Wstrząsająca prawda i nieugięta walka o sprawiedliwość to motywy przewodnie w książce "Psycholog. Sprawa Andrzeja Samsona" Edyty Krześniak, która przeniesie Cię w sam środek jednej z najgłośniejszych i najbardziej bolesnych afer w historii polskiej psychologii. Poznaj kulisy skandalu, który na zawsze zmienił oblicze zaufania publicznego i ukaże mroczne zakamarki ludzkiej natury. To opowieść o tym, jak symbol autorytetu i pomocy stał się sprawcą niewyobrażalnych krzywd, a także o ludziach, którzy po latach odnajdują siłę, by przerwać zmowę milczenia i domagać się prawdy.
Edyta Krześniak, jedyna dziennikarka, która miała odwagę rozmawiać z Andrzejem Samsonem w areszcie, a także z jego ofiarami i ich bliskimi, powraca do tej sprawy po latach, by zebrać wszystkie elementy skomplikowanej układanki. To nie tylko relacja z wydarzeń, ale przede wszystkim głębokie śledztwo, które ma na celu dotarcie do sedna problemu: jak doszło do tego, że osoba darzona tak ogromnym zaufaniem, guru polskiej psychologii, mogła skrzywdzić tak wiele dzieci? I co najważniejsze, dlaczego środowisko psychologów przez lata nie podjęło się rzetelnego rachunku sumienia, pozostawiając ofiary z ich traumą?
„Psycholog. Sprawa Andrzeja Samsona” to reportaż, który zdecydowanie nie należy do łatwych lektur. To jedna z najbardziej wstrząsających polskich książek non-fiction. Autorka wraca do głośnej sprawy Andrzeja Samsona - znanego psychologa dziecięcego, wokół którego w 2004 roku wybuchł ogromny skandal związany z wykorzystywaniem dzieci oraz posiadaniem materiałów pornografii dziecięcej.
Największą siłą tej książki jest reporterska rzetelność. Autorka wykonała imponującą pracę, będąc jedyną dziennikarką, która rozmawiała zarówno z Samsonem podczas jego pobytu w areszcie, jak i z jego ofiarami oraz ich rodzinami. Po latach ponownie analizuje tę historię, próbując odpowiedzieć nie tylko na pytanie, co tak naprawdę się wydarzyło, ale również jak człowiek obdarzony tak ogromnym społecznym zaufaniem mógł przez lata funkcjonować bez większych podejrzeń. To sprawa, która do dziś budzi wiele kontrowersji. Trudno uwierzyć, że mimo licznych dowodów Samson nie został prawomocnie skazany, a jego wyjaśnienia dla wielu osób wydawały się wiarygodne.
Nie jest to jednak książka skupiona wyłącznie na procesie sądowym. Autorka porusza również temat mechanizmów milczenia, ochrony autorytetów oraz odpowiedzialności środowiska psychologicznego. Dużo miejsca poświęca głosom osób pokrzywdzonych i ich rodzin, ale oddaje także głos rodzinie Samsona oraz innym osobom związanym ze sprawą. Pokazuje, z jakimi konsekwencjami muszą mierzyć się ofiary traumy w dorosłym życiu, a także jak wygląda wieloletnia walka rodziców o sprawiedliwość w obliczu zmowy milczenia i manipulowania faktami.
To reportaż zdecydowanie godny uwagi - świetnie przygotowany, poruszający. Trzeba jednak pamiętać, że jest to bardzo trudna emocjonalnie lektura. Dotyka przemocy wobec dzieci, nadużycia zaufania oraz licznych systemowych zaniedbań, pozostawiając czytelnika z refleksją na długo po zakończeniu lektury.
