Jump to ratings and reviews

Lato Thomasa Manna

Co do mnie, widzisz, kocham wolność ponad wszystko na świecie, a zwłaszcza swobodę wybierania sobie miejsca pobytu.

Thomas Mann, Czarodziejska góra (tłum. Józef Kramsztyk, Jan Łukowski)

Letnia sielanka w Bawarii, 1918 rok. Rodzina Thomas Mann wynajmuje dom nad jeziorem Tegernsee. To miały być beztroskie miesiące – lecz świat zmienia się dramatycznie, a także sam pisarz wkrótce stanie się kimś innym.

Dzieci pływają i łowią płotki, ojciec wiosłuje, spaceruje i po raz pierwszy zdobywa górę, matka opiekuje się nowo narodzonym dzieckiem, a pies Bauschan drzemie w cieniu.

Sielanka – jednak pisarza dręczą troski. Niemiecka klęska w I wojnie światowej jest bliska, w powietrzu czuć rewolucję, a swoim antydemokratycznym manifestem Rozważania człowieka niepolitycznego Thomas Mann historycznie opowiada się po złej stronie. Z tego powodu poróżnił się z bratem Heinrichem, brakuje mu sił do pracy nad kolejnym wielkim dziełem – nad Czarodziejską górą.

Kerstin Holzer pisze z wciągająco i humorem o wyjątkowym lecie w życiu laureata Nagrody Nobla, o jego lękach i tęsknotach. To opowieść o odwadze do zmian i o tym, jak rodzi się jedna z najważniejszych książek w historii literatury światowej.

240 pages, Paperback

Published May 27, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Kerstin Holzer

5 books1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
97 (26%)
4 stars
146 (40%)
3 stars
98 (27%)
2 stars
14 (3%)
1 star
6 (1%)
Displaying 1 - 30 of 60 reviews
Profile Image for Alex.andthebooks.
796 reviews3,035 followers
July 3, 2026
Niezwykły portret nie tylko samego Manna, tego burzliwego lata 1918 roku, ale także jego trosk, rodzinnych więzi, ukrytych namiętności i samego narodu niemieckiego w przededniu przegranej wojny. Zdaje się nie mieć w sobie nic z „laurki” i szczerze mówi o przywarach.

Nie planowałam Czarodziejskiej góry, ale może jednak…?
Profile Image for Ellinor.
846 reviews386 followers
October 23, 2025
Nach meiner Lektüre von Der Zauberberg wollte ich mich gerne ein wenig mehr mit Thomas Mann beschäftigen. Da kam mir das Buch „Thomas Mann macht Ferien“ gerade recht. Es beschreibt eine Episode von drei Monaten im Sommer 1918 kurz vor Ende des 1. Weltkriegs. Thomas Mann macht mit seiner Frau, den fünf Kindern und seinem Hund Urlaub am Tegernsee. Er schreibt an der Erzählung „Herr und Hund“, verzweifelt am Zauberberg und macht sich Sorgen über das gerade veröffentlichte Manifest „Betrachtungen eines Unpolitischen“, welches nun gar nicht mehr angebracht erscheint. Neben all diesem ist er aber einfach Familienvater und versucht viel Zeit auch mit den Kindern zu verbringen.
Thomas Mann macht Ferien liest sich sehr gut und schnell. Vom Stil her fühlte ich mich stark an Florian Illies erinnert: Es ist diese Mischung aus Fiktion und Realität, die diese Bücher so lebendig macht. Die Ereignisse sind genau recherchiert, es gibt Zitate aus Tagebüchern und ein Quellenverzeichnis. Gleichzeitig gibt es wörtliche Rede, Szenen aus dem normalen Alltag. Dadurch wirkt alles so authentisch und lebensnah, ähnlich wie in einer Doku mit nachgestellten Szenen.
Zwischendurch gab es einen Abschnitt, in dem über andere Persönlichkeiten berichtet wurde, die ebenfalls das Oberland für sich entdeckten. Dies fand ich hier nicht ganz passend, da der Fokus eigentlich auf den Manns liegen sollte. Sehr spannend fand ich dagegen, wie sich gerade Katia (Thomas‘ Frau) für die Familie engagierte, wie sie es schaffte, in den Kriegszeiten immer wieder extra Lebensmittel oder ähnliches für die Familie zu besorgen.
Eine große Leseempfehlung! Ich freue mich jetzt schon auf das neue Buch von eben schon erwähntem Florian Illies, „Wenn die Sonne untergeht“, das diese Familie ein paar Jahre später erneut begleitet.
Profile Image for Marion.
292 reviews19 followers
September 28, 2025
Die Ferien 1918 am Tegernsee brachte für Thomas Mann nicht nur Erholung, sondern offenbar auch eine Veränderung in seiner Sicht- und Schreibart. Vor allem die Neuentdeckung Vaterliebe, die er in dieser Reife bisher nicht erleben konnte prägt diese Zeit.

