Jump to ratings and reviews

Pod włoskim niebem

Ponoć jeśli ktoś nie wierzy w miłość od pierwszego wejrzenia, los prędzej czy później udowodni mu, jak bardzo się myli.

Świat jest dziś pełen ludzi marzących o wielkiej, prawdziwej miłości, takiej wyjątkowej, jedynej w swoim rodzaju. Ale Liwia i Artur wcale jej nie szukają.

On – zwyczajny mężczyzna, który pilnie strzeże swojego prywatnego życia. Ona – artystka o niespokojnej duszy i tajemniczej przeszłości.

Spotykają się przypadkiem w samolocie. Nie pasują do siebie wcale, a jednak rozumieją się zaskakująco dobrze. Między uliczkami starego Rzymu, pod włoskim słońcem rodzi się uczucie, które nigdy nie powinno się zdarzyć. Bo cena za bycie razem może okazać się zbyt wysoka.

Czy da się pogodzić dwa różne światy? Czy Liwia i Artur odważą się zaryzykować wszystko? Czy tym razem miłość naprawdę zwycięży?

To opowieść o uczuciu, które pojawia się w najmniej odpowiednim momencie – i nie pyta o zgodę. O wyborach, które potrafią zmienić wszystko, oraz o tym, że czasem powrót do "zwyczajnego” życia wcale nie oznacza powrotu do tego, kim było się wcześniej. Bo bywa, że to, przed czym uciekamy najdłużej, jest jedyną drogą, by naprawdę zacząć żyć.

272 pages, Paperback

First published June 3, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Krystyna Mirek

72 books26 followers
Pisarka, autorka książek obyczajowych, mama czwórki dzieci (trzech dorastających córek i jednego małego synka). Na swoim koncie ma ponad dwadzieścia powieści.
Jest absolwentką polonistyki UJ w Krakowie. Przez wiele lat pracowała w szkole, obecnie pisarstwo stało się dominującym zajęciem w jej życiu zawodowym. Pisze książki obyczajowe mocno osadzone w realiach życia. Fabuła nie stroni od problemów, ale niesie pozytywne przesłanie. Autorka zachęca kobiety, by się nie poddawały wobec trudności losu, ale walczyły o miłość, rodzinę, marzenia.

Ratings & Reviews

What do you think?

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
6 (15%)
4 stars
9 (23%)
3 stars
13 (33%)
2 stars
11 (28%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 9 of 9 reviews
Profile Image for Anna Rydzewska.
519 reviews
July 1, 2026
„Pod włoskim niebem” to powieść, jaka obezwładnia już od pierwszej strony i trzyma w swych hipnotyzujących sidłach jeszcze długo po zakończeniu czytania. Głęboka, niesłychanie życiowa, poruszająca i zniewalająca, a wszystko to dopełnione doskonale nakreślonymi bohaterami, których szyderczy i niesprawiedliwy los doświadczył zbyt mocno. Czy postawił ich na swojej drodze, by wzajemnie się uleczyli i uwierzyli, że szczęście miłosne i rodzinne jest dostępne również i dla nich? Czy nie jest za późno na nowy początek?

Już sam wstęp udowadnia, że Autorka nie boi się trudnych tematów, a więc czytelnik otrzymuje gwarancję, iż będą się one przewijały przez całą, dotykającą duszy opowieść. Nadaje to historii angażującego, refleksyjnego charakteru. Kolejne sekrety, bolesne doświadczenia bohaterów odkrywane są stopniowo, po to, by w końcu przytłoczyć, rozsypać serce w drobny mak. Z każdą kolejną stroną historia przeszywa jeszcze mocniej, a pisarka gra na czytelniczych emocjach niczym prawdziwy wirtuoz.

Manipulujący, wpływowy były mąż, szantażujący opieką nad dzieckiem, kariera, wymagająca poświęceń, brak wsparcia ze strony matki, a z drugiej strony samotne ojcostwo, wymagające całkowitego poświęcenia, przeplatające się z pracą związaną z wyjazdami. Bezsprzecznie, szyderczy los nie oszczędza bohaterów, a gdy wreszcie daje im namiastkę szczęścia, to tylko po to, by za chwilę z nich brutalnie zakpić. Czy dwójka samotnych rodziców po przejściach, zmagających się z opinią publiczna i dręczącym, nieustępliwym byłym mężem, ma szansę ułożyć sobie życie i zaznać upragnionego rodzinnego szczęścia?

