Jump to ratings and reviews
Rate this book

Zuzanna Kruk #2

Zazdrościsz mi?

Rate this book
W świecie, gdzie zazdrość bywa potężniejsza niż nienawiść, a pozory mylą, pojawia się kryminał, który wciąga od pierwszej strony. "Zazdrościsz mi?" Agnieszki Peszek to literacka podróż w głąb ludzkich motywacji, ukrytych pragnień i mrocznych tajemnic, które potrafią zniszczyć nawet pozornie idylliczny spokój.

Wyobraź sobie, że nawet w urokliwych, nadmorskich zakątkach, gdzie bryza przynosi ukojenie, kryją się historie, które przyprawiają o dreszcze. Właśnie w takim klimacie rozpoczyna się intrygująca opowieść o Arturze Wieczorku, człowieku, którego niewielu darzy sympatią, a lista tych, którzy mu zazdroszczą, zdaje się nie mieć końca. Od byłej żony, przez przyrodnią siostrę, aż po wspólnika matki - Artur Wieczorek jest postacią, która wzbudza silne emocje, głównie te negatywne.

W tę skomplikowaną sieć powiązań i wzajemnych animozji wkracza starsza aspirant Zuzanna Kruk. Zmuszona do wyjazdu na urlop, który miał być czasem relaksu i oddechu od trudów służby, policjantka szybko przekonuje się, że los ma dla niej inne plany. Sielankowy nastrój wybrzeża brutalnie przerywa makabryczne odkrycie - przypadkowa turystka trafia na męską nogę nieopodal piaszczystych wydm. Natychmiastowe skojarzenie z zaginionym Arturem Wieczorkiem wydaje się oczywiste, ale czy na pewno? Zuzanna Kruk, znana ze swojego uporu i niezwykłej intuicji, nie potrafi odpuścić, gdy staje w obliczu zagadki, która zdaje się być dużo bardziej złożona, niż początkowo sądzono.

408 pages, Paperback

Published January 1, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Agnieszka Peszek

21 books36 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
19 (20%)
4 stars
30 (32%)
3 stars
37 (40%)
2 stars
5 (5%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 20 of 20 reviews
Profile Image for Jola (czytanienaplatanie).
1,182 reviews51 followers
June 13, 2026
W planach na ten rok miałam poznanie twórczości Agnieszki Peszek. Uwielbiam dobre kryminały, a po Waszych licznych zachwytach po prostu musiałam sprawdzić fenomen autorki. Udało mi się to już w połowie roku, więc jest wielka szansa, że do jego końca przeczytam duuużo więcej. A po lekturze „Zazdrościsz mi?” mam na to naprawdę ogromną ochotę!

„Mamy jedną nogę i kilka zagadek”

Okazuje się, że takie „atrakcje” można znaleźć w Juracie poza sezonem, prócz morskiej bryzy i piaszczystych plaż, oczywiście. Odpoczywająca w tej okolicy aspirant Zuzanna Kruk ma szczęście lub pecha znaleźć się w samym centrum dramatycznych zdarzeń. Do sprawy szybko zostaje skierowany również jej partner z Warszawy, Andrzej Woźniak.

Autorka, oprócz dynamicznie prowadzonego śledztwa, pozwala nam zajrzeć w przeszłość rodziny Wieczorków, w której niespodziewanie umiera nestorka rodu. Pozostawiony przez nią testament budzi nie tylko negatywne emocje, ale również podejrzenia o sfałszowanie. Jedynym zadowolonym z przekazania udziałów w firmie jest jej syn, Artur Wieczorek. Mężczyzna ma jednak wyjątkową umiejętność zyskiwania sobie wrogów i pakowania się w ciemne interesy. Pytanie nasuwa się więc automatycznie: czy to jego noga została odnaleziona na wydmach?

Stopniowo odkrywamy zdarzenia, które doprowadziły bohaterów tej historii do Juraty i do punktu granicznego, w którym ginie więcej niż jedna osoba. Śledzimy poczynania policjantów, którzy mają trudniejsze zadanie niż czytelnik i swoimi metodami muszą dojść do prawdy. Autorka zgrabnie wprowadza do fabuły prawdziwą postać grafolożki, Magdaleny Deuar-Partyki, dzięki której w sprawie wiele się wyjaśnia, a my możemy poznać fascynujące niuanse związane z odręcznym pismem. Byłam zaskoczona, jak wiele można z niego wyczytać!

Oprócz zawiłej sprawy kryminalnej, w której dopatrujemy się motywów chciwości i zemsty, prawdziwą solą tej powieści jest duet śledczych. Zuzanna Kruk, ze swoimi umiejętnościami, ograniczeniami i wyzwaniami wynikającymi z autyzmu, szczerze mnie zafascynowała i wzbudziła ogromną sympatię. Odebrałam ją bardzo osobiście, bo odnajdywałam w niej zachowania, które tak dobrze znam z własnego otoczenia, a autorka oddała je z olbrzymim zrozumieniem tematu. To, że Zuzanna znakomicie uzupełnia się z Woźniakiem, czyni z nich nie tylko skutecznych policjantów, ale przede wszystkim bohaterów, za którymi chce się podążać.