„Setzt man Kinder in die Welt, so schafft man sich auch noch Leiden außer sich…, an denen man sich schuldig fühlt.“ Thomas Mann
Profile Image for Theresa Moos.
69 reviews2 followers
July 26, 2025
Las sich eher wie ein viel zu lang geratener journalistischer Text als ein Roman. Und als Psychogramm auch viel zu flach - aber vielleicht auch, weil ich den Plot „Männer entdecken das Menschsein“ einfach oft langweilig finde. Beispiel: „zu seinem eigenen Erstaunen erfährt Thomas Mann nun, dass „die Fessel des Mitgefühls“ seinem eigenen Wohlsein zuträglicher gewesen sei als „die egoistische Freiheit“, nach der ihn gelüstet hatte“ -schnarch.
Profile Image for Elwira Księgarka na regale .
290 reviews152 followers
May 31, 2026
„Lato Thomasa Manna” Kerstin Holzer to książka zbudowana bardziej z oddechów, spojrzeń i drobnych gestów niż z klasycznej fabuły. Nie ma tu wielkich zwrotów akcji ani dramatycznych deklaracji. Jest za to lato 1918 roku nad Tegernsee. Jednocześnie jest to statnie lato starej Europy. Rodzina Manna wynajmuje dom nad jeziorem, dzieci biegają po ogrodzie, pies Bauschan śpi w cieniu drzew, a sam pisarz próbuje pracować, choć coraz wyraźniej przeczuwa, że świat, któremu poświęcił swoje polityczne „Rozważania człowieka niepolitycznego”, właśnie się rozpada.

Holzer opowiada o tym czasie z delikatnością. Nie tworzy biograficznej laurki ani literackiego muzeum. Zdejmuje Thomasa Manna z piedestału i pokazuje go jako człowieka pełnego sprzeczności. Jako neurotycznego, pedantycznego, chwilami chłodnego, ale też czułego wobec dzieci i zaskakująco kruchego. To Mann jeszcze sprzed późniejszej legendy autora „Czarodziejskiej góry”, pisarz tkwiący w twórczym impasie, uwikłany w polityczny błąd, który historia bardzo szybko obróci przeciwko niemu. To moment, gdy człowiek nie odrzucił jeszcze dawnych przekonań, ale zaczyna przeczuwać ich moralną porażkę.

Klimat tej książki przypomina nieco stare fotografie, jest jak miękkie światło, spokojne kadry i świadomość katastrofy czającej się poza obrazem. Wojna nie wdziera się tutaj bezpośrednio do domu Mannów, lecz stale pulsuje gdzieś w tle, w brakach jedzenia, rozmowach dorosłych, napięciu społecznym, poczuciu końca epoki. Holzer stara się pokazać kontrast między dziecięcą beztroską a historycznym przesileniem. Mam wrażenie, dlatego Tegernsee staje się czymś więcej niż malowniczym pejzażem. Przeobraża się w przestrzeń przejścia między dawnym światem niemieckiego mieszczaństwa a nowoczesnością, która dopiero ma nadejść.

Czuć tutaj zapach jeziora, mokrego drewna, letniego deszczu i dusznych pokojów, w których Mann próbuje pisać. Holzer buduje emocje z rzeczy pozornie błahych, rodzinnych anegdot, spacerów z psem, dziecięcych zabaw czy rozmów prowadzonych półgłosem przy stole. To literatura, która nie krzyczy i nie odkłada się w czytelniku wielkimi traumami. To jedna z tych książek, które pozostawiają po sobie melancholię bardziej niż konkretne sceny. Holzer nie próbuje tłumaczyć historii ani wygłaszać wielkich tez. Interesuje ją chwila ciszy przed zmianą moment, kiedy człowiek siedzi jeszcze nad spokojnym jeziorem, słyszy śmiech dzieci i szczekanie psa, ale przeczuwa już, że po tym lecie nic nie będzie wyglądało tak samo.
Profile Image for Christoph.
63 reviews1 follower
October 6, 2025
Ein äußerst amüsantes Ferienbuch über eine achtwöchige Sommerfrische der Familie Mann nebst Hund Bauschan und Hauspersonal am Tegernsee.

Die Leichtigkeit und Aufbruchsstimmung, die in diesen zwei Monaten herrscht, ist insofern bemerkenswert, weil ansonsten viel im Argen liegt im Sommer 1918. Die Weltlage ist sowieso verheerend, der allgegenwärtige Mangel an Lebensmitteln und anderen Waren des täglichen Bedarfs macht sich auch bei einer wohlhabenden Familie wie den Manns bemerkbar, und Thomas Mann selbst wird von allerlei Ärgernissen geplagt. Zahnschmerzen, „Bauchmigräne“ und die nahende Veröffentlichung des reaktionären, von der Zeit bereits eingeholten Buches „Betrachtungen eines Unpolitischen“, wegen dem Ehefrau Katia und erst recht Schwiegermutter Hedwig Pringsheim gar nicht gut auf ihr „Rehherz“ bzw. ihren „Schwieger-Tommy“ zu sprechen sind.

Aber siehe da: Die gelöste Ferienstimmung, der See, Bauschan und nicht zuletzt die Verzückung über die jüngste Tochter Elisabeth helfen Thomas Mann, der sich schon bald in Richtung „Zauberberg“ aufmachen wird, aus dem Tief.

