Jump to ratings and reviews
Rate this book

Kasperl i Margit

Rate this book
Monumentalna powieść finalisty Literackiej Nagrody Nike.

Rok 1903. Wśród poznańskich rynsztoków na świat przychodzi Kasperl. Analfabeta z niewiarygodnym słuchem muzycznym i skłonnością do pakowania się w tarapaty. Wkrótce zaczyna brylować na ulicy, a jego znakiem rozpoznawczym staje się akordeon i śpiew.

Równocześnie, po drugiej stronie miasta, dziewczynka z zamożnej rodziny po jednym ze spektakli postanawia, że zostanie aktorką. Lata później przybiera imię Margit i staje się boginią berlińskiej sceny.

Pograniczny świat Polaków i Niemców chwieje się w posadach. Galopuje postęp, rozkwita popkultura, sztuka, a zaraz za wolnością idą niebezpieczne idee. Kasperl i Margit zostają wrzuceni w wir zdarzeń, w których człowiek jest jedynie marionetką w rękach znacznie potężniejszych sił.

Rozpięta na trzy dekady powieść Macieja Płazy to misternie skonstruowany melodramat i zarazem komedia łotrzykowska pełna dwudziestowiecznego życia. Ukazuje panoramę epoki w jej nieustannym fermencie: od wielkiej wojny, przez powstanie wielkopolskie, po narodziny nazizmu. Rejestruje unikalne gwary, prowadzi drogami nędzy oraz przepychu.

Tu prywatne namiętności zderzają się z wielką historią, a my wraz z bohaterami podążamy tropem jednego pytania: co może nas uratować w świecie pełnym niepokojów?

656 pages, Paperback

First published May 20, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Maciej Płaza

42 books26 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
12 (48%)
4 stars
7 (28%)
3 stars
6 (24%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 8 of 8 reviews
Profile Image for Moony Mon.
279 reviews26 followers
June 17, 2026
Wyżej nie mogę, choć czuję, że obiektywnie powinnam. Należy jej się.

Problem polega na tym, że dla mnie jedynie w teorii ta powieść ma wszytko, co powinno unosić literacko. Jest opasła w treść wartościową, inną, ciekawą, kompletną. Moim zdaniem - nie ma duszy, choćby fragmentu, który wezmę ze sobą i zapamiętam na dłużej. Bohatera, który by mnie szczególnie przejął. Współczucia, które trzymałoby mnie w szachu. Jest zaledwie muśnięciem chaosu tamtych lat, ludzkich dramatów, wielkich zmian społecznych oraz napięć politycznych.

Potężna w formie, ale bez serca.
Profile Image for Dla Książek.
21 reviews202 followers
June 9, 2026
Powieść totalna, z pewnością pretendent do wielu nagród literackich. Językowo autor wzniósł się na wyżyny. Świetnie opisuje ten tytuł unikalność osiągnięta, dzięki użyciu gwary poznańskiej. To jedna z tych książek, której ekranizacji nie mogę się doczekać.
Profile Image for Tomasz Blaszak.
428 reviews7 followers
July 12, 2026
Dwie duże narracje: hrabianki ze skłonnościami do aktorstwa oraz ulicznika-analfabety z talentem do akordeonu łączą się dopiero w połowie. Najpierw poznamy Poznań początków XX wieku, pojedziemy do artystycznego Berlina, przyzwyczaimy się do gwary poznańskiej w wykonaniu Kasperla, zaczniemy znajomości z Paderewskim, Brechtem czy innymi znakomitościami (epizod Manna i Zweiga doskonały)...

Oto powieść historyczna pełną gębą. Powstanie wielkopolskie, odbudowa Poznania, polityczne tarcia w Berlinie - i to z dwóch perspektyw. Ta uliczna, łotrzykowska niemal, tego luntrusa Kasperla to prawdziwa perła. Nie da się chłopa nie polubić, choć nikt by go spotkać nie chciał.

Język, opisy miast, powiązania artystyczne z epoką - Płaza przeszedł grę zwaną researchem lepiej niż Sienkiewicz. Ten świat wibruje!

Wymagająca czasu księga, która pewnie odrzuci gwarą wielu czytelników. A szkoda, bo Płaza zasługuje na wszelkie laury za ten atak na literaturę niedzisiejszą, tak klasyczną i a rebours jednocześnie.