Agnieszka Peszek stworzyła powieść wielowymiarową, w której zgrabnie przenikają się różne wątki. Nie brakuje tu wiarygodnych postaci, również tych drugoplanowych i równie przekonujących motywów. Zazdrość jest tym tytułowym, ale czy najważniejszym? Żywe dialogi, krótkie rozdziały i naturalny język to kwestie techniczne, ale to właśnie one w połączeniu ze stale podtrzymywanym napięciem i niespodziewanymi zwrotami akcji nie pozwalały mi oderwać się od lektury.

Wprawdzie nie znałam pierwszego tomu z duetem Kruk i Woźniak, ale po tej książce mam wielką nadzieję, że jeszcze nieraz przyjdzie mi czytać o prowadzonych przez nich śledztwach.

Więc jak, pakujecie już walizki do Juraty? Tylko zamiast kostiumu kąpielowego koniecznie zabierzcie ze sobą ten kryminał! Choć woda w Bałtyku ma teraz te swoje 13 stopni, gwarantuję Wam, że przy lekturze „Zazdrościsz mi?” będzie Wam naprawdę gorąco. Szczególnie jeśli szukacie znakomitej, trzymającej w napięciu rozrywki, która przy okazji pozwala lepiej i z ogromną wrażliwością zrozumieć świat osoby w spektrum autyzmu.
Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
1,064 reviews30 followers
June 10, 2026
Agnieszka Peszek to jedna z autorek, po których książki sięgam bez wahania. Choć nie miałam jeszcze okazji przeczytać wszystkich jej powieści, każda z dotychczas poznanych historii spełniła moje oczekiwania wobec gatunku, w jakim tworzy autorka. Peszek doskonale wie, jak przykuć uwagę czytelnika i sprawić, by już od pierwszych stron dał się porwać misternie skonstruowanej zagadce kryminalnej.
„Zazdrościsz mi?” to drugi tom serii z starszą aspirant Zuzanną Kruk w roli głównej. Mimo że nie czytałam pierwszej części cyklu, bez obaw sięgnęłam po kontynuację, przekonana, że historia skrywana na kartach tej powieści pochłonie mnie bez reszty i dostarczy emocji, których oczekuję od dobrze napisanego kryminału.

Artur Wieczorek nie należy do osób, które wzbudzają powszechną sympatię. Wręcz przeciwnie – wielu ludzi ma wobec niego żal, pretensje lub zwyczajnie mu zazdrości. Na długiej liście osób mogących czuć do niego negatywne emocje znajdują się między innymi wspólnik matki, przyrodnia siostra czy była żona.
Tymczasem starsza aspirant Zuzanna Kruk zostaje zmuszona do wyjazdu na urlop. Odpoczynek nad morzem miał być chwilą wytchnienia od zawodowych obowiązków, jednak los szybko pokrzyżował te plany. Spokojną atmosferę zakłóca makabryczne odkrycie dokonane przez przypadkową turystkę, która w pobliżu nadmorskich wydm znajduje ludzką nogę.
Wszystko wskazuje na to, że szczątki mogą należeć właśnie do Artura Wieczorka. Czy jednak rzeczywiście tak jest? Im głębiej policjanci zagłębiają się w sprawę, tym więcej pojawia się pytań i niejasności. Zuzanna Kruk, jak zwykle kierowana zawodową intuicją i determinacją, nie potrafi przejść obok sprawy obojętnie. Śledztwo prowadzi ją przez sieć niedomówień, kłamstw i wzajemnych oskarżeń, a każdy kolejny trop zamiast przybliżać do rozwiązania, jeszcze bardziej komplikuje sytuację.

