Jump to ratings and reviews
Rate this book

Czernica

Rate this book
Nie każda cisza oznacza spokój...

Trzydziestopięcioletnia Diana Drozd przyjeżdża do reaktywowanego po latach ośrodka kolonijnego w Beskidach, by rozpocząć pracę jako opiekunka na wakacyjnym obozie. Praca ma pomóc jej przetrwać najtrudniejszy moment w życiu.

Położona nad brzegiem jeziora Czernica skrywa swoje mroczne oblicze. Diana szybko dostrzega niepokojące sygnały: dziwne zasady wprowadzone przez kierownictwo, nagły wyjazd jednego z wychowawców, tajemnicze rysunki chłopca z mutyzmem, nocne wizyty nieproszonego gościa, listy z pogróżkami i czytelne tylko dla niej aluzje do tragedii z przeszłości. Pozostali opiekunowie bagatelizują jej obawy, a z czasem sami zaczynają się zachowywać w niezrozumiały dla kobiety sposób.

Kiedy w ośrodku dochodzi do wypadku, podejrzenia padają na Drozd. Mimo że opiekunka jest przekonana o swojej niewinności, narastają w niej wątpliwości, czy na pewno może ufać własnym zmysłom i pamięci.

Granica między rzeczywistością a koszmarem coraz bardziej się zaciera. Zło nigdy nie odchodzi na zawsze. Zwykle tylko zmienia twarz.

336 pages, Paperback

First published May 20, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Sylwia Bies

12 books6 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
6 (15%)
4 stars
11 (27%)
3 stars
11 (27%)
2 stars
11 (27%)
1 star
1 (2%)
Displaying 1 - 9 of 9 reviews
Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
1,065 reviews29 followers
May 27, 2026
Thrillery psychologiczne od lat fascynują mnie swoją duszną atmosferą, niejednoznacznymi bohaterami oraz nieustannym poczuciem zagrożenia, które rodzi się nie tyle z tego, co widoczne, ile z tego, co głęboko ukryte w ludzkiej psychice. To gatunek, w którym granica między prawdą a urojeniem zaciera się z każdą kolejną stroną, a największy lęk budzi świadomość, że nie zawsze można ufać nawet własnym zmysłom. Właśnie po tę mroczną, pełną napięcia estetykę sięga Sylwia Bies w swojej najnowszej powieści „Czernica”.
Sylwia Bies to autorka thrillerów psychologicznych, która ma na swoim koncie kilka bardzo dobrze przyjętych tytułów. Ja miałam dotąd okazję przeczytać tylko jedną z jej książek, jednak było to na tyle udane spotkanie z jej twórczością, że bez wahania sięgnęłam po najnowszy thriller autorki – „Czernicę”.

Trzydziestopięcioletnia Diana Drozd przyjeżdża do reaktywowanego po latach ośrodka kolonijnego położonego nad jeziorem Czernica w Beskidach. Kobieta podejmuje pracę opiekunki na wakacyjnym obozie, pragnąc uciec od trudnych doświadczeń i uporządkować swoje życie po bolesnych wydarzeniach.
Już od początku pobytu Diana dostrzega, że wokół ośrodka dzieje się coś niepokojącego. Dziwne zasady narzucane przez kierownictwo, tajemnicze zachowanie wychowawców, zagadkowe rysunki chłopca cierpiącego na mutyzm oraz anonimowe pogróżki sprawiają, że atmosfera staje się coraz bardziej duszna. Dodatkowo pojawiają się aluzje do tragedii sprzed lat związanej z tym miejscem.
Kiedy dochodzi do niebezpiecznego wypadku, podejrzenia zaczynają padać na Dianę. Kobieta stopniowo traci pewność, czy może ufać innym, a przede wszystkim — samej sobie.