Wspaniała przygoda, wzruszająca i zabawna.
Profile Image for Marcin Łopienski.
201 reviews6 followers
June 3, 2026
Są książki w które wchodzisz, jak w masło, ale też i takie, które od pierwszych stron nie proszą o uwagę, tylko od razu stawiają warunek: albo wejdziesz w ten świat na serio, albo odbijesz się od progu. „Kasperl i Margit” to właśnie taka lektura.
Narracja pierwszoosobowa prowadzona jest tutaj z dwóch perspektyw: Margit, wywodzącej się ze szlacheckiego domu i mówiącej piękną, staranną polszczyzną, oraz Kaspra, chłopaka z poznańskich nizin, którego głos pulsuje gwarą. To w połączeniu z brakiem wypunktowanych dialogów oraz sporymi partiami języka potocznego z rejonu Wielkopolski, sprawia, że próg wejścia tej powieści jest naprawdę wysoki.
Ja dopiero po przekroczeniu 150 strony popłynąłem wartkim strumieniem płazowej opowieści. Trzeba się tu bowiem oswoić z rytmem, z językiem, z tym, że Płaza nie ułatwia czytania. Z tym, że to właśnie buduje siłę tej powieści.
Bo język autora jest po prostu POPISEM! Płaza nie tylko opowiada historię, on buduje dwa odrębne światy mowy, dwie wrażliwości, dwa porządki myślenia. Gwara poznańska nie jest tu dekoracją ani folklorystycznym dodatkiem. Ona żyje, oddycha, raz rozbraja humorem, a raz wprowadza surowość.
Idealnie przenosi czytelnika w poznański świat początku XX wieku, a w dalszych częściach jest przeciwwagą dla Margit. To czym Płaza zaskoczył mnie najbardziej mimo tego połączenia, to subtelność. Nawet sceny intymne, łóżkowe, tak łatwe do popadnięcia w banał, autor potrafił opisać z niezwykłym wyczuciem. Stąd mamy tu literaturę, która wie, kiedy przybliżyć, a kiedy zostawić pewne niedopowiedzenie.
Ogromnym atutem tej powieści jest też jej panorama historyczna. Berlin i Poznań nie są jedynie tłem. Stają się pełnoprawnymi bohaterami: miastami w ruchu, miastami, które rosną, pękają, zmieniają się wraz z epoką i ludźmi, którzy próbują w nich żyć. Widać tu bardzo wyraźnie rzeczywistość relacji między warstwami społecznymi Poznania przed I wojną światową, a także świadomość niemieckiej siły, która ciążyła w umysłach Polaków jak stały cień. Płaza pokazuje to bez publicystyki, ale też bez złudzeń: światem rządzi pieniądz, a wszystko inne bardzo łatwo staje się tylko ładnym opakowaniem.
Równie mocno wybrzmiewa tu wątek aktorstwa, sławy i tego, jak krótkotrwała, złudna, a jednocześnie pociągająca bywa popularność. „Kasperl i Margit” bardzo szeroko otwiera także Berlin lat dwudziestych i trzydziestych: miasto wielkiej swobody, narkotyków, rozpusty, gangsterki, ale też kultury, która balansuje na granicy rozkładu i wielkości.
Płaza bawi się historią z rozmachem: obok Brechta, Tomasza Manna i całego tego artystycznego fermentu pojawia się też narastający cień nazizmu. Co ważne, autor pokazuje nie tylko sam moment narodzin tej ideologii, ale również to, jak artyści na Hitlera patrzyli, jak reagowali, jak bardzo epoka była już rozchwiana i ślepa na własne zagrożenie. Sugeruje również w swojej powieści przyczyny jego wywindowania aż na sam szczyt.
„Kasperl i Margit” to także powieść o wojnie, choć nie w oczywistym sensie frontowym. Najbardziej przejmująco wypada tu obraz niemieckiej porażki po I wojnie światowej: nie tylko w okopach, lecz przede wszystkim po powrocie do domów, do codzienności, która przestała być domem.
O tym, że wojna pięknie wygląda jedynie w opowieściach tych, którzy w niej nie uczestniczyli. A wzięcie w niej udziału piętnowało na zawsze. Płaza ciekawie też pokazał, jak wyglądało zaangażowanie polskich mieszkańców Poznania w konflikt światowy oraz jak doszło do wzniecenia Powstania Wielkopolskiego.
I wreszcie pytanie najważniejsze: co z tej powieści można wyciągnąć dzisiaj? Oprócz sekwencji zdarzeń wywołujących konflikt światowy i zachłyśnięciem się nacjonalizmem. Płaza, choć opisuje początek XX wieku, z narodzinami kinematografii, wielkich fortun, karier, literatury trafnie diagnozuje ludzkie potrzeby i pułapki wielkiego świata.
Niejako bawiąc się ze swoim czytelnikiem, zmuszając do zastanowienia się nad problemami: czy da się zacząć życie po życiu? Czy można ruszyć z miejsca, kiedy straciło się wszystko? Czy można kolejne cząstki siebie oddawać w ręce innych bez konsekwencji? I czym do cholery jest miłość, kiedy jej substytuty są na wyciągnięcie ręki?
„Kasperl i Margit” to powieść gęsta, ambitna, niemożebnie wymagająca. Ale też bardzo bogata. Nie tylko w bohaterów, którzy u Płazy z jednej strony niczym lalki w teatrze zostały umieszczone w teatrze wielkiej polityki, to z drugiej strony są wielowymiarowi, o łejeruniu jak bardzo z krwi i kości! To wszystko czyni z tej powieści coś wielkiego. I to końcowe odczucie, że historia wcale nie minęła, a tylko zmieniła kostium, moim zdaniem to potwierdza.
279 reviews2 followers
June 3, 2026
Co to była za historia to ja nie mam słów. Mój zachwyt jest poza skalą. Maciej Płaza napisał powieść owszem, monumentalną, ale taką, od której nie da się oderwać, którą pochłania się w mgnieniu oka. To hipnotyzująca, wypełniona po brzegi całą paletą emocji, intrygująca, mroczna a przy tym niezwykle barwna w swoim wyrazie, proza. Mistrzostwo.

