było jeszcze przyjemniejsze. Podoba mi się, że pomimo wielu różnych i przykrych sytuacji, nie straciła swojej iskierki i dalej rozświetlała życie innym.

Z kolei Logan to mój ukochany Pan Poważny. Za każdym razem rozczula mnie swoją osobą i tym, jak wiele jest w stanie znieść. Jest dowodem, że nie potrzeba wielkich i częstych deklaracji, bo cisza krzyczy najgłośniej. Nie raz szkliły mi się oczy gdy czytałam, przez co musiał przechodzić i jaki ciężar niósł na swoich barkach. Nina go nie oszczędzała.

Jestem ogromną fanką found family, a w tej pozycji rozczulił mnie on jeszcze bardziej. 9 zupełnie różnych postaci, a jednocześnie tworzących idealnie nieidealny obrazek. Każda ich rozmowa, łzy, uśmiech czy cisza to były momenty, w których na chwilę się zatrzymywałam i chłonęłam każdą sekundę. Jako, że jest już okres wakacyjny, a akcja dzieje się o tej porze roku, to każda z tych scen była dla mnie jeszcze piękniejsza i pomogła mi wczuć się w klimat nadchodzącego lata. Ci bohaterowie pokazują, że nie trzeba więzów krwi, by móc nazwać ludźmi rodziną i chyba to jest moja ulubiona rzecz w tej pozycji, bo oprócz cudownej relacji głównych bohaterów, autorka skupiła się by pokazać relacje wszystkich przyjaciół, co wyszło jej niesamowicie, bo szczerze poczułam, że wszyscy się ze sobą przyjaźnią i nikt nie jest tam z przypadku, a każdy wnosi coś wyjątkowego do ich małej rodzinki.

Fabuła Dziedzica jest lekka, ale wciągająca. Nie raz uśmiechałam się do siebie czy parskałam, bo humor Niny do mnie trafia. Jednak głównie towarzyszyło mi wzruszenie i ogromny ścisk w klatce piersiowej, który rozluźnił się dopiero po skończeniu ich historii. Chociaż między wierszami domyśliłam się, w którą stronę zmierza akcja, nie byłam na to wszystko gotowa i wiele łez polało się podczas jej czytania (nie wybaczę Ci tego, Nina).

„Dziedzic Złamanych Dusz 2” to pozycja, obok której nie wolno przejść obojętnie.Rozczuliła mnie swoją prostotą, lekkością oraz miłością wydobywającą się z każdej strony ich historii. Pomogła mi się na chwilę zatrzymać i z pewnej strony przewartościować sobie sytuacje, które często nie mają aż takiego znaczenia. Główną rzeczą, którą wyniosłam z ich książki, a którą chciałabym aby każdy wyniósł z tej recenzji, to że nie warto czekać. Nie warto czekać na idealny moment, bo on nigdy nie nadejdzie, a tylko od nas zależy, co będziemy chcieli zapamiętać i jakie wspomnienia stworzyć. Ta książka pozwoliła mi zrzucić ciężar ze swoich barków i docenić rzeczy, które na co dzień biorę za pewnik.
Profile Image for Bookss.and.oliwka.
20 reviews4 followers
August 10, 2026
[4⭐️] Bałam się, że będzie podobnie do pierwszego tomu i ta książka mi nie przypadnie do gustu. Było natomiast inaczej. I lepiej.

Zauważyłam, że styl pisania autorki się polepszył. Skutkowało to mniejszą ilością błędów oraz zwięzłą fabułą.

Wątek przyjaciół skradł moje całe serce. Ta książka pokazała naprawdę jak działa przyjaźń w zdrowiu i w chorobie, na dobre i złe. Ja byłam po prostu wzruszona.
Sama końcówka … moja serce autentycznie zostało złamane na pół. Rzecz, którą autorka postanowiła dodać zdecydowanie zadziała na plus tej historii.

Podsumowując zaskoczyłam się pozytywnie. Ta książka idealnie nadaje się na letnie wieczory.
🍋🩹💕
Profile Image for wika.around.books.
86 reviews3 followers
June 18, 2026
[ współpraca reklamowa, patronat medialny ]

🧡Zacznijmy od tego, że odkąd skończyłam czytać pierwszy tom to jedyne o czym myślałam to to, jak potoczy się dalej cała ta historia. Ci, którzy czytali tom pierwszy wiedzą jak się zakończył… więc tym bardziej nie mogłam się doczekać. Już od początku czytania drugiej części byłam pochłonięta. Tak bardzo się stęskniłam za tymi bohaterami, że dosłownie przepłynęłam przed PDF’a. Z każdą kolejną książką styl pisania Niny coraz bardziej mnie urzeka. Opisy są rozbudowane, dialogi świetnie prowadzone - nie ma szans, że będziecie się nudzić podczas czytania. Dużo się śmiałam podczas czytania, wzruszałam - można też powiedzieć, że czułam wszystkie emocje jakie istnieją. Poza tym tutaj zostały domknięte wszystkie kwestie - każda świetnie opisana i wyjaśniona. Nie ma tutaj sytuacji, w której coś zostało pominięte. Książka jest perfekcyjnie dopracowana ( i wygląda wizualnie prześlicznie!!!) I’m in love! ⭐️

🩷Tak jak wspomniałam - bardzo się stęskniłam za naszymi bohaterami. Madeline to moja ulubiona postać z całego uniwersum. Przechodzi tutaj dosyć ciężki etap w swoim życiu, jednak dziewczyna wraca do rodzinnego Tennessee. Pragnie odciąć się od trudnych sytuacji i wakacje ma spędzić z ekipą Tytanów. Wszystko super, tylko że będzie musiała konfrontować się z… Loganem. Z osobą, która stała się największym problemem. Dziewczyna jest chłodna w stosunku do Logana, nie potrafi dać mu drugiej szansy, jednak w środku cały czas tkwi jakieś uczucie.
Logan to bohater, który w tej części wie, że źle postąpił. Bardzo żałuje swojego zachowania i można powiedzieć, że przechodzi wewnętrzną przemianę i pragnie na nowo starać się o Maddie. Podczas czytania zauważyłam to, że Logan naprawdę chce wszystko naprawić i że bardzo mu zależy. Jego charakter w pierwszym tomie był dość surowy - to ten typ bohatera, który nie da sobie „w kaszę dmuchać”. A tutaj? W moim odczuciu totalnie zmiękł i wyrażał swoje emocje, bo miał do tego prawo. Nie musiał grać twardego, wystarczy, że pokazywał jaki jest naprawdę. I to mnie najbardziej urzekło w całej historii. Pojawia się tutaj jeszcze Noah, czyli sąsiad Maddie, troszkę nam namiesza hehe będzie ciekawie kochani. Ale pytanie jest jedno: czy Madeline da Loganowi drugą szansę? Przekonajcie się sami😁

🥧Muszę również wspomnieć o klimacie i fabule książki. Mam wrażenie, że Nina to mistrzyni w tworzeniu niepowtarzalnego klimatu w swoich książkach. Tak też było tutaj. Każdy opis tego, co bohaterowie przeżywali i robili w Tennessee odczuwałam z podwójną mocą. Czułam się tak, jakbym gdzieś tam z boczku była z bohaterami. Mamy tutaj cudowny, letni i trochę wiejski vibe - festyny, jeziorko, ogniska, kawiarenka. Ja naprawdę jestem zauroczona tą całą otoczką. Najchętniej to dołączyłabym do nich i przeżywała to wszystko wspólnie. Mamy tutaj również pobocznych bohaterów, którzy cudownie dopełniają historię i tworzą wspaniały klimat. Przyjaciele Maddie są wspierający, zawsze służą dobrą radą (szczególnie Blake), rozśmieszają, kiedy trzeba i wiele wiele innych. Tacy ludzie to skarb. Maddie jest szczęściara haha. Uważam, że na specjalne wyróżnienie zasługuje też Archie - młodszy brat Noaha. Jeju jaki on był przesłodki. Uwielbiam tego chłopca, wniósł masę słońca do tej historii. Szczerze? Chętnie bym przeczytała jakąś osobną książkę o nim hihi.

𝐂𝐙𝐘 𝐏𝐎𝐋𝐄𝐂𝐀𝐌?
BARDZO, ALE TO BARDZO polecam wam sięgnąć po historię Madeline i Logana. Gwarantuję wam, że odczujecie niesamowity klimat, poznacie niepowtarzalnych bohaterów oraz będziecie się dobrze bawić. Drugi tom jest dla mnie nawet lepszy od pierwszego, chociaż oba kocham. Tutaj po prostu byłam pod wrażeniem tego klimatu oraz poprowadzenia fabuły. Na pewno będę robiła reread tej historii. Te książki zasługują na wszystko, co najlepsze! Zamawiajcie koniecznie, bo lato się zbliża, więc to idealna pora na przeczytanie!!
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Zuzia.
19 reviews2 followers
May 20, 2026
„Dziedzic złamanych dusz 2” to zdecydowanie książka, która podobała mi się dużo bardziej niż pierwszy tom. Naprawdę widać ogrom pracy, jaki został włożony w tę część - wszystko jest tutaj lepiej poprowadzone, bardziej emocjonalne i po prostu mocniej do mnie trafiło.

