Jump to ratings and reviews
Rate this book

Hiding from the Rain

Rate this book
Spin-off hokejowej serii Thin Ice Games!

Sienna Sullivan ucieka od swojego dawnego życia i od przekonania, że zawsze robiła coś niewłaściwie. Stara się być niezależna i… dzielna. Ale nie jest to takie proste, kiedy w pracy chcą dać ci czternastogodzinną zmianę, szef to obrzydliwy seksista, rachunki rosną z miesiąca na miesiąc, zakupy same się nie zrobią, a do tego ocenia cię najważniejszy członek jury: własny czteroletni syn.

Jakby tego było mało, jest jeszcze mieszkający obok przystojny hokeista. Kiedy ten facet stał się dla niej tak bliski? Jak doszło do tego, że ma klucze do jej mieszkania?

Tymczasem mogłoby się wydawać, że Rainerowi Rhodesowi niczego nie brakowało. Kariera sportowa w jednym z najlepszych klubów NHL, uwaga płci przeciwnej, pieniądze, ciągłe wycieczki i ludzie robiący o nim materiały w mediach społecznościowych.

A jednak to życie nagle zaczyna mu się wydawać puste… dopóki nie zjawia się ona.

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.

547 pages, Paperback

Published June 17, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Ewa Remek

6 books35 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
84 (65%)
4 stars
34 (26%)
3 stars
6 (4%)
2 stars
4 (3%)
1 star
1 (<1%)
Displaying 1 - 26 of 26 reviews
Profile Image for papierowaszyszka.
56 reviews2 followers
June 17, 2026
Za każdym razem, gdy kończę kolejną książkę Ewy, płaczę jak nienormalna. Jestem strasznie zżyta ze wszystkimi bohaterami. Sienna, Caleb i Rain, ta trójka ma całe moje serce. Tak samo jak poprzednie książki Ewy, również ta wywołała we mnie mnóstwo emocji, czułam dosłownie wszystko czytając ją. To, co te historie ze mną robią, to prawdziwy rollercoaster, kocham kocham kocham

Czytajcie książki Ewy!!!
[współpraca reklamowa]
Profile Image for Natalia.
63 reviews
June 20, 2026
Sienna Sullivan przy pomocy dawnej znajomej Ollie przeprowadza się ze swoim czteroletnim synkiem, Calebem, do Minneapolis. Tak się składa, że wprowadza się obok Raina Rhodesa - gwiazdy NHL i przyjaciela Ollie. Sienna jest chaotyczna, roztrzepana, ale jest cudowną mamą dla swojego synka. Zmaga się z niską samooceną po toksycznym związku z ojcem swojego dziecka i przekonaniem, że wszystko musi robić sama i nie może pozwolić sobie na żadną pomoc.

Rainer Rhodes to gwiazda NHL, wszyscy jego przyjaciele są już żonaci i mają dzieci lub się ich spodziewają. Rain również pragnie założyć rodzinę i w końcu mieć kobietę, która będzie z nim bezinteresownie. Jest trochę samotny, mimo, że ma dużą grupkę przyjaciół, ale nie doświadczył jeszcze prawdziwego zakochania. Ma spokojny charakter i wie czego chce od życia. Rain ma wielkie serce i okazuje to na wszelkie sposoby. Od kiedy poznał Siennę i jej synka robi wszystko aby się do nich zbliżyć - nawet pożyczał syna Braydena, aby udawać, że to jego dziecko, żeby tylko mógł spędzić więcej czasu ze swoją nową sąsiadką.

Sienna nie rozumie dlaczego jej sąsiad zainteresował się właśnie nią i co jest w niej takiego, skoro uważa siebie za zwykłą przeciętna dziewczynę z problemami. Wzniosła wokół siebie gruby i wysoki mur, żeby nikt już jej nie mógł zranić. Rainowi ciężko na początku się przez niego przebić, jednak jest bardzo cierpliwy i z czasem zdobywa zaufanie Sienny, pokazuje jej, że może na niego liczyć i nie musi ze wszystkim radzić sobie sama. Dodatkowo Caleb, synek Sienny, od pierwszego poznania zdobył serce Raina.

Sienna kiedy poznaje grupkę przyjaciół Raina zaczyna się otwierać, dostrzega, że może stworzyć z nimi relacje przyjacielską, której nigdy nie miała, a dziewczyny przyjmują ją do swojego kręgu, jakby znały się od dawna.

Ewa znowu to zrobiła! Dała nam faceta, który jest totalną zieloną flagą, który dla swojej kobiety zrobi wszystko, byle trochę ją odciążyć. Rain pomału odbudowuje pewność siebie Sienny drobnymi gestami i rozmowami. Wspiera ją całym sobą we wszystkim. Sienna wychodzi na prostą ze swoimi problemami i widzi w Rainie mężczyznę, z którym może spędzić resztę życia. Widzi jak bardzo zależy mu na niej i na jej synku, jak bardzo się dogadują i lubią spędzać ze soba czas. Jak zawsze u Ewy akcja dzieje się w swoim tempie, nic nie jest przyspieszone. W książce jest wiele momentów, które uwielbiam, ale najbardziej lubię te kiedy Rain spędza czas ze Sienną i Calebem razem - zwłaszcza w ich wtorkowe wieczory kulinarne. Chociaż nie mogę zapomnieć również o momencie, w którym Rain poszedł w ulewie szukać kluczy od mieszkania Sienny oraz o ich randce w winiarni. No i muszę dodać jeszcze jeden moment, gdzie Rain zabrał Sienne i Caleba do swojej rodziny na święta, nasza główna bohaterka w końcu mogła zobaczyć jaka wyglądają normalne i zdrowe relacje wśród bliskich. Bardzo podobało mi się też jak jest pokazana relacja Sienny ze swoim synkiem. Caleb to totalny słodziak, jak każde dziecko ma gorsze dni, wtedy Sienna uważa się za najgorszą mamę na świecie, jednak Caleb pokazuje jej, że jest inaczej - uważa ją właśnie za najlepszą mamę jaką mógł mieć. Dodatkowo dostajemy tutaj chłopaków z poprzedniej części jako ojców, możemy trochę podpatrzeć jak sobie radzą i jakie szczęśliwe rodziny tworzą. Relacja Raina z chłopakami i ich żonami - Rain zawsze może na nich liczyć, a oni chętnie mu zawsze pomogą. Hiding From The Rain jest nie tylko zabawnym, ale też wzruszającym romansem, ja się wzruszałam i śmiałam na zmianę. Myślę, że wiele kobiet może utożsamić się ze Sienną, ale nie wszystkie mają takie szczęście znaleźć swojego Raina. Jeśli lubisz zielone flagi w książkach i motyw samotnej mamy, a także zdrowe relacje między bohaterami, to koniecznie musisz przeczytać tę książkę.

