Jump to ratings and reviews
Rate this book

Collide. We are all liars

Not yet published
Expected 3 Jun 26
Rate this book
Hailey Scott tylko udaje, że żyje. Chociaż z wypadku samochodowego, w którym straciła siostrę, wyszła niemal bez szwanku, tamtej nocy coś w niej umarło. Mimo że dziewczyna stwarza pozory normalności, ciągle szaleją w niej emocje: smutek, samotność i żal. Tłumi ból alkoholem, a pod maską obojętności skrywa destrukcyjne poczucie winy.

Raiden Graves ma gdzieś, co myślą o nim inni. Dla niego liczą się tylko wyścigi motocyklowe, praca i garstka najbliższych znajomych – w tej kolejności. Wszystko inne jest mu absolutnie obojętne. Jednak, gdy w jego życiu pojawia się Hailey, Raiden zaczyna kwestionować kłamstwa, które opowiadał sobie od lat. I choć oboje ciągle wzajemnie się ranią, ta niszczycielska relacja staje się jedyną prawdziwą rzeczą w ich życiu.

Nielegalne wyścigi. Zakrapiane imprezy. Toksyczne relacje. Poznaj mroczną stronę Detroit, gdzie każde zderzenie może być tym ostatnim.

496 pages, Paperback

Expected publication June 3, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Hope S. Ward

7 books12 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
3 (50%)
4 stars
0 (0%)
3 stars
2 (33%)
2 stars
1 (16%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 6 of 6 reviews
Profile Image for Patrycja Burdzińska.
467 reviews4 followers
Review of advance copy received from Publisher
May 28, 2026
Ta książka mnie przeorała.
Ale zanim przejdę do mojej opinii, mam pytanko do autorki.

JAK można zakończyć książkę w takim momencie i zostawić czytelnika w niewiedzy?!
No jak? 😭

Ale wiecie co? Uwielbiam takie momenty, sprawiają, że czekam na kontynuację z utęsknieniem i niecierpliwością.

Jeśli oczekujecie wybuchu fajerwerków, motyli w brzuchu czy posuwisto zwrotnych akcji co rusz, to nie tutaj.
Tutaj autorka skupiła się na psychice postaci, ich uczuciach, przeżyciach, problemach z jakimi się zmagają.

Hailey utraciła kogoś więcej niż siostrę.
Wraz z nią umarła ona sama, może nie dosłownie ale psychicznie z pewnością.
Dziewczyna zmaga się z poczuciem winy i swoimi demonami.

Na jej drodze staje Raiden, równie poraniony jak i ona.
Mężczyzna zagadka, kamienny wyraz twarzy i oziębłość to jego codzienność.
On też ma swoje traumy, on też nie potrafi funkcjonować normalnie - i jako jedyny widzi prawdziwą Hailey.

Tych dwoje nie pała do siebie sympatią ale dlaczego to już zostawię Wam do odkrycia.

Podobało mi się bardzo to, że autorka mocno akcentowała myśli i uczucia bohaterów, zaglądamy do ich dusz i umysłów.
Z nimi przeżywamy bolesne wspomnienia i aktualne problemy, dzięki temu możemy rozumieć jakie procesy myślowe zachodzą w ich głowach i dlaczego zachowują się tak a nie inaczej.

Jednocześnie obok ich bólu rodzi są coś innego.
Coś dobrego, coś bardzo bardzo wolno się rozwijającego i coś, czego sami nie potrafią albo nie chcą nazwać.
Wypierają te uczucia bo boją się kolejnego ciosu.

Mimo, że fabuła mocno się koncentruje na Hailey mam jakąś słabość do Raidena, wyczuwam także że u niego wydarzyło się dużo więcej niż to co było w dniu jego narodzin.
Coś mrocznego oplata jego wspomnienia i poza kilkoma wskazówkami jakie dostaliśmy odnośnie jego relacji z ojcem czuję, że przeszłość jeszcze wypłynie na powierzchnię i jestem bardzo ciekawa tego, co wydarzyło się w jego życiu wcześniej.

Co do Hailey - rozumiem ją poniekąd, chociaż może nie zawsze się z nią zgadzam ale ogromny ból sprawia mi zachowanie jej ojca.
Chociaż myślę z drugiej strony, że po prostu patrząc na nią, widzi tę drugą, co nie jest łatwe.

Nie mniej jednak nie można traktować jednej córki jak królową a drugiej jak powietrze.
Ava może mnie wkurzała swoim wtrącaniem się ale robiła to wszystko z troski o siostrę.