Eine ebenso vergnügliche wie lehrreiche Lektüre.
Profile Image for Dorota.
324 reviews
July 2, 2026
Cudowna, krótka rzecz o letnich wakacjach i poszukiwaniach samego siebie przez Tomasza Manna. Teraz tym bardziej czekam na nowe tłumaczenie "Czarodziejskiej góry" po polsku!
Profile Image for Marisa Fernandes.
Author 2 books52 followers
August 24, 2026
"Thomas Mann macht Ferien: Ein Sommer am See" de Kerstin Holzer passa-se nos meses de Verão (Julho, Agosto e Setembro), em 1918 (ainda antes da Primeira Grande Guerra terminar), aquando das férias da familia Mann em Tegernsee, na Baviera.
Talvez por isso seja um bom e interessante livro para ler no Verão!
A autora recorre as aspectos muito particulares de cada um dos elementos da família de Thomas Mann (traços de personalidade e padrões de comportamento), bem como a referências das suas obras já publicadas e/ou em preparação. É, portanto, um livro muitissimo indicado para todos aqueles que admirem e/ou sejam conhecedores da vida e obra de Thomas Mann.
Profile Image for Johanna Berger.
165 reviews8 followers
April 10, 2025
Eine Liebeserklärung an den Tegernsee und seine Landschaft und an Thomas Mann und seine Familie. Kerstin Holzer schreibt mit ironischer Distanz über komische und ernste Episoden in Thomas Manns Sommerferien 1918. Ihr Buch ist eine kenntnisreiche Darstellung eines Wendepunktes im Leben des Schriftstellers.
Sein Haus in Tölz hat er 1917 verkauft und das Geld ausgerechnet in Kriegsanleihen angelegt. Für die Sommerfrische 1918 muss die Familie also mieten. Hedwig Pringsheim, Katias Mutter, hat die Villa Defregger in Abwinkl vor der Ankunft der Familie inspiziert und für passend befunden. Mitte Juli bis Mitte September verbringt die siebenköpfige Familie samt Personal in dem Idyll am Ringsee, einem Teil des Tegernsees.
„Ich genoß das Wasser, das uns in Tölz so gänzlich fehlte, das Rudern, den Badestrand etc. beinahe so sehr wie die Kinder und war, komisch zu sagen, zum ersten Mal in meinem Leben auf dem Gipfel eines höheren Berges, dem Hirschberg, 1670 m, mit kolossalem Fernblick bei Sonnenaufgang in die tiefsten Alpen. […] Geschrieben habe ich auch ein bißchen, nämlich an dem Prosa-Idyll ‚Herr und Hund‘, mit dem ich nun gleich fertig bin.“ (Thomas Mann: Briefe 1889-1936)
Hitze, Regen Gewitter, Hagel. Der Sommer 1918 hat alles zu bieten. Die Kost ist karg, „Butterol“ aufs Brot oder Kunsthonig. Der Schwarzmarkt kann nicht viel helfen. Die Kinder sammeln Schnecken für den Mittagstisch. Der Vater arbeitet, rudert mit Katia über den Ringsee, geht täglich mit dem Hund Bauschan spazieren. Seine Erziehungsversuche an Bauschan schlagen allerdings fehl. Mit der Erziehung der Kinder hat er auch nicht viel zu tun. Das ist das Terrain von Katia. Die hat mit dem Haushalt, Personalproblemen und dem neuen Kind, der kleinen Elisabeth, genügend Arbeit. Die Großen sind sie sich selbst überlassen.
Thomas Mann hat Sorgen. Seine „Betrachtungen eines Unpolitischen“ sollen bald erscheinen. Er fürchtet die Reaktionen auf seine antidemokratische Verklärung des Obrigkeitsstaates. Er lenkt sich ab, der See „bildet für ihn einen natürlichen Schutzraum abseits des Weltenlärms“ und er schreibt an seiner Hundegeschichte „Herr und Hund“ und schließlich auch am „Gesang vom Kindchen“. Die kleine Elisabeth hat ihn sanfter und zugänglicher, hellhöriger für kindliche Bedürfnisse gemacht.
„In komischer Verzweiflung hatte ihr Vater zwar zuvor mitgeteilt, dass er sich im Fall einer fünften Schwangerschaft mit Petroleum übergießen und anzünden werde. Nun aber ist er hingerissen.“ Hier am See ist er nicht der „leberleidende Rittmeister“, wie ihn Katias Brüder genannt haben. Und am Ende des Sommers hat Katia schon wieder so ein Gefühl, als sei sie schwanger. „Thomas Mann ist eben nicht nur der Stararchitekt stilistisch makelloser Wendeltreppensätze.“
Klug zusammengestellt aus vielerlei Primärtexten und bestens recherchiert. Ausgestattet mit einer Auswahlbibliographie zu Autor, Werk und historischem Hintergrund.
Eine leichte Lektüre im Thomas-Mann-Jahr, sehr zu empfehlen!
Profile Image for Rosaswelt.
45 reviews5 followers
July 31, 2026
Ein leichte Lektüre, perfekt für den Sommer. Ein kleiner Einblick in das Leben der Familie Mann, in die Sommerfrische zwischen einer Villa am See und der Schneckensuche für das Abendessen. Zwischen dem Glauben, man sei unpolitisch und wolle einfach nur Ruhe durch die alte Ordnung, und den Veränderungen der Zeit, dem Kriegsende und dem Beginn der Demokratie.
Profile Image for Anastasia Kay.
619 reviews62 followers
July 27, 2026
Είναι στην κορυφή της λίστας μου με τα διαβασμένα βιβλία για φέτος το καλοκαίρι.
Μια έκπληξη γιατί δεν το περίμενα τόσο καλό όταν το αγόρασα!
Αν αγαπάς τον Τομας Μαν, αλλά κι αν δεν τον αγαπάς, αν θες να τον γνωρίσεις.... Αυτό το βιβλίο με την πολύ όμορφη γραφή και τις υπέροχες εικόνες θα σε πάει μαζί του διακοπές-αλλά στην παρέα έρχεται και όλη η οικογένειά του. Θα σε ταξιδέψει με τρενο, θα σε πάρει βαρκαδες μαζί με την αγαπημένη του Κάτια, σε μια υπέροχη λίμνη στην Βαυαρία, αλλά και βόλτες με τον αγαπημένο του σκύλο και ακόμη πεζοπορία μέσα στα δάση της περιοχής με φόντο τα βαυαρικά βουνά.
Ειλικρινά δεν ήθελα να το τελειώσω!
Δεν πρόκειται για μια βιογραφία, αν και έχει μέσα τέτοια στοιχεία. Η συγγραφέας βάζει την δική της πινελιά στο πορτραίτο του Τ. Μαν, μια άκρως γοητευτική γεμάτη χιούμορ και ευαισθησία πινελιά, και μαζί δίνει μια εικόνα των οικογενειακώς δεινών του Μαν και μαζί και της Γερμανίας κατά την διάρκεια του Α Παγκοσμιου Πολέμου, οπως και την θέση του Τ. Μαν απέναντι σε αυτά τα δεινά.
Πρέπει να πω ότι η εικόνα που έφερε μπροστά μου το βιβλίο είναι αυτή ακριβώς που σχημάτισα για τον συγγραφέα όταν διάβαζα τη νουβέλα του Ο Μικρός Κύριος Φριντεμαν.
Σίγουρα δεν είναι και τυχαίο που βρέθηκε για καιρό στην κορυφή των πωλήσεων στη Γερμανία.
Profile Image for Bartek Szeluga.
105 reviews3 followers
August 16, 2026
ciekawa perspektywa jak mogłyby wyglądać wakacje pewnego pisarza nad pewnym jeziorem, trochę idyllicznie, trochę refleksyjnie. w sumie to cała rodzinka miała całkiem spoko urlop, a gdyby ktoś kiedyś chciał napisać książkę "lato bartosza szelugi", to więcej byłoby o piciu i koncertach niż pływaniu łódką XD warto przeczytać, jeśli ktoś zna twórczość Manna, w innym przypadku, niekoniecznie.
Profile Image for Banikoe.
212 reviews1 follower
August 24, 2025
Nettes kleines Buch über Thomas Mann. Lies sich ein bisschen wie Tagebuch. Kein grosser Spannungsbogen oder Erkenntnisse.
Profile Image for ptaszko.
82 reviews6 followers
July 14, 2026
2.5 🌟 jednak okazuje się, że mało mnie obchodzi pies Tomasza Manna
112 reviews
July 13, 2025
En fin liten betraktelse om Thomas Mann. Bygger på dagboksanteckningar, brev och uppgifter från släktingar så det är väl en kort biografi om sommaren 1918. Perfekt för att fräscha upp min tyska som behöver fräschas upp mer! Jag gillar den.
Profile Image for Katja.
66 reviews
September 9, 2026
Näher kann man einem Schriftsteller wie Thomas Mann kaum kommen als in dieser Schilderung. Sympathisch menschlich beschreibt Kerstin Holzer eine Familie mit Stärken und Schwächen. Von Anfang bis Ende mit Spannung gelesen.
Profile Image for Planetka.
159 reviews6 followers
July 19, 2026
Spoiler alert: tego lata nie dzieje się nic przełomowego w życiu Manna.