„Zazdrościsz mi?” autorstwa Agnieszki Peszek to kryminał, który od pierwszych stron wzbudza ciekawość i skutecznie przyciąga uwagę czytelnika. Historia ta, z każdą kolejną stroną, wciąga coraz mocniej. W miarę rozwoju wydarzeń akcja nabiera tempa, a napięcie nie słabnie ani na moment. Autorka umiejętnie buduje atmosferę niepewności, sprawiając, że z każdą przeczytaną stroną coraz bardziej pragnie się poznać prawdę. Gdy wydaje się, że rozwiązanie zagadki jest na wyciągnięcie ręki, a wszystkie elementy układanki wskoczyły na swoje miejsce, fabuła niespodziewanie zmienia kierunek, zaskakując i utrzymując czytelnika w napięciu aż do samego finału.
Sposób prowadzenia śledztwa bardzo mi się spodobał. Kolejne odkrycia i nowe informacje stopniowo odsłaniają przed czytelnikiem prawdę, jednak autorka czyni to w sposób, który nieustannie podsyca ciekawość. Dzięki temu trudno oderwać się od książki, ponieważ niemal każdy rozdział kończy się w momencie, który zachęca do natychmiastowego sięgnięcia po kolejny.
Na szczególną uwagę zasługuje sama Zuzanna Kruk. To bohaterka wyrazista, inteligentna i zaangażowana w swoją pracę. Jej determinacja sprawia, że z zainteresowaniem śledzi się zarówno przebieg śledztwa, jak i jej osobiste reakcje na kolejne wydarzenia. To postać, którą łatwo polubić, a jej losy autentycznie angażują.
Jednym z najmocniejszych elementów powieści są motywy ludzkich emocji. Zazdrość, urazy, rodzinne konflikty, poczucie niesprawiedliwości oraz skrywane tajemnice odgrywają tutaj ogromną rolę. Autorka pokazuje, jak cienka granica dzieli zwykłe negatywne emocje od działań, które mogą prowadzić do tragedii. Dzięki temu książka nie jest jedynie kryminalną zagadką, ale także interesującym studium ludzkiej natury.
Nadmorski klimat powieści również przypadł mi do gustu. Sceneria wydm i wybrzeża tworzy ciekawy kontrast dla mrocznej historii, a opisy miejsc pozwalają jeszcze lepiej wczuć się w atmosferę opowieści. To właśnie ten klimat dodatkowo wzmacnia napięcie i sprawia, że historia na długo pozostaje w pamięci.
„Zazdrościsz mi?” to świetnie skonstruowany kryminał, w którym zagadka goni zagadkę, a autorka nieustannie zaskakuje czytelnika nowymi tropami i zwrotami akcji. To historia pełna tajemnic, niedopowiedzeń i silnych emocji, która skutecznie angażuje od początku aż do ostatniej strony.
Jestem w pełni usatysfakcjonowana tą lekturą. Otrzymałam wszystko to, czego oczekuję od dobrego kryminału – intrygującą zagadkę, odpowiednią dawkę napięcia, wiarygodnych bohaterów oraz fabułę, która nie pozwala przewidzieć zakończenia. Agnieszka Peszek po raz kolejny udowodniła, że potrafi tworzyć historie trzymające w niepewności do ostatnich stron.
Jeśli lubicie kryminały oparte na skomplikowanych relacjach międzyludzkich, tajemnicach i nieoczywistych rozwiązaniach, „Zazdrościsz mi?” z pewnością będzie lekturą, która Was usatysfakcjonuje. To książka, która dostarcza wielu emocji i sprawia, że do samego końca trudno być pewnym, komu tak naprawdę można zaufać.
Profile Image for Aneta (bujonetka).
148 reviews3 followers
June 11, 2026
Nadmorskie kurorty zwykle kojarzą się z wypoczynkiem, tłumami turystów i wakacyjnym gwarem. W „Zazdrościsz mi?” Agnieszki Peszek ten sielski obraz szybko zostaje zaburzony przez makabryczne odkrycie dokonane w pobliżu wydm. Odnaleziona ludzka noga staje się początkiem śledztwa, które prowadzi do zaginięcia Artura Wieczorka, człowieka mającego więcej wrogów niż przyjaciół.

„Zazdrościsz mi?” to drugi tom serii z Zuzanną Kruk w roli głównej. Kruk trafia nad morze na przymusowy urlop, jednak szybko angażuje się w sprawę. Wkrótce dołącza do niej Andrzej Woźniak, a wspólne dochodzenie odsłania sieć rodzinnych konfliktów, wzajemnych pretensji i długo skrywanych tajemnic.

Autorka po raz kolejny stawia na dobrze skonstruowaną intrygę. Podejrzanych nie brakuje, a każdy kolejny trop zamiast przybliżać do rozwiązania, rodzi nowe pytania. Historia rozwija się dynamicznie i skutecznie podtrzymuje ciekawość aż do finału.

Dużą rolę odgrywa tutaj zazdrość, urazy i poczucie niesprawiedliwości. To właśnie te emocje napędzają fabułę i sprawiają, że książka jest czymś więcej niż tylko kryminalną zagadką. Na uwagę zasługuje także obecność grafolożki Magdaleny Deuar-Partyki. Wątek analizy pisma i dokumentów wnosi do śledztwa interesujący element i pokazuje, jak wiele informacji można wyczytać z pozornie nieistotnych szczegółów.

Mocną stroną powieści pozostaje Zuzanna Kruk. To bohaterka, która od początku serii wyróżnia się sposobem postrzegania świata wynikającym z zespołu Aspergera. Jej analityczny umysł, przywiązanie do szczegółów i nieszablonowe spojrzenie na rzeczywistość wielokrotnie pomagają dostrzec to, co umyka innym. W tej części szczególnie interesujące było jednak obserwowanie zmian, jakie w niej zachodzą. Zuza wciąż pozostaje sobą. Jest bezpośrednia, szczera i skupiona na faktach, ale jednocześnie widać, że coraz lepiej rozumie emocje oraz zachowania osób wokół niej.

