Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Życie czy śmierć?

Jeden rzut monetą decyduje o wszystkim.


W pobliżu sopockiej Opery Leśnej zostają odnalezione zwłoki młodej kobiety z zabytkową monetą zaciśniętą w dłoni. Ofiara jest naga, a niedaleko ciała policjanci znajdują jej dokumenty, starannie złożone ubranie i kwiat hibiskusa. Wszystko wskazuje na to, że morderca zamierza prowadzić ze śledczymi niebezpieczną grę na własnych zasadach.

Do akcji wkraczają prokuratorzy Leopold Bilski i Anna Górska, którzy wraz z grupą specjalistów kryminalistyki będą musieli ułożyć niezwykle skomplikowaną układankę, by dopaść sprawcę. Czy im się to uda? Czy wygrają z umykającym czasem? Co jest prawdą a co iluzją? I jaki związek z prowadzonym dochodzeniem ma cierpiąca na neurogenną utratę wzroku fizyczka oraz młodzież mieszkająca w trójmiejskim ośrodku wychowawczym na początku lat dwutysięcznych?

Pozorne przyjaźnie, złudzenia, zdrady, mamienie zmysłów…

Oto fiolet, kolejny tom bestsellerowej serii Kolory zła.

512 pages, Paperback

First published June 17, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Małgorzata Oliwia Sobczak

20 books110 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
156 (26%)
4 stars
326 (55%)
3 stars
91 (15%)
2 stars
17 (2%)
1 star
1 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 74 reviews
Profile Image for Julia Gierczak.
303 reviews7 followers
June 6, 2026
Jak zawsze w tej serii, szybka i przyjemna lektura (Sobczak umie w kryminały), ale choć fiolet jest moim ulubionym kolorem, to ten tom nie jest czołówką serii, ot taki średniak. Dziwne było zawieszenie tematu romansu Stanowskiego i jego dziwnych planów wobec żony. W efekcie wątek niebyły, bez sensu. Nie przepadam za prywatnym wątkiem prokuratorów, który jest średnio prowadzony, przewidywalny, a dla mnie np. całkiem zbędny.
Profile Image for Zenitea.
355 reviews1 follower
July 6, 2026
W każdej wolnej chwili myślałam o niej bez przerwy.

Może i nie do końca polubiłam się ze sposobem prowadzenia narracji, znając perspektywę zabójcy i widząc jego tok rozumowania, jednak nie ujmuje jej to w żadnym stopniu. Chociaż poradziłabym sobie bez nich.

Niezmiennie czekam na kolejny tom i mam nadzieję, że pojawi się wkrótce!
Profile Image for Osob_Liwia.
68 reviews
July 6, 2026
Jakoś tak na siłę. Ekspozycja trochę kulawa, a ten tytułowy fiolet wciśnięty wszędzie, żeby się zgadzało.
Ale główna historia wystarczająco ciekawa. Dosyć szybko doszłam do tego, kto jest mordercą, ale koniec końców czytało się świetnie.
Profile Image for anna.
341 reviews5 followers
July 5, 2026
niedopracowana
Profile Image for Helena &#x1f33b;.
101 reviews2 followers
July 15, 2026
Trochę mi się dłużyła ta książka, ale dzięki temu bardziej przywiązałam się bohaterów. Mogła być minimalnie krótsza i parę wątków mogłoby nie istnieć, ale poza tym świetnie mi się czytało.
3 reviews
June 17, 2026
Najlepsza część kolorów zła to nie ulega wszelkiej wątpliwości mam nadzieje że będą jeszcze kolejne ksiązki z udziałem Bilskiego
Profile Image for Z książką po mojemu.
683 reviews46 followers
July 8, 2026
Nie potrafię się zaangażować w tę serię. Autorka ma bardzo ciekawe pomysły na fabułę, ale tak wnikliwe zgłębianie ludziej psychiki chyba nie jest dla mnie. Pewnie sięgnę po kolejny tom, ale żaden nie zostaje ze mną na dłużej.
Profile Image for Anett.
321 reviews1 follower
June 29, 2026
⭐️⭐️ 2/5

To była jedna z tych książek, które męczysz (słowo klucz) do samego końca, tylko dlatego, że masz sentyment do świetnych pierwszych tomów i liczysz, że może na finiszu czeka jakaś wielka niespodzianka.

Spoiler alert: jedyne, czego się doczekałam, to końca książki.

To moje pożegnanie z tą serią. 🥲
Profile Image for Marta Gansiniec .
12 reviews
July 10, 2026
2,5/5

Kurcze coś tu poszło nie tak. Jestem wielką fanką całej serii, ale ten tom to cóż, to już nie to samo.

Zagadka kryminalna taka sobie, bez większych emocji. Relacje między bohaterami też bez tej iskierki co w poprzednich częściach. Taki bez wyrazu ten tom. Przykro mi to mówić, ale momentami wręcz mi się ta historia dłużyła, było mnóstwo niepotrzebnych opisów i historii, cały wątek z romansem Marka, który nagle się ucina i nie wiadomo co dalej, nic to nie wniosło.