A sorry... Boli go ząb. Kolejna książka, która obiecuje coś, czego później nie realizuje. Miałam dostać analizę momentu historycznego, intymną historię, jakąś próbę interpretacji jego życia wewnętrznego. Liczyłam przede wszystkim na jakieś ciekawe hipotezy dotyczące tego dlaczego i jak to się stało, że Mann z konserwatysty, ze zwolennika Austro-Węgier i I wojny światowej przeszedł na antywojenne pozycje.

Dowiedziałam się jedynie tyle, że kłócił się z bratem i być może ta prywatna zapalczywość doprowadziła go do uskrajnienia w konserwatywnych poglądach. Gdyby nie ten rodzinny spór, to być noże nie czułby potrzeby aż tak mocno wypowiadać się na tematy polityczne. Żona była za nim. Teściowa (feministka) przeciwko niemu. Najwięcej konserwatywnych poglądów wylał Rozważaniach człowieka apolitycznego. Spodziewał się, że ta książka zostanie źle przyjęta przez publiczność i krytykę. W zasadzie było przeciwnie. Recenzji (ze względu na wojnę) nie ukazało się wiele, ale na ogół były pozytywne.

I tyle. Następnie autorka wspomina o tym, że jego poglądy zmieniają się i następuje pragnienie pojednania z bratem.
ZERO POGŁĘBIONEJ ANALIZY I ZERO PRÓBY WYJAŚNIENIA DLACZEGO. Jestem rozczarowana.
Profile Image for Lea K.
81 reviews2 followers
June 26, 2025
Ein nettes kurzes Buch über Thomas Manns Sommer am Tegernsee. Familiär flapsiger Erzählstil. Gut recherchiert und unterhaltsam. Aber leider auch nicht viel mehr. Biografische Erzählungen sind einfach nicht so meins.
Profile Image for Nicolai Levin.
272 reviews3 followers
August 14, 2026
Im Sommer 1918 verbringt Thomas Mann mit seiner Familie die Sommerfrische am Tegernsee, in der vorübergehend unbenutzten Villa eines Malers. Kerstin Holzer zeigt uns in "Thomas Mann macht Ferien" den Künstler, die Familie, die Zeitläufte und die Landschaft.