[współpraca reklamowa z Wydawnictwem Niezwykłym]
Profile Image for wynaturka.fantastyczna.
60 reviews4 followers
June 23, 2026
Muszę przyznać, że początek tej historii był dla mnie dosyć monotonny i mało ciekawy. Brakowało mi odrobinę chemii między parą z tej historii i lepszego poznania Raina. Z czasem jednak całość się rozkręciła, by dać naprawdę słodki, jednocześnie satysfakcjonujący koniec. Jestem w szoku, że jeden z bohaterów sam doszedł do pewnych wniosków, bo nie wydawało się to możliwe. Potwierdza się moja teoria od czasów serialu "Grey's anatomy" - nie ufajcie nikomu, kto ma na imię Owen 😆

Historia słodko gorzka i jak zwykle z przekazem. Uświadamia, że nie jesteśmy wszyscy tacy sami, a to że komuś nasza osoba nie odpowiada, to nie znaczy od razu, że z nami jest coś nie tak, ale że po prostu nie każdy człowiek jest dla nas odpowiedni i nie z każdym musimy a wręcz powinniśmy tworzyć relacje.

Bardzo rozczulił mnie Rain i jego opiekuńczość, jaką obdarzył nie tylko Siennę, ale również jej syna Caleba. Rain to człowiek, który musi się kimś opiekować, by czuć się szczęśliwym i spełnionym. Pokazał również Siennie, że odpuścić sobie samej nie oznacza porażki tylko właśnie siłę i może sobie na to pozwolić. Rain to czyste złoto ukryte w niepozornym facecie (takim tam zawodowym hokeiście).

Sienna muszę przyznać, że do pewnego stopnia mnie denerwowała. Naprawdę mogła sprawdzić czasem ten telefon 😂 Im więcej książki mijało, tym lepiej ją jednak z czasem rozumiałam. Zwłaszcza na sam koniec tej historii.

Opowieść lekka, przyjemna i upłynęła mi jak zawsze nie wiadomo kiedy. Nie będzie to moja ulubiona opowieść Ewy (FOF i FTC nadal wygrywają), ale miło spędziłam z nią czas i myślę, że to naprawdę udany dodatek do serii 🫶

[współpraca reklamowa]
Profile Image for Oliwia .
39 reviews1 follower
June 27, 2026
Hiding from the Rain to spin-off mojej ulubionej serii Thin Ice Games i poznajemy tutaj historię Raina.
Już na początku muszę Was uprzedzić, że Rain to największa zielona flaga! 🥹 Niestety chłopak nie ma szczęścia w miłości, do czasu aż w jego życiu pojawia się Sienna.

Sienna to kobieta po przejściach, która wychowuje synka Caleba. Postanawia coś zmienić w swoim życiu i przeprowadza się do mieszkania… obok Raina. Sienna jest totalnie zakręcona, próbuje pogodzić pracę z wychowywaniem dziecka, a jej były partner Owen nie ułatwia żadnej z tych rzeczy ciągłymi pretensjami i oskarżeniami. Sienna choć jest nieufna od razu łapie kontakt z nowo poznanym sąsiadem, który okazuje się bardzo pomocny i sympatyczny.

Relacja tej dwójki jest naprawdę OJEJUUU🥹 to było takie przyjemne i kochane! Rain daje tyle miłości i cierpliwości Siennie, nie naciskając na nic. Pojawia się zawsze, gdy go potrzebuje i nigdy nie odmawia pomocy. Z czasem Sienna zaczyna mu ufać i zdaje sobie sprawę, że to najlepsza osoba na jaką mogła trafić w życiu 🥹
Nie mogę nie wspomnieć tutaj o relacji Raina z Calebem… TO BYŁO TAKIE UROCZE 😭 Chłopczyk od razu nawiązał więź z Rainem i stał się dla niego jedną z najbliższych osób.

Tradycyjnie epilog dobił mnie jeszcze bardziej niż cała książka 🫠

W książce pojawiają się bohaterowie z poprzednich części serii co dodatkowo rozgrzało moje serduszko 🥺 Większość z nich ma już swoje dzieciaki i poukładane życie z żonami u boku. Cudownie było wrócić do nich chociaż na chwilę ❤️

Ta książka była naprawdę cudowna! Jeżeli jeszcze nie przeczytaliście serii TIG to nie ma na co czekać!🤭
Profile Image for Wiktoria.
65 reviews1 follower
June 20, 2026
🏒 RECENZJA PATRONACKA 🏒

Cześć #HelloBookstagram!
Przychodzę dzisiaj do Was z kolejną recenzją. 

Q&A: Czy Waszym zdaniem pozorny koniec może stać się nowym początkiem?

Tytuł: Hiding from the Rain

Autor: Ewa Remek
Wydawnictwo: NieZwykłe
Ocena: ⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️/5⭐️

[patronat medialny/współpraca reklamowa]

Opis od wydawcy:
Spin-off hokejowej serii „Thin Ice Games”!

Sienna Sullivan ucieka od swojego dawnego życia i od przekonania, że zawsze robiła coś niewłaściwie. Stara się być niezależna i… dzielna. Ale nie jest to takie proste, kiedy w pracy chcą dać ci czternastogodzinną zmianę, szef to obrzydliwy seksista, rachunki rosną z miesiąca na miesiąc, zakupy same się nie zrobią, a do tego ocenia cię najważniejszy członek jury: własny czteroletni syn.

Jakby tego było mało, jest jeszcze mieszkający obok przystojny hokeista. Kiedy ten facet stał się dla niej tak bliski? Jak doszło do tego, że ma klucze do jej mieszkania?

Tymczasem mogłoby się wydawać, że Rainerowi Rhodesowi niczego nie brakowało. Kariera sportowa w jednym z najlepszych klubów NHL, uwaga płci przeciwnej, pieniądze, ciągłe wycieczki i ludzie robiący o nim materiały w mediach społecznościowych.

A jednak to życie nagle zaczyna mu się wydawać puste… dopóki nie zjawia się ona.

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.

Cytat: „— Ale wiesz… dzisiaj nie padało
— A ja nie jestem deszczem, przed którym powinnaś się chować”

Recenzja:
🏒 „Hiding from the Rain” to spin-off serii „Thin Ice Games”. Jest to również kolejna książka spod pióra Ewy, którą czytam i piszę recenzję. Ale ta recenzja jest wyjątkowa, ponieważ historię tych bohaterów przyjęłam pod swoje patronackie skrzydła. Opisane wydarzenia dzieją się kilka lat po zakończeniu ostatniej części serii — a głównym bohaterem jest mężczyzna, którego mieliśmy okazję już poznać.
Książka opowiada o dziewczynie, która ucieka od swojego dawnego życia i od przekonania, że zawsze robiła coś niewłaściwie. Stara się być niezależna i dzielna. Ale nie jest to takie proste, kiedy w pracy chcą dać ci czternastogodzinną zmianę, szef to obrzydliwy seksista, rachunki rosną z miesiąca na miesiąc, zakupy same się nie zrobią, a do tego ocenia cię najważniejszy członek jury — własny czteroletni syn. Jakby tego było mało, jest jeszcze mieszkający obok przystojny hokeista. Kiedy ten facet stał się dla niej taki bliski? Jak doszło do tego, że ma klucze do jej mieszkania? Tymczasem mogłoby się wydawać, że mężczyzna niczego nie brakowało. Kariera sportowa w jednym z najlepszych klubów NHL, uwaga płci przeciwnej, pieniądze, ciągle wycieczki i ludzie robiący o nim materiały w mediach społecznościowych. A jednak to życie nagle zaczyna mu się wydawać puste. Dopóki nie zjawia się ona. Co z tego wyniknie?