Jestem rozczarowana bardzo nawet, jeśli wyjdą następne tomy będę czytać, ale mam nadzieję że jakość się poprawi.
Profile Image for kolciaax.
233 reviews
June 18, 2026
4.25⭐
jestem pełna podziwu dla researchu i ogromu pracy, które za każdym razem wykonuje autorka, dowiaduje się zawsze czegoś nowego;
solidna fabuła i sprawa, rozwiązanie przeszło mi na początku przez myśl, ale nie w takiej konfiguracji, więc tym bardziej super zabawa
co do wątku obyczajowego... hmm nie wiem, czekam co będzie dalej, podobała mi się natomiast różnorodność postaci i ich ekspozycja przez całą treść książki
Profile Image for Sandra Mikołajec-Polak.
35 reviews
July 23, 2026
Pierwsza połowa książki trochę mnie nudziła przez co się dłużyła. Drugą z kolei pochłonęłam bardzo szybko. Niepotrzebny był tu moim zdaniem wątek romansu męża Wandy i niewyjaśnione sytuacje, w których czuła jego perfumy. Udało mi się dojść do tego kto jest sprawcą, było to moim zdaniem dość proste i logiczne. Szkoda mi relacji Bilskiego i Górskiej... Może następny kolor pozwoli jej odżyć?
312 reviews1 follower
June 21, 2026
Są serie kryminalne, które po kilku tomach zaczynają tracić swój blask. Bohaterowie stają się powtarzalni, zagadki coraz bardziej przewidywalne, a kolejne części sprawiają wrażenie pisanych bardziej z chęci zysku niż z potrzeby opowiedzenia kolejnej dobrej historii.
Na szczęście Kolory zła Małgorzaty Oliwii Sobczak zdecydowanie nie należą do tej kategorii. Po siedmiu tomach nadal potrafią wciągnąć, zaskoczyć i sprawić, że czytelnik z jednej strony próbuje samodzielnie rozwiązać zagadkę, a z drugiej doskonale wie, że autorka i tak prawdopodobnie wyprowadzi go w pole.
Fiolet po raz kolejny zabiera nas do Sopotu i jego okolic. Nadmorskie krajobrazy, pozornie spokojne miejsca i historie ukryte pod powierzchnią codzienności tworzą charakterystyczny klimat, który od początku wyróżnia książki Sobczak.
W pobliżu Opery Leśnej zostają odnalezione zwłoki młodej kobiety. Przy ofierze znajduje się zabytkowa moneta, a niedaleko ciała leżą dokumenty i starannie złożone ubranie. Obok pojawia się również kwiat hibiskusa. Wszystko wskazuje na to, że morderca nie tylko popełnił zbrodnię, ale również stworzył dokładnie zaplanowaną scenę, która ma być wiadomością dla śledczych.
To nie jest przypadkowa zbrodnia. To gra. A przeciwnik okazuje się wyjątkowo trudny do przejrzenia.
Do sprawy jak zawsze włączają prokuratorzy Leopold Bilski i Anna Górska, bohaterowie poprzednich części, których czytelnik już zdążył polubić i docenić za ich niezłomne charaktery i nieszablonowe myślenie. Tym razem jednak para ulubieńców zmierzyć musi się nie tylko z mordercą, który wydaje się być krok przed wszystkimi, ale również z własnymi emocjami, bo ich związek rozpada się w oczach. Oczywiście fundamentem nadal pozostaje kryminalna zagadka, ale ogromnie doceniam fakt, że autorka nie traktuje bohaterów tylko jako narzędzi do rozwiązania sprawy.
Mają własne problemy. Mają emocje. Mają życie poza pracą.
To bardzo ważne, bo w wielu kryminałach śledczy istnieją wyłącznie po to, by przesłuchiwać świadków i zbierać dowody. Tutaj Leopold i Anna są pełnoprawnymi postaciami, a ich relacja rozwija się równolegle do prowadzonego dochodzenia. Ich prywatne rozterki, trudności i decyzje dodają historii dodatkowej warstwy.
Nie są idealni. I właśnie dlatego łatwiej się z nimi związać. Największą siłą Fioletu pozostaje jednak sposób prowadzenia fabuły.
Małgorzata Oliwia Sobczak naprawdę potrafi budować kryminał. To nie jest historia, w której po kilkudziesięciu stronach można bez problemu wskazać sprawcę i tylko czekać na potwierdzenie swoich przypuszczeń. Autorka bardzo umiejętnie rozmieszcza wskazówki, podrzuca tropy i jednocześnie sprawia, że zaczynamy podejrzewać niemal każdego.
I właśnie to jest najlepsze. Bo nawet jeśli podczas lektury pojawia się myśl: „chyba wiem, kto to zrobił”, chwilę później pojawia się kolejny szczegół, który wszystko komplikuje. Nagle zaczynamy się zastanawiać. Może jednak nie? Może to kolejna ślepa uliczka? Może prawdziwa odpowiedź jest zupełnie gdzie indziej?
Uwielbiam takie prowadzenie śledztwa, bo wymaga od autora nie tylko dobrego pomysłu, ale też ogromnej kontroli nad fabułą. Przy tak wielu elementach bardzo łatwo zgubić logikę wydarzeń albo stworzyć zagadkę, która działa wyłącznie dlatego, że bohaterowie zachowują się jak aktorzy odgrywający scenariusz.
Tutaj tego nie ma. Wszystko jest przemyślane i dopracowane.
Ogromnie podoba mi się również to, że seria Kolory zła nigdy nie jest tylko opowieścią o samym morderstwie. Każda sprawa ma swoje drugie dno, a zbrodnia często staje się początkiem odkrywania ludzkich słabości, sekretów i decyzji, które doprowadziły bohaterów do miejsca, w którym się znaleźli.
W Fiolecie również dostajemy pytania o prawdę i iluzję. O to, ile jesteśmy w stanie zobaczyć, a ile sami dopowiadamy. O pozory, które potrafią bardzo skutecznie ukryć rzeczywistość. Tytułowy kolor świetnie pasuje do tej historii, bo fiolet kojarzy się zarówno z tajemnicą, jak i czymś trudnym do jednoznacznego opisania. Nie jest oczywisty…
A taka właśnie jest ta książka. Nie ma tu prostych odpowiedzi. Nie ma łatwych ocen. Są ludzie, ich wybory i konsekwencje.
Jedyną rzeczą, którą na siłę można by uznać za potencjalny minus, jest fakt, że przy tak rozbudowanej serii i tak wielu tomach czytelnik musi naprawdę lubić styl autorki oraz jej sposób budowania historii. To nie są kryminały nastawione wyłącznie na szybkie tempo i ciągłą akcję. Sobczak bardziej interesuje psychologia postaci, atmosfera i stopniowe odkrywanie prawdy.
Dla mnie jest to ogromna zaleta. Właśnie dlatego z taką przyjemnością wracam do Sopotu.
Fiolet jest kolejnym dowodem na to, że seria Kolory zła utrzymuje bardzo wysoki poziom. Po siedmiu tomach nadal potrafi zaciekawić, zmylić i sprawić, że czytelnik chce jak najszybciej poznać rozwiązanie. A przede wszystkim - nadal zostawia miejsce na kolejną historię.
Jeżeli jeszcze nie znacie tej „zabójczej tęczy”, naprawdę warto dać jej szansę.
Bo Małgorzata Oliwia Sobczak pokazuje, że dobry kryminał to nie tylko pytanie „kto zabił?”
Dla mnie Fiolet to kolejna bardzo mocna odsłona serii.
Czekam na następny kolor!
Za egzemplarz recenzencki dziękuję
Wydawnictwu W.A.B
#współpracarecenzencka
#współpracabarterowa
#współracareklamowa
Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
1,058 reviews27 followers
Review of advance copy received from Goodreads Giveaways
May 31, 2026
„Fiolet” to siódmy tom bestsellerowej serii kryminalnej „Kolory zła” autorstwa Małgorzaty Oliwii Sobczak. Cykl od lat cieszy się ogromną popularnością wśród miłośników polskiego kryminału, a każda kolejna część potwierdza literacki talent autorki do tworzenia wciągających i wielowymiarowych historii. Jako wierna czytelniczka z dużym zainteresowaniem sięgam po każdą nową odsłonę. „Kolory zła” należą do grona moich ulubionych cykli kryminalnych, dlatego z ogromnym entuzjazmem rozpoczęłam lekturę „Fioletu”, ciekawa, czy autorka po raz kolejny zdoła mnie zaskoczyć.