Thomas Mann korrigiert in diesem Sommer die Druckfahnen für die "Betrachtungen eines Unpolitischen", an denen er sich seit drei Jahren müht und mit denen er Deutschlands Rolle im Krieg verteidigen will und vor allem seinem Bruder Heinrich für dessen franzosenfreundlichen Aufsatz über Emile Zola eins überbraten. Das Problem dabei: Der Kriegsverlauf hat das Buch schon vor seiner Drucklegung schlecht altern lassen, und auch Thomas Mann selbst steht längst nicht mehr mit dem Eifer von 1914 hinter seinen Positionen. Abwechslung findet er im Verfassen des heiter-unbeschwerten Büchleins "Herr und Hund", das er seinem Bauschan widmet.

Gattin Katja managt ebenso selbstlos wie selbstbewusst den Laden, sie organisiert Essen und ihre schwerreichen Eltern kommen für eine Woche zu Besuch an den See. Am Ende des Sommers wird sie bei der Rückkehr nach München feststellen, dass sie ein sechstes (und letztes) Mal schwanger ist.

Fünf Kinder haben die Manns. Erika, die Älteste, ist zupackend, praktisch und kreativ. Klaus ist zwölf, künstlerisch und schwierig. Der kleine Golo muss den Großen bei ihren Theaterinszenierungen helfen und wird zum Dank als vermeintlich hässlich verspottet. Monika träumt vor allem. Nur ein paar Wochen alt ist das Baby Elisabeth. In ihr erlebt Thomas Mann in diesen Wochen intensiver und unmittelbarer als zuvor das Vatersein, und er wird im kommenden Herbst über sie den "Gesang vom Kindchen" schreiben.

Die Natur am malerischen Tegernsee lockt schon zu diesen Zeiten zahlungskräftige Urlauber an, und auch Prominenz hat sich niedergelassen: Ganghofer, Thoma und der dickleibige Tenor Leo Slezak, der groteskerweise zum Abnehmen am See ist, während rundum kriegsbedingter und dramatischer Nahrungsmangel herrscht - selbst bei wohlhabenden Leuten wie den Manns.

Denn der Krieg dauert schon vier Jahre. An der Front steht es nicht gut um Deutschland, erst recht nicht, seit die Amerikaner mit vielen tausend Soldaten und neuartigen Panzern den Alliierten zur Seite gekommen sind. Und dann bricht dem Meister auch noch der Schneidezahn ab!

Kerstin Holzer schildert das alles höchst lebendig und unterhaltsam. Sie mischt szenische Beschreibung mit Fakten und Gedanken, die sie aus Tagebüchern, Briefen und anderen authentischen Quellen zieht. Erfundene Dialoge gibt es keine, es ist ziemlich ähnlich gemacht wie bei Florian Illies' "1913" - ich weiß gar nicht, wie ich die Genre-Schublade beschriften soll: Historische Skizze? Miniatur?

Jedenfalls ist das Motiv geschickt gewählt, und die Autorin bringt Zeitläufte, den Ortszauber, den Künstler und seine große, komplizierte Familie in ihren Beziehungen und Charakteren sowie das literarische Werk elegant und leicht zusammen. Das liest sich wunderbar und macht einfach Freude.

Denn Kerstin Holzer erliegt nicht der Krankheit so vieler, die sich mit dem "Zauberer" beschäftigen: Sie rutscht nicht in den Stil des Meisters (wie es etwa dem Mann-Biografen Klaus Harpprecht geschieht), sondern sie behält ihren eigenen schlichten, kraftvollen, süddeutschen Duktus - und das tut gut! Und sie zeigt, bei allem Respekt vor den Werken, keine ehrfurchtsvolle Lähmung, im Gegenteil: Mit freundlichem Spott bekommt der Olympier immer wieder eins in die Seite, wenn er sich allzu selbstverliebt und wichtig gibt.

Ich muss gestehen, vermutlich bin ich die ideale Zielgruppe für dieses Büchlein: Ich mag diese historischen Schlaglichter, ich mochte schon Stefan Zweigs "Sternstunden", ich fand "1913" großartig. Dazu kenne und schätze ich das meiste, was die Manns geschrieben haben, ohne ein allzu profunder Experte zu sein.

Wer so gar nichts von Thomas, Heinrich, Klaus, Erika, Golo gelesen hat - werden dem die Figuren überhaupt interessant? Ich kann es nicht sagen, umgekehrt vermute ich aber, dass jemand, der auch in den Briefen und Tagebüchern zu Hause ist, nicht viel Neues aus diesem Büchlein erfahren wird. Ob es trotzdem für eine erfreuliche Lektüre reicht? Auch das weiß ich nicht, für mich jedenfalls hat's ganz wunderbar gepasst.
Profile Image for MaBookSa.
84 reviews1 follower
July 11, 2026
Lato, które nie mija.

Ono trwa…

Pozostaje w pamięci niczym światło uwięzione w słowach.

Jak echo myśli unoszące się nad przeczytaną historią.
Jak cisza, która jeszcze długo wybrzmiewa po ostatnim zdaniu.

