Jump to ratings and reviews
Rate this book

Czarne Morze

Rate this book
Mroczny kryminał o winie, przeznaczeniu i przeszłości, przed którą nie można uciec.

Niepokorny komisarz Paweł Hardy zawalił najważniejszą sprawę w swojej karierze, pozwalając uciec seryjnemu mordercy znanemu jako Bestia z Zagłębia.

Gdy rok później pogrążonym w deszczu sosnowieckim Czarnym Morzem wstrząsa seria brutalnych zbrodni, Hardy dostaje szansę na odkupienie. Ktoś z zimną krwią morduje młode kobiety, a sposób działania sprawcy niepokojąco przypomina metody, które stosował Jan Kańczuga. Czy to możliwe, że Bestia znów wyruszyła na łowy? A może ktoś postanowił dokończyć jej dzieło?

Tajemniczy zabójca zdaje się rzucać Hardemu wyzwanie. Każda ofiara i każdy pozostawiony ślad prowadzą w jednym kierunku – do przeszłości komisarza i wydarzeń, które na zawsze naznaczyły jego życie.

Czy człowiek, który raz został wciągnięty w mroczną toń czarnego morza, zdoła kiedykolwiek wypłynąć na powierzchnię?

432 pages, Paperback

First published April 22, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Michał Śmielak

17 books136 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
61 (49%)
4 stars
51 (41%)
3 stars
9 (7%)
2 stars
2 (1%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 25 of 25 reviews
Profile Image for Patrycja.
787 reviews93 followers
May 6, 2026
Porządna, wciągająca rozrywka i intrygujące rozwiązanie sprawy - tego dokładnie oczekuję od kryminałów :)
Profile Image for Jola (czytanienaplatanie).
1,125 reviews47 followers
April 30, 2026
W kryminałach lubię pojedynek dobra ze złem i antagonistów równie błyskotliwych, co przebiegłych. Kiedy do końca nie wiadomo, na którą stronę przechyli się szala zwycięstwa i kto ostatecznie zawoła „szach-mat”. Choć oczywiście po cichu zwykle kibicuję tym działającym w słusznej sprawie, nawet jeśli balansują na granicy prawa lub ją drastycznie przekraczają.

Michał Śmielak w „Czarnym Morzu” serwuje nam właśnie taką arcymistrzowską rozgrywkę. Komisarz Paweł Hardy staje tu do walki z demonem z przeszłości. Rok wcześniej, podczas wizji lokalnej w dawnej dzielnicy sosnowieckich biedaszybów, zwanej Czarnym Morzem, seryjny zwany Bestią z Zagłębia wymyka się sprawiedliwości. Hardy, obwiniony o tę porażkę i pogrążony w nałogu, zostaje zdegradowany do pracy w skarbówce świetnie odmalowanej jako swoista „kolonia karna” dla niepokornych policjantów.

Kiedy deszczowego lata w Sosnowcu pojawia się kolejne ciało, staje się jasne, że Jan Kańczuga wrócił, by dokończyć dzieło. I choć Hardy jest odsunięty od śledztwa, morderca rzuca mu osobiste wyzwanie, fundując mu „skok do wody, czarnej, śmierdzącej, głębokiej i pełnej potworów” oraz bezlitośnie wyciągając na wierzch jego najczarniejsze rodzinne tajemnice. Rozpoczyna się brutalna gra, w której siły będzie musiała połączyć para wrogów, Hardy i prokurator Potomna, która rok wcześniej zesłała go na boczny tor.

Ależ plastycznie i sugestywnie autor operuje tu słowem! Ta smolista atmosfera wyróżnia powieść i świadczy o jej wyjątkowości. Tytułowe Czarne Morze zyskuje tu potężny, podwójny wymiar. To nie tylko posępna dzielnica Sosnowca, to przede wszystkim mrok, który kłębi się w samym komisarzu. I choć zagmatwana sprawa mocno angażuje, to portrety psychologiczne przeciwników w tym starciu stały się dla mnie równie dominujące, co klimat. A Hardy potrafi zaskoczyć, wiele zachowując dla siebie i nie zdradzając emocji ani współpracownikom, ani czytelnikowi.

Równie mocno, jak pogłębiony wątek psychologiczny, cenię retrospekcje, które stopniowo odsłaniają mroki przeszłości, ukazując ich powiązania z teraźniejszością. Tu autor również nie zawiódł, wiodąc nas ścieżką dawnych zbrodni zepchniętych w odmęty niepamięci. Spodobało mi się też wplecenie współczesnych smaczków, jak choćby sztuczna inteligencja skutecznie utrudniająca pracę śledczym oraz niesztampowo poprowadzone wątki damsko-męskie.