W pobliżu sopockiej Opery Leśnej zostają znalezione zwłoki młodej kobiety. Miejsce zbrodni jest starannie przygotowane – przy ciele znajdują się symboliczne przedmioty: zabytkowa moneta, kwiat hibiskusa, dokumenty ofiary oraz starannie ułożone ubranie. Wszystko wskazuje na to, że morderca działa według własnego, precyzyjnie zaplanowanego scenariusza i traktuje śledztwo jak niebezpieczną grę.
Sprawą zajmują się prokuratorzy Leopold Bilski i Anna Górska, którzy wraz z zespołem kryminalistyków próbują rozszyfrować znaczenie pozostawionych przez sprawcę wskazówek. W toku dochodzenia odkrywają kolejne tajemnice i powiązania prowadzące do wydarzeń sprzed lat.
Śledztwo splata losy naukowczyni cierpiącej na neurogenną utratę wzroku oraz grupy młodych ludzi związanych z trójmiejskim ośrodkiem wychowawczym z początku XXI wieku. Bohaterowie muszą oddzielić prawdę od pozorów i jak najszybciej odkryć motywy zabójcy, zanim dojdzie do kolejnych zbrodni.

„Fiolet”, siódma odsłona przygód nieustępliwego duetu prokuratorów, od pierwszych stron wciąga czytelnika w gęstą atmosferę napięcia i niepokoju. W najnowszej powieści Małgorzata Oliwia Sobczak po raz kolejny udowadnia, że potrafi mistrzowsko budować intrygę, stopniowo odsłaniając kolejne tajemnice śledztwa i skutecznie podsycając ciekawość aż do samego finału. Motyw gry prowadzonej przez mordercę został wykorzystany w sposób niezwykle umiejętny, a symboliczne przedmioty pozostawiane przy ofiarach nie są jedynie efektownym dodatkiem, lecz kluczowymi elementami misternie skonstruowanej układanki, która krok po kroku odsłania fragmenty prawdy.
Bohaterowie „Fioletu” zostali wykreowani w niezwykle autentyczny sposób. Małgorzata Oliwia Sobczak stworzyła postacie wielowymiarowe, obdarzone bogatym życiem wewnętrznym, których portrety psychologiczne skutecznie przyciągają uwagę czytelnika. Wraz z rozwojem fabuły stopniowo odsłaniane są wydarzenia z ich przeszłości, rzucające nowe światło na teraźniejszość. Każda z postaci wnosi do historii własny bagaż doświadczeń, tajemnic i emocji, dzięki czemu opowieść zyskuje głębię oraz wielowątkowość. To właśnie ich niejednoznaczność, wewnętrzne rozterki i ludzkie niedoskonałości sprawiają, że wydają się prawdziwi.
Fabuła powieści rozwija się dynamicznie, a kolejne wydarzenia skutecznie podsycają ciekawość, sprawiając, że z każdą stroną rośnie chęć poznania rozwiązania zagadki. Mimo rozbudowanej konstrukcji i wielu przeplatających się wątków autorka przez cały czas utrzymuje odpowiednie tempo narracji. Nowe odkrycia pojawiają się we właściwych momentach, umiejętnie budując napięcie i zachęcając do dalszej lektury. Dużym plusem powieści jest charakterystyczny trójmiejski klimat, który od lat pozostaje jednym z najmocniejszych znaków rozpoznawczych serii.
Największe wrażenie zrobiła na mnie złożoność całej intrygi. „Fiolet” nie jest kryminałem opartym wyłącznie na poszukiwaniu sprawcy. Równie ważne okazują się relacje między bohaterami, dawne urazy, pozorne przyjaźnie, zdrady oraz psychologiczne mechanizmy wpływające na podejmowane decyzje. To właśnie dzięki tym elementom historia nabiera głębi i zmusza do refleksji.
„Fiolet” to bardzo udana kontynuacja serii „Kolory zła”. Powieść umiejętnie łączy klasyczny kryminał z thrillerem psychologicznym, oferując wielowątkową zagadkę pełną symboli, tajemnic i nieoczywistych powiązań. To historia, która od pierwszych stron angażuje i sprawia, że kolejne rozdziały czyta się z rosnącym zainteresowaniem, utrzymującym się aż do finału.
To propozycja dla osób ceniących skomplikowane śledztwa, wyrazistych bohaterów i mroczny klimat. „Fiolet” potwierdza, że Małgorzata Oliwia Sobczak należy do grona najciekawszych autorek współczesnego polskiego kryminału, a seria „Kolory zła” nadal utrzymuje wysoki poziom. Choć nie będzie to moja ulubiona część cyklu, uważam, że podobnie jak w poprzednich tomach autorka stworzyła przemyślaną, świetnie poprowadzoną fabułę oraz intrygującą zagadkę kryminalną, która do samego końca nie pozwala przewidzieć wszystkich odpowiedzi.
394 reviews2 followers
Review of advance copy received from Storygraph
June 8, 2026
Czy zdarzyło Ci się kiedyś podjąć jedną decyzję i później przez lata zastanawiać się, jak wyglądałoby Twoje życie, gdybyś wybrał(a) inaczej?