✨️Kto i za co pokocha?
Wyobrażam sobie, że tę książkę pokocha każdy, kto po nią sięgnie. Bo jak nie pokochać opowieści pełnej zwrotów akcji, która podaje emocje w bardzo namacalny sposób, w której dwa różne światy łączą się w jeden? “Kasperl i Margit” jest częściowo oparta na faktach historycznych, więc jeśli bliskie są Ci też takie lektury, to będzie zachwyt. Autor wplata w fikcje nazwiska znane ze świata teatru i literatury XX wieku i robi to w bardzo naturalny sposób, sprawiając, że ktoś, kto pierwszy raz widzi ów nazwiska, nie byłby w stanie odróżnić, czy są one jedynie wytworem wyobraźni pisarza, czy autentycznymi postaciami.

Pokochasz za postaci Margit i Kaspra. Pech chciał, że na lata ich młodości przypadła wojna. Zagubieni, pragnący od życia spełnienia, zostają rzuceni w sam środek trudnych wydarzeń. Próbują walczyć o samych siebie i przetrwanie. Czasami los jest łaskawy, innym razem udowadnia, że marzenia potrafią być zgubne. To postaci tak bardzo autentyczne, namacalne, z bagażem doświadczeń, nieidealne, ale doskonale prowadzą nas przez tę historię.

Pokochasz za dwie perspektywy i akcję rozłożoną na niemal 30 lat.

✨️Czy ja pokochałam?
Tak bardzo, że bardziej się już chyba nie da. Pokochałam za klimat XX-wiecznego Poznania i Berlina, za ukazanie ówczesnego teatru i aktorskiego świata od kulis, za improwizowane przyśpiewki i poznańską gwarę, nieodłączny element Kaspra, za autentyczność postaci i to, jak dużo emocji wzbudziły we mnie ich przeżycia. Pokochałam za plastyczny i barwny język, za styl, jakim książka została napisana. Pokochałam za to, że zrozumiałam, o co chodzi w grafice na okładce, im bliżej byłam zakończenia. A ono rozbiło mnie na kawałki.

✨️Czy polecam?
Po tysiąckroć TAK! To wartościowa powieść, przepiękna historia, chwilami zabawna, chwilami bolesna, ale bardzo prawdziwa. W tej powieści nawet elementy fikcyjne zdają się czymś autentycznym. Mogę sobie tylko wyobrazić, jak dużo pracy autor poświęcił na napisanie takiej powieści, chylę czoła. To opowieść o sztuce, przyjaźni, miłości, wojnie, marzeniach.