Dosłownie nie mam się do czego przyczepić. Ale czy mnie to martwi? Absolutnie nie! Bo najbardziej lubię odkładać lekturę z poczuciem dobrze spędzonego czasu, a z tym kryminałem spędziłam go doskonale.
Profile Image for suspense_books.
428 reviews38 followers
May 19, 2026
„Czarne Morze” Michała Śmielaka wciąga w otchłań zdarzeń niczym wzburzona tafla niespokojnej, głębokiej wody. Pochłania niecnymi motywacjami, dociska brutalnymi scenami i zadaje ostateczny cios za sprawą przeszłości, od której nie uda się uciec. W swojej najnowszej powieści autor w sposób wysoce metaforyczny podszedł do zaprezentowania nam tytułu w kontekście do całości fabularnej.

Głównym bohaterem książki jest komisarz Paweł Hardy, którego życie legło w gruzach po tym, jak zawodowo zawalił po całej linii. Podczas akcji w terenie pozwolił się podejść niebezpiecznemu seryjnemu mordercy i tym samym „niechcąco” mu zwiał. Jego kariera została zawieszona, a on sam dał się porwać hektolitrom napojów wyskokowych popadając w gorycz porażki. Z dnia na dzień to tytułowe czarne morze niepokoju wypełniało się żalem i goryczą, a zalewanie smutków pogrążało Pawła coraz to dogłębniej. Gdy już dotknął dna, została mu dana ostatnia szansa na odkupienie grzechów i powrót na scenę zbrodni.
Walka z seryjnym m0rdercą odbywa się tu jednocześnie z wewnętrzną batalią, którą nasz główny bohater toczy w swoim umyśle. Coraz częściej wraca myślami do niepokojących wydarzeń z rodzinnego domu, które nawiedzają go niczym demony. Nie jest w stanie przywołać tych wspomnień w całości, widzi je szczątkowo, a z każdym kolejnym krokiem przybliżającym go w kierunku Bestii z Zagłębia.

Największym atutem „Czarnego Morza” jest niezwykle mroczna otoczka, którą autor spowił historię. Brudne szyby kopalniane, podziemne korytarze , ociekający strugami deszczu Śląsk. Postaci w tym kryminale posiadają całą gamę problemów, nieprzepracowanych traum, a relacje między nimi dostarczają czytelnikowi sporo refleksji. Nikt tutaj nie jest jednoznaczny i kryształowy, a komisarz nie odgrywa superbohatera macho, co zdecydowanie stanowi wartość dodaną w tej spirali intryg i sekretów.
Profile Image for szyszka_czyta.
319 reviews2 followers
May 1, 2026
„Czarne morze” to kryminał duszny i niepokojący, oparty na tajemnicach z przeszłości i stopniowym odkrywaniu prawdy.

Paweł Hardy pozwala uciec seryjnemu mordercy znanemu jako Bestia z Zagłębia. Rok później dostaje szansę na odkupienie win, gdy Sosnowcem ponownie wstrząsa seria brutalnych zabójstw młodych kobiet. Tajemniczy sprawca zdaje się rzucać mu osobiste wyzwanie.

Autor stworzył historię, która zostaje w głowie na dłużej - nie tylko dzięki osadzeniu akcji w dobrze mi znanych miejscach, ale przede wszystkim przez klimat i emocje. Od pierwszych stron wyczuwalne jest napięcie i poczucie niepokoju, które z czasem tylko narasta. Atmosfera bywa wręcz przytłaczająca, a kolejne odkrycia pogłębiają uczucie izolacji. Fabuła rozwija się spokojnie - to nie jest dynamiczny thriller pełen zwrotów akcji, lecz historia oparta na psychologii postaci i skrupulatnie prowadzonym śledztwie. Dużo tu policyjnej pracy, analizy i łączenia faktów, ale też sekretów oraz niedopowiedzeń związanych z przeszłością komisarza. Hardy to bohater naznaczony traumą, która nie daje o sobie zapomnieć i wraca po latach. Postacie są niejednoznaczne, a ich decyzje często budzą wątpliwości i pokazują moralne dylematy. To dodatkowo pogłębia realizm całej historii. Zakończenie mnie zaskoczyło - inne niż to, do czego przyzwyczaiły mnie podobne książki, zdecydowanie uznaję to za duży plus.

„Czarne morze” to powieść dla tych, którzy cenią klimat, napięcie i psychologiczną głębię bardziej niż szybkie tempo akcji. To historia, która zostaje z czytelnikiem na dłużej 🖤
Profile Image for Karolina.
580 reviews8 followers
May 1, 2026
Jak daleko jesteś w stanie się posunąć, żeby naprawić błąd z przeszłości?