„Fiolet” to już siódmy tom serii „Kolory zła”, a ja po raz kolejny utwierdziłam się w przekonaniu, że Małgorzata Oliwia Sobczak doskonale wie, jak stworzyć kryminał, który nie tylko intryguje zagadką, ale przede wszystkim angażuje emocjonalnie.

Tym razem wszystko zaczyna się od makabrycznego odkrycia w pobliżu sopockiej Opery Leśnej. Znalezione zostają zwłoki młodej kobiety. W jej dłoni spoczywa zabytkowa moneta, niedaleko leżą starannie złożone ubrania, dokumenty i kwiat hibiskusa. Już od pierwszych stron wiadomo, że nie jest to przypadkowe zabójstwo. Ktoś bardzo dokładnie zaplanował każdy szczegół i najwyraźniej chce, aby śledczy podążali wyznaczoną przez niego ścieżką.

Do sprawy wracają dobrze znani czytelnikom Leopold Bilski i Anna Górska. Jednak jak to zwykle bywa u Sobczak, samo śledztwo jest tylko jednym z elementów większej układanki. Obok współczesnego dochodzenia pojawiają się wydarzenia z przeszłości, historie młodych ludzi związanych z ośrodkiem wychowawczym oraz losy fizyczki zmagającej się z neurogenną utratą wzroku. Początkowo wydaje się, że te wątki nie mają ze sobą nic wspólnego. Z czasem jednak zaczynają splatać się w sposób, który nie pozwala oderwać się od lektury.

To, co najbardziej lubię w książkach autorki, to sposób budowania atmosfery. W „Fiolecie” ponownie czuć charakterystyczny dla serii mrok, niepokój i tę specyficzną melancholię, która sprawia, że Trójmiasto staje się jednym z bohaterów historii. Czytając, miałam wrażenie, że spaceruję ulicami Sopotu, czuję chłodne powietrze i obserwuję miejsca, w których za chwilę może wydarzyć się coś złego.

Bardzo podobało mi się również to, że autorka nie ogranicza się wyłącznie do tropienia sprawcy. Oczywiście zagadka kryminalna jest niezwykle interesująca, ale równie ważne okazują się emocje bohaterów. Samotność, odrzucenie, potrzeba akceptacji, błędy popełnione przed laty i ich konsekwencje - wszystko to odgrywa tutaj ogromną rolę.

Sobczak po raz kolejny pokazuje, że największe potwory często nie kryją się w ciemnych zaułkach, ale rodzą się z ludzkich krzywd, traum i zaniedbań. Właśnie dlatego jej kryminały działają na mnie mocniej niż wiele historii opartych wyłącznie na brutalności czy sensacji.

Ogromnym atutem książki są także bohaterowie. Bardzo lubię wracać do Bilskiego i Anny Górskiej. To postacie, które rozwijają się z każdym kolejnym tomem i których relacje śledzę niemal z taką samą ciekawością jak prowadzone przez nich śledztwa. Autorka świetnie balansuje między życiem prywatnym bohaterów a samą sprawą kryminalną, dzięki czemu żaden z tych elementów nie dominuje nad drugim.

Muszę jednak przyznać, że „Fiolet” wymaga od czytelnika skupienia. Pojawia się tutaj sporo postaci i kilka równolegle prowadzonych wątków. Dla mnie było to zaletą, bo uwielbiam rozbudowane kryminały, ale osoby preferujące prostsze historie mogą poczuć się momentami przytłoczone ilością informacji.

Największe wrażenie zrobiło na mnie jednak to, jak autorka stopniowo odsłania prawdę. Nie ma tutaj łatwych odpowiedzi ani prostych rozwiązań. Każde odkrycie prowadzi do kolejnych pytań, a gdy wydawało mi się, że już wiem, dokąd zmierza fabuła, pojawiały się nowe elementy, które całkowicie zmieniały mój sposób patrzenia na całą historię.

„Fiolet” to kryminał wielowarstwowy, inteligentny i bardzo dopracowany. To książka o zbrodni, ale również o winie, karze, złudzeniach i konsekwencjach decyzji podejmowanych wiele lat wcześniej. Dokładnie taka, jak kolor, od którego wzięła tytuł - tajemnicza, nieoczywista i skrywająca znacznie więcej, niż początkowo można dostrzec.

Jeżeli lubisz kryminały, które zmuszają do myślenia, angażują emocjonalnie i nie pozwalają łatwo odgadnąć rozwiązania, koniecznie sięgnij po „Fiolet”.