Dużo materiału, jeszcze więcej pracy autorki, ale mam dużo zastrzeżeń. 1. Powtórzenia; autorka dziękuję redaktorce, ale naprawdę, powtórzeń jest strasznie dużo, a nie ma takiej potrzeby. 2. Brak aktualizacji i sprostowań autorki. Nawet jeśli Samson nazywa homoseksualnosc dewiacja, to autorka mogłaby to skontrować. Zresztą już wtedy, gdy rozmawiali. Nie pamiętam, jak bym określany autyzm, ale teraz wiemy, że nie jest chorobą. 3. Jedna z ofiar jest przesłuchiwana przy Samsonie w sądzie. Niby później autorka pisze, jak teraz to wygląda, ale dla mnie sama opowieść o strachu dziewczyny była drażniąca, bo ktoś, kto to czyta, a nie wie, że prawo się na szczęście zmieniło, może odłożyć książkę i nabrać przekonania, że nie warto iść do sądu. 4. Rozmowa autorki z tą ofiarą - retraumatyzujaca i niepotrzebna.
Dodatkowo: słuchałam tej książki i lektorka jest zdecydowanie nadmiarowa. Nie polecam.
Ta lektura była momentami obrzydliwa, ale nie jest to wina autorki, tylko A.Samsona i tego, czego się dopuścił. Bardzo dobry reportaż. Jestem mu w stanie wybaczyć pewne niedoskonałości, jak brak sprostowań niektórych wypowiedzi (brakowało mi komentarza autorki, gdy jej rozmówca mówił coś niemerytorycznego). Zdecydowanie nie dla każdego - dla wielu osób opisy mogą być zbyt paskudne. Sama będę odchorowywać jakiś czas to, co przeczytałam.
Kiedyś zaczął wypisywać do mnie 30 letni mężczyzna, który kolegował się z prowadzącym zajęcia z modelowania w mdk. Do dziś pamiętam mój strach, że może nadinterpretuje jego wiadomości. W mojej głowie pojawiało się myślenie: hej, może to nic złego, że on mi pisze "ale jesteś śliczna" "wyślij mi swoje zdjęcia". Sama jako nastolatka wpadłam w obawę, że oskarżę niewinnego człowieka o pedofilię. Z perspektywy czasu żałuję, że nie powiedziałam o tym nikomu, że nie zgłosiłam tego nigdzie. Staram się nie obwiniać, bo mając 11/12 lat byłam totalnie nieświadoma gdzie przebiegają się granice.
Moja historia na szczęście zakończyłą się zablokowaniem oprawcy, ale przed tym godzinami próbował mnie przekonać do spotkania na żywo, wymyślałam nowe wymówki, nowe kłastwa, żeby tylko się z nim nie zobaczyć. Wpadałam przez to w jeszcze większe wyrzuty - grzeszę kłamiąc albo nie będąc wystarczająco miła dla bliźniego.
Pamiętam ten niepokój, obrzydzenie i strach kiedy to po latach, w wieku 17 lat zobaczyłam go wsiadającego do autobusu, którym akurat jechałam. Dlatego niewyobrażalnym dla mnie jest to, co przeżyły ofiary Samsona. Nigdy też nie słyszłam o tej sprawie, ani jako dziecko, ani dorosła osoba.
Przykrym jest, że musieliśmy czekać ponad 20 lat na ustawę o zawodzie psychologa, że cała ta tragedia nie przyspieszyła tego procesu.
Ocena nie wiem czy w ogóle wypada dawać ocenę w gwiazdkach takiej książce Format audiobook
Nie pamiętam kiedy ostatnio usiadłam po skończeniu książki i płakałam, tak brzydko i głośno. Nie pamiętam żeby jakaś historia dotknęła mnie aż tak głęboko i osobiście. Zaufanie rodziców do lekarza, a zwłaszcza rodziców dziecka z niepełnosprawnością powinno być standardem, a to co ukazuje ta historia to najgorszy koszmar i piekło. Przeszywa mnie niewyobrażalny ból kiedy myślę o tych wszystkich krzywdzonych dzieciach, które nie mogły powiedzieć co je spotyka za drzwiami gabinetu „lekarza” który powinien być ich pomocą i wsparciem. Ważna książka, ważne świadectwo ale jest to strasznie przerażające.