„Czarne morze” Michała Śmielaka to jedna z tych książek, które nie tyle się czyta, co się w nich tonie. I nie, to nie jest metafora na wyrost. To dokładnie ten typ historii, który powoli, konsekwentnie wciąga pod powierzchnię i sprawia, że nawet nie zauważasz momentu, w którym zaczynasz się dusić od napięcia.

Już od pierwszych stron czuć ciężar tej opowieści. Deszczowy, przytłaczający Sosnowiec, atmosfera beznadziei i bohater, który sam jest cieniem człowieka, jakim kiedyś był. Paweł Hardy to postać, której nie da się łatwo polubić - i może właśnie dlatego wzbudza tyle emocji. To bohater naznaczony błędem, który kosztował go wszystko. I kiedy dostaje szansę na odkupienie, wiadomo, że to nie będzie prosta droga.

Co najbardziej mnie uderza w tej historii to sposób, w jaki autor „pogrywa” z czytelnikiem. Bo to nie jest zwykły kryminał, w którym szukasz sprawcy. Jest to natomiast prawdziwa psychologiczna rozgrywka, gdzie każdy trop, każda zbrodnia, każdy szczegół wydaje się mieć drugie dno. I czujesz, że ktoś tu pociąga za sznurki… tylko nie masz pewności kto.

Motyw Bestii z Zagłębia? Mroczny, niepokojący i - co najważniejsze - konsekwentnie rozwijany. Nie jest to tani chwyt, który ma zaciekawić. To coś, co naprawdę buduje napięcie i sprawia, że z każdą kolejną stroną czujesz coraz większy dyskomfort. Zwłaszcza gdy zaczynasz dostrzegać, jak bardzo ta sprawa jest osobista dla Hardego. I właśnie to „osobiste” robi tu ogromną robotę.

„Czarne morze” to nie tylko historia o polowaniu na mordercę. To opowieść o winie, która nie daje spokoju. O przeszłości, która nie chce zostać zapomniana. O tym, że czasem największe zagrożenie nie czai się gdzieś na zewnątrz… tylko siedzi głęboko w nas.

Nie będę ukrywać może się okazać, że nie jest to książka dla każdego. Momentami bywa brutalnie, a opisy potrafią wejść pod skórę i zostać tam na dłużej. Ale to nie jest przemoc dla samej przemocy. To element tej historii, który ma Cię uwierać i działa to fenomenalnie.

Ogromny plus daję też za tempo. Nie ma tu praktycznie miejsca na oddech. Kiedy myślisz, że już coś zaczyna się układać autor burzy wszystko jak domek z kart i robi to z zadziwiającą lekkością.

A zakończenie? Jeśli lubisz moment, w którym wszystko nagle wskakuje na swoje miejsce i czujesz jednocześnie satysfakcję i niepokój to będziesz zadowolona(-y).

Ocena: 9/10 - „Czarne morze” to książka, która zostawia ślad. Może nie jest to historia „lekka i przyjemna”, ale zdecydowanie jest to historia, którą się pamięta.
Profile Image for Wystukanerecenzje.
512 reviews7 followers
May 4, 2026
Lubicie kryminały, w których sprawca podany jest na tacy już na samym początku? Dla mnie są one zawsze wyzwaniem do sprawdzenia, czy autorowi uda się zaskoczyć czymś czytelnika i chętnie po nie sięgam.

Michał Śmielak to autor, którego karierę literacką śledziłam od jego początków, czyli od "Znachora", a jego książki wydawało Wydawnictwo Initium. I tak po drodze przeczytałam niemal wszystkie jego powieści. Z każdą kolejną było widać, że warsztat jest coraz lepszy, a budowanie gęstej, ciężkiej atmosfery wychodzi mu coraz lepiej. I gdy tylko "Czarne morze" pojawiło się w zapowiedziach Wydawnictwa Czarna Owca kryminalni fani niemal zaczęli podskakiwać z radości i niecierpliwości. Ja też. No, a czy było warto?

Komisarz Paweł Hardy popełnił największy błąd w swojej karierze i niczym amator pozwolił uciec seryjnemu mordercy w trakcie wizji. Załamał się po tym, wpadł w alkoholizm i nie było widoków na polepszenie sytuacji albo złapanie zwyrodnialca. Praca poszła w odstawkę. Minął jednak rok i na horyzoncie pojawiły się brutalne zbrodnie. Morderstwa kobiet bardzo przypominające te wykonywane przez Bestię, której pozwolił nawiać. Czyżby to był sposób na odkupienie win? Czy w ogóle można o czymś takim zapomnieć? A co z kolejnymi kobietami, które straciły życie? I to w bardzo brutalny sposób...

