Jump to ratings and reviews

Jesteś moim oceanem

Yudai nie spodziewał się, że kilka niezrozumiałych słów wypowiedzianych przez dziadka może zmienić całe jego życie…

Gdy starszy mężczyzna zaczyna mówić w obcym języku, obok niepokoju pojawia się pytanie: skąd pochodzą te słowa i dlaczego przez tyle lat pozostawały tajemnicą? Próba rozszyfrowania zagadki prowadzi Yudaia na odległą wyspę na Pacyfiku – miejsce, o którym dziadek nigdy mu nie wspominał. Tam poznaje Kalę.

Dziewczyna pomaga mu zrozumieć język, którym posługuje się Jiro, i wspólnie z nim zbiera rozsypane fragmenty jego przeszłości. Kolejne spotkania sprawiają, że Yudai zaczyna patrzeć na Kalę inaczej niż wcześniej i stopniowo dostrzega, że jej obecność znaczy dla niego więcej, niż początkowo przypuszczał.

Każde nowe odkrycie uświadamia mu jednocześnie, że chcąc zrozumieć historię dziadka, najpierw musi lepiej poznać siebie. Im bliżej rozwiązania tajemnicy, tym wyraźniej widzi, jak wiele może stracić i jaką cenę będzie musiał zapłacić za odpowiedzi, których szuka…

Czy Yudai zdoła poznać prawdę, zanim Jiro utraci swoje wspomnienia i zanim jemu samemu zabraknie odwagi, by się z nią zmierzyć?

Poznajcie wzruszającą opowieść o dorastaniu, pierwszej miłości i miejscu, które potrafi uleczyć - jeśli tylko odważycie się tam dotrzeć.

464 pages, Paperback

First published June 3, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Edyta Prusinowska

8 books374 followers
Edyta Prusinowska to blogerka zajmująca się modą, urodą i stylem życia. Pisała opowiadania od najmłodszych lat. Dziś jej blogi śledzą rzesze fanów, a jej kanał na Youtube subskrybują tysiące użytkowników.

Ratings & Reviews

What do you think?

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
80 (37%)
4 stars
66 (30%)
3 stars
57 (26%)
2 stars
10 (4%)
1 star
3 (1%)
Displaying 1 - 30 of 94 reviews
Profile Image for eva.
293 reviews99 followers
June 15, 2026
co mogę powiedzieć, od edyty prusinowskiej przeczytam nawet instrukcję obsługi piekarnika.
Profile Image for Julia.
92 reviews
June 29, 2026
2.5 ⭐
Aloa!
To było takie... nudne. Rozumiem, koncept ciekawy, ale nie trzeba było aż 450 stron, no serio
Profile Image for Aurelia.
181 reviews127 followers
June 26, 2026
3.5
Niby była spoko ale z jakiegoś powodu czytałam ją prawie dwa tygodnie i mega ciężko było mi czytać ją przez dłużej niż godzinę 😭 Też niestety nie potrafiłam zrozumieć rekacji pomiędzy bohaterami, ponieważ pocałowali się już ok. tydzień od poznania . Też niestety końcówka mi się dłużyła .
Ale poza tym cała reszta fajnie, te przemyślenia o śmierci, plot twist i ogl sam pomysł na fabułę
Profile Image for Olga.
158 reviews
August 27, 2026
Omojboze.
Byłam bardzo pozytywnie nastawiona i naprawdę stresowałam się, że JMO mnie zawiedzie. Na całe szczęście tak nie było.
"Jesteś moim oceanem" to przepiękna historia o relacjach i o odnajdywaniu sensu życia na nowo.
Po tym jak dziadek Yudaia traci pamięć i zaczyna rozmawiać w dziwnym obcym języku, Yudai postanawia rzucić wszystko i pojechać na Youluce, czyli jedyne miejsce gdzie mówi się w tym języku.
Kala to dziewczyna, która żyje razem z wyspą, a jej największym marzeniem jest podróżowanie.
Kiedy ta dwójka się spotyka oba ich światy wywracają się o 180° i OMOJBOZE jak cudowna to była historia. Edyta wie, że książka nie potrzebuje ogromnego plot twistu tylko punktu, do którego dążymy. Jestem zakochana w Youluce i naprawdę jestem pod wrażeniem całej tej historii. Edyta stworzyła przepiękny świat, który rozkochuje czytelnika od pierwszych stron. Myślę, że JMO to moja ulubiona książka Edyty i naprawdę ogromnie polecam!!
Profile Image for zaczytana_julcia.
1,507 reviews62 followers
July 18, 2026
4,25⭐️