Historia pełna bólu, cierpienia ale także napięcia, które buzuje pod skórą od początku do końca.
Czy będzie miała szczęśliwe zakończenie?
Tego dowiemy się w kontynuacji, na którą czekam niecierpliwie.
Profile Image for Serce między stronami.
7 reviews
Review of advance copy received from Publisher
May 28, 2026
Najbardziej podobało mi się to, jak książka potrafiła wciągnąć mnie w historię od samego początku. Czułam napięcie praktycznie przez cały czas i ciągle chciałam wiedzieć, co wydarzy się dalej. Bardzo lubię dark romance właśnie za ten cięższy klimat, nieidealnych bohaterów i emocjonalny chaos, dlatego ta książka trafiła idealnie w mój gust. Historia Hailey i Raidena była pełna bólu, ale jednocześnie miała w sobie coś uzależniającego. Momentami było trudno oderwać się od czytania, bo autorka świetnie budowała atmosferę tajemnic i niedopowiedzeń.

Dużym plusem były też emocje bohaterów. Ich trauma i problemy nie wydawały się płytkie czy przesadzone. Można było naprawdę poczuć ich zagubienie i cierpienie. Dzięki temu łatwo było zrozumieć ich decyzje, nawet jeśli czasami były destrukcyjne. Książka pokazuje, że ludzie po przejściach często budują wokół siebie mur i udają, że nic ich nie rusza, choć w środku są kompletnie rozbici. To właśnie jeden z najmocniejszych elementów tej historii.

Bardzo spodobał mi się również klimat nielegalnych wyścigów i mrocznej strony Detroit. Dodawało to książce adrenaliny i sprawiało, że fabuła nie skupiała się wyłącznie na romansie. Dzięki temu historia była bardziej dynamiczna i miała swój wyjątkowy charakter. Autorka stworzyła świat pełen chaosu, ryzyka i niebezpieczeństwa, co idealnie współgrało z relacją głównych bohaterów.

Zakończenie było naprawdę świetne i zdecydowanie zostawiło mnie z ogromną ciekawością co do dalszych losów bohaterów. To jeden z tych finałów, po których od razu ma się ochotę sięgnąć po kolejny tom. Czuję ogromny niedosyt, ale jednocześnie właśnie to sprawia, że ta historia zostaje w głowie na dłużej. Już nie mogę doczekać się drugiej części, bo jestem bardzo ciekawa, jak dalej rozwinie się relacja Hailey i Raidena oraz jakie tajemnice jeszcze wyjdą na jaw.

Podsumowując to historia pełna emocji, bólu, toksycznej miłości i mrocznego klimatu, która potrafi całkowicie porwać czytelnika. Jeśli ktoś lubi dark romance z trudnymi bohaterami, dużą dawką napięcia i klimatem niebezpieczeństwa, to zdecydowanie powinien sięgnąć po tę książkę. Dla mnie była to historia bardzo wciągająca i emocjonalna, a po przeczytaniu długo nie mogłam przestać o niej myśleć.
Profile Image for poczytajkaa.
158 reviews24 followers
Review of advance copy received from Publisher
May 23, 2026
“𝐂𝐨𝐥𝐥𝐢𝐝𝐞. 𝐖𝐞 𝐚𝐫𝐞 𝐚𝐥𝐥 𝐥𝐢𝐚𝐫𝐬“ / 𝐰𝐬𝐩𝐨́𝐥𝐩𝐫𝐚𝐜𝐚 𝐫𝐞𝐤𝐥𝐚𝐦𝐨𝐰𝐚 @uniesienia.wydawnictwo

“- 𝐖𝐬𝐳𝐲𝐬𝐜𝐲 𝐣𝐞𝐬𝐭𝐞𝐬́𝐦𝐲 𝐩𝐨𝐭𝐰𝐨𝐫𝐚𝐦𝐢. 𝐍𝐢𝐞𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐳𝐲 𝐩𝐨 𝐩𝐫𝐨𝐬𝐭𝐮 𝐥𝐞𝐩𝐢𝐞𝐣 𝐭𝐨 𝐮𝐤𝐫𝐲𝐰𝐚𝐣𝐚.“

Kiedy dostałam propozycję zrecenzowania „Collide. We Are All Liars”, byłam naprawdę podekscytowana. Po przeczytaniu opisu wydawało mi się, że ta historia ma wszystko, co dobre, mroczne książki - wyścigi motocyklowe, motyw enemies to lovers i bohaterów z bolesną przeszłością. Przez każdy wyżej wymieniony motyw nastawiłam się na coś bardzo dobrego, a moje oczekiwania sięgały zenitu.