Ocena: 9,5/10
Profile Image for Kasiek.
606 reviews33 followers
June 21, 2026
Seria Kolory zła na dobre rozgościła się na naszym rynku. Na Netflixie śmiga drugi film, do którego nadal się przymierzam. No i wyszedł nowy tom w pięknej okładce jak wyciętej z ornatu żałobnego. Jak to bywa od pewnego czasu mamy irytujący trend w kryminałach, muszą być retrospekcje. Czekam, aż w końcu ktoś wymyśli jakiś nowy, odświeżający trend, bo to gmyranie w przeszłości jest nudne. Czy jednak autorka poradzi sobie z kolejnym tomem serii, która już zdobyła rzesze fanów? Polecam też audiobooka dostępnego na empik go, chociaż ciężko zlokalizować rozdział, który nas interesuje, ale lektor jest bardzo miły dla ucha. A sama książka nawet dla słuchowca jest strawialna.

W okolicy Opery Leśnej zostają znalezione zwłoki, naga kobieta, rana postrzałowa w czaszce to widzimy na pierwszy rzut oka. Dalej jest dziwniej, fioletowy hibiskus, a w zaciśniętej dłoni dziwna moneta. Widać, że ktoś zaaranżował scenę bardzo dokładnie. Na miejsce przypadkowo zostają wezwani i Anna i Leon, chociaż po wydarzeniach z poprzedniego tomu ich związek przechodzi poważny kryzys i mają przerwę, chociaż ewidentnie ich do siebie ciągnie, a teraz będą mieli ku temu sporo okazji, ponieważ sprawca morderstwa jest bardzo sprytny, perfekcyjnie nie tylko tworzy scenerię, ale też pozbywa się śladów i złośliwie podrzuca fałszywe tropy. Ciało zostało znalezione niedaleko ośrodka wychowawczego, a prędko dowiadujemy się, że ofiara pochodziła z patologicznej rodziny i spędziła w ośrodku jakiś czas. Ciężko domyślić się jaki był motyw, bo Justyna jest bardzo skrytą osobą, nie ma bliskich, nie ma przyjaciół. Jednak obserwujemy też innych ludzi i możemy zgadywać kto i jaki będzie miał związek z tą sprawą. Policja i prokuratura organizują poszukiwania na wielką skalę, Janka też bardzo się angażuje, ale wydaje się, że mamy same ślepe uliczki, a później ginie kolejna osoba.

Rok temu bardzo się wciągnęłam w tę serię, bardzo polubiłam bohaterów, kibicowałam Annie i Leopoldowi dlatego jestem zła, że autorka funduje im telenowelę. Lubię kryminały, które mają fajną nadbudowę obyczajową, ale irytuje mnie gdy autorzy myślą, że jak nie będzie dramatów w życiu śledczych to jako czytelnik usnę. Może i wyrosłam na telenowelach, ale umiem się skupić na stabilnej akcji i liczyć na dobrą intrygę. Jak już wspomniałam na wstępie, mamy zbrodnie, która ma korzenie w przeszłości, do samego końca nie będziemy wiedzieli dlaczego, chociaż myśl o tym kto jest sprawcą zaświtała mi bardzo wcześnie, ale albo mam doskonałą intuicję, albo autorka robi się przewidywalna. Mam wrażenie, że jest tu dużo kombinowania, to szukanie i porównywanie treści żołądka, bardzo w stylu amerykańskich seriali, ale średnio wypada w polskich realiach. Podobało mi się jak sprawca myli tropy, kojarzył mi się z Eppsem z serialu Kości. Ach te zbrodnie idealne, dążenie do nich jest zawsze dobrym pomysłem.
Reasumując, czytało mi się nieźle tę książkę, ale nie wiem czy autorka nie powinna już zakończyć z klasą tej serii zanim zabrnie w tasiemcowy trend rodem z zimowych pisarzy.
Profile Image for Patrycja.
211 reviews6 followers
July 6, 2026
W pobliżu sopockiej Opery Leśnej odnalezione zostają zwłoki młodej kobiety. Zabytkowa moneta zaciśnięta w dłoni, starannie ułożone ubranie i kwiat hibiskusa pozostawiony przy ciele sugerują, że morderca nie działa przypadkowo. Każdy szczegół zbrodni wydaje się elementem starannie zaplanowanej gry, w której sprawca rzuca wyzwanie organom ścigania. Prowadzenie dochodzenia powierzono prokuratorom Leopoldowi Bilskiemu i Annie Górskiej. Będą musieli rozwiązać niezwykle skomplikowaną zagadkę, by schwytać sprawcę.