podchodziłam dość sceptycznie do tej książki (nie wiem dlaczego bo kocham książki edyty…) ale może to akurat dobrze? bo dzięki temu całkowicie zakochałam się w tej przepięknej i niesamowitej historii i obecnie marzę jedynie o tym by youluca faktycznie istniała
Profile Image for ‎ꫂ᭪݁ oliwka | booktok .
35 reviews5 followers
July 11, 2026
[3,5⭐️ ] Myślę, że przez to, iż miałam bardzo duże oczekiwania delikatnie się zawiodłam.

Bardzo przyjemnie mi się czytało tą książkę. Elementy natury i cały klimat wyspy mnie urzekł. Sama relacja dziadka i głównego bohatera była urocza i wzruszająca.
Niestety wielokrotnie chciałam odłożyć tą książkę. Nie wciągnęła mnie ona na tyle, abym nie mogła się od niej oderwać.

Mimo wszystko myślę, że warto przeczytać tą powieść.
🌺🌊☀️
Profile Image for julek ☾.
88 reviews2 followers
August 31, 2026
2,5 może nawet

podchodziłem z wielkimi oczekiwaniami, chciałem poetyckich i łapiących za serce opisów, nad którymi mogę się zatrzymać... ale nie poczułem nic.

był jeden moment, gdzie oprócz irytacji na głównego bohatera poczułem wzruszenie. na ostatnim liście. tylko tyle.

końcówkę czytałem z wyczekiwaniem ostatniego zdania, męczyłem się trochę

szkoda, bo bardzo liczyłem że mi się spodoba, ale nie znalazłem w niej nic urzekającego
Profile Image for Lena.
117 reviews1 follower
June 21, 2026
Nie wiem czy to jest 5/5 czy 4,5/5, ale wiem, że ta historia zostanie ze mną na długo
Profile Image for my.night.bovk.
1 review
June 5, 2026
Niezwykle lekka historia, która idealnie wpasuje się w letnie wieczory. Niestety pomimo tego, że widzimy wydarzenia oczami głównych bohaterów to cała fabuła opiera się na jednej tajemnicy/przeszłości postaci drugoplanowych przez co sama relacja Yudaia i Kali nie jest wystarczająco rozwinięta, a przy tym za bardzo "idealna". Mimo to książka jest świetna dla młodszych czytelników, którzy nie wymagają bardzo zawiłej fabuły
Profile Image for Ellis.
94 reviews
June 26, 2026
Gdyby cała książka była taka jak rozdziały 42-44 to zdecydowanie spodobałaby mi się ona o wiele bardziej. Nie powiem, co przepłakałam to moje, ale nie będę ukrywać, że delikatnie jestem zawiedziona relacją Yudai'a i Kali. Wyczekiwałam jej już od samego początku i dosyć szybko zrozumiałam, że nie zaoferuje mi ona zbyt wiele. Po około 3-4 dniach znajomości oni już się ze sobą całują, kiedy zamienili ze sobą dosłownie kilkanaście zdań. Dodatkowo ich rozmowy przez większość czasu wydawały mi się po prostu płytkie i sztywne (wiem, że na początku byli ze sobą niezręczni, ale dosłownie ich konwersacje aż do końca zostają na tym samym poziomie drętwości). To, co podobało mi się o wiele bardziej, była relacja Yudai'a ze swoim dziadkiem, która była po prostu cudowna, słodka i wzruszająca jednocześnie, a także miłość Neruni (babci Kali) i Jiro (dziadka Yudai'a). Jedyne czego nie rozumiem, to dlaczego ta Neruni zaszła w ciążę z jakimś marynarzem skoro rozdział wcześniej całowała się z Jiro (wiem, że wtedy minęło kilka lat, ale w takim wypadku ja chciałabym widzieć, co się stało, że jednak nie są razem).
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Tanczacazksiazkami7 .
182 reviews2 followers
June 17, 2026
"𝑱𝒆𝒔𝒕𝒆𝒔́ 𝒎𝒐𝒊𝒎 𝒐𝒄𝒆𝒂𝒏𝒆𝒎"
5/5⭐