🏒 Sienna Sullivan — główna bohaterka — to dziewczyna, która ucieka od swojego dawnego życia. I przede wszystkim od przekonania, że zawsze robiła coś niewłaściwie. Stara się być niezależna i… dzielna. Ale nie jest to takie proste. Zwłaszcza kiedy w pracy chcą dać ci czternastogodzinną zmianę, szef to obrzydliwy seksista, rachunki rosną z miesiąca na miesiąc, zakupy same się nie zrobią. A do tego ocenia cię największy członek jury — własny czteroletni syn, Caleb. Jakby tego było mało, jest jeszcze mieszkający obok przystojny hokeista. Rainer Rhodes — bo to o nim mowa — jest zawodnikiem w jednym z najlepszych klubów w NHL. I jeśli dobrze pamiętacie „For Our future” to właśnie tam pierwszy raz mogliśmy go poznać. Teraz minęło kilka lat, a Rain zdecydowanie się zmienił. Choć mogłoby się wydawać, że niczego mu nie brakowało. Kariera, uwaga płci przeciwnej, pieniądze, ciągłe wycieczki i ludzie robiący o nim materiały w mediach społecznościowych. A jednak to życie nagle zaczyna mu się wydawać puste. Dopóki nie zjawia się ona. Czy uda mu się wypełnić tę pustkę? Czy tak odmienne charaktery dadzą radę się dogadać? I kiedy ten facet stał się dla niej tak bliski? Jak doszło do tego, że ma klucze do jej mieszkania?

🏒 Książka jest pełna szczerych rozmów, które chwytają za serce, wspaniałych tekstów i genialnego humoru. Znajdziemy też ucieczkę od poprzedniego życia i walkę o siebie. A przede wszystkim cudowną, zdrową relację. Historia opisana jest w bardzo przyjemny sposób, choć porusza trudne tematy. Całość czytało się szybko, gdyż zastanawiałam się kiedy uparta i bardzo samodzielna Sienna ulegnie urokowi uroczego i słynącego z bycia gentlemanem Raina. To sprawiło, że przez książkę się płynie, a ja nie wiedząc kiedy — dotarłam do końca historii. W tej książce zachwyciły mnie także sami bohaterowie. Rainer jest cudowny i kocham jego spokój, opanowanie i to, że daje Siennie poczucie bezpieczeństwa. Jestem zauroczona każdym najmniejszym gestem, który wykonywał w stronę Elis i jej syna. Za wszystkie rozmowy, szczere zrozumienie i powolne przekonywanie, że nie musi wszystkiego robić sama, bo ma osoby, które jej pomogą — i przede wszystkim ma jego. Skradł moje serce także tym, że wiedział jak ważną częścią jej życia jest Caleb i z łatwością nawiązał z nim kontakt oraz chciał spędzać z nim czas. Jest to spin-off serii, ale i tak bardzo cieszę się, że mieliśmy okazję dowiedzieć się co słychać u moich ukochanych par. Przeszczęśliwa jestem również dlatego, że Sienna poznała Raina, złapała lepszy kontakt z Ollie i została wciągnięta w jej paczkę przyjaciół. Choć skupiamy się na historii wcześniej wspomnianej dwójki, to i tak jestem bardzo ciekawa co jeszcze Ewa dla nas przygotowała w drugim pokoleniu. Nie mogę się doczekać aby poznać historię dzieciaków.

🏒 Sienna i Rain to para, która bardzo się różni. Ona ucieka od poprzedniego życia i zaczyna wszystko od nowa. On wydaje się, że ma wszystko. Ona chce każdą rzecz zrobić sama. On pragnie ja we wszystkim wyręczać. Mimo tych różnić znaleźli do siebie drogę. Ona starała się z tym walczyć. On natomiast całkowicie przepadł. Jednak z każdym kolejnym dniem on burzy mury, które ona wokół siebie zbudowała. Zaczyna rozumieć też, że nie musi o wszystkim myśleć i pozwolić innym sobie pomóc.

🏒 Czego nie może zabraknąć w książkach Ewy? Dramy! I w „Hiding from the Rain” też ją znajdziemy. Odrobinę się tam działo, gdyż kłamstwo od bliskiej osoby boli najmocniej. Były momenty, w których się śmiałam, ale również i te, które sprawiły, że byłam odrobine przygnębiona. Pojawiły się również chwile gdy rozpływałam się totalnie i nie mogła wyjść z podziwu jaki wspaniały jest Rain. Ciesze się, że i on dostał swoją historię, ponieważ totalnie zasługuje na znalezienie miłości swojego życia. Podczas całej książki poznajemy myśli bohaterów, więc miałam okazję mocno się z nimi zżyć. Trudno się czytało gdy przytrafiało im się cóż złego czy smutnego, a zwłaszcza historii Sienny. Ale przecież po każdej burzy wychodzi słońce. Zatem czy zakończenie ich historii jest szczęśliwe? Aby się tego dowiedzieć, zachęcam Was do przeczytania „Hiding from the Rain” od Ewy Remek.
Profile Image for Lily.
142 reviews1 follower
June 19, 2026
Seria „Thin Ice Games” zajmuje specjalne miejsce w moim czytelniczym sercu. To dzięki niej zaczęłam swoją przygodę z autorką i w taki oto sposób przeczytałam wszystkie jej powieści opublikowane na Wattpadzie. Od tamtej pory towarzyszę Ewie i jestem ogromnie dumna z jej osiągnięć 🥹 Ewa, dziękuję Ci bardzo za tworzenie tak chwytających za serce historii. Robisz świetną robotę i nie mogę doczekać się Twoich kolejnych projektów 💙

Ale powróćmy do „Hiding From the Rain”, czyli spin-offu jednej z najlepszych serii romansów hokejowych wydanych w Polsce 🏒 Jeśli ktoś nie czytał owej serii, to nic nie szkodzi 😌 Historię Raina można czytać osobno, jednak uprzedzam, że zakochacie się w piórze autorki i będziecie żałować, że zaspoilerowaliście sobie poprzednie części 😉 Dlatego gorąco polecam najpierw przeczytać serię o naszych hokeistach 🤭

Ten tom zabiera nas do przyszłości, a dokładniej siedem lat po wydarzeniach z FOF. I jak zapewne zauważyliście po opisie, jest to historia skupiająca się na Rainie 🌧️ Dokładnie tym samym, któremu wpadła w oko nasza Ollie, a Seth skrupulatnie przepędził go od dziewczyny 🤭

Ten mężczyzna zdecydowanie nie jest już nieśmiałym chłopakiem, który dopiero rozpoczynał swoją grę w drużynie NHL. Rain miał okazję doświadczyć uroków sławy hokeisty. Był na ustach wszystkich, gdy publika oceniała jego grę, nagłówki gazet skupiały się na jego życiu osobistym, a hokejowe króliczki kręciły się przy nim przy każdej możliwej okazji. Jednak istniał jeden problem 😥