„Czernica” autorstwa Sylwii Bies to thriller psychologiczny, który od pierwszych stron otula czytelnika duszną atmosferą tajemnicy i niepokoju. Było to moje drugie spotkanie z twórczością autorki i po raz kolejny okazało się niezwykle udane. W tej powieści znalazłam wszystko, czego oczekuję od dobrego thrillera — napięcie, mrok, świetnie wykreowanych bohaterów, narastające poczucie zagrożenia oraz historię, która stopniowo wciąga w swoją sieć tajemnic. Autorka po raz kolejny udowodniła, że doskonale potrafi budować klimat pełen emocji i psychologicznego napięcia.
Największym atutem „Czernicy” jest bez wątpienia jej klimat. Autorka fenomenalnie wykreowała mroczne, odizolowane miejsce, które niemal od pierwszych stron wywołuje niepokój. Ośrodek położony nad jeziorem staje się tutaj niemal osobnym bohaterem historii — tajemniczym, przytłaczającym i skrywającym wiele sekretów.
Bardzo podobało mi się również psychologiczne poprowadzenie fabuły. Czytelnik przez długi czas nie wie, komu może ufać, a napięcie stale narasta. Sylwia Bies świetnie gra na emocjach odbiorcy, podrzucając kolejne tropy i budując atmosferę niepewności. Dzięki temu trudno było mi odłożyć książkę, nawet na chwilę.
Na uwagę zasługują także bohaterowie, którzy nie są papierowi ani jednowymiarowi. Diana to postać pełna emocji, wewnętrznych lęków i wątpliwości, co sprawia, że wydaje się niezwykle autentyczna. Jej zagubienie oraz stopniowo narastający strach udzielają się czytelnikowi. Tajemnicze wydarzenia, dziwne zachowania wychowawców oraz coraz bardziej niepokojące sygnały sprawiają, że zarówno bohaterka, jak i odbiorca zaczynają kwestionować granicę między rzeczywistością a wytworem wyobraźni. Sylwia Bies prowadzi narrację w sposób, który nie pozwala ani na chwilę wytchnienia, stopniowo odsłaniając mroczne sekrety skrywane przez tytułową Czernicę. Polubiłam również sposób, w jaki autorka ukazała traumę, poczucie winy i wpływ przeszłości na teraźniejszość.
Ogromnym plusem była dla mnie także narracja oraz tempo akcji. Historia rozwija się stopniowo, ale ani przez moment nie czułam znużenia. Każdy kolejny rozdział dokłada nowe elementy układanki, a zakończenie naprawdę potrafi zaskoczyć.
„Czernica” to bardzo udany thriller psychologiczny z gęstą atmosferą, tajemnicą i świetnie budowanym napięciem. Sylwia Bies stworzyła historię pełną mroku, niedopowiedzeń i emocji, która skutecznie trzyma w napięciu aż do ostatnich stron.
To książka dla osób, które lubią nieoczywiste thrillery, duszny klimat odizolowanych miejsc oraz historie, w których przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Ja spędziłam z tą powieścią naprawdę świetny czas i z pewnością sięgnę po kolejne książki autorki.
147 reviews1 follower
May 28, 2026
nad Czernicą
wiatr ciszę splątał
z drżeniem wspomnień
niezmierzonych
szeptał o bólu,
szemrał o strachu,
a noc chłodne usta
przykładała do skroni
dreszczem otulała
duszy nie koiła
o siostrze szeptała
ran nie oswoiła

zabrało jezioro
do siebie
resztki światła
spokoju ostatki
pod taflą snu
wspomnienia kołysało
ciemne i bezradne
siostrzana miłość
w ciszy tonęła
lekko i bezwładnie
ramionami sny objęła
tak krucho, delikatnie

ona w dłoniach niosła
pokruszone łzy
i chwile podeptane
w środku bezsennej nocy
tyle miała słów
nienazwanych
ile cierpień miały jej oczy
z myśli do myśli
ból się chicho przesiada
las patrzy
noc słucha
dusza się wiecznie rozpada

są miejsca,
z których nigdy się nie wraca

Są chwile. Bywają momenty. Nie takie, które chce się pamiętać. Kleją się natrętnie i nie odchodzą. Przychodzą we wspomnieniach. Nieustannie. Czasem łzy mają ze sobą. Czasem nieśmiałe drżenie. Przenikają skórę. W najgłębsze warstwy wchodzą z impetem. Jezioro. Siostrzana dłoń, która znika. Ciało, które opada na dno. Taka ciemność nie da o sobie zapomnieć. Będzie drążyć korytarze w duszy. Nieustannie dźgać i kąsać. Nic tych wspomnień z nie wykreśli. Trzeba je nieść. Jak krzyż na ramionach zmęczonych.