Coraz ciekawiej wypada również jej relacja z Andrzejem Woźniakiem, oparta na wzajemnym zaufaniu, szacunku i trosce. Andrzej jest dla Zuzy nie tylko partnerem w pracy, ale też kimś, kto naprawdę ją rozumie i akceptuje taką, jaka jest. Ich dialogi i wzajemne interakcje wnoszą do historii sporo ciepła i sprawiają, że oboje stają się jeszcze bardziej autentyczni.

Po książki Agnieszki Peszek sięgam bez zastanowienia, bo jeszcze żadna z nich mnie nie zawiodła. Tym razem nie było inaczej! „Zazdrościsz mi?” to kryminał pełen tajemnic, rodzinnych sekretów i nieoczywistych motywów. Agnieszka Peszek po raz kolejny udowadnia, że potrafi stworzyć intrygującą historię. To była udana kontynuacja i czekam na więcej!
Profile Image for Z książką po mojemu.
698 reviews48 followers
July 8, 2026
3.5⭐️ To było moje pierwsze sptkanie z twórczością autorki i muszę przyznać, że podpasował mi jej styl. Książka jest bardzo dynamiczna, a rozdziały dość krótkie, co sprzyjało szybkiemu czytaniu. Dla mnie to zawsze jest spory atut. Dodatkowo, historia skupiała się naprzemiennie na wydarzeniach teraźniejszych oraz przeszłych, co też pozytywnie wpłynęło na całą akcję. Aczkolwiek autorka zdecydowała się na dość ryzykowny zabieg.

“Zazdrościsz mi?” przedstawia dwa niezależne śledztwa. Jedno mające miejsce w Warszawie i dotyczące mo*de*stwa w nieoczywistym miejscu oraz drugie w Juracie, gdzie turystka przypadkowo trafia na od*iętą nogę. I od tego momentu historia tylko się rozpędza. Zarówno warszawska oraz nadmorska sprawa angażuje i zaskakuje finalnym rozwiązaniem. Ale fakt, że jedno śledztwo traci na znaczeniu na rzecz drugiego dość mocno mnie zdziwiło. I z jednej strony można to tłumaczyć tym, że jest to specyfika zawodu śledczego, to jednak jak na fikcję literacką spodziewałbym się innego rozwoju fabuły. Tym bardziej, że początek książki poświęca sporo miejsca na omówienie tego przypadku. Niemniej autorka przełamała tym pewne schematy. I zapewne znajdą się zwolennicy, jak i przeciwnicy takiego rozwiązania.

Z tego co zdążyłem się zorientować, to ten tytuł to drugi tom cyklu o Zuzannie Kruk, przy czym ja sięgnąłem po niego nie znając pierwszej części. Czy coś straciłem? Możliwe, że w tej historii znalazło się kilka spoilerów do poprzedniej, ale nie byłem tego świadomy. Bohaterowie też są na tyle dobrze nakreśleni, że zupełnie nie czuć, jakbym został wrzucony w środek opowieści, której nie znam. Jest szansa, że wrócę jednak do pierwszego tomu, czyli “Zab**esz mnie?”, by poznać wcześniejsze losy Zuzanny.
Profile Image for Goszaczyta.
638 reviews26 followers
June 15, 2026
„Zazdrościsz mi?” Agnieszki Peszek to kryminał, który od samego początku otacza czytelnika atmosferą tajemnicy i niepewności. Akcja rozgrywa się w nadmorskiej miejscowości, jednak zamiast wakacyjnego klimatu otrzymujemy historię pełną sekretów, napięć i wydarzeń, które burzą pozorny spokój mieszkańców. Z dumą objęłam tę książkę patronatem, ponieważ od pierwszych stron wgryzłam się w tę historię tak bardzo, że nie mogłam jej odłożyć dopóki nie poznałam zakończenia. Autorka doskonale umie budować napięcie i pisze tak dobrze, że czytelnik nie jest w stanie oderwać się od czytania. 💫

🌊 Zuzanna Kruk planowała spędzić kilka spokojnych dni nad morzem i choć na chwilę odciąć się od zawodowych obowiązków. Los jednak szybko to zweryfikował. Jej wypoczynek zostaje przerwany przez wstrząsające odkrycie dokonane na wydmach, które uruchamia śledztwo pełne niejasności, sekretów i sprzecznych tropów. Bardzo szybko uwaga śledczych skupia się na Arturze Wieczorku, człowieku, który wzbudza skrajne emocje wśród mieszkańców. Nie brakuje osób żywiących wobec niego urazę, a lista potencjalnych powodów do konfliktu wydaje się wyjątkowo długa. Im głębiej bohaterowie zagłębiają się w sprawę, tym bardziej przekonują się, że pozory mogą być mylące, a prawda jest znacznie bardziej skomplikowana, niż początkowo zakładano…

