Jump to ratings and reviews
Rate this book

Braciszek Zombie

Rate this book
Oto oni, najbardziej pracowici seryjni mordercy w Polsce. Tato, mama, siostra i brat. Ta z pozoru niczym niewyróżniająca się rodzina dwa plus dwa skrywa tajemnicę zarówno krwawą, jak i fascynującą. Tylko oni wiedzą, że jest ich pięcioro. Mieszkający pod garażem Braciszek Zombie ma kilkanaście lat i niezróżnicowaną dietę – ubogą w warzywa i owoce, bogatą w ludzkie mięso. Właśnie wszedł w wiek dojrzewania, co oznacza, że jest coraz częściej głodny. Kiedy Leszek, główny żywiciel rodziny, zostaje aresztowany, obowiązek wykarmienia braciszka spada na Elżbietę i dwójkę dzieci: dwudziestojednoletnią Lidkę i dwunastoletniego Kubusia.

Tymczasem komisarz Maciej Ferenc jest o krok od odkrycia sekretu tej niepozornej rodziny, która dość często się przeprowadza. Gdy tylko zmieniają miejsce zamieszkania, policyjne statystyki dotyczące zaginięć w jednej miejscowości spadają, w drugiej drastycznie idą w górę. Policjant myśli, że wie już wszystko i czeka, aż któryś z domowników popełni błąd.

Pewne jest tylko jedno – niełatwo wyżywić nastolatka, szczególnie takiego, który raz w miesiącu musi zjeść żywego człowieka.

336 pages, Paperback

First published May 20, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Jacek Kalinowski

6 books4 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
3 (11%)
4 stars
8 (29%)
3 stars
13 (48%)
2 stars
2 (7%)
1 star
1 (3%)
Displaying 1 - 10 of 10 reviews
Profile Image for Maks Kuznowicz.
262 reviews298 followers
August 30, 2026
Potrzebuję więcej polskiej literatury z motywem zombie. Tymczasem liczę na sequel losów rodziny Braciszka.
Profile Image for Sheraline.
161 reviews
June 18, 2026
2.5

Słuchowisko przyjemne, ale sama historia niezbyt przerażająca ani porywająca.
Profile Image for Tisaiaa.
530 reviews3 followers
June 11, 2026
Doceniam dziwne historie i cieszę się, że ta została wydana przez polskiego autora, co jest zdecydowaną mniejszością. Już od dłuższego czasu, poszukując w literaturze oryginalności, dochodzę do wniosku, że Polacy mają pewne obawy przed pisaniem rzeczy niekonwencjonalnych.Tymczasem dostałam tutaj dokładnie to, na co liczyłam. To nie jest książka dla każdego. Jest specyficznie napisana, pozostawia po sobie wiele niedomówień i jeśli miałabym wskazać jakiś minus, byłaby to właśnie ta cecha. Fajnie byłoby zobaczyć drugą część, ale mam też z tyłu głowy małą myśl, czy nie popsułoby to odbioru tej historii. Czasem przedłużanie czegoś na siłę nie wychodzi na dobre. Dlatego sama nie mam tutaj jednoznacznego zdania i trochę się waham.
Natomiast to, co przeczytałam, było ciekawe. Doceniam też, że tytuł nie jest żadną metaforą i faktycznie odnosi się do zawartości książki.
Profile Image for Jolka Terenia.
93 reviews6 followers
June 30, 2026
Oj, ambicje do opowieści kingowskiej niby jakieś są, ale wykonanie pozostawia dość sporo do życzenia. Storytelling po prostu leży, a właśnie ten aspekt – w takiej książce – powinien wybrzmieć najbardziej. Niestety stało się inaczej.
Profile Image for Kawka Nad Książką.
1,009 reviews23 followers
May 29, 2026
🧟🔪 Braciszek Zombie Jacka Kalinowskiego to horror zupełnie inny niż większość książek z tego gatunku. Już sam pomysł na fabułę wydaje się absurdalny, dziwny i wręcz groteskowy, ale właśnie w tym tkwi największa siła tej historii. Jacek Kalinowski stworzył powieść jednocześnie przerażającą, brutalną i momentami zaskakująco zabawną. To książka, która od pierwszych stron budzi ciekawość i sprawia, że trudno przewidzieć, w jakim kierunku wszystko zmierza. Autor bardzo umiejętnie balansuje pomiędzy horrorem, czarnym humorem i thrillerem psychologicznym, dzięki czemu historia pozostaje świeża oraz niezwykle wciągająca.