Ta historia wywołała we mnie tyle emocji, że sama nie wiem od czego zacząć… Były momenty, przy których odkładałam książkę, bo chemia między Maddie i Loganem była aż TAK wyczuwalna 🥹. Serio, ich sceny miały w sobie tyle napięcia i emocji, że momentami uśmiechałam się sama do siebie jak głupia, a chwilę później już ryczałam.

I właśnie to najbardziej kocham w takich książkach, kiedy poza romansem dostajemy też coś więcej. Tutaj naprawdę czuć głębszy przekaz. Ta historia porusza trudniejsze tematy i daje dużo do myślenia. Nie jest tylko „romansidłem”, które się przeczyta i zapomni po dwóch dniach.

Bardzo podobało mi się też to, jak zostali poprowadzeni bohaterowie. Nie tylko główni, ale również poboczni. W tej części zaimponował mi bardzo Logan, widać było, że naprawdę zależy mu na Maddie. Jeśli chodzi o ich relacje cieszę się, że zostało to przedstawione w taki sposób, a nie inny. (Nie chce spojlerować o co mi chodzi, dlatego powstrzymam się od tego haha)

No i zakończenie… dla mnie było idealne 🥹 Naprawdę pasowało do tej historii i po skończeniu książki byłam bardzoo zadowolona.

Ta część zdecydowanie bardziej zapadła mi w pamięć i totalnie pokazała, jak duży progres zrobiła Nina. Naprawdę cieszę się, że mogłam poznać tę historię 🤍
Profile Image for ⋆˚࿔ Lena ࿔˚⋆.
35 reviews
June 14, 2026
„Dziedzic złamanych dusz 2”
od Niny Słowik

Ocena: ⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️/5

Recenzja:

• Nie wiem od czego zacząć. Pierwszy tom był rewelacyjny i uwielbiam go cały sercem. Cała tam grupka przyjaciół: Maddie, Logan, Tommy, Jordan, Tyler, Blake i Lori. Po prostu cudowne. Zakończenie pierwszego złe i pełne tajemnic.

• Druga część zaczyna się jak enemies, a kończy oczywiście lovers. Wyjazd na wieś do cioci Maddie na farmę to cudowny pomysł. Najlepsze wakacje i najpiękniejsze wspomnienia.. Oczywiście książka nie może być taka piękna.. To lato Blake’a miało być niezapomniane. Nie wiem jak Lori sobie daje tak radę. Jedynie co mnie wkurzyło to Noah, jakby wkurzający i zakochany sąsiad.

• Styl pisania autorki jest bardzo komfortowy i bardzo szybko się go czyta. Wszystko jest dobrze napisane przez co czytelnik wczuwa się w historię.

• O zakończeniu już wspomniałam. Blake.. Nie umiem się po tym teraz pozbierać.

• Muszę jeszcze wspomnieć o odbieraniu Maddie przez Logana z imprezy. Tam był taki Taylor i ona miała mu pogratulować czy coś następnego dnia z okazji zdania testu na ratownika.. Nie było tego. A i Taylor to taka typowa osoba, która jest dla Ciebie obca, ale w nocy zwierzasz się ze swoich sekretów i ona ci doradza.

PS polecam wszystkim tą dylogię!
3 reviews
May 11, 2026
• 𝐑𝐞𝐜𝐞𝐧𝐳𝐣𝐚 •
тутυł: Dziedzic złamanych dusz 2
αυтσя: Nina Słowik
кαтєgσяια ωιєкσωα: 16+

𝐩𝐥𝐮𝐬𝐲:

- szybko się czyta
- wspaniały styl pisania
- wciąga od pierwszej strony

𝐦𝐢𝐧𝐮𝐬𝐲:

- brak

OᑭIᑎIᗩ:


Ta książka jest wspaniała, przeczytałam ją w dwa dni co się bardzo rzadko zdarza, fabuła była bardzo wciągająca, zrozumiała oraz fantastyczna . Postacie były świetnie opisane . Były momenty emocjonujące, słodkie przez które rumieniłam się, oraz śmieszne przez które wylałam tysiąc łez ze śmiechu. Myślę że ta książka jest warta do przeczytania, i zasługuje na 5/5 gwiazdek.
Profile Image for Madzia Drzyzga.
3 reviews1 follower
May 9, 2026
SŁONECZNE TEENESEEE☀️🧡, jaki to ma klimat.
DAMN❣️
W dodatku LOGANN🥺, no kochammm.

Ale może zacznę do początku.
Jestem TOTALNIE OCZAROWANA tą ksiązką, naprawdę🥰.
Cudowny styl pisania- lekki i zabawny. A bohaterowie są tak wykreowani, że jeszcze bardziej ich pokochałam. Całość ma taki słoneczny, wakacyjny i przyjacielski klimat, że książka jest po prostu idealna😚. Książka wywołała we mnie tyle przeróżnych emocji- od płaczu bo śmiech❤️.

Bardzo, ale to bardzo podoba mi się to jak przedstawione są relacje między bohaterami. To jaka wielka i cudowna jest ich przyjaźń uświadamia nam, że jest ona naprawdę ważnym aspektem w naszym życiu☺️.

W dodatku MUSZĘ wspomnieć o naszych kochanych Maddie i Loganie💞.
Czy możemy porozmawiać o tym jak bardzo Logan się starał w tej części. To ile on przeszedł… naprawdę go podziwiam. Idealny wzór do naśladowania😚🤞.

Nawet nie wiem co mogę więcej napisać, bo BRAK MI SŁÓW- ta książka jest tak cudowna😍. W dodatku zakończenie daje naprawdę wiele do myślenia.

PS. Życie jest darem🥹
27 reviews
May 6, 2026
Właśnie skończyłam DZD2 i kompletnie nie wiem co powiedzieć. To jaką miłością darzę tę książki jest niezwykłe. Teraz po skończeniu 2 tomu czuję sie, jakby pewien rozdział w moim życiu się zakończył i to jest takie dziwne, a zarazem śmieszne uczucie. To ile wydarzyło się odkąd sięgnęłam po 1 tom...
Czytając Dziedzica czułam się, jakbym po długiej rozłące nareszcie wróciła do domu. Ta książka jest niesamowita i rety jak ja ją uwielbiam
17 reviews
May 7, 2026
Wspaniała książka na ostatnich rozdziałach siedziałam całą zaryczana. Polecam każdemu przeczytać
Profile Image for Books_love7.
31 reviews
June 13, 2026
3.5⭐
Pierwszy tom był dużo lepszy. Na tym niestety bardzo się nudziłam. Czemu tu nie było tych cytatów? W poprzedniej książce bardzo mi się to podobało. Zawiodłam się...
Profile Image for _olivia.czyta_.
36 reviews
April 30, 2026
Skończyłam. Kocham tą historię, kocham książki Niny, kocham bohaterów. KOCHAM DZIEDZICA
Profile Image for Kalina.
54 reviews
July 20, 2026
to jak uderzyła we mnie ta historia jest niezamowite. kocham ninę za to co potrafi zrobić z historią, żeby jednocześnie śmiać się i płakać. uwielbiam tych bohaterów (szczególnie, że momentami przypominali mi moich przyjaciół), uwielbiam wszystkie momenty w których się śmiałam i płakałam i wszystkie sceny dzięki którym uśmiech nie schodził mi z twarzy. czasem trzeba po prostu pamiętać, że życie jest darem.
Profile Image for B00ksbymartina.
62 reviews4 followers
May 19, 2026
[Współpraca reklamowa]

Dziś przychodzę do was z recenzją książki, na którą czekałam odkąd tylko przeczytałam pierwszy tom. „Dziedzic złamanych dusz 2” autorstwa Niny Słowik to historia, którą pokochałam jeszcze na Wattpadzie i po prostu nie mogłam przestać o niej myśleć.

Po balu zimowym Maddie wraca wraz z mamą do rodzinnego Tennessee, gdzie próbują na nowo poukładać swoje życie. Dziewczyna całkowicie zrywa kontakt z Loganem, choć nadal utrzymuje relację z drużyną Tytanów. W wakacje pracuje w kawiarni należącej do cioci, odkładając pieniądze na wymarzone studia w Nowym Jorku. Kobieta prowadzi ranczo i potrzebuje dodatkowej pomocy, dlatego mama Maddie wpada na pomysł, by zaprosić na lato całą ekipę Tytanów. Chłopcy mają pomagać przy obowiązkach w zamian za nocleg i wspólnie spędzone wakacje.