Autorka umiejętnie prowadzi fabułę, stopniowo odsłaniając kolejne fragmenty układanki. Każda nowa informacja rodzi następne pytania, a niemal każda postać skrywa coś, czego nie chce ujawniać. W efekcie czytelnik przez długi czas nie ma pewności, komu można zaufać i kto rzeczywiście odgrywa kluczową rolę w całej historii. „Zazdrościsz mi ?” to nie tylko opowieść o zbrodni, ale również historia pokazująca, jak silne emocje potrafią wpływać na ludzkie decyzje. Zazdrość, rozczarowanie, żal i niewypowiedziane pretensje stają się tutaj siłą napędową wielu wydarzeń. Autorka przypomina, że za pozornie zwyczajnymi relacjami często kryją się skomplikowane historie, których nie widać na pierwszy rzut oka.

Również sceneria książki okazała się być bezbłędna - chłód morskiego powietrza, monotonna melodia fal i wszechobecna pustka skutecznie wzmacniają wrażenie, że za spokojną fasadą kryje się coś niepokojącego. Puste plaże, szare niebo i rozległe wydmy stają się naturalnym tłem dla historii, w której nic nie jest tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać. Otoczenie nie tylko buduje nastrój, ale wręcz współtworzy opowieść, potęgując napięcie i poczucie zagrożenia.

„Zazdrościsz mi?” to trzymająca w napięciu zagadka kryminalna, której nie sposób się oprzeć. Doskonale rozbudowana fabuła, która wciąga czytelnika na długie godziny, wyraziści bohaterowie i akcja, która z każdą stroną coraz bardziej zaskakuje, to nic innego jak przepis na udany kryminał.

Profile Image for dzulietta.m.
112 reviews1 follower
June 11, 2026
Ig: books.injuly

[współpraca recenzencka]

Było to moje pierwsze spotkanie z autorką, nie znam jeszcze nawet pierwszego tomu tej serii, ale już wiem, że na pewno nadrobię. Autorka wykreowała w tej książce naprawdę niesamowite postacie i klimat. Jestem pod ogromnym wrażeniem i totalnym zaskoczeniem było dla mnie wprowadzenie policjantki mającej autyzm. Naprawdę ogromy ukłon dla autorki za stworzenie Zuzanny Kruk. Bardzo polubiłam tę bohaterkę, bo była inna i niezwykle prawdziwa. Zresztą starszego aspiranta Woźniaka również polubiłam. Tworzyli oni niesamowity duet i świetnie się uzupełniali. On odzywał się tam, gdzie Zuza była zbyt bezpośrednia, a ona zajmowała się tym w czym on nie był najlepszy. Robiła dokładny research i notatki. Była też niewrażliwa na zapachy, więc wchodziła tam, gdzie Woźniak wymiękał haha!

Koniec o naszym głównym duecie, czas przejść do zbrodni. I zatrzymajmy się tu na chwilę, aby pomyśleć nad tym jakie to było dobre. Zwroty akcji, których się nie spodziewałam. Winny, którego się nie spodziewałam i ofiary, których też się nie spodziewałam. Autorka odkrywała karty powoli, krok po kroku. Ciężko było wytypować sprawcę, tym bardziej, że każda jedna osoba miała motyw.

Mimo tego, że książka była dosyć obszerna to czytało mi się ją ekspresowo i nie mogłam się od niej oderwać. Na pewno duża zasługę w tym miały postacie, które bardzo polubiłam. W wielu momentach również się szczerze zaśmiałam, a jak skończyłam książkę to musiałam zbierać szczękę z podłogi. Dodatkowo bardzo spodobał mi się wątek grafologii. Chyba pierwszy raz spotkałam się z nim w literaturze i muszę przyznać, że bardzo mnie zaciekawił. Autorka się postarała, bo było o tym napisane z ogromną pasją i naszą ekspertką od grafologii, która pojawiła się w książce jest również prawdziwą osobą i po lekturze postanowiłam się trochę zagłębić w temat i co nieco poczytać.

Gratuluję autorce świetnej książki i przysięgam nadrobić inne pozycje, bo jestem pod ogromnym wrażeniem.

Zdecydowanie jest to kryminał, w którym nic nie jest oczywiste.
Profile Image for ewamroczkowskabooks .
45 reviews1 follower
June 20, 2026
Wyobraź sobie, że wybierasz się nad morze, spacerujesz po plaży, zbierasz muszle, słuchasz szumu fal... aż nagle twoim oczom ukazuje się kawałek odciętego ciała, a konkretnie noga...

Z książkami Agnieszki Paszek dopiero raczkuję, jednak po kilku przeczytanych powieściach, mogę śmiało stwierdzić, że będę po nie sięgać regularnie. Drugi tom z serii o Zuzannie Kruk (która wyrasta na jedną z moich ulubionych bohaterek), czyli wyczekiwana "Zazdrościsz mi?" to kryminał, który wciągnął mnie od pierwszych stron i nie pozwolił odłożyć książki aż do samego końca. Wszystko zaczyna się od makabrycznego odkrycia w nadmorskich okolicach, ale im głębiej wchodzimy w tę historię, tym bardziej okazuje się, że nic nie jest takie, jakim wydaje się na pierwszy rzut oka.