„Pod włoskim niebem” jest chwytającą za serce, nieobliczalną, angażującą historią, która wciąga już od pierwszej strony i trzyma w niemiłosiernym napięciu do samego finału. Doskonale nakreślone, mocno doświadczone życiowo postacie, ciemne strony sławy, toksyczna relacja i rodząca się dojrzała miłość, przed którą postawiono zbyt wiele przeszkód. Polecam gorąco!💖
Profile Image for atrament_na_papierze.
126 reviews1 follower
June 9, 2026
„Pod włoskim niebem” Krystyny Mirek to historia Liwii i Artura, którzy poznają się w samolocie wracającym z Włoch. Ona wraca z występu, on z pracy. Krótka rozmowa podczas lotu wydaje się jedynie miłym epizodem, ale los postanawia napisać dla nich zupełnie inny scenariusz. Gdy po pewnym czasie wpadają na siebie ponownie w Krakowie, okazuje się, że to nie koniec tej znajomości. Wkrótce planują wspólną podróż do Rzymu, a między nimi zaczyna rodzić się coś wyjątkowego...

To historia, która przypomina, że miłość nie zawsze przychodzi wtedy, gdy jej szukamy. Czasem pojawia się nagle, wywraca wszystko do góry nogami i zmusza do zadania sobie najważniejszego pytania: czy mamy odwagę zawalczyć o własne szczęście?
W tej książce pokochałam nie tylko bohaterów, ale też klimat. Włoskie uliczki, słońce, emocje i ta wyjątkowa atmosfera sprawiły, że przez kilka godzin byłam gdzieś daleko od codzienności. 🇮🇹☀️
Krystyna Mirek po raz kolejny udowodniła, że potrafi pisać o uczuciach w sposób prosty, ale niezwykle poruszający. Bez przesady, bez sztuczności. Tak, że momentami miałam wrażenie, jakbym nie czytała historii Liwii i Artura, ale wspomnienia kogoś bliskiego.

Ta książka zostawiła mnie z refleksją, że czasem największe zmiany w życiu zaczynają się od jednego przypadkowego spotkania. I że warto otwierać serce, nawet jeśli rozsądek podpowiada coś zupełnie innego.
Jeśli lubicie historie, które wzruszają, dają nadzieję i sprawiają, że po zamknięciu ostatniej strony jeszcze długo o nich myślicie — bardzo Wam polecam. ❤️

⭐ Moja ocena: 8/10

(współpraca reklamowa: Wydawnictwo Luna)
Profile Image for Daria.
197 reviews
July 23, 2026
Liwia jest znaną i cenioną artystką z tajemniczą przeszłością. Artur to zwykły facet, który pilnuje prywatności. Jedno przypadkowe spotkanie w samolocie zmienia ich życie na zawsze. Różni ich wszystko ale rozumieją się niemal bez słów. Włoskie niebo sprawia, że kiełkuje między nimi uczucie. Jednak ich relacja niesie za sobą sporo konsekwencji...

✨

Kolejna świetna historia autorki. Uwielbiam ją za to, że choć momentami można się rozmarzyć za bardzo to mimo tego mogłaby się naprawdę wydarzyć. Nie jest to skrajnie wymyślona, nierealna historia. I to jest piękne.

To wspaniała opowieść o tym, że miłość może pojawić się w najmniej odpowiednim momencie. Czasem jest trudna, na jej drodze staje wiele przeszkód. Jednak przy odrobinie starań ma prawo przetrwać.

Pani Krystyna stworzyła historię w miarę lekką z romantyczną nutą. Taką, którą czyta się z uśmiechem na twarzy, ale momentami też z nerwami. Postać byłego męża Liwii doprowadzała mnie do szału. Miałam ochotę nastrzelać mu po pysku i to za każdym razem gdy się pojawiał. Jednak bez niego ta książka byłaby zbyt spokojna.

Takie opowieści ogrzewają moje serce i duszę. Dają nadzieję, a jednocześnie pokazują, że nawet te drobne decyzję przez nas podejmowane, mogą mieć poważne konsekwencje.

Idealna książka na lato istnieje!