🧟🔪 Największym atutem książki jest osadzenie całej historii w zwyczajnych, polskich realiach. Zamiast wielkich laboratoriów, apokalipsy czy opustoszałych miast dostajemy zwykłe osiedla, rodzinne problemy i ludzi próbujących żyć normalnie mimo potwornej tajemnicy ukrytej pod garażem. Dzięki temu horror działa dużo mocniej, ponieważ czytelnik bez trudu potrafi wyobrazić sobie takie miejsca i sytuacje. Jacek Kalinowski świetnie pokazuje kontrast między codziennością a czymś całkowicie nienaturalnym. Zwyczajna rodzina stopniowo odsłania swoje mroczne oblicze, a napięcie rośnie praktycznie z każdym rozdziałem.

🧟🔪 Bardzo ciekawie wypadają sami bohaterowie. Rodzina, która na pierwszy rzut oka wydaje się całkowicie normalna, funkcjonuje według własnych przerażających zasad. Każda postać wnosi do historii coś innego — od desperackiej próby utrzymania wszystkiego pod kontrolą po coraz większe zmęczenie życiem w ciągłym strachu. Szczególnie interesujący jest motyw Braciszka Zombie, który mimo swojej potwornej natury momentami wydaje się zwyczajnym nastolatkiem z problemami dojrzewania. To właśnie ten dziwny kontrast między codziennością a grozą sprawia, że książka jest tak niepokojąca i jednocześnie fascynująca.

🧟🔪 Ważnym elementem powieści jest także policyjne śledztwo prowadzone przez komisarza Ferenca. Wątek kryminalny został bardzo dobrze poprowadzony i skutecznie podkręca napięcie. Czytelnik przez cały czas ma świadomość, że prawda jest coraz bliżej odkrycia, a rodzina zaczyna popełniać błędy wynikające z presji i desperacji. Jacek Kalinowski świetnie buduje atmosferę paranoi oraz nieustannego zagrożenia. Im bardziej bohaterowie próbują zachować pozory normalności, tym mocniej wszystko wymyka się spod kontroli. Dzięki temu książka wciąga nie tylko jako horror, ale również jako historia o sekretach i rodzinnych mechanizmach przetrwania.
‎ㅤ
🧟🔪 Styl Jacka Kalinowskiego jest bardzo dynamiczny i przystępny. Autor nie przeciąga scen, potrafi budować napięcie i dobrze wykorzystuje dialogi, które brzmią naturalnie. Ogromnym plusem jest także umiejętne dawkowanie brutalniejszych momentów. Książka potrafi szokować, ale nie robi tego wyłącznie dla efektu. Makabryczne sceny są częścią tej historii i dobrze wpisują się w jej ciężki, duszny klimat. Jednocześnie autor nie zapomina o czarnym humorze, który pojawia się w najmniej oczekiwanych momentach i sprawia, że całość wyróżnia się na tle innych horrorów. To połączenie grozy i groteski wypada tutaj naprawdę świetnie.
‎ㅤ
🧟🔪 Braciszek Zombie to jedna z tych książek, które trudno porównać do czegokolwiek innego. Jacek Kalinowski stworzył historię oryginalną, niepokojącą i bardzo wciągającą, która potrafi jednocześnie bawić oraz wywoływać dyskomfort. To horror oparty nie tylko na brutalności, ale przede wszystkim na atmosferze i psychologicznym napięciu. Powieść pokazuje, jak cienka granica oddziela normalność od potworności oraz do czego człowiek jest zdolny, by chronić własną rodzinę. Jeśli ktoś szuka horroru nietypowego, mocnego klimatycznie i pełnego nieoczywistych pomysłów, Braciszek Zombie będzie świetnym wyborem i zdecydowanie może pozytywnie zaskoczyć nawet osoby, które rzadko sięgają po ten gatunek.
Profile Image for KsiazkiUwielbiam.
244 reviews1 follower
August 14, 2026
Dziwne to było spotkanie literackie.
Sięgając po "Braciszka Zombie" nie wiedziałam czego się spodziewać. Nie czytałam innych opinii o tej książce, znałam za to poprzednie dwie książki autora i wiedziałam, że może być zaskakująco. No i było!