Uwielbiam książki, które potrafią zaskoczyć, a tutaj autorka wielokrotnie wyprowadzała mnie w pole. Gdy byłam pewna, że znam już rozwiązanie, fabuła skręcała w zupełnie innym kierunku.
Ogromnym atutem tej serii pozostaje dla mnie wspomniana Zuzanna Kruk. Jej analityczny umysł, spostrzegawczość i nieustępliwość sprawiają, że śledztwo nabiera wyjątkowego charakteru. Bardzo cenię też sposób, w jaki autorka pokazuje codzienność osoby z zespołem Aspergera. Naturalnie, rzetelnie i bez "owijania w bawełnę". Zarówno trudy, chociażby w kontaktach społecznych, jak i zalety w wymagającej pracy zawodowej. Do tego surowy nadmorski klimat pięknej Juraty, tajemnice skrywane przez bohaterów, ciekawie wykorzystany motyw grafologii i zagadka, która do końca trzyma w napięciu. Dzięki temu książka jest spójna i zaskakująca. Wisienką na torcie jest równoległe śledztwo prowadzone przez partnera Kruk. Więcej ciał to w końcu więcej do odkrycia!
To jednak nie tylko dobry kryminał. To również opowieść o zazdrości, poczuciu krzywdy i emocjach, które latami dojrzewają w ukryciu, by w końcu doprowadzić do tragedii. Jeśli lubicie historie pełne sekretów, mylnych tropów i nieoczywistych bohaterów, zdecydowanie polecam.
Profile Image for konska.dawka.kryminalu.
52 reviews13 followers
June 10, 2026
Zazdroscisz mi?

Aspirant Zuzanna Kruk daje się namówić i jedzie na urlop do Juraty, a my razem z nią. Dobrze, że tłem nie była tłoczna Warszawa, a spokojny nadmorski klimat. Najchętniej sama z miejsca wskoczyłabym w pociąg i się tam wybrała.

Wiadomo, że jak policjant na urlopie, to w książce spokoju nie będzie. Już na początku urlopu Kruk staje się świadkiem odnalezienia odciętej nogi, a przy niej pozostawionej kolorowej chusteczki. Swoim zwyczajem próbuje w dobrym słowa znaczeniu wtrącić się w pracę lokalnej policji, a jakby tego było mało, to ma przeczucie, do kogo należy noga. Z odsieczą przyjeżdża jej partner, starszy aspirant Andrzej Woźniak zostawiając w stolicy sprawę morderstwa w przedszkolu. Tak, tego jeszcze nie grali.

W Juracie natomiast poszukują Andrzeja Wieczorka, właściciela galerii sztuki, spodziewając się znaleźć go ubiższego o jedną nogę, jednak zamiast tego znika jego niechciany wspólnik, który miał wcale nim nie być, gdyby nie zmieniony w ostatniej chwili testament matki. Podejrzani się zmieniają, akcja jest dość dynamiczna i nie brakuje świetnej, partnerskiej roboty Kruk i Woźniaka. Świetnym elementem było wprowadzenie postaci Magdaleny Deuar-Partyki, grafologa, autorki książki „Pismo jak odcisk”, nadającym nieco realizmu. Nadal jestem zachwycona elementem Aspergera i relacją Kruk i Woźniaka, jak jedno polega na drugim, a drugie opiekuje się pierwszym. No i te prawdy życiowe Zuzanny! „To tylko noga. Nie rozumiem, dlaczego ludzie tak reagują na organy, elementy ludzkiego ciała. One, oddzielone od człowieka nic nie są w stanie zrobić”. 👌🏼
Dopiero pod koniec zaczęłam się domyślać, kto może być sprawcą, więc intrygę uważam za udaną, jednak zakończenie wydawało mi się trochę za szybkie.
Bardzo polecam „Zazdrościsz mi?”, oczywiście najlepiej poprzedzoną pierwszą częścią. Bardzo chciałabym kontynuację!
Profile Image for Mozaika Literacka.
668 reviews89 followers
June 12, 2026
Mroczna, tajemnicza, niepokojąca i nieoczywista zagadka kryminalna. To psychologiczna i jakże przy tym wyrafinowana gra, w której ludzkie słabości intencyjnie wysuwają się na pierwszy plan. Makabryczne znalezisko na nadmorskich wydmach to dopiero początek wielowarstwowej intrygi - to właśnie odcięta męska noga zmusza Zuzannę Kruk do przerwania narzuconego odpoczynku. Letni kurort błyskawicznie zamienia się w miejsce pełne niepewności, w którym wyczuwalnie kreuje się złowieszcza, surowa, wręcz przeszywająca duszę bałtyckia atmosfera. Czytelnik wdziera się w tę zawiesistą przestrzeń z ostrożnością i zaciekawieniem, czujnie przyglądając się każdej mijanej fabularnie twarzy. Relacje bohaterów zdają się być przesiąknięte negatywnymi emocjami, niejednoznaczne, złożone, często fasadowe. Niszczycielska zazdrość, sekrety, kłamstwa i dynamicznie wdzierające się do myśli, wręcz radykalne zwroty akcji czynią tę nadmorską podróż mocną, niebezpieczną i nieprzewidywalną. Agnieszka Peszek doskonale wie, jak za pomocą słów sterować wyobraźnią, nie pozwalając odbiorcy na spokojny oddech, w zamian proponuje świetnie napisaną, elektryzującą i jakże przy tym zagadkową powieść o najciemniejszych zakamarkach ludzkiej duszy, w której szokujący finał wywraca śledztwo do góry nogami. Tu czuć enigmatyczny klimat i czuć wijącą się po ciele aurę zagrożenia.
Profile Image for Pani.BOOKowska Bartnikiewicz.
195 reviews1 follower
June 3, 2026
Są takie książki, które wciągają od pierwszej strony, ale „Zazdrościsz mi?” Agnieszki Peszek to coś więcej — to kryminał, od którego dosłownie nie da się oderwać. Atmosfera nadmorskiego śledztwa, napięcie budowane z rozdziału na rozdział i bohaterowie, którzy zostają w głowie na długo po zakończeniu lektury… wszystko tutaj działa perfekcyjnie.