„Lato Thomasa Manna” to literacki pejzaż utkany z kapryśnej pogody, malowniczych krajobrazów, oddechu jeziora i wewnętrznych napięć człowieka, który nosi w sobie ciężar własnej legendy. To literatura nastroju i przenikliwego spojrzenia. Nie tyle rekonstruująca fragment życia wielkiego pisarza, ile pozwalająca zajrzeć w przestrzeń pomiędzy jego publicznym wizerunkiem a prywatnym doświadczeniem istnienia.

Tam, gdzie sława przestaje być abstrakcyjnym pojęciem, a staje się codziennością o ciężkiej, niekiedy - niewygodnej fakturze…

Kerstin Holzer nie wybiera monumentalnej biografii ani szerokiej panoramy życia noblisty. Skupia się na pozornie niewielkiej przestrzeni, która pozwala dostrzec coś znacznie większego: zmierzch starego świata, niepewność rodzącej się epoki i człowieka próbującego odnaleźć głos pośród historycznego zgiełku.

Thomas Mann wyłania się z tej opowieści jako jednostka uwikłana w paradoks własnej pozycji - jednocześnie wyniesiona i oddzielona. Podziwiana i samotna. Zanurzona w świetle, które nie zawsze ogrzewa…

Ale jest tu także codzienność, która cierpliwie przypomina, że nawet największe nazwiska literatury żyją pośród drobnych rytuałów, rodzinnych rozmów, niepokojów i zwyczajnych obowiązków. Obok wielkiego pisarza pojawia się mąż, ojciec, mężczyzna - zagubiony w swoich myślach i lękach. Próbujący ocalić porządek w rzeczywistości, która coraz wyraźniej wymyka się dawnym regułom.

Poruszająca okazuje się również obecność Bauschana - psa, który nie jest jedynie epizodem tej historii, lecz cichym świadkiem i towarzyszem ludzkich rozterek. W tej relacji człowieka i zwierzęcia kryje się coś niezwykle kruchego i prawdziwego: potrzeba bliskości, której nie potrafią zastąpić ani uznanie, ani wielkość, ani miejsce zajmowane w podręcznikach.

Holzer maluje narrację subtelną, niemal kontemplacyjną, w której światło i cień układają się w mozaikę wewnętrznych poruszeń, a każde zdanie zdaje się oddychać spokojem onieśmielającej refleksji. Lato nie jest tu tłem. Pełni rolę stanu zawieszenia: między intensywnością życia a doświadczeniem nieuchronnego przemijania. Między końcem jednego świata a niepewnym początkiem następnego.

Atmosfera tej książki porusza. Gęsta od niedopowiedzeń. Elegancka w swoim wyciszeniu, a jednocześnie - pełna emocji, które nie potrzebują głośnych deklaracji.

„Lato Thomasa Manna” przypomina, że za wielką literaturą zawsze stoi człowiek - ze swoją kruchością, samotnością i wewnętrznymi burzami, których nie dostrzega świat zapatrzony w pomnik. Pokazuje, że wielkie idee i przełomowe dzieła rodzą się nie tylko z uniesień, lecz także z codziennych lęków, chwil zwątpienia, beztroskich dni oraz pozornie nieistotnych gestów.

To lektura dla tych, którzy lubią słuchać ciszy między zdaniami. Dla tych, którzy w literaturze szukają nie tylko opowieści, ale i nastroju, który zostaje w pamięci dłużej niż fabuła.

Warto sięgnąć po tę książkę jak po chwilę oddechu wśród zgiełku - i pozwolić, by lato Thomasa Manna trwało nieco dłużej, niż pozwala na to czas.

Bo są takie tytuły, które nie kończą się wraz z ostatnią stroną.

One pozostają.

Niczym światło drżące na powierzchni jeziora.

Ciche.

Uparte.

Niegasnące.

I pamietajmy: wielkość nie chroni przed lękiem, nie uwalnia od codzienności i nie daje schronienia przed historią…

Polecam!💙
Profile Image for Dunja Brala.
684 reviews71 followers
July 24, 2025
„Monascella“ von Kerstin Holzer war für mich eine große Überraschung und hat mich sehr begeistert. Da ist es sicherlich nicht verwunderlich, dass ich dieses Büchlein über die Familie Mann auch lesen musste und es hat sich gelohnt.

Thomas und Katia Mann reisen mit ihren 5 Kindern an den Tegernsee, um sich zu erholen. Es sind Ferien und die Kinder sind befreit von allen Konventionen, tollen herum und haben ihren Spaß. Katia verbringt Zeit mit ihrem Thommy, kümmert sich um das Baby Elisabeth und schlägt sich mit den Dienstboten rum. Und der große Autor? Er schreibt, geht mit dem Hund spazieren, rudert mit seiner Frau übern See und empfängt Besuch.

Episodenhaft und trotzdem chronologisch nimmt uns die Autorin mit in den Kriegsommer 1918. Während wir von Mai bis September eingeweiht werden in die Ereignisse, die die Familie Mann beschäftigt, schweift Holzer auch immer wieder ab und lässt uns in die Zeit davor und auch danach blicken. Das macht sie so elegant, dass wir kaum merken, welche Fülle an Informationen wir so ganz nebenbei eingeflüstert bekommen.

Sie bindet sowohl die Region Tegernsee ein und versorgt uns mit kurzweiligen Informationen, als auch das Kriegsgeschehen mit all seinen Folgen. So bekommen wir nicht nur das Leben der Familie Mann im Sommer 1918 erzählt, sondern können nachfühlen, womit die Menschen damals im Allgemeinen zu kämpfen hatten.