I wszystko wydaje się układać idealnie… aż do momentu, gdy w Tennessee niespodziewanie pojawia się Logan. Chłopak, do którego urazę żywi nie tylko Maddie, ale również pozostali członkowie drużyny.

Przechodząc do fabuły, naprawdę świetnie został tutaj oddany wakacyjny klimat. Maddie, Lori i chłopaki spędzają razem całe lato. Maddie pracuje w kawiarni, chłopcy pomagają na ranczu, ale poza tym po prostu żyją jak zwykli nastolatkowie. Chodzą na festiwale organizowane przez miasteczko, spotykają się, wygłupiają, siedzą razem w domu ciotki i spędzają czas z jej pieskiem. I właśnie ta codzienność była tutaj naprawdę cudowna.

Czytając tę książkę, momentami zupełnie zapominałam, że za oknem jeszcze nie ma lata. Ta historia dosłownie miała w sobie ciepło wakacji i tę beztroskę wspólnego spędzania czasu z przyjaciółmi. To był jeden z tych klimatów, które po prostu się czuje podczas czytania.
Bardzo podobało mi się również ponowne wprowadzenie Logana do historii. I Boże, jaki ten chłopak był uparty. Dosłownie czytało się spokojną scenę, a nagle znikąd pojawiał się Logan. On był wszędzie, gdzie tylko mógł być, byle odzyskać kontakt z Maddie. I co najlepsze - wcale mnie to nie irytowało. Wręcz przeciwnie, tylko czekałam na każdą kolejną scenę z nim.

Najbardziej podobało mi się jednak to, że jego starania nie były sztuczne ani wymuszone. Logan nie pojawiał się tylko po to, żeby błagać Maddie o wybaczenie. Jasne, próbował z nią rozmawiać, prosił o wspólne spacery i kolejne szanse, ale za tym wszystkim szły też realne działania. Naprawdę było widać, że chce się dla niej zmienić.

I właśnie to sprawiło, że jego przemiana była tak wiarygodna. Logan doskonale wiedział, że popełnił błędy. Wiedział też, że przed konsekwencjami nie da się uciec i że jedyne, co można zrobić, to przyjąć je na siebie i próbować iść dalej. To zostało pokazane naprawdę dojrzale i emocjonalnie.

Świetnie przedstawiono również tęsknotę między bohaterami. Logan nadal jest zakochany w Maddie, a ona mimo rozsądku podpowiadającego jej, że nie powinna do niego wracać wciąż coś do niego czuje. I właśnie to było tak realistyczne. Bo przecież nie da się z dnia na dzień wymazać kogoś ze swojego życia i nagle przestać go kochać.

Relacja Maddie i Logana to prawdziwa emocjonalna sinusoida. Napięcie, tęsknota, ból, miłość i niedopowiedzenia mieszają się tutaj praktycznie przez cały czas. Każda ich interakcja wywoływała ogrom emocji i sprawiała, że jeszcze bardziej kibicowałam tej relacji. Nawet zwykła rozmowa między nimi potrafiła być intensywna po tym, jak Maddie całkowicie odcięła się od Logana.

I mimo całego bólu było między nimi czuć coś, co nigdy do końca nie wygasło. Tę miłość, która nadal gdzieś tam była, nawet jeśli oboje próbowali ją ukrywać. Ta relacja była momentami wręcz przytłaczająco emocjonalna w najlepszym możliwym znaczeniu.

Muszę koniecznie wspomnieć o stylu pisania Niny, bo naprawdę go uwielbiam. Jest lekki, płynny i bardzo naturalny, ale jednocześnie dojrzały. Czytając tę książkę, ani przez chwilę nie miałam wrażenia, że to historia napisana „na szybko” czy bez większego pomysłu. Wręcz przeciwnie, czuć w niej serce i ogrom pracy włożonej w tę opowieść.

Do tego książka jest naprawdę zabawna. Humor został świetnie wyważony, dialogi brzmią naturalnie, a opisy nie są ani przesadnie długie, ani nudne. Nie ma tutaj monotonii, autorka doskonale wie, kiedy postawić na emocjonalną scenę, kiedy na dialog, a kiedy po prostu pozwolić czytelnikowi poczuć klimat historii.

Jeśli chodzi o bohaterów, to Maddie bardzo mocno mnie do siebie przekonała. Jest naturalna, autentyczna i po prostu dobra. Momentami wydaje się wręcz zbyt dobra dla tego świata. Bardzo podobało mi się też to, że mimo bólu nie zrobiła z cierpienia całej swojej osobowości. Nie użalała się nad sobą na każdym kroku i nie skupiała wyłącznie na własnych problemach. Miała wokół siebie ludzi, którzy chcieli ją wspierać, ale jednocześnie nie wykorzystywała tego w egoistyczny sposób. To była naprawdę dobrze napisana i dojrzała bohaterka.

A Logan… o mój Boże. Ja uwielbiałam go już od pierwszego tomu, ale tutaj? Tutaj to jest po prostu materiał na męża idealnego. Jego przemiana została pokazana świetnie i naprawdę czuć było, że zależy mu nie tylko na odzyskaniu Maddie, ale też na tym, żeby stać się lepszym człowiekiem.

Jedyną rzeczą, której trochę mi zabrakło, był pewien wątek związany z jego ojcem. Nie chcę mówić dokładnie, o co chodzi, żeby nikomu nie spoilerować, ale osoby, które przeczytają książkę, na pewno będą wiedziały, który moment mam na myśli. Szkoda, że autorka nie rozwinęła tego trochę mocniej.

Oczywiście muszę też wspomnieć o Tytanach i Lori, bo oni absolutnie nie byli tutaj tylko postaciami pobocznymi. Wszyscy razem tworzyli niesamowity klimat tej historii. Ich relacje, żarty i wspólne sceny sprawiały, że książka była jeszcze bardziej żywa i po prostu niesamowicie przyjemna do czytania. Szczerze? Bez nich ta historia straciłaby ogrom swojego uroku.

Bardzo spodobał mi się również wątek Noaha. Ogromny plus za to, że autorka nie poszła w typowy schemat znany z wielu romansów popularnych na booktoku, gdzie drugi chłopak nagle staje się toksycznym rywalem głównego bohatera. Noah został poprowadzony naprawdę naturalnie. Był po prostu przyjacielem z dzieciństwa, który od dawna coś do Maddie czuł, ale nigdy nie był nachalny czy irytujący. Wręcz przeciwnie był troskliwy, spokojny i momentami miałam ochotę nazwać go chodzącą green flagą.

Podsumowując, historia Maddie i Logana prawdopodobnie zostanie ze mną na bardzo długo. Już po pierwszym tomie wiedziałam, że to dylogia, którą po prostu pokochałam, i drugi tom tylko mnie w tym utwierdził. Co ciekawe, oba tomy mają zupełnie inny klimat - pierwszy bardziej szkolny i zimowy, drugi totalnie wakacyjny i letni. Zazwyczaj nie przepadam za aż tak dużą zmianą atmosfery między częściami, ale tutaj sprawdziło się to perfekcyjnie. Ta historia jest dla mnie zdecydowanym wyjątkiem. Dlatego jeśli lubicie motyw second chance romance, mnóstwo emocji, świetnie napisaną grupę przyjaciół i idealny wakacyjny klimat, to naprawdę bardzo wam tę książkę polecam. To było po prostu cudo.
20 reviews
June 30, 2026
Hejka! Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją „Dziedzica Złamanych Dusz 2” od Niny Słowik.

Dziękuję bardzo za egzemplarz do recenzji!
[ współpraca reklamowa ]

Po balu zimowym Maddie wraca z mamą do Tennessee i próbuje zacząć wszystko od nowa. Zrywa kontakt z Loganem, ale nadal utrzymuje relacje z Tytanami. Pracuje u cioci w kawiarni i pomaga na jej ranczu. Mama wpada na pomysł, żeby zaprosić chłopaków na wakacje, aby wsparli ciocię w obowiązkach. Wszystko komplikuje się, gdy niespodziewanie pojawia się Logan, którego nikt nie chce tam widzieć. Czy da się wybaczyć to, co wydawało się niewybaczalne?

Jest to już trzecia książka Niny, którą miałam przyjemność przeczytać i chyba Was nie zaskoczę, ale po prostu się zakochałam. Po zakończeniu pierwszego tomu byłam strasznie ciekawa, jak potoczą się dalsze losy moich ukochanych bohaterów. W stylu pisania autorki jest coś, co sprawia, że człowiek wciąga się natychmiast. Jest niezwykle przyjemny i widać, jaki ogromny progres przeszedł od debiutu, gdzie już był cudowny.