Zuzanna Kruk to jedna z najciekawszych bohaterek polskiego kryminału i ogromnie się cieszę, że autorka zdecydowała się kontynuować serię właśnie z nią. Jej sposób myślenia, spostrzegawczość i nieoczywiste podejście do śledztwa sprawiają, że każda scena nabiera wyjątkowego charakteru. To postać prawdziwa, wyrazista i totalnie uzależniająca dla czytelnika.

Agnieszka Peszek po raz kolejny udowadnia, że potrafi tworzyć historie pełne emocji, tajemnic i zwrotów akcji, które nie pozwalają przewidzieć zakończenia. „Zazdrościsz mi?” trzyma w napięciu do ostatnich stron, a jednocześnie ma świetny klimat i genialnie skonstruowaną intrygę.

Jeśli kochacie kryminały z mocnym klimatem, świetnie napisanymi bohaterami i historią, która nie daje o sobie zapomnieć — koniecznie sięgnijcie po tę premierę. To zdecydowanie jedna z tych książek, o których będzie bardzo głośno. 🔥📚
817 reviews4 followers
June 17, 2026

Zdziwiliście mnie ostatnio, bo spora część z Was nie zna książek Agnieszki Peszek. Jeżeli jesteście fanami kryminałów, thrillerów i w ogóle powieści w których powiewa grozą to zdecydowanie jest Wasz must read. Powieści tej autorki za każdym razem zachęcają mnie do lektury już od samego początku, jestem wciągnięta już od pierwszej strony tekstu. „Zazdrościsz mi”? skradła moją czarną część duszy. To intrygująca opowieść o zemście, o planowaniu zbrodni, o brutalnym morderstwie i bohaterach, którzy pozwalają aby mroczna strona ich mocy dała upust emocjom. Przyznam szczerze, że jeśli chodzi o zakończenie, zupełnie nie tego się spodziewałam. Pisarka po raz kolejny mnie zaskoczyła, w ciągu całej lektury byłam niemal pewnax że wiem kto za tym wszystkim stoi. Co jest oczywiście dość zabawne, bo nie jest to moja pierwsza książka Agnieszki Peszek i jeszcze nigdy nie udało mi się dobrze strzelić! W każdym razie szczęka mi opadła. To było na maxa klimatyczne - nadmorskie miasteczko, morderstwo mrożące krew w żyłach, dziwna rodzina, mnóstwo niedopowiedzeń, a wszystko to osnute mgłą tajemnicy. To jedna z tych książek, której nie chcemy kończyć, a z drugiej strony koniecznie chcemy aby puzzle wskoczyły na odpowiednie miejscu. To było po prostu dobre.
Profile Image for Diana Art.
180 reviews2 followers
June 12, 2026
Jakie trzeba mieć szczęście by wyjechać na urlop, by odpocząć od spraw kryminalnych i znaleźć w lesie nogę? To pytanie może zadać sobie genialnie wykreowana aspirant Zuzanna Kruk. Co w niej takiego wyjątkowego, a to, że ma autyzm więc część zachowań ludzi musi sobie tłumaczyć logiką, przez co jest absolutnie irytująca (dla większości ludzi) a przy okazji skuteczna. Czytając tę książkę, po prostu nie da się tej postaci nie lubić.

Samo śledztwo prowadzi natomiast do poznania kolejnych wielowymiarowych bohaterów. Każdy z nich jest inny, a za fasadą pozorów i cudownego życia być może ukrywa coś co łączy całą sprawę w jedną całość. Dodam w sekrecie, że do sprawy głównej dostaniemy do rozwikłania sprawę poboczną (też ciekawą) gratis.