"Miłość nie znika wtedy, gdy kogoś żegnasz. Tylko wtedy, gdy o nim zapominasz."

Niewielu ludzi mówi o tym, że czasem, gdy odkrywamy kawałek po kawałku życie na półkuli ziemskiej, możemy znaleźć coś, czego nigdy byśmy się nie spodziewali. I że to coś nas zmieni. Zrozumienie. Przyjaźń. Czas. Pojmowanie, że życie nie jest jak szukanie drogi wejścia i wyjścia, ale jak chodzenie każdą z nich i patrzenie, dokąd cię zaprowadza.
Odpowiedzi na pytania o istnienie na Ziemi lub jego brak. Na pytania: co będzie, jak umrzemy, czy odejdziemy niezauważeni?

Jednak trzeba się dowiedzieć, że świat zawsze pamięta, ziemia pamięta i my tu zawsze zostaniemy, jakiś ślad po nas. Maskotka czy rysunek. Więc gdy ci się spieszy, a świat zdaje się kończyć... jest takie miejsce, wyspa oddalona od reszty świata, gdzie ludzie idą wolno, lecz z gracją przez życie. Patrzą sobie w oczy i zauważają nawet najmniejszy szczegół istnienia. Można tam oglądać zachód słońca i spacerować między roślinnością z widokiem na wodospad. Zatrzymać się i poczuć się jak w domu. Zatańczyć przy świetle księżyca, zaśmiać się głośno i krzyknąć, jak bardzo kocha się życie.

„Jesteś moim oceanem” to historia nie tylko o pierwszej miłości. To historia o istnieniu, o życiu i o jego sensie. To powieść wzbogacona filozoficznymi rozmyślaniami, które wręcz idealnie uzupełniają te niecałe 500 stron. Autorka pisała to, jakby chciała złapać każde słowo, każdy przecinek i zatrzymać choć na chwilę, i tchnąć w nie życie, którego tak bardzo im brakuje.

Historia zdecydowanie nie do podrobienia. Jest jak zachód słońca. Nigdy nie znajdziemy takiego samego. Więc popatrz w niebo. I pomyśl o Yudaiu i Kali, i ich historii. O Jiro trzymającym swoją przeszłość pod ukrytym kluczem i ludziach z wyspy. Wyspy, na której czas staje. Youluca. Brzmi jak marzenie, prawda? Jak wolność.

{Współpraca barterowa z @eniiablog @moondrive.books }
Profile Image for Helena Brzozowska.
3 reviews
June 23, 2026
było trochę nudno, czasami wydawało mi się że jest obecne zbyt dużo określeń typu np. "ktoś coś zrobił, jakby coś" nwm jak inaczej to wytłumaczyć.

poza tym denerwowało mnie w kółko używanie słów "skupiona, spokojna" np. w kontekście opisywania wyrazów twarz, może to tylko mój ick.

mimo to, całkiem fajne, miły klimat wakacyjny i lubię, kiedy oprócz romansu są też inne wątki, a tutaj zdecydowanie były. podoba mi się też, że romans nie jest forsowany, ale faktycznie rozwija się naturalnie, bez żadnej presji.

bardzo lubię autorkę, chociaż uważam że ta jej książka jest "najmniej dobra", co wcale nie oznacza że zła. mogę też być zbyt zbiasowana na klimat wampirów hehe

overall, fajna lektura na lato, mogę polecić dla osób, które chcą coś lekkiego, ale jednocześnie nie stereotypowy romans
Profile Image for moriebooks.
39 reviews5 followers
June 18, 2026
[ 4.75]
przepadlam, poplakalam sie, dziekuje bardzo
Profile Image for La0ra.
125 reviews2 followers
June 18, 2026
Nie jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Edyty - miałam już okazję przeczytać „Krew, która nas dzieli”, którą bardzo polubiłam. Tym razem autorka przedstawia jednak zupełnie inną historię - bardziej refleksyjną, bolesną, a momentami wręcz osobistą, skupioną na miłości, życiu oraz trudnych wyborach.