Jak tu ciemno. Las pamięta. Las oddaje wspomnienia. Nie łagodzi krawędzi. Ściany nasiąkają wilgocią niespokojnych myśli. Mrok cierpliwie czeka, by w końcu duszę przysłonić. Miał być spokój. Letni obóz i zapomnienie od bólu. A tu jezioro, które powidoki przywołuje. Chłopiec, który strach rysuje. Czerń i czerwień. Schowane w środku kokory. Może to Czerniec. Leśny duch. A może człowiek. Podobno największy potwór.

W takim klimacie ciemnym i chłodnym czuję się dobrze. W takiej gęstości i niepokoju, co gdzieś tam skubie nerwy. Lubię, kiedy jest tak, że mnie oblepia napięcie. Wtedy czuję, że czytam. I tutaj tak właśnie było. „Czernica" pokazuje to, co w człowieku kruche, miałkie i ciemne. To, co nie odchodzi, a odżywa po latach. Nie da się oczu zamknąć na przeszłość i żyć. Nie zapomni się o ranach, które spustoszyły duszę. Nigdy. Polecam.
Profile Image for Logana.
634 reviews17 followers
Review of advance copy
May 16, 2026
Diana Drozd żyje w chronicznym stresie, boi się ciemności, lęki determinują jej życie, fobie stały się częścią jej osobowości. Dla niej ciemność to strach, a strach ją odrętwia, paraliżuje. Od kilku miesięcy jej lęki eskalują. Diana zmaga się z traumą z dzieciństwa, czuje się odpowiedzialna za utonięcie siostry. Dodatkowo mąż Diany uległ wypadkowi samochodowemu. Kobieta potrzebuje pieniędzy na kosztowną rehabilitację. Diana przyjmuje pracę kolonijnego wychowawcy na obozie w Czernicy. W miejscu, gdzie w nocy nawet drzewa wyglądają złowrogo. W pracy na obozie upatruje szansy na nowy początek, odzyskanie poczucia szansy. Wie, że nie może się poddać lękowi, bo musi zajmować się obozowiczami, jednocześnie obawia się, że ładunek cudzych cierpień, trudnych doświadczeń będzie dla niej przytłaczający. Czernica to niezwykły obóz. Dzieciom ma pomóc w powrocie do równowagi, stabilizacji psychicznej, a opiekunom zrehabilitować się za winy z przeszłości.

Diana ma epizody zaniku pamięci, halucynacje i przypadki okrucieństwa. Ma wrażenie, że widzi postacie, że w za­ro­ślach czaił się Czer­niec, legendarny potwór. Liczyła na wyciszenie psychiki, a ma ciągłe poczucie zagrożenia, popada w paranoję. Traci kontrolę, a obłęd coraz bardziej determinuje jej zachowanie, gdy zaczyna znajdować liściki z pogróżkami.

Sylwię Bies uważam za bardzo dobrą pisarkę. Skrupulatną, gdzie nie ma miejsca na niedokończone wątki, z rewelacyjnym stylem literackim. W "Czernicy" również znajdują się te elementy, ale fabuła nie trafiła do mnie. Potwór z legend, Czerniec, właściwie nie wiadomo, co ma wspólnego z wydarzeniami. W pewnym momencie historia przybiera na realności, ale jednocześnie traci na wiarygodności. Bohaterowie powieści, a jednocześnie uczestnicy obozu, to banda wyrzutów i psychopatów. Nawet bezludna wyspa nie tłumaczyłaby jakim cudem w jednym miejscu znalazło się tylu bezkarnych złoczyńców.
Profile Image for Anna Rydzewska.
508 reviews
June 18, 2026
Dobry thriller psychologiczny musi mącić w głowie, mieszać zmysły i wprawiać czytającego zarazem w ogłupienie, jak i chorą ekscytację. Te wszystkie warunki spełnia książka „Czernica”, która zaintrygowała mnie już samym tytułem. Sylwia Bies funduje swoim czytelnikom istną jazdę bez trzymanki, odurzającą wyprawę, naszpikowaną mrocznymi kłamstwami, otumaniającymi złudzeniami, prześladującymi demonami przeszłości i obezwładniającymi emocjami, które wiszą w powietrzu jeszcze długo po zakończeniu lektury. Jednym słowem, utalentowana pisarka popełniła dreszczowe mistrzostwo, które pozostanie w pamięci na bardzo długo!