Nie wiem, jakim cudem, ale żadna kobieta nie chciała stworzyć z Rainem dłuższej relacji (jest to wręcz nierealne 😡 Jak można tak potraktować tego faceta? Ja bym go tak nie potraktowała 🤭 Przepraszam, Rory 🙈 Nadal jesteś moim #1, ale no nie dziw mi się 😅). Nie wiem, co można mieć w głowie, odtrącając takiego faceta jak Rain, no ale jakoś fabuła musiała powstać 😏

Tak więc autorka zafundowała naszemu chłopakowi samotność przewijającą się praktycznie przez całe życie. Jednak nie oczekujcie, że będą to jedyne tortury, jakie zgotuje naszym bohaterom Ewa 😫 Mam wrażenie, że z każdą kolejną historią otrzymujemy coraz gorszych „złoczyńców”. Dlatego przygotujcie się na kolejne załamanie nerwowe 🙈

Rain urzeknie Was nie tylko swoim talentem do hokeja i dobrym sercem (dosłownie, taki facet to spełnienie marzeń), ale i świetnym podejściem do dzieci 🥰 No i jak tutaj nie kochać tego faceta? Myślę, że żadna kobieta nie oprze się dobrze zbudowanemu mężczyźnie, który trzyma w ramionach dziecko 🤭 (Przepraszam, Rory, jeszcze raz 🙈🤣)

Jednak poza niesamowitym mężczyzną mamy w tej historii okazję poznać zakręconą Siennę. Ta młoda kobieta urzekła mnie swoją osobą. Jej postać jest idealnym przykładem bohaterki, której automatycznie chcemy współczuć, ale również wspierać ją w trudnych chwilach.

Sienna jako młoda i samotna matka świetnie radzi sobie z opieką nad swoim uroczym synkiem. Caleb jest jej oczkiem w głowie i zawsze postawi jego dobro ponad swoje. Może na pierwszy rzut oka wydać się Wam troszkę zakręcona, ale to właśnie ta cecha skradła uwagę Raina oraz moją 😁 Jest coś uroczego w takich osobach 🥰

Kobieta w swoim życiu zdecydowanie nie ma szczęścia do mężczyzn. Jej szef jest okropny 😩, a o byłym mężu aż szkoda strzępić język 😡 Jego osoba do samego końca burzy spokój kobiety. Dosłownie jego słowa wyrwały mi serce w jednym z rozdziałów 💔 Nie jestem w stanie pojąć, jak można być takim człowiekiem 🥺

Nie chcę Wam zdradzać zbyt wielu szczegółów z życia Sienny, ponieważ jeszcze niejednokrotnie Was zaskoczy. Skupmy się zatem na aniele, jakim jest Caleb 🥰 Ten chłopczyk jest jednym z powodów, dla których sama kiedyś chciałabym mieć synka 🥹 Dosłownie niejednokrotnie rozczulałam się i rozpływałam przez niego podczas czytania tej książki 😭 Bądźcie gotowi na czterolatka, który mimo swojego wieku jest bardzo mądry i troskliwy.

A połączenie Caleba i Raina? No tego to na pewno nie przeżyjecie, ponieważ ja ledwo widziałam przez łzy litery na papierze podczas tego jednego wyjątkowego rozdziału 😭😭 Mój facet musiał aż przyjść i sprawdzić, co mi się dzieje, że tak głośno płaczę 🙈

Podsumowując, autorka tą historią zabierze Was po raz ostatni do życia znanych Wam bohaterów z popularnej serii poświęconej hokejowi. Ponownie możecie oczekiwać masy emocji, ponieważ autorka specjalizuje się właśnie w ich wywoływaniu, a dodatkowo uderzy Was realizm przedstawionych wydarzeń. Oczywiście, jeśli tęsknicie za chłopakami z poprzednich części, możecie być spokojni, ponieważ będzie ich więcej, niż można by się spodziewać. Nasi panowie w roli tatusiów to coś, na co wiele z Was czekało 🤭 No i najważniejsze, humor, ponieważ nie mogło go tutaj zabraknąć
Profile Image for julkaoksiazkach.
726 reviews13 followers
July 17, 2026
Lubicie książki z motywem samotnej mamy? Może macie ochotę przeczytać kolejną super hokejówkę? A może chcecie książkę, w której on jest nią zauroczony już od pierwszego spotkania? Gdzie oni są swoimi sąsiadami? Lubicie bohaterki, które są niezależne? A może po prostu tęsknicie za serią Thin ice games i macie ochotę na kolejną książkę z tego uniwersum? Jeśli choć raz odpowiedź to było „TAK” koniecznie sięgnijcie po „Hiding from the rain”!

Książki Ewy mają w sobie to coś, że wciągają do swojego świata już od pierwszej strony, niezależnie czy akcja między bohaterami rozgrywa się dość szybko, czy też stosunkowo powoli jak było w przypadku Raina i Sienny, tutaj on od samego początku chce lepiej poznać swoją nową sąsiadkę i jej synka, a ona jest raczej do tego sceptycznie nastawiona bo sparzyła się przy poprzednim związku i raczej nie chce spotykać się z facetami, a dodatkowo uważa, że nie może podobać się komuś takiemu jak Rain, który jest znanym i lubianym przez wszystkich hokeistą. Ewa po raz kolejny funduje nam istny rollercoaster emocji, od wzruszenia, po łzy ze smutku, aż po momenty pełne śmiechu i takie, gdzie po prostu rozpływałam się nad Rainem, bo wydawało się, że on już nie może być bardziej wyjątkowy, a on zdobywał się po raz kolejny na jakiś cudowny gest, obok którego nie można przejść obojętnie!

Nie zabrakło oczywiście naszych ulubionych bohaterów z TIG, czy to Setha i Ellie, jako rodziców, czy tez Braydena i Jamie, ale również Elis i Becka czy Rory’ego i Ines, którzy tez pojawili się w wielu scenach. Razem tworzyli zgraną paczkę przyjaciół, czy też porostu swoją rodzinę z wyboru, gdzie bardzo szybko odnalazła się też Sienna, która uważała, że ktoś taki jak oni, nigdy nie będzie w kręgu jej znajomych.

Ewa pisze bardzo różnych bohaterów, lecz każdy z nich jest na swój sposób wyjątkowy, każdy z nich nie jest tez idealny, mierzy się ze swoimi demonami, czy tez ciągnie się za nim coś z przeszłości. Rain był popularnym zawodnikiem Minnesoty, mógł mieć każdą dziewczynę, lecz te nigdy nie były zainteresowane czymś więcej niż wspólnie spędzona noc, a chłopak pragnął prawdziwej miłości, prawdziwej pięknej rodziny. Sienna, po rozstaniu się ze swoim partnerem rozpoczyna nowe życie w innym mieście i kompletnie nie spodziewa się, że obok niej mieszka Rain, który zaproponuje jej pomoc przy naprawię zamka, pobiegnie w deszczu poszukać jej kluczy, czy po prostu będzie prawił jej komplementy, czy też wyręczy ją w codziennych czynnościach. Ich relacja, która z początku rozwijała się bardzo powoli i małymi kroczkami, była naprawdę piękna, dla Raina najważniejsza była Sienna czy Caleb a nie jego mieszkanie, ten robił wszystko aby czuli się jak najbardziej komfortowo i żeby okazywać swoją miłość zawsze, czy to w tych dobrych czy też złych chwilach.