Znamy mordercę, jego modus operandi, jego nazwisko i twarz tylko po to by przekonać się kolejny raz, że tacy, jak on, nie potrafią pozostać w cieniu i się ukrywać. Oni muszą podbudowywać swoje ego więc prędzej czy później wpadają. I tutaj też by się można czegoś podobnego spodziewać, ale nie do końca to jest clue historii, bo morderca bawi się z komisarzem, chce mu sprawić ból i uderza w jego przeszłość.

Śmielak potrafi zbudować historię, która na pierwszy rzut oka wydawać się może przewidywalna i oczywista by zaraz potem pokazać czytelnikowi jak łatwo można nim manipulować. Momentów zaskoczenia jest całkiem sporo i jest gęsto. Dosłownie atmosferę można kroić. I to powoduje, że oderwać się od książki nie da.

Nie dajcie się też zwieść opisowi jakoby nasz komisarz miał być kolejnym niepokornym, uciekającym w alkohol geniuszem. To nie tutaj. To postać specyficzna, momentami można się zdziwić w jaki sposób funkcjonuje jego umysł. Czy jest w stanie zmierzyć się z poczuciem winy?

Świetna historia, inna niż typowy, klasyczny kryminał, a jednak wpadamy w pościg za mordercą i za demonami Hardego.

Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Czarna Owca.
Profile Image for Logana.
579 reviews13 followers
Review of advance copy
May 1, 2026
Czarne morze staje się wzburzone, obmywa swoją mroczną historią komisarza Pawła Hardego. Czarne morze zalewa tragiczną przeszłością, odsłania traumatyczne wspomnienia, wciąga na dno otchłani depresji. Czarne Morze, które jest częścią sosnowieckiego Kazimierza Górniczego.

Akcja książki rozgrywa się w dwóch przestrzeniach czasowych. Większość dzieje się w teraźniejszości, ale pierwsze rozdziały kolejnych części to retrospekcje dramatycznych wydarzeń sprzed lat, opisujące przeżycia małego chłopca. W jaki sposób wątek wplecie się w teraźniejsze wydarzenia, zostaje ukazane na dalszych stronach. W dzisiejszych czasach komisarz Paweł Hardy pilnuje seryjnego mordercę podczas wizji lokalnej. Z ramienia prokuratury na miejscu jest Justyna Potomna. Nikt z obecnych nie spodziewał się takiego obrotu akcji, że pozornie proste oględziny miejsca zbrodni okażą się totalną klapą dla wymiaru sprawiedliwości.
Po kilku miesiącach seryjny morderca powraca i chce Hardego, który po zawodowej porażce zdążył już się stoczyć, popadając w odmęty wyrzutów sumienia. Alkohol zdominował jego życie, ale teraz musi stanąć na nogi i podjąć wyzwanie, które rzucił mu zabójca. Pierwszym etapem powrotu komisarza jest praca w zbrojnym ramieniu Izby Celno-Skarbowej, potocznie nazywaną Skarbonkami. Tu wyżywa się emocjonalnie na swojej partnerce aspirant Annie Glińskiej. Wkrótce jednak jego udział w sprawie seryjnego mordercy staje się nieodzowny.

Kreacja Hardego jest rewelacyjna. Potłuczona psychika komisarza co chwilę napotyka przeszkody. Paweł wkracza w najmroczniejsze zakamarki umysłu, we wspomnienia, które wyparł, w czarne morze traum. Lawiruje między jawą a snem, między teraźniejszością a przeszłością. Ma wielkie szczęście, że w powrocie do formy pomagają mu zarówno przyjaciele, jak i paradoksalnie wrogowie. Autor nie zapomniał o pozostałych bohaterach i nadał każdemu indywidualny charakter. Środowisko i doświadczenia życiowe postaci powieści zdeterminowały ich do podejmowania decyzji, które nie zawsze były zgodne z prawem, normami społecznymi, czy wewnętrznym poczuciem moralności. Seryjny morderca to człowiek enigma — tajemniczy, nieodgadniony, nieprzewidywalny.
W epilogu opinia publiczna w większości przyjęła stanowisko, pod którym się podpisuję. Jestem usatysfakcjonowana z takiego rozwoju zakończenia.

Wątek kryminalny jest przemyślany i intrygujący. Liczne zwroty akcji powodują, że od książki ciężko się oderwać nim przewróci się jej ostatnią stronę. Nie miałam jednak poczucia, że wydarzenia są wciskane na siłę, by szokować, a finalnie podnieść ocenę powieści. Sposób, w jaki autor wplótł rejon Czarnego Morza, nieco go spersonifikował, przypomina mi trochę sposób budowy fabuły innego autora, Grzegorza Brudnika, którego zresztą Śmielak wymienia w podziękowaniach. Jego rola może nie była duża, ale dla mnie widoczna. Obaj są w czołówce moich ulubionych polskich pisarzy kryminałów.