Małgorzata Oliwia Sobczak po raz kolejny udowadnia, że należy do ścisłej czołówki polskich autorek kryminałów. "Fiolet" to siódmy tom bestsellerowej serii "Kolory zła" i powieść, która od pierwszych stron przykuwa uwagę niezwykle sugestywną atmosferą, misternie skonstruowaną zagadką kryminalną oraz bohaterami, których losy angażują równie mocno jak samo śledztwo. Leopold Bilski i Anna Górska to bohaterowie, których trudno nie polubić. Ich współpraca opiera się na profesjonalizmie, wzajemnym szacunku i spokojnym podejściu do najbardziej skomplikowanych spraw. Autorka nie kreuje ich na nieomylnych geniuszy, lecz pokazuje jako ludzi, którzy popełniają błędy, analizują każdą decyzję i muszą mierzyć się z ogromną presją czasu. Największe wrażenie zrobiła na mnie konstrukcja całej historii. Małgorzata Oliwia Sobczak z ogromną precyzją prowadzi kilka równoległych wątków, które początkowo wydają się całkowicie od siebie niezależne. Historia fizyczki cierpiącej na neurogenną utratę wzroku, wspomnienia młodzieży z trójmiejskiego ośrodka wychowawczego oraz współczesne śledztwo tworzą skomplikowaną mozaikę. Dopiero z czasem poszczególne elementy zaczynają do siebie pasować, a czytelnik odkrywa, że każdy szczegół miał swoje znaczenie od samego początku.
Ogromnym atutem książki jest sposób budowania napięcia. Autorka nie zdradza zbyt wiele, systematycznie podsuwa kolejne tropy, a jednocześnie skutecznie wprowadza czytelnika w błąd. Kilkukrotnie wydaje się, że rozwiązanie zagadki jest już oczywiste, by za chwilę całkowicie zmienić kierunek narracji. Takie prowadzenie fabuły sprawia, że książkę czyta się z ogromnym zainteresowaniem, a finał okazuje się satysfakcjonujący i dobrze uzasadniony. Na uznanie zasługuje także styl autorki. Jest lekki, płynny i bardzo obrazowy. Sobczak potrafi tworzyć krótkie, dynamiczne sceny pełne napięcia. Dialogi są naturalne, a opisy nie przytłaczają nadmiarem szczegółów. "Fiolet" to kryminał dopracowany pod każdym względem. Jest pełen napięcia, emocji i zaskakujących zwrotów akcji. Miłośnicy serii z pewnością nie będą zawiedzeni, a osoby dopiero rozpoczynające przygodę z twórczością Sobczak otrzymają historię, która skutecznie zachęci ich do sięgnięcia po wcześniejsze tomy. To powieść, która wciąga od pierwszej strony, nie pozwala oderwać się aż do finału i jeszcze długo po zakończeniu skłania do przemyśleń.
Ja polecam!







Profile Image for Anna Sochacka.
757 reviews2 followers
July 17, 2026
Autorka znakomitej serii kryminalnej "Kolory zła", Małgorzata Oliwia Sobczak, powraca z już siódmym tomem cyklu zatytułowanym "Fiolet". Dwa pierwsze tomy serii doczekały się ekranizacji, a w rolę prokuratora Leopolda Bilskiego z powodzeniem wcielił się Jakub Gierszał.

W pobliżu sopockiej Opery Leśnej zostają odnalezione zwłoki młodej, nagiej kobiety. Dochodzenie prowadzą prokuratorzy Leopold Bilski i Anna Górska wraz z doświadczonym zespołem specjalistów. Równolegle poznajemy Wandę - psychiatrę i fizyczkę, która w wyniku traumatycznych wydarzeń straciła wzrok - oraz jej męża Marka, wybitnego psychologa i religioznawcę. Z pozoru odrębne historie z czasem zaczynają splatać się w zaskakującą całość i prowadzą do Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego.

Sobczak po raz kolejny stworzyła mroczny, pełen sekretów świat, zaludniony wyrazistymi i wiarygodnymi bohaterami. Śledczy tworzą świetnie zgraną, kompetentną ekipę, której działania śledzi się z ogromnym zainteresowaniem. Fabuła rozwija się dynamicznie, a wydarzenia rozgrywają się naprzemiennie w dwóch planach czasowych - współcześnie oraz na początku lat dwutysięcznych. Ogromnym atutem powieści jest także miejsce akcji - moje ukochane Trójmiasto z Sopotem na czele.

Intryga kryminalna została skonstruowana po mistrzowsku. Każdy kolejny rozdział przynosi nowe pytania, odkrywa kolejne elementy układanki i nie pozwala oderwać się od lektury. Gęsta, duszna i niepokojąca atmosfera nieustannie podsyca napięcie, które narasta aż do zaskakującego finału.

Najmocniej poruszyły mnie jednak emocje bohaterów. Autorka opisuje je z ogromną wrażliwością i realizmem, dzięki czemu niektóre sceny dosłownie zapierają dech. Jej styl jest lekki i niezwykle komunikatywny, a jednocześnie barwny i sugestywny. To właśnie za tę umiejętność łączenia świetnie skonstruowanej zagadki kryminalnej z głębią psychologiczną bohaterów tak bardzo cenię twórczość pisarki.

Małgorzata Oliwia Sobczak po raz kolejny udowadnia, że wciąż potrafi zaskakiwać i trzymać czytelnika w napięciu od pierwszej do ostatniej strony.

"Ciekawe, że im więcej nam się zabiera, tym bardziej uświadamiamy sobie, ile mieliśmy. A kiedy mamy wszystko, wciąż wydaje nam się, że nie mamy nic.
143 reviews1 follower
Review of advance copy
June 11, 2026
kolorem fioletu
stąpa ludzka dusza
po krańcach grzechów
zakopanych
czerpie siłę
zasłania, co jasne
tajemnicą myśli
wezbranych
usta ma cierpkie
dłonie rozkłada
modlitwą słów
pamiętanych
jest snem
i wspomnieniem
najgorszym cierpieniem

stare rany
pleśnią porośnięte
w zczerniałych pomrokach
ożywają
drapią i pulsują
ciągną za rękę
i nie zasypiają
orzeł czy reszka
życie czy śmierć
one wybierają
to cisza
ból pod żebrami
rozpada się cieniami

rozlewał się fiolet
po niebie rozedrganym
zmierzchem win
nienazwanych
smutno i pięknie
krucho i niepewnie
łez niespotykanych
i wołał o deszcz
deszcz fioletowy
z ukłonów czerni
namalowanych
na duszy stłumionej
nieutulonej

Czerń rozchyliła kurtynę. Na leśnym poszyciu. Zostawiła ciszę o martwych oczach. Dłonie złożone i urwaną modlitwę. Ucichły ptaki nawet. Jakby czuły, że to czyjś koniec. Śmierć przyszła tu nieproszona, a jednak została przyjęta. Była jak obietnica. Znak i symbol. Miała zapach wilgoci i dzieciństwa. Przeszłości o krawędziach bez łagodnych uniesień. Młodzieńczych lat, które nie miały dobrych wspomnień.