Niestety, moje wysokie oczekiwania bardzo szybko zderzyły się z rzeczywistością, a ekscytacja stopniowo zamieniła się w rozczarowanie.

Z twórczością autorki spotkałam się po raz pierwszy i mam wobec niej dość mieszane odczucia. Z jednej strony jej styl pisania potrafił być naprawdę przyjemny i wciągający, dzięki czemu przez niektóre fragmenty dosłownie się płynęło. Z drugiej jednak strony zdarzały się momenty, które czytało mi się ciężko i bez większego zaangażowania.

Sama fabuła była po prostu okej. Miała sens, potrafiła zaciekawić i momentami naprawdę wciągała, więc nie mogę powiedzieć, że bardzo źle się bawiłam podczas czytania. Problem w tym, że według mnie ta historia miała dużo większy potencjał, niż finalnie pokazała.

Bohaterowie, podobnie jak cała reszta historii, niestety nie zrobili na mnie większego wrażenia. Ich wzajemna nienawiść wydawała mi się trochę nagła i momentami po prostu bez sensu, przez co trudno było mi w pełni uwierzyć w tę relację.

Same postacie również wydały mi się dość płytkie, podobnie jak rozwój ich relacji. Zabrakło mi tutaj głębszych emocji i takiego prawdziwego napięcia między bohaterami, które sprawiłoby, że naprawdę zaczęłabym im kibicować.

„Collide. We Are All Liars” nie było złą książką, ale niestety nie spełniło moich oczekiwań. Historia miała potencjał i kilka ciekawych momentów, jednak zabrakło mi lepiej rozwiniętych wątków, głębszych emocji i bardziej przekonujących bohaterów. To jedna z tych książek, które czyta się całkiem okej, ale raczej nie zostają w głowie na dłużej.
𝐦𝐨𝐣𝐚 𝐨𝐜𝐞𝐧𝐚:⭐️⭐️/5
Profile Image for Natalia Kazimierczuk.
133 reviews1 follower
Review of advance copy received from Author
May 30, 2026
Współpraca reklamowa

Życie Hailey drastycznie się zmienia w jednej chwili. Wypadek powoduje ze drzemiąca w niej żywiołowa dziewczyna gaśnie i ustępuje miejsca poczuciu winy i żalowi. Siostra próbuje wyciągnąć ją z dołka, wprowadza ją do swoich znajomych gdzie Hailey poznaje Raidena. Ten w jednej chwili potrafił przejrzeć jej maskę i pragnął ją ściągnąć ponad wszystko.

Pióro autorki już znam, miałam przyjemność czytać jedną z jej książek i pamiętam, że bardzo mi się podobała. Po zobaczeniu opisu i motywów tej książki byłam fest zajarana. Byłam gotowa oddać się tej historii całkowicie, ale z przykrością muszę stwierdzić, że historia okazała się nie dla mnie.

Hailey była dobrze zbudowaną postacią. Rozumiałam jej traumę i zachowania, potrafiłam wczuć się w to co czuje. Potrafiłam zrozumieć dlaczego podejmuje takie a nie inne decyzje, ale Raiden? No niestety jego postaci nie rozumiałam w ogóle. Powiedzieć że był dupkiem to jak nic nie powiedzieć. Oziębły, zdystansowany, złośliwy. Na ogół mi to nie przeszkadza, ale tutaj z czasem było tego za dużo.Już pragnęłam żeby się zmienił.

Co do fabuły… cóż… ogromne nadzieje pokładałam w wyścigach, a niestety są one bardziej tłem i dodatkiem niż czymś na czym została z zbudowana historia. Fabuła dzieje się tak naprawdę w kilku miejscach. Naczęściej są to kluby i bary. Rozumiałam, że główna bohaterka pracuje w jednym z nich, ale jednak przez to, że akcja działa się tam tak często można było odczuć że oni tylko się spotykają i piją alkohol, nic ponad to.

Książka napisana jest w dobry do czytania sposób. Szybko się przez nią brnie ale no niestety, okazała się nie dla mnie. Jest mi ogromnie smutno że tak się stało, ale chcę być z wami szczera. Mimo to was zachęcam byście po nią sięgnęli. W przeciwieństwie do mnie możecie pokochać tę książkę czego wam życzę.

Ogromnie gratuluję autorce i wydawnictwu kolejnej premiery i trzymam kciuki na ich dalszej drodze wydawniczej.
Profile Image for juls🎀.
233 reviews16 followers
Review of advance copy received from Author
May 9, 2026
Moja obsesja na punkcie motocyklistów dostała obsesji
Displaying 1 - 6 of 6 reviews