Jestem pod ogromnym wrażeniem kreatywności i pomysłowości autorki. Stworzenie własnego języka, opracowanie jego zasad, a następnie umiejętne wplecenie go w fabułę to niezwykle wymagające zadanie. Edyta poradziła sobie z nim w sposób naturalny i przekonujący, dzięki czemu ten element stał się jednym z najbardziej charakterystycznych aspektów książki. To właśnie on szczególnie zapadł mi w pamięć i z pewnością na długo pozostanie w mojej głowie.

Jeśli chodzi o bohaterów, zostali oni wykreowani w sposób poprawny i przemyślany. Nie jest to książka skierowana wyłącznie do starszych czytelników, dlatego postacie nie wyróżniają się szczególnie złożonymi charakterami czy wielowarstwowymi osobowościami - czego trochę mi brakowało. Całość pozostaje klarowna i łatwa w odbiorze.

Mimo to Edyta potrafiła w niezwykle piękny i poruszający sposób przedstawić relację między Yudaiem a jego dziadkiem. To właśnie ona stanowi fundament całej historii i uruchamia ciąg wydarzeń, który niczym efekt domina wpływa na dalszy rozwój fabuły.

Jeśli chodzi o wyspę i podróż głównego bohatera, była ona naprawdę interesująca. Youluca - niewielka wyspa na Pacyfiku - została przedstawiona w bardzo przyjazny i obrazowy sposób, co zainspirowało mnie do stworzenia ilustracji, którą możecie zobaczyć na górze :) Społeczność i mieszkańcy Youluki byli ze sobą bardzo blisko związani, a ich relacje zostały opisane w wiarygodny i dopracowany sposób. Autorka stworzyła silną i spójną wspólnotę, która mimo braku więzów krwi wspierała się na każdym kroku.

W książce pojawiają się dwa wątki romantyczne, z czego jeden pozostaje tajemnicą. Relacja Kali i Yudaia momentami wydawała mi się nieco infantylna i niedojrzała, co bywało dla mnie męczące. Nie pojawia się ona jednak przypadkowo - jest silnie powiązana z drugim, stopniowo odkrywanym wątkiem, który nadaje całości większą głębię.

Poleciłabym tę historię przede wszystkim młodszym czytelnikom spragnionym lekkiej, wakacyjnej opowieści z wątkiem romantycznym i tajemnicą, którą stopniowo odkrywamy.

~ 𝐥𝐚𝐎𝐫𝐚
[𝑾𝒔𝒑𝒐́ł𝒑𝒓𝒂𝒄𝒂 𝒓𝒆𝒌𝒍𝒂𝒎𝒐𝒘𝒂]
Profile Image for Koovalska.
99 reviews11 followers
June 16, 2026
Od zawsze jednym z moich największych lęków było to, że kiedyś moi rodzice mogą mnie nie pamiętać… i właśnie ten temat w tej książce uderzył we mnie najmocniej 🥺 Główny bohater musi zmierzyć się z czymś, czego chyba każdy z nas najbardziej się boi – utratą wspomnień i świadomością, że osoba, którą kochamy, może pewnego dnia przestać nas rozpoznawać. To była bardzo emocjonalna historia, która skłoniła mnie do wielu przemyśleń. Autorka pięknie pokazuje miłość, bliskość i to, jak ważne są chwile, które tworzymy z drugą osobą. Oprócz samej fabuły całkowicie zachwycił mnie styl pisania Edyty Prusinowskiej. To była moja pierwsza książka tej autorki i już wiem, że na pewno nie ostatnia. Jej opisy natury były czymś przepięknym – miałam wrażenie, jakbym razem z bohaterami mogła poczuć zapach morza, usłyszeć szum fal i na chwilę przenieść się do tego świata. To jedna z tych książek, które nie potrzebują wielkich zwrotów akcji, żeby wywołać emocje. Czasami wystarczy pięknie opowiedziana historia i bohaterowie, którym naprawdę zaczyna się kibicować ❤️