To, na co również zwróciłam uwagę to fakt, że autor powrócił do swojego sarkastycznego poczucia humoru, którym okrasił dialogi. Natomiast warsztatowo pisarz już od dawna jest na najwyższym poziomie.

Ostatnio często narzekałam na swoich ulubionych autorów, do których należy Michał Śmielak. Podejrzewałam wystrzelanie się z pomysłów, zarzucałam nudę, poddanie się fali, by jedynie szokować czytelników. Autor zrehabilitował się w moich oczach poprzednią powieścią, a tą jedynie utwierdził w przekonaniu, że jest jednym z najlepszych pisarzy.
131 reviews1 follower
May 3, 2026
tamten potwór
nie miał twarzy
lecz oddech ciężki
miał głos
i szeptał
skradał się
krokami matczynymi
jedynymi
i blisko był
i wołał,
a chłopczyk cichutko trwał
w szafie schronienia
tamtem potwór miał kształt
najgorszego cienia

Czarne Morze
wzburzone i cierpkie
czarne wody jego
i nie tak lekkie
głębokie
ciemne
bez dna
bez duszy
przeżarte i ciężkie
pełne katuszy
i ta noc
jak Czarne Morze
bez brzegu
rozlana
na ciemną wieczność
skazana

jest cisza,
która ulgi nie daje
jest czerń,
która zło przynosi
w dłoniach lepkich
to zło
zimne tak
i przebiegłe,
a potem czyjeś łzy
nie bliskie,
a tak znów odległe
jakby słowa spóźnione
i tchnienia niedokończone
z dnia przeszłości

Tam był chłopiec. Kiedyś. Kiedy jeszcze potwory pod łóżkiem mieszkały. Albo się przechadzały. Może dreptały. Cienie i krzyki. Chłopiec miał tam swoją szafę. W niej się krył. A gdzieś tam potwory. Potwory. A to ludzie. Najgorsze z czerni to ludzkie dusze. Przebiegłe. Cwane. Nagle kroki. Ślady. Krew. I cisza. A chłopiec cichutko się kuli. Mama do snu go już nie utuli.

Deszczowy Sosnowiec. Ciężki. Szary i mroczny. I w tym mroku piękny niesłychanie. Jakby był bohaterem. Tu Czarne Morze. Noce bez świtu. Odejścia bez nadziei. Cisza bez spokoju. Tu kobiece losy, które ktoś odebrał. W imię chorych pragnień. Spaczonego umysłu. Tu się do skóry przykleja to, co czarne. Tu się spada na dno. Tu się z kolan podnosi. Lecz to, co już raz czarne morze zabrało, nigdy nie odda.

Lubię w takie emocje. Ciemne. Nieubłagane i lepkie. W ten wyjątkowy ciężar, co się zaciska na gardle podczas czytania też. Uwielbiam pióro Michała Smielaka. Ten nieprzesadzony humor. Jedyny w swoim rodzaju. I lubię w bohaterów popękanych, wyrazistych i niepokornych. Takich jak śledczy Paweł Hardy. Dzięki niemu ta historia zyskała iskrę wyjątkowości.

„Czarne Morze" dociera gdzieś dalej. W takie miejsca, które drżą w środku, a do których trudno się dostać. Przynosi prawdę, w której nie ma ulgi. Przygniata emocjami. Ale to jest wspaniałe uczucie. Mogłabym w nim trwać zawsze. Zawsze je odczuwać. Polecam bardzo.
164 reviews1 follower
May 5, 2026
9/10*
Przyznam się szczerze, że „Czarne Morze” to moja pierwsza styczność z piórem autora. Oczywiście nie wiedziałam czego mam się spodziewać. W jaki sposób Pan Śmielak prowadzi czytelnika przez historię, którą opisuje. I powiem tak, jest nieźle! A może raczej nawet lepiej niż nieźle. Kryminał już od pierwszych stron wciągnął mnie w swoje objęcia tak mocno, że trzy wieczory sprawiły, iż czytana fabuła była za mną. Paweł Hardy podczas wizji lokalnej pozwolił uciec seryjnemu mordercy. Ochrzczony jako Bestia z Zagłębia. Pani Prokurator, twarda sztuka nie pozwoli aby komisarzowi uszło to płazem. Badanie alkomatem, a że Hardy miał co nieco w krwiobiegu to sprawa jasna. Po roku jego ciągu alkoholowego, koledzy z komendy postanawiają postawić Pawła „na nogi”. Odwyk. Praca w policji skarbowej do której były policjant nie ma serca. I gdy już ma zamiar ponownie poddać się nałogowi Bestia powraca. A on wraz z nią. To jego pięta achillesowa, którą ma zamiar wymazać ze swego życia. Pytanie jak ma zamiar tego dokonać i czy uda mu się ponownie postawić przed oblicze sprawiedliwości Bestię. Jakie sekrety z życia komisarza zostaną ujawnione. Jak śledztwo wpłynie na jego otoczenie i niego samego? Bo dlaczego wszystkie ślady prowadzą do Pawła Hardego? I rozdziały, które są pisane z pozycji chłopca a są retrospekcją. Tylko czyją? To wszystko powoduje, że książka jest świetna w odbiorze i wciąga jak to tytułowe Czarne Morze będące częścią Kazimierza Górniczego, dzielnicy Sosnowca.