Ich mag den Stil von Holzer, sehr gerne. Sie versucht, die Sprache der Zeit einzufangen, ohne gestelzt zu klingen und baut dabei auch moderne Redewendung ein, ohne dass es unecht wirkt. Fast hat man den Eindruck, einen Roman zu lesen, und man droht die große und sehr gute Recherchearbeit der Autorin zu übersehen. Es wirkt wie aus dem Ärmel geschüttelt, leicht und unprätentiös. Und wieder einmal muss ich mein Bild von dem extravaganten Autor revidieren. Vielleicht war er weniger eigen, als ich dachte. Besonders die Auseinandersetzung mit seiner Zuneigung zu jungen Männern fand ich sympathisch zu lesen. Auch die Vorstellung der Schwiegereltern finde ich sehr gelungen und immer wieder blitzt er doch durch der eitle und von sich selbst überzeugte Schriftsteller, der sich von außen zu betrachten scheint und zufrieden lächelt (auch dann noch, wenn sich seine Schneidezähne verabschieden)

Ein kurzweiliges Büchlein, dass in besonderer Art und Weise Input bietet, gleichzeitig gut unterhält und sprachlich sehr angenehm geschrieben ist.
Eine große Lesempfehlung für alle, die es mögen, wenn sich leichte Sommerlektüre (im besten Sinne) mit Wissensvermittlung verknüpft.
Profile Image for Saskia.
411 reviews33 followers
April 5, 2025
Mir hat dieses Buch wieder einmal gezeigt wie gerne ich doch über Thomas Mann lese. Schon in der Schule war ich beeindruckt von Mario und der Zauberer nachdem wir es besprochen haben und ungemein neidisch auf den Deutsch LK, der die Buddenbrooks lesen durfte. Bis heute habe ich es nicht geschafft das Buch zu lesen. Zuletzt habe ich auf Arte einen Bericht über den Zauberberg gesehen, im Anschluss hätte ich am liebsten das Buch angefangen zu lesen. Auch in diesem Buch spielt er eine große Rolle, ebenso wie Herr und Hund: Ein Idyll, welches ich definitiv lesen werde. Mit seinen Novellen komme ich (bisher) doch deutlich besser zurecht.

Kerstin Holzer gibt hier einen wundervollen Überblick in einen wichtigen Sommerurlaub von Thomas Mann: es ist der Sommer vor der Veröffentlichung von Betrachtungen eines Unpolitischen, hat vor dem Urlaub mit dem Zauberberg angefangen und während dieser Zeit schreibt an Herr und Hund. Es ist der Sommer in dem er seine Vaterrolle entdeckt und seine politischen Ansichten komplett auf den Kopf stellt. Gleichzeitig bekommt man tolle Einblicke in das Familienleben, denn nicht nur Thomas Mann ist Schriftsteller, sondern auch sein Bruder und die Kinder werden es auch. Wenn ein Buch Lust aufs Lesen von den Mann-Werken macht, dann auf jeden Fall dieses!
Profile Image for Jackspear217.
482 reviews11 followers
Review of advance copy received from Publisher
May 25, 2026
Trzeba zacząć od tego, że to bardzo urokliwa książka, opatrzona jeszcze bardziej klimatyczną okładką, zapowiadającą historię rozgrywającą się latem — zgodnie zresztą z tytułem. To opowieść o lecie noblisty, już nie tak sielankowym jak te z jego przeszłości. Kraj pogrąża się w wojnie, a on sam — co może zaskakiwać — opowiada się po niewłaściwej stronie konfliktu.

Jednocześnie jest to historia niezwykle spokojna i pełna uroku. Nie tylko ze względu na letnią aurę czy piękne krajobrazy, ale także przez atmosferę wyciszenia, która przenika całą opowieść. Nie jest to jednak spokój całkowity. Manna dręczą myśli o świecie zmieniającym się na jego oczach, osobiste problemy oraz dylematy dotyczące tego, co napisze jako niemiecki pisarz.

To bardzo subtelna, letnia opowieść, napisana pięknym, niemal lirycznym językiem. Pokazuje autora „Doktora Faustusa” z zupełnie innej, bardziej prywatnej strony. Krótka książka pozwala zobaczyć go nie tylko jako wielkiego literata, lecz także człowieka przywiązanego do rodziny, zmagającego się ze swoją seksualnością i twórczymi rozterkami.

Na niewiele ponad dwustu stronach Kerstin Holzer udało się zmieścić ogromny ładunek emocji, zachowując przy tym lekkość narracji. Dzięki temu poznajemy Thomasa Manna bliżej — nie tylko jako przyszłego giganta literatury, ale przede wszystkim jako człowieka.

Beztroska, której doświadcza latem nad jeziorem Tegernsee, okazuje się ambiwalentna. Z jednej strony mamy spokój, rodzinność i urokliwe pejzaże, z drugiej — moralne dylematy, lęk i niepewność wobec przyszłości.

Niezależnie od tego, co najmocniej przemówi do czytelnika, trzeba przyznać, że to książka piękna. Świetnie napisana, znakomicie wydana i po prostu fantastyczna. Polecam każdemu.

Egzemplarz otrzymałem w ramach współpracy barterowej z wydawnictwami @wydawnictwofilia i @filialiteracka
Profile Image for smak_slow.
383 reviews21 followers
August 24, 2026
Szalenie podobał mi się ten tytuł. Bardzo lubię czytać książka, które pokazują wielkich twórców od bardziej prywatnej, codziennej strony, i tutaj dostałam dokładnie to, czego oczekiwałam.