✨️O czym jest?
Ona pochodzi z zamożnej rodziny, zakochana w teatrze, marzy o byciu aktorką. Kiedy jej marzenie się spełnia i staje na deskach berlińskiego teatru, okazuje się, że czasami warto uważać, czego się pragnie. On jest analfabetą, którego największym atutem jest niezwykły talent muzyczny. Dzięki pomocy pewnego człowieka zostaje ulicznym akordeonistą, którego zna całe miasto. Wybuch wojny weryfikuje plany i marzenia obojga z nich, a pierwsze spotkanie tych dwojga staje się punktem zwrotnym w ich życiu.
Profile Image for Monika Długa.
51 reviews53 followers
July 8, 2026
„Kasperl i Margit” Macieja Płazy to powieść z wielkimi ambicjami opowiedzenia o dwóch dekadach poznańsko-niemieckich relacji. Zaczyna się na początku XX wieku, gdy poznajemy losy skrajnie różnych bohaterów – Małgorzaty, wychowanej w zubożałym mieszczańsko-szlacheckim domu polskich patriotów, oraz Kaspra – poznańskiego rojbra, syna prostytutki, zaadoptowanego przez Marycha, szefa złodziejskiej bandy. Ona, wiedziona aktorskimi ambicjami, trafia w końcu na deski berlińskich teatrów, on – uciekając przed zemstą – dociera do Berlina ze swoim nieodłącznym akordeonem, na którym nauczył się grać dzięki słuchowi absolutnemu. Dwie skrajności, dwa światy, które w wyniku zawirowań politycznych i życiowych – lub, chwytając się nomenklatury dramatu, za sprawą fatum – w końcu się spotkają.

Zresztą wiele jest w tej powieści teatralności. Monologi – jeden prowadzony czystą polszczyzną, drugi gwarą poznańską (i tutaj autor wykonał kawał świetnej roboty; np. przypomniałam sobie z dzieciństwa słowo „bachać”, czyli „kąpać się”) – swoim rozmachem i emfazą często przypominają sceny dramatu. Jednak o ile na poziomie języka, scenografii i niektórych motywów fabularnych (chwała Płazie za opisanie Powstania Wielkopolskiego i walk o Poznań) autor radzi sobie znakomicie i z rozmachem, o tyle mam wrażenie, że w tej powieści widać szwy.

Nie zawsze motywacje bohaterów są dla mnie klarowne. Anton powracający do Małgorzaty w najmniej oczekiwanych momentach, jego intencje czy częste sięganie po deus ex machina pozostawiają mnie z pytaniem, czy nie jest to świadomy zabieg – być może właśnie o dramaturgię teatru antycznego autorowi chodziło. Trudno też nie odnieść wrażenia, że postaciom brakuje głębi, że pozostają w miejscu – szczególnie Kasprowi. Teoretycznie mamy Campbellowską podróż bohatera, ale brak postaciom rozwoju – emocjonalnego, czy w przypadku Kaspra – także intelektualnego.

Pozostając przy motywach i nomenklaturze teatralnej, z których autor czerpie pełnymi garściami, powiedziałabym, że jest to spektakl o pięknej scenografii, opisanej znakomitym, językiem, ale z wyraźnie słabszą grą aktorską.

Profile Image for 365_ksiazek.
689 reviews59 followers
May 20, 2026
Najlepsza powieść ostatnich miesięcy!
To będzie bardzo trudno przebić.

Jest ich dwoje.
On to biedny uliczny grajek, z samego dołu drabiny społecznej.
Ona to gwiazda, bogini berlińskiej sceny.
Dzieli ich wszystko.

Połączy jedno przypadkowe spotkanie.

Ale głównym bohaterem jest tu ktoś inny. Przewrotny los, który bawi się tym dwojgiem jak marionetkami, bo to w końcu jego teatr.
Ta historia nie raz Cię zaskoczy 😊

Brawa za rozmach, research i za cudowne stylizację językową opartą na gwarze poznańskiej.
Wspaniała powieść, od której trudno się oderwać.
Musisz obejrzeć ten spektakl.

Ale to nie wszystko.
Dostaniesz jeszcze Wielką Historię i tło społeczno-polityczne. Świat zadrży w posadach, a nasi bohaterowie będą próbowali żyć, pomimo wszystko. Do tego Poznań i Berlin, Polacy, Niemcy i Żydzi. Bogaci i biedni. Stefan Zweig i Tomasz Mann 😉
Silne emocje i odrobina szaleństwa.
Jeśli lubisz gęste narracje, to trudno będzie Ci się od niej oderwać.
Bawiłam się doskonale.
Współpraca reklamowa.
Displaying 1 - 8 of 8 reviews