Powieść według mnie napisana jest genialnie. Trochę sarkazmu, duszności i mokra. Bo trwa najbardziej deszczowe lato w historii, co widać i czuć pod palcami dotykając okładkę. Tropy przez to się zamazują jednak dedukcja i doświadczenie robią swoje. To doświadczenie widać także w decyzjach podejmowanych przez śledczych. Niekoniecznie zawsze podejmowanych zgodnie z literą prawa. Ja jestem pod ogromnym wrażeniem i czekam na kolejną część, bo wydaje mi się, że taka wypłynie spod pióra Pana Michała.


Współpraca barterowa z Wydawnictwem Czarna Owca.
Profile Image for Mozaika Literacka.
633 reviews90 followers
May 7, 2026
Ta kryminalna uczta zdaje się być duszna, grząska, gęsta i niepokojąca, zauważalnie ocieka mroczną i jakże przy tym lepką tajemnicą. Osadzona gdzieś w szczelinach spowitego deszczem sosnowieckiego krajobrazu, w dominującej tu szarości przykrytych wyczuwalną nostalgią ulic, wreszcie w zatęchłych obrzeżach ludzkiego sumienia, z którego naocznie sączy się sugestywna gorycz. Narastająca seria wstrząsających zbrodni na młodych kobietach, przesiąknięta tragicznymi zdarzeniami przeszłość i komisarz przygnieciony doskwierającym poczuciem doświadczonej rok wcześniej klęski zawodowej - socjopatyczny sprawca zdaje się tu podejmować wyrafinowaną, swoistą, inteligentną i z pewnością metodyczną grę, tworząc makabryczne, pamiętliwe, osobiste i nieubłagane przedstawienie. Michał Śmielak z mistrzowską precyzją i zacięciem tworzy wielowarstwową, zwodniczą i jak się okazuje, spójną strukturę kryminalną, którą czytelnik przemierza z dużą ostrożnością i zaciekawieniem. Towarzysząca lekturze dociekliwość staje się iście demonicznym przyjacielem, każe jednak zachować ślady czujności i bacznie przyglądać się każdej mijanej twarzy. Z pewnością nie ma tu przypadkowych zdań, nie ma też przestrzeni na spokojny oddech - każdy krok śledztwa ocieka gorączkową, złowieszczą, momentami melancholijną atmosferą, prowokując wyobraźnię do ślepych domysłów, zakrzywionych myśli i kolejnych skrupulatnie podrzucanych złudzeń. To powieść detalicznie przemyślana, intrygująca, nieoczywista, świetnie obrazująca portret nieposkromionego zła.
Profile Image for Kulturowa.Anihilacja.
468 reviews6 followers
April 27, 2026
Książka wciągająca w swoją historię niczym wir wodny, który testuje jak długo uda się wytrzymać pod powierzchnią. Kryminał brudny, mętny i prawdziwie bezlitosny.

Paweł Hardy, to bohater doświadczony i naznaczony własnym błędem. Ucieczka Bestii z Zagłębia, to coś co niejako go zdefiniowało zawodowo, ale jest to rana, która się nie goi i absolutnie nie potrafi zabliźnić, a jego życie przypomina nieustanną zabawę w chowanego z własnymi demonami. Każde kolejne śledztwo jest dla Hardego niczym kamień w bucie, który nieustannie przypomina mu ów własnej winie.

Autor rozwijając fabułę z każdą kolejną stroną piętrzy pytania, sprawiając, że ma się poczucie jakbyśmy nie posuwali się bliżej w kierunku rozwiązania. Ciekawym aspektem jest, jak zagadka popycha bohatera w przepaść, jak wielki ma na niego wpływ kształtując jego życie.

Historia jest brutalna, każda zbrodnia doświadcza bohaterów, ciężar tych wydarzeń jest znaczący, ale jest to wszystko na tyle wyważone, że nie można zarzucić taniego efekciarstwa, bo w tym wszystkim jest plan, a łowca jest bezwzględną bestią, której usidlenie jest arcytrudne.