Niemal 600 stron frustracji. Bardzo ciężki reportaż pod kątem opisów zdjęć, rozmów i kłamstw, które wokół tego wszystkiego się toczyły. Próba wybielenia osoby, która nie powinna być w żaden sposób usprawiedliwiona. Momentami obrzydliwa, ale najwyraźniej właśnie tak trzeba było to pokazać. Jako reportaż uważam, że jest bardzo rzetelny. A mnie tak na marginesie przeraża, że książki tego pedofila są dalej dostępne w internecie do kupienia. Tak samo na różnych portalach, takich jak Lubimy Czytać czy Goodreads, można wystawiać mu oceny. To powinno zostać już dawno zweryfikowane.
sprawa porażająca, wgniata w fotel. trudno będzie wrócić po niej do codzienności.
ALE reportaż jest zdecydowanie zbyt długi i pełen niepotrzebnych powtórzeń. dodatkowo brak sprostowań czy krytycznego komentarza przy wypowiedziach, które ewidentnie tego wymagały, sprawia, że książka momentami traci na merytorycznej wartości. sposób prowadzenia rozmów i zadawania pytań pozostawał wiele do życzenia. w wielu momentach brakowało wrażliwości i wyczucia.
Okropne jest to, że trzeba takich wstrząsających historii, żeby uzmysłowić sobie, że jak perfidny i wstrętny może być człowiek. Jaką krzywdę potrafi wyrządzić i jakie mechanizmy uruchamia aby tego sobie nie uświadomić. Jak trudno otrząsnąć się z traumy i jak polski system sądowy jest nieudolny. I że jesteśmy takim zacofanym krajem. Aż się przysłowiowy scyzoryk otwiera. Oraz oczy, które przecieramy ze zdumieniem.
Lektura obowiązkowa dla każdego psychologa i psychoterapeuty. Moi wykładowcy na studiach dzielili się swoimi wątpliwościami co do winy Samsona i tym samym mi też je zaszczepili. Ta książka jest jak szczepionka - nie wolno nam lekceważyć sygnałów, wątpliwości, nie wolno nam odsyłać do specjalistów, o których wiemy że nie korzystają z superwizji i funkcjonują poza środowiskiem. Jak to możliwe, że nie ma ogólnopolskiej debaty na temat tego, co tu zostało ujawnione?
Porządny reportaż i obnażona prawda. Ilu jeszcze takich Samsonów jest idealizowanych w przestrzeni publicznej ? Przeczytałam jednym tchem choć momenty opisów rzeczy których dopuszczał się Samson zamrażały mój mózg i powodowały mdłości, ale to było potrzebne żeby uświadomić sobie skalę krzywd .. Obrzydliwy, zły człowiek .
Bardzo trudna w odbiorze, ale i ocenie. Zakres tematyczny jest znacznie szerszy, choć sprawa Samsona jest jej centralnym punktem, to autorka porusza całe spectrum problematyki związanej z pedofilią. To sprawia, że z jednej strony otrzymujemy znacznie szerszy, i bogatszy kontekst. Z drugiej jednak czasami można odnieść wrażenie, że jesteśmy na dalekich obrzeżach tematu określonego w tytule.
Książka podczas której ma się prawdziwe mdłości, a fragmenty z wywiadów w samsonem wywołują najprawdziwszy gniew. Poruszyła mnie okropnie. Ale gdyby nie ciągłe powtórzenia byłaby o połowę krótsza. I to byłoby lepsze
Pomijając kaliber tematu, to jak dla mnie jest to po prostu słabo napisane. Jest wielogłos, próba obiektywizmu, praca na źródłach – to się chwali, ale nie ma dobrego redaktora, który wziąłby to za pysk i wydupił tak z połowę i nadał temu jakiś kształt.
Reportaż strasznie ciężki momentami, trzeba kartkować. Ale świetny i ważny. Bardzo ciekawa też druga część, poswiecona rozmowom, komentarzom. Bardzo polecam.
bbb dobry reportaż, mały minus za niektóre wywiady (zbytnie wchodzenie w życie prywatne ofiar, rozgrzebywanie ran,zdradzanie przez autorkę prywatnych sfer życia córki) i chaos wątkowy na początku