Na ogromne brawa zasługują perfekcyjne, misternie skonstruowane, przemawiające postacie. Każda z nich skrywa mroczne sekrety, dlatego początkowa prawidłowa ocena nie jest możliwa. Bohaterowie żyją w sieci kłamstw, niedomówień, pozorów i to właśnie te maski nam prezentują. Biorąc pod uwagę, że mają być oni opiekunami na wakacyjnym obozie, robi się alarmująco. Gdy wychodzi na jaw, że dzieci, które dostaną pod opiekę, są naznaczone poważnymi traumami, atmosfera jeszcze bardziej się zagęszcza. Z każdą kolejną stroną robi się mroczniej, dziwne wypadki przeplatają się z wyrzutami sumienia, oskarżycielskimi spojrzeniami ze strony innych, a gdy dołączają do tego ataki paniki i leki, już zupełnie nie wiadomo, co jest prawdą, a co jedynie niepokojącym, wręcz przygniatającym wyobrażeniem… Kto tu tak naprawdę jest ofiarą, a kto katem?

„Czernica” to nieprzewidywalna, nasycona manipulacją, wyrzutami sumienia, chęcią zemsty i tajemnicami, dopieszczona obezwładniającym klimatem powieść, która wielokrotnie przyprawi Was o ciarki. Dopracowana, powalająca fabuła, mistrzowsko nakreślone portrety psychologiczne, zarówno postaci dorosłych, jak i dziecięcych, obarczonych wyniszczającymi traumami, mroczna atmosfera, angażująca wszystkie zmysły i zakończenie, po którym nie sposób się otrząsnąć. Absolutne mistrzostwo! Polecam!
209 reviews
June 10, 2026
Główna bohaterka, Diana Drozd, znajduje się w bardzo trudnym momencie swojego życia. Po utracie pracy podejmuje zatrudnienie w reaktywowanym ośrodku wychowawczym, położonym z dala od cywilizacji. To dla niej szansa, której nie może zmarnować, szczególnie że zmaga się nie tylko z problemami finansowymi, ale także z ogromnym ciężarem osobistych tragedii. Jej mąż od miesięcy pozostaje nieprzytomny po wypadku samochodowym, a wspomnienia traum z dzieciństwa wciąż nie pozwalają jej zaznać spokoju- siostra bohaterki utonęła na jej oczach..

Do ośrodka trafia grupa wychowawców i kilkanaścioro dzieci określanych jako „wyjątkowe”. Już sam sposób organizacji turnusu budzi niepokój. Brak terapeutów, brak specjalistycznego wsparcia i ludzie, którzy często nie mają doświadczenia w pracy z takimi podopiecznymi. Początkowo wydaje się, że wszystko jakoś się ułoży, jednak atmosfera szybko zaczyna gęstnieć.

Diana zaczyna otrzymywać tajemnicze listy z pogróżkami. Nie wie, komu może zaufać, a nawet czy może ufać sobie… Przez większość książki zastanawiałam się, czy Diana rzeczywiście jest w niebezpieczeństwie, czy może jej własne traumy sprawiają, że zaczyna dostrzegać zagrożenie tam, gdzie go nie ma.

Największą siłą tej książki jest klimat. Niepokój sączy się powoli, niemal niezauważalnie, aż w końcu staje się wszechobecny. Do tego dochodzą tajemnice skrywane przez bohaterów. Okazuje się bowiem, że nie tylko dzieci noszą w sobie trudne doświadczenia. Każdy z dorosłych przyjechał do Czernicy z własnym bagażem traum, poczuciem winy i sekretami, które za wszelką cenę chce zachować dla siebie.