„Czarne morze” to angażująca historia, która nie pozwala poczuć się komfortowo w przedstawionym świecie, a świat ten ma w sobie coś z rozbitego szkła, gdzie człowiek próbuje naprawić coś, co jest niewykonalne.
Ma w sobie ta powieść coś niepokoju towarzyszącego ucieczce.
Profile Image for Anna Sochacka.
687 reviews2 followers
May 25, 2026
Michał Śmielak powraca z najnowszą powieścią kryminalną zatytułowaną "Czarne Morze".

Dwa lata żmudnej pracy nad schwytaniem seryjnego mordercy przyprawiły komisarza Pawła Hardego o wrzody żołądka i alkoholizm. Teraz pragnie już tylko świętego spokoju. Gdy jednak podczas wizji lokalnej zwyrodnialcowi udaje się zbiec, szybko okazuje się, że pogoń za Bestią z Zagłębia jeszcze się nie skończyła.

Akcja powieści rozgrywa się w znanym chyba wszystkim mieście memów - Sosnowcu, a duże znaczenie odegra jedna z jego dzielnic, tytułowe Czarne Morze. Nazwa tego miejsca wywodzi się od bogatych złóż węgla, torfu oraz otaczających je bagien.

Od pierwszych stron wydarzenia płyną wartkim strumieniem, a śledztwo, w którym uczestniczymy, jest niezwykle dynamiczne, wielowątkowe i emocjonujące. Główny bohater to postać złożona i daleka od ideału - pełna lęków, słabości i wewnętrznych demonów, z którymi mimo wszystko próbuje walczyć.

Całość tworzy mroczny, wciągający kryminał, od którego trudno się oderwać. Michał Śmielak po raz kolejny udowadnia, że potrafi budować gęsty klimat i trzymać czytelnika w napięciu aż do ostatniej strony.
313 reviews3 followers
April 28, 2026
Tak sobie myślę: po to czytam tak dużo książek, żeby znajdywać takie perełki🔥

Wczoraj jak zamknęłam książkę po ostatniej stronie, głośno powiedziałam: jakie to było dobre🔥🖤
A musicie mi wierzyć, rzadko tak mówię.

To kolejna książka od autora kiedy jestem zachwycona co udowadnia tylko jedno: ten facet umie pisać!☺️

Wciągnęło mnie od samego początku i trzymało w napięciu do samego końca.

Bo zaczyna się niezwykle intrygująco: komisarz Paweł Hardy, złapał długo poszukiwanego okrutnego seryjnego mordercę - Bestię z Zagłębia. Podczas wizji lokalnej owy seryjniak wywija numer stulecia i zwiewa. Po tym wydarzeniu Hardy stacza się błyskawicznie na samo dno, oblewa go 'czarne morze', z którego samodzielnie nie daje rady wypłynąć. Po roku dostaje szansę na odkupienie: nowe tropy wyciągają go na powierzchnię, aby móc odnaleźć mordercę🔥

Końcówka to jazda bez trzymanki. Kiedy myślisz, że już wiele się wyjaśniło to pyk! i zwrot akcji🔥 Ale ten klimat, to tempo akcji... No kurcze, nie do podrobienia🖤🔥 Mam nadzieję, że końcówka to sugestia dalszych części😍

Mega! Czytajcie!🖤
Profile Image for Ogród  książek .
31 reviews
May 17, 2026
Śmielak tworzy bohatera, osadza go w określonym otoczeniu, a reszta zdaje się wynikać sama z siebie. Paweł Hardy znalazł się w takim miejscu i o takim czasie, że historia musiała nabrać właśnie takiego kierunku.
To się chyba nazywa doskonały nos literacki 🤔 a do tego humor mroczny jak czeluście piekła. W końcu jeśli przy takiej tematyce udaje się autorowi rozbawić czytelnika, to w tych żartach mieszał chyba czyiś kudłaty ogon.

#czarnemorze to kryminał, który od pierwszych stron przejmuje władzę nad umysłem czytelnika, podporządkowując sobie jego wyobraźnię i emocje.
To powieść, która nie przepełnia dreszczem, ona mrozi oddechem syberyjskim, który przenika aż do szpiku kości.

Wszystko jest tu na 6+. Do tego prawdziwe, żywe i naturalne. To jakby historia, która zdarzyła się w miasteczku, tym niedaleko.

Po raz kolejny jestem pod ogromnym wrażeniem twórczości autora i mogę tylko dodać #wartojakpieron #czytać

Więc jak? Macie odwagę zanurzyć się w czarnym morzu?
Profile Image for Agnieszka.
412 reviews1 follower
May 5, 2026
"Czarne morze" to elektryzujący, mroczny i dobrze skonstruowany kryminał o poczuciu winy, z ciężkim, dusznym klimatem, który wciąga bez reszty.