[współpraca reklamowa]
Profile Image for blanka ꩜🦢.
49 reviews4 followers
August 17, 2026
Muszę przyznać, że się trochę zawiodłam. Oczekiwałam czegoś kompletnie innego, a strony mi się taaaak dłużyły, że nie byłam w stanie, na raz, przeczytać więcej niż 50 stron.

Po pierwsze, wydaje mi się, że odnalezienie Youlucki (sorry, jeśli źle odmieniłam) było trochę za łatwe, biorąc pod uwagę fakt, że nie ma jej w żadnych podręcznikach, a w internecie jest zaledwie kilka wpisów.

Zastanawiało mnie też to, że na wyspie KAŻDY nagle znał biegle angielski, a Kala (i może ktoś jeszcze) miała telefon i na luzie dzwoniła do Yudaia, gdy ten był na drugim końcu świata (skąd na takiej małej wyspie wi-fi, czy zasięg??)

Dodatkowo, na wyspie, na której (według mapy) żyje, nie więcej, niż 100 osób, jest poczta, są kurierzy, a nawet KAWIARNIA. Po co na takiej wyspie kawiarnia?

No i teraz sprawa pieniędzy- jakim cudem Yudaia było stać (nigdzie nie było napisane, że ma pracę)na to, żeby 2 razy polecieć samolotem i popłynąć statkiem w tą i z powrotem na Youlucke, a nawet, na jedną z podróży, zabrać chorego dziadka i pielęgniarkę? To musiało kosztować kupę kasy.

Uważam też, że książka mogłaby być trochę krótsza- momentami mnie, po prostu, zanudzała.

Na szczęście “Jesteś moim oceanem” nie ma samych minusów. Podobał mi się wątek z Jirotaiem i Neruni- byli mega słodcy, momentami nawet się wzruszyłam. Klimat wyspy też był fajnie oddany, za co plusik ode mnie.

2,75/⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Klaud.
224 reviews34 followers
July 6, 2026
jestem zakochana w wakacyjnym i swojskim klimacie jaki tu napotkałam. to historia nie tylko o pierwszej miłości oraz dorastaniu, ale także o sensie życia. jest to jedna z tych książek, która nie potrzebuje wielkich plot twistów by zaciekawić i poruszyć czytelnika <3
Profile Image for ~ ziz ~.
22 reviews
August 15, 2026
Miałam wysokie oczekiwania . Nie jest to zdecydowanie moja ulubiona książka od Edytki , ale była fajna. Cały zamysł wyspy i języka , który autorka sama wymyślała bardzo mi się spodobał. Znalazłam też dużo cytatów, które mnie urzekły. Zastrzeżenia jednak mam . Do połowy książkę czytało mi się szybko i płynnie , ale potem już mi się to dłużyło. Niepotrzebnie były dodane te strony, dało się to skrócić. Też liczyłam na bardziej zgłębioną relację Kali i Yuidaia , wydawała się prosta .

3/5⭐️
Profile Image for Kuba.
1 review
September 2, 2026
Cudowna książka sprawiał że czułem jakbym był na tej wyspie i te wszystkie doznania i gdybym widział te florę i faune cudowne doświadczenie .Wielki plus za wiersz i język fikcyjny który tworzył bardzo ciekawe odczucia co do książki i wprowadzał nutę ciekawość .
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Vic.
345 reviews
August 5, 2026
Widać duży postęp i większą dojrzałość autorki. Szkoda jednak, że pewne wątki znowu nie zostały pogłębione, a wręcz potraktowane z naiwnością. Książka jest na tyle długa, że był na to czas. Sama opowieść bardzo ciekawa i wciągająca, wiadomo - przewidywalna, ale to kwestia gatunku. Zdecydowanie cosy, comfert read ^^
Displaying 1 - 30 of 94 reviews