338 reviews3 followers
June 8, 2026
Uwielbiam twórczość @krystyna.mirek.pisarka ❤️ Choć wcześniejsze spotkanie nie należało do zbytnio udanych to z radością podeszłam do kolejnej nowości❤️🍋 I było ono bardzo udane🍋

To są tego typu historie przy których odpoczywam i nie muszę za bardzo skupiać się nad fabułą, bo jest lekka i niewymagająca🍋❤️ Nie ukrywam, że ta historia ma wiele niedociągnięć i wydawać, by się mogło, że jest zbyt banalna i nierealistyczna. Ale czy taka nie może być? Tu włączamy myślenie typowo optymistyczne, lekko unosimy się nad ziemią i wierzymy, że tak mogłoby być❤️

Liwia i Artur trafiają na siebie w najodpowiedniejszym momencie swojego życia. Potrzebują wsparcia, miłości, ciepła i opieki. Tym dla siebie się stają, choć wcale od siebie tego na początku nie oczekują. Tak bardzo różni, a tak bardzo sobie potrzebni.

Włoski klimat, kosz soczystych i pachnących cytryn, spojrzenia pełne miłości i ONI❤️🍋

Ja gorąco polecam🍋
Profile Image for Agnieszka.
433 reviews1 follower
June 14, 2026
„Pod włoskim niebem” to książka, która niestety nie będzie należeć do moich ulubionych, bo ta historia totalnie do mnie nie trafiła, liczyłam na uroczy romans wśród rzymskich uliczek i nie do końca to dostałam.
Moim zdaniem głównym problemem tej książki jest tempo akcji, najpierw przez prawie 70 stron (a książka ma ich z 250) czytam jak siedzą w samolocie i rozmawiają, żeby po 2 dniach znajomości rzucać wszystko i budować wspólne życie. Mamy tu do czynienia z dorosłymi ludźmi, którzy mają swoje dzieci i bagaż życiowych doświadczeń, a tymczasem... po zaledwie jakiś 72 godzinach od poznania podejmują decyzję, że będą razem mieszkać, no ok może sytuacja trochę im w tej decyzji pomogła, ale jednak to były raptem 2 wspólnie spędzone dni, no umówmy się, dla mnie to totalna abstrakcja.
Okrutnie brakowało mi tutaj stopniowo rodzącego się uczucia, tych małych gestów i budowania napięcia, które sprawiłyby, że uwierzyłabym w tę relację, że sama czułabym te motyle w brzuchu. Zamiast tego dostałam ekspresowy romans, który ciężko traktować poważnie jeśli już na samym wstępie główny bohater obserwując jak jego przyszła luba je pomarańcze stwierdza, że to najpiękniejszy moment jego życia, no cóż, może jestem mało romantyczna, ale jedzenie cytrusów jako życiowe oświecenie to dla mnie lekka przesada. Ponadto typ ma 186cm i przez prawie stronę ubolewa nad swoim ponadprzeciętnym wzrostem i że mama musiała mu doszywać nogawki do spodni, no cóż tak się składa, że ani mój brat (196cm), ani szwagier (190 cm), ani mąż (186), ani najlepszy przyjaciel męża (200cm), nie mierzyli się z takimi problemami jak ten nasz gigant Artur, baa ja mam 180cm 😅. Można się czepiać wielu rzeczy, ale niektóre sceny zamiast wzruszać, po prostu mnie bawiły 😅.
Książka miała potencjał na klimatyczną, ciepłą opowieść z piękną Italią w tle, z całkiem ciekawym doświadczeniem życiowym bohaterów, ale ich infantylne zachowania i brak realizmu całkowicie zepsuły mi tę historię.
Jeśli szukacie głębokiej, dojrzałej historii miłosnej, to pod tym włoskim niebem raczej jej nie znajdziecie, ale wierzę, że znajdzie się spora rzesza odbiorców do których ta historia miłosna trafi, no tym razem nie byłam to ja.
Profile Image for Agata Podgórzak.
74 reviews
July 13, 2026
Bardzo przyjemne. Nie jest to jakaś niewiadomo jak porywająca historia, ale miło się słucha i nie widzę tak naprawdę żadnych wad.
1 review
July 21, 2026
Ciekawa i wciągająca, ale nie migę się oprzeć wrażeniu, że nieco nieprawdziwa.
Displaying 1 - 9 of 9 reviews