Jump to ratings and reviews
Rate this book

Pozory #3

Dług Josephine. W kajdanach lojalności

Rate this book
Ludzie chętnie wydają wyroki, nie znając pełnego obrazu sytuacji.

Po nagłym wyjeździe Grace w codzienność June i Damiena wkrada się pustka. Oboje uciekają w alkohol, próbując zagłuszyć to, czego nie potrafią nazwać.

W tym samym czasie Josephine Byers próbuje utrzymać na powierzchni resztki własnego świata. Odkąd jej brat Archie został skazany, wszystko się posypało: straciła rodzinny dom, tonie w długach, a pod opieką ma dwóch młodszych braci. Choć pracuje na dwie zmiany, przyjmuje kolejną ofertę. Zastępuje Grace w siłowni, mimo że to oznacza wejście do miejsca pełnego niechęci i niedopowiedzeń, gdzie June otwarcie okazuje jej niechęć, a Damien traktuje jak obcą, jakby w przeszłości nie mieli ze sobą nic wspólnego.

Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy pod domem Josephine pojawia się James Vanderbilt – syn człowieka odpowiedzialnego za wyrok na Archiem. Proponuje jej układ: jeśli dziewczyna chce, by jego ojciec cofnął fałszywe oskarżenia, musi zostać jego tymczasową partnerką. Josephine brzydzi się tą propozycją, ale wie, że to jedyna szansa, by oczyścić imię brata i ściągnąć go z powrotem do domu. Wchodzi więc w świat wpływów i pozorów. Nie przewiduje tylko jednego – że wraz z tym układem powrócą sprawy, które latami spychała w najciemniejsze zakamarki umysłu.

Książka dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia.

424 pages, Paperback

First published May 26, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Monika Rutka

12 books768 followers
Monika Rutka - z wykształcenia logistyk, pracuje w wytwórni muzycznej, a po godzinach spełnia się w aktorstwie i pisarstwie. Przygodę z pisaniem zaczęła w 2010 roku na ostatnich kartkach zeszytu do matematyki, jednak dopiero w 2021 roku zdecydowała się podejść do tego na poważnie i opublikować swoją twórczość na Wattpadzie. W sieci zaistniała pod pseudonimem „poskladana” dzięki krótkim, pouczającym filmom w aplikacji TikTok. Spark jest jej debiutancką powieścią, zainspirowaną tym, co widziała, usłyszała i przeżyła

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
136 (74%)
4 stars
38 (20%)
3 stars
8 (4%)
2 stars
0 (0%)
1 star
1 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 79 reviews
Profile Image for liv ⋆˚♡₊˙.
316 reviews170 followers
July 13, 2026
𝐃ł𝐮𝐠 𝐉𝐨𝐬𝐞𝐩𝐡𝐢𝐧𝐞. 𝐖 𝐤𝐚𝐣𝐝𝐚𝐧𝐚𝐜𝐡 𝐥𝐨𝐣𝐚𝐥𝐧𝐨𝐬́𝐜𝐢 – 𝐌𝐨𝐧𝐢𝐤𝐚 𝐑𝐮𝐭𝐤𝐚

[współpraca reklamowa @wydawnictwo.beya]

𝐐: 𝐊𝐭𝐨 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐰𝐚𝐦 𝐛𝐥𝐢𝐳̇𝐬𝐳𝐲 – 𝐆𝐫𝐚𝐜𝐞 𝐜𝐳𝐲 𝐉𝐨𝐬𝐞𝐩𝐡𝐢𝐧𝐞?

„𝑊 𝑏𝑟𝑧𝑢𝑐ℎ𝑢 𝑧𝑛𝑜́𝑤 𝑚𝑎𝑚 𝑡𝑜 𝑑𝑧𝑖𝑤𝑛𝑒 𝑢𝑐𝑧𝑢𝑐𝑖𝑒, 𝑗𝑎𝑘𝑏𝑦 𝑐𝑜𝑠́ 𝑏𝑦ł𝑜 𝑛𝑖𝑒 𝑡𝑎𝑘. 𝐽𝑎𝑘𝑏𝑦 𝑐𝑜𝑠́ 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑤𝑒 𝑚𝑛𝑖𝑒 𝑧𝑒𝑝𝑠𝑢ł𝑜 𝑖 𝑛𝑖𝑒 𝑑𝑎ł𝑜 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑡𝑒𝑔𝑜 𝑛𝑎𝑝𝑟𝑎𝑤𝑖𝑐́.
𝐼 𝑛𝑎𝑔𝑙𝑒 𝑑𝑜𝑐𝑖𝑒𝑟𝑎 𝑑𝑜 𝑚𝑛𝑖𝑒, 𝑧̇𝑒 𝑡𝑜 𝑗𝑢𝑧̇ 𝑛𝑖𝑔𝑑𝑦 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑛𝑖𝑒 𝑠𝑘𝑜𝑛́𝑐𝑧𝑦.
𝑍̇𝑒 𝑡𝑎𝑘𝑖𝑒 𝑛𝑜𝑐𝑒 𝑏𝑒̨𝑑𝑎̨ 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑐𝑖𝑎̨𝑔𝑙𝑒 𝑝𝑜𝑤𝑡𝑎𝑟𝑧𝑎𝑐́.
𝐼 𝑛𝑖𝑘𝑡 𝑛𝑎𝑠 𝑛𝑖𝑒 𝑢𝑟𝑎𝑡𝑢𝑗𝑒.”

𝑷𝒐𝒛𝒐𝒓𝒚 to dość ciężka seria, która do przeczytania wymaga 𝐰𝐢𝐞𝐥𝐞 𝐬𝐢ł𝐲 𝐩𝐬𝐲𝐜𝐡𝐢𝐜𝐳𝐧𝐞𝐣. Określiłabym się silną osobą, lecz mimo to dość długo zwlekałam z przeczytaniem tej lektury, ponieważ 𝐨𝐛𝐚𝐰𝐢𝐚ł𝐚𝐦 𝐬𝐢𝐞̨, 𝐣𝐚𝐤 𝐨𝐧𝐚 𝐧𝐚 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐰𝐩ł𝐲𝐧𝐢𝐞. Obawiałam się mrocznych zakamarków tej historii, skrywanych w dalszej części książki, więc dlatego 𝐫𝐨𝐛𝐢ł𝐚𝐦 𝐬𝐨𝐛𝐢𝐞 𝐰𝐢𝐞𝐥𝐞 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐫𝐰, aby odwlec nieuniknione. Ostatecznie mogę powiedzieć, że pozycja ta 𝐧𝐚𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝𝐞̨ 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐩𝐨𝐫𝐮𝐬𝐳𝐲ł𝐚, choć nie wylałam z siebie ani jednej łzy, co mocno mnie zaskoczyło, ponieważ podczas czytania drugiego domu, dosłownie dusiłam się łzami. Z książkami Rutki mam coś takiego, że 𝐧𝐢𝐞 𝐜𝐡𝐜𝐞̨ 𝐢𝐜𝐡 𝐤𝐨𝐧́𝐜𝐳𝐲𝐜́ i mimo że szybko przez nie płynę, jednocześnie 𝐬𝐭𝐫𝐚𝐬𝐳𝐧𝐢𝐞 𝐦𝐢 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐝ł𝐮𝐳̇𝐚̨. Mimo trudnych tematów czytanie tej opowieści było 𝐬́𝐰𝐢𝐞𝐭𝐧𝐚̨ 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐠𝐨𝐝𝐚̨, która zdobyła moje serce! ❤️

Historia 𝐉𝐨𝐬𝐞𝐩𝐡𝐢𝐧𝐞 jest naprawdę wyjątkowa, ale też i ciężka, co nikogo nie zdziwi, bo dobrze znamy 𝒔𝒆𝒓𝒊𝒆̨ 𝑷𝒐𝒛𝒐𝒓𝒐́𝒘 i jej główne bohaterki. W Jo widzę taką 𝐭𝐲𝐩𝐨𝐰𝐚̨ 𝐦𝐚𝐦𝐞̨, co złamało mi serce, ponieważ 𝐧𝐢𝐚̨ 𝐫𝐨́𝐰𝐧𝐢𝐞𝐳̇ 𝐤𝐭𝐨𝐬́ 𝐩𝐨𝐰𝐢𝐧𝐢𝐞𝐧 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐳𝐚𝐨𝐩𝐢𝐞𝐤𝐨𝐰𝐚𝐜́. Rola starszej siostry zawsze jest sporym ciężarem oraz ogromnym i często 𝐰𝐲𝐜𝐳𝐞𝐫𝐩𝐮𝐣𝐚̨𝐜𝐲𝐦 𝐨𝐛𝐨𝐰𝐢𝐚̨𝐳𝐤𝐢𝐞𝐦, na który została skazana. Dziewczyna zawsze stara się wszystkich dookoła uratować, 𝐳𝐚𝐩𝐨𝐦𝐢𝐧𝐚𝐣𝐚̨𝐜 𝐬𝐨𝐛𝐢𝐞, co jest kolejnym niezwykle przykrym faktem na jej temat. 𝐎𝐠𝐫𝐨𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐣𝐚̨ 𝐩𝐨𝐝𝐳𝐢𝐰𝐢𝐚𝐦, ponieważ robiła wszystko dla swoich braci, poświęcając swoje zdrowie, szczęście i ogólnie życie. Dobrze, że w pewnym momencie 𝐨𝐝𝐳𝐲𝐬𝐤𝐚ł𝐚 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐣𝐚𝐳́𝐧́ 𝐃𝐚𝐦𝐢𝐞𝐧𝐚 i razem oczarowali mnie swoją piękną relacją. 🥺

𝐉𝐚𝐦𝐞𝐬𝐚 określiłabym chodzącą zagadką ubraną w elegancki garnitur. 𝐂𝐢𝐞̨𝐳̇𝐤𝐨 𝐛𝐲ł𝐨 𝐠𝐨 𝐫𝐨𝐳𝐠𝐫𝐲𝐳́𝐜́, choć wydaje mi się, że z czasem mogliśmy go poznać odrobinę lepiej. W wielu sytuacjach zdobył moje uznanie swoim 𝐧𝐢𝐞𝐧𝐚𝐠𝐚𝐧𝐧𝐲𝐦 𝐢 𝐝𝐨𝐛𝐫𝐨𝐝𝐮𝐬𝐳𝐧𝐲𝐦 𝐳𝐚𝐜𝐡𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢𝐞𝐦, co na pewno zdobędzie waszą miłość. Jego propozycja 𝐟𝐚ł𝐬𝐳𝐲𝐰𝐞𝐠𝐨 𝐳𝐰𝐢𝐚̨𝐳𝐤𝐮 wydawała się szalona, choć jednocześnie słuszna. Strasznie jestem ciekawa, jak to się dalej potoczy i 𝐜𝐳𝐲𝐦 𝒔𝒆𝒓𝒊𝒂 𝑷𝒐𝒛𝒐𝒓𝒐́𝒘 𝐧𝐚𝐬 𝐣𝐞𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞 𝐳𝐚𝐬𝐤𝐨𝐜𝐳𝐲. 🩶

Skoro zaskoczenia mowa, nie wiedziałam, czego się spodziewać po 𝐀𝐫𝐜𝐡𝐢𝐞’𝐦, lecz na pewno nie było to, co odkryliśmy. 𝐍𝐢𝐞𝐧𝐚𝐰𝐢𝐝𝐳𝐞̨ 𝐚𝐛𝐬𝐨𝐥𝐮𝐭𝐧𝐢𝐞 𝐭𝐞𝐣 𝐩𝐨𝐬𝐭𝐚𝐜𝐢, co jest dowodem, że Monika 𝐫𝐞𝐰𝐞𝐥𝐚𝐜𝐲𝐣𝐧𝐢𝐞 𝐰𝐲𝐤𝐨𝐧𝐚ł𝐚 𝐬𝐰𝐨𝐣𝐚̨ 𝐫𝐨𝐛𝐨𝐭𝐞̨ i bohaterem tym potrafiła wywołać we mnie 𝐦𝐮𝐥𝐭𝐮𝐦 𝐞𝐦𝐨𝐜𝐣𝐢. Natomiast kolejnym przeogromnym szokiem było oczywiście 𝐳𝐚𝐤𝐨𝐧́𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐞, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐞 𝐰𝐛𝐢ł𝐨 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐰 𝐟𝐨𝐭𝐞𝐥 i chyba dalej nie przetworzy, co tak naprawdę się wydarzyło. 𝐏𝐫𝐚𝐰𝐝𝐳𝐢𝐰𝐲 𝐫𝐨𝐥𝐥𝐞𝐫𝐜𝐨𝐚𝐬𝐭𝐞𝐫 𝐞𝐦𝐨𝐜𝐣𝐨𝐧𝐚𝐥𝐧𝐲, który zaskakuje z każdej strony. Wiecie, że kocham zwroty akcji, więc jestem 𝐧𝐢𝐞𝐬𝐚𝐦𝐨𝐰𝐢𝐜𝐢𝐞 𝐮𝐬𝐚𝐭𝐲𝐬𝐟𝐚𝐤𝐜𝐣𝐨𝐧𝐨𝐰𝐚𝐧𝐚. 😌

Jest jednak coś, co mnie nie zaskoczyło, a niezmiernie ucieszyło – 𝐀𝐚𝐫𝐨𝐧 𝐢 𝐣𝐞𝐠𝐨 „𝐬𝐞𝐤𝐫𝐞𝐜𝐢𝐤” związany z pewnym Jaxtonem. 𝐔𝐬́𝐦𝐢𝐞𝐜𝐡 𝐧𝐢𝐞 𝐬𝐜𝐡𝐨𝐝𝐳𝐢ł 𝐦𝐢 𝐳 𝐭𝐰𝐚𝐫𝐳𝐲, gdy czytałam o tym, co się działo. Doskonale wiecie, że 𝐤𝐨𝐜𝐡𝐚𝐦 𝐀𝐚𝐫𝐨𝐧𝐚 i choć czasami zachowywał się głupio oraz 𝐩𝐨𝐩𝐞ł𝐧𝐢𝐚ł 𝐬𝐭𝐫𝐚𝐬𝐳𝐧𝐞 𝐛ł𝐞̨𝐝𝐲, nie potrafię (i nie chcę) stracić do niego sympatii. ❤️‍🩹

𝐉𝐞𝐬́𝐥𝐢 𝐣𝐞𝐬𝐭𝐞𝐬́𝐜𝐢𝐞 𝐟𝐚𝐧𝐚𝐦𝐢 𝐤𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐞𝐤 𝐳 fake dating’iem, one bed, powracającą przeszłością, problemami rodzinnymi (𝐩𝐚𝐦𝐢𝐞̨𝐭𝐚𝐣𝐜𝐢𝐞 𝐨 𝐨𝐬𝐭𝐫𝐳𝐞𝐳̇𝐞𝐧𝐢𝐮 𝐢 𝐨𝐝𝐩𝐨𝐰𝐢𝐞𝐝𝐧𝐢𝐦 𝐰𝐢𝐞𝐤𝐮!) oraz silnymi bohaterami, 𝐭𝐚 𝐡𝐢𝐬𝐭𝐨𝐫𝐢𝐚 𝐧𝐚𝐝𝐚 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐩𝐞𝐫𝐟𝐞𝐤𝐜𝐲𝐣𝐧𝐢𝐞! 🖤

𝑥𝑜𝑥𝑜 𝑙𝑖𝑣 <3
Profile Image for nadia :).
325 reviews3 followers
June 4, 2026
•🥊🪶🩸🤍•

[współpraca reklamowa z wydawnictwem beya]

4 / 5⭐️

Podchodziłam do tej książki z ogromną ekscytacją. Motyw fake dating jest jednym z moich ulubionych mimo, że nieczęsto sięgam po powieści, w których on występuje. Byłam rownież bardzo ciekawa postaci Jamesa, który zaintrygował mnie już w poprzednim tomie… nie będę udawać, że nie mogłam się doczekać, aż go poznam.

W historię wkręciłam się od samego początku. Nie przeszkadzała mi nawet długość rozdziałów, ponieważ płynęłam przez kolejne strony, całkowicie w nie pochłonięta. Znając twórczość autorki spodziewałam się narastającego napięcia, uczucia niepewności podczas lektury i przede wszystkim… ogromu bólu. Miałam rację, ponieważ książka faktycznie porusza trudne tematy i dotyka wielu problemów dotyczących niesprawiedliwości świata. Seria Pozorów przede wszystkim kojarzy mi się z historią dla kobiet, która głośno wyraża to, jak musimy radzić sobie w męskim świecie i jak nierównym miejscem on jest. 

Naprawdę polubiłam parę głównych bohaterów. Josephine skradła moje serce i szybko stała się jedną z moich ulubionych kobiecych bohaterek Moniki. Pokochałam jej charyzmę oraz energię. 

Wspomniałam już o Jamesie i słuchajcie… uwielbiam go. Jest on postacią bardzo intrygującą. Z jednej strony ułożony i skryty, ale z drugiej bardzo troskliwy. Ponownie śmiało mogę przyznać, że stał się jedną z moich ulubionych postaci. 

Jeśli chodzi o sam wątek udawanego związku… chyba liczyłam jednak na więcej fragmentów, kiedy faktycznie bohaterowie będą musieli udawać, że się kochają. Nie jestem fanką tego, że James często wyjeżdżał, przez co jego kontakt z Josephine był dość ograniczony. Jestem jednak bardzo zadowolona z faktu, że ich relacja rozwijała się powoli - slow burn to jeden z moich ulubionych motywów.

To, co jeszcze podobało mi się podczas lektury, to fakt, że w książce pojawia się Damien - główny bohater dwóch poprzednich części. Jego historia została tu naprawdę ciekawie, ale jednocześnie nienachalnie kontynuowana.

Nie zostało mi już nic innego, jak przyznanie, że po naprawdę intensywnym zakończeniu tej części i wielu emocjach, wywołanych podczas czytania, nie mogę doczekać się jej kontynuacji.

Nadia / bookaholic.etc ❤️
Profile Image for suzana.
128 reviews12 followers
July 13, 2026
4,5
to była tak świetna książka!! pomimo poruszanych ciężkich tematów, płynęłam przez te historie.
mocno poruszyła mną postać josie, która jest twardą i silną postacią, a jednocześnie nosi w sobie wielkie pokłady wrażliwości. jest zdolna do wielkich poświęceń dla bliskich, nawet jeśli to oni podkładają jej kłody pod nogi. rutka idealnie zobrazowała zmagania kobiet w świecie, w którym codziennie są tłamszone, uciszane i bestialsko wykorzystywane przez mężczyzn. każda damska postać, niezależnie od wieku czy społecznego statusu, wniosła po kawałku wlasnych doświadczeń,a wszystkie razem idealnie zdołały pokazać obraz piekła kobiet, z którym każdego dnia muszą walczyć, najczęściej pozbawione wsparcia.
dobrym przełamaniem w tej książce był wątek relacji josie i jamesa. pomimo zawiłych początków, ten duet ma między sobą tak specyficzną chemię, co sprawiło, że z czytania o ich wspólnych chwilach czerpałam jeszcze więcej frajdy. samo to, ile małych i dobrych rzeczy james wniósł do życia josie było bardzo przyjemne, patrząc na to, ile ta dziewczyna już przeszła. sam vanderbilt jest bardzo intrygująca postacią i mam nadzieję, że w kolejnym tomie trochę bardziej się otworzy.
zakończenie dość mną wstrząsnęło i nie mogę się doczekać kontynuacji!!
Profile Image for bookswithgosiaa.
53 reviews1 follower
April 28, 2026
ta książka to zdecydowanie jedna z lepszych jakie kiedykolwiek przeczytałam.
to ile emocji na raz czułam…
uwielbiam wykreowanie Josephine oraz fakt jak bardzo kocha swoich braci, choć czasem powoduje to, że zatraca w tym wszystkim siebie.
uwielbiam jej relacje z Damienem, która ma całe moje serce.
James to tajemniczy bohater i liczę, że w następnym tomie trochę bardziej odkryjemy jego postać i wiele rzeczy, które w sobie skrywa. jednak i tak zdobył moja sympatię.
liczba zwrotów akcji cały czas mnie zaskakiwała, a ja ani na moment nie mogłam oderwać się od tej historii.
chyba odkryłam, że tęskniłam za piórem Moniki. nie mogę się doczekać jej kolejnych premier, a szczególnie czwartego tomu z tej serii.
czytajcie „Dług Josephine”, zdecydowanie nie pożałujecie ani chwili u boku tej lektury.
Profile Image for magda.
166 reviews1 follower
May 22, 2026
w jednej książce monika rutka nawiązała do jemenu (moja maturalna nisza), 67 (nie jestem pewna czy intencjonalnie), pokoju własnego, pretty woman, grey's anatomy, dziwych losów jane eyre, zbrodni i kary, groteski (ponownie matura, give me a break) zmierzchu, silver springs, kate bush, troszkę do igrzysk śmierci (psycholog ma na nazwisko everdeen), wielkiego gatsby, we found love, a dodatkowo nagle był tutaj chase shaw (jego bff logan też, ale go mam trochę w dupie)

bardzo przeciętna, głębokie i poruszające przemyślenia josephine są dość infantylne, ale to nic, wrócę na kolejną część i na każdą inną książkę moniki rutki, bo ją z jakiegoś powodu kocham

bardzo mi przeszkadzała scena, w której w końcu przeczytali te adnotowane przez drugą osobę książki - scena, która miała taki potencjał, a jednak tak słabo została wykonana 🥲 ich rozmowa brzmiała jakby odpowiadali na pytania na ustnej maturze (z angielskiego albo personalny follow up na polskim)

ps. to pierwsza książka od kilku miesięcy, którą mogłam przeczytać w pełni bez ciężaru tego, że powinnam się uczyć do matury 🫶🏼 missed this so much

pps. wielbię okładkę, cała seria jest prześlicznie wydana
Profile Image for ʟɪᴠ ୨♡୧.
817 reviews
June 5, 2026
ej no szczerze strasznie mi się nie chciało czytać tej części, bo minęło już tak dużo czasu odkąd ta seria się zaczęła i trochę straciłam te emocje, ale to było super i czytało się naprawdę wspaniale.

podchodziłam sceptycznie, ale im więcej czasu czytałam tym bardziej się wkręcałam i angażowałam. podoba mi się powolność tej książki, mam wrażenie, że jest ogromnie emocjonalna i intymna, zwłaszcza przy relacji głównych bohaterów.

bardzo lubię duo josephine i damiena, oni są naprawdę cudni i bardzo mnie wzruszali, zwłaszcza jak był moment "wiedziałam, że miałeś do mnie słabość". bardzo też mi się podobał wątek, że josephine opiekuje się młodszymi braćmi i to na jej barkach spoczywa zbieranie wszystkiego do kupy. bardzo ładnie zostało to napisane, kojarzyło mi się to bardzo z shameless, które uwielbiam i z fioną.

james też był genialny!! kocham go i ląduje bardzo wysoko w rankingu książkowych mężów od rutki
Profile Image for zaksiazkowane.serce.
36 reviews10 followers
May 24, 2026
My fucking god nigdy nie wyjdę z podziwu jak Monika jest w stanie mną zmanipulować i pochłonąć mój umysł na tyle że nie jestem w stanie myśleć o niczym innym jak jej książki. ARCYDZIEŁO!! Mój mózg ma laga muszę to przetrawić….
Profile Image for paula.
112 reviews7 followers
June 7, 2026
ostatni rozdział halo???????
Profile Image for lhvsbooks.
85 reviews2 followers
June 1, 2026
4.5/5⭐️

halo co dalej? HALO?!
Profile Image for _czarnooka.
40 reviews56 followers
July 26, 2026
Ta książka po raz kolejny udowadnia, że Monika Rutka nigdy nie zawodzi. Historia Josephine i Jamesa dosłownie rozwaliła mi głowę i sprawiła, że zakochałam się w tych dwóch postaciach. Są zupełnymi przeciwieństwami, można nawet powiedzieć, że nie pasują do siebie, a jednak Monika przedstawiła ich w taki sposób, że nie da się oderwać od tej historii.

Josephine jest jedną z najbardziej poruszających bohaterek, jakie kiedykolwiek poznałam. Jest kobietą zranioną przez życie, niosącą na swoich barkach wielki ciężar przeszłości. Mimo wszystko pozostaje silna, troskliwa i gotowa zrobić wszystko dla swoich bliskich. Jej historia jest łamiąca serce i sprawia, że chcesz wejść do książki, przytulić ją i powiedzieć, że wszystko będzie dobrze. Jest przykładem kobiety, która pomimo przeciwności losu, każdego dnia walczy o lepsze jutro.

James, z drugiej strony, jest absolutnie wspaniały. Jego małe gesty, sposób bycia i troska o innych sprawiają, że trudno jest go nie kochać. Jest prawdziwym dżentelmenem i z każdą decyzją, którą podejmuje, pokazuje, jak bardzo zależy mu na ludziach, których kocha. Nie sposób nie zauważyć, jak bardzo stara się zrobić wszystko dobrze. Jest jedną z tych postaci, o których po prostu nie można zapomnieć.

Związek między Josephine a Jamesem rozwija się powoli, co bardzo mi się podobało. To nie jest historia oparta na błyskowym romansie. Wręcz przeciwnie - autor daje czytelnikowi czas na poznanie bohaterów i zrozumienie ich emocji. Dzięki temu nie mogę się jeszcze bardziej doczekać drugiej części, ponieważ jestem niesamowicie ciekawa, co będzie dalej.

Ta książka nie skupia się tylko na romansie. Jest to przede wszystkim opowieść o traumie, bólu, stereotypach i niesprawiedliwości, z którą wiele osób musi się zmierzyć każdego dnia. Monika po raz kolejny pokazuje trudne tematy w niezwykle emocjonalny i realny sposób. Czytając tę historię, wiele razy miałam łzy w oczach. Pokazuje, że za uśmiechem często kryją się historie, których nie znamy, więc nigdy nie powinniśmy oceniać ludzi na podstawie pozorów.

Byłam również bardzo zadowolony z kontynuacji wątków znanych z poprzednich książek. Byłem szczególnie zadowolony z większej obecności Damiana, którego pokochałam jeszcze bardziej niż wcześniej. Jest bohaterem, którego nie sposób nie uwielbiać. Możliwość zobaczenia tego z nieco innej strony była dla mnie jedną z największych zalet tej książki.

Podoba mi się również fakt, że historia nie skupia się wyłącznie na romantycznym związku. Ważną rolę odgrywają tu przyjaźnie, więzi rodzinne i relacje między postaciami. Dzięki temu prezentowany świat wydaje się jeszcze bardziej realny i pełen emocji.

Książki Moniki Rutki zawsze będą miały specjalne miejsce w moim sercu. Jej historie są pełne emocji, prawd życiowych i postaci, które są zapamiętane na długo. Pokazują, że życie nie zawsze jest sprawiedliwe, ale jednocześnie przypominają nam, jak ważni są ludzie, ktorymi się otaczamy.

Jeśli zdecydujesz się sięgnąć po tę książkę, pamiętaj o ostrzeżeniach na początku. Jest to historia przeznaczona dla czytelników 18+ i porusza trudne tematy, ale zdecydowanie warta poznania.

Nie mogę się doczekać następnej części. Monia, proszę wydaj to jak najszybciej!
May 16, 2026
4,5

⤷ 𝐆𝐝𝐲 𝐳𝐚𝐜𝐳𝐲𝐧𝐚ł𝐚𝐦 𝐬𝐞𝐫𝐢𝐞̨ 𝑃𝑜𝑧𝑜𝑟𝑜́𝑤, 𝐦𝐢𝐚ł𝐚𝐦 𝐧𝐚𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝𝐞̨ 𝐰𝐲𝐬𝐨𝐤𝐢𝐞 𝐨𝐜𝐳𝐞𝐤𝐢𝐰𝐚𝐧𝐢𝐚. Wszędzie widziałam zachwyty i byłam przekonana, że totalnie przepadnę już od pierwszych stron. Ostatecznie pierwszy tom mnie nie zawiódł, ale też nie wywołał aż takiego efektu wow, jakiego się spodziewałam. Po prostu oczekiwałam czegoś więcej.

⤷ 𝐃𝐥𝐚𝐭𝐞𝐠𝐨, 𝐬𝐢𝐞̨𝐠𝐚𝐣𝐚̨𝐜 𝐩𝐨 𝐝𝐫𝐮𝐠𝐢 𝐭𝐨𝐦, 𝐩𝐨𝐝𝐞𝐬𝐳ł𝐚𝐦 𝐝𝐨 𝐧𝐢𝐞𝐠𝐨 𝐣𝐮𝐳̇ 𝐭𝐫𝐨𝐜𝐡𝐞̨ 𝐬𝐩𝐨𝐤𝐨𝐣𝐧𝐢𝐞𝐣. Wiedziałam mniej więcej, czego mogę się spodziewać i chyba właśnie dzięki temu bawiłam się przy nim dużo lepiej. Historia bardziej mnie wciągnęła, a ja zaczęłam coraz bardziej rozumieć fenomen tej serii.

⤷ Do tego tomu podchodziłam bez żadnych oczekiwań. Byłam po prostu ciekawa, jak dalej potoczy się ta historia - i szczerze? 𝐽𝑎𝑘 𝑛𝑎 𝑟𝑎𝑧𝑖𝑒 𝑡𝑜 𝑤ł𝑎𝑠́𝑛𝑖𝑒 𝑡𝑒𝑛 𝑡𝑜𝑚 𝑜𝑘𝑎𝑧𝑎ł 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑛𝑎𝑗𝑙𝑒𝑝𝑠𝑧𝑦.

⤷ Sam początek nie był idealny, bo potrzebowałam chwili, żeby wkręcić się w historię i bohaterów. Ale kiedy już to nastąpiło - totalnie przepadłam. Z każdą kolejną stroną byłam coraz bardziej zaangażowana i coraz bardziej ciekawa tego, co wydarzy się dalej.

⤷ 𝐎𝐠𝐫𝐨𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐬𝐩𝐨𝐝𝐨𝐛𝐚ł𝐚 𝐦𝐢 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐜𝐚ł𝐚 𝐢𝐧𝐭𝐫𝐲𝐠𝐚 𝐳𝐰𝐢𝐚̨𝐳𝐚𝐧𝐚 𝐳 𝐽𝑎𝑚𝑒𝑠𝑒𝑚. Naprawdę świetnie było obserwować, jak wszystko się rozwija. A 𝐅𝐚𝐤𝐞 𝐃𝐚𝐭𝐢𝐧𝐠? Ja jestem absolutną fanką tego motywu i tutaj został on zrobiony naprawdę dobrze. Nic nie działo się na siłę ani za szybko. 𝑅𝑒𝑙𝑎𝑐𝑗𝑎 𝐽𝑜𝑠𝑒𝑝ℎ𝑖𝑛𝑒 𝑖 𝐽𝑎𝑚𝑒𝑠𝑎 𝑟𝑜𝑧𝑤𝑖𝑗𝑎ł𝑎 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑛𝑎𝑡𝑢𝑟𝑎𝑙𝑛𝑖𝑒, 𝑑𝑧𝑖𝑒̨𝑘𝑖 𝑐𝑧𝑒𝑚𝑢 𝑏𝑦ł𝑎 𝑝𝑜 𝑝𝑟𝑜𝑠𝑡𝑢 𝑤𝑖𝑎𝑟𝑦𝑔𝑜𝑑𝑛𝑎. Ich zaczepki, rozmowy, drobne gesty i chemia między nimi sprawiały, że non stop uśmiechałam się do książki jak głupia. Oni razem byli po prostu genialni.

⤷ 𝐓𝐚 𝐡𝐢𝐬𝐭𝐨𝐫𝐢𝐚 𝐰𝐲𝐰𝐨ł𝐚ł𝐚 𝐰𝐞 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐧𝐚𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝𝐞̨ 𝐦𝐧𝐨́𝐬𝐭𝐰𝐨 𝐞𝐦𝐨𝐜𝐣𝐢. Były momenty, przy których miałam motyle w brzuchu i ogromny uśmiech na twarzy, ale były też takie, które autentycznie bolały. Nie zabrakło łez i trudniejszych scen, które mocno we mnie uderzyły.

⤷ Bardzo doceniam też to, jak realistycznie zostały pokazane cięższe tematy. To nie była historia stworzona tylko po to, żeby wzruszać czy dostarczać romantycznych emocji. Momentami była po prostu brutalnie prawdziwa.

⤷ 𝐍𝐨 𝐢 𝐭𝐚 𝐤𝐨𝐧́𝐜𝐨́𝐰𝐤𝐚 - 𝐣𝐚 𝐧𝐚𝐰𝐞𝐭 𝐧𝐢𝐞 𝐜𝐡𝐜𝐞̨ 𝐨 𝐧𝐢𝐞𝐣 𝐦𝐨́𝐰𝐢𝐜́. Potrzebuję kolejnego tomu natychmiast, bo po takim zakończeniu nie da się po prostu spokojnie funkcjonować.

ᴋɪssᴇs⋆𝜗𝜚₊˚⊹♡
Profile Image for Vanessa.
26 reviews
July 1, 2026
Nie pamiętam kiedy ostatnio mnie tak bardzo wciągnęła jakakolwiek historia. Gdyby nie brak czasu to najprawdopodobniej przeczytałabym ją na jednym wdechu.
Jest to zdecydowanie najlepsza książka Moniki. W sumie nawet nie wiem czy mam do czego się przyczepić, a to w moim przypadku dziwne bo zawsze znajduję jakiś drobiazg, być może to przez fakt że w wielu kwestiach mogę się utożsamić z Josephine.
Ta historia bez wątpienia trafia u mnie na pierwsze miejsce wśród książek Rutki
Profile Image for papierowaszyszka.
59 reviews3 followers
Review of advance copy received from Author
May 8, 2026
Brakuje mi słów.
Profile Image for nattss.
87 reviews
May 11, 2026
jak ja mam teraz funkcjonować w niewiedzy co będzie działo się dalej?!? to było tak dobre, chyba mój ulubiony tom w całej serii
Profile Image for zaczytana_julcia.
1,451 reviews62 followers
May 12, 2026
4,25⭐️

niby już przeczytałam tyle książek rutki, a jednak jej zakończenia dalej mnie niszczą i/lub robią wodę z mózgu…
Profile Image for shyheartlostinbooks.
104 reviews
May 26, 2026
po pierwsze jakie to było G E N I A L N E, po drugie rutka czy ty sie dobrze czułaś pisząc to??? a po trzecie GDZIE JEST CZWARTY TOM?! PO TYM CO TU SIĘ STAŁO POTRZEBUJE GO BARDZIEJ NIŻ TLENU.
Profile Image for natala&#x1f91f;&#x1f3ff;.
23 reviews
June 4, 2026
nie mogłam się przekonać do nowej bohaterki ale bardzo mnie wciągnęła pod koniec. trochę mnie irytowało że przedłużane jest wszystko i w sumie nic się takiego tu nie wydarzyło
Profile Image for honeyisbooks.
8 reviews7 followers
May 5, 2026
nie mam żadnego komentarza prócz “o kurwa” pa
Profile Image for Nuda.
147 reviews
May 7, 2026
5⭐️ glowa mnie boli
Profile Image for viva.
91 reviews15 followers
June 25, 2026
DAJCIE NASTEPNA CZESC
Profile Image for patelnia_czyta.
93 reviews2 followers
Review of advance copy received from Publisher
May 14, 2026
𝐑𝐄𝐂𝐄𝐍𝐙𝐉𝐀 - “𝐃𝐥̵𝐮𝐠 𝐉𝐨𝐬𝐞𝐩𝐡𝐢𝐧𝐞. 𝐖 𝐤𝐚𝐣𝐝𝐚𝐧𝐚𝐜𝐡 𝐥𝐨𝐣𝐚𝐥𝐧𝐨𝐬́𝐜𝐢.“ 🎭🤎
5/5⭐️
[wspolpraca reklamowa]

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją 3 tomu serii pozorów!!

Wow. Nie wiem, jak to się dzieje, ale zawsze kiedy czytam książki Moniki, czuję bardzo dużo emocji. Czuję, że coś we mnie się porusza, często niespodziewanie. Historia Grace była trochę inna niż historia Josephine, ale łączy je to, że obie opowiadają o kobietach — o pozorach i o świecie zbudowanym na złudzeniach.

Ta seria pokazuje problemy, które mogą być fikcyjne w fabule, ale są boleśnie prawdziwe w naszym świecie. Podczas czytania „Długu” miałam wrażenie, że jednocześnie czytam coś nowego, ale też dziwnie znajomego.

Josephine daje mi trochę vibe Grace Carrington. Gdyby nie wychowywała się w takiej rodzinie i takim otoczeniu, to myślę, że mogłaby żyć podobnie — jakby pochodziła z Edynburga i od początku miała inne warunki.

Ten temat był mi też bliski, bo przypomniał mi pewne sytuacje z mojego otoczenia. Czytając tę książkę, poczułam, że mam w pewnym sensie dobre życie i że powinnam je bardziej doceniać.

Szczerze, brakuje mi trochę słów, bo każda książka Moniki zostawia po sobie jakąś cząstkę. Trylogia The Chain jest strasznie sentymentalna. „The Wave” pokazuje mi, że nie każda miłość przetrwa. Trylogia Nadziei daje ciepło i spokój, a Trylogia Pozorów pokazuje, że nie wszystko jest takie, jak się wydaje — że czasami sami nakładamy sobie coś w głowie i przestajemy wiedzieć, kim właściwie jesteśmy.

Josephine jest dla mnie zupełnie innym typem silnej kobiety. Musiała wziąć na siebie odpowiedzialność za całą rodzinę, w tym młodszych braci. Nigdy nie mogła myśleć tylko o sobie, bo jej priorytetem było to, żeby oni mieli co jeść i mogli żyć lepiej niż ona.

Wątek z Archerem niezmiernie mnie poruszył, bo pokazuje też, że niezależnie, jak dana osoba jest nam potrzebna do przetrwania, i jak bardzo ją kochamy, to potrafi swoją traumą i swoim doświadczeniem zniszczyć, złamać drugą osobę. I było to tak przykre czytać o tym. Josephine, która po prostu nie potrafiła go odrzucić od siebie, bo był on elementem jej życia i bez niego czuła się niekompletna, mimo tego, że potrafiła go nienawidzić, to i tak go kochała.

Jej relacja z Jamesem pokazuje, że tak bardzo musiała polegać sama na sobie, że trudno jej było uwierzyć, że ktoś może po ludzku chcieć jej pomóc. Wszystko w jej doświadczeniu mówiło, że nic nie jest bezinteresowne.

Może dlatego ta relacja była mi tak bliska — bo pokazuje, że czasem warto jednak wpuścić kogoś do swojego świata i pozwolić sobie na emocje. Josephine je wypierała, a ja mam wrażenie, że czasem robię podobnie, więc dobrze ją rozumiałam.

Przechodząc do lżejszej części — wątku romantycznego — nie spodziewałam się, że aż tak polubię Jamesa. Myślałam, że nikt nie przebije mojego Damiena, James był dla mnie praktycznie nową postacią, znaną tylko z kilku zdań z poprzednich tomów.

Byłam w szoku, jak dojrzały i ogarnięty potrafi być. Mój ulubiony moment, kiedy mówi, że dla miłości byłby w stanie zrobić wszystko. Wydaje mi się, że wtedy też Josephine zaczęła dostrzegać, że nie każdy bogaty i „idealny” człowiek jest taki, jakim go pokazują media czy plotki. To wszystko często jest grą pozorów — teatrem, w którym każdy coś odgrywa.

Napięcie między nimi… po prostu wow.

Trochę boję się, jak zostanie poprowadzony wątek rodzinny w kolejnej książce, bo Monika jak zwykle zostawia czytelnika na cliffhangerze. Ostatnie linijki dosłownie mnie zmiażdżyły. Szczególnie informacja o Chase Shaw i jego ważnej roli — kompletnie się tego nie spodziewałam.

Ta książka zostawia człowieka z chaosem w głowie. Wywołuje gniew, rozpacz, współczucie i emocje, których nawet trudno nazwać. Czuć, jakby zostawiała kawałek siebie w czytelniku — taki, który boli, ale jednocześnie nie pozwala o niej zapomnieć.

Od jakiegoś czasu próbuję napisać coś o tej historii, ale wcześniej nie byłam w stanie — była zbyt intensywna. Nawet jeśli czytałam ją spokojnie, to i tak zostawała ze mną na długo. Nadal o niej myślę, mimo że minął już tydzień od przeczytania.

Boję się kolejnej części i tego, czy będzie równie emocjonalna, realistyczna i bolesna.

Ta historia pokazuje też, że nigdy nie wiemy, z czym mierzą się inni — niezależnie od statusu czy tego, jak wygląda ich życie na zewnątrz. Każdy ma swój bagaż doświadczeń.

I może to jest najważniejsze przesłanie: żebyśmy byli dla siebie bardziej życzliwi. Odważni, ale też uważni na innych i na siebie.

Wasza Pat 🎀
This entire review has been hidden because of spoilers.
19 reviews
June 12, 2026
,,Dług Josephine” - Monika Rutka 🤍🩸

[współpraca reklamowa z ]

Josephine po tym jak jej brat, Archie, został skazany, zostaje praktycznie sama z ogromnymi problemami. Musi opiekować się młodszymi braćmi, mierzyć się z długami i próbować poskładać życie, które rozsypało się z dnia na dzień. Kiedy na jej drodze pojawia się James, syn człowieka odpowiedzialnego za tragedię jej rodziny, dziewczyna staje przed bardzo trudnym wyborem. Propozycja, którą od niego dostaje, może pomóc oczyścić imię Archiego, ale jednocześnie zmusza ją do wejścia w świat pełen tajemnic, niedopowiedzeń i skomplikowanych emocji. To początek historii, która od pierwszych stron wciąga i nie pozwala się od siebie oderwać.

Muszę przyznać, że książka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Spodziewałam się ciekawej historii romantycznej, ale dostałam coś znacznie więcej. To opowieść pełna emocji, trudnych wyborów i bohaterów, których los naprawdę nie jest obojętny czytelnikowi. Już od początku mocno zaangażowałam się w historię Josephine i bardzo chciałam dowiedzieć się, jak potoczą się jej dalsze losy. Monia stworzyła postać, która jest niezwykle silna. Josephine nie jest idealna, popełnia błędy i czasami wątpi w swoje decyzje. Jej determinacja i gotowość do walki o rodzinę budzą ogromny szacunek.

Bardzo spodobał mi się również wątek relacji między Josephine a Jamesem. To nie jest typowa historia, w której bohaterowie zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia. Ich znajomość rozwija się stopniowo, a uczucia pojawiają się naturalnie. Między nimi od samego początku można wyczuć napięcie i chemię, co sprawia, że ich wspólne sceny czyta się z ogromną przyjemnością. Szczególnie podobało mi się to, że ich relacja opiera się nie tylko na romantycznych uczuciach, ale również na wzajemnym poznawaniu siebie i przełamywaniu własnych uprzedzeń.

Ogromnym plusem tej książki są emocje. Podczas czytania naprawdę można przeżywać wszystko razem z bohaterami. Były momenty wzruszające, takie, które wywoływały uśmiech, ale też sceny pełne napięcia. Niektóre wydarzenia sprawiały, że trudno było odłożyć książkę choćby na chwilę. Bardzo lubię historie, które potrafią wywołać w czytelniku różne uczucia i tutaj zdecydowanie tak było. Losy bohaterów nie są łatwe, dlatego tym bardziej kibicowałam im w walce o szczęście.

Duże wrażenie zrobił na mnie również motyw rodziny. Relacje Josephine z młodszymi braćmi zostały przedstawione w bardzo ciepły i poruszający sposób. Widać, jak wiele dziewczyna jest w stanie poświęcić dla swoich bliskich i jak ważne jest dla niej ich dobro. To właśnie ten wątek sprawił, że historia nabrała jeszcze więcej sensu. Nie jest to tylko romans, ale także opowieść o odpowiedzialności, poświęceniu i sile rodzinnych więzi. Bardzo lubię, gdy autorzy pokazują takie wartości.

Na uwagę zasługują także pozostali bohaterowie. Każdy z nich ma własny charakter i wnosi coś istotnego do fabuły. Nie są jedynie tłem dla głównych postaci, ale mają swoje historie, problemy i motywacje. Dzięki temu świat przedstawiony wydaje się bardziej realistyczny i dopracowany. Szczególnie podobało mi się, że nie wszystko jest czarne albo białe, a wiele sytuacji można interpretować na różne sposoby. To sprawia, że książka jest jeszcze bardziej interesująca.

Bardzo przypadł mi do gustu również styl pisania . Książkę czyta się lekko i szybko, a strony dosłownie znikają jedna po drugiej. Monia potrafi budować napięcie i wzbudzać ciekawość, dzięki czemu cały czas chce się poznawać dalszy ciąg historii. To jedna z tych książek, przy których łatwo stracić poczucie czasu.

Podobało mi się także to, że historia nie jest przewidywalna. Kilka razy wydawało mi się, że wiem, jak potoczą się wydarzenia, a chwilę później fabuła skręcała w zupełnie innym kierunku. Takie momenty sprawiały, że jeszcze bardziej angażowałam się w książkę. Tajemnice stopniowo wychodzą na jaw, a kolejne odkrycia tylko zwiększają zainteresowanie historią.

Historia Josephine i Jamesa na długo zostaje w pamięci, a bohaterom naprawdę trudno nie kibicować. To książka, która dostarcza wielu emocji i sprawia, że po przeczytaniu ostatniej strony ma się ochotę pozostać w tym świecie jeszcze trochę dłużej. Zdecydowanie polecam ją wszystkim osobom, które lubią poruszające historie o miłości, rodzinie, lojalności i walce o lepsze jutro.
Profile Image for notzuza.
314 reviews6 followers
May 8, 2026
"-Czasem duszenie w sobie bólu wyniszcza bardziej niż łzy - mówię cicho. - Nie wszystko da się unieść w ciszy."

josephine byers jest dla tych, którzy, nie zważając na własne cierpienie, zrobią wszystko dla dobra innych. jest też dla tych, którzy ciągle przybierają maski i cierpią w ciszy, bo wierzą, że najlepiej poradzą sobie sami. bardzo ważnym momentem tej książki jest wyrzucenie przez jo wszystkiego, co leży jej na sercu. wszystkiego co ukrywała, ponieważ nie chciała obarczać innych niesionym przez siebie ciężarem. ten moment uświadamia, że każdy zasługuje na osoby, które będą przy nas trwały nawet w trudnych chwilach. które odbiorą od nas trochę tego ciężaru i będą go nieść razem z nami. będą wspierać nas podczas każdej zmiany i dzięki nim może uda nam się przestać uciekać i zacząć naprawdę żyć. jo od samego początku zagarnęła dla siebie część mojego serca. jest kobietą, która musiała w życiu przyjąć wiele ról. opiekuńczej starszej siostry, głowy rodziny, osoby rozwiązującej każdą sytuację - i to okazało się być dla niej komfortowe. posiadanie wszystkiego pod kontrolą i przeświadczenie, że to ona poradzi sobie z każdym bałaganem dawało jej poczucie bezpieczeństwa. dlatego, gdy james wkroczył do jej zamkniętej bańki i zaczął przestawiać pionki, josie sie to nie spodobało. ciężko jest wytłumaczyć osobie, która całe życie pracowała na to co ma i obeszła się bez żadnej pomocy, to, że chce się jej pomóc bez oczekiwania niczego w zamian. mimo wszystko uwielbiam relacje jamesa i josie. jak przeczytałam, że ta dwójka poznaje się lepiej przez czytanie swoich ulubionych książek i adnotacji - przepadłam. dawno nie czerpałam takiej przyjemności z czytania o dwójce ludzi, którzy po prostu poszukują swojego miejsca w świecie. można by było powiedzieć, że mają wszystko zaplanowane i wiedzą gdzie prowadzi ich życie, ale moim zdaniem ich relacja sama z siebie mówi o tym, ile jeszcze ta dwójka ma do odkrycia.

"-Jeśli przyciskam cię do ściany, rozwalasz ścianę. Jeśli czujesz, że ze mną przegrywasz, zmieniasz zasady gry. Zawsze masz wyjście inne od tego, które ci daję. Musisz się tylko odważyć z niego skorzystać."

czytanie znowu o damienie - to jak powrót do domu. podoba mi się to, że pozory są napisane właśnie w ten sposób. że monia otwiera nowe drzwi, ale nadal nie zamyka starych i dzięki temu możemy się dowiedzieć jak mają się losy innych bohaterów. kocham też to, że ta książka jest prawie w całości opowiedziana ze strony josephine. możemy jej oczami poznać tych bohaterów, których dotychczas poznaliśmy tylko ze strony grace i damiena. mam też wrażanie, że im dłużej czytam tą serię, tym coraz mniej wiem. wyjaśnień jest co prawda coraz więcej, ale nowe pytania pojawiają się w mojej głowie z każdą kolejną stroną. i szczerze mi się to podoba, że monia tak buduje napięcie, że dużo spraw nie ma jeszcze swojego domknięcia.

chcę tu jeszcze zrobić odnośnik, bo jak logan powiedział, że on i chase "są jednością" to znowu myślami wróciłam do tego czasu, gdy czytałam the chain i coraz bardziej zakochiwałam się w twórczości moni.

"W każdym razie gdyby obok krwiożerczych wampirów, które świecą się w słońcu jak posypane brokatem, postawić życie Chase’a, niewiele by się różniły. Dlatego je też regularnie posypujeMY brokatem."
This entire review has been hidden because of spoilers.
3 reviews2 followers
Review of advance copy received from Author
May 18, 2026
[ recenzja zawiera spojlery ]

Dług Josephine to trzecia część serii Pozorów autorstwa Moniki Rutki, opowiadająca o dwójce bohaterów, którzy pojawili się przelotnie w poprzednich częściach: Josephine Bayers oraz James Vanderbilt. Pochodzą oni z dwóch różnych światów, mimo to wchodzą w pewien tajemniczy układ.

James proponuje Josephine pomoc w wydostaniu jej brata z więzienia, choć sam również ma w tym własny interes. Układ, można by rzec, nie jest trudny - muszą udawać zakochanych. Udawać przed elitą, przed wpływowymi osobami, przed ojcem Jamesa, a najbardziej, co jest dla nich najtrudniejsze, przed SAMYMI SOBĄ. Motywem książki jest slow burn, choć wciąga od samego początku. Idealnie został opisany ich wzajemny brak zaufania na początku znajomości. W książce pojawia się ironiczny humor, które idealnie odwzorowuje postacie i ich charaktery. Każda ich rozmowa wywoływała we mnie dreszcz emocji, ponieważ osobiście uwielbiam takie ironiczne poczucie humoru.

Dla Josephine udawanie związku jest bardzo trudne. W swoim życiu trzyma się zasady, że nie sprzeda samej siebie za pieniądze, jednakże w tym momencie stawia rodzinę ponad siebie. Ta bohaterka przeżyła wiele w swoim życiu. Jest to dobra dziewczyna ze złego domu. Z rodziny, w której musiała walczyć o siebie, swoich braci i nie wiedziała, jak będzie wyglądać jej kolejny dzień. Czy będzie musiała zakrywać podkładem kolejny siniak, czy obejdzie się bez przemocy. Nie zasypiała
z uśmiechem na twarzy. Zasypiała z przerażeniem i z bólem. W każdym rozdziale poznajemy ją bardziej, odkrywamy jej ból, strach, przeszłość i jak na nią wpłynęła. To kobieta, która poświęciła całą siebie i swoją przyszłość dla dobra swoich braci. Żeby oni osiągnęli coś, czego ona nie mogła.
A przecież ona też zasługiwała na szczęście...

Zaś James Vanderbilt urodził się w zupełnie innej rzeczywistości. Dobry dom, wpływowa rodzina, pieniądze, wiele możliwości i wykształcenie. Ale to nie jest takie idealne, jak wygląda. Bo nawet za najpiękniejszą sceną kryje się kurtyna odsłaniająca prawdziwe oblicza... Bohater ten zachwycił mnie swoją dżentelmeńską klasą i myśleniem strategicznym. Od początku relacji bohaterowie mieli ustalone warunki jak ma wyglądać ich układ. Pomimo to James, posiadając duży majątek, złamał zasady umowy (dla dobra Josephine). Mówi się, że przeciwieństwa się przyciągają, a te dwie postacie swoimi charakterami i emocjami przez całą powieść stworzyły coś pięknego.

Cała seria Pozorów jest opowiadaniem o bólu i ciężkim losie kobiet w otaczającym nas świecie. Na co dzień słyszymy o przerażających historiach, których doświadcza wiele kobiet. Usłyszeć to jedno, przeczytać to drugie, a przeżyć to trzecie.

James w swoim życiu kieruje się zasadami, które od początku do końca kontroluje. Ale Josephine go złamała. Złamała jego zasady i jego samego. Pytanie, które zadaje sobie po przeczytaniu tej książki... czy to złamanie jest tylko rysą, czy został złamany cały mur- czyli serce Jamesa Vanderbilta?
Czy relacja, która miała być tylko układem, nie zmieniła się w coś więcej?

PS. Fani Chasa Shawa również znajdą tutaj coś dla siebie.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Domiii.Books.
11 reviews
Review of advance copy
May 8, 2026
[WSPÓŁPRACA RECENZENCKA]
☆☆☆☆☆ (5/5)
🖤𝓓𝓵𝓾𝓰 𝓙𝓸𝓼𝓮𝓹𝓱𝓲𝓷𝓮. 𝓦 𝓴𝓪𝓳𝓭𝓪𝓷𝓪𝓬𝓱 𝓵𝓸𝓳𝓪𝓵𝓷𝓸𝓼𝓬𝓲🖤
[Autor - @monikarutka]
[Wydawnictwo - @wydawnictwo.beya]

Muszę przyznać, że naprawdę uwielbiam tę serię 😭✨ Monika ma niesamowity talent do tworzenia historii, które nie tylko wciągają, ale przede wszystkim zostają w głowie i emocjonalnie rozwalają człowieka.

Hmm… ale może teraz trochę o książce?🤔
Trzeci tom Serii Pozorów nie jest już o historii Grace i Damiena, a tym raz poznajemy nowych bohaterów, inne perspektywy, relacje i kompletnie nową historię, która już od samego początku ma w sobie dużo emocji.
W centrum tej części znajdują się Josephine i James — dwójka ludzi pochodzących z całkowicie różnych światów

A jacy są bohaterowie?
🥀 𝓙𝓸𝓼𝓮𝓹𝓱𝓲𝓷𝓮
To bohaterka, która naprawdę dużo przeszła 😭🥀
Cały czas walczy — o rodzinę, o przetrwanie i o to, żeby całkowicie się nie rozsypać. Przytłoczona długami, stratą domu i ogromną odpowiedzialnością za swoich bliskich, podejmuje decyzje, które momentami aż bolą 💔
I właśnie dlatego tak łatwo było mi ją zrozumieć. Josephine nie jest silna w ten „idealny”, książkowy sposób ✨
Jest silna jak ktoś, kto każdego dnia zmusza się, żeby po prostu wstać i iść dalej mimo zmęczenia, bólu i chaosu, który nosi w sobie.
Nieidealna. Zagubiona. Przytłoczona życiem… a jednocześnie niesamowicie prawdziwa i autentyczna.

🤍 𝓙𝓪𝓶𝓮𝓼
Oj… James to zdecydowanie typ bohatera, który skrywa więcej, niż pokazuje 😮‍💨
Momentami wydawał się chłodny i zdystansowany, ale dało się wyczuć, że pod tym wszystkim kryje się dużo emocji i wewnętrznego chaosu. Ale im lepiej go poznajemy, tym bardziej widać, że pod tą opanowaną maską kryje się ktoś dużo bardziej skomplikowany.
I serio… momentami był takim gentlemanem, że moje serce totalnie miękło. Ten sposób, w jaki troszczył się o Josephine, jak zwracał uwagę na najmniejsze szczegóły i próbował dawać jej poczucie bezpieczeństwa… ahhh 😩✨
To nie jest bohater idealny — ma swoje błędy, momentami bywa zagubiony i nie zawsze potrafi poradzić sobie z własnymi emocjami.

Ich historia zaczyna się od układu, który z początku wydaje się jedynie sposobem na rozwiązanie problemów 💭
Ale im dalej w tę relację, tym bardziej wszystko zaczyna się komplikować, bo między nimi pojawia się napięcie, emocje i coś, czego żadne z nich chyba nie planowało…

Ale muszę być szczera… mimo że historia Josephine i Jamesa naprawdę mnie wciągnęła, to nadal trochę bardziej kocham Grace i Damiena 🤍

Uwielbiam książki Moniki za to, że nigdy nie dają łatwych odpowiedzi. To nie jest zwykły romans – to surowa lekcja przetrwania w świecie pełnym wewnętrznego chaosu i straty. 🖤 Autorka po raz kolejny udowadnia, że potrafi ubrać najtrudniejsze emocje w słowa, które zostają pod skórą jeszcze długo po przewróceniu ostatniej strony.

Podsumowując:
Emocje i prawda, która boli i pozory, które tylko pogłębiają otaczający bohaterów chaos. Ta książka to totalny must-read. Na kiedy kolejny tom? Na wczoraj, inaczej nie ręczę za siebie! 🖤
Displaying 1 - 30 of 79 reviews