To, co niesamowicie mi się podobało w tej historii, to fakt, że przekazuje bardzo ważne wartości. Było tutaj wiele wypowiedzi, które dawały do myślenia. Nie tylko czerpiemy przyjemność z czytania, ale też uczymy się tego, co tak naprawdę jest istotne w życiu. Nina pokazuje, że nie liczy się to, ile ktoś ma pieniędzy, tylko to, jakim jest człowiekiem. Ta historia jest po prostu definicją komfortu i lata. Przysięgam, że kiedy znowu czytałam o naszej paczce spędzającej swoje najlepsze wakacje razem, robiło mi się ciepło na sercu. Ich przyjaźń jest naprawdę wyjątkowa. Mimo różnych sprzeczek zawsze mogą na siebie liczyć, a to jest po prostu piękne.

A to, ile łez wylałam przez ostatnie kilkanaście stron, jest wręcz niewiarygodne. Mimo że spodziewałam się tego, co miało się wydarzyć, nie przypuszczałam, że aż tak na mnie wpłynie. Autentycznie nie pamiętam, kiedy ostatnio tyle płakałam przy jakiejś historii. Mimo wszystko właśnie te momenty były jednymi z najpiękniejszych. Między naszymi bohaterami jest ogromna więź emocjonalna. Są dla siebie po prostu rodziną i rozpływałam się, czytając o nich. Ani przez chwilę się nie nudziłam. Tak bardzo stęskniłam się za tym uniwersum, że z każdą kolejną stroną nie mogłam doczekać się tego, co wydarzy się dalej. Uważam, że zakończenie, jakie dostali, jest idealne, mimo że jednocześnie bardzo bolesne.

Maddie jest niezwykle silną bohaterką. Pod koniec pierwszego tomu wydarzyło się naprawdę wiele i zdecydowanie odbiło się to na niej. Po rozstaniu z Loganem nie mieli już ze sobą kontaktu. Mimo tego, że ją zranił, nie potrafiła przestać o nim myśleć. Maddie nie jest typową idealną bohaterką, ale właśnie to sprawia, że jest tak wyjątkowa. Jej przyjaciele są dla niej niezwykle ważni i zawsze była przy nich, kiedy tego potrzebowali. Sama również była zagubiona, bo nie wiedziała, co tak naprawdę chce czuć. Z jednej strony tęskniła, a z drugiej nie potrafiła zapomnieć o tym, co się wydarzyło. To właśnie w niej odnalazłam cechy, które nas łączą. Zauważyłam, że mamy sporo wspólnego, dzięki czemu jeszcze łatwiej było mi ją zrozumieć. Maddie wielokrotnie wywoływała u mnie uśmiech i jestem z niej ogromnie dumna, że mimo wszystkiego ruszyła do przodu i nie zapomniała o tym, co naprawdę jest ważne w życiu. Sporo przeszła i wcale nie miała łatwo, ale mimo to dała sobie radę. A może ktoś sprawił, że ponownie zaczęła czuć to, czego tak długo się wypierała?

Logan to chłopak o naprawdę dobrym sercu. Nie miał łatwego życia, ponieważ jego rodzina, a szczególnie ojciec, była okropna. Starał się zrobić wszystko, aby ochronić swoich najbliższych przed jego wpływem. Niestety nie zawsze mu się to udawało, przez co stracił najważniejszą dla siebie osobę. Mimo to się nie poddał i zrobił wszystko, aby ją odzyskać. Logan jest niezwykłym chłopakiem. Pomagał każdemu, kto tego potrzebował, nie oczekując niczego w zamian. Podjął się bardzo trudnych decyzji, aby naprawić to, co zepsuł jego ojciec. Walczył i nie zamierzał się poddawać, szczególnie jeśli chodziło o odzyskanie miłości swojego życia -
Maddie. Ja po prostu kocham go całym sercem. Nie zasłużył na wszystkie okropności, które go spotkały. I ogromnie się cieszę, że mimo braku odpowiedniego wzorca w domu wyrósł na tak dobrego człowieka.

Relacja Maddie i Logana, a właściwie jej brak, była naprawdę trudna. Po rozstaniu stracili kontakt, jednak żadne z nich nie potrafiło o sobie zapomnieć. Na początku było bardzo ciężko. Maddie nie potrafiła zapomnieć o bólu, którego doświadczyła, i bała się, że Logan znowu ją zrani. Mimo wielu odmów chłopak się jednak nie poddawał i robił wszystko, aby chociaż przez chwilę mogła z nim porozmawiać. Z czasem udało im się znaleźć nić porozumienia. Zaczęli wymieniać wiadomości i spotykać się w gronie przyjaciół. Ale czy uda im się odbudować to, co stracili? Tego musicie przekonać się sami.

Ta historia otworzyła mi oczy na wiele kwestii. Pokazała mi, co tak naprawdę liczy się w życiu - wzajemne wsparcie, obecność i ludzie, których kochamy. Dała mi również nadzieję na lepsze jutro. Trochę nie mogę uwierzyć, że to już koniec historii moich ukochanych bohaterów. Wiem, że na długo zostanie ona w moim sercu.

To co, gotowi wybrać się do słonecznego Tennessee?

Moja ocena: 5/5 ⭐️
Profile Image for Zuzia.
41 reviews1 follower
May 9, 2026
𝐑𝐄𝐂𝐄𝐍𝐙𝐉𝐀

„𝐃𝐳𝐢𝐞𝐝𝐳𝐢𝐜 𝐙ł𝐚𝐦𝐚𝐧𝐲𝐜𝐡 𝐃𝐮𝐬𝐳 𝟐” - 𝐍𝐢𝐧𝐚 𝐒ł𝐨𝐰𝐢𝐤

[ współpraca reklamowa @wydawnictwoniezwykle ]

Dziękuję bardzo wydawnictwu i Ninie za możliwość recenzowania tego pięknego zakończenia historii Maddie i Logana.

Czy da się naprawić coś, co już raz zostało 𝐳ł𝐚𝐦𝐚𝐧𝐞? I czy miłość, która kiedyś była 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐢𝐦, ma szansę przetrwać, kiedy pojawia się ból, żal i niewypowiedziane słowa?

„𝐏𝐫𝐨𝐛𝐥𝐞𝐦 𝐧𝐢𝐞 𝐩𝐨𝐥𝐞𝐠𝐚ł 𝐧𝐚𝐰𝐞𝐭 𝐧𝐚 𝐭𝐲𝐦, ż𝐞 𝐧𝐚𝐬𝐳 𝐳𝐰𝐢ą𝐳𝐞𝐤 𝐬𝐢ę 𝐬𝐤𝐨ń𝐜𝐳𝐲ł. 𝐙𝐰𝐢ą𝐳𝐤𝐢 𝐬𝐢ę 𝐤𝐨ń𝐜𝐳ą. 𝐋𝐮𝐝𝐳𝐢𝐞 𝐨𝐝𝐜𝐡𝐨𝐝𝐳ą. 𝐏𝐫𝐨𝐛𝐥𝐞𝐦𝐞𝐦 𝐛𝐲ł𝐲 𝐤𝐨𝐧𝐬𝐞𝐤𝐰𝐞𝐧𝐜𝐣𝐞, 𝐳 𝐣𝐚𝐤𝐢𝐦𝐢 𝐦𝐮𝐬𝐢𝐚ł𝐚𝐦 𝐬𝐢ę 𝐳𝐦𝐢𝐞𝐫𝐳𝐲ć”

Kiedy skończyłam 𝐩𝐢𝐞𝐫𝐰𝐬𝐳𝐲 𝐭𝐨𝐦 wiedziałam jedno, że muszę poznać dalszą historię 𝐌𝐚𝐝𝐝𝐢𝐞 𝐢 𝐋𝐨𝐠𝐚𝐧𝐚. Nie było w ogóle opcji, żebym zapomniała o tej książce. Ta historia już wtedy zakorzeniła się w moim 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐮 a drugi tom tylko to pogłębił.

„𝐂𝐳𝐚𝐬𝐞𝐦 ż𝐲𝐜𝐢𝐞 𝐩𝐨𝐝𝐞𝐣𝐦𝐮𝐣𝐞 𝐝𝐞𝐜𝐲𝐳𝐣𝐞 𝐳𝐚 𝐧𝐚𝐬, 𝐚 𝐦𝐲 𝐦𝐨ż𝐞𝐦𝐲 𝐢𝐦 𝐬𝐢ę 𝐣𝐞𝐝𝐲𝐧𝐢𝐞 𝐩𝐨𝐝𝐩𝐨𝐫𝐳ą𝐝𝐤𝐨𝐰𝐚ć. 𝐓𝐚𝐤 𝐭𝐞ż 𝐛𝐲ł𝐨 𝐰 𝐦𝐨𝐢𝐦 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐩𝐚𝐝𝐤𝐮.”