Książkę czyta się szybko, język jest bardzo przystępny, a emocje naprawdę dobrze oddane. To historia, która przypomina, że zazdrość często rodzi się z wyobrażeń, a nie z faktów. I właśnie dlatego warto spojrzeć głębiej, zanim ocenimy czyjeś życie jako lepsze od naszego.

Ocena: 9/10
Profile Image for Jagoda.
29 reviews
June 8, 2026
Autorka po raz kolejny udowadnia, że doskonale odnajduje się w tworzeniu wielowątkowych historii. Pozornie niezwiązane ze sobą wydarzenia - porzucona nad morzem ludzka noga, przejęcie rodzinnego biznesu po matce oraz urlop Zuzanny Kruk - stopniowo splatają się w jedną, przemyślaną i zaskakującą całość.

To kryminał pełen tajemnic, który skutecznie trzyma w napięciu aż do ostatnich stron. Przez długi czas nie wiadomo, co tak naprawdę się wydarzyło, ani kto stoi za rozgrywającymi się wydarzeniami.
Profile Image for Anna.
73 reviews
June 2, 2026
3,5
całkiem przyjemny kryminał. Ostatnia 1/3 książki może trochę za długa, ale w ogólnym rozrachunku przyjemnie się słuchało (Mariusz Bonaszewski <3) Polubiłam Zuzannę Kruk, uważam, że jest świetną bohaterką i chciałabym czytać o niej jeszcze więcej.
Profile Image for Z_serca_do_ksiazek.
124 reviews7 followers
June 25, 2026
𝑾𝒔𝒑ół𝒑𝒓𝒂𝒄𝒂 𝒓𝒆𝒄𝒆𝒏𝒛𝒆𝒏𝒄𝒌𝒂 AGNIESZKA PESZEK

To miała być zemsta doskonała, jednak emocje nie zawsze są dobrymi doradcami…

Artur Wieczorek to mężczyzna, który swoją ciężką pracą, doszedł do sukcesu. Chociaż jego matka nie do końca popierała jego pomysłu z galerią, on i tak ją otworzył, dzięki czemu żyje mu się całkiem dobrze. Jednak jak wiadomo, czasem sukcesy innych, są powodem do zazdrości kolejnych osób… Tak więc lista prawdziwych przyjaciół Wieczorka jest zdecydowanie zbyt krótka, natomiast ta zawierająca wróg - rośnie w szybkim tempie… Wszystko potęguje dzień, w którym umiera matka mężczyzny, a na jego barki spadają jej udziały w formie.
Wspólnik matki jest bardzo nieprzychylny Arturowi. W końcu po śmierci kobiety, to on miał wykupić wszystkie udziały w firmie i mieć ją na własność. Nagła zmiana testamentu u wielu osób wywołuje zamieszanie i zdziwienie. Sam Wieczorek utrzymuje, że nie widział o takowej zmianie…

Lecz tak szybko, jak stał się jej współwłaścicielem, tak szybko zaczyna rządzić nią po swojemu. Zupełnie przestaje martwić się o zdanie wspólnika, a nawet własnej siostry, którą stale uważa za rozpieszczoną i dziecinną, a która kiedyś również miała otrzymać pieniądze z udziałów matki… Już w tym kręgu panuje napięta atmosfera, zyski kuszą coraz bardziej, a emocje i złe decyzje idą z nimi w parze…

W tym samym czasie do Juraty przybywa Zuzanna Kruk. Oczywiście nie jest tam z własnej woli, bo do tego urlopu została wręcz zmuszona przez swojego kolegę Andrzeja Woźniaka. Miała tam odpocząć od pracy i choć na chwilę się wyluzować, ale życie miało wobec niej zupełnie inne plany…
Bowiem jej odpoczynek przerywa dość dziwne znalezisko… męska noga.
A to tylko początek sprawy, której policjantka nie chce zostawić nierozwiązanej…

„Zazdrościsz mi?” to książka przy której nie można się nudzić. Wciąż pojawiają się nowe wątki, pojawiają się kolejne pytania, a czasu na rozwiązanie zagadki jest coraz mniej.

Kto tak naprawdę jest winny? Kto jest prawdziwym mordercą? Ile tajemnic ujrzy światło dzienne?

Wszystkiego dowiecie się po przeczytaniu „Zazdrościsz mi?” 🔥🔥
Profile Image for Emilka.
28 reviews
July 22, 2026
3,75⭐️
wciągnęłam się i podobało mi się, chociaż nie miałam czegoś takiego, że aż nie mogłam doczekać się, co się zaraz stanie, ani plot twist nie był taki nie wiadomo jaki. przyjemnie się słuchało tego i polubiłam zuzannę kruk i jej partnera. fajnie że akcja toczyła się nad morzem
Displaying 1 - 20 of 20 reviews