Z książką tą mam jednak taki problem, że kompletnie do mnie nie trafia mimo, że wątek zombie lubię. Wychodzi jednak na to, że lubię go w wersji klasycznej, której tutaj na pewno nie dostaniecie.

Braciszek Zombie od 16 lat żyje/nie żyje pod czujnym okiem dwójki rodzeństwa i rodziców. Raz w miesiącu trzeba go nakarmić, a on nie zje byle czego. Gdy Braciszek (on serio nie ma imienia) jest syty, może w miarę normalnie przebywać z rodziną w domu i wtedy wszyscy bawią się w normalny dom. Bo z domu wychodzi on tylko raz w roku - na Halloween.

Życie z Zombie wiąże się z wieloma obowiązkami. Tata wraz z mamą polują niczym Robin Hood - tylko na tych złych. Siostra w zasadzie jest tylko przejazdem a młodszy brat - główny narrator - zajmuje się sprzątaniem po krwawe rzezi.

Zapowiada się dobrze lecz postać policjanta wszystko psuje.
Dlaczego? Życzyłabym sobie (ale to sobie mogę) żeby jego wątek ograniczył się do rozpracowania podejrzane rodzinki, a tymczasem obserwujemy jego sercowe rozkminy i niecodzienne związane z numerologią i ezoteryką hobby.
Ale machniemy na to ręką ok?

Co z Braciszkiem Zombie? Staje się on coraz bardziej problematyczny, ale okazuje się, że nie tylko on jeden. To co odwalił tatuś to już w ogóle odpał stulecia!
Początkowo myślę sobie - ten to ma przerąbane z tym zdobywaniem jedzenia dla syna.. A potem okazuje się, że to jakiś burak jest.

Następuje konfrontacja - Zombie, Mama, Tata i policjant.
Powiem tyle - jeden problem znika, drugi problem znika, a na koniec znika Mamusia.
Czy rozczarowało mnie to zakończenie? Tak.
Czy mi się książka podobała? Nie.
A mimo to chyba będę ją długo pamiętać.

Historia "Braciszek Zombie" wygrała w konkursie Empik Go Story na najciekawszy scenariusz serialu audio - wierzę, że zasłużenie i serdecznie gratuluję autorowi.
Może kiedyś sięgnę po to słuchowisko.

Współpraca recenzencka @wydawnictwo_chmury

#braciszekzombie #jacekkalinowski #współpracarecenzencka #czytajmypolskichautorów
Profile Image for Jakub Nowicki.
145 reviews
May 20, 2026
Zombie? I to takie prawdziwe, a nie jakiś synonim.
Komisarz policji, który ufa numerologii i wierzy w moc kamieni? Oj, to cały komisarz Ferenc.
I dużo, dużo więcej ciekawych rozwiązań czeka na nas w tej książce.

Ale jak zawsze po kolei.
Książka okazał się dla mnie dużo większym zaskoczeniem niż początkowo zakładałem. Spodziewałem się lekkiej, może trochę groteskowej historii wykorzystującej motyw zombie bardziej dla zabawy niż dla opowiedzenia czegoś ciekawszego, tymczasem dostałem książkę z bardzo dobrze poprowadzoną fabułą i klimatem, który naprawdę potrafi wciągnąć.
Historia skupia się na relacji między bohaterami i na wydarzeniach, które stopniowo wymykają się spod kontroli, a motyw zombie nie jest tutaj tylko dodatkiem do krwawej akcji, ale elementem budującym napięcie i emocje.

Najbardziej spodobało mi się to, że autor potrafił utrzymać tempo opowieści - książka praktycznie cały czas daje poczucie, że za chwilę wydarzy się coś nieprzewidywalnego, ale jednocześnie nie wpada w chaos.

Bohaterowie nie są jedynie tłem dla kolejnych scen grozy, dzięki czemu łatwo zaangażować się w ich losy. Dużym plusem jest też sposób, w jaki autor miesza momenty niepokoju z bardziej ludzkimi i emocjonalnymi fragmentami, przez co historia wydaje się bardziej autentyczna.
Zaskoczyło mnie również to, jak dobrze została przemyślana sama konstrukcja fabuły - nie miałem poczucia przypadkowości czy sztucznego przeciągania wydarzeń.

Wszystko prowadzi do kolejnych odkryć w naturalny sposób, a zakończenie zostawia po sobie lekki niedosyt (ale wierzę, że poznamy dalsze losy bohaterów).