Pięknie tutaj i symbolicznie. Ach, jak pięknie! Można doszukiwać się znaczeń i konfrontować je z tą historią. Można czytać i przeżywać. Czuć i chwytać. Kwiat hibiskusa, moneta zaciśnięta w dłoni, kolor fioletu. Tyle tutaj przestrzeni na interpretację. Łączenie zdarzeń i emocji. Bo znów przeszłość krąży nad teraźniejszością. Pozwala jej odkryć przyczynę. Przywołuje obrazy i scala części tej historii w jeden głos. A wszystko to skąpane w fioletowej poświacie. Wszystko iskrzy się i drapie niemiłosiernie.

Cudnie mi w tej książce wszystko współgra. Piękne Trójmiasto, wyjątkowi bohaterowie i przepiękne emocje. Autorka stworzyła świat, w którym trauma odbiera wzrok skuteczniej niż ciemność, a zadane kiedyś krzywdy wracają z nieokiełznana chęcią zemsty. Bo nie ma grzechów, za które nie trzeba zapłacić. Może nie będzie to moja ulubiona część tej serii, bo Błękit najmocniej wyrył w moim sercu ślad, ale to wciąż najwyższa półka jeśli chodzi o polski kryminał. Polecam z całych sił.
42 reviews
July 9, 2026
Fiolet – kolor pokuty, kolor transformacji, ale też barwa łącząca przeciwieństwa w najwyższej harmonii. Najnowszy, siódmy już tom bestsellerowej serii kryminalnej ponownie zabiera nas w mroczne zakamarki Trójmiasta.

Wszystko zaczyna się nieopodal Opery Leśnej w Sopocie, gdzie przechodnie znajdują nagi trup młodej kobiety z raną postrzałową na czole. Sprawę przejmują prokuratorzy Bilski oraz Anna Górska. Leopold to śledczy nieustępliwy i kontrowersyjny, człowiek z niesamowitym instynktem, któremu rzadko ktoś potrafi się wywinąć. Górska to jego była partnerka... Tożsamość ofiary szybko wychodzi na jaw, obok ofiary są porzucone ubrania a na nich bielizna w kolorze wściekłego fioletu. Uwagę śledczych przykuwają jednak detale: leżący obok hibiskus, który nie miał prawa znaleźć się w lesie, oraz moneta zaciśnięta w dłoni zmarłej.

Równolegle śledzimy m.in. losy Wandy Stanowskiej, która na skutek traumatycznego wypadku straciła wzrok, choć fizycznie jej oczy są zdrowe. Lekarze zdiagnozowali u niej zaburzenie konwersyjne, które jest odwracalne, jednak od dwóch lat kobieta żyje w ciemności. Jej mąż, Marek, to wybitny psycholog i religioznawca. Wydawać by się mogło, że wiedzą o sobie wszystko. Kiedy jednak jeden zmysł znika, inne się wyostrzają, Wanda zaczyna wyczuwać obok męża delikatną, kwiatową nutę zapachową, która wcześniej się tam nie pojawiała...

Sobczak mistrzowsko plecie tę historię. Otrzymujemy niezwykle precyzyjne opisy badań medycyny sądowej, psychologiczne wejście w głowę poszczególnych bohaterów oraz głęboką obyczajowo opowieść, m.in. o prywatnym życiu rodziny Bilskiego. Zamordowana kobieta miała swoją przeszłość związaną z ośrodkiem wychowawczym, który zamiast dawać schronienie, krył mroczne tajemnice dzieci. „Tak naprawdę każdy z nas żyje we własnym, kreowanym przez siebie uniwersum. Wszystko, czego doświadczamy – to, co widzimy, albo to, co czujemy – jest jedynie halucynacją produkowaną w każdej sekundzie przez nasz mózg”. To świetny, hipnotyzujący i dynamiczny kryminał, który trzyma wysoki poziom całej serii.
Profile Image for KsiazkiUwielbiam.
173 reviews1 follower
July 10, 2026
Brutalne morderstw jako punkt wyjścia dla wciągającej historii kryminalnej? Czy ta taktyka zawsze się sprawdza?

Zdecydowanie u @malgorzataoliwiasobczak tak!
Seria Kolory Zła to moim zdaniem jedna z najlepszych serii kryminalnych, które nie koniecznie trzeba czytać w kolejności ich wydania, ja sama mam do nadrobienia Biel i Żółć.
Autorka świetnie łączy kryminał z thrillerem i do tego udowadnia, że dobra fabuła musi być poparta dobrym researchem. Tutaj nie ma miejsca na fantazjowanie "bo przecież komu się będzie chciało sprawdzać fakty", otóż nie! Kolejny raz jestem pod ogromnym wrażeniem nie tylko samej historii, ale właśnie wiedzy z zakresu fizyki, botaniki, biologii. Książki Pani Małgorzaty nie tylko dają pierwszorzędną rozrywkę, przekazują także pewne smaczki naukowe, co doceniam i lubię.
W "Fiolecie" wyjątkowo często autorka nawiązuje właśnie do tego koloru i jego znaczenia w religii, kulturze i nauce.
Sięga także po wątek utraty wzroku w wyniku traumy, co akurat mnie zaciekawiło zawodowo (nie trauma, tylko problemy we wzrokiem).

"Wszystko funkcjonowało sprawnie. Nie było powodu, by nie widziała. A jednak mózg Wandy przestał przetwarzać sygnały i interpretować je jako obraz."

Sama hiatoria dotyczy już dość oklepanych wątków patologicznej rodziny, trudnej młodzieży, ośrodków wychowawczych. Lecz mimo to, nie wiem jak autorka to robi, ale i tym razem ugryzła temat w ten sposób, że od książki nie można się oderwać! Czy suspens wystarczająco zaskoczył? I tak i nie, dla kryminalnych wyjadaczy możliwy do rozgryzienia, co jednak nie ma kompletnie znaczenia w sytuacji gdy cała historia po prostu buja i to jak podczas huraganu!