Akcja osadzona jest w deszczowym Sosnowcu, a samo miasto w tej historii jest nie tylko tłem ale niemal żywym bohaterem, który osacza czytelnika, a przy okazji autor funduje nam małą wycieczkę krajoznawczą po tymże mieście 😁.

Ponadto fabuła wciąga od samego początku, Śmielak umiejętnie manipuluje faktami, a jego styl jest bardzo konkretny, momentami surowy, co idealnie pasuje do opowiadanej historii. Choć muszę zaznaczyć, że to lektura dla ludzi o mocnych nerwach, bo niektóre opisy są naprawdę dosadne i obrazowe jednak, co warto zaznaczyć, nie znajdziemy tu niepotrzebnego epatowania przemocą.
Jeśli zaś chodzi o kreację głównego bohatera to niewątpliwie postać z krwi i kości, pełna wad, co sprawia, że jest autentyczny.

"Czarne morze" to rewelacyjna, wielowymiarowa powieść od której ciężko się oderwać, a Michał Śmielak udowodnił mi, że umie w kryminały i wie jak ograć czytelnika.
Na pewno będę śledzić jego kolejne kroki i z chęcią nadrobię wcześniejsze książki, bo było to moje pierwsze spotkanie z autorem i zapewniam, że nie ostatnie.
Profile Image for filmowa pasieka ✨.
45 reviews1 follower
May 8, 2026
• współpraca recenzencka z wydawnictwem Czarna Owca •

Michał Śmielak już od pierwszych stron buduje napięcie, które nie opuszcza czytelnika aż do samego końca. To ponad czterysta stron prawdziwej jazdy bez trzymanki. Przyznam, że kryminały zazwyczaj czytam bardzo szybko, ale tę historię wręcz pochłonęłam. Zapoznałam się wcześniej z recenzjami innych fanów mrocznych powieści i wiedziałam, że będzie to naprawdę mocna lektura. Absolutnie się nie zawiodłam. Każdy kolejny rozdział przynosił nowe tropy i zaskoczenia, przez co trudno było choć na chwilę odłożyć tę książkę.

Duszna i pełna napięcia atmosfera towarzysząca bohaterom tylko potęgowała moją ciekawość. Komisarz Paweł Hardy to człowiek o trudnym charakterze, podobnie jak pani prokurator, jednak są to postacie, którym kibicuje się przez całą książkę. Trzymałam za nich kciuki i liczyłam, że jak najszybciej uda im się schwytać sprawcę tych makabrycznych wydarzeń.
Profile Image for Izabela Karbowiak.
215 reviews3 followers
May 24, 2026
Czarne morze to naprawdę bardzo dobry kryminał — kolejna świetna książka autorstwa Michała Śmielaka. Autor ponownie stworzył dobrze skrojonych bohaterów, wiarygodne dialogi i historię pełną mroku oraz zła, o którym wolelibyśmy nie myśleć. Fabuła trzyma w napięciu dzięki ciekawym zwrotom akcji, a zakończenie potrafi naprawdę zaskoczyć. Mimo ciężkiego klimatu książka nie jest pozbawiona humoru a pojawiające się w dialogach ironiczne i lekkie momenty dobrze równoważą mroczną atmosferę całej opowieści.
35 reviews
May 17, 2026
Świetny kryminał. Inteligentna gra pomiędzy śledczym a seryjnym zabójcą, którego postać bardzo mnie zaintrygowała, na pewno zapamiętam go na dłużej! Uwierzcie w te wszystkie chwalebne opinie, ta historia rzeczywiście jest tak dobra! Jedyny minus za bardzo wulgarne dialogi i mnóstwo przekleństw. Nie wierzę w to, że tak wyglądają wszystkie rozmowy stróżów prawa…
9 reviews
May 18, 2026
Uwielbiam pióro Michała Śmielaka — to kolejna książka, przez którą wręcz przepłynęłam, zamiast ją po prostu przeczytać. Fabuła, bohaterowie i humor stoją na równie wysokim poziomie jak w poprzednich książkach autora. Z ogromną przyjemnością wystawiam ocenę 5/5.
Profile Image for Anima Miejska.
368 reviews69 followers
Review of advance copy received from Publisher
April 20, 2026
Bardzo solidne 4,5 gwiazdki. Dobrze rozegrana historia, równowaga między akcją a budowaniem portretu bohaterów. Podobało mi się!
Profile Image for Martini_tnt.
633 reviews32 followers
May 4, 2026
Nie można się oderwać. Klimat taki jak lubię. Nie ma ani chwili na nudę. Bardzo dobra.
20 reviews
May 6, 2026
Nic dodać nic ująć po prostu mistrzostwo
Profile Image for Natalia.
13 reviews1 follower
May 21, 2026
Nie jestem usatysfakcjonowana końcówką tbh 🥲
Displaying 1 - 25 of 25 reviews