To moja zdecydowanie ulubiona książka z uniwersum TIG, koniecznie musicie i wy sięgnąć po spin-off i przekonać się czy wy również pokochacie ją tak jak ja, a jeśli jeszcze nie mieliście okazji czytać całego Thin Ice Games, to musicie to zmienić, bo to seria, która zapadnie wam w pamięci na długi czas, raz będziecie płakać, raz będziecie się śmiać, a jeszcze będą też takie momenty, w których niektórych bohaterów będziecie mieli ochotę udusić!
Profile Image for Zaczytana_Catrin.
333 reviews4 followers
June 23, 2026
⭐4,5/5

☔Kocham Raina. I właściwie mogłabym na tym zakończyć tę recenzję, bo to właśnie on skradł całe moje serce. Ale byłoby szkoda nie napisać kilku słów więcej o książce, która dostarczyła mi tyle ciepła i wywołała tyle emocji.

Raina poznaliśmy już w „For Our Future” i wtedy dał się poznać jako ten dobry, niezawodny chłopak z sąsiedztwa. Wiecie, taki typ golden retrievera, którego nie da się nie lubić. Tym razem możemy zajrzeć głębiej do jego świata i zobaczyć, jak bardzo pragnie mieć własną rodzinę. Podczas gdy jego przyjaciele wracają po meczach do żon i dzieci, on wciąż wraca do pustego mieszkania.

Aż do momentu, gdy za ścianą pojawia się Sienna. Samotna mama czteroletniego Caleba, która próbuje zacząć wszystko od nowa.

Bardzo podobało mi się to, jak autorka pokazała macierzyństwo. Bez lukru i idealizowania. To nie tylko słodkie chwile i wspólne czytanie bajek przed snem, ale też zmęczenie, frustracja, poczucie samotności i codzienna walka o to, żeby wszystko jakoś posklejać. Dziewczyna nie miała łatwo, szczególnie kiedy ojciec jej dziecka okazał się totalnym złamasem, więc dobrze, że w jej życiu pojawił się Rain.

Jakim prawem ten facet jest aż tak idealny? Wyrozumiały, cierpliwy, troskliwy, wspierający i zakochany po uszy. Każda jego scena sprawiała, że się rozpływałam i bez wątpienia ten mężczyzna trafia do mojej topki książkowych mężczyzn. To, jak zaopiekował się Sienną, jak stworzył relację z Calebem. Brak mi słów.

Jedyny element, który odrobinę mnie zastanawiał, to tempo rozwoju relacji między bohaterami. Miałam wrażenie, że Sienna bardzo szybko zaczęła polegać na Rainie. Osobiście potrzebowałabym chyba więcej czasu, żeby po trudnych doświadczeniach ponownie oddać komuś tak dużą część swojej codzienności, a muszę też przyznać, że trochę utożsamiam się z Sienną. To jej ciągłe „poradzę sobie sama”, nawet gdy ktoś wyciąga pomocną dłoń. Czasem naprawdę trudno nauczyć się przyjmować wsparcie i nie brać całego świata na własne barki.

Jestem przeszczęśliwa, że Lexi dostanie swoją historię, bo wszystko wskazuje na to, że dostaniemy cudowne grumpy x sunshine. ☀️🖤

A póki co - nadchodzi era dzieciaków i już się nie mogę doczekać tej serii, bo jestem przekonana, że będę je kochać równie mocno jak historie ich rodziców.
Profile Image for Monika Kondas.
137 reviews1 follower
June 28, 2026
"Za­sa­da jest bar­dzo pro­sta. Daj ko­bie­cie męż­czy­znę, który jej nie do­ce­ni, a ona za­wsze bę­dzie wi­dzia­ła pro­blem w sobie. Daj ko­bie­cie męż­czy­znę, który co­dzien­nie bę­dzie uświa­da­miał jej, że jest pięk­na i wspa­nia­ła, a jej sa­mo­oce­na bę­dzie się bu­do­wać na pod­sta­wie tego, że osoba, którą kocha, widzi w niej oso­bi­stą per­fek­cję."

Sienna nie ma łatwo w życiu. Przeprowadzka do innego miasta, nowa praca i czteroletni syn. W dodatku jest tak roztrzepana, że ciągle o czymś zapomina. Rainer bardzo pragnie rodziny i dzieci, ale jeszcze nie spotkał odpowiedniej osoby, bo większość jego byłych partnerek wolała luźny związek albo kończyła relację.

Historia Ewy sprawiają, że można poczuć się w nich jak w domu. Społeczność jaką tworzą wszyscy bohaterowie jest tak niesamowicie urocza, zażyła i rodzinna, że przerzucałam kolejne strony z przyjemnością.

Fabuła skupia się wokół relacji Sienny i Rainera którzy nie potrafili przyznać się przed sobą że coś do siebie czują. Autorka budowała relację od samych podstaw i robiła to tak niesamowicie, że ciągle było mi mało.

Rainer naprawdę nie potrafi mówić prawdy. Chcąc jakoś spędzić czas w towarzystwie Sienny skłamał mówiąc, że syn jego przyjaciela jest jego własnym. I oczywiście wybaczamy mu to bo jest cudownym mężczyzną który pragnie takiego samego związku jak ja go znajomi.

Oczywiście ta historia różni się od poprzednich, ponieważ tutaj mamy przedstawiony motyw stłamszonego jednego rodzica przez drugiego. Momentami miałam ochotę odłożyć książkę, bo tak bardzo się irytowałam, że bohaterka nie potrafiła się postawić, ale właśnie takie emocje sprawiają, że ta historia jest tak wyjątkowa.

"Hiding from the rain" to historia pełna bólu, radzenia sobie samodzielnie, zaufania drugiej osobie, ale i pokazania, że zdrowy związek jest jak najbardziej możliwy tylko wystarczy znaleźć odpowiednią osobę. To historia o drugich szansach i o miłości która nie jest łatwa.
Profile Image for Book_besties__.
316 reviews2 followers
June 29, 2026
“Jak możesz być przeszkodą, skoro jesteś marzeniem?”.

[Współpraca reklamowa|patronat medialny @wydawnictwoniezwykle ]

🌧️Jaki jest największy książkowy GREEN FLAG? Rain zdecydowanie znajduje się w topce 🫠.