💜💜💜
"A jednak. Już trzeci rok spędzała w zamkniętym ośrodku. A przecież nie do końca z własnej winy. Resocjalizowała się, ale czy ktoś w tym czasie resocjalizował jej matkę? Czy przez to, że ona siedziała w MOS-ie, matka stawała się bardziej wydolna wychowawczo? Czy to nie ją ktoś powinien w tym czasie uczyć, jak stać się lepszym rodzicem? Czy to nie nią powinno zająć się państwo?
To dzieci zawsze cierpią za winy rodziców."

Współpraca recenzencka @wydawnictwo_wab

#koloryzła #fiolet #czytamkryminały #polskikryminał #seriakryminalna
779 reviews3 followers
Review of advance copy
June 11, 2026
„Fiolet” to już siódma część tej serii. Podobnie jak poprzednie części i posiada ciekawą zagadkę do rozwiązania.
Autorka zabiera nas do Sopotu, gdzie zostają odnalezione zwłoki pewnej kobiety. Ciało jest nagie, a obok staraninie ułożone są ubrania i dokumenty. W dłoni natomiast znajduje się moneta. Sprawą zajmują się Leopold Bilski i Anna Górska. Rozpoczyna się walka z czasem. Czy uda im się odkryć prawdę?
Autorka jak zwykle stworzyła świetną intrygę kryminalną, a jej rozwiązanie nie należy do oczywistych. Kolejnym atutem tej serii pozostaje klimat – mroczny i pełen narastającego napięcia. Tempo akcji utrzymuje się na umiarkowanym poziomie. Obok spokojniejszych fragmentów, skupionych na psychologii postaci, pojawiają się również bardziej dynamiczne sceny, które skutecznie podtrzymują zainteresowanie czytelnika.
Oprócz dobrze zbudowanej zagadki kryminalnej, mamy tutaj również warstwę obyczajową. Osobiście uwielbiam takie połączenie. Dzięki niemu mogę lepiej poznać bohaterów. Nie tylko to jacy są w swojej pracy, ale również ich życie prywatne.
Książka napisana jest lekkim i przystępnym stylem. Czas spędzony z nią jest bardzo miło spędzonym czasem.
Książkę polecam głównie fanom tej serii. Jeśli czytaliście poprzednie części to koniecznie musicie przeczytać również „Fiolet”.
A jeśli jeszcze nie znacie „Kolorów zła” to polecam czytać od pierwszego tomu. Każda okładka jest innego koloru, a razem wyglądają przepięknie na regale.
Profile Image for Iwona.
440 reviews1 follower
July 4, 2026
3,7*
Kolejny tom kolorów i kolejna opowieść. Czyta się szybko, z zainteresowaniem i emocjami. Wiemy że Oliwia Sobczak umie w kryminał ale to za co cenię tę pisarkę to to że bohaterowie , a szczególnie prowadzący sprawy, policjanci, prokuratorzy są wielowymiarowymi ludźmi. Nie są to komisarze z ostrymi uzależnieniami, czy cięzką przeszłością, a jednak ludźmi ze wszystkimi ułomnościami i rozterkami własnego życia i decyzji. Autorka potrafi tak przeplatać pracę i życie prywatne śledczych, że płyniemy przez te historie emocjonalnie ale w miarę komfortowo. Fiolet nie jest moim ulubionym tomem ale łyknęłam w jedną nockę . Temat ostatnio się trochę przewijał w kryminałach, a jednak mimo wszystko angażuje.
Profile Image for aanitaanitamta.
17 reviews
Read
June 14, 2026
Ta baba jest nie do zatrzymania!!

W planie czytelniczym było co innego, ale nowy kolor skutecznie odciągnął mnie od innych książek🪻

Tym razem trafnie wytypowałam zbrodniarza. Książka przeczytana w dwa dni, co mówi samo za siebie.

Ma coś w sobie ta Sobczak, że od pierwszych stron człowiek przenosi się do Trójmiasta i wręcz czuje zapach jodu w powietrzu.

Powoli nawet przestaje mi przeszkadzać ten lekki cudzowstyd, który od początku serii łapie mnie przy niektórych dialogach współczesnych bohaterów.
Profile Image for c.ldia.
259 reviews1 follower
Review of advance copy
June 9, 2026
3,75
ucinam nie za to że się domyśliłam bo nie zawsze to ma dla mnie znaczenie, ale za to, że w tej części było dla mnie trochę nierówno to wszystko rozłożone i tak jak zieleń przypominała mi czerwień to fiolet bardziej czerń ale nadal super się bawiłam ps. oczywiście że kibicuje żeby rodzinka była znowu w komplecie, czekam na kolejny tom!!!
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for ania:).
206 reviews
Review of advance copy
June 14, 2026
mam problem z ta książką, byla inna niz wszystkie pozostale z serii, ale w zły sposob inna. troche chaotyczna, po rozwiązaniu nadal mam troche pytan i mysle ze brakowało takiego końcowego, ostatniego rozdziału a zamiast tego jest grill na koniec i gadka o związku bilskiego z gorska (nie obchodzi mnie to). zdecydowanie najgorsza z całej serii, niestety:((
Profile Image for Emilia Ambroziewicz.
80 reviews
July 5, 2026
3.5
ta książka podobała mi się najbardziej pod względem fabularnym ale czułam w niej najmniej "zycia" bohaterów które w innych tomach było dość mocno uwydatnione. dla mnie to nie na plus bo kibicowałam Annie i Leopoldowi i mam nadzieję że ostatecznie będzie dla nich szczęśliwe zakończenie. zagadka była super, chociaż jeśli mam być szczera było pewne 50 stron gdzie mi się dłużyło. niemniej polecam
Displaying 1 - 30 of 74 reviews