To mroczna, momentami psychodeliczna i bardzo emocjonalna historia o traumie, pamięci oraz konsekwencjach wydarzeń, od których nie da się uciec. To bardzo dobry thrillery psychologiczny z duszną atmosferą.
Profile Image for Anna Sochacka.
788 reviews2 followers
June 26, 2026
Kolonie nad Jeziorem Żywieckim? Jestem na tak. Ale ośrodek kolonijny Czernica zdecydowanie nie ma w sobie nic z beztroskiej wakacyjnej atmosfery. Wręcz przeciwnie - od pierwszych stron intuicja podpowiada, że najlepiej jak najszybciej stamtąd uciekać.

Dzieci z trudną przeszłością, wychowawcy skrywający własne sekrety, gęsta od niechęci atmosfera i wszechobecne poczucie zagrożenia. Tajemnice, niedomówienia i narastający niepokój towarzyszą czytelnikowi na każdym kroku. Próbujemy zrozumieć źródło tej pozornie nieuzasadnionej agresji, a kolejne, niespodziewane zwroty akcji stopniowo przybliżają nas do odkrycia prawdy.

Główna bohaterka, Diana Drozd, podejmuje pracę jako opiekunka kolonijna. Już od pierwszych dni ma wiele zastrzeżeń zarówno do miejsca, jak i ludzi, z którymi przyszło jej pracować. Finansowe zobowiązania nie pozwalają jej jednak zrezygnować. Diana to niezwykle ciekawa i złożona postać - pełna lęków, fobii i wewnętrznych rozterek. Nie ufa ani sobie, ani własnym zmysłom, co sprawia, że trudno odróżnić rzeczywistość od tego, co podpowiada jej strach.

"Czernica" Sylwii Bies to mroczny thriller psychologiczny o pragnieniu zemsty, traumach z przeszłości i konsekwencjach skrywanych przez lata sekretów. To historia, która umiejętnie buduje napięcie, wciąga w duszną atmosferę i do samego końca nie pozwala być pewnym, komu można zaufać. Jeśli lubicie thrillery, w których największy niepokój rodzi się nie z krwawych scen, lecz z ludzkiej psychiki i narastającego poczucia zagrożenia, ta książka z pewnością przypadnie Wam do gustu.
Profile Image for Monika.
10 reviews
June 24, 2026
📍„Czernica” to klimatyczny, momentami naprawdę niepokojący thriller, napisany prostym, obrazowym stylem dobrze znanym czytelnikom Sylwii Bies. To historia, która bardziej buduje napięcie atmosferą i emocjami niż gwałtownymi zwrotami akcji.
📍Stary ośrodek kolonijny, dzieci z trudną przeszłością, skrzypiące domki, wilgoć i leśna izolacja tworzą duszny, niepokojący klimat, który Diana odczuwa niemal na każdym kroku. Autorka świetnie pokazuje, jak miejsce stworzone z myślą o bezpieczeństwie i wakacyjnej beztrosce stopniowo zaczyna budzić lęk, nieufność i poczucie zagrożenia.
📍Akcja nie pędzi, ale skutecznie trzyma uwagę i zostawia czytelnika z rosnącym niepokojem. Lokalna legenda o Czernieńcu, dziecięce rysunki, traumy, tajemnice i anonimowe liściki sprawiają, że trudno oderwać się od tej historii.
📍Liczyłam na mniej naciągane zakończenie — to właśnie ono podobało mi się najmniej w całej książce. Mimo to z czystym sumieniem mogę polecić zarówno przeczytanie, jak i przesłuchanie „Czernicy”, szczególnie jeśli lubicie thrillery z gęstym klimatem i psychologicznym napięciem.
Profile Image for Dagmara Bereta.
35 reviews
August 4, 2026
3.5/5 ⭐️

Choć początek był dla mnie momentami jakiś taki… lekko koślawy, rozkręcał się powoli i dialogi chwilami wydawały mi się mało naturalne, to druga połowa tego thrillera bardzo przyjemnie mnie zaskoczyła.

Puzzle wskoczyły na swoje miejsce, raz po raz mnie zaskakując.

Jednakże od początku powieści nie czułam tego silnego napięcia i niepokoju w tle, który sprawiłby, że późniejsze zakończenie przyniesie ogrom satysfakcji.

Widzę jednak duży potencjał w piórze pisarki, bo tajemnica została tu bardzo zgrabnie skryta.
Displaying 1 - 9 of 9 reviews