🌧️Kocham relacje w książkach Ewy i ten komfort w czytaniu. Sama bym wpadła na wtorkowe wieczory z gotowaniem 🙈.
🌧️ Sienna jest czystym chaosem, a w tym wszystkim jest również cudowną matką i utalentowaną kucharką.
Młoda kobieta była ciągle krytykowana przez swojego ex i teraz odbija się to na jej codzienności.
Nie spodziewa się tego, że przeprowadzka i nowy sąsiad tyle zmienią w jej życiu.
🌧️Rain od zawsze wiedział, że w sferze związkowej pragnie stabilizacji i relacji takiej, jak mają jego rodzice i przyjaciele.
Niestety, do tej pory spotykał same rozczarowania.
🌧️Uwielbiam spokój i podejście do życia Raina. Mężczyzna od początku nastawiony jest na coś trwałego, traktuje Sienne z ogromnym szacunkiem, wspiera ją jak tylko może - lub na tyle, na ile kobieta mu pozwala.
Jego relacja z Calebem jest przeurocza, a to jak podkreśla, że zależy mu nie tylko na Siennie, ale również na jej synu? I MEAN…. 🥵
🌧️Chociaż nie trawię Owena całym sercem i doskonale zdaję sobie sprawę, że takich ludzi niestety jest sporo, to typ przydał się w jednym - Sienna ma cudowne dziecko 💙.
Powrót bohaterów z TIG i możliwość poznania ich dalszych losów jest czymś, co uwielbiam.
Dobrze widzieć ogrom wsparcia zarówno dla Raina, jak również Sienny i Caleba.
🌧️Książki Ewy to dla mnie definicja komfortu i relacji międzyludzkich, których każdy w swoim życiu powinien doświadczyć (ofc mówię o tych dobrych 😂).
Motyw samotnego rodzicielstwa jest podwójnie cudowny, bo widzimy, jak rodzi się relacja nie tylko między dwójką dorosłych ludzi, ale też małym człowiekiem, który dopiero poznaje świat.
Czekam na kolejne historie od Ewy - teraz czas na dzieciaki!
3 reviews
June 27, 2026
Są książki, które dostarczają emocji. Są też takie, które po prostu otulają. Hiding From the Rain zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii.

To historia, która nie krzyczy dramatami, a mimo to trafia prosto w serce. Pokazuje, że czasem największym aktem odwagi nie jest samotna walka ze światem, ale pozwolenie komuś, by został obok.

Rain… cóż jeśli istnieje definicja książkowej green flagi, to właśnie on jest jej uosobieniem. Cierpliwy, uważny, troskliwy i obecny wtedy, kiedy najbardziej tego potrzeba. Nie ratuje Sienny, tylko daje jej przestrzeń, by sama uwierzyła, że zasługuje na miłość, wsparcie i spokój. Takich bohaterów po prostu się pamięta.

Ogromnie urzekło mnie również to, jak autorka pokazała codzienność samotnej mamy. Bez idealizowania, za to z całą gamą zmęczenia, niepewności i walki o każdy kolejny dzień. Dzięki temu ta historia wydaje się prawdziwa, a emocje bohaterów są niezwykle autentyczne.

Relacja między Rainem, Sienną i Calebem rozwija się w sposób, który wywołuje nieustanny uśmiech. To właśnie drobne gesty, wspólne chwile i budowanie zaufania sprawiają, że ta książka zostaje w głowie na długo po przeczytaniu ostatniej strony.

A jeśli dodamy do tego hokejowe tło, motyw found family, mnóstwo ciepła, świetny humor i dialogi, które brzmią naturalnie, otrzymujemy historię, od której naprawdę trudno się oderwać.

To nie jest romans oparty wyłącznie na motylkach w brzuchu. To opowieść o bezpieczeństwie, zaufaniu, leczeniu starych ran i o tym, że właściwa osoba nie próbuje cię zmieniać — sprawia jedynie, że w końcu czujesz się wystarczająca.

Ewa Remek po raz kolejny udowodniła, że potrafi pisać historie pełne emocji, które zostają z czytelnikiem na długo. Dla mnie to jedna z tych książek, do których będzie się wracać myślami jeszcze wiele razy. ❤️🏒☔️
Profile Image for jeszczejednastrona.
52 reviews
June 28, 2026
☔️Ewa jest autorką, po której książki sięgam w ciemno i jeszcze nigdy się nie zawiodłam. Jej styl pisania jest niezwykle plastyczny i lekki w odbiorze. Potrafi tak operować słowem, że razem z bohaterami przeżywałam każdą emocję.

☔️Rain to zdecydowanie green flag. Jest pomocny, empatyczny i towarzyski, choć jednocześnie niepewny siebie. Nigdy nie miał szczęścia w miłości. Sienna natomiast jest bardzo samowystarczalna, trochę zakręcona i roztrzepana, ale dla swojego syna zrobi absolutnie wszystko. Od samego początku było czuć między nimi chemię, a ich relacja rozwijała się w bardzo naturalny sposób. Bardzo podobało mi się to, jak pokazali, że spotkanie odpowiedniej osoby potrafi odmienić życie.

☔️Ta historia to coś więcej niż romans. Autorka bez upiększania pokazuje, jak trudne potrafi być samotne macierzyństwo. Porusza również temat przemocy emocjonalnej, mobbingu w pracy oraz ciemnych stron popularności. Sława niesie ze sobą nie tylko korzyści, ale również obecność fałszywych i interesownych ludzi. Niejednokrotnie czułam złość na to, z czym musieli mierzyć się bohaterowie, ale jednocześnie podziwiałam ich siłę i sposób, w jaki radzili sobie z kolejnymi przeciwnościami.

☔️Akcja rozgrywa się kilka lat po wydarzeniach z serii „Thin Ice Games”, dzięki czemu możemy zobaczyć, jak potoczyły się losy dobrze znanych bohaterów. Bardzo czekałam na te momenty i ani trochę się nie zawiodłam. Były naprawdę urocze, pełne ciepła i wywoływały uśmiech na twarzy.

☔️„Hiding from the Rain” zdecydowanie polecam. Już nie mogę doczekać się kolejnych książek o drugim pokoleniu. Seria „Thin Ice Games” pozostaje jedną z moich ulubionych i ta książka tylko utwierdziła mnie w tym przekonaniu.

Ocena: 4,5/5

~WSPÓŁPRACA REKLAMOWA~
Profile Image for paulinkapysiabook.
6 reviews
June 30, 2026
Hiding from the Rain jest spin offem do serii Thin Ice Games o chłopakach z Minnesota Wildacts.

Sienna jest samotną mamą, która wychowuje swojego synka. Rachunki, praca, dosłownie życie testuje ją na każdym kroku. Stara się sprostać oczekiwanią wszystkich, ale przy tym zapomina o jednej istotnej sprawie, że nie jest tylko mamą.

Poprzedni związek zaburzył jej spojrzenie na miłość i obraz samej siebie. Do czasu aż poznaje swojego nowego sąsiada.

Rain..
Myślę, że jeżeli każdy facet na świecie miałby podejście do życia oraz kobiet to wszyscy byśmy mieli bezproblemowe relacje.

Jest troskliwy, opiekuńczy, kochany, pomocny i nie oczekuje niczego w zamian.

Bez interesownie pomaga Siennie gdy tego potrzebuje, a nawet kiedy ona twierdzi, że poradzi sobie sama. Pokazuje jej, że to co ona uważa za swoje wady, on pomoże dostrzec jej piękno w sobie.

Jego relacja z Calebem, jest nie do opisania. Jak zawładnął jego małym światem.

Zatrzymajmy sie na chwile przy okładce.
Dawno nie widziałam tak pięknej dwukolorowej okładki, która nawiązuje do kolorów burzy. Zgodzicie się ze mną? Wielkim plusem jest to, że okładka stylem łączy się z poprzednimi tomami.

Uwielbiam twórczość Ewy. Jej styl pisania, budowanie napięcia i to jakie historie przypisuje do danych bohaterów. Pamiętajcie nie sztuką jest przypisać komuś historie. Sztuką jest to, żeby sprawić, że czytelnik poczuje, że ta historia jest tego bohatera.
A Ewa robi to mistrzowsko.