„𝐃𝐳𝐢𝐞𝐝𝐳𝐢𝐜 𝐙ł𝐚𝐦𝐚𝐧𝐲𝐜𝐡 𝐃𝐮𝐬𝐳 𝟐” to kontynuacja, która daje jeszcze więcej tego, co pokochałam w pierwszym tomie. Więcej 𝐞𝐦𝐨𝐜𝐣𝐢, więcej napięcia i więcej tej 𝐨𝐠𝐫𝐨𝐦𝐧𝐞𝐣 tęsknoty, która mimo wszystko wisi między 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫𝐚𝐦𝐢 i nie daje o sobie zapomnieć ani przez chwilę. To tak naprawdę historia o drugiej szansie, ale również o konsekwencjach, o 𝐝𝐨𝐫𝐚𝐬𝐭𝐚𝐧𝐢𝐮 do pewnych decyzji i o tym, że czasem serce nie potrafi tak po prostu odpuścić.

Od pierwszej strony znów wpadłam w ten cudowny świat i po prostu przepadłam. Czułam się, jakbym wróciła do miejsca, które 𝐳𝐧𝐚𝐦 bardzo dobrze, do ludzi, za którymi tęskniłam. Wakacyjny klimat, 𝐓𝐞𝐧𝐧𝐞𝐬𝐬𝐞𝐞, wspólne chwile, ogniska, masa rozmów, ta cała otoczka sprawiały, że czułam się, jakbym była razem 𝐳 𝐧𝐢𝐦𝐢. Jakbym stała gdzieś z boku i obserwowała każdy ich ruch, gest czy spojrzenie.

„𝐃𝐥𝐚𝐭𝐞𝐠𝐨 𝐩𝐚𝐧 𝐩𝐨𝐩𝐫𝐨𝐬𝐢ł, ż𝐞𝐛𝐲ś𝐦𝐲 𝐫𝐮𝐬𝐳𝐲𝐥𝐢 𝐩𝐞ł𝐧ą 𝐩𝐚𝐫ą 𝐝𝐨𝐩𝐢𝐞𝐫𝐨 𝐩𝐨 𝐰𝐚𝐤𝐚𝐜𝐣𝐚𝐜𝐡. 𝐂𝐡𝐜𝐞 𝐩𝐚𝐧 𝐨𝐝𝐛𝐮𝐝𝐨𝐰𝐚ć 𝐳 𝐧𝐢ą 𝐫𝐞𝐥𝐚𝐜𝐣ę.”

𝐌𝐚𝐝𝐞𝐥𝐢𝐧𝐞 to bohaterka, którą naprawdę łatwo 𝐩𝐨𝐤𝐨𝐜𝐡𝐚ć. Nie jest idealna ani niezniszczalna. 𝐉𝐞𝐬𝐭 𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝𝐳𝐢𝐰𝐚. Przechodzi przez trudny moment, próbuje poukładać siebie na nowo i iść dalej bez Logana w swoim życiu. Ale to nie jest takie proste, kiedy przeszłość cały czas daje o sobie znać. Podobało mi się to, jak została poprowadzona jej postać. To nie było coś w stylu, że 𝐳𝐚𝐩𝐨𝐦𝐢𝐧𝐚 𝐢 ż𝐲𝐣𝐞 𝐝𝐚𝐥𝐞𝐣. To był proces. Bolesny, powolny i bardzo autentyczny.

𝐋𝐨𝐠𝐚𝐧 w tej części to definicja 𝐠𝐫𝐞𝐞𝐧 𝐟𝐥𝐚𝐠, ale takiej wypracowanej, a nie podanej prosto na tacy. W tym tomie widzimy jego przemianę, jego żal i jego próbę naprawienia wszystkiego, co zostało stracone. To bohater, który wie, że popełnia błędy, ale nie ucieka od ich konsekwencji. I właśnie to skradło całe moje serce. To, jak bardzo mu zależy, jak bardzo walczy i jak z tej zamkniętej, surowej wersji siebie zaczyna pokazywać 𝐞𝐦𝐨𝐜𝐣𝐞.

„𝐎𝐝 𝐝𝐰𝐮𝐬𝐭𝐮 𝐩𝐢ę𝐭𝐧𝐚𝐬𝐭𝐮 𝐝𝐧𝐢 𝐜𝐨 𝐰𝐢𝐞𝐜𝐳ó𝐫, 𝐩𝐢𝐬𝐳ę 𝐭𝐨 𝐬𝐚𝐦𝐨, 𝐭𝐲𝐥𝐤𝐨 𝐢𝐧𝐧𝐲𝐦𝐢 𝐬ł𝐨𝐰𝐚𝐦𝐢. 𝐀𝐥𝐞 𝐣𝐚𝐤𝐨ś 𝐧𝐢𝐠𝐝𝐲 𝐧𝐢𝐞 𝐦𝐚𝐦 𝐨𝐝𝐰𝐚𝐠𝐢 𝐭𝐞𝐠𝐨 𝐰𝐲𝐬ł𝐚ć.”

Relacja 𝐌𝐚𝐝𝐝𝐢𝐞 𝐢 𝐋𝐨𝐠𝐚𝐧𝐚 to jednak emocjonalny rollercoaster. Tu nic nie było proste. Między nimi cały czas było czuć napięcie, tęsknotę i ból, ale też uczucie, które tak naprawdę nigdy nie zniknęło. Każda ich wspólna scena poruszała moje serce. Te ich spojrzenia, rozmowy i momenty ciszy były tak 𝐢𝐧𝐭𝐞𝐧𝐬𝐲𝐰𝐧𝐞, że chwilami aż ciężko było się oderwać od książki.

Nie mogę też nie wspomnieć o 𝐓𝐲𝐭𝐚𝐧𝐚𝐜𝐡, bo oni tworzą ogromną część tej historii. To nie są bohaterowie 𝐩𝐨𝐛𝐨𝐜𝐳𝐧𝐢, którzy są gdzieś w tle. To oni budują klimat, wnoszą ciepło i humor oraz pokazują, jak wygląda prawdziwa przyjaźń. Każdy z nich coś wnosi, a wszyscy razem tworzą taką bezpieczną przystań, do której chce się wracać.

Klimat tej książki jest nie do podrobienia. Z jednej strony mamy 𝐰𝐚𝐤𝐚𝐜𝐣𝐞, lekkość, słońce i te wszystkie momenty, które wywołują uśmiech. Z drugiej strony mamy jednak ból i 𝐭𝐫𝐮𝐝𝐧𝐞 𝐭𝐞𝐦𝐚𝐭𝐲, które sprawiają, że ta historia ma w sobie głębię. Nina świetnie balansuje między tym wszystkim i sprawia, że czujemy absolutnie każdą emocję.

„𝐆𝐝𝐲 𝐛𝐲ł𝐚𝐦 𝐦𝐚ł𝐚, 𝐰 𝐬𝐳𝐤𝐨𝐥𝐞 𝐳𝐚𝐩𝐲𝐭𝐚𝐧𝐨 𝐧𝐚𝐬, 𝐜𝐳𝐲 𝐤𝐭𝐨ś 𝐦𝐚 𝐬ł𝐚𝐰𝐧𝐞𝐠𝐨 𝐤𝐫𝐞𝐰𝐧𝐞𝐠𝐨. 𝐊𝐨𝐦𝐩𝐥𝐞𝐭𝐧𝐢𝐞 𝐧𝐢𝐞 𝐰𝐢𝐞𝐦, 𝐜𝐨 𝐦𝐢 𝐬𝐭𝐫𝐳𝐞𝐥𝐢ł𝐨 𝐝𝐨 𝐠ł𝐨𝐰𝐲, ż𝐞 𝐩𝐨𝐝𝐧𝐢𝐨𝐬ł𝐚𝐦 𝐫ę𝐤ę 𝐢 𝐩𝐨𝐰𝐢𝐞𝐝𝐳𝐢𝐚ł𝐚𝐦, ż𝐞 𝐦𝐚𝐦𝐚 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐛𝐥𝐢𝐬𝐤ą 𝐤𝐮𝐳𝐲𝐧𝐤ą 𝐩𝐫𝐞𝐳𝐲𝐝𝐞𝐧𝐭𝐚 𝐒𝐭𝐚𝐧ó𝐰 𝐙𝐣𝐞𝐝𝐧𝐨𝐜𝐳𝐨𝐧𝐲𝐜𝐡.”

Styl pisania Niny to coś, co po raz kolejny mnie zachwyciło. Ta lekkość, płynność i jednocześnie ogrom emocji przelanych na papier. Ja dosłownie płynęłam przez tę książkę.

Zakończenie dało mi wszystko, czego potrzebowałam od pierwszego tomu, ale jednocześnie zostawiło mnie z ogromną tęsknotą za tymi 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫𝐚𝐦𝐢.

Ja przepadłam i wiem, że jeszcze nieraz do nich wrócę. Jeśli jeszcze nie przeczytaliście tej dylogii, 𝐳𝐚𝐳𝐝𝐫𝐨𝐬𝐳𝐜𝐳ę wam, że możecie przeżyć to wszystko po raz pierwszy.

