Jump to ratings and reviews
Rate this book

Bogaci Brytyjczycy #1

Arogancki Anglik

Rate this book
Alexander Harris to przesadnie dbający o wygląd, młody londyński prawnik, który nie ma żadnych problemów. Za to ma wszystko. Pozycję, klasę, pieniądze. Jednak jego hulaszczy tryb życia wpływa negatywnie na wizerunek rodzinnej kancelarii adwokackiej. Pewnego dnia dostaje ultimatum. Ojciec przepisze mu firmę, jeśli ten spędzi kilka miesięcy u swojej babki, w małej, ubogiej wsi.

Alex myśli, że może mieć wszystko, ale jak poradzi sobie w prawdziwym życiu ludzi z niższej klasy społecznej? A co, gdy spotka kobietę, która jest jego przeciwieństwem i nie ma nic poza problemami? Dziewczynę, która nie pragnie niczego poza spokojem? A już na pewno nie chce głównego atutu Alexa – jego pieniędzy.

Czy mężczyźnie uda się zdobyć serce jedynej kobiety, która omija go szerokim łukiem i dogryza mu na każdym kroku?

Zapraszamy na współczesną bajkę o Kopciuszku.

12 pages, Audiobook

First published November 5, 2025

Loading...
Loading...

About the author

Anna Margot

5 books2 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
6 (35%)
4 stars
8 (47%)
3 stars
3 (17%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 3 of 3 reviews
Profile Image for Katarzyna Dziuba.
409 reviews2 followers
April 28, 2026
„Bezczelny Anglik” to historia, która bawi, wzrusza i wciąga w świat luksusu, gdzie pieniądze rozwiązują niemal wszystko… poza dylematami serca. Anna Margot serwuje czytelnikom romans pełen kontrastów – między bogactwem a zwyczajnością, pewnością siebie a nieustannym pechem, chłodną kalkulacją a nieprzewidywalną miłością.
Nie będę się kryła 😁– kocham tę serię całym swoim czytelniczym sercem ❤️ Pióro autorki uwielbiam bezgranicznie – przeczytałam każdą jej książkę i dla mnie każda z nich to prawdziwa perła w koronie ✨📚 I „Bezczelny Anglik” tylko utwierdza mnie w tym przekonaniu.
William Wood to typ bohatera, którego trudno zignorować – arogancki, bezpośredni, przyzwyczajony do tego, że świat ugina się pod jego wolą. Jego pewność siebie momentami ociera się o bezczelność, ale to właśnie czyni go tak magnetycznym. Z kolei Amelia jest jego całkowitym przeciwieństwem – zdystansowana, ironiczna wobec bogactwa i przekonana, że przynosi pecha wszystkim wokół. Ich relacja od początku opiera się na zderzeniu dwóch światów, co prowadzi do serii zabawnych, a czasem wręcz absurdalnych sytuacji.
Autorka świetnie balansuje między humorem a emocjami. Sceny takie jak uderzenie tortem, wspólny upadek czy gaszenie „pożaru” na głowie Amelii nadają historii lekkości, ale pod tą warstwą kryje się coś więcej – opowieść o lęku przed odrzuceniem, presji społecznej i różnicach klasowych. Szczególnie wybrzmiewa to w dialogach bohaterów, gdzie Amelia otwarcie kwestionuje swoje miejsce u boku Willa, a on – zaskakująco szczerze – nie rozumie tych dylematów. .
Cytaty doskonale oddają klimat książki – pełen emocji, napięcia i niewypowiedzianych obaw. Jednocześnie pojawia się tu wyraźne przesłanie:
„Miłość nie patrzy na wiek, stan konta czy narodowość. Nie pyta, czy jej chcesz. Nagle się zjawia, trafia cię i już. I choćbyś nie wiem jak próbował, z sercem nie wygrasz.”
Na uwagę zasługuje także tło – londyńska elita, luksusowe samochody, wpływowi rodzice i media tylko potęgują poczucie, że ta relacja jest skazana na komplikacje. Szczególnie postać matki Willa wprowadza napięcie i przypomina, że w świecie elit uczucia często przegrywają z oczekiwaniami.
„Bezczelny Anglik” to świetna propozycja dla fanów romansów z motywem „bogaty on – zwyczajna ona”, ale z nutą humoru i świeżości. To historia o tym, że czasem największym wyzwaniem nie jest zdobycie kogoś… ale uwierzenie, że naprawdę na niego zasługujemy.
✨ Aniu dziękuję za powierzenie mi tej historii pod patronackie skrzydła 🪽 ♥️– to była czysta przyjemność móc ją poznać i polecać dalej 🫶


cytaty:
„– Dla­cze­go ucie­kłaś?
– Do­brze wiesz dla­cze­go.
– Nie. Nie wiem i nie ro­zu­miem. My­śla­łem, że ze wzglę­du na to, co nas łączy, przyj­dziesz z tym naj­pierw do mnie. My­śla­łem, że mi ufasz. Zo­sta­wi­łaś mnie z tym sa­me­go.
– A co mia­łam zro­bić? Sami ostat­nio mó­wi­li­ście, że mam nic nie robić. Nie tłu­ma­czyć się, nie roz­ma­wiać, igno­ro­wać pa­pa­raz­zich.
– Ale stać dum­nie obok mnie.
– Jako kel­ner­ka? Czy ty sie­bie sły­szysz?
– Jako moja part­ner­ka, dziew­czy­na, ko­bie­ta.
– Will, to się nie uda. Ja nie na­da­ję się na kogoś ta­kie­go dla cie­bie.
– Niby dla­cze­go? – pytał tak szcze­rze, jakby na­praw­dę tego nie wie­dział. – Co jest ze mną nie tak?
– Z tobą? Poza tym, że masz ego wiel­ko­ści dziu­ry ozo­no­wej i kasy tyle, że mógł­byś kupić sobie małe pań­stwo, to nic. To ja…
– Co ty?
– Will – spoj­rza­łam mu w oczy – jak za­re­ago­wa­li twoi ro­dzi­ce na te ar­ty­ku­ły?
– Tata w ogóle się do tego nie od­niósł.
– A mama?
Za­milkł.
– No wła­śnie. – Od­wró­ci­łam twarz do szyby i za­gry­złam wargi.”