Pamiętajcie, że żadna postać nie pojawia się przypadkowo.

W książkach Ewy kocham to, że rozdziały zaczynają się od smsów. Nie czytałam książki gdzie byłby zastosowany taki zabieg.

Jak i w poprzednich tomach widzimy, że miłość nie jest łatwa, ale z odpowiednią osobą.. Wszysto staje się piękniejsze.
[współpraca reklamowa]
60 reviews
June 24, 2026
Czy pobiegłybyście po klucze w ulewie dla ważnej osoby? 🌧️🩵

Sienna nie miała łatwego życia. Była gnębiona przez najbliższą osobę, przy której powinna czuć się bezpiecznie. Mimo wszystko musiała być silna dla swojego synka. Gdy przeprowadza się do nowego miejsca i chce zacząć od nowa, dla siebie i Caleba, jest w szoku, że może otaczać się ludźmi, którzy naprawdę chcą o nich dbać.

A w szczególności jedną z takich osób okazuje się sąsiad mieszkający tuż obok. Rain nie poddaje się. Choć Sienna próbuje go spławić, on cierpliwie czeka na swój moment. Jest dla niej i Caleba największym wsparciem. Pozwala im przy sobie rozkwitać.

Najbardziej w tej historii podobało mi się to, jak Rain dawał Siennie przestrzeń. Sprawiał, że mogła przy nim odzyskiwać pewność siebie. Był jej partnerem, traktował ją jak równą sobie, doceniał najmniejsze rzeczy i pokazywał jej, że zasługuje na o wiele więcej.

Historia Raina i Sienny pokazuje, jak środowisko, w którym żyjemy, potrafi wpłynąć na nasze postrzeganie samych siebie i jak łatwo zatracić siebie dla innych.

„Hiding from the Rain” z jednej strony brutalnie ukazuje skutki przemocy i wpływu toksycznych relacji, a z drugiej jest piękną historią przyjaźni, miłości i rodziny z wyboru. To właśnie te momenty sprawiają, że podczas lektury na twarzy pojawia się uśmiech.

To, w jaki sposób Sienna i Rain stworzyli Calebowi bezpieczną przestrzeń, tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że są wyjątkowymi bohaterami. 🩵

Choć w książce nie brakuje trudnych i bolesnych momentów, chciałabym docenić Ewę za stworzenie tak pięknej więzi między tą trójką. Aż łezka kręci się w oku, gdy o nich myślę. 🥹
Profile Image for wiktorynka✨.
89 reviews3 followers
June 22, 2026
{reklama}

Sienna to znajoma Ollie z młodości. Dziewczyna właśnie kupiła mieszkanie obok jej przyjaciela, a Ollie tak bardzo się martwi o swoją dawną koleżankę, że prosi go o to, aby miał na nią oko. Ma czteroletniego synka Caleba i stara się zapewnić mu jak najlepsze życie.

Rainer pragnie założyć rodzinę jak jego koledzy z drużyny, jednak zawsze jest dla kobiet drugą opcją. Wspaniały i pomocny mężczyzna, który uwielbia dzieci, jednak nie znalazł idealnej partnerki do tego, bo każda leci na niego dlatego, że jest bogatym hokeistą.

Właśnie dlatego, pilnując jednego z synów Braydena, wkręca Siennie, że to jego syn aby spędzać z nią i jej dzieckiem więcej czasu.

OMG. Nie mogłam się już doczekać tego spin-offu, a to jednocześnie zakończenie losów chłopaków z Minnesota Wildcats. Rain to chodząca zielona flaga, bardzo śmieszyło mnie, jak pożyczał sobie dziecko kolegi aby zaimponować sąsiadce, ale jaki był przy tym uroczy! Wyrozumiały i spokojny mężczyzna, który stara się zrozumieć roztrzepaną Siennę i pomagać jej, gdy ta ma jakiś kłopot.

Owena oczywiście nie lubię, to chyba najgorsza postać jaką napisała Ewa! Jednak bardzo dobrze zachował się pod koniec i byłam w szoku, nie spodziewałam się takich zmian po tym człowieku.

W tej serii najpiękniej na świecie jest poprowadzony motyw found family. Dziewczyny przyjęły Siennę z otwartymi ramionami do swojego grona i zapewniły jej meeega dużo dobrej zabawy i wsparcia! Rain też mógł liczyć na pomoc i wsparcie swoich kolegów z drużyny. Wszyscy idealnie się dopełniają i tworzą wspaniale zgraną grupę przyjaciół, która przetrwa wszystko.

Przykro mi, że to już koniec serii, jednak będę niecierpliwie czekać na drugie pokolenie! Wszystkie pięć tomów Thin Ice Games mogę zaliczyć do jednych z lepszych książek, jakie czytałam w swoim życiu nawet mimo tego, że do pierwszego tomu byłam średnio przekonana!

Książki Ewy idealnie pokazują, że każdy w życiu ma trochę problemów i chaosu, ale da się z tym uporać i trzeba tylko znaleźć odpowiednią osobę, aby zaznać spokoju i szczęścia.
Profile Image for Liliana .
94 reviews1 follower
Review of advance copy
June 16, 2026
5⭐️

NASZ SŁODKI RAINERRR... uh jak ja go uwielbiam. Kolejna postać do rankingu i wielbienia.

Rain jest przekochany. Zaczynając tą historię wiedziałam, że się polubimy (zwłaszcza, że Ewa pisze tak genialnych bohaterów...standardy wywala w kosmos za każdym razem), ale i tak przeszło to moje najśmielsze oczekiwania. Gdyby świat miał więcej takich Rainerów to byłby piękny.

Sienna była dla mnie z początku lekką zagadką i nie wiedziałam jak mam się do odnieść do jej postaci, jednak szybko ją polubiłam. No o Calebie nie wspominając, bo dzieciak jest przeuroczy.

Gdybym nie przeczytała już historii dzieciaków na wattpadzie to stwierdziłabym, że Owen zasługuje na miano najgorszego bohatera od Ewy (co nie zmienia faktu, że i tak miałam ochotę rzucić książka jak się pojawiał i manipulował Siennę).

Jestem zakochana w tej historii i tych bohaterach - w tym jak o siebie dbali, byli cierpliwi i dzielili zaufaniem. Kocham fakt, że Sienna pomimo ciężkich przeżyć gdy już zrozumiała, że kocha Raina, nie uciekała później od tego mimo, że jej głowa podpowiadała różne scenariusze. Mimo całej niepewności w jej życiu, to Raina była pewna, więc cała scena gdy rozmawia w święta z siostrami Rhodesa mnie urzekła.

Jeśli ktoś jeszcze nie sięgnął po serię Thin Ice Games to NAPRAWDĘ polecam i zachęcam, bo jest to jedna z najlepszych jakie miałam okazję czytać i z pewnością się nie zawiedziecie.
Profile Image for królowa kapeluszy.
116 reviews
July 15, 2026
W książce najbardziej urzekło mnie autentyczne ukazanie relacji matki z dzieckiem – bez zbędnego upiększania, z pełnym wachlarzem emocji: od płaczu i trudów codzienności, po te najbardziej czułe, szczęśliwe momenty. Postać dziecka została wykreowana niezwykle naturalnie; to nie jest tylko grzeczny maluch, ale mała osoba z własnym charakterem i humorkami.