To jedna z tych książek, które zaczyna się z czystej ciekawości, a kończy z myślą, że dostało się historię dużo bardziej dopracowaną i angażującą, niż sugerował sam tytuł.
Profile Image for Zouza.Reads.
236 reviews2 followers
May 24, 2026

Chyba nie ma nic piękniejszego niż sięgnąć po książkę, po której totalnie nie wiadomo czego się spodziewać, a w zamian otrzymać intrygującą, nietuzinkową historię od której nie można się oderwać!

„Braciszek Zombie” autorstwa Jacka Kalinowskiego to tytuł, który z całą pewnością znajdzie się w mojej topce!

Książka wyróżnia się przede wszystkim pomysłem.
Autor dobrze wykorzystuje polskie realia. Zamiast kopiować amerykańskie schematy horrorowe, osadza historię w zwyczajnym, znajomym świecie. Dzięki temu całość wydaje się jeszcze bardziej niepokojąca. Zwyczajne osiedla, rodzinne konflikty, sąsiadów, policyjne śledztwo i ludzi próbujących zachować pozory normalności. Horror działa najlepiej wtedy, gdy pojawia się w miejscach pozornie zwyczajnych - a tutaj garaż na spokojnym osiedlu staje się centrum koszmaru.

Punkt wyjścia brzmi jak absurdalny żart: pewna rodzina ukrywa pod garażem nastoletniego chłopca-zombie wymagającego regularnego specyficznego karmienia ludzkim mięsem.
W tym samym czasie policyjne śledztwo prowadzone przez komisarza Ferenca zaczyna coraz bardziej zbliżać się do prawdy. Napięcie rośnie, a sytuacja wymyka się spod kontroli, gdy rodzina desperacko próbuje pogodzić pozory normalnego życia z coraz brutalniejszą rzeczywistością.

Już sam ten opis brzmi jak coś pomiędzy koszmarem a ponurym żartem. Co ciekawe, Kalinowski potrafi utrzymać tę historię w ryzach. Autor nie próbuje tłumaczyć wszystkiego naukowo ani budować klasycznej mitologii zombie. Zamiast tego skupia się na relacjach rodzinnych, paranoi i napięciu wynikającym z konieczności ukrywania potwornej tajemnicy.

Polecam! Ogromnie polecam! Jeśli nie jesteście przekonani, a opis książki brzmi dla Was wręcz odrażająco - zaufajcie mi i przeczytajcie ten tytuł! Nie pożałujecie!
Profile Image for livka.books.
287 reviews
July 4, 2026
[współpraca reklamowa

„Braciszek Zombie” Jacka Kalinowskiego to powieść, która wzbudziła we mnie dosyć skrajne emocje, trudno było mi ją ocenić przez mieszaninę zalet jak i wad. Autor daje czytelnikom jazdę bez trzymanki, która opiera się na bardzo dobrym, choć makabrycznym pomyśle. Nie ukrywam, opis i zarys fabuły książki zaintrygował mnie na tyle bym stwierdziła, że chcę spróbować czegoś nowego. Z pozoru normalna polska rodzina, która skrywa przerażającą tajemnicę w postaci dorastającego, wiecznie głodnego zombie. Największą zaletą tej książki jest bez wątpienia jej specyficzny, mroczny, delikatnie duszny klimat. Kalinowski doskonale miesza szarą, polską codzienność z krwawym horrorem gore i czarnym humorem. Czytanie najpierw o codzienności, obowiązkach domowych a później śledzenie planu kolejnego morderstwa, tworzy absurdalną i groteskową atmosferę. Niestety, wydaje mi się, że można było lepiej poprowadzić fabułę. Bohaterowie zostali fajnie wykreowani jednak po tym początkowym zaskoczeniu tematem książki, schemat staje się nudny. Tempo akcji w drugiej połowie historii wyraźnie spowalnia i po prostu już odrobinę stawałam się znudzona. Pióro autora jest lekkie, idealne dla osób, które nie chcą wysilać mózgu na 100% i po prostu się zrelaksować. Myślę, że mogę polecić tą pozycję, szczególnie osobom, które chcą powiewu świeżości na swojej biblioteczce. Jednak, moim zdaniem można było z tego pomysłu wycisnąć jeszcze więcej:)

𝑂𝑐𝑒𝑛𝑎:
★★★/5
Displaying 1 - 10 of 10 reviews