𝐳𝐮𝐳𝐢𝐚🩷
Profile Image for books.with.dagmara.
55 reviews
June 23, 2026
Bardzo dziękuję wydawnictwu oraz Ninie za możliwość poznania zakończenia historii Maddie i Logana. Po przeczytaniu pierwszego tomu wiedziałam, że ta opowieść zostanie ze mną na długo, dlatego z ogromną ciekawością sięgnęłam po dalsze losy bohaterów. Druga część tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że ta dylogia jest wyjątkowa.

„Dziedzic złamanych dusz 2” to historia o drugich szansach, trudnych decyzjach, wybaczeniu i uczuciach, które mimo bólu nigdy tak naprawdę nie znikają. Od pierwszych stron ponownie poczułam, że wracam do miejsca, które już znam i za którym zdążyłam zatęsknić. Klimat Tennessee, wakacyjna atmosfera, ranczo i obecność całej ekipy Tytanów sprawiły, że miałam wrażenie, jakbym była częścią tej historii.

Maddie w tej części skradła moje serce jeszcze bardziej. Jest bohaterką prawdziwą, z emocjami, lękami i ranami, które nie znikają od razu. Podobało mi się, że jej przemiana została pokazana stopniowo i bardzo naturalnie. Nie było łatwego zapomnienia o przeszłości, tylko próba odnalezienia siebie mimo wszystkiego, co ją spotkało.

Logan natomiast pokazał zupełnie inną stronę siebie. To bohater, który popełnił błędy, ale nie ucieka od ich konsekwencji. Obserwowanie jego starań, jego emocji i tego, jak bardzo zależy mu na Maddie, było jednym z najpiękniejszych elementów tej książki. Jego przemiana sprawiła, że jeszcze bardziej go polubiłam.

Relacja Maddie i Logana była pełna napięcia, tęsknoty i niewypowiedzianych słów. Ich historia nie była prosta, ale właśnie dzięki temu wydawała się tak prawdziwa. Każda rozmowa, każde spojrzenie i każda wspólna chwila niosły ze sobą ogrom emocji. Nie raz miałam łzy w oczach, ale też uśmiechałam się sama do siebie.

Nie mogę nie wspomnieć o Tytanach, ponieważ oni są ogromną częścią tej opowieści. To nie są tylko postacie w tle. Ich przyjaźń, wsparcie i humor dodają książce wyjątkowego ciepła. Uwielbiam to, jak autorka pokazuje siłę relacji między ludźmi i jak ważne jest posiadanie obok siebie osób, które naprawdę są z nami.

Nina Słowik po raz kolejny udowodniła, że potrafi tworzyć bohaterów, których można pokochać i za którymi zaczyna się tęsknić. Ta książka rozdarła mi serce, a później powoli je poskładała. Była pełna wzruszeń, pięknych momentów i emocji, które zostają z czytelnikiem jeszcze długo po zakończeniu.

„Dziedzic złamanych dusz 2” to nie tylko romans. To historia o miłości, stracie, nadziei i o tym, że czasami druga szansa jest dokładnie tym, czego potrzebujemy. Z całego serca polecam tę książkę każdemu, kto szuka historii, która wywoła cały wachlarz emocji i na długo pozostanie w pamięci.
[ Współpraca reklamowa]
Profile Image for bookwithborowiks.
9 reviews4 followers
May 1, 2026
𝐨𝐜𝐞𝐧𝐚: ♾️/𝟓⭐️

Hejka kochani 🩷🧡!! Dzisiaj przychodzę do was z bardzo ważną dla mnie recenzją.
Chciałabym podziękować Ninie z całego serca za to, że zaufała mi i powierzyła pod moje skrzydła patronackie właśnie “Dziedzica 2”. Jeśli śledzicie mnie od dłuższego czasu, wiecie, że pierwszy tom pokochałam całą sobą i dlatego możliwość bycia częścią dalszych losów tych bohaterów jest dla mnie czymś absolutnie wyjątkowym.

[ współpraca reklamowa | patronat medialny ]

Zacznijmy od tego, że Nina ma bardzo przyjemny oraz komfortowy styl pisania. Potrafi świetnie rozwinąć akcję i poprowadzić ją w taki sposób, że nie da się przewidzieć, co wydarzy się dalej. Jej książki czytało mi się niesamowicie szybko, strony dosłownie same się przewracały i nie wiedziałam kiedy znalazłam się na ostatnim rozdziale.

Wszystkie wątki, które w DZD nie zostały wyjaśnione tutaj dostajemy jak na tacy a akcja jest spójna, przemyślana i płynnie poprowadzona.

Uwielbiam bohaterów wykreowanych przez Ninę. Moim ulubieńcem od początku aż do końca dylogii był Tommy. Jego poczucie humoru jak i styl bycia jest cudowny. Czuję, że napewno bym się z nim dogadała. Co do głównych bohaterów uważam, że również są świetnie wykreowani i autentyczni.
Logan to postać, która na długo zapadnie w mojej pamięci, pomimo bólu z jakim musiał się zmierzyć nadal walczy o to co dla niego najważniejsze - przyjaciół i dziewczynę. I powiem wam, że jeśli szukacie męża książkowego, to właśnie on będzie idealną opcją TOTALNY GREEN FLAG !! 💚
Natomiast Madeline to bohaterka, którą również łatwo polubić. Potrafi powiedzieć to, co myśli i nie boi się być sobą.

Historia tej dwójki już na zawsze zostanie w moim sercu. Ich relacja jest skomplikowana pełna krętych dróg, emocji i trudnych wyborów.

Jeśli chodzi o klimat tej historii jest on nie do podrobienia. Jako czytelnicy możemy poczuć absolutnie wszystko : ciepło przyjaźni, wsparcie znajdą się tu również tajemnice.

Nie mogę nie wspomnieć o pięknie wydania tej książki. Okładka jest przecudowna i według mnie w 100% oddaje vibe tej historii. Ale i tak najbardziej rozczuliła mnie wklejka Nie chce wam za bardzo spojlerować lecz jeśli przeczytacie to zrozumiecie o co mi chodzi.

Chciałam w tej recenzji oddać wam wszystkie emocje, jakie we mnie siedzą lecz mam wrażenie, że to praktycznie niemożliwe. Dziękuję za przeczytanie tego wszystkiego i mam nadzieję, że widzimy się na następnych recenzjach !! 🌅
Profile Image for svzi33.
22 reviews1 follower
June 13, 2026
„𝐃𝐳𝐢𝐞𝐝𝐳𝐢𝐜 𝐳ł𝐚𝐦𝐚𝐧𝐲𝐜𝐡 𝐝𝐮𝐬𝐳” - ɴɪɴᴀ ꜱᴌᴏᴡɪᴋ

[ ᴡꜱᴘóᴌᴘʀᴀᴄᴀ ʀᴇᴋʟᴀᴍᴏᴡᴀ ᴢ @wydawnictwo.niezwykle ]

𝒎𝒐𝒋𝒂 𝒐𝒄𝒆𝒏𝒂: ★★★★★ (♾️/𝟓)

⁺‧₊˚ ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ ˚₊‧⁺

𝜗𝜚 W końcu mogę się podzielić moją opinią na temat mojej ukochanej dylogii! A raczej drugiego tomu, który szczerze był prześwietny. Zakochałam się w nim po uszy!!!

𝜗𝜚 Jak zapewne wiecie, historia Maddie i Logana jest bardzo bliska mojemu sercu i raczej już tak pozostanie na zawsze, bo takie emocje, jakie ta dwójka potrafi wywołać we mnie, to nikt nigdy chyba jeszcze do tego nie doprowadził. Najchętniej każdemu przedstawiłabym ich historię, bo można powiedzieć, że jest ona po prostu częścią mnie. Akcja z pozoru powolna i spokojna, jednak ma w sobie coś takiego wyjątkowego, co pozwala odpłynąć w kompletnie inny świat.

𝜗𝜚 W tej części akcja rozgrywa się w rodzinnym mieście Maddie, czyli Tennessee. Dziewczyna stara sobie ułożyć swoje życie na nowo, bez części, którą był Logan. Cały jej plan sypie się, gdy dowiaduje się o tym, że chłopak zadawał pytania o nią ich wspólnym znajomym, a co najgorsze, przyjeżdża do rodzinnego miasta. Wtedy wszystko się utrudnia. Loganowi nadal zależy na dziewczynie, bo doskonale wie, że to właśnie ona go dopełnia i przy niej jest najlepszą wersją siebie, a Maddie nie wie kompletnie, co ma robić.

𝜗𝜚 Zakończenie… Mam mieszane uczucia, bo jestem szczęśliwa, ale z drugiej strony jednak kogoś mi tam brakuje.🥲 Nie chcę zbytnio spoilerować, ale powiem wam, że ja płakałam jak szalona… Strasznie trudno mi było pożegnać się z całą tą paczką, bo to dosłownie takie moje słoneczka wśród książek.

𝜗𝜚 Nie mogłam się doczekać tego tomu i była to chyba jedna z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie premier. I totalne zaskoczenie. Wiedziałam, że Nina nas nie zawiedzie, ale to przekroczyło moje wszelkie oczekiwania.

𝜗𝜚 Strasznie mi przykro, że to już koniec, ale pociesza mnie fakt nowości od Niny i już nie mogę się doczekać „Glow up”!!

𝜗𝜚 Z całego serca polecam wam tę historię, uważam, że powinna mieć ona większy rozgłos, więc jeśli jej nie czytaliście, to ja nie wiem, na co czekacie!!
2 reviews
May 9, 2026
𝑅𝑒𝒸𝑒𝓃𝓏𝒿𝒶

𝘋𝘻𝘪𝘦𝘥𝘻𝘪𝘤 𝘻ł𝘢𝘮𝘢𝘯𝘺𝘤𝘩 𝘥𝘶𝘴𝘻 2” 𝘢𝘶𝘵𝘰𝘳𝘴𝘵𝘸𝘢 𝘕𝘪𝘯𝘢 𝘚ł𝘰𝘸𝘪𝘬 𝘵𝘰 𝘬𝘴𝘪ąż𝘬𝘢, 𝘬𝘵ó𝘳𝘢 𝘳𝘰𝘻𝘥𝘻𝘪𝘦𝘳𝘢 𝘴𝘦𝘳𝘤𝘦, 𝘣𝘺 𝘤𝘩𝘸𝘪𝘭ę 𝘱óź𝘯𝘪𝘦𝘫 𝘱𝘰𝘴𝘬ł𝘢𝘥𝘢ć 𝘫𝘦 𝘯𝘢 𝘯𝘰𝘸𝘰. 𝘛𝘰 𝘩𝘪𝘴𝘵𝘰𝘳𝘪𝘢 𝘱𝘦ł𝘯𝘢 𝘦𝘮𝘰𝘤𝘫𝘪, 𝘣ó𝘭𝘶, 𝘵ę𝘴𝘬𝘯𝘰𝘵𝘺 𝘪 𝘮𝘪ł𝘰ś𝘤𝘪 𝘵𝘢𝘬 𝘪𝘯𝘵𝘦𝘯𝘴𝘺𝘸𝘯𝘦𝘫, ż𝘦 𝘻𝘰𝘴𝘵𝘢𝘫𝘦 𝘻 𝘤𝘻𝘺𝘵𝘦𝘭𝘯𝘪𝘬𝘪𝘦𝘮 𝘫𝘦𝘴𝘻𝘤𝘻𝘦 𝘥ł𝘶𝘨𝘰 𝘱𝘰 𝘱𝘳𝘻𝘦𝘤𝘻𝘺𝘵𝘢𝘯𝘪𝘶 𝘰𝘴𝘵𝘢𝘵𝘯𝘪𝘦𝘫 𝘴𝘵𝘳𝘰𝘯𝘺. 𝘡𝘥𝘦𝘤𝘺𝘥𝘰𝘸𝘢𝘯𝘪𝘦 𝘻𝘢𝘴ł𝘶𝘨𝘶𝘫𝘦 𝘯𝘢 5/5⭐️.

𝘈𝘶𝘵𝘰𝘳𝘬𝘢 𝘱𝘰 𝘳𝘢𝘻 𝘬𝘰𝘭𝘦𝘫𝘯𝘺 𝘶𝘥𝘰𝘸𝘰𝘥𝘯𝘪ł𝘢, ż𝘦 𝘱𝘰𝘵𝘳𝘢𝘧𝘪 𝘵𝘸𝘰𝘳𝘻𝘺ć 𝘣𝘰𝘩𝘢𝘵𝘦𝘳ó𝘸 𝘻 𝘬𝘳𝘸𝘪 𝘪 𝘬𝘰ś𝘤𝘪. 𝘛𝘢𝘬𝘪𝘤𝘩, 𝘬𝘵ó𝘳𝘺𝘤𝘩 𝘯𝘪𝘦 𝘥𝘢 𝘴𝘪ę 𝘯𝘪𝘦 𝘱𝘰𝘬𝘰𝘤𝘩𝘢ć. 𝘔𝘢𝘥𝘥𝘪𝘦 𝘪 𝘓𝘰𝘨𝘢𝘯 𝘴ą 𝘯𝘪𝘦𝘴𝘢𝘮𝘰𝘸𝘪𝘤𝘪𝘦 𝘢𝘶𝘵𝘦𝘯𝘵𝘺𝘤𝘻𝘯𝘪, 𝘢 𝘪𝘤𝘩 𝘳𝘦𝘭𝘢𝘤𝘫𝘢 𝘫𝘦𝘴𝘵 𝘱𝘦ł𝘯𝘢 𝘯𝘢𝘱𝘪ę𝘤𝘪𝘢, 𝘯𝘪𝘦𝘥𝘰𝘱𝘰𝘸𝘪𝘦𝘥𝘻𝘦ń 𝘪 𝘦𝘮𝘰𝘤𝘫𝘪, 𝘬𝘵ó𝘳𝘦 𝘸𝘳ę𝘤𝘻 𝘸𝘺𝘭𝘦𝘸𝘢𝘫ą 𝘴𝘪ę 𝘻 𝘬𝘢ż𝘥𝘦𝘫 𝘴𝘵𝘳𝘰𝘯𝘺. 𝘐𝘤𝘩 𝘩𝘪𝘴𝘵𝘰𝘳𝘪𝘢 𝘣𝘰𝘭𝘪, 𝘢𝘭𝘦 𝘸ł𝘢ś𝘯𝘪𝘦 𝘥𝘭𝘢𝘵𝘦𝘨𝘰 𝘫𝘦𝘴𝘵 𝘵𝘢𝘬 𝘱𝘪ę𝘬𝘯𝘢 𝘪 𝘱𝘳𝘢𝘸𝘥𝘻𝘪𝘸𝘢.

𝘖𝘨𝘳𝘰𝘮𝘯𝘺𝘮 𝘱𝘭𝘶𝘴𝘦𝘮 𝘬𝘴𝘪ąż𝘬𝘪 𝘫𝘦𝘴𝘵 𝘬𝘭𝘪𝘮𝘢𝘵 𝘛𝘦𝘯𝘯𝘦𝘴𝘴𝘦𝘦: 𝘳𝘢𝘯𝘤𝘻𝘰, 𝘸𝘢𝘬𝘢𝘤𝘺𝘫𝘯𝘢 𝘢𝘵𝘮𝘰𝘴𝘧𝘦𝘳𝘢, 𝘱𝘳𝘢𝘤𝘢 𝘸 𝘬𝘢𝘸𝘪𝘢𝘳𝘯𝘪 𝘪 𝘰𝘣𝘦𝘤𝘯𝘰ść 𝘤𝘢ł𝘦𝘫 𝘦𝘬𝘪𝘱𝘺 𝘛𝘺𝘵𝘢𝘯ó𝘸 𝘴𝘱𝘳𝘢𝘸𝘪𝘢𝘫ą, ż𝘦 𝘤𝘻𝘺𝘵𝘦𝘭𝘯𝘪𝘬 𝘤𝘻𝘶𝘫𝘦 𝘴𝘪ę 𝘤𝘻ęś𝘤𝘪ą 𝘵𝘦𝘫 𝘩𝘪𝘴𝘵𝘰𝘳𝘪𝘪. 𝘙𝘦𝘭𝘢𝘤𝘫𝘦 𝘮𝘪ę𝘥𝘻𝘺 𝘣𝘰𝘩𝘢𝘵𝘦𝘳𝘢𝘮𝘪 𝘴ą 𝘤𝘶𝘥𝘰𝘸𝘯𝘪𝘦 𝘯𝘢𝘱𝘪𝘴𝘢𝘯𝘦, 𝘻𝘢𝘳ó𝘸𝘯𝘰 𝘵𝘦 𝘳𝘰𝘮𝘢𝘯𝘵𝘺𝘤𝘻𝘯𝘦, 𝘫𝘢𝘬 𝘪 𝘱𝘳𝘻𝘺𝘫𝘢𝘤𝘪𝘦𝘭𝘴𝘬𝘪𝘦. 𝘛𝘺𝘵𝘢𝘯𝘪 𝘱𝘰𝘯𝘰𝘸𝘯𝘪𝘦 𝘴𝘬𝘳𝘢𝘥𝘭𝘪 𝘮𝘰𝘫𝘦 𝘴𝘦𝘳𝘤𝘦 𝘴𝘸𝘰𝘫ą 𝘭𝘰𝘫𝘢𝘭𝘯𝘰ś𝘤𝘪ą, 𝘩𝘶𝘮𝘰𝘳𝘦𝘮 𝘪 𝘸𝘴𝘱𝘢𝘳𝘤𝘪𝘦𝘮 𝘥𝘭𝘢 𝘔𝘢𝘥𝘥𝘪𝘦.
Ogromnym plusem książki jest klimat

Tennessee: ranczo, wakacyjna atmosfera,

praca w kawiarni i obecność całej ekipy

Tytanów sprawiają, że czytelnik czuje się

częścią tej historii. Relacje między

bohaterami są cudownie napisane,

zarówno te romantyczne, jak i

przyjacielskie. Tytani ponownie skradli

moje serce swoją lojalnością, humorem i

wsparciem dla Maddie.

Największą siłą tej książki są jednak emocje. Autorka idealnie pokazuje, jak trudno jest wybaczyć komuś, kto złamał nasze serce, ale jednocześnie jak silna potrafi być miłość mimo bólu i rozczarowania. Wiele scen wzrusza do łez, a niektóre dialogi zostają w głowie na długo.

To nie jest zwykły romans młodzieżowy. To opowieść o dorastaniu, stracie, nadziei i drugich szansach. Jeśli ktoś szuka książki, która wywoła cały wachlarz emocji i nie pozwoli o sobie zapomnieć, „Dziedzic złamanych dusz 2" będzie idealnym wyborem.
Profile Image for books .
51 reviews1 follower
June 9, 2026
Ponownie możemy wrócić do przyjemnych chwil podczas czytania „Dziedzica”. Ta historia jest lekka i przyjemna w odbiorze, a jednocześnie fabuła spełnia wszystkie oczekiwania wobec dobrej książki.

To już druga część historii, przy której na pewno się nie zawiedziecie. Po wydarzeniach z pierwszego tomu akcja jest nieco spokojniejsza, jednak wszystko zaczyna się stopniowo rozkręcać i nabierać tempa. Drogi głównej bohaterki ponownie krzyżują się z Loganem, drugim głównym bohaterem. Nic nie jest jednak takie proste, a wiele spraw wciąż pozostaje niewyjaśnionych.

Już od samego początku książka wprowadza nutę tajemnicy dzięki rozdziałom z perspektywy Logana, co jeszcze bardziej podsyca ciekawość czytelnika.🤫

Ta historia jest nie tylko pełna emocji, ale również pokazuje siłę przyjaźni. Paczka przyjaciół została przedstawiona bardzo naturalnie, a dialogi są dobrze napisane. Dodatkowo żarty i przekomarzania między bohaterami stanowią jeden z mocnych elementów tej książki.

Autorka porusza również trudniejsze tematy, nadając im odpowiednią głębię. Motyw drugiej szansy idealnie wpisuje się w motyw tej historii i odgrywa w niej bardzo ważną rolę.

Maddie jest główną bohaterką i jako czytelniczka po prostu ją uwielbiam. Skrywa w sobie coś przyciągającego, dzięki czemu od razu wzbudza sympatię czytelnika. To tylko fikcyjna postać, ale została wykreowana tak dobrze, że śledzenie jej losów sprawia ogromną przyjemność. Bardzo podoba mi się również jej poczucie humoru i jestem pewna, że świetnie byśmy się dogadały.

Wracając do stylu pisania autorki, tak jak wspominałam, książkę czyta się lekko i z ogromną przyjemnością. Fabuła została poprowadzona w świetny sposób, dlatego z każdym kolejnym rozdziałem coraz bardziej chce się poznawać dalsze losy bohaterów.
6 reviews
May 9, 2026
O JEJU TO BYŁ ATAK NA MOJE SERCE!

współpraca reklamowa

Oh nie spodziewałam się że ta książka tak bardzo mną zawładnie. Odkąd ją przeczytałam myślę o niej ciągle. Jak powiem że była wspaniała to będzie za mało powiedziane. OOO JA NIE WIEM CO POWIEDZIEĆ… jak ja mam wyrazić swoje uczucia w słowach? Naprawdę zakochałam się w literkach na papierze…

Zacznijmy od początku. BOHATEROWIE! O tak to jest mistrzostwo. Wy poznajcie ich dosłownie tak jakbyście się poznawali na żywo. Wchodzicie między grupę przyjaciół i spędzacie z nimi wakacje. Bawicie się i korzystacie z wolnego. Mimo że czytacie to czujecie się tak dobrze, tak wolni, beztroscy. Wchodzicie w wykreowany świat. Myślę że każda osoba pojawiająca się w książce miała ogromny wpływ na resztę i niosła ze sobą coś dobrego. Od każdej możecie nauczyć się czegoś dobrego.

Wartość. Wartość która jest najważniejsza w życiu. Relacje. Tak, właśnie to są relacje. Przyjaźń. Miłość. Jakie to silne słowa i jak silnie odegrały swoją rolę w książce. Chwile spędzone w najlepszym pod słońcem towarzystwie są najlepiej spędzonymi chwilami. Ile ja bym dała żeby być tam z nimi….

Miłość. Nie chce spojlerować ale trochę miłości będzie, trochę tego przyjemnego uczucia i nie tylko między jedną parą… jestem pewna że i wy poczujecie motylki w brzuchu.

No a na koniec chciałabym podziękować autorce za wszystko co napisała w książce. Naprawdę to jest najcenniejsze książka na mojej półce. TYLE EMOCJI BYŁO WE MNIE PODCZAS CZYTANIA! Ile ja się śmiałam, płakałam, uśmiechałam. Książka jest świetna ale też mocna (pod dobrym względem oczywiście). Polecam każdemu, naprawdę warto ją poznać! 🩷
35 reviews
May 16, 2026
[ 𝐰𝐬𝐩ół𝐩𝐫𝐚𝐜𝐚 𝐫𝐞𝐤𝐥𝐚𝐦𝐨𝐰𝐚 ]

Miałam duże oczekiwania co do tej książki, a i tak zostałam pozytywnie zaskoczona. Przeczytałam wszystkie dzieła autorki i za każdym razem przepadam na nowo.

Styl pisania autorki jest mi już bardzo dobrze znany, jest lekki i prosty idealny do młodzieżówek. Rozdziały są idealnej długości, a opisy w nich są wystarczająco rozwinięte. Czytelnik poznaje innych bohaterów oraz całe otoczenie nie zanudzając się przy tym. W lekturze przedstawiona jest historia z perspektywy obydwojga bohaterów, co sprawia, że możemy bardziej się wczuć w ich historię i „wysłuchać” dwóch stron.

Tempo budowania relacji bohaterów nie jest „narzucone” i wszystko jest przedstawione w bardzo realistyczny sposób. Jest pokazana prawdziwa pierwsza miłość pełna komplikacji oraz nie porozumień, ale również masy odbytych rozmów i prób zyskania drugiej szansy.

Książka była na tyle przyjemna i wciągająca, że przeczytałam ją w jedną noc i naprawdę nie mam się do czego przyczepić. Towarzyszyły mi wszelkie emocje od płaczu do śmiechu, a nawet był moment zaskoczenia.

Jeśli chodzi o naszych głównych bohaterów to wyraźnie widać jak wydorośleli i ich decyzję są dużo bardziej odpowiedzialne. Uwielbiam to jak Logan starał się o Maddie, każda jego próba zdobycia jej uwagi wywoływał uśmiech na mojej twarzy. Sama Maddie stała się jedną z moich ulubionych bohaterek, a szczególnie za jej poczucie humoru.

Z całego serca polecam każdemu twórczość Niny. Uważam, że każdy znajdzie coś dla siebie!
Profile Image for wika.books4.
21 reviews
July 18, 2026
⭐️4.5/5

Witam witam! W końcu udało mi się przeczytać dziedzica podczas czytania złapał mnie jakiś mini zastój a uwielbiam twórczość Niny i naprawdę polecam każdemu przeczytać jej książki ale no udało mi się dotrzeć do końca i nie wiem czy jestem z tego powodu zadowolona. Epilog totalnie zmiótł mnie z planszy, kompletnie się nie spodziewałam takiego obrotu spraw ale żeby dowiedzieć się co się stało musicie przeczytać książkę. Logan i Maddie skradli moje serce już od początku na wattpadzie, pamiętam jak bardzo nie mogłam się doczekać drugiej części a teraz to już koniec przygód z tytanami ale wiem jedno wakacje w Tennessee zapamiętamy na zawsze. I pamiętajcie „życie jest darem”
Profile Image for booksy_iga.
26 reviews1 follower
July 20, 2026
choć pierwsza część podobała mi się bardziej to ta tez była naprawdę przyjemna i idealna na wakacyjny czas. końcówką się wzruszyłam i chociaż fabuła była w większości przewidywalna to sam świat i bohaterowie tej książki byli po prostu słodcy i wręcz realni.
Displaying 1 - 30 of 42 reviews