Relacja głównych bohaterów to prawdziwy rollercoaster pełen chemii, wzlotów i upadków. Podoba mi się koncepcja tej historii, a także, co jest już wizytówką autorki świetnie zarysowane wątki poboczne. Prawdziwe przyjaźnie i motyw dawania sobie drugiej szansy sprawiają, że książka tętni miłością. To ważna lektura, która przypomina, że bycie żoną i mamą nie wyklucza posiadania własnego życia i dobrej zabawy.

Całość jest spójna i logicznie poprowadzona, choć momentami miałam ochotę nieco mocniej potrząsnąć główną bohaterką, jej życiowa nieporadność bywała chwilami zbyt frustrująca, przez co życzyłabym jej odrobinę więcej pewności siebie. Ale jest to wybaczalne z powodu zaburzenia dziewczyny, bardziej zrozumiałe dlaczego taka jest.
Profile Image for ZaczytanaAga.
137 reviews
July 16, 2026
Czytanie książek Ewy jest jak powrót do domu, więc sięgając po tą historię wiedziałam, że się nie zawiodę i znów poczuję się jakbym po długiej nieobecności spotkała bliską przyjaciółkę i tak właśnie było.

Ta historia niezwykle mnie otuliła i totalnie sobą zauroczyła. Kocham całą hokejową serię od Ewy, ale ta historia zdecydowanie należy do mojego top 3 historii z tego uniwersum. Jest to zarazem spokojna historia, ale jednocześnie pełna emocji i łapiących za serce scen. Nie ma tu typowych dla niektórych romansów dram i absurdalnych nieporozumień, to historia pełna prawdziwych uczuć i realistycznych sytuacji. Całkowicie rozczulałam się na tej lekturze i trafiła ona prosto do mojego serduszka.

W dodatku czytanie jej podczas deszczu, który stukał w moje okno, to idealne połączenie, a pocałunki w deszczu po przeczytaniu tej historii, nabierają innego znaczenia. Jeśli pogoda pokazuje wam deszczowe dni przed wami, koniecznie zaopatrzcie się w tą historię!

Mamy również w tym spin offie postacie z wcześniejszych książkę, co było naprawdę miłym akcentem dla osób, które czytały całą serię, że po raz kolejny mogliśmy spotkać naszych ukochanych bohaterów.

Możecie również tą książkę czytać nie znając innych tomów, bez problemu zrozumiecie główny nurt akcji.

Będę tęsknić za tą serią, aż przykro, że to już jej koniec, ale zostanie na stałe w moim sercu, bo była pełna wrażeń, zawierających dech w piersiach scen, wywoływała rumieńce na twarzy i zakochałam się we niej do reszty.

[Współpraca reklamowa]
Profile Image for Tosia.
243 reviews1 follower
July 15, 2026
4.5⭐️
Jejku Rain jest taki cudowny…
Zakochuję się w piórze Ewy już kolejny raz. Ta książka to definicja słodyczy oraz wzruszenia. Przez pierwszą połowę swoim roztrzepaniem nieco irytowała mnie Sienna, co delikatnie odbierało mi frajdę z czytania, ale gdy zrozumiałam, że jest ona po prostu skrzywdzonym człowiekiem, to polubiłam sposób wykreowania jej postaci. Bardzo polecam! ❤️‍🩹
Profile Image for Muszka.
23 reviews1 follower
Review of advance copy
June 12, 2026
jestem zakochana
Profile Image for Wynaturka romantyczna.
70 reviews1 follower
Review of advance copy received from Author
June 29, 2026
Dzisiaj mam dla Was historię wyjątkową, bo trafiłam na Wattpada Ewy właśnie wtedy, kiedy Hiding from the Rain było dopiero publikowane. Czy zdziwię Was, jeśli powiem, że od tamtej pory jestem jej fangirl? 😏

Sienna to postać, z którą łatwo się utożsamić. Trochę chaos, często zapominalska, ale jest też baaardzo dobrą kucharką. Wydarzenia, które miały miejsce w przeszłości mocno na nią wpłynęły, przez co ciężko otworzyć się jej przed kimś nowym. Bo wiecie, ona nie jest sama, Sienna ma synka, uroczego Caleba, który nie raz, kradnie całą naszą uwagę 🤭.

Co do Raina, jego postać pojawia się już w For our Future, ale dzięki Ci o Pani, że napisałaś jego historię. Rain to typowy green flag, chwycił mnie za serce tym, że wie jak traktować kobiety, nawet te, które po burzliwych związkach są dla siebie największym hejterem. Czy podniósł poprzeczkę innym fikcyjnym chłopom? Oczywiście, że tak 🙂‍↔️.

Kocham ich relację, naprawdę. Kocham to, jak Rain próbuje zdjąć z Sienny ciężar codzienności i pokazać jej, że nie wszystko trzeba dźwigać samemu. Pięknie obserwuje się też to, jak z zakompleksionej kobiety Sienna staje się kimś, kto zaczyna wierzyć w siebie 🥹.

Na ogromny plus zasługują również postacie drugoplanowe, czyli nasi hokeiści tym razem już jako hot tatuśkowie. Mam nadzieję, że nie zdążyliście się za nimi stęsknić. 😌 Motyw found family to coś, w czym Rubik jest po prostu mistrzynią 🫶🏻.

Chyba nie muszę mówić, że książkę polecam każdemu, niezależnie od tego co czyta, bo pióro Ewy jest przyjemne, łatwe w odbiorze. I jak przy każdej jej książce znajdziemy tutaj wszystko, czego szukamy. Dialogi z humorem? Są. Znienawidzony antagonista? Jest. Łzy? Hihi, oczywiście, że są. Kolejny fikcyjny chłopak do kochania? Yaaas. Dlatego jeżeli nie mieliście w planach jej poznać, to polecam te plany zmienić 😌.

[współpraca reklamowa]
Profile Image for Between My Pages.
5 reviews1 follower
July 7, 2026
Ta historia totalnie rozwaliła mnie emocjonalnie. Było tu tyle czułości, troski i pięknych emocji, że momentami miałam ochotę przytulić tych bohaterów i już nigdy nie wypuszczać. To jedna z tych książek, przy których jednocześnie boli serce i robi się jakoś tak… ciepło. Przepadłam totalnie dla tej historii, relacji bohaterów i klimatu całego tego uniwersum. Rain skradł moje serce od pierwszych stron i zdecydowanie trafia do grona moich ulubionych książkowych mężów. A relacja z Sieną była tak spokojna, delikatna i prawdziwa, że czytałam to z ogromnym uśmiechem, a chwilę później miałam łzy w oczach.

Profile Image for Czytaniezapominajka.
95 reviews
July 2, 2026
To zaskoczenie nie było dla mnie zaskoczeniem xD wręcz tak myślałam że pomimo wszystko właśnie tak to się skończy. Że będą tworzyć razem rodzinę.

Niemniej jednak - polecam za ogromną dojrzałość historii i racjonalność bohaterów. Super się to czytało.

Współpraca reklamowa - wydawnictwo niezwykłe
This entire review has been hidden because of spoilers.
Displaying 1 - 26 of 26 reviews