„– Mi­łość nie pa­trzy na wiek, stan konta czy na­ro­do­wość. Nie pyta, czy jej chcesz. Nagle się zja­wia, tra­fia cię i już. I choć­byś nie wiem jak pró­bo­wał, z ser­cem nie wy­grasz.”

„– Kim jest Dra­gon?
– Sie­dzisz w nim – od­parł z dumą blon­dyn. – A co? Coś ci nie pa­su­je w jego imie­niu?
– Nie. To nie to. Wła­śnie pró­bu­ję ogar­nąć to, co przed chwi­lą po­wie­dzia­łeś. Że jeśli Wendy za­bru­dzi ci sa­mo­chód, to Will kupi ci nowy.
– Tak. Wła­śnie to po­wie­dzia­łem.
– Że Will od­ku­pi ci sa­mo­chód? Naj­now­sze­go Asto­na Mar­ti­na?
– Tak. Ame­lio, czy tobie coś stało się ze słu­chem przez tę gło­śną mu­zy­kę?
– Ja pier­dzie­lę, co ja tu robię – wy­mam­ro­ta­łam po pol­sku. – Skąd ty, Luśka, wzię­łaś tych chło­pa­ków.
– Edy­cja li­mi­to­wa­na, przy­zwy­cza­isz się – od­par­ła z uśmie­chem, a Will od­wró­cił od­wró­cił się i śmiesz­nie po­gro­ził mi pal­cem, jakby ro­zu­miał.”

„– Spójrz na nich. – Wska­za­ła laską na wy­cho­dzą­cych z sali Laurę i Alexa. – Czy Laur­ka opo­wia­da­ła ci swoją hi­sto­rię?
– Tak. Ona miała szczę­ście.
– To nie jest szczę­śli­wy traf. To jest mi­łość, Ame­lio. A ona nie za­glą­da do port­fe­la. I każdy w końcu na nią trafi. Cza­sem jest de­li­kat­na, cza­sem mocna. A pie­nią­dze… Cóż, Oluś ma ich tyle, że Luśka nie mu­sia­ła mieć ani gro­sza. Po co mu dziew­czy­na z ta­ki­mi sa­my­mi pie­niędz­mi? Co oni by z nimi ro­bi­li? Teraz nie są w sta­nie wy­da­wać tego, co mają. Oluś po­trze­bo­wał kopa od praw­dzi­we­go życia, a nie pie­nię­dzy. Poza tym prze­ci­wień­stwa się przy­cią­ga­ją, a przy­cią­ga­nie mię­dzy tobą a tym chłop­cem widać z da­le­ka.”
Profile Image for Nina.
1,780 reviews45 followers
April 3, 2026
We współczesnych romansach motyw bajki o kopciuszku pojawia się dość często. Cykl Anny Margot - na razie dwuczęściowy - przenosi scenerię bajki na grunt polsko-angielski.

W podwarszawskiej miejscowości mieszka piękna dwudziestoletnia Laura Dobkiewicz. Studiuje architekturę wnętrz, zaocznie - bo musi pracować, aby utrzymać dom i bezrobotnego ojca-pijaka, na co renta po zmarłej matce by nie wystarczyła.

W jednej z najlepszych kancelarii prawniczych w południowo-wschodniej Anglii pracuje Alexander Harris. Adwokatem jest dobrym, ale jego hulaszczy tryb życia źle wpływa na reputację rodzinnej firmy. Dlatego otrzymuje od ojca ultimatum: zostanie prezesem kancelarii, jeśli trzymiesięczny urlop w Polsce - skąd pochodzi matka Alexa - go ustatkuje.

Zamiast oczekiwanej polskiej nudy przytrafia się angielskiemu bawidamkowi … Laura i to, ku jego zdumieniu, zupełnie nieczuła na jego bogactwo, a na wymuskany wygląd reagująca lekkim uśmiechem.

No, bez przesady, chemia musi trochę zadziałać, aby zmierzać do HEA. Ale ponadto, autorka świetnie wykorzystuje małomiasteczkową atmosferę, której dodatkowym, ważnym składnikiem są cuda niewidy na temat pochodzenia Alexa. Z jednej strony często przybierają one formę złośliwych plotek, ale z drugiej - stwarzają okazję do wprowadzenia kilku ciekawych postaci, szczególnie polskich krewnych Anglika.

Pojawiają się także niespodziane turbulencje. Choć użyłam dość wyświechtanego w romansach określenia, o dziwo sekwencja wydarzeń, które omal nie zaprzepaściły szans na happy end, też została przez autorkę dość pomysłowo dobrana. Innymi słowy, jest to w swojej kategorii po prostu dobra powieść, a audiobook nieźle czytany przez dwoje lektorów.
Displaying 1 - 3 of 3 reviews