Autorka przenosi czytelnika do Bawarii roku 1918, nad jezioro Tegernsee, gdzie rodzina Thomasa Manna spędza lato. Z jednej strony mamy niemal idylliczne sceny: dzieci kąpiące się w jeziorze, łowienie ryb, spacery, pies drzemiący w cieniu. Z drugiej nad światem i samym Mannem zbierają się ciemne chmury. Wojna dobiega końca, Niemcy stoją u progu klęski i rewolucji, a pisarz zaczyna rozumieć, że jego dotychczasowe poglądy polityczne były błędem.

Nie miałam wcześniej pojęcia, że Mann był zwolennikiem I wojny światowej i że tak mocno opowiedział się po stronie konserwatywnego, antydemokratycznego myślenia. Bardzo podobały mi się również fragmenty dotyczące jego żony Katji. Autorka świetnie pokazuje codzienność tej relacji, nieidealnej, momentami trudnej, ale pełnej przywiązania i wzajemnej zależności. Interesujący był też stosunek Manna do dzieci, który wyraźnie zmieniał się na przestrzeni lat.

Ogromnym atutem książki są też liczne informacje o innych artystach i intelektualistach odwiedzających tamte regiony. Dzięki temu książka staje się nie tylko portretem jednego pisarza, ale również opowieścią o całym środowisku twórczym początku XX wieku. Czuć atmosferę miejsca, w którym sztuka, polityka i historia nieustannie się przenikają.

To nie jest klasyczna, sucha biografia, ale raczej literacki portret pewnego momentu w życiu wielkiego pisarza, lata, które stało się końcem dawnego świata i początkiem przemiany Thomasa Manna. Poza tym wydanie zachwyca :)
Profile Image for Ancla Müller.
1,112 reviews5 followers
July 3, 2025
Ein Buch über Thomas Mann, das nicht nur für Mann-Fans ist

**** Worum geht es? ****
Ein gänzlich anderes Buch über Thomas Mann: familiär, personenbezogen und philosophisch angehaucht. Holzer entführt uns in die Nachkriegszeit am Tegernsee und lädt ein, die Familie Mann in entspannter Umgebung besser kennenzulernen. Vater, Mutter und fünf Kinder machen Ferien.

**** Mein Eindruck ****
Was zunächst locker und leicht erzählt wird, wird nach und nach in den historischen Kontext eingeordnet. Hier und da unternimmt die Autorin gedankliche Ausflüge weg von der Familie und den Werken Manns. Das ist auch meine einzige Kritik an dem Buch: Der Fokus driftet stellenweise etwas ab. Doch die gründliche Recherche der Autorin macht das wieder wett. Ich habe eine ganz neue Sicht auf Thomas Mann gewonnen. Denn ja, er war ein Mann, der durch Monarchie, Diktatur und Demokratie ging. Die Zeit war so bewegt, und gerade die Ferien bilden dazu einen spannenden Kontrast – denn Familie Mann und viele andere lebten tatsächlich mitten in dieser bewegten Epoche.Ich fand es sehr schön, mehr über die Zeit mit den Kindern, den Hund und auch über die Ehe selbst zu erfahren. Das Buch ist angenehm unterhaltsam und zugleich anregend. Ich konnte einiges daraus mitnehmen.

**** Empfehlung? ****
Ich empfehle diese Erzählung allen, die mehr über eine Familie in den Ferien nach dem Ersten Weltkrieg erfahren möchten. Das Buch hält ein wertvolles Stück Zeitgeschichte fest. Und ja – Fans von Mann sollten hier unbedingt mitreisen.
335 reviews5 followers
June 5, 2026
Zanim powstało arcydzieło, był lęk.
Zanim świat poznał „Czarodziejską górę”, jej twórca musiał zmierzyć się z własnymi demonami.
Rok 1918. Koniec wojny.
Świat, jaki znano, właśnie kruszy się i tonie.
A w letniskowym domku nad jeziorem, Thomas Mann szuka ocalenia.
#latothomasamanna Kerstin Holzer to nie jest zwykła biografia. To intymny, głęboko psychologiczny portret. Powieść dokumentalna, która zdejmuje pisarza z pomnika i pokazuje go nagiego. Pełnego obaw. Zagubionego. Sfrustrowanego.
Zaglądamy w duszę noblisty.
Obserwujemy jego maski.
Patrzymy, jak miota się między rolą męża, ojca, a udręczonego twórcy. Widzimy jego trudne relacje z otoczeniem, różnice klasowe i… bezwarunkową miłość do psa, któremu później odda kawałek swojego literackiego serca.
Do tej pory Mann był dla mnie tylko nazwiskiem na okładce. Stronami, które przewracałam z mniejszym lub większym zachwytem.
Teraz stał się człowiekiem z krwi, napięć i pragnień.
Ta książka to piękna lekcja biblioterapii. Pokazuje, że największe rzeczy rodzą się z kryzysu. Zrozumiałam tu proces twórczy. Zobaczyłam, jak z bólu, niepewności i wibrujących emocji kiełkują pierwsze zdania jednej z najważniejszych powieści w historii literatury.

Stać z boku i patrzeć, jak rodzi się „Czarodziejska góra”?
Niezwykłe doświadczenie. Czysta magia.
Dla tych, których interesuje proces twórczy dzieł literackich.
Displaying 1 - 30 of 60 reviews