Jump to ratings and reviews
Rate this book

Pocałunek śmierci

Rate this book
Russell Drayton, były agent FBI, po latach pracy w terenie postanawia rozpocząć nowe życie z dala od ciemnych zaułków świata przestępczego. Przyjmuje posadę profesora na prestiżowej uczelni Wathersby Falls University, wierząc, że w miasteczku w końcu odnajdzie spokój, którego nie zaznał przez długi czas.

Już pierwszego dnia jego uwagę przykuwa jedna ze studentek – Brittany Lawson. Ta ambitna i zadziorna dziewczyna od początku wydaje mu się dziwnie znajoma. Wkrótce prawda wychodzi na jaw: to córka mężczyzny, którego Drayton rok wcześniej wsadził za kratki z powodu makabrycznego przestępstwa.

Brittany nie przypomina jednak dawnej siebie. Zmieniła wizerunek i zamiast uciekać przed kimś, kto zniszczył jej życie, postanawia wciągnąć go w bezwzględną grę, wywołaną morderstwem jednego ze studentów. Między profesorem a dziewczyną rodzi się toksyczna więź, podsycana nienawiścią i niebezpieczną fascynacją, a ich relacja z każdym spotkaniem coraz bardziej wymyka się spod kontroli.

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.

382 pages, Paperback

First published May 20, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Jessica Foks

7 books135 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
14 (58%)
4 stars
3 (12%)
3 stars
7 (29%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 7 of 7 reviews
Profile Image for ksiazkowamagda .
719 reviews177 followers
May 20, 2026
Jestem fanką twórczości autorki i jej poprzednie historie bardzo mi się podobały, więc naprawdę przykro mi to pisać, ale na tej bardzo się zawiodłam.

Po fragmentach wstawianych przez patronki miałam naprawdę ogromne oczekiwania względem tej historii i chyba okazały się one za wysokie. Ta książka nie była najgorsza, ale nie spowodowała u mnie efektu wow.

Domyśliłam się, kto jest mordercą, nawet nie w połowie książki i to chyba też zepsuło mi radość z czytania...
Review of advance copy received from Publishers Weekly
May 17, 2026
⤷ 𝐂𝐨 𝐭𝐨 𝐛𝐲ł𝐚 𝐳𝐚 𝐤𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐤𝐚?! - dokładnie takie pytanie zadawałam sobie jeszcze długo po skończeniu lektury. 𝐽𝑒𝑠𝑡𝑒𝑚 𝑗𝑢𝑧̇ 𝑗𝑎𝑘𝑖𝑠́ 𝑐𝑧𝑎𝑠 𝑝𝑜 𝑝𝑟𝑧𝑒𝑐𝑧𝑦𝑡𝑎𝑛𝑖𝑢 𝑡𝑒𝑗 ℎ𝑖𝑠𝑡𝑜𝑟𝑖𝑖, 𝑎 𝑛𝑎𝑑𝑎𝑙 𝑛𝑖𝑒 𝑝𝑜𝑡𝑟𝑎𝑓𝑖𝑒̨ 𝑤 𝑝𝑒ł𝑛𝑖 𝑝𝑜𝑢𝑘ł𝑎𝑑𝑎𝑐́ 𝑠𝑜𝑏𝑖𝑒 𝑤 𝑔ł𝑜𝑤𝑖𝑒 𝑤𝑠𝑧𝑦𝑠𝑡𝑘𝑖𝑒𝑔𝑜, 𝑐𝑜 𝑡𝑎𝑚 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑤𝑦𝑑𝑎𝑟𝑧𝑦ł𝑜. Za każdym razem, gdy wydawało mi się, że już rozgryzłam fabułę i wiem, w jakim kierunku to zmierza, autorka momentalnie wyprowadzała mnie z błędu. I właśnie za to pokochałam tę książkę.

⤷ 𝑃𝑜𝑑𝑐ℎ𝑜𝑑𝑧𝑖ł𝑎𝑚 𝑑𝑜 𝑛𝑖𝑒𝑗 𝑧 𝑐𝑎ł𝑘𝑜𝑤𝑖𝑐𝑖𝑒 𝑐𝑧𝑦𝑠𝑡𝑎̨ 𝑔ł𝑜𝑤𝑎̨. Wiedziałam jedynie, że prawdopodobnie będzie dobra, ponieważ miałam już wcześniej styczność z twórczością 𝐹𝑜𝑘𝑠𝑖 i doskonale znam jej styl pisania. Nie spodziewałam się jednak, że ta historia zostawi mnie z takim chaosem w głowie i sprawi, że będę analizować ją jeszcze długo po przeczytaniu ostatniej strony.

⤷ 𝐏𝐢𝐨́𝐫𝐨 𝐚𝐮𝐭𝐨𝐫𝐤𝐢 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐚𝐛𝐬𝐨𝐥𝐮𝐭𝐧𝐢𝐞 𝐟𝐞𝐧𝐨𝐦𝐞𝐧𝐚𝐥𝐧𝐞. 𝐽𝑒𝑠𝑠𝑖𝑐𝑎 ma niesamowitą umiejętność budowania napięcia i manipulowania czytelnikiem w taki sposób, że praktycznie niemożliwe jest oderwanie się od książki. Od pierwszych stron zostałam wrzucona w sam środek niepokojącej, dusznej atmosfery pełnej tajemnic i niedopowiedzeń. Te nagłe, niewyjaśnione morderstwa sprawiły, że obsesyjnie chciałam poznać prawdę - kto za tym stoi, jakie są motywy i przede wszystkim - jak to wszystko się zakończy.

⤷ 𝑇𝑜 𝑏𝑦ł𝑎 𝑗𝑒𝑑𝑛𝑎 𝑧 𝑡𝑦𝑐ℎ 𝑘𝑠𝑖𝑎̨𝑧̇𝑒𝑘, 𝑘𝑡𝑜́𝑟𝑒 𝑐𝑧𝑦𝑡𝑎𝑗𝑎̨ 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑠𝑎𝑚𝑒 - 𝑑𝑜𝑠ł𝑜𝑤𝑛𝑖𝑒. Nawet nie zauważyłam momentu, w którym miałam za sobą połowę historii. Każdy rozdział kończył się w taki sposób, że natychmiast musiałam zaczynać kolejny. Autorka perfekcyjnie dawkowała informacje, podrzucała tropy i mieszała w głowie tak skutecznie, że w pewnym momencie przestałam ufać absolutnie każdemu bohaterowi.

⤷ 𝐼 𝑤ł𝑎𝑠́𝑛𝑖𝑒 𝑓𝑎𝑏𝑢ł𝑎 𝑗𝑒𝑠𝑡 𝑡𝑢𝑡𝑎𝑗 𝑐𝑧𝑦𝑚𝑠́, 𝑜 𝑐𝑧𝑦𝑚 𝑚𝑢𝑠𝑧𝑒̨ 𝑝𝑜𝑤𝑖𝑒𝑑𝑧𝑖𝑒𝑐́ 𝑤𝑖𝑒̨𝑐𝑒𝑗, 𝑏𝑜 𝑡𝑜, 𝑐𝑜 𝐽𝑒𝑠𝑠𝑖𝑐𝑎 𝑧𝑟𝑜𝑏𝑖ł𝑎 𝑧 𝑡𝑎̨ ℎ𝑖𝑠𝑡𝑜𝑟𝑖𝑎̨, 𝑏𝑦ł𝑜 𝑝𝑜 𝑝𝑟𝑜𝑠𝑡𝑢 𝑔𝑒𝑛𝑖𝑎𝑙𝑛𝑒. Gdy już byłam pewna, że odkryłam wszystkie karty i wiem, kto manipuluje całą sytuacją, autorka nagle zrzucała kolejną bombę, która wywracała wszystko do góry nogami. Schemat powtarzał się przez całą książkę - najpierw myślę, że już wszystko wiem, chwilę później kompletny szok a potem okazuje się, że tak naprawdę nie wiedziałam niczego. Dawno żadna historia nie zrobiła mi takiego mindfucku.

⤷ 𝐎𝐠𝐫𝐨𝐦𝐧𝐲𝐦 𝐩𝐥𝐮𝐬𝐞𝐦 𝐬𝐚̨ 𝐫𝐨́𝐰𝐧𝐢𝐞𝐳̇ 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫𝐨𝐰𝐢𝐞, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐳𝐲 𝐳𝐨𝐬𝐭𝐚𝐥𝐢 𝐰𝐲𝐤𝐫𝐞𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢 𝐰 𝐛𝐚𝐫𝐝𝐳𝐨 𝑤𝑦𝑟𝑎𝑧𝑖𝑠𝑡𝑦 𝐢 𝑛𝑖𝑒𝑗𝑒𝑑𝑛𝑜𝑧𝑛𝑎𝑐𝑧𝑛𝑦 𝐬𝐩𝐨𝐬𝐨́𝐛. Szczególnie pokochałam 𝐵𝑟𝑖𝑡𝑡𝑎𝑛𝑦. To bohaterka pewna siebie, inteligentna i niesamowicie charyzmatyczna. Ma w sobie coś magnetycznego - potrafi manipulować ludźmi w tak subtelny sposób, że praktycznie nikt tego nie zauważa. I właśnie to najbardziej mnie w niej fascynowało. Nigdy do końca nie wiedziałam, jakie są jej prawdziwe intencje i czy można jej ufać.

⤷ 𝑅𝑢𝑠𝑠𝑒𝑙𝑙 natomiast od samego początku wydawał mi się dziwny. Czułam, że coś jest z nim nie tak, ale jednocześnie miał w sobie coś hipnotyzującego, co sprawiało, że trudno było go nie lubić. Bardzo podobało mi się obserwowanie tego, jak desperacko próbował wmówić zarówno 𝐵𝑟𝑖𝑡𝑡𝑎𝑛𝑦, jak i samemu sobie, że między nimi nic nie ma i nigdy nie będzie. Ich relacja miała przecież pozostać wyłącznie relacją profesor - studentka - tylko że absolutnie nikt w to nie wierzył - nawet on sam.

⤷ 𝐑𝐞𝐥𝐚𝐜𝐣𝐚 𝐭𝐞𝐣 𝐝𝐰𝐨́𝐣𝐤𝐢 𝐛𝐲ł𝐚 𝐧𝐢𝐞𝐬𝐚𝐦𝐨𝐰𝐢𝐜𝐢𝐞 𝑒𝑙𝑒𝑘𝑡𝑟𝑦𝑧𝑢𝑗𝑎̨𝑐𝑎. Między nimi od początku czuć było napięcie, które z każdą stroną robiło się coraz bardziej intensywne. 𝑅𝑢𝑠𝑠𝑒𝑙𝑙 stopniowo tracił kontrolę nad własnymi emocjami, a jego fascynacja 𝐵𝑟𝑖𝑡𝑡𝑎𝑛𝑦 zaczynała momentami przypominać obsesję. Z jednej strony próbował ją od siebie odsunąć, z drugiej - nie potrafił przestać do niej wracać. Ich dynamika była toksyczna, skomplikowana i momentami wręcz niepokojąca, ale właśnie dlatego tak trudno było oderwać od nich wzrok.

⤷ 𝐎 𝐬𝐚𝐦𝐲𝐦 𝐳𝐚𝐤𝐨𝐧́𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐮 𝐧𝐢𝐞 𝐜𝐡𝐜𝐞̨ 𝐦𝐨́𝐰𝐢𝐜́ 𝐳𝐛𝐲𝐭 𝐰𝐢𝐞𝐥𝐞, 𝐳̇𝐞𝐛𝐲 𝐧𝐢𝐞 𝐨𝐝𝐛𝐢𝐞𝐫𝐚𝐜́ 𝐧𝐢𝐤𝐨𝐦𝐮 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐣𝐞𝐦𝐧𝐨𝐬́𝐜𝐢 𝐳 𝐨𝐝𝐤𝐫𝐲𝐰𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐭𝐞𝐣 𝐡𝐢𝐬𝐭𝐨𝐫𝐢𝐢. Powiem tylko tyle - kompletnie się tego nie spodziewałam. W pewnym momencie musiałam dosłownie odłożyć książkę i zrobić sobie chwilę przerwy, bo siedziałam w totalnym szoku, próbując przetworzyć to, co właśnie przeczytałam.

⤷ 𝑃𝑜𝑐𝑎ł𝑢𝑛𝑒𝑘 𝑆́𝑚𝑖𝑒𝑟𝑐𝑖 to jedna z tych historii, które nie tylko wciągają, ale też zostają w głowie na długo po zakończeniu. Pełna manipulacji, tajemnic, napięcia i zwrotów akcji, które nie pozwalają ani na chwilę poczuć się bezpiecznie. 𝐉𝐞𝐬́𝐥𝐢 𝐥𝐮𝐛𝐢𝐜𝐢𝐞 𝐤𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐤𝐢, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐞 𝐦𝐢𝐞𝐬𝐳𝐚𝐣𝐚̨ 𝐰 𝐠ł𝐨𝐰𝐢𝐞 𝐢 𝐬𝐩𝐫𝐚𝐰𝐢𝐚𝐣𝐚̨, 𝐳̇𝐞 𝐝𝐨 𝐬𝐚𝐦𝐞𝐠𝐨 𝐤𝐨𝐧́𝐜𝐚 𝐧𝐢𝐞 𝐰𝐢𝐚𝐝𝐨𝐦𝐨, 𝐤𝐨𝐦𝐮 𝐮𝐟𝐚𝐜́ - 𝐳𝐝𝐞𝐜𝐲𝐝𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢𝐞 𝐦𝐮𝐬𝐢𝐜𝐢𝐞 𝐣𝐚̨ 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐜𝐳𝐲𝐭𝐚𝐜́.

ᴋɪssᴇs⋆𝜗𝜚₊˚⊹♡
19 reviews
Review of advance copy
May 17, 2026
[Recenzja "Pocałunek Śmierci" od Jessici Foks]

Okej, tutaj mam bardzo dużo do powiedzenia, więc może zacznijmy najpierw od tego, jak przecudne jest wydanie tej książki. Po pierwsze, niesamowite okładka, która naprawdę robi wrażenie. Po drugie różne rodzaje czcionek, które idealnie oddają typ lat 90`.
Teraz przejdźmy może do... Zakończenia! Nie będę oczywiście spojlerować, ale... O. Mój. Boże. Co tam się wydarzyło? Powiedzmy, że się domyślam co znaczy tytuł, ale całej reszty zakończenia się kompletnie nie spodziewałam. I to naprawdę było takie "wow", że mi się w głowie nie mieściło. Ale w sumie gdyby ktoś był mądry, mógł się domyślić, bo wszystko składa się w całość.
Jeżeli chodzi o całą akcję, no to tak... Relacja Rusella z Brittany nie należy do zdrowych relacji, ale czytałam gorsze zdecydowanie. Przyznam, że sama czułam ten strach przez całą książkę, że mogą zostać przyłapani 😅 Tak to, uważam że historia jest ciekawa, choć jak dla mnie zabrakło większego dramatu. Ale to chyba problem tkwi we mnie...
Tak jeszcze powiem, że zauważałam dwa błędy w książce (nie ma na celu urazić autorki czy wydawnictwa, ale zwrócenie uwagi) - w jednym przypadku o jedną literę za dużo, a w drugim pomylenie imion.
Ale i tak uważam że ta książka jest przecudna - na zewnątrz, jak i w środku.
1 review
May 15, 2026
To była tak dobra książka. Chociaż spodziewałam się tego kim jest morderca, to i tak świetnie się to czytało
Displaying 